Eksport zbóż z Ukrainy zwalnia tempo. Co to oznacza dla polskich rolników?

Advertisement
spot_imgspot_img
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski

Eksport zbóż z Ukrainy: W obliczu eskalacji działań zbrojnych w regionie czarnomorskim eksport zbóż z Ukrainy znajduje się pod ogromną presją. Systematyczne ataki na infrastrukturę portową i terminale w obwodzie odeskim doprowadziły do spadku przepustowości eksportowej o jedną trzecią – z dotychczasowych 6 mln ton do 4 mln ton miesięcznie.

Paraliż logistyki i perspektywy rynkowe

Utrudnienia w transporcie dotykają całego łańcucha dostaw. Odnotowano m.in. 11-procentowy spadek liczby wagonów zbożowych kierowanych do portów w relacji tygodniowej, a kluczowi gracze, tacy jak Kernel Holding, byli zmuszeni wstrzymać operacje w porcie w Czarnomorsku.

Choć rynki wciąż odczuwają presję ogromnych zapasów ze starego sezonu, prognozy dla bieżącego roku wskazują na rosnące ryzyko deficytu, co w połączeniu z blokadami logistycznymi może trwale zmienić dynamikę cenową. Najnowsze prognozy USDA z lipca 2026 r. wskazują na poprawę perspektyw produkcyjnych: dla ukraińskiej pszenicy zbiory mają wynieść 24 mln ton (wzrost z 23,5 mln ton), a eksport 14,5 mln ton. W przypadku kukurydzy produkcja pozostaje stabilna na poziomie 30 mln ton, przy czym prognozowany eksport dla tego surowca wynosi 23 mln ton.

Przeczytaj również:

Eskalacja na morzu

Sytuacja nie ogranicza się tylko do ukraińskich portów. Ukraina aktywnie odpowiada na ataki, prowadząc masowe działania uderzeniowe w rosyjskie tankowce. Skutkiem tych działań jest paraliż żeglugi na Morzu Azowskim, co skutecznie blokuje również rosyjskie możliwości eksportu zbóż drogą morską. Konflikt, obejmujący obecnie kluczowe szlaki logistyczne, staje się głównym czynnikiem determinującym płynność światowego handlu płodami rolnymi.

Ostatnie wzrosty cen giełdowych

W ciągu ostatnich dni rynek zbóż zareagował gwałtownie na eskalację konfliktu, co doprowadziło do wyraźnego windowania cen. Na paryskiej giełdzie MATIF notowania pszenicy wzrosły 15 lipca o blisko 7% (ok. 15 EUR/t), osiągając poziom 231,50 EUR/t. Rynek krajowy szybko nadrabia te straty – pszenica w portach podrożała do 910-930 zł/t, a nowy zbiór do 940-950 zł/t (ceny z 16.07.2026).

Szansa dla polskich rolników

Aktualna sytuacja geopolityczna otwiera przed Polską nowe możliwości handlowe:

  • Wewnątrz UE: Prognozowany spadek zbiorów w całej wspólnocie (o 5,6% r/r) może zwiększyć popyt na polskie ziarno, które stanie się stabilnym źródłem zaopatrzenia.
  • Poza UE: Problemy z wywozem z Ukrainy i Rosji stwarzają lukę na rynkach światowych, którą Polska, jako drugi eksporter kukurydzy w UE, może częściowo wypełnić.

Dla polskich producentów oznacza to okres dużej zmienności cenowej i konieczność uważnego monitorowania giełd (MATIF) oraz stabilności korytarzy transportowych przy podejmowaniu decyzji sprzedażowych. Ryzyko pozostaje wysokie ze względu na wpływ konfliktu na koszty paliw (ropa) oraz kurs dolara, co bezpośrednio rzutuje na koszty produkcji, w tym nawozów.

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw na Agro Profil.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników