Co znajdziesz w artykule?
Ładowarki teleskopowe coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję w gospodarstwach rolnych. Jeszcze kilkanaście lat temu dominowały ciągniki z ładowaczami czołowymi, dziś jednak coraz więcej producentów i użytkowników stawia na wyspecjalizowane maszyny przeładunkowe. To właśnie wokół tego segmentu zbudowano wydarzenie Loader Camp 2026, zorganizowane przez CLAAS Polska w Niepruszewie.
Loader Camp 2026 w Niepruszewie
Wydarzenie zostało podzielone na część teoretyczną oraz praktyczne jazdy testowe. Organizatorzy przygotowali pięć stanowisk roboczych, na których prezentowano różne zastosowania ładowarek CLAAS. Uczestnicy mogli obserwować pracę modelu TORION 1611P podczas przesypywania materiału, sprawdzić TORION 535 i ciągnik AXOS 3 z ładowaczem czołowym, a także zobaczyć możliwości modeli SCORPION 742 oraz SCORPION 848 wyposażonych w systemy wspomagania operatora.
Nie zabrakło również toru przeszkód dla modelu TORION 738T SINUS, gdzie szczególną uwagę zwracano na zwrotność oraz stabilność maszyny podczas manewrowania.

Rynek ładowarek rośnie bardzo dynamicznie
Podczas prezentacji wielokrotnie podkreślano, że segment ładowarek teleskopowych rozwija się obecnie wyjątkowo dynamicznie. Jeszcze około 20–25 lat temu takie maszyny były w polskich gospodarstwach rzadkością. Dziś stają się standardem szczególnie w większych gospodarstwach mlecznych i firmach usługowych.
Przedstawiciele CLAAS zwracali uwagę, że maleje zainteresowanie dużymi ciągnikami wyposażonymi w ładowacze czołowe. Rolnicy coraz częściej wybierają wyspecjalizowane maszyny, które oferują większą wydajność hydrauliki, lepszą manewrowość i zdecydowanie wyższy komfort pracy.
Jednocześnie podkreślano, że ładowarka teleskopowa nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdego gospodarstwa. W przypadku niewielkich gospodarstw wykorzystujących maszynę jedynie kilka godzin tygodniowo zakup nowej ładowarki może być ekonomicznie trudny do uzasadnienia.
SCORPION coraz bardziej zaawansowany
Najwięcej uwagi podczas Loader Camp poświęcono rodzinie ładowarek teleskopowych SCORPION. Obecnie gama obejmuje dziewięć modeli o udźwigu od 3300 do 6000 kg i wysokości podnoszenia sięgającej niemal 10 metrów.
Podczas prezentacji szczegółowo omawiano m.in. modele SCORPION 742, 738, 848 oraz 960. Sam system nazewnictwa pozostaje bardzo prosty. Pierwsza liczba odnosi się do wysokości podnoszenia, natomiast kolejne cyfry określają maksymalny udźwig maszyny.


Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju było zwiększenie stabilności i parametrów pracy. W wybranych modelach kompaktowych rozstaw osi zwiększono o 100 mm, co pozwoliło poprawić rozkład masy i uzyskać większy udźwig.
Producent sporo miejsca poświęcił również samej konstrukcji ramienia teleskopowego. Podkreślano znaczenie czteropunktowego mocowania narzędzia, hydraulicznej blokady osprzętu oraz centralnego osadzenia ramki względem całej maszyny. Takie rozwiązanie ma poprawiać stabilność podczas pracy z ciężkimi materiałami oraz ograniczać nierównomierne obciążenia.
Automatyka i systemy wspomagające operatora
Jednym z najciekawszych tematów Loader Camp były systemy automatyzacji pracy. CLAAS coraz mocniej rozwija pakiet SMART LOADING, który ma przyspieszać cykle załadunkowe i odciążać operatora podczas codziennej pracy.
W praktyce system obejmuje m.in. automatyczny powrót narzędzia do zapisanej pozycji, funkcję wytrząsania łyżki czy automatyczne wsuwanie ramienia teleskopowego podczas opuszczania wysięgnika.
Duże zainteresowanie wzbudzał również system DYNAMIC POWER. Rozwiązanie automatycznie zwiększa obroty silnika w zależności od ruchu joysticka oraz zapotrzebowania hydrauliki. Operator nie musi więc samodzielnie dodawać gazu podczas intensywnej pracy ładowarki.
Podczas pokazów praktycznych dobrze było widać również działanie hydrauliki regeneracyjnej. Ramię teleskopowe może bardzo szybko opadać bez konieczności zwiększania obrotów silnika, co poprawia płynność pracy i ogranicza zużycie paliwa.

VARIPOWER i siła pchania
CLAAS sporo uwagi poświęcił także napędom hydrostatycznym VARIPOWER. W zależności od modelu stosowane są układy VARIPOWER 2, VARIPOWER 3, VARIPOWER oraz VARIPOWER PLUS.
Nowy VARIPOWER 3 dostępny m.in. w modelach SCORPION 738 i 742 pozwala zwiększyć siłę uciągu nawet o około 20% względem wcześniejszego rozwiązania.
Podczas prezentacji zwracano uwagę na zależność pomiędzy prędkością jazdy a siłą pchania maszyny. Wersje osiągające 30 km/h oferują większą siłę pchania niż warianty 40 km/h, co może mieć bardzo duże znaczenie podczas pracy w silosach czy przy załadunku ciężkiego materiału.
Producent podkreślał również zalety hydrostatu związane z płynnością jazdy, samohamowaniem maszyny oraz możliwością bardzo precyzyjnego manewrowania bez konieczności zmiany biegów.


SCORPION 848 wypełnia lukę w ofercie
Jedną z najważniejszych nowości prezentowanych podczas Loader Camp był model SCORPION 848. Maszyna została wprowadzona jako konstrukcja pośrednia pomiędzy modelami 756 i 960.
Nowa ładowarka oferuje udźwig 4800 kg i wysokość podnoszenia wynoszącą 8 metrów. Napędzana jest silnikiem Deutz o mocy 156 KM i wyposażona w układ VARIPOWER PLUS zapewniający siłę uciągu sięgającą 103 kN.
CLAAS podkreśla, że model ten ma odpowiadać na potrzeby gospodarstw oczekujących dużego udźwigu przy jednoczesnym zachowaniu rozsądnych gabarytów maszyny.
Komfort operatora coraz ważniejszy
Podczas Loader Camp bardzo mocno akcentowano również kwestie ergonomii. Nowe modele SCORPION otrzymały przeprojektowane kabiny, w których poprawiono widoczność, rozmieszczenie elementów sterujących oraz komfort codziennej pracy.
Joystick został zintegrowany z podłokietnikiem fotela operatora, a sama kolumna kierownicza została przeprojektowana tak, aby zapewnić więcej miejsca na nogi. Producent poprawił także izolację akustyczną oraz wydajność klimatyzacji.
Zmianie uległo również rozmieszczenie schowków i paneli sterowania. Operatorzy mogą korzystać m.in. z nowych uchwytów, gniazd USB czy dodatkowego oświetlenia LED z funkcją Coming Home.


TORION nadal ma mocną pozycję
Choć głównym bohaterem Loader Camp były ładowarki teleskopowe, CLAAS nie zapomniał również o ładowarkach kołowych TORION.
Podczas wydarzenia prezentowano modele TORION 535, TORION 738T SINUS oraz TORION 1611P. Szczególnie dużo uwagi przyciągał największy model określany mianem „króla silosów”. TORION 1611P wyposażony został w silnik John Deere DPS 6.8 l o mocy nawet 252 KM i przeznaczony jest do bardzo ciężkich prac przeładunkowych.
Podczas pokazów podkreślano także zalety centralnie osadzonej kabiny, bardzo dobrą widoczność oraz wysoką stabilność ładowarek kołowych podczas pracy z ciężkimi materiałami.


Ładowarki przyszłości coraz bardziej inteligentne
Loader Camp 2026 pokazał, że nowoczesne ładowarki rolnicze rozwijają się dziś przede wszystkim w kierunku automatyzacji, wydajności i komfortu operatora.
Coraz większe znaczenie mają inteligentne systemy wspomagające pracę, wydajna hydraulika, oszczędne napędy hydrostatyczne oraz rozwiązania poprawiające ergonomię codziennej obsługi maszyny.
CLAAS wyraźnie pokazuje również, że segment ładowarek teleskopowych będzie nadal dynamicznie rosnąć, a wyspecjalizowane maszyny przeładunkowe stają się jednym z najważniejszych elementów wyposażenia nowoczesnego gospodarstwa rolnego.








