Z roku na rok gleby w Polsce wyjaławiają się. Obniżenie pogłowia zwierząt, a także spotykana często sprzedaż słomy powoduje, że nasze gleby są coraz uboższe w próchnicę. Czy międzyplony mogą pomóc temu zaradzić?

Z racji uproszczeń stosowanych w gospodarstwach, spadku pogłowia zwierząt gospodarskich, stosowania monokultury zbożowej czy też spotykanej często praktyki sprzedaży słomy obserwuje się silny trend spadku zawartości próchnicy w glebie. Wraz ze spadkiem zawartości próchnicy w glebie zmniejsza się jej zasobność, co prowadzi do wyjaławiania się gleby. Warto również zaznaczyć, że próchnica zatrzymuje wodę w glebie, a 1% próchnicy jest w stanie zatrzymać dodatkowo 15 l/m2 wody. Jest to bardzo ważne w przeciwdziałaniu skutkom suszy, które stają się coraz bardziej dotkliwe. Obserwując tendencje przebiegu pogody to z suszą będziemy musieli się mierzyć coraz częściej i pomimo pomocy rządowej, również my powinniśmy zapobiegać wystąpieniu negatywnym skutkom suszy, a jednym ze sposobów jest dbałość o próchnicę.

Wartość poplonów

Duży udział zbóż w strukturze zasiewów w Polsce sprawia, że dosyć często mamy do czynienia z monokulturą zbożową. Wrasta również intensywność użytkowania gleb, które w połączeniu z uproszczeniami i dominacją zbóż w płodozmianie prowadzi do ograniczania ilości resztek organicznych, które wchodzą w cykl przemian próchnicy, co w konsekwencji prowadzi do spadku jej zawartości w glebie. Wrasta również udział gospodarstw bez inwentarzowych na korzyść tych, które prowadzą wyłącznie produkcję roślinną. Wiąże się to ze ograniczaniem nawożenia organicznego, co również powoduje ograniczenie wprowadzania masy organicznej. Inną praktyką, jaką można obserwować jest sprzedaż słomy, która przynosi rolnikowi jedynie pozorne zyski. Być może 60 zł za balot słomy podreperuje nieco budżet domowy, jednak tak naprawdę rolnik traci, gdyż zubożenie gleb w próchnicę i składniki pokarmowe obniża poziom uzyskiwanych plonów nie tylko bezpośrednio, ale również pośrednio poprzez nasilenie się strat spowodowanych m.in. suszą. Stąd też szczególnie w gospodarstwach bez inwentarzowych oraz o dużym udziale zbóż w płodozmianie warto rozważyć wysianie międzyplonów.

Nie tylko biomasa

Płodozmian zbożowy powoduje również narastający problem z zachwaszczeniem, szkodnikami oraz chorobami. Międzyplony stanowią dobry przerywnik i dosyć często są uważane za rośliny fitosanitarne, przez co poprawiają stan sanitarny środowiska glebowego, głównie poprzez specyficzne oddziaływanie ich wydzielin korzeniowych. Ograniczają także liczebność czynników chorobotwórczych i szkodników, stymulując jednocześnie rozwój pożytecznych mikroorganizmów glebowych. W tym przypadku warto zwrócić uwagę np. na mieszankę poplonową złożoną z gorczycy białej, rzepiku oraz rzodkwi oleistej, która pozwoli ograniczyć rozwój chwastów, nicieni i drutowców. Pamiętajmy jednak, że taka mieszanka nie powinna być międzyplonem dla roślin krzyżowych. Niektóre odmiany facelii błękitnej, rzodkwi oleistej czy gorczycy mają również właściwości mątwikobójcze, co sprawia, że są one zalecane w przypadku uprawy buraka cukrowego. Innym ciekawym rozwiązaniem jest uprawa rzodkwi płużnej, której uprawa nie tylko może dostarczyć wartości w postaci biomasy, ale również jest przydatna w likwidacji nadmiernego zagęszczenia gleby.

Rolnicy wysiewający poplony mogą skorzystać z programu Ochrony gleb i wód (Pakiet 2.1), dla których kwota płatności do ha stanowi 650 zł. Również w ramach EFA, które obowiązuje dla każdego ubiegającego się o tzw. „dopłaty”, można zgłosić uprawę międzyplonów. Warto jednak pamiętać, że obszar podany w ramach EFA nie może być włączony w ramach wniosku składanego o płatności z programu Ochrony gleb i wód.

Wybór poplonu

Wybór rośliny lub mieszanki poplonowej uzależniony jest od wielu czynników. Jednym z nich jest spełnienie terminów wymaganych we wnioskach do dopłat. Międzyplon ścierniskowy należy wysiać latem w terminie 1 lipca do 20 sierpnia i powinien zostać na polu przynajmniej do 15 października. Możliwe jest również indywidualne podejście do rośliny uprawianej, w których roślina pozostaje na polu przez 8 tygodni (należy w tym przypadku złożyć odpowiednie dokumenty do ARMiR). Międzyplon ozimy możemy wysiewać od 1 lipca do 1 października, ale musi on pozostać na polu do 15 lutego następnego roku. Osoby korzystające z pakietu 2.1 muszą spełnić pewne wymagania, w których międzyplon złożony przynajmniej 3 gatunków roślin wysiewany jest w terminie do 15 września, ale na polu musi pozostać do 1 marca. Komponując mieszankę musimy pamiętać, że gatunek rośliny dominującej w mieszance lub gatunki zbóż wykorzystane w mieszance nie mogą przekroczyć 70% jej składu. Mieszanka nie może składać się wyłącznie ze zbóż. Międzyplonów nie można nawozić, w tym stosować komunalnych osadów ściekowych i nie można stosować środków ochrony. Tego typu międzyplony można spasać pod warunkiem pozytywnej opinii doradcy rolnośrodowiskowego, a tego typu praktykę należy odnotować w działalności.

Międzyplony mogą stanowić również źródło paszy w przypadku, gdy z różnych przyczyn brakuje jej w gospodarstwie. Pamiętajmy jednak, że zabieranie zielonej masy wiąże się jednoczesnym zabieraniem pobranych przez rośliny składników pokarmowych. Warto zwrócić na to szczególną uwagę na glebach lekkich i ubogich w próchnicę, gdzie zabieramy w ten sposób materię organiczną. Ważne jest również grupa roślin pod jakie wybieramy rośliny poplonowe. Pamiętajmy by nie wysiewać roślin z rodziny krzyżowych pod inne rośliny z tej rodziny, stąd też rzodkiew oleista czy gorczyca nie będzie dobrym rozwiązaniem dla rzepaku. Uważa się również, że stosowanie międzyplonów jest bardziej korzystne dla roślin jarych, gdyż pomagają łagodzić skutki erozji wodnej i wietrznej, ale w przypadku ich uprawy pod rośliny ozime mogą przyczynić się do przesuszenia gleby. Wybór roślin okrywowych uzależniony jest również od typu gleby. Na gleby żyzne gleby polecane są takie gatunki, jak rzepik, bobik czy wyka jadalna. Na glebach ciężkich sprawdzą się groch, gorczyca biała, łubin wąskolistny, rzodkiew oleista czy wyka ozima. Natomiast na glebach lekkich warto postawić na łubin żółty, facelię czy seradelę (jako wsiewka). Mieszanki poplonowe możemy wykonać sami, ale warto skorzystać ze skomponowanych przez specjalistów mieszanek. Podmioty mające w swej ofercie mieszanki poplonowe zostały zebrane w poniżej tabeli.

Podmiot Oferta
Agrohause Mieszanki poplonowe
Agrolok Sp. z o.o. Mieszanki poplonowe
Agronas Sp. z o.o. Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
Barenburg Mieszanki poplonowe
Caussade Semences Mieszanki poplonowe
DSV Mieszanki poplonowe
FN Granum Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
HR Danko Pojedyncze gatunki
HR Smolice Pojedyncze gatunki
Małopolska Hodowla Roślin Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
Poznańska Hodowla Roślin Pojedyncze gatunki
Rolimpex Mieszanki poplonowe
Przedsiębiorstwo Nasienne Rolnas Sp. z o.o. Gatunki strączkowych, gorczyca mątwikobójcza
Stemppol Agro Mieszanki poplonowe
Top Farms Mieszanki poplonowe