Jak uprawiać rzepak bez pługa? Uprawa uproszczona krok po kroku

Advertisement
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Rzepak ozimy zajmuje w Polsce areał blisko miliona hektarów i pozostaje jedną z najważniejszych roślin towarowych. W wielu gospodarstwach stanowi ważne źródło dochodu, a przy wysokim potencjale plonowania często okazuje się bardziej opłacalny niż zboża.

Mocny korzeń pozwala rzepakowi efektywniej pobierać wodę i składniki pokarmowe z głębszych warstw gleby. Fot. M. Piśny

Rzepak należy do roślin o wysokich wymaganiach. Do uzyskania stabilnych plonów potrzebuje żyznych, zasobnych w składniki pokarmowe gleb oraz odpowiedniej ilości wody. O powodzeniu uprawy decydują przede wszystkim warunki panujące od siewu do jesiennego rozwoju roślin oraz przebieg pogody wiosną.

W ostatnich latach wyraźnie zmieniła się technologia produkcji rzepaku. Coraz więcej gospodarstw rezygnuje z tradycyjnej orki na rzecz różnych systemów uprawy uproszczonej, obejmujących zarówno uprawę całopowierzchniową agregatami wielobelkowymi, jak i technologię strip-till.

Powodem są przede wszystkim rosnące koszty paliwa i pracy, potrzeba ograniczenia strat wody oraz chęć poprawy struktury gleby. W praktyce uprawa bezorkowa wymaga jednak większej dokładności i odpowiedniego planowania wszystkich zabiegów – od zbioru przedplonu aż po siew rzepaku.

Jak przygotować pole pod rzepak?

Przygotowanie stanowiska pod rzepak rozpoczyna się już podczas zbioru rośliny przedplonowej. To właśnie wtedy podejmowane są decyzje, które będą miały wpływ na późniejsze wschody i rozwój plantacji.

Za najlepsze przedplony uznaje się jęczmień ozimy i jęczmień jary. Jęczmień ozimy schodzi z pola najwcześniej, więcej jest więc czasu na wykonanie uprawek i przygotowanie stanowiska. Z kolei jęczmień jary pozostawia stosunkowo niewielką ilość słomy, co ułatwia jej zagospodarowanie.

Bardzo dobrym przedplonem są również rośliny strączkowe, jednak ich udział w strukturze zasiewów jest nadal niewielki. Pszenica ozima także może być dobrym przedplonem, pod warunkiem właściwego zagospodarowania dużej ilości resztek pożniwnych.

Punktowy siew rzepaku sprzyja wykształceniu silnego i głęboko sięgającego systemu korzeniowego, co poprawia warunki wzrostu roślin już od początku wegetacji. Fot. S. Świtek

W systemach bezorkowych ogromne znaczenie ma równomierne rozprowadzenie słomy przez kombajn. Nawet najlepiej wykonane późniejsze zabiegi nie są w stanie całkowicie skorygować błędów popełnionych podczas zbioru. Rozdrabniacz słomy powinien być sprawny, a materiał rozrzucony równomiernie na całej szerokości roboczej zespołu żniwnego.

Istotne są również straty ziarna podczas zbioru. Osypane nasiona zbóż bardzo szybko kiełkują i stają się silną konkurencją dla młodych roślin rzepaku. W technologii bezorkowej samosiewy pozostają blisko powierzchni gleby, dlatego ich presja jest zwykle większa niż w systemie orkowym. Im dokładniej ustawiony kombajn, tym mniejszy problem z późniejszym zachwaszczeniem plantacji.

Nie można również zapominać o warunkach wilgotnościowych podczas zbioru. Mokra gleba sprzyja powstawaniu kolein pozostawianych przez kombajn i zestawy transportowe. W technologii strip-till nierówności te mogą utrudniać prowadzenie agregatu oraz precyzyjny siew, dlatego w razie potrzeby powinny zostać wyrównane jeszcze przed wykonaniem kolejnych zabiegów.

Zwróć na to uwagę

Nie należy zatrzymywać kombajnu z włączoną młocarnią, ponieważ prowadzi to do powstawania miejsc z nadmiernym nagromadzeniem słomy, co później utrudnia przygotowanie pola i pogarsza wschody.

Uprawki pożniwne w systemach uproszczonych

Celem uprawek pożniwnych jest przede wszystkim stworzenie odpowiednich warunków do rozkładu resztek pożniwnych, pobudzenie kiełkowania samosiewów i chwastów oraz ograniczenie strat wody z gleby. W przeciwieństwie do systemu orkowego nie chodzi o odwrócenie warstwy ornej, lecz o właściwe zagospodarowanie materii organicznej i zachowanie wilgoci.

W przypadku pozostawienia słomy na polu pierwsza uprawka powinna zostać wykonana możliwie szybko po zbiorze. Płytkie wymieszanie resztek z glebą przyspiesza ich rozkład oraz pobudza wschody samosiewów, które można później skutecznie zniszczyć. Jednocześnie ogranicza się parowanie wody z powierzchni gleby, co ma szczególne znaczenie podczas suchych lat.

Głębokość pracy należy dostosować do ilości pozostawionej słomy oraz planowanej technologii uprawy. Zbyt płytka uprawa przy dużej masie resztek może prowadzić do ich nierównomiernego rozmieszczenia, natomiast zbyt głęboka zwiększa koszty i niepotrzebnie przesusza glebę. Kluczowe jest zachowanie równowagi pomiędzy intensywnością mieszania a ochroną wilgoci.

Wymagany azot

Warto pamiętać, że rozkład słomy wymaga azotu. Przy dużej ilości resztek pożniwnych niewielka dawka tego składnika może przyspieszyć mineralizację i ograniczyć czasowe niedobory azotu dla młodych roślin. Jeszcze większe znaczenie ma jednak odpowiednia aktywność biologiczna gleby oraz zachowanie optymalnej wilgotności.

Uprawa rzepaku ozimego – strip-till czy uprawa całopowierzchniowa?

Najpopularniejsze systemy bezorkowe stosowane pod rzepak różnią się sposobem przygotowania gleby.

W technologii strip-till spulchniany jest jedynie wąski pas, w którym później wysiewane są nasiona. Międzyrzędzia pozostają nienaruszone i pokryte resztkami pożniwnymi, co skutecznie ogranicza parowanie wody oraz chroni glebę przed erozją.

Charakterystycznym elementem agregatów strip-till są talerze rozgarniające słomę z pasa siewnego. Dzięki temu nasiona trafiają do dobrze przygotowanej gleby, wolnej od większych ilości resztek pożniwnych. Jest to bardzo ważne, ponieważ obecność słomy bezpośrednio w strefie kiełkowania może ograniczać podsiąkanie wody i pogarszać wyrównanie wschodów.

Z tego powodu podczas wcześniejszych uprawek nie należy zbyt intensywnie mieszać słomy z glebą na głębokości większej, niż pracują talerze rozgarniające agregatu strip-till. Materia organiczna powinna pozostać przede wszystkim w międzyrzędziach, a nie w miejscu odkładania nasion.

Inaczej wygląda przygotowanie pola w technologii całopowierzchniowej. Tutaj rolę pługa przejmuje najczęściej agregat wielobelkowy, wyposażony w zęby robocze i wały doprawiające. Jego zadaniem jest równomierne wymieszanie słomy z całą uprawianą warstwą gleby oraz stworzenie odpowiedniego łoża siewnego.

Przy dużej ilości resztek pożniwnych jeden przejazd może okazać się niewystarczający. Jednak należy unikać nadmiernej liczby przejazdów, które zwiększają koszty i prowadzą do utraty wilgoci.

Wybór technologii powinien być uzależniony od rodzaju gleby, wyposażenia gospodarstwa oraz organizacji pracy. Oba systemy pozwalają uzyskać wysokie plony, pod warunkiem że są prowadzone zgodnie z ich specyfiką.

Pamiętaj

Najczęściej popełniane błędy to nierównomiernie rozrzucona słoma, zbyt intensywna lub zbyt późna uprawka pożniwna, nieodpowiednie przygotowanie pasa siewnego oraz wykonywanie zabiegów na zbyt mokrej glebie.

W systemach bezorkowych równomierne rozprowadzenie słomy przez kombajn ma kluczowe znaczenie dla równomiernych wschodów rzepaku oraz jego prawidłowego wzrostu w początkowych fazach rozwoju. Fot. M. Piśny

Jaki nawóz pod rzepak i jak przygotować się do siewu?

Uprawa uproszczona nie zmienia potrzeb pokarmowych rzepaku, ale wymaga bardziej świadomego rozmieszczenia nawozów. Fosfor i potas powinny znaleźć się w strefie aktywności korzeni, dlatego ich aplikacja przed siewem nadal odgrywa bardzo ważną rolę. W technologii strip-till dużą zaletą jest możliwość jednoczesnego umieszczenia nawozu pod przyszłym rzędem roślin, co poprawia jego wykorzystanie przez młode siewki.

Równa powierzchnia pola ułatwia precyzyjne prowadzenie agregatu i zapewnia równomierną głębokość siewu. Fot. M. Piśny

Rzepak bardzo dobrze reaguje również na nawożenie organiczne. Obornik czy poferment z biogazowni dostarczają nie tylko składników pokarmowych, ale również materii organicznej, poprawiającej właściwości gleby. W systemie całopowierzchniowym ich wymieszanie z glebą nie stanowi większego problemu.

W technologii pasowej wymagają natomiast odpowiedniego zaplanowania, aby nie utrudniały pracy agregatu i nie pogarszały jakości siewu.

Sam siew powinien zostać wykonany w optymalnym terminie dla danego regionu kraju. Równie ważna jest głębokość umieszczenia nasion, która najczęściej wynosi od 2 do 3 cm. W technologii bezorkowej szczególnego znaczenia nabiera precyzyjne prowadzenie siewnika oraz zapewnienie dobrego kontaktu nasion z wilgotną glebą.

Uprawa rzepaku ozimego – o czym trzeba pamiętać?

Uprawa uproszczona nie wybacza błędów, ale – właściwie prowadzona – pozwala:

  • ograniczyć koszty produkcji,
  • poprawić gospodarkę wodną,
  • utrzymać wysoką żyzność gleby.

To właśnie dlatego z roku na rok znajduje coraz więcej zwolenników w gospodarstwach nastawionych na nowoczesną i efektywną produkcję rzepaku ozimego.


spot_imgspot_img

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników