Eksport zbóż z UE wzrósł w zakończonym sezonie 2025/26

Advertisement
spot_imgspot_img
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski

Eksport zbóż z UE: Zakończony sezon 2025/2026 przyniósł wyraźne ożywienie w unijnym handlu zbożami. Całkowity wolumen eksportu osiągnął 39,05 mln ton, co stanowi wzrost o 15% w porównaniu do poprzedniego okresu. Wynik ten osiągnięto przy jednoczesnym ograniczeniu importu o 16%, co przełożyło się na zwiększenie ilości ziarna zagospodarowywanego na rynku wewnętrznym.

Dominacja pszenicy i sukces jęczmienia

W strukturze unijnego eksportu prym wiodła pszenica zwyczajna (23,42 mln ton, +8% r/r). Absolutnym liderem dynamiki wzrostu okazał się jednak jęczmień – jego wywóz skoczył o 72%, osiągając poziom 8,98 mln ton. Na drugim biegunie znalazła się kukurydza, której eksport spadł o 26%, zamykając się wynikiem 1,87 mln ton.

Polska w czołówce unijnych eksporterów

Wśród krajów członkowskich najwyższe wolumeny wywozu odnotowały:

  • Rumunia: 11,19 mln ton (28,65% udziału w eksporcie UE)
  • Francja: 10,02 mln ton (25,65% udziału)
  • Niemcy: 4,34 mln ton (11,11% udziału)
  • Polska: 3,67 mln ton (9,40% udziału)

Wymienione państwa oraz Litwa odpowiadają za zdecydowaną większość unijnej sprzedaży na rynki zewnętrzne.

Perspektywa szersza: sezon 2025/26 na tle 2023/24

Mimo dodatniej dynamiki r/r, miniony sezon był trudniejszy niż okres 2023/2024. Wówczas eksport ogółem wynosił 45,92 mln ton, podczas gdy w 2025/2026 było to 39,05 mln ton (-15%). Słabsze wyniki w kluczowych kategoriach (pszenica i kukurydza) nie pozwoliły na powrót do szczytowych poziomów sprzed dwóch lat.

Paradoks eksportowy: wzrost wolumenu przy spadku cen

Wzrost unijnego eksportu nie przyniósł jednak oczekiwanej poprawy sytuacji cenowej. Globalny rynek zmagał się z rekordowymi zbiorami, co w połączeniu z olbrzymią konkurencją w walce o nabywców wywierało silną presję na obniżkę cen. Choć większy udział ziarna zagospodarowywanego wewnątrz Wspólnoty mógłby sugerować stabilizację, dla rolników sytuacja była mniej jednoznaczna. Zwiększona podaż wewnętrzna, w obliczu ograniczonego popytu zewnętrznego i wysokich kosztów logistyki, wywierała silną presję na ceny skupu. W wielu przypadkach rolnicy musieli mierzyć się z cenami poniżej granicy opłacalności, co w połączeniu z napiętą sytuacją geopolityczną oraz skokowym wzrostem cen paliw i nawozów czyni miniony sezon okresem wymagającym ogromnej odporności finansowej.

Źródło danych: KE

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw na Agro Profil.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników