Pogoda 21 maja- wiatr się nasili

0
Pogoda 21 maja
Pogoda 21 maja

Pogoda- od +6 do +23 stopni Celsjusza

Przed nami pochmurna noc w zachodnich regionach kraju a także od Kaszub po zachodnie Kujawy, zachód Łódzkiego po Opolskie- tam na termometrach od 10 do 12 stopni na plusie. Sporo chmur także na krańcach wschodnich- od Hajnówki po Terespol, Włodawę, Przemyśl nie mniej niż +10 stopni. Najzimniej w regionach bezchmurnych czyli od Warmii i Mazur po Mazowsze, wschód Łódzkiego, Świętokrzyskie, Małopolskę i zachód Podkarpacia oraz Bieszczady- tu od 6 do 8 stopni na plusie.

W czwartek lokalnie popada

Zachmurzenie z zachodniej Polski w ciągu dnia obejmie Warmię, Kujawy, Łódzkie, Górny Śląsk i tu lokalnie pokropi. Po południu szanse na przelotne opady pojawią się między Reskiem a Świnoujściem- do 1-3 mm oraz od Mazur i Warmii po Mazowsze, Lubelskie, Podlaskie, Świętokrzyskie, Małopolskie, Podkarpackie oraz na wschodzie Łódzkiego i Górnego Śląska. Popada na około 4-10% obszaru w ilości do 22 mm.

Wiatr słaby przez cały dzień tylko na Suwalszczyźnie a do południa słabo powieje na Warmii, Mazurach i północy Mazowsza. Nad resztą kraju wiatr umiarkowany a od Podkarpacia po Ziemię Łódzką dość silny z północy i północnego zachodu.

Pogoda 21 maja

Sklep=https://sklep.agroprofil.pl/

Miesiąc zapisuje się aktualnie w normie termicznej dla maja- https://meteomodel.pl/

KE obiecuje dopłaty do nawozów, ale z podatku węglowego nie zrezygnuje

0
Umowa z Meksykiem zawarta

Dopłaty do nawozów i CBAM: Komisja Europejska przedstawiła 19 maja 2026 roku zarys planu działań, które mają wspomóc rolników w obliczu kryzysu na rynku środków produkcji. Bruksela zapowiada uruchomienie unijnych funduszy i większą elastyczność w ramach WPR, co ma ułatwić państwom członkowskim krajowe dopłaty do nawozów. Jednocześnie komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen potwierdził, że unijne cła klimatyczne pozostają w mocy. Dla gospodarstw oznacza to, że doraźna pomoc finansowa nie zatrzyma długofalowego wzrostu kosztów.

Blokada cieśniny Ormuz winduje ceny nawozów

Presja na Brukselę gwałtownie wzrosła po wybuchu konfliktu w rejonie Bliskiego Wschodu. Przez cieśninę Ormuz transportowane jest blisko 30% światowych nawozów. Od końca lutego 2026 roku ceny w Europie skoczyły z poziomu ok. 380 euro do ok. 500 euro za tonę nawozów azotowych. Sytuację producentów zbóż pogarsza fakt, że ceny czystego bliskowschodniego i europejskiego bliskiego kontraktu na pszenicę na giełdach utrzymują się poniżej granicy 200 euro za tonę, przy jednoczesnym silnym wzroście cen oleju napędowego.

W odpowiedzi na te zjawiska, podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim 19 maja, KE zapowiedziała uruchomienie unijnej rezerwy kryzysowej. Unijny pakiet finansowy ma zostać szczegółowo zaprezentowany przed latem, aby zapewnić rolnikom płynność finansową przed nowym sezonem zakupowym. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że w tegorocznej rezerwie rolniczej pozostało jedynie około 200 milionów euro na całą Wspólnotę. Dodatkowo państwa członkowskie otrzymają możliwość elastycznego przesunięcia niewykorzystanych środków w ramach obecnych planów strategicznych WPR na pilne wsparcie płynnościowe gospodarstw.

Podatek CBAM na nawozy zostaje

Mimo postulatów zgłaszanych przez organizacje rolnicze (w tym protestujący 19 maja w Strasburgu Copa-Cogeca) oraz rządy poszczególnych krajów, Komisja Europejska wyklucza zawieszenie mechanizmu CBAM. Jeśli chodzi o unijny podatek CBAM, nawozy pozostają trwałym elementem strategii ochrony klimatu.

Służby prasowe Komisji argumentują, że całkowite wycofanie opłat węglowych otworzyłoby niebezpieczny precedens dla innych sektorów przemysłu i uderzyło w unijnych producentów nawozów, którzy inwestują w dekarbonizację. KE przypomina jedynie o wcześniejszym, czasowym zawieszeniu standardowych ceł importowych na nawozy (z wyłączeniem Rosji i Białorusi) oraz o modyfikacjach w samym CBAM mających łagodzić jego bezpośredni wpływ na unijne rolnictwo. Unia podtrzymuje też plan całkowitego odejścia od importu z kierunku rosyjskiego i białoruskiego poprzez stopniowe podnoszenie stawek celnych.

Poluzowanie dyrektywy azotanowej jako alternatywa

W ramach działań długoterminowych Bruksela chce stawiać na dywersyfikację dostaw i rozwój wewnętrznej produkcji alternatywnych nawozów niskoemisyjnych.

Najbardziej istotną i natychmiastową zmianą regulacyjną może być zapowiadane przez KE elastyczne podejście do przepisów dyrektywy azotanowej. Unia chce formalnie zezwolić rolnikom na szersze stosowanie produktów pofermentacyjnych pochodzących z biogazowni (tzw. digestatów) jako bezpośredniego zamiennika dla drogich nawozów mineralnych. Rozwiązanie to spotyka się już jednak ze sprzeciwem europejskich organizacji prośrodowiskowych.

Więcej szczegółów dotyczących podziału środków unijnych oraz ewentualnych krajowych programów pomocowych przedstawimy, gdy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikuje oficjalne projekty rozporządzeń implementujących nowe unijne wytyczne.

Źródło: KE

Ceny paliw: Dzisiaj tankujemy drożej ale hurt potaniał nieco [PROGNOZA CEN NA CZWARTEK]

0
Ceny paliw

Ceny paliw: W środę 20 maja kierowcy oraz rolnicy zaopatrujący się na stacjach paliw odczuli skutki wcześniejszego wstrząsu na rynku hurtowym. Zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem Ministra Energii, stawka detaliczna dla benzyny Pb95 wzrosła do 6,52 zł/l, a olej napędowy (ON) osiągnął pułap 7,00 zł/l. Podwyżka ta bezpośrednio konsumuje gwałtowny wtorkowy skok cen w rafinerii PKN Orlen, wywołany poniedziałkowym zamknięciem giełd światowych (ropa Brent wzrosła wtedy do 112,1 USD/b, a diesel ARA do 1206 USD/t).

Najnowsze, środowe tabele hurtowe krajowego monopolisty przynoszą jednak zmianę kierunku. Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o przełożeniu ataku militarnego na Iran dała rynkom finansowym chwilowy oddech, co przełożyło się na spadki cen hurtowych w kraju pomimo niesprzyjających czynników bocznych.

Rynki globalne: Impuls polityczny kontra diesel ARA i słaby złoty

Sytuacja na rynkach międzynarodowych miała wczoraj dwukierunkowy przebieg. Decydujące znaczenie dla wyceny surowca miały doniesienia z Waszyngtonu:

  • Ropa naftowa zanotowała we wtorek lekką korektę spadkową (o niespełna 1%) w reakcji na odsunięcie w czasie uderzenia na Iran.
  • Diesel ARA na europejskim rynku giełdowym utrzymał jednak trend wzrostowy, drożejąc o kolejne 1,4%.
  • Kurs złotego odnotował osłabienie, co podniosło koszty zakupu produktów rozliczanych w obcych walutach.

Mimo presji ze strony drożejących kontraktów ARA na gotowe paliwa i słabszej krajowej waluty, korekta na samej surowej ropie wystarczyła, aby PKN Orlen obniżył ceny w najnowszym cenniku hurtowym o kilka groszy na litrze.

Krajowy hurt: Środowe spadki w cenniku Orlenu (20.05.2026)

Środowa tabela hurtowa PKN Orlen przyniosła umiarkowane spadki cen obu głównych produktów naftowych:

  • Olej Napędowy (Ekodiesel): 6 156 PLN/m³ (spadek o 31 zł w stosunku do wtorku).
  • Benzyna Pb95 (Eurosuper): 5 723 PLN/m³ (spadek o 18 zł w stosunku do wtorku).

Sztywny mechanizm tarczy CPN – prognoza cen maksymalnych na czwartek 21 maja

Zgodnie z wymogami przedłużonej tarczy CPN, maksymalna marża stacji paliw jest zamrożona na poziomie 30 groszy netto do litra przy stawce 8% VAT. Przełożenie środowych stawek hurtowych na rynek detaliczny pozwala wyznaczyć oficjalną prognozę limitów cen maksymalnych na czwartek (21.05).

Wyliczenie: (Cena hurtowa netto Orlen z 20.05 / 1000 + 0,30 zł marży) + 8% VAT

Rodzaj paliwaOficjalna Cena Max (Środa 20.05)Prognoza Ceny Max (Czwartek 21.05)Zmiana z dnia na dzień
Olej Napędowy (ON)7,00 zł/l6,97 zł/l▼ -3 gr/l
Benzyna Pb956,52 zł/l6,50 zł/l▼ -2 gr/l

Podczas gdy dzisiejsze (środowe) stawki na stacjach zmusiły kierowców do płacenia maksymalnych dopuszczalnych kwot, czwartek przyniesie nieznaczną ulgę. Cena maksymalna oleju napędowego spadnie o 3 grosze, powracając poniżej psychologicznej bariery do poziomu 6,97 zł/l. Limit dla benzyny Pb95 zostanie obniżony do poziomu 6,50 zł/l.

Perspektywa historyczna i koszty produkcji rolnej

Mimo odnotowanej w środę korekty hurtowej, ogólny poziom cen paliw pozostaje wysoki. W porównaniu do końcówki lutego (28.02), kiedy metr sześcienny diesla kosztował w hurcie 4 809 PLN, obecna cena netto jest wyższa o 1,35 zł na litrze (+28%). Koszty trwających prac polowych w gospodarstwach rolnych są bezpośrednio obciążone premią geopolityczną wynikającą z paraliżu logistycznego wokół Cieśniny Ormuz.

Rekomendacja zakupowa dla gospodarstw

Obniżka wprowadzona przez Orlen, mimo rosnących cen diesla ARA i słabego złotego, otwiera krótkoterminowe okno zakupowe. Stabilizacja ta opiera się na kruchej decyzji politycznej Donalda Trumpa dotyczącej przełożenia operacji militarnej.

Źródło cen: PKN Orlen, Giełdy

Cena pszenicy pod wpływem fatalnej kondycji upraw w USA

0
Notowania pszenicy w Chicago

Cena pszenicy, kukurydzy i soi: Najnowszy raport Departamentu Rolnictwa USA (USDA) o postępie i kondycji upraw ukazał się po zamknięciu poniedziałkowej sesji za Oceanem. Stąd też bezpośrednia reakcja inwestorów na te dane była widoczna na giełdach dopiero podczas handlu we wtorek. Choć sprawne tempo siewów kukurydzy i soi wywołało korektę tych gatunków, to kluczowym punktem sesji okazała się rosnąca cena pszenicy, napędzana drastycznym pogorszeniem stanu zasiewów ozimych.

Reakcja giełdy w Chicago (CBOT): Rośnie cena pszenicy, kukurydza i soja pod kreską

  • Pszenica (+0,41%): Kontrakty w Chicago jako jedyne zdołały obronić wzrosty, przez co ostateczna cena pszenicy na zamknięciu sesji osiągnęła poziom 667,2 centa za buszel. Rynek zareagował na fatalny stan upraw ozimych, ignorując dobre tempo siewów odmian jarych.
  • Kukurydza (-0,37%): Seria lipcowa oddała część wcześniejszych zysków i spadła do poziomu 475,2 centa za buszel. Inwestorzy ruszyli do realizacji zysków pod wpływem informacji o bardzo szybkich, wyprzedzających średnią wieloletnią siewach w USA.
  • Soja (-0,29%): Notowania soi również powróciły do spadków, kończąc dzień na poziomie 1209,4 centa za buszel. Presję na wyceny wywarły doniesienia o ekspresowym tempie prac polowych na Środkowym Zachodzie oraz wyższe prognozy eksportowe dla Brazylii.

Rynek europejski (Euronext): Cena pszenicy na Matif powyżej 215 euro

Sygnały napływające z Ameryki Północnej przełożyły się na silne nastroje popytowe w Europie.

  • Pszenica konsumpcyjna (Matif): Unijne kontrakty terminowe na to zboże (seria wrześniowa) systematycznie zyskiwały na wartości przez cały wtorek. Ostateczne zamknięcie pszenicy na Matif przyniosło wzrost o +0,82% (+1,75 EUR), co wywindowało cenę tego kontraktu do poziomu 215,00 EUR za tonę. Inwestorzy na paryskim parkiecie wyraźnie obawiają się uszczuplenia globalnej podaży ziarna wysokiej jakości.
  • Kukurydza (Matif): Kontrakt czerwcowy zanotował potężny zryw w drugiej połowie dnia. Notowania wystrzeliły o +3,33% (+7,00 EUR), osiągając na zamknięciu poziom 217,50 EUR za tonę.

Trudna sytuacja w USA: Jak susza kształtuje nastroje i ile wynosi cena pszenicy

Bieżąca cena pszenicy na rynkach światowych pozostaje pod bezpośrednim wpływem deficytu opadów w kluczowych regionach produkcyjnych USA, gdzie kondycja odmian ozimych uległa dalszemu pogorszeniu.

  • Oceny ogólne: Udział upraw w stanie dobrym i doskonałym spadł do 29%. Z kolei odsetek plantacji ocenianych jako słabe i bardzo słabe wynosi aż 36%. Dla porównania, w ubiegłym roku stan dobry i doskonały deklarowano dla 54% tego zboża.
  • Pogorszenie regionalne: Spadki kondycji dotknęły przede wszystkim regiony uprawy twardej pszenicy ozimej (HRW). Wskaźniki pogorszyły się w stanach Kansas, Kolorado oraz Teksas.
  • Zaawansowanie wegetacji: Przebieg pogody przyspieszył rozwój roślin – faza kłoszenia objęła już 56% upraw, podczas gdy średnia pięcioletnia dla tego okresu wynosi 52%.

Szybkie tempo zasiewów kukurydzy i soi

Wiosenne prace polowe dla kukurydzy i soi przebiegają w bardzo sprawnym tempie, znacząco wyprzedzając normy wieloletnie w większości kluczowych stanów, co powstrzymuje kontrakty na te ziarna przed wzrostami.

Kukurydza

  • Zasiewy: W skali kraju obsiano już 76% planowanego areału. Jest to wynik wyższy od średniej pięcioletniej, która dla połowy maja wynosi 70%.
  • Sytuacja w stanach: Liderami zaawansowania są Kentucky (90%), Karolina Północna (93%) oraz Tennessee (91%). Opóźnienia względem normy pięcioletniej notują jedynie Kolorado, Kansas i Michigan.
  • Wschody: Na powierzchni znajduje się 39% upraw, co oznacza lekkie przyspieszenie wobec średniej wieloletniej (35%).

Soja

  • Zasiewy: Prace siewne zrealizowano w 61%, co stanowi duże przyspieszenie w porównaniu do średniej pięcioletniej wynoszącej 52%. Roczne wyprzedzenie jest widoczne m.in. w stanach Arkansas (82% wobec 62% średniej) oraz Iowa (73% wobec 65% średniej).
  • Wschody: Stan zaawansowania wschodów oszacowano na 26%, podczas gdy norma pięcioletnia dla tego tygodnia wynosi 19%.

Przebieg siewów pszenicy jarej

Segment pszenicy jarej również rozwija się bez większych opóźnień pogodowych, choć ten czynnik ma obecnie mniejszy wpływ na to, jaka jest giełdowa cena pszenicy.

  • Zasiewy: Osiągnęły poziom 67%, wyprzedzając średnią pięcioletnią o 7 punktów procentowych (60%). Największe zaawansowanie prac widać w Dakocie Południowej (91%) oraz w stanie Waszyngton (94%).
  • Wschody: Wynoszą obecnie 24%, co jest wynikiem bardzo zbliżonym do średniej wieloletniej (25%).

Źródło danych: USDA, CBoT, Euronext-Paryż

Protesty rolnicze i pracownicze zablokowały 20 maja Warszawę [AKTUALIZACJA]

0
Protest w Warszawie z ..
Protest w Warszawie 20.05.2026 /Andrzej Bąk

Protesty rolnicze i pracownicze zablokowały 20 maja Warszawę: Zapowiadane na środę, 20 maja 2026 roku, masowe protesty rolnicze i pracownicze sparaliżowały stolicę. Restrykcyjne wymogi unijnej polityki klimatycznej oraz widmo nowych obciążeń emisyjnych doprowadziły do bezprecedensowej eskalacji napięć, jednocząc we wspólnym froncie przedstawicieli niemal wszystkich kluczowych sektorów polskiej gospodarki. Dzisiejsza manifestacja ma charakter ogólnonarodowego protestu obywatelskiego przeciwko Zielonemu Ładowi i systemowi ETS 2, w którym producenci rolni – choć skrajnie zdeterminowani kryzysem pogodowym i cenowym – stanowią jedną z wielu walczących o przetrwanie grup zawodowych.

Aktualizacja (20.05.2026): CENTRUM WARSZAWY ZABLOKOWANE – TRWA WIELKI PROTEST NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” I ROLNIKÓW

Ogólnokrajowy front pracowniczy: Kto i dlaczego idzie na Warszawę?

Majowe manifestacje wyrosły ponad tradycyjne, pojedyncze strajki branżowe. Inicjatywa, wspierana logistycznie przez NSZZ RI Solidarność, zyskała masowy charakter dzięki oficjalnemu przystąpieniu do akcji potężnych struktur pracowniczych z całego kraju, w tym NSZZ Solidarność Regionu Lubelskiego oraz Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80.

W jednym szeregu obok siebie stanęły grupy zawodowe, których codzienna specyfika pracy jest zupełnie inna, ale które uderza ten sam pakiet unijnych regulacji:

  • Górnicy i Energetycy: Sprzeciwiają się narzucanemu odgórnie, przyspieszonemu wygaszaniu konwencjonalnych bloków energetycznych, co bezpośrednio zagraża stabilności ich miejsc pracy.
  • Hutnicy i Pracownicy Przemysłu Ciężkiego: Protestują przeciwko unijnym kosztom emisji (system ETS), które drastycznie obniżają konkurencyjność polskich zakładów i wywołują już falę zapowiadanych zwolnień grupowych.
  • Pracownicy Sektora Handlu i Usług: Wskazują na nieuchronną drożyznę. Koszty transformacji bezpośrednio przełożą się na skokowy wzrost cen energii, gazu i logistyki, co uderzy w portfele wszystkich konsumentów.
  • Rolnicy Indywidualni: Dołączają do tego potężnego syndykatu zepchnięci na skraj bankructwa przez splot czynników rynkowych i klimatycznych. Przełom kwietnia i maja przyniósł niszczycielskie przymrozki, które lokalnie zredukowały potencjał plonotwórczy w sadownictwie i branży jagodowej od 50% do nawet 100%. W połączeniu z majową suszą i niskimi cenami skupu na światowych giełdach (w tym na paryskim MATIF-ie), rolnicy stracili płynność finansową, a restrykcje Zielonego Ładu oceniają jako ostateczny cios w opłacalność produkcji.

Instytucjonalny cel manifestacji: Presja na Senat RP i wniosek referendalny

Szeroki, wielobranżowy paraliż stolicy ma precyzyjnie określony cel legislacyjny. Eskalacja protestów zbiega się bezpośrednio z inicjatywą Prezydenta RP Karola Nawrockiego, który 7 maja skierował do Senatu formalny wniosek o zarządzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. Zgodnie z art. 125 Konstytucji, realizacja prezydenckiej inicjatywy wymaga bezwzględnej zgody izby wyższej parlamentu.

Uczestnicy manifestacji tworzą bezpośrednią presję pod gmachami parlamentarnymi. Wszystkie zaangażowane grupy zawodowe domagają się od senatorów odrzucenia dyscypliny partyjnej i zagłosowania za oddaniem głosu całemu społeczeństwu. Referendum ma dać Polakom prawo do zablokowania lub renegocjacji unijnych pakietów klimatycznych, które zdaniem protestujących uderzają w suwerenność gospodarczą kraju.

Widmo ETS 2 i protesty rolnicze: Wspólne zagrożenie dla logistyki i konsumentów

Fundamentalnym spoiwem łączącym rolników z sektorem transportowym, przemysłowym i handlowym są uzasadnione obawy przed systemem ETS 2. Choć wejście w życie unijnych opłat emisyjnych dla transportu drogowego oraz ogrzewania budynków zostało odsunięte w czasie, mechanizm ten jest wskazywany jako kluczowe zagrożenie dla stabilności gospodarczej kraju.

Objęcie paliw płynnych oraz nośników energii podatkiem węglowym przełoży się bezpośrednio na skokowy wzrost kosztów krajowego transportu samochodowego. Dla rolnictwa i całego centra przetwórstwa rolno-spożywczego oznacza to drastyczny wzrost kosztów logistycznych, co zdaniem analityków zrujnuje konkurencyjność polskiego eksportu żywności na rynku europejskim. Z perspektywy przeciętnego obywatela, ETS 2 oznacza ryzyko drastycznego wzrostu kosztów utrzymania gospodarstw domowych, pogłębiając zjawisko ubóstwa energetycznego. Z tego powodu nadchodzące protesty rolnicze zyskały tak szerokie poparcie miejskich central związkowych.

Tło polityczne: Kształtowanie postaw przedwyborczych

Środowa manifestacja coraz wyraźniej wpisuje się również w kalendarz polityczny oraz długofalowe kształtowanie postaw wyborców przed kolejnymi rozdaniami parlamentarnymi i prezydenckimi. Koordynacja działań wokół prezydenckiego wniosku referendalnego stanowi istotny punkt sporu między rządem a opozycją.

Dla środowisk opozycyjnych kryzys produkcyjny i powszechne obawy przed kosztami transformacji energetycznej stały się płaszczyzną do konsolidacji szerokiego elektoratu – zarówno wiejskiego, jak i miejskiego. Przeniesienie ciężaru debaty z kwestii ideologicznych na poziom ochrony domowych budżetów i rentowności przedsiębiorstw pozwala na budowanie silnej polaryzacji wokół polityki gospodarczej obecnego rządu. Z kolei strona rządowa stoi przed wyzwaniem zbalansowania unijnych zobowiązań klimatycznych z rosnącymi oczekiwaniami społecznymi w zakresie programów osłonowych.

Kluczowe postulaty frontu protestacyjnego

Związki branżowe i zawodowe podkreślają, że dotychczasowe rozwiązania pomocowe okazały się niewystarczające. Wspólny komitet żąda od władz państwowych natychmiastowego wdrożenia pakietu ratunkowego:

  • Zgoda na referendum: Poparcie wniosku prezydenckiego przez Senat i oddanie głosu obywatelom w sprawie Zielonego Ładu.
  • Tarcza przed kosztami transformacji: Rewizja krajowych planów wdrażania unijnych podatków emisyjnych (w tym ETS 2) w celu ochrony konkurencyjności przemysłu i transportu.
  • Bezpośrednie rekompensaty za straty pogodowe: Pilne uruchomienie dotacji celowych i dopłat obszarowych dla gospodarstw poszkodowanych przez przymrozki oraz suszę.
  • Wsparcie płynnościowe: Wprowadzenie długoterminowych, niskooprocentowanych kredytów preferencyjnych na zakup środków do dalszej produkcji dla gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw w kryzysie.

Logistyka wydarzenia i ryzyko eskalacji krajowej

Manifestacja rozpoczęła się 20 maja o godzinie 12:00 na placu Zamkowym. Stamtąd wielotysięczny marsz przeszedł przed budynek Senatu RP, Kancelarii Premiera (KPRM) oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Służby miejskie oraz Policja zablokowały Trakt Królewski, Al. Ujazdowskie oraz przyległe arterie komunikacyjne z powodu marszu tysięcy związkowców z całego kraju.

Liderzy związkowi deklarują jednoznacznie: warszawski marsz to etap ostrzegawczy. Jeśli postulaty finansowe i systemowe nie zostaną zrealizowane, protesty rolnicze oraz pracownicze zostaną rozszerzone na całą infrastrukturę transportową kraju, co może oznaczać powrót do masowych blokad dróg krajowych, węzłów logistycznych oraz portów w kolejnych tygodniach.

Do tematu będziemy wracać na łamach portalu Agroprofil – sytuację w stolicy oraz decyzje parlamentarne będziemy śledzić na bieżąco.


Źródła:

  1. WZZ Sierpień 80 (wzz.org.pl) – Komunikat o marszu 20 maja, sprzeciwie wobec ETS 2 i poparciu referendum.
  2. NSZZ Solidarność Lublin (solidarnosclublin.pl) – Oficjalne ogłoszenie mobilizacji i protestu przeciw kosztom transformacji.
  3. Top Agrar Polska (Art. nr 2670097) – Informacje o udziale rolniczej Solidarności, stratach pogodowych i planach eskalacji.
  4. Tygodnik Poradnik Rolniczy (Art. nr 2670017) – Dane o kryzysie płynności finansowej oraz dokładnej trasie przemarszu w Warszawie.

Dramat w polskich szklarniach. 100 ton ogórków poszło do utylizacji!

0
100 ton ogórków poszło do utylizacji!

Początek sezonu na krajowe ogórki szklarniowe przyniósł drastyczne załamanie rynku. Polscy producenci alarmują, że ceny skupu spadły poniżej jakichkolwiek kosztów opłacalności. Efekt? Część rolników decyduje się na likwidację upraw, a ogromne ilości świeżych warzyw trafiają do utylizacji w biogazowniach.

Zamiast na półki sklepowe – do biogazowni

Sytuacja polskich ogrodników zrzeszonych wokół upraw pod osłonami staje się dramatyczna. Nadpodaż towaru na rynku doprowadziła do zapaści cenowej. Paweł Sikorski, producent z Dubielna (woj. kujawsko-pomorskie), relacjonuje w rozmowie z Tygodnikiem Rolniczym, że jeden z plantatorów, nie mogąc znaleźć rynków zbytu, musiał oddać 100 ton pełnowartościowego ogórka szklarniowego do utylizacji w biogazowni.

Wielu rolników, tracąc płynność finansową, decyduje się na drastyczne kroki – niszczenie plantacji lub porzucanie zbiorów, ponieważ dalsza praca i pakowanie generują jedynie dodatkowe straty. Szacuje się, że problemy z utrzymaniem płynności finansowej oraz obsługą kredytów mogą dotykać nawet 80% gospodarstw ogrodniczych w tym sektorze.

Tani import dławi krajową produkcję

Główną przyczyną kryzysu, na którą wskazują plantatorzy, jest polityka pośredników i sieci handlowych, które w szczycie krajowych zbiorów wciąż stawiają na tańszy towar z importu. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za początek roku wynika, że polski rynek jest mocno obciążony zagranicznym warzywem:

  • Hiszpania: Główny dostawca (ok. 1/3 importu) – w samym styczniu dostarczyła 3,66 tys. ton (śr. cena 10,05 zł/kg).
  • Grecja: Drugie miejsce z wolumenem 3,34 tys. ton (śr. cena 8,58 zł/kg).
  • Turcja: Dostarczyła 2,14 tys. ton przy najniższej cenie w zestawieniu wynoszącej 6,77 zł/kg.

Gdy na ten stały strumień importu nałożyły się pierwsze, obfite zbiory z polskich szklarni, rynek zareagował gwałtownym tąpnięciem cenowym.

Co czeka branżę?

Zdaniem producentów obecna sytuacja jest krótkowzroczna. Masowe likwidowanie upraw przez zdesperowanych polskich ogrodników sprawi, że za chwilę krajowego ogórka na rynku zabraknie, co w konsekwencji doprowadzi do ponownego, drastycznego wzrostu cen dla konsumentów finalnych. Na ten moment producenci apelują o patriotyzm konsumencki oraz o systemowe przyjrzenie się marżom i praktykom handlowym dużych sieci marketów.


Źródło: Opracowanie własne na podstawie Tygodnik Rolniczy / WP Finanse

Mleczna Gala 2026: Rekordowe wyniki i nagrody dla najlepszych hodowców [RELACJA]

0
MRiRW - Mleczna Gala 2026
MRiRW - Mleczna Gala 2026

Mleczna Gala 2026 w Jachrance stała się miejscem, gdzie polscy hodowcy bydła mlecznego z całego kraju odebrali zasłużone wyróżnienia. Rekordowe wydajności rzędu 15 tys. kg mleka od krowy rocznie oraz nestorka, która wyprodukowała ponad 159 ton surowca – oto jak nowoczesna genetyka i ciężka praca budują potęgę krajowych gospodarstw rodzinnych. W tym prestiżowym wydarzeniu branżowym wziął udział minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Przeczytaj również: Cena mleka w Polsce niższa niż średnia unijna. Drastyczne tąpnięcie na wykresach

Polska w czołówce producentów mleka w Unii Europejskiej

Tegoroczna, 11. edycja wydarzenia zgromadziła w Jachrance około 300 uczestników – producentów mleka, przedstawicieli świata nauki, administracji oraz kluczowych organizacji branżowych. Podczas oficjalnych wystąpień minister Stefan Krajewski przypomniał, że wartość eksportu polskich produktów mlecznych sięga już blisko 3,5 mld euro rocznie, a krajowe mleczarstwo należy dziś do najważniejszych i najbardziej konkurencyjnych sektorów polskiej produkcji żywności na rynkach międzynarodowych.

Polskie mleczarstwo jest dziś jedną z najmocniejszych części naszego rolnictwa i bardzo ważnym filarem bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Za tym sukcesem stoją tysiące gospodarstw rodzinnych, codzienna praca hodowców i inwestycje w nowoczesną hodowlę – powiedział minister Stefan Krajewski.

Warto podkreślić, że produkcję mleka prowadzi w Polsce około 140 tys. gospodarstw, które wytwarzają ponad 15 mln ton surowca rocznie.


Mleczna Gala 2026 – nagrody za postęp genetyczny i wydajność

W trakcie uroczystości wręczono aż 71 nagród i wyróżnień w kategoriach związanych m.in. z najwyższą wydajnością mleczną stad, osiągnięciami hodowlanymi, genetyką oraz ochroną rodzimych ras bydła. Mleczna Gala 2026 udowodniła, że systematyczna poprawa wartości genetycznej stad, nowoczesne żywienie (TMR/PMR) i cyfrowe zarządzanie produkcją przynoszą wymierne efekty.

Najlepsze gospodarstwa osiągały wyniki przekraczające nawet 15 tys. kg mleka od krowy rocznie. Prawdziwym fenomenem okazało się jednak wyróżnienie dla hodowcy, którego krowa w całym okresie użytkowania dała ponad 159 tys. kg mleka.

Kluczowe liczby polskiego mleczarstwa (Mleczna Gala 2026)

Wskaźnik / ParametrWynik / Dane
Liczba przyznanych wyróżnień71 statuetek
Roczna wartość polskiego eksportuok. 3,5 mld euro
Całkowita krajowa produkcjaponad 15 mln ton / rok
Rekordowa wydajność życiowa jednej krowyponad 159 tys. kg mleka
Topowa wydajność stad laureatów> 15 tys. kg mleka od krowy / rok

Rolnictwo rodzinne i odpowiedzialna produkcja

Szef resortu rolnictwa zwracał uwagę, że produkcja mleka należy dziś do najbardziej wymagających i najtrudniejszych części rolnictwa – praca trwa tutaj każdego dnia, bez przerw i dni wolnych. Współczesne gospodarstwa muszą elastycznie łączyć wysoką efektywność i opłacalność z rosnącymi wymaganiami dotyczącymi dobrostanu zwierząt oraz ochrony środowiska. Minister zadeklarował, że resort będzie stale wspierał rozwój gospodarstw rodzinnych i inwestycje wzmacniające pozycję polskiego mleczarstwa.

Wydarzenie, organizowane przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka od 2014 roku, od ponad dekady niezmiennie podsumowuje wyniki pracy hodowlanej i oceny wartości użytkowej bydła mlecznego w polskich gospodarstwach.

Źródło: MRiRW

ARiMR ogłasza nabór na „Premie dla młodych rolników” w 2026 roku. Znamy szczegóły i budżet

0
Premie dla młodych rolników w 2026
Wizualizacja poglądowa / archiwum Agro Profil

Premie dla młodych rolników w 2026 roku: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oficjalnie ogłosiła uruchomienie naboru wniosków w ramach interwencji I.11 „Premie dla młodych rolników” z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Dokumenty będzie można składać od 1 czerwca do 30 lipca 2026 roku. Znamy już dokładne warunki przyznawania wsparcia, podział rat oraz całkowity budżet przewidziany na tegoroczną edycję.

Tegoroczny limit środków finansowych, do którego ARiMR może przyznać pomoc w ramach tego naboru, wynosi dokładnie 647,5 mln zł. Finansowanie ma formę płatności ryczałtowej i przysługuje tylko raz na osobę oraz gospodarstwo.


Kryteria dla wnioskodawców: Wiek, staż i wykształcenie

O unijne dofinansowanie mogą ubiegać się osoby fizyczne, które spełniają ściśle określone warunki formalne:

  • Wiek: W dniu złożenia wniosku muszą mieć ukończone 18 lat i nie więcej niż 40 lat (czyli nieukończone 41 lat).
  • Okres prowadzenia gospodarstwa: Rozpoczęły działalność rolniczą nie wcześniej niż 24 miesiące przed dniem złożenia wniosku albo nie rozpoczęły jej jeszcze wcale.
  • Identyfikacja: Muszą posiadać numer identyfikacyjny w krajowym systemie ewidencji producentów.
  • Biznesplan: Obowiązkowe jest złożenie planu rozwoju gospodarstwa, którego realizacja nie może trwać dłużej niż 3 pełne lata kalendarzowe następujące po roku wyjściowym.

Ważne dla osób uzupełniających wykształcenie: Jeśli rolnik nie posiada jeszcze dyplomu lub świadectwa, punkty za kwalifikacje mogą być przyznane, o ile dokumenty zostaną uzupełnione na etapie oceny wniosku (przed zawarciem umowy). Istnieje też możliwość warunkowego zobowiązania się do uzupełnienia wykształcenia w ciągu 3 lat od dnia wypłaty pierwszej raty (pod warunkiem rozpoczęcia nauki w ciągu 12 miesięcy od przyznania pomocy).


Kwoty wsparcia i precyzyjny podział na raty

Wysokość premii zależy od profilu gospodarstwa określonego w biznesplanie. Niezależnie od profilu, środki wypłacane są w dwóch ratach (70% i 30%):

  • Profil zwierzęcy – 300 tys. zł (wymaga uwzględnienia w biznesplanie inwestycji związanych bezpośrednio z produkcją zwierzęcą).
    • I rata (70%): 210 tys. zł
    • II rata (30%): 90 tys. zł
  • Pozostałe profile (głównie produkcja roślinna) – 200 tys. zł
    • I rata (70%): 140 tys. zł
    • II rata (30%): 60 tys. zł

Na co można przeznaczyć pieniądze?

Pomoc przyznawana jest na wytwarzanie lub przygotowanie do sprzedaży nieprzetworzonych produktów rolnych. Wsparcie obejmuje inwestycje w środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne realizowane od dnia złożenia wniosku. Katalog wydatków obejmuje:

  • Inwestycje budowlane – budowa, modernizacja budynków i budowli służących do produkcji lub przygotowania produktów do sprzedaży.
  • Zakup nieruchomości rolnych.
  • Zakup stada podstawowego zwierząt gospodarskich.
  • Nasadzenia trwałe w sadach i na plantacjach wieloletnich.
  • Zakup nowych maszyn, urządzeń i pojazdów do produkcji lub sprzedaży.
  • Nowoczesne technologie – zakup programów komputerowych, sprzętu IT oraz wartości niematerialnych i prawnych o okresie użyteczności dłuższym niż rok.

Wyłącznie droga elektroniczna

Wnioski o przyznanie pomocy będą przyjmowane od 1 czerwca do 30 lipca 2026 roku włącznie. Podobnie jak w przypadku innych działań obszarowych i strukturalnych, dokumenty można składać wyłącznie drogą elektroniczną za pomocą systemu teleinformatycznego poprzez Platformę Usług Elektronicznych ARiMR (PUE).


Szczegółowy Regulamin naboru wniosków na stronie ARiMR – otwórz

Konopie siewne wracają do łask. Jak wygląda ich uprawa?

Konopie siewne
Plantacja konopi siewnych w fazie intensywnego wzrostu. Rośliny w krótkim czasie tworzą zwarty łan ograniczający rozwój chwastów. Fot. A. Wenda-Piesik

Konopie siewne – przez lata zapomniane w polskim rolnictwie – wracają na pola z przytupem, w nowej roli. Rosnące zainteresowanie tym gatunkiem wynika nie tylko z jego licznych zalet agrotechnicznych, ale także z szerokich możliwości wykorzystania surowca.

sprzyjających warunkach rośliny konopi siewnych mogą osiągać ponad 2 m wysokości. Fot. A. Wenda-Piesik

Dlaczego konopie siewne wracają do polskiego rolnictwa?

Konopie siewne (Cannabis sativa L.) należą do jednych z najstarszych roślin uprawnych na świecie. W ostatnich latach obserwuje się ponowny wzrost zainteresowania ich uprawą zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Renesans konopii siewnych wynika przede wszystkim ze zwiększonego popytu na surowiec i mody na naturalne produkty.

Wysoka produktywność nasion i biomasy konopi siewnych oraz stosunkowo niewielkie wymagania siedliskowo-klimatyczne oraz agrotechniczne predysponują je również jako roślinę wpisująca się w założenia rolnictwa zrównoważonego.

Konopie siewne w Polsce i UE – jak rośnie areał upraw?

Według danych z rejestru upraw ARiMR, w ostatnich latach powierzchnia uprawy konopii siewnych w Polsce utrzymywała się na poziomie około 1000 ha (2023 r. – 1039 ha, 2024 r. – 1035 ha, 2025 r. – 883 ha). W skali Unii Europejskiej Polska zajmuje piąte miejsce.

Największy areał konopi siewnych w Unii Europejskiej znajduje się we Francji – średnia roczna powierzchnia to ok. 20 tys. ha. Na drugim miejscu są Niemcy (ok. 5 tys. ha), dalej Włochy (ok. 3 tys. ha), a następnie Holandia (ok. 2 tys. ha). Łączna powierzchnia uprawy konopi siewnych we Wspólnocie przekroczyła w ostatnich latach areał 30 tys. ha i wykazuje trend wzrostowy.

Zastosowanie konopi siewnych w przemyśle i żywności

Surowce pozyskane z konopi siewnych znajdują szerokie zastosowanie w wielu sektorach gospodarki – od przemysłu spożywczego i paszowego (olej i makuch konopny), przez branżę kosmetyczną (kremy, balsamy), aż po budownictwo (beton konopny) i produkcję materiałów kompozytowych (maty i płyty izolacyjne).

Konopie siewne
Produkty powstające z nasion konopi siewnych – olej tłoczony na zimno oraz makuch konopny. Fot. A. Wenda-Piesik

Jakie wymagania glebowe mają konopie siewne?

Konopie siewne do prawidłowego rozwoju oraz uzyskania wysokiego i jakościowego surowca wymagają gleb żyznych o uregulowanych stosunkach wodno-powietrznych. Szczególnie ważny jest również uregulowany odczyn gleby, który powinien mieścić się w zakresie pH 6,0–7,5.

Gatunek ten charakteryzuje się silnym i rozbudowanym systemem korzeniowym. Korzenie mogą sięgać nawet do dwóch metrów w głąb profilu glebowego. Umożliwia to efektywne wykorzystanie zasobów wody oraz składników pokarmowych z warstw trudno dostępnych dla innych roślin uprawnych.

Najlepszymi przedplonami dla konopi siewnych są rośliny okopowe, zboża ozime oraz rośliny motylkowe. Nie zaleca się uprawy w monokulturze, ponieważ może to sprzyjać rozwojowi patogenów (m.in. z rodzaju Fusarium) oraz pogorszeniu struktury gleby.

Uprawa konopi siewnych – termin siewu i norma wysiewu

Konopie siewne wysiewa się najczęściej w drugiej połowie kwietnia lub na początku maja. Wyznacznikiem powinna być jednak przede wszystkim odpowiednia temperatura gleby, która w momencie siewu musi osiągnąć około 8–10°C. Wysiew nasion w niedostatecznie ogrzaną glebę przedłuża ich kiełkowanie i może powodować ubytek w obsadzie roślin.

Nasiona wysiewa się najczęściej w rozstawie 12–25 cm na głębokość 2–3 cm. W zależności od kierunku użytkowania stosuje się różną normę wysiewu. Konopie siewne z przeznaczeniem na nasiona wysiewa się w ilości 40–60 kg/ha, a na cele włókniste 70–90 kg/ha. W przypadku uprawy na nasiona pozwala to uzyskać obsadę na poziomie około 150–250 roślin/m².

Konopie siewne

Nasiona konopi siewnych – surowiec wykorzystywany w produkcji oleju i żywności funkcjonalnej.

Fot. A. Wenda-Piesik

Konopie siewne skutecznie ograniczają chwasty

Jedną z największych zalet konopi siewnych jest ich szybki wzrost w początkowym okresie wegetacji. Rośliny w krótkim czasie osiągają znaczną wysokość i tworzą gęsty łan, który skutecznie zacienia powierzchnię gleby.

Dzięki temu konopie siewne wykazują wysoką konkurencyjność wobec chwastów. W wielu przypadkach możliwe jest ograniczenie liczby zabiegów herbicydowych, co ma szczególne znaczenie w gospodarstwach prowadzących produkcję w systemie ekologicznym.

Jak plonują konopie siewne w Polsce?

W warunkach klimatycznych Polski plon nasion konopi siewnych wynosi zazwyczaj 0,8–1,5 t/ha. Różnice w plonowaniu wynikają przede wszystkim z przebiegu pogody w sezonie wegetacyjnym, jakości gleby oraz poziomu agrotechniki, w tym nawożenia, oraz terminu siewu.

Plon biomasy łodyg konopii siewnych może osiągać 8–12 t suchej masy z hektara. W sprzyjających warunkach, przy odpowiednim uwilgotnieniu gleby i intensywnym wzroście roślin, plon słomy konopnej może dochodzić nawet do 15 t/ha.

Nasiona konopi siewnych – wartościowy surowiec

Najważniejszym produktem uzyskiwanym z odmian oleistych konopi siewnych są nasiona. Charakteryzują się one wysoką wartością odżywczą – zawierają około 25–35% tłuszczu i 20– 25% białka.

Z nasion konopi siewnych wytwarza się wiele cennych produktów o szerokim zastosowaniu w przemyśle spożywczym i paszowym. Przede wszystkim pozyskuje się z nich olej konopny tłoczony na zimno. Wyróżnia się on korzystnym profilem kwasów tłuszczowych, w tym obecnością kwasów omega- 3 i omega-6.

Kolejnym ważnym produktem są łuskane nasiona konopi siewnych, przeznaczone do bezpośredniego spożycia. Dzięki delikatnemu, orzechowemu smakowi znajdują zastosowanie jako dodatek do sałatek, jogurtów, koktajli oraz wypieków, a jednocześnie stanowią wartościowe źródło białka, witamin i minerałów.

Z nasion produkuje się również białko konopne, które powstaje w procesie mielenia odtłuszczonych nasion. Jest ono szczególnie cenione w dietach roślinnych, ponieważ zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne i jest dobrze przyswajalne przez organizm.

Dojrzały kwiatostan konopi siewnych zawierający nasiona.

Fot. A. Wenda-Piesik

Makuch konopny jako pasza dla zwierząt

Produktem ubocznym powstającym podczas tłoczenia oleju jest makuch konopny, który znajduje zastosowanie jako wysokobiałkowa pasza dla zwierząt gospodarskich. Zawiera on znaczną ilość błonnika oraz składników odżywczych, co czyni go wartościowym dodatkiem w dawce pokarmowej.

Zbiór konopi siewnych nadal jest wyzwaniem

Wysokość konopi siewnych zależy od odmiany, przebiegu wegetacji oraz warunków siedliskowych. Rośliny w sprzyjających warunkach mogą osiągnąć nawet 3 m. Znaczna ilość biomasy to oprócz zalet także pewna wada.

Zbiór konopi siewnych wykonuje się we wrześniu lub na początku października. Długie, wytrzymałe i żywe włókna konopi siewnych podczas zbioru kombajnowego mogą owijać się wokół elementów roboczych maszyn, co utrudnia pracę i powoduje przestoje podczas omłotu.

Dlaczego warto uprawiać konopie siewne?

  • wysoka produktywność biomasy;
  • szerokie możliwości wykorzystania surowca;
  • naturalna konkurencja wobec chwastów;
  • zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu;
  • roślina wpisująca się w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym.

Technologia uprawy konopi siewnych

Element technologii Zalecenia
Termin siewu druga połowa kwietnia – początek maja
Temperatura kiełkowania 8–10°C
Norma wysiewu (na nasiona) 40–60 kg/ha
Norma wysiewu (na włókno) 70–90 kg/ha
Głębokość siewu 2–3 cm
Rozstawa rzędów 12–25 cm
Nawożenie azotem 60–120 kg N/ha
Zbiór nasion wrzesień – początek października

Henola na Politechnice Bydgoskiej

Na Politechnice Bydgoskiej realizowane są szeroko zakrojone badania nad konopiami siewnymi. Obejmują one analizę wzrostu roślin w okresie wegetacji, ocenę ich potencjału plonotwórczego oraz wpływ zróżnicowanych praktyk agrotechnicznych. Istotnym obszarem badań jest także problem zachwaszczenia oraz ocena wartości użytkowej nasion. Plantacje doświadczalne oraz publikowane opracowania dostarczają cennej wiedzy – zarówno naukowej, jak i praktycznej – i mogą odegrać ważną rolę w popularyzacji uprawy konopi siewnych w Polsce.

W dotychczasowych badaniach nad konopiami siewnymi odmiany Henola wykazano, że gatunek ten bardzo dobrze wpisuje się w aktualne założenia rolnictwa zrównoważonego. Jednym z kluczowych wniosków było wykazanie wpływu zwiększenia gęstości siewu na skuteczne ograniczenie zachwaszczenia łanu. W praktyce umożliwia to istotne ograniczenie, a nawet rezygnację z chemicznej ochrony herbicydowej bez obniżenia plonów. Uzyskane plony nasion w doświadczeniach utrzymywały się na stabilnym poziomie – typowym dla warunków Polski – co potwierdza wysoką zdolność adaptacyjną konopi siewnych.

Konopie siewne
Fot. A. Wenda-Piesik

Równie istotne okazały się wyniki badań dotyczących przetwórstwa nasion. Wykazano, że obłuszczanie surowca znacząco zwiększa jego wartość użytkową. Makuch otrzymany z nasion obłuszczonych zawierał wyraźnie więcej białka (nawet do ok. 42%), a także charakteryzował się lepszą strawnością oraz niższą zawartością związków antyodżywczych. Jednocześnie produkty konopne – niezależnie od zastosowanej metody przetwarzania – wyróżniały się korzystnym profilem kwasów tłuszczowych, zwłaszcza pod względem proporcji omega-6 do omega-3, oraz wysoką stabilnością mikrobiologiczną podczas przechowywania.

Doświadczenia i wyniki badań z Politechniki Bydgoskiej wskazują jednoznacznie, że konopie siewne mogą być nie tylko rośliną stosunkowo łatwą w uprawie, lecz także cennym źródłem białka roślinnego oraz surowcem o szerokim zastosowaniu w przemyśle spożywczym i paszowym. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na krajowe źródła białka ich znaczenie w najbliższych latach będzie wyraźnie wzrastać.

Pogoda 20 maja- lokalne burze z silniejszym deszczem

0
Wilgotność gleby w najsuchszym miejscu w Polsce
Wilgotność gleby w najsuchszym miejscu w Polsce

Pogoda- przyjemnie ciepło

Zanim przejdziemy do pogody na jutro zerknijmy co słychać w najsuchszym miejscu w Polsce. W maju zanotowano w tej miejscowości 15 mm deszczu zaś od 1 stycznia spadło łącznie 51 litrów wody na każdy metr kwadratowy- norma opadów do dziś to 115 mm wody na metr kwadratowy.

Wilgotność gleby w najsuchszym miejscu w Polsce

Noc ciepła i sucha

Przed nami sucha noc z umiarkowanym zachmurzeniem, bezwietrzną aurą. Mimo braku wiatru i chmur będzie ciepło jak na maj. O świcie zanotujemy od 8 do 11 stopni na plusie.

Przed południem chmur przybędzie na zachodzie kraju i już około południa na Przedgórzu Sudeckim przelotnie popada deszcz. Po południu chmury z przelotnym deszczem wypiętrzą się tam, gdzie w maju popadało mocniej- od Kaszub po Wielkopolskę, Dolny Śląsk przelotnych opadów będzie najwięcej. Wieczorem przelotnie popada też w woj. Opolskim oraz na Górnym Śląsku, zachodzie Kujaw- szansa na deszcz wynosi tutaj około 20-40% w ilości do 8-14 mm.

Na Ziemi Lubuskiej i większości Pomorza Zachodniego również miejscami pokropi a nawet lekko popada do 2-5 mm ale szanse będą na poziomie maksymalnie 10-25%.

Po południu szansa na burze będzie także w wąskim pasie na północnym wschodzie kraju a zwłaszcza od okolic Lidzbarka Warmińskiego po Mrągowo, Kolno, Ostrołękę, Zambrów i Czyżew. Tu podczas burzy niektóre wioski otrzymają nawet ponad 15-25 mm deszczu- pojawi się tutaj także ryzyko gradu ale dotknie on bardzo niewielki obszar.

Wiatr słaby- jedynie między Łodzią a Warszawą mocniej powieje z północnego zachodu. Krótsze porywy wiatru do 30-40 km/h pojawią się na zachodzie kraju- gdzie pojawią się przelotne opady.

Do końca maja od jutra w całym kraju będziemy mogli mówić o letnich temperaturach. Średnia temperatura dobowa przekraczać będzie codziennie 15 stopni Celsjusza.

Sklep-https://sklep.agroprofil.pl/

Statystyka pogodowa- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414&view=climate&cl_mode=day&cl_param=TEMPSR

MATIF i CBoT: Silne odbicie w poniedziałek. Chiny i niepokój o uprawy w USA elektryzują rynki

0
Ceny zbóż na Matif

MATIF i CBoT: Poniedziałkowa sesja (18 maja 2026 r.) przyniosła gwałtowne odwrócenie nastrojów na giełdach zbóż i nasion oleistych. Po tygodniu głębokich spadków, na rynki ze zdwojoną siłą powróciła wysoka zmienność. Impulsem do masowego odkupywania kontraktów przez fundusze inwestycyjne stały się doniesienia o nowym porozumieniu handlowym między Waszyngtonem a Pekinem oraz drastycznie pogarszający się stan amerykańskiej pszenicy ozimej. Dodatkowym paliwem dla wzrostów były drożejące surowce energetyczne w cieniu napięć wokół Iranu.


Giełdy zbóż i oleistych: Euforia w Chicago, umiarkowany optymizm w Paryżu

Rynek amerykański (CBOT)

W Chicago doszło do masowego pokrywania krótkich pozycji przez inwestorów finansowych, którzy obawiali się pozostania poza rosnącym rynkiem.

  • Kukurydza (seria lipcowa): Odnotowała najlepszy dzienny wynik od blisko trzech lat, zyskując aż +4,66% i zamykając się na poziomie 477,0 centów za buszel.
  • Pszenica (seria lipcowa): Wzrosła o +4,52% do poziomu 664,5 centa za buszel. Po zamknięciu handlu giełdowego raport Departamentu Rolnictwa USA (USDA) potwierdził fatalne obawy: stan amerykańskiej pszenicy ozimej ocenia się jako dobry lub doskonały w zaledwie 27% (najniżej od 1996 roku), natomiast udział upraw w stanie słabym i bardzo słabym wzrósł do 43%.
  • Soja i produkty przetwórstwa: Kompleks sojowy podrożał o +3,06% (do 1213,0 centów za buszel), niesiony głównie przez silne, ponad dwuprocentowe wzrosty cen oleju sojowego.

Tłem dla tych wzrostów jest ogłoszona przez Biały Dom deklaracja, według której Chiny mają dokonywać dodatkowych zakupów amerykańskich towarów rolnych o wartości 17 miliardów dolarów rocznie w latach 2026–2028. Choć strona chińska jeszcze oficjalnie nie potwierdziła tych doniesień, rynek zareagował bez mrugnięcia okiem. Hamulcem dla dalszych wzrostów kukurydzy i soi w średnim terminie może być jednak bardzo sprawny przebieg siewów wiosennych w USA, które wyprzedzają średnią pięcioletnią.

Rynek europejski (Euronext)

Notowania na giełdzie w Paryżu rosły pod dyktando sygnałów zza Oceanu, choć skala podwyżek była skromniejsza:

  • Pszenica konsumpcyjna (seria wrześniowa): Podrożała o +1,67% (+3,50 EUR), osiągając poziom 213,25 EUR za tonę.
  • Kukurydza (seria czerwcowa): Zyskała +1,57%, co pozwoliło na zamknięcie sesji z ceną 210,50 EUR za tonę.
  • Rzepak (seria sierpniowa): Zanotował bardzo udany dzień, zyskując +1,15% (+6,00 EUR) i kończąc handel na nowym maksimum serii – 528,75 EUR za tonę. Czynnikiem wspierającym rzepak były rosnące ceny ropy naftowej oraz drożejący olej sojowy.

Surowce energetyczne: Ropa i gaz mocno w górę

Na rynku ropy naftowej utrzymuje się wysoka premia geopolityczna związana z Bliskim Wschodem, co bezpośrednio przekłada się na wyższe wyceny biokomponentów i surowców rolnych.

  • Ropa WTI: Podrożała o +3,07% do poziomu 108,66 USD za baryłkę.
  • Ropa Brent: Wzrosła o +2,60%, osiągając próg 112,10 USD za baryłkę.

Pewnym oddechem dla rynku była informacja o przełożeniu przez prezydenta USA planowanego uderzenia wojskowego na Iran w związku z sygnałami o postępach w negocjacjach dyplomatycznych. Niemniej jednak, przy systematycznie kurczących się światowych zapasach ropy, inwestorzy wciąż wyceniają ryzyko eskalacji konfliktu. Wyraźne podwyżki odnotował również gaz ziemny, który zyskał ponad 2%.


Rynek walutowy i perspektywa złotego

Na rynku Forex obserwowaliśmy lekkie osłabienie amerykańskiej waluty, co przełożyło się na umocnienie złotego:

  • Kurs EUR/USD: Wzrósł o +0,26% do poziomu 1,1656. Relatywnie słabe euro sprzyja konkurencyjności unijnego eksportu zbóż na rynki trzecie.
  • Kurs USD/PLN: Dolar wyraźnie taniał na rodzimym rynku, tracąc -0,42% i spadając do poziomu 3,6390 PLN.
  • Kurs EUR/PLN: Notowania euro zanotowały minimalny spadek o -0,16%, stabilizując się na koniec dnia przy wartości 4,2416 PLN.

Podsumowanie zmian poniedziałkowych (ceny zamknięcia):

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT, barchart.com

Ceny paliw: wtorek przyniósł dużą podwyżkę w hurcie, którą kierowcy odczują już w środę [PROGNOZA]

0
Cena diesla i benzyny

Ceny paliw: We wtorek 19 maja weszły w życie nowe ceny maksymalne na stacjach paliw. Zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem stawka detaliczna dla benzyny Pb95 wzrosła do 6,42 zł/l, a dla oleju napędowego (ON) do 6,85 zł/l. Ruch ten wynika bezpośrednio z sobotniej korekty cennika hurtowego PKN Orlen, która obowiązywała jako baza rozliczeniowa od poniedziałku.

Jednak to najnowsze, wtorkowe notowania hurtowe przyniosły kluczowe zmiany, które przełożą się na kolejne podwyżki na pylonach już od środowego poranka. Wynika to z gwałtownego wzrostu cen surowców na giełdach światowych na początku tygodnia. Zakończenie wizyty Donalda Trumpa w Chinach i powrót do napięć politycznych na linii Waszyngton–Teheran wywołały natychmiastową reakcję rynków.

Rynki światowe: Poniedziałkowy skok notowań Brent i ARA

Poniedziałkowe (18.05) zamknięcie globalnych giełd towarowych przyniosło wyraźne podwyżki kluczowych wskaźników energetycznych:

  • Ropa Brent podrożała o 2,6%, osiągając poziom 112,1 USD/b.
  • Diesel ARA na rynku europejskim wzrósł o 0,9% do poziomu 1206 USD/t.

Obecne notowania diesla ARA są o 60% wyższe niż przed wybuchem konfliktu z Iranem, co odzwierciedla koszty utrudnień logistycznych w Cieśninie Ormuz. Dodatkowym czynnikiem podnoszącym krajowe koszty zakupu surowca jest kurs dolara, który utrzymał się na poziomie 3,65 PLN.

Krajowy hurt: Wtorkowe zmiany w cenniku Orlenu

Krajowy monopolista uwzględniły poniedziałkowe zamknięcie giełd globalnych w najnowszych tabelach. Wtorkowy (19.05) cennik hurtowy PKN Orlen przyniósł wzrosty cen obu głównych paliw, odcinając rynek od wcześniejszych, majowych minimów:

  • Olej Napędowy (Ekodiesel): 6 187 PLN/m³ (wzrost o 140 zł względem soboty).
  • Benzyna Pb95 (Eurosuper): 5 741 PLN/m³ (wzrost o 97 zł względem soboty).

Sztywny mechanizm tarczy CPN – prognoza na środę 20 maja

Na podstawie przedłużonej do 31 maja tarczy CPN, maksymalna marża detaliczna stacji benzynowych wynosi 30 groszy netto do litra przy stawce 8% VAT. Przełożenie wtorkowego cennika hurtowego na ceny detaliczne pozwala wyznaczyć prognozę limitów maksymalnych na środę (20.05).

Wyliczenie: (Cena hurtowa netto Orlen + 0,30 zł marży) + 8% VAT

Rodzaj paliwaOficjalna Cena Max (Wtorek 19.05)Prognoza Ceny Max (Środa 20.05)Zmiana z dnia na dzień
Olej Napędowy (ON)6,85 zł/l7,01 zł/l▲ +16 gr/l
Benzyna Pb956,42 zł/l6,52 zł/l▲ +10 gr/l

Dzisiejsze stawki detaliczne (ON 6,85 zł/l, Pb95 6,42 zł/l) bazowały na cenniku sobotnim. Skok hurtu z wtorku przełoży się w środę na ponowne podniesienie limitów maksymalnych przez Ministerstwo Energii. Olej napędowy wzrośnie do 7,01 zł/l, a benzyna Pb95 do 6,52 zł/l.


Perspektywa historyczna i koszty w rolnictwie

Dla porównania, 28 lutego 2026 r. metr sześcienny diesla w hurcie kosztował 4 809 PLN, a benzyny Pb95 – 4 947 PLN. Obecne notowania oznaczają, że w trakcie wiosennych prac polowych ceny hurtowe netto są wyższe o 1,38 zł/l na oleju napędowym (+28,6%) oraz o 0,79 zł/l na benzynie (+16%) w stosunku do okresu sprzed eskalacji konfliktu bliskowschodniego.

Źródło cen: PKN Orlen