Strona główna Blog Strona 708

W sobotę kolejny front. Najwięcej opadów w okolicy Poznania i Gorzowa [POGODA]

0
W sobotę kolejny front. Najwięcej opadów w okolicy Poznania i Gorzowa [POGODA]

Wieczorem przelotne liczne opady pojawią się od Suwałk po Siedlce, Białystok, Lublin, Kielce, Kraków, Rzeszów. Miejscami popada mocniej. W nocy opady zanikną i w całym kraju będzie bez opadów. Zimno. Nad ranem od 8-10 stopni na zachodzie, północy do 11-12 w centrum i 13-14 stopni na południu i wschodzie kraju oraz na wybrzeżu.

Między godziną 10-15/00 lokalne słabe przelotne opady pojawią się na wschodzie, ale późnym popołudniem zanikną i dominować będzie słońca. Kolejna strefa opadów po południu i wieczorem pojawi się od okolic Gdańska, Miastka, Wałcza i kierować ma się w kierunku Gorzowa, Poznania, Bydgoszczy, Olsztyna. Przed opadami może mocniej zawiać- do 60 km/h.

Susza w Polsce. Apele to za mało, potrzebna jest edukacja

0
Susza w Polsce. Apele to za mało, potrzebna jest edukacja

Od kilku lat mamy do czynienia z pustynnieniem Polski, szczególnie centralnej. Zeszły rok obfitował w ekstremalne zjawiska– od lokalnych podtopień, po utrzymującą się suszę. Niemal setka gmin w kraju zaapelowała do swoich mieszkańców o oszczędzanie wody pitnej i ostrzegało, że może zabraknąć jej w kranach. W tym roku sytuacja hydrologiczna nie wygląda lepiej, a jednak wiele osób podlewa ogródki, jakby suszy nie było. Bez zmiany nawyków będziemy mieli spore kłopoty.

Co się dzieje gdy zimą brakuje śniegu?

Zima bez śniegu co to za zima? Jego brak, szczególnie w rejonach centralnej i zachodniej Polski ma ogromny wpływ na to, jak wygląda sytuacja hydrologiczna wiosną. A jest nie najlepiej, bo już od około 7 lat wiosną borykamy się z permanentną suszą meteorologiczną, a w niektórych obszarach Polski także z suszą hydrologiczną, charakteryzującą się obniżeniem stanów wody w rzekach. Gdy połączymy to z letnimi falami upałów rysuje się nam przepis na katastrofę klimatyczną.  Stąd też apele gmin do mieszkańców o oszczędzanie wody i niepodlewanie ogródków wodą wodociągową – wszystko z realnej obawy, że może zabraknąć jej w kranach !

Apele to za mało. Potrzebna jest edukacja

Prośby o ograniczenie zużycia wody to za mało. Kluczem do radzenia sobie z suszą w kraju to wyrobienie dobrych nawyków. Z tego powodu lokalni włodarze coraz częściej stawiają na edukację mieszkańców – szczególnie tych najmłodszych. Coraz więcej gmin i przedsiębiorstw wodociągowych planuje kolejne akcje edukacyjne, równolegle realizując projekty związane z inwestycjami w infrastrukturę zielono-niebieską (m.in. zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, rewitalizację rowów melioracyjnych i terenów zielonych). Takie inwestycje są niezbędne, ale to właśnie edukacja jest ich najważniejszym wsparciem i drugim filarem przeciwdziałania skutkom suszy. Tym bardziej, że jest tańsza, a jej efekty są wymierne i trwałe.

„Edukacja ma tę zaletę, że wraz z wiedzą przekazujemy mieszkańcom siłę sprawczą, dajemy poczucie wpływu na otoczenie i możliwość zaangażowania się. Akcje edukacyjne przynoszą lepsze efekty niż apele i zakazy. Ważne, aby poprzez nie uświadamiać odbiorcom, że poruszany problem dotyczy także ich i że to oni, dzięki swojemu postępowaniu, mogą poprawić sytuację. Dlatego wśród naszych klientów są przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne, którym pomagamy reagować na kryzysową sytuację spowodowaną suszą. Mamy doświadczenie w tym temacie i odpowiednie narzędzia do jego realizacji.” – mówi Kamila Radomska-Woźniak, szefowa agencji reklamowej Nonoproblemo, której kampania edukacyjna „Masz wpływ na odpływ” zajęła pierwsze miejsce w konkursie „Głośna woda”, promującym najciekawsze lokalne inicjatywy edukacyjne realizowane przez przedsiębiorstwa 
wod-kan. 

Ograniczenie koszenia istotnym elementem w walce z suszą

Gminy coraz częściej ograniczają koszenie, o to samo prosząc mieszkańców. Bywa także, że to mieszkańcy apelują do samorządów o zaprzestanie lub ograniczenie koszenia do niezbędnego minimum.  Koszenie roślin w okresie ograniczonej ilości wody sprzyja wyparowywaniu wody z liści. Choć panuje pogląd, że dobrze jest skrócić blaszki liściowe, aby ograniczyć powierzchnię asymilacyjną roślin, to jednak nie potwierdza się on w praktyce.

„Wystarczy zobaczyć, jak wyglądają trawniki skoszone podczas suszy, które nie były nawadniane i dodatkowo rosną na glebach lekkich – przypominają wyschnięte stepy” – wyjaśnia dr hab. Paweł K. Bereś, prof. IOR – PIB, a zarazem ekspert na portalu ogrodniczym DIONP.

Nasza świadomość ekologiczna powoli się zmienia

Obecnie mamy do czynienia z suszą klimatyczną, czyli wynikającą z globalnych zmian klimatu i tego nie zmienimy.  Możemy natomiast zrobić wszystko, aby jak najwięcej wody opadowej zatrzymać „na miejscu”, nie pozwalając, by odpłynęła do Bałtyku, w dodatku poprzez kanalizację ściekową. Na szczęście coraz więcej gmin jak i miast decyduje się na kampanie edukacyjne a hasła ekologiczne przelewa na czyny.

Nasza świadomość ekologiczna powoli się zmienia. Widać to także w miastach, których mieszkańcy są szczególnie narażeni na niekorzystne czynniki, np. związane z panującą suszą. Na szczęście coraz częściej słychać głosy sprzeciwu, np. wobec wycinki drzew, nieprzemyślanego wykaszania traw, czy tzw. betonizacji, która odbywa się pod przykrywką wątpliwej jakości rewitalizacji placów i ulic. Miasta z jednej strony się rozrastają, a z drugiej – ich mieszkańcy walczą o to, aby były bardziej ludzkie – czyli zielone. To czasem trudne do pogodzenia, ale wzrastająca świadomość lokalnych społeczności, ich coraz mocniej słyszalny głos i naciski na miejskie władze przynoszą wymierne korzyści, chociażby w postaci zachowania lub utworzenia zielono-niebieskiej infrastruktury, związanej z odpowiedzialnym gospodarowaniem wodami oraz różnymi formami zieleni” – mówi Mariusz Więcek, architekt z „1050. Pracowni architektury”, której realizacja, w postaci wprowadzenia zieleni na placu przed poznańskim Starym Browarem, znalazła się wśród 9 finalistów ubiegających o Nagrodę Prezydenta Miasta Poznania im. J.B. Quadro. 

Co istotne za głosem mieszkańców coraz częściej podążają lokalne władze i jest to przypadek szczególny, gdy edukacja przyniosła owoce – zmieniając świadomość, kreując proekologiczne postawy, a także dając argumenty, narzędzia i siłę do tego, by na poziomie lokalnym walczyć ze skutkami suszy i zmieniającego się klimatu.

Minister rolnictwa, który nie stoi po stronie rolników? Kowalczyk uważa protesty za teatr polityczny!

0
Minister rolnictwa, który nie stoi po stronie rolników. Kowalczyk uważa protesty za teatr polityczny!

Henryk Kowalczyk od zeszłego roku pełni stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i niestety jego rządy nie cieszą się zaufaniem. W wywiadzie dla wirtualnej polski stwierdził, że AgroUnia działa przeciwko rolnikom, a protesty rolników są jedynie teatrem politycznym. Skomentował także transport ukraińskiego zboża oraz ceny żywności, jednak jego odpowiedzi sprawiają wrażenie, że Minister sam nie wie o czym mówi.

Konflikt z AgroUnią

Michał Kołodziejczak lider Agrounii powołał swoją organizację jako partię polityczną, która ma zarówno rzesze zwolenników jak i przeciwników. Odkładając na bok politykę, nie można ująć liderowi, że nagłaśnia problemy rolników, o których żadne media nie pisną słowa. Minister Rolnictwa Henryk Kowalczyk uważa jednak, że wszystkie akcje to tylko teatr. W wywiadzie dla wirtualnej polski zapytany o protest rolników w Warszawie powiedział, że działania Agrounii wymierzone są w rolników.

Kilka miesięcy temu Agrounia skandowała, że ceny są za niskie. Dziś walczą o obniżenie cen żywności. To ze sobą nie współgra” – mówił.

To kolejny przykład tego, jak oderwany od rzeczywistości jest obecny minister rolnictwa. Rolnicy walczą o utrzymanie polskich gospodarstw, bez których nasz kraj sobie nie poradzi, o utrzymanie dobrej koniunktury i o godziwe warunki ciężkiej pracy jaką wykonują. Te argumenty jednak nie docierają do rządzących..

Kowalczyk o cenach żywności

Kowalczyk na antenie był także pytany, czy nie obawia się gwałtownego wzrostu cen po tym jak zostanie zniesiony zerowy VAT na żywność. Powiedział, że powrót VAT na żywność do normalnej stawki musi nastąpić w momencie stabilizacji cen. Zapytany o możliwość podwyżki VAT do 25 proc. zapewnił, że nie ma potrzeby podwyżki VAT, bo wpływy podatkowe zwiększyły się z powodu uszczelnienia. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Protest rolników w Warszawie – „Nie będą nas okradać!”

Co z niekontrolowanym transportem ukraińskiego zboża?

Odnosząc się do zarzutów Agrounii ws. niekontrolowanego przywozu ukraińskiego zboża do Polski, które nie jest wysyłane dalej do innych krajów, wicepremier powiedział, że pomoc na razie jest niewielka. Konieczność pomocy argumentował realnym zagrożeniem jakim jest głód w Afryce i krajach arabskich, który jesienią może wywołać falę migracji humanitarnej do Europy.

Zadeklarował również, że państwo będzie starało zapewnić polskim rolnikom po żniwach skup zboża i magazynowanie. Pytanie po jakiej cenie…

Źródło: WP

Dodatkowe opłaty narzucone producentom rolnym

0
Dodatkowe opłaty narzucone producentom rolnym

Prezes UOKiK prowadzi obecnie badanie rynku, w którym sprawdza m.in. czy warunki usług świadczonych przez sieci handlowe na rzecz dostawców produktów rolno-spożywczych mogą stanowić przejaw nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej. Po Carrefourze, Eurocashu i Auchan przyszedł czas na kolejne duże sieci.

Zastrzeżenia wobec Żabki, Dino i Selgrosa

Niedopuszczalna jest sytuacja, w której dostawcy muszą płacić za czynności, które stanowią integralną część działalności sieci lub nie wiedzą, jakie konkretne działania będą realizowane przez większego kontrahenta na ich rzecz. Takie praktyki mogą stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej. Sprawdzamy, czy właśnie tak jest w przypadku Żabka Polska, Dino Polska i Transgourmet Polska” – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Pierwsze postępowania wyjaśniające oparte na ustaleniach tego badania dotyczyły spółek Carrefour i Auchan Polska. Żabka Polska, Dino Polska i Transgourmet Polska (właściciel sieci Selgros Cash & Carry) mają pobierać od dostawców produktów rolno-spożywczych opłaty za transport produktów z magazynów centralnych sieci do ich poszczególnych sklepów. Centralny system dystrybucji towarów jest jednak nieodłączną częścią modelu biznesowego sieci handlowych, a koszty jego organizacji powinny one ponosić we własnym zakresie. Z tego względu pobieranie specjalnych opłat logistycznych może stanowić nieuzasadnione obciążenie dla kontrahentów. Ponadto zakres niektórych usług świadczonych przez trzy spółki na rzecz dostawców może być określany w niejasny sposób.

Kary za nieprzestrzeganie zasad są surowe

Postępowania wyjaśniające toczą się w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcom. Jeśli w ich trakcie potwierdzi się, że sprawdzane praktyki mogą stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej, wówczas Prezes UOKiK może postawić zarzuty przedsiębiorcom. Organizatorom sieci handlowych może wówczas grozić kara w wysokości do 3 proc. rocznego obrotu. Za podobne praktyki Prezes Urzędu nałożył w listopadzie 2021 r. karę 76 mln zł na spółkę Eurocash.

Źródło: UOKIK
Zdj: pixabay

Już za tydzień zwłaszcza na zachód Polski powróci gorące, suche lato [POGODA]

0
Już za tydzień zwłaszcza na zachód Polski powróci gorące, suche lato [POGODA]

Przed nami cieplejsza noc z racji chmur na niebie. Przeważnie o świcie będzie od 13 do 15 stopni. Nieco chłodniej 9-11 stopni na pogodniejszym zachodzie kraju oraz wzdłuż Bugu. W nocy popadać może od Kaszub po Wielkopolskę i Dolny Śląsk- na mapie tego nie rysowałem- do 1-3 mm.

Przed południem deszczowych chmur przybędzie w centrum kraju oraz na Mazurach. Jednak dopiero od około południa w pasie od Podlasia, Mazur, Mazowsza po Łódzkie, Świętokrzyskie, Małopolskę i Górny Śląsk przybędzie chmur z opadami przelotnymi deszczu i lokalnie burz. Bez wichur i nawałnic. Opady o ile chwilowo mogą być dość intensywne, to krótkie w związku z czym suma opadów nie będzie wysoka.

Wiatr powieje umiarkowanie w porywach do 45 km/h zwiększając odczucie chłodu. Ocieplenie na zachodzie kraju zapoczątkowane będzie w przyszłą środę. Za tydzień może i nawet będzie w okolicach 25-30 stopni. Wschodu od gorąca bronić będzie niż znad Ukrainy- ten ma szansę- póki co to nadzieje dotrzeć na wschód kraju w okolicy poniedziałku, wtorku i środy przynosząc opady. Szansa skończy się za tydzień, kiedy gorące powietrze w akompaniamencie słońca rozleje się po całej Polsce rozpoczynając prawdziwe żniwa.

Zielona Panorama Pól 2022 z Timac Agro Polska

0
Zielona Panorama Pól

Już jutro (8.07.2022) odbędzie się Zielona Panorama Pól organizowana przez firmę Timac Agro Polska. Wydarzenie to odbędzie się na polach ZSCKR im. A. Świętochowskiego w Gołotczyźnie ul. Ciechanowska 18B, 06-430 Sońsk. Gościem specjalnym wydarzenia będzie prof. dr hab. Krzysztof Jankowski z UWM w Olsztynie. Jest to niekwestionowany ekspert w dziedzinie uprawy rzepaku.

W programie

Serdecznie zapraszamy!

Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Pudliszkach

0
Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Pudliszkach

Już 10 lipca odbędzie się Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Pudliszkach. Impreza ta powraca p przerwie spowodowanej pandemią. Jest to impreza, na której od ponad 20 lat spotykają się najlepsi hodowcy bydła południowo-zachodniej Wielkopolski – . Podczas ostatniej edycji w 2018 roku, zaprezentowano ponad 100 najpiękniejszych zwierząt pochodzących z hodowli indywidualnych i wielkostadnych. Wystawę odwiedziło ponad 6000 rolników.

W tym roku ponad 40 firm zaprezentuje wszystko co niezbędne w nowoczesnym gospodarstwie rolnym. Nie zabraknie również atrakcji dla najmłodszych. W programie:

PROGRAM:

9.00 ekspozycja firm wystawców oraz zwierząt wg kategorii:

·         jałowice

·         jałowice cielne

·         konkurs odchowu cieląt zorganizowanych przez WCHiRZ w Poznaniu z/s w Tulcach

·         krowy pierwiastki

·         krowy starsze

W TRAKCIE WYSTAWY:

·         pokazy i degustacje kuchni regionalnej

·         atrakcje na stoiskach wystawców

12.30 UROCZYSTE OTWARCIE WYSTAWY

13.00 WYCENA ZWIERZĄT

·         Finał konkursu odchowu cieląt

·         Wybór czempionów i superczempionów na oczach publiczności w kategoriach jałowice, krowy

·         Pokazy konne

Impreza została objęta patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Protest rolników w Warszawie – „Nie będą nas okradać!”

0

Kilkuset rolników z całej Polski przyjechało do Warszawy aby protestować przeciwko trudnej sytuacji w jakiej się znaleźli. Hasło „Nie damy się okradać” towarzyszy skandującym, którzy po godzinie 10 wyruszyli przed Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a stamtąd mają przejść przed Sejm oraz pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

„Wsie i miasta z biedą basta” oraz „Nie dla CPK

W czwartek rano rozpoczął się protest rolników zorganizowany przez AgroUnię. W tłumie protestujących oprócz flag Agrounii i Polski można zauważyć transparenty z napisami : „Wsie i miasta z biedą basta”, „CPK to Centralny Przekręt Kasy”, „Nie daj się ogłupić, chcą Cię przekupić”

Nie dla podwyżki stop procentowych i zniesieniu cel na żywność z Ukrainy

Przyczyną protestu są między innymi kolejne podwyżki stóp procentowych.

„Podnoszenie stóp procentowych, to żadna walka z inflacją. Żaden normalny kraj nie walczy z inflacją tylko i wyłącznie w taki sposób – mówił lider AgroUnii Michał Kołodziejczak cytowany przez Polsat News.

Kołodziejczek jest zdania, że „są jednak tacy, który zarabiają na inflacji”. Wskazuje przy tym  na spółki Skarbu Państwa, które podnoszą swoje marże i zarabiają jeszcze więcej niż do tej pory. Jako przykłady wskazuje grupę Azoty oraz PKN Orlen.

 „Wszystkie te państwowe spółki rżną nas jak mogą, zdzierają z nas skórę bez znieczulenia” – dodał.

Zniesienie cel na produktu rolne z Ukrainy

Zebrani w Warszawie rolnicy przez AgroUnie sprzeciwiają się także zniesieniu ceł na produkty rolne z Ukrainy.

„Nie zgadzamy się, żeby Polskę zalewała żywność, która przywożona jest z zagranicy, nieewidencjonowana, która później bardzo często jest sprzedawana jako polska.” – mówił Kołodziejczak.

Jak trafnie zauważa prowadzi to do destabilizacji produkcji, która będzie musiała być zmniejszona, co z kolei spowoduje wzrost cen.

Byki uciekły z gospodarstwa na Pomorzu!

0
Byki uciekły z gospodarstwa na Pomorzu!

W zeszły czwartek stado byków wydostało się z gospodarstwa w gronie Lubichowo. Łącznie uciekło osiem sztuk z czego trzy już złapano. Niestety pozostała piątka wciąż jest nieuchwytna i stwarza zagrożenie dla ludzi. Gdzie widziano je po raz ostatni? 

Stado byków na wolności 

Stado byków uciekło z gospodarstwa zlokalizowanego na terenie gminy Lubichowo. W piątek widziano je w okolicach miejscowości Ocypel i Osowo Leśnea we wtorek potwierdzono ślady ich bytowania. Do tej pory odłowiono trzy sztuki, niestety pozostałe pięć nadal pozostaje na wolności. Jak ocenia sołectwo gminy, byki mogą się kierować się w górę rzeki Wdy. Jednak nie jest wykluczone, że się wrócą.

Wystraszone byki mogą zaatakować

Przedstawiciele sołectwa Lubichowo apelują o ostrożność, szczególnie w obrębie miejscowości Ocypel i Osowo Leśne. Co prawda zwierzęta są płochliwe, ale w momencie zagrożenia mogą atakować. Trzeba mieć to na uwadze szczególnie, że waga jednego byka wynosi ok. 500 kg.

Chętni do pomocy w poszukiwaniach mogą zgłosić się do Sołtysa gminy pod numerem telefonu: 516 544 456

źródło: facebook/Sołectwo Lubichowo

Taniejącą ropa obniża ceny paliw w kraju

0
Ceny paliw w kraju

Początek lipca przyniósł znaczne obniżki cen na stacjach benzynowych i w hurcie. Dodatkowo kierowcy mogą w łatwy sposób otrzymać kilkudziesięciogroszowy rabat na zakupioną benzynę i olej napędowy. W reakcji na promocję Orlenu wraz z rozpoczęciem wakacji, kolejne sieci stacji wprowadziły u[usty na zakup paliw.  Należą do tego grona: Lotos, BP i stacje sieci Moya.

Paliwa w hurcie tanieją śladem przecen na rynku ropy, których wpływ jest jednak ograniczany przez rekordowo drogiego dolara.

W cenniku hurtowym PKN Orlen (w tygodniu kończącym się 6-go lipca) ceny benzyny 95-oktanów obniżyły się o 22 brosze, a ON potaniał o 13 groszy na litrze.

Ceny paliw w hurcie:

Ceny na stacjach paliw:

Według e-Petrol w połowie 27-go tygodnia 2022 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było zapłacić na krajowych stacjach średnio 7,74 zł/l. Oznacza to, że w ciągu tygodnia cena średnia popularnej 95-ki spadła o 8 groszy na litrze, a cena diesla obniżyła się o 15 groszy na litrze.

W tym samym czasie autogaz potaniał średnio o 4 grosze, do 3,45 zł/l na stacjach w ciągu tygodnia o 3 grosze do 3,49 zł/l.

Ceny średnie paliw w detalu: 06-07-2022 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 8,33 zł/l (-12 gr/l);
• Pb95: 7,74 zł/l (-8 gr/l);

• ON: 7,74 zł/l ( -15 gr/l);
• LPG: 3,45 zł/l (-4 gr/l).

Już dawno zapomnieliśmy o tym, że rząd obniżył stawkę VAT na paliwa z 23% do 8%. Gdyby nie to, ceny benzyny i diesla byłyby o ok. 1 zł/l droższe.

Ceny paliw w kraju:

Rynek ropy:

Notowania ropy Brent spadły w ostatnim dniach o kilkanaście procent w okolice 100 usd/b – w środę 6-go lipca. Przeceny dotyczą większości surowców, a wynikają z obaw o to, że nadchodząca recesja w światowej gospodarce ograniczy popyt na towary. Kolejnym czynnikiem napędzającym przeceny jest odpływ kapitału z akcji i towarów do rynku amerykańskich obligacji, które przynoszą coraz większy zysk. 

Niestety kierowcom nie pomaga gwałtowne osłabienie złotego w stosunku do dolara. Kurs usd/pln przekroczył w środę 4,70 i jest najwyższy w historii.

Notowania ropy Brent na tle zmian kursu USD/PLN:

Andrzej Bąk
Źródło: PKN Orlen, e-Petrol

ARiMR przeznacza dodatkowe środki na kredyty preferencyjne

0
kredyty preferencyjne

ARiMR uruchomił na 2022 r. dodatkowe środki na dopłaty do oprocentowania kredytów inwestycyjnych. Ile wyniesie po zwiększeniu limit akcji kredytowej?

Dodatkowe 500 mln zł na kredyty preferencyjne

Dodatkowe limity akcji kredytowej oraz środki na dopłaty do oprocentowania kredytów na sfinansowanie części kosztów inwestycji (kredyty z linii PR, RR, Z) w dniu 6 lipca 2022 r. udostępniła na internetowej platformie aplikacyjnej Agencja współpracującym bankom na br.

Po zwiększeniu łączny limit akcji kredytowej na 2022r. wyniesie 500 mln zł, a środki na dopłaty do oprocentowania tych kredytów to 6 mln zł.

W jakim banku można ubiegać się o kredyt preferencyjny?

O kredyty rolnicy mogą ubiegać się w Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. i SGB-Banku S.A., oraz w zrzeszonych i współpracujących z nimi Bankach Spółdzielczych i w bankach: BNP Paribas Bank Polska S.A., Santander Bank Polska S.A., Krakowskim Banku Spółdzielczym, Banku Spółdzielczym
w Brodnicy.

Szczegółowe warunki i zasady udzielania kredytów są dostępne na stronie ARIMR w zakładce „Pomoc krajowa”.

Źródło: ARIMR
Zdj: pixabay

Przychodzą jak po swoje, bo przecież „rolnikowi nie ubędzie”. Społeczne przyzwolenie na kradzież z pola?

1

Kradzieże z pola to sytuacja znana rolnikom od dawien dawna, jednak w ostatnich latach skala zjawiska rośnie.

Wydaje się, że w społeczeństwie panuje niepisane przyzwolenie na takie występki – „przecież te kilka kilogramów warzyw czy owoców zabranych z pola nie uszczupli zysku rolników, którym to w dodatku Unia płaci grube pieniądze w dopłatach”.

Takich schematów myślenia jest więcej, zawsze z usprawiedliwieniem dla tego, który dopuszcza się kradzieży.

Hurtowo kradną cebulę, ziemniaki i marchew

Niestety otrzymaliśmy informację o kolejnym tego typu procederze na polach w miejscowości Szewce, w województwie wielkopolskim.

Z pola rolnika regularnie znikają coraz większe ilości cebuli, ziemniaków, a nawet młodej marchwi, która jest jeszcze o wiele za mała na wykopki i sprzedaż hurtową. Co gorsza – złodziej jest wielce wybredny, wybiera tylko duże i dorodne cebule, a te mniejsze pozostawia na polu. Przy kopaniu ziemniaków i marchwi jest podobnie, na dodatek wyrządza sporo szkód.

Rolnik szacuje straty na co najmniej 200 kg cebuli i 200 kg ziemniaków. Trudno na ten moment podać przybliżoną ilość skradzionej marchwi, która kopana będzie dopiero jesienią. Zdaniem właściciela pól, złodziej kradnie warzywa na dalszy handel, bo skradzione ilości faktycznie są już hurtowe.

Rolnicy są otwarci na pomoc, wystarczy zapytać

Nikt nie żałuje biedniejszym, którzy nie mają co włożyć do garnka. Każdy rolnik zapytany o możliwość pomocy z serdecznością podzieliłby się tym co ma, a nawet zaoferował uczciwą możliwość zarobku, np. przy zbiorach. Co roku brakuje ludzi do pracy w gospodarstwach – mówi nam rolnik, który woli pozostać anonimowy.

Zdaniem plantatora tego typu sytuacje będą na wsiach coraz częstsze ze względu na inflację i drożyznę na sklepowych półkach. Rolnicy często chętnie sprzedają też swoje płody bezpośrednio, za dużo niższe ceny – wystarczy zapytać o taką możliwość.

Nie może być społecznego przyzwolenia na okradanie rolników

Za wysokie ceny w sklepach nie można winić producentów rolnych. Z ceny w sklepie do rolnika trafia finalnie zaledwie 14%. Gospodarze, jak i wszyscy, muszą mierzyć się z inflacją i drożejącymi środkami do produkcji – nawozami, ceną paliwa, energii i środków ochrony roślin.

W tych trudnych dla wszystkich czasach warto zadbać o sąsiedzką solidarność i wsparcie! Widzisz, że ktoś kradnie z pola? Zwróć uwagę, zawiadom właściciela lub zadzwoń na policję.

Rolnicy często oferują możliwość samozbioru po niższych cenach

Chciałbyś kupić warzywa lub owoce w niższej cenie? Zapytaj o możliwość samozbioru, ceny są zazwyczaj o wiele niższe niż te w sklepach czy na targowiskach. Pamiętajmy przy tym o uszanowaniu czyjejś całorocznej pracy, zbierajmy tak jak poinstruuje nas plantator, bez niszczenia niedojrzałych jeszcze owoców, czy warzyw niegotowych na zbiór.

Jak radzić sobie z nagminnymi przypadkami kradzieży z pola?

Niestety w przypadku nagminnych sytuacji kradzieży z pola jedyną możliwością dojścia do swoich praw jest przyłapanie złodzieja na gorącym uczynku. Nikt nie jest w stanie pilnować swoich pól przez cały sezon, niektórzy decydują się na instalację fotopułapek, nagłaśniają sprawę lokalnie licząc, że złodziej się wystraszy. O sytuacji warto zawiadomić również policję. Jednak przede wszystkim dbajmy o dobre sąsiedzkie relacje, uczulmy okolicznych mieszkańców na takie sytuacje – kradzieży zazwyczaj dopuszczają się osoby z sąsiednich gmin czy powiatów, dlatego każde auto na obcych rejestracjach zatrzymujące się w pobliżu pól powinno zwrócić naszą szczególną uwagę.