niedziela, 19 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 65

Składki KRUS w I kwartale 2026 r. Uwaga na ważny termin płatności!

0
KRUS ogłosił wysokość miesięcznej składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie w II kwartale 2022 r.

Początek roku to dla gospodarzy czas planowania budżetu i regulowania zobowiązań wobec Kasy Ubezpieczenia Społecznego Rolników. KRUS przypomina, że termin płatności składek za pierwszy kwartał 2026 roku mija wkrótce. Ze względu na układ kalendarza, rolnicy zyskają dwa dodatkowe dni na dopełnienie formalności. Sprawdź aktualne stawki ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.

Ostateczny termin płatności składek KRUS – do kiedy przelew?

Standardowo rolnicy mają czas na opłacenie składek za I kwartał do 31 stycznia. W 2026 roku dzień ten przypada jednak w sobotę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w takiej sytuacji termin ulega automatycznemu przesunięciu na pierwszy dzień roboczy po dniu wolnym.

Ostateczna data uregulowania składek KRUS za I kwartał 2026 r. to poniedziałek, 2 lutego.

Warto dopilnować tego terminu, aby uniknąć naliczania ustawowych odsetek za zwłokę. Pamiętajmy, że za datę dokonania płatności uznaje się dzień złożenia zlecenia płatniczego w banku lub placówce pocztowej (w przypadku przelewów bezgotówkowych – datę obciążenia rachunku).

Ile wynosi składka na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie?

W I kwartale 2026 roku podstawowa miesięczna stawka za rolnika, małżonka, domownika oraz pomocnika rolnika wynosi 78 zł.

Istnieją jednak specyficzne sytuacje, w których kwota ta ulega obniżeniu:

  • Jeśli ubezpieczenie jest kontynuowane na własny wniosek i obejmuje wyłącznie ograniczony zakres, składka stanowi 1/3 pełnej stawki, co daje kwotę 26 zł miesięcznie.

Składka emerytalno-rentowa w 2026 roku – powiązanie z emeryturą podstawową

Wysokość składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe jest bezpośrednio uzależniona od kwoty emerytury podstawowej. Obecnie wynosi ona 1 691,02 zł.

W związku z tym, podstawowa miesięczna składka emerytalno-rentowa za rolników, małżonków i domowników w I kwartale 2026 r. wynosi 169 zł.

Tabela: Składki dla właścicieli dużych gospodarstw (powyżej 50 ha)

Rolnicy prowadzący gospodarstwa o powierzchni powyżej 50 ha przeliczeniowych muszą liczyć się z wyższymi opłatami. Do podstawowej kwoty doliczana jest dodatkowa składka zależna od skali produkcji.

Powierzchnia użytków rolnych (ha przeliczeniowe)Dodatkowa składka (% emerytury podst.)Łączna kwota dodatkowa (miesięcznie)
od 50 do 100 ha+12%203 zł
powyżej 100 do 150 ha+24%406 zł
powyżej 150 do 300 ha+36%609 zł
powyżej 300 ha+48%812 zł

Warto pamiętać, że powyższe kwoty dotyczą jednego miesiąca ubezpieczenia.

Prawidłowe i terminowe opłacanie składek KRUS to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim gwarancja ciągłości ochrony ubezpieczeniowej oraz prawa do świadczeń w razie wypadku czy choroby. Przed wykonaniem przelewu warto dokładnie zweryfikować liczbę osób zgłoszonych do ubezpieczenia w Twoim gospodarstwie oraz aktualny stan ha przeliczeniowych.

Szok na autostradzie A2! Dwa cielaki biegały między autami. [WIDEO]

0

29 stycznia, około godziny 15:20, operatorzy monitoringu na autostradzie A2 przecierali oczy ze zdumienia. Na łącznicy węzła Łódź Północ (trasa z Warszawy w kierunku Katowic), w samym środku pędzącego ruchu, pojawiły się dwa wystraszone cielęta.

Dwa cielaki na autostradzie A2. Co się stało?

Zwierzęta prawdopodobnie wypadły z transportu lub zostały zgubione przez nieuważnego przewoźnika. Błąkając się między rozpędzonymi samochodami, były skazane na niemal pewną śmierć, stanowiąc jednocześnie ogromne zagrożenie dla kierowców. Kolizja z kilkudziesięciokilogramowym zwierzęciem przy prędkości autostradowej mogłaby skończyć się tragicznie dla obu stron.

Kierowcy ruszyli na ratunek: Solidarność na drodze

W sytuacjach kryzysowych polscy kierowcy pokazali klasę. Widząc zagrożenie, natychmiast zatrzymali swoje pojazdy, tworząc improwizowaną barierę ochronną. Dzięki szybkiej reakcji kierowcy natychmiast zabezpieczyli przestraszone maluchy, przenosząc je za bariery energochłonne i unieruchamiając pasami transportowymi, a następnie własnymi ciałami osłaniali je przed hukiem silników, próbując je uspokoić i nakarmić.

Służby w akcji: Koce termiczne i profesjonalna opieka

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się patrole GDDKiA oraz Policja. Funkcjonariusze i drogowcy wykazali się nie tylko profesjonalizmem, ale i ogromną empatią. Cielaki, wychłodzone i skrajnie zestresowane, zostały okryte kocami termicznymi.

Zabezpieczenie dobrostanu zwierząt w tak ekstremalnych warunkach było kluczowe do czasu przyjazdu lekarza weterynarii. Służby zadbały o to, by ruch na autostradzie odbywał się płynnie, podczas gdy „zguby” czekały na transport w bezpieczne miejsce.

Szczęśliwy finał i nauczka dla transportowców

Finał tej mrożącej krew w żyłach historii jest optymistyczny – oba cielaki są całe i zdrowe. Zostały przekazane pod opiekę weterynaryjną, a sprawa wyjaśniania przyczyn ich obecności na autostradzie jest w toku.

To zdarzenie to jednak poważne przypomnienie dla wszystkich zajmujących się transportem żywych zwierząt. Prawidłowe zabezpieczenie trapów, drzwi oraz odpowiedni stan techniczny pojazdu to fundament bezpieczeństwa w agrobiznesie. Tym razem skończyło się na strachu i wielkim pokazie ludzkiej dobroci, ale sekundy dzieliły nas od katastrofy.

źródło: GDDKiA

Targi Ferma 2026 w Łodzi – program, wystawcy i bilety. Sprawdź daty!

0

Szukasz informacji o Targach Ferma 2026? Jeśli Twoim celem jest nowoczesna hodowla, optymalizacja kosztów i spotkania z topowymi dostawcami, nie może Cię zabraknąć w Łodzi! W dniach 20-22 lutego 2026 r. hale MOSiR oraz EXPO zmienią się w centrum polskiego rolnictwa.

Ponad 150 wystawców z Polski i zagranicy zaprezentuje najnowsze maszyny rolnicze, systemy udojowe, pasze oraz technologie dla ferm drobiu, bydła i trzody.

Program Konferencji: Forum Hodowli Drobiu, Bydła i Trzody

Tegoroczne targi rolnicze w Łodzi to nie tylko maszyny, ale przede wszystkim merytoryka. Organizatorzy przygotowali bogaty program paneli dyskusyjnych:

Piątek, 20 lutego: Drób, Bydło Mięsne i Biogaz

  • Forum Hodowli Drobiu: Temat przewodnim to transformacja sektora. W panelu „Drobiarstwo w czasach zarazy” weterynarze doradzą, jak chronić produkcję mięsa i jaj. Poruszony zostanie też palący temat cyberataków na fermy.
  • Forum Hodowli Bydła Mięsnego: Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego omówi nowe wyzwania dla producentów żywca wołowego.
  • Forum OZE – Biogaz i Biometan: Dowiedz się, czy biogazownia w gospodarstwie to konieczność. Prof. Jacek Dach podpowie, jak efektywnie wykorzystać poferment i sfinansować inwestycję.

Sobota, 21 lutego: Trzoda Chlewna, Mleko i Debata z Ministrem

Debata z Ministrem Rolnictwa: Pod hasłem „Co dalej z polskim rolnictwem?” odbędzie się kluczowe spotkanie z przedstawicielami rządu.

Forum Hodowli Trzody Chlewnej: Eksperci przeanalizują wpływ umów z Mercosur i sytuację na linii Polska-Ukraina. Zobaczysz też algorytm zwiększający rentowność produkcji świń.

Forum Hodowców Bydła Mlecznego: Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka zaprasza na debatę o szansach branży oraz… kontrowersyjną projekcję filmu o świecie bez krów.

Jak zdobyć darmowe bilety na Targi Ferma 2026?

Zastanawiasz się, jaka jest cena biletu na Targi Ferma? Mamy dobrą wiadomość! Możesz otrzymać bezpłatną kartę wstępu.

Rejestracja dla zwiedzających: Wypełnij formularz na stronie targiferma.com.pli pobierz darmowy bilet online.

Konkurs dla rolników – wygraj zbiornik na paliwo!

Wizyta na targach to szansa na cenne nagrody. W konkursie dla zwiedzających do wygrania jest profesjonalny zbiornik na olej napędowy Swimer Eco Comfort Line 2500 litrów. Fundatorami nagrody głównej są portal BydłoMleczne.pl oraz TÜV SÜD Polska.

Kluczowe informacje dla odwiedzających:

  • Kiedy: 20 – 22 lutego 2026 r.
  • Gdzie: Łódź, Hala 1 (MOSiR) i Hala 2 (EXPO).
  • Wystawcy: Ponad 150 firm z branży agro.
  • Więcej informacji: www.targiferma.com.pl

Nie przegap najważniejszego spotkania hodowców w tej części Europy. Zaplanuj swój wyjazd na Targi Ferma Łódź 2026 już dziś!

Pogoda- lokalnie do -25 stopni na 2 metrach

0
Noc 1 luty
Noc 1 luty

Pogoda- temperatura w nocy uzależniona od zachmurzenia, prędkości wiatru i pokrywy śnieżnej

Noc 1 luty

Minionej nocy najzimniej było w Suwałkach: -19,5 stopnia Celsjusza. Najbliższa będzie tam miejscami o 5-7 stopni chłodniejsza. Ochłodzi się za sprawą słabszego wiatru niż dziś. Uaktywnią się mrozowiska w dolinach- w tym te w dolinie Biebrzy i to tam jutro możemy mieć -25 stopni na wysokości 2 metrów oraz do -29 stopni przy gruncie zaś odczuwalna spadnie poniżej -30 stopni.

Biegunem zimna na tle innych powiatów będą Żuławy- między Kwidzyniem, Tczewem, Nowym Dworem Gdańskim gdzie słupki rtęci spadną poniżej -20 stopni- w tym samym czasie na Helu zanotujemy około -11/-10 stopni a to rzut beretem od siebie.

Na zachodzie i południu oprócz bardzo silnego wiatru pojawi się też trochę chmur- nie ma tam też śniegu stąd zaledwie albo aż -12/-6 stopni na termometrach- im bliżej Bogatyni, Zgorzelca tym cieplej.

Pogoda w dzień 1 lutego

Po mroźnej nocy w całym kraju pokaże się słońce- na zachodzie i południu od czasu do czasu schowa się za chmurami. Od Ziemi Łódzkiej po Lubelskie, Podlasie, Kaszuby niebo bezchmurne.

To będzie najzimniejszy dzień od wielu lat. W najcieplejszym momencie dnia w Sejnach, Giżycku zaledwie -15 stopni. Najcieplej w Zgorzelcu i Raciborzu- tu -6 stopni.

Wiatr na wschodzie powieje słabo ze wschodu. Od Podkarpacia po Świętokrzyskie, Łódzkie, zachodnie Kujawy, wschód, północ i centrum Wielkopolski, Pomorze Zachodnie wiatr najsilniejszy spośród całego kraju w porywach do 45 km/h zwiększając odczucie chłodu do -22/-18 stopni w najcieplejszym momencie dnia.

Sklep Agro profil https://sklep.agroprofil.pl/

Po jakim czasie bronować ziemniaki po posadzeniu?

0

Bronowanie ziemniaków po posadzeniu to jeden z pierwszych zabiegów pielęgnacyjnych, który wpływa na wschody, zdrowotność roślin i późniejszy plon. W praktyce decyduje o tym, czy młode kiełki będą miały dostęp do tlenu, ciepła i wilgoci, a także czy chwasty zostaną zniszczone zanim staną się konkurencją. Źle dobrany moment może uszkodzić kiełkujące bulwy, natomiast zbyt późne wykonanie zabiegu ograniczy jego skuteczność.

Po jakim czasie bronować ziemniaki po posadzeniu?

Najczęściej bronowanie wykonuje się po 5 do 10 dniach od sadzenia, zanim rośliny przebiją się na powierzchnię gleby. W tym okresie ziemia zdąży się lekko osadzić, a chwasty zaczynają kiełkować. To idealny moment, aby przerwać ich rozwój i jednocześnie rozluźnić wierzchnią warstwę gleby.

W praktyce rolniczej nie należy kierować się wyłącznie kalendarzem. Kluczowe jest obserwowanie gleby. Jeśli po deszczu pojawiła się zaskorupiona warstwa, a powierzchnia staje się zbita, bronowanie warto przyspieszyć. Na glebach lekkich często wystarczy 5–6 dni, natomiast na cięższych i bardziej wilgotnych lepiej poczekać około 8–10 dni.

Jak rozpoznać właściwy moment bez odkopywania bulw?

Doświadczeni rolnicy oceniają gotowość pola po wyglądzie powierzchni. Gdy gleba zaczyna delikatnie pękać i widoczne są pierwsze nitkowate chwasty, można bezpiecznie wjechać broną. Ważne, aby ziemia nie była zbyt mokra, bo wtedy zabieg prowadzi do jej mazania i pogorszenia struktury.

Dobrym wskaźnikiem jest próba dłonią. Jeśli grudka gleby łatwo się rozpada, ale nie rozsypuje się w pył, warunki są odpowiednie. W takim stanie bronowanie poprawia napowietrzenie i ułatwia późniejsze formowanie redlin.

Jaki sprzęt sprawdzi się najlepiej?

Do bronowania ziemniaków po posadzeniu najczęściej stosuje się lekkie brony zębowe lub sprężynowe. Ich zadaniem nie jest głęboka uprawa, lecz delikatne wzruszenie wierzchniej warstwy na głębokość 2–4 cm. Zbyt agresywne ustawienie zębów zwiększa ryzyko uszkodzenia kiełków, zwłaszcza przy płytkim sadzeniu.

Na większych areałach dobrze sprawdzają się brony zawieszane o szerokości dopasowanej do rozstawu redlin. Ważne jest, aby przejazd był równy i prowadzony z umiarkowaną prędkością, zwykle 6–8 km na godzinę.

Ile razy można bronować ziemniaki przed wschodami?

W sprzyjających warunkach zabieg można powtórzyć 2, a nawet 3 razy, aż do momentu pojawienia się pierwszych liści nad powierzchnią gleby. Każde kolejne bronowanie powinno być płytsze i wykonane ostrożniej. Celem jest niszczenie młodych chwastów i utrzymanie pulchnej struktury gleby, bez ingerencji w strefę kiełkowania bulw.

Rolnicy praktykujący takie podejście zauważają mniejsze zachwaszczenie w początkowej fazie wegetacji, co ogranicza późniejsze nakłady pracy i liczbę zabiegów mechanicznych.

Czego unikać podczas bronowania po sadzeniu?

Najczęstszym błędem jest wjazd na pole zbyt wcześnie, gdy gleba jest mokra i ciężka. Prowadzi to do jej zagęszczenia i powstawania brył, które utrudniają wschody. Równie niebezpieczne jest bronowanie tuż przed spodziewanymi intensywnymi opadami, ponieważ rozbita struktura szybko się zasklepia.

Należy też uważać na głębokość sadzenia. Przy bardzo płytko posadzonych bulwach ryzyko uszkodzeń jest większe, dlatego w takich warunkach warto ograniczyć się do jednego lekkiego przejazdu.

Wpływ warunków pogodowych na termin zabiegu

Temperatura gleby i wilgotność w dużym stopniu determinują tempo kiełkowania ziemniaków. W ciepłej wiośnie kiełki pojawiają się szybciej, dlatego okno na bezpieczne bronowanie jest krótsze. W chłodniejszych latach zabieg można zaplanować spokojniej, nawet bliżej 10 dnia po sadzeniu.

Stała obserwacja pola i reagowanie na aktualne warunki daje lepsze efekty niż sztywne trzymanie się jednego terminu. Takie podejście pozwala wykorzystać bronowanie jako realne narzędzie poprawy struktury gleby i ograniczenia zachwaszczenia już od pierwszych dni po posadzeniu ziemniaków.

Więcej mocy z Ursusa C-330 – jak rozsądnie zwiększyć dawkę paliwa?

0

Ursus C-330 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych ciągników rolniczych w Polsce. Prosta konstrukcja, dwucylindrowy silnik wysokoprężny oraz mechaniczna pompa wtryskowa sprawiają, że maszyna ta do dziś jest eksploatowana w wielu gospodarstwach. Z czasem jednak pojawia się potrzeba poprawy reakcji silnika na obciążenie lub nieco lepszej dynamiki w cięższych pracach polowych. Wtedy pojawia się pytanie, jak zwiększyć dawkę paliwa w sposób świadomy i bezpieczny dla silnika.

Jak działa układ paliwowy w Ursusie C-330?

Silnik w C-330 wykorzystuje klasyczny układ zasilania oparty na mechanicznej pompie wtryskowej oraz wtryskiwaczach o stałych parametrach. Ilość paliwa podawana do cylindrów zależy od położenia elementów pompy oraz pracy regulatora obrotów. Nie ma tu elektroniki ani czujników, dlatego wszelkie zmiany dawki wynikają wyłącznie z ingerencji mechanicznej lub poprawy stanu technicznego podzespołów.

W praktyce bardzo często spadek mocy nie wynika z za małej dawki, lecz ze zużycia elementów, rozregulowania kąta wtrysku albo ograniczonego dopływu paliwa do pompy.

Regulacja pompy wtryskowej jako podstawa

Najważniejszym elementem decydującym o ilości paliwa jest pompa wtryskowa. W Ursusie C-330 odpowiada ona za precyzyjne dawkowanie paliwa w zależności od obrotów i obciążenia silnika.

Regulator obrotów i jego wpływ na dawkę

Mechaniczny regulator obrotów ogranicza maksymalną ilość paliwa przy wysokich obrotach. Jego zadaniem jest ochrona silnika przed przeciążeniem. Delikatna korekta ustawień regulatora może wpłynąć na charakterystykę pracy, jednak należy pamiętać, że fabryczne nastawy zostały dobrane pod kątem trwałości jednostki napędowej.

Nieprawidłowa regulacja może doprowadzić do nierównej pracy silnika, zwiększonego spalania oraz szybszego zużycia wału korbowego i panewek.

Początek i kąt wtrysku

Bardzo często poprawę odczuwalnej mocy uzyskuje się nie przez realne zwiększenie ilości paliwa, lecz przez prawidłowe ustawienie początku wtrysku. Właściwy kąt powoduje lepsze spalanie mieszanki i pełniejsze wykorzystanie energii paliwa.

Źle ustawiony wtrysk sprawia, że silnik dymi, grzeje się i traci moment obrotowy, co bywa mylnie interpretowane jako zbyt mała dawka paliwa.

Czy da się mechanicznie zwiększyć dawkę paliwa?

W praktyce zwiększenie dawki paliwa w C-330 bez ingerencji w konstrukcję pompy jest bardzo ograniczone. Pompa ma określoną wydajność, a sekcje tłoczące zostały zaprojektowane pod konkretną moc silnika.

Modyfikacje polegające na przeróbkach wewnętrznych pompy, zmianach elementów tłoczących czy ingerencji w listwę regulacyjną są możliwe, ale:

  • wymagają dużej precyzji,
  • skracają żywotność silnika,
  • zwiększają ryzyko nadmiernego dymienia i przegrzewania.

Z tego powodu takie działania wykonuje się głównie w wyspecjalizowanych zakładach, a nie w warunkach gospodarstwa.

Wtryskiwacze, a rzeczywista ilość paliwa

Zużyte lub źle rozpylające wtryskiwacze potrafią znacząco ograniczyć ilość paliwa trafiającego do komory spalania. Objawia się to spadkiem mocy, nierówną pracą oraz trudniejszym rozruchem.

Regeneracja wtryskiwaczy lub ich prawidłowe ustawienie często daje lepszy efekt niż jakakolwiek próba podkręcania pompy. Sprawny wtryskiwacz zapewnia właściwe rozpylenie paliwa i równomierne spalanie.

Znaczenie filtrów i dopływu paliwa

Zatkane filtry paliwa, zabrudzony odstojnik lub nieszczelne przewody ograniczają ilość paliwa docierającego do pompy. W takiej sytuacji pompa fizycznie nie jest w stanie podać większej dawki, nawet jeśli jest sprawna.

Regularna wymiana filtrów, czyszczenie układu oraz kontrola pompki zasilającej to podstawowe czynności, które często przywracają fabryczne parametry pracy silnika.

Skutki zwiększenia dawki paliwa

Zwiększenie ilości paliwa w silniku C-330 może poprawić moment obrotowy i elastyczność, ale niesie też konsekwencje:

  • wyższe zużycie paliwa,
  • większe obciążenie cieplne silnika,
  • szybsze zużycie tłoków, pierścieni i łożysk,
  • intensywniejsze dymienie spalin.

Silnik ten został zaprojektowany do pracy z mocą około 30 KM i każda istotna ingerencja powinna uwzględniać jego ograniczenia konstrukcyjne.

Kiedy ingerencja ma sens?

Jeżeli Ursus C-330 jest wykorzystywany do cięższych prac i brakuje mu siły, najlepszym rozwiązaniem jest kompleksowa regulacja układu paliwowego, sprawdzenie wtryskiwaczy oraz ustawienie kąta wtrysku. Takie działania pozwalają w pełni wykorzystać potencjał silnika bez ryzyka uszkodzeń, a ciągnik pracuje płynniej, ciszej i z wyraźnie lepszą reakcją na obciążenie, co w codziennej pracy przekłada się na większy komfort i niezawodność przez kolejne sezony.

Jaja z Ukrainy podbijają Europę. Eksportowy nokaut i powrót „hamulca bezpieczeństwa”

0
Żywność z Ukrainy

Jaja z Ukrainy stały się hitem eksportowym 2025 roku, notując niewiarygodny, 66-procentowy wzrost wolumenu sprzedaży. Jednak rekordowe wyniki finansowe (wzrost przychodów o 180%!) to tylko jedna strona medalu. Druga to powracające cła i drastycznie uszczelnione kontyngenty, które od stycznia 2026 roku zmieniają zasady gry na unijnym rynku.

Rekordowy rok ukraińskiego drobiarstwa

Według najnowszych danych za 2025 rok, ukraińscy producenci wyeksportowali 2,05 mld sztuk jaj. Dzięki wysokim cenom na światowych rynkach, przychody z tego tytułu wzrosły do poziomu 202 mln USD. Unia Europejska wchłonęła ponad 73% tej produkcji, a Polska pozostaje w czołówce importerów (4. miejsce), niemal podwajając zakupy w skali roku.

Hamulec bezpieczeństwa: Cło to tylko 8 groszy za sztukę

Od stycznia 2026 roku handel wszedł w fazę limitów. Po wyczerpaniu bezcłowego kontyngentu (ok. 18 tys. ton), importerzy muszą płacić cło w wysokości 30,40 EUR za każde 100 kg jaj.

W przeliczeniu na pojedyncze jajo (klasa M, ok. 60 g), dodatkowy koszt wynosi zaledwie około 8 groszy. Eksperci branżowi ostrzegają, że taka opłata może okazać się niewystarczająca, by powstrzymać napływ towaru. Powód jest prosty:

  • Niższe koszty produkcji: Ukraina posiada ogromną bazę surowcową (tania pasza dzięki rekordowym zbiorom zbóż) oraz wciąż niższe koszty pracy.
  • Przewaga cenowa: Nawet po doliczeniu 8 groszy cła do ceny hurtowej, jaja z Ukrainy pozostają niezwykle konkurencyjne wobec polskiej produkcji, gdzie koszty energii i wymogów dobrostanu są znacznie wyższe.

Strategia na 2026: Jakość zamiast ilości

Ukraińscy giganci, tacy jak MHP czy Avangard, dostosowują się do nowych realiów. Zamiast walczyć o wolumen, coraz mocniej stawiają na produkty przetworzone (proszek, albuminy). Tam stawki celne są wyższe (nawet 142 EUR/100 kg), ale wysoka marża na przetworach pozwala „wchłonąć” te koszty znacznie łatwiej niż w przypadku świeżych jaj. Dodatkowo od 2026 r. ukraińskie fermy przechodzą intensywną certyfikację unijną, co powoli wyrównuje standardy jakościowe między Wschodem a Zachodem.

Pogoda- do -22 stopni w Giżycku a przy gruncie do -26 stopni

0
31 stycznia noc
31 stycznia noc

Pogoda w nocy od -22 do -5 stopni

31 stycznia noc

W nocy niebo rozpogodzi się do bezchmurnego nieba od Żuław po Warmię, Mazury, Podlasie, północne i wschodnie Mazowsze aż po rejon Warszawy oraz na północy Lubelskiego ale pojedyncze dziury w chmurach pojawią się także w innych regionach woj. Lubelskiego, Mazowieckiego, Łódzkiego oraz na Kaszubach i Kujawach.

Śnieg w nocy lekko poprószy na południowym zachodzie kraju- głównie w górach.

Pogoda w dzień 31 stycznia

W ciągu dnia strefa pogodnego nieba będzie wypychać chmury na północy kraju a wieczorem dotrze także na krańce zachodniej Polski. Wiatr na Podlasiu, Mazurach i Żuławach powieje słabo i umiarkowanie z północnego wschodu. Nad resztą kraju wiatr silny i porywisty ze wschodu. Od Kaszub po Kujawy, Wzniesienia Łódzkie temperatura odczuwalna w samo południe spadnie poniżej -20 stopni a nad ranem czy wieczorem będzie prawie -30. Wszystko przez wiatr w porywach do 40-45 km/h.

Śnieg jeśli poprószy to głównie w Tatrach i Sudetach do 1-3 cm.

Kartka z kalendarza-https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

A to link do naszego sklepu z ciepłymi bluzami-https://sklep.agroprofil.pl/

ARiMR uruchamia kredyty preferencyjne na 2026 rok. Finansowanie na wagę złota w dobie niskiej opłacalności

0
kredyty preferencyjne

W piątek, 30 stycznia 2026 roku, rusza nabór wniosków o kredyty preferencyjne z dopłatami ARiMR. W obliczu narastających trudności w wielu obszarach działalności rolniczej oraz postępującego spadku rentowności produkcji, tani kapitał staje się kluczowym narzędziem utrzymania płynności finansowej polskich gospodarstw. Warto pamiętać, że środki finansowe są ograniczone, a o przyznaniu środków decyduje kolejność zgłoszeń oraz weryfikacja zdolności kredytowej przez banki.

Limity i linie kredytowe: Gdzie szukać wsparcia?

Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłosił, że internetowa platforma dla banków zostanie otwarta 30 stycznia. Rolnicy mogą korzystać z następujących linii wsparcia:

  • Inwestycje w gospodarstwach (linie PR, RR, Z): Największy limit akcji kredytowej – 250 mln zł. To fundusze na modernizację, zakup maszyn czy budowę infrastruktury.
  • Wznowienie produkcji po klęskach (linie K01, K02): Na pomoc po suszach, przymrozkach czy podtopieniach zarezerwowano limit 100 mln zł.
  • Reaktywacja produkcji świń (linia KPS): Finansowanie dla gospodarstw, które zaprzestały chowu w związku z ASF. Limit wynosi 10 mln zł.
  • Zakup ziemi dla młodych (linia MRcsk): Specjalna linia z częściową spłatą kapitału, ułatwiająca start młodym rolnikom.

Analiza rynkowa: Rolnictwo w kleszczach kosztów

Uruchomienie kredytów zbiega się z wyjątkowo trudnym momentem dla całego sektora agro. Problemy z rentownością nie ograniczają się już tylko do wybranych rynków, ale mają charakter systemowy. W dobie braku stabilnych zysków, zarządzanie płynnością finansową staje się ważniejsze niż maksymalizacja produkcji. Kredyty preferencyjne z dopłatami do oprocentowania pozwalają rolnikom na uregulowanie bieżących zobowiązań (paliwo, środki ochrony roślin) oraz kontynuowanie inwestycji bez ryzyka wpadnięcia w spiralę zadłużenia.


Jak skorzystać ze wsparcia?

Wnioski o kredyty należy składać bezpośrednio w bankach współpracujących z Agencją. Są to m.in.: SGB-Bank S.A., Bank BPS, BNP Paribas, Santander, Krakowski Bank Spółdzielczy oraz PEKAO S.A. O przyznaniu środków decyduje kolejność zgłoszeń oraz weryfikacja zdolności kredytowej przez banki.


Wykaz wszystkich banków:

Źródło: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) / Analiza własna AgroProfil

KROPiK – obowiązkowe czipowanie psów i wyniki kontroli schronisk

0
KROPIK

MKROPiK – obowiązkowe czipowanie psów to rewolucja w polskim prawie, która ma definitywnie zakończyć erę anonimowej bezdomności i tzw. „patoschronisk”. Resort rolnictwa oraz MSWiA podsumowały styczniowe kontrole, które obnażyły drastyczne nieprawidłowości w placówkach opieki nad zwierzętami. Zmiany systemowe mają sprawić, że każdy pies w gospodarstwie i schronisku będzie trwale przypisany do swojego opiekuna.

Kontrole GLW: Koniec ery patoschronisk

Efekty wspólnej akcji Głównego Lekarza Weterynarii oraz MSWiA są alarmujące. Kontrolą objęto 368 schronisk na terenie całego kraju. Choć większość funkcjonuje poprawnie, w 40 placówkach stwierdzono uchybienia, a w przypadku 4 zapadły radykalne decyzje o wstrzymaniu przyjmowania zwierząt lub całkowitym zamknięciu. Głośnym echem odbiła się sprawa placówki w Sobolewie, która nie zrealizowała zaleceń pokontrolnych.

Wiceminister MSWiA Tomasz Szymański podkreślił, że właściwe prowadzenie schronisk to zadanie własne gmin, a państwo nie będzie tolerować rażących naruszeń dobrostanu. Zapowiedziano również pierwszy w historii Polski kompleksowy audyt systemu prawnego i organizacyjnego nadzoru nad bezdomnymi zwierzętami.

KROPiK – obowiązkowe czipowanie psów w systemie ARiMR

Kluczowym narzędziem w walce z patologiami ma być ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów. System KROPiK – obowiązkowe czipowanie psów wprowadza powszechny wymóg rejestracji zwierząt w publicznej bazie zarządzanej przez ARiMR.

Co zmienia nowy system?

  • Pełna identyfikacja: Każdy pies musi posiadać mikroczip, a jego dane trafią do centralnego rejestru.
  • Nadzór publiczny: Rejestrem zarządzać będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, co zapewnia stabilność danych i eliminuje prywatnych pośredników.
  • Kompatybilność: Baza będzie połączona z systemami unijnymi, co ułatwi kontrolę przemieszczania zwierząt.

FAQ – Co rolnik musi wiedzieć o nowym rejestrze?

Czy KROPiK – obowiązkowe czipowanie psów dotyczy psów stróżujących w gospodarstwach? Tak. Obowiązek jest powszechny. Każdy właściciel psa, niezależnie od roli zwierzęcia w gospodarstwie, będzie musiał dopełnić formalności w wyznaczonym terminie.

Kto zapłaci za wpis do rejestru? Sam wpis do bazy KROPiK ma być z założenia bezpłatny. Właściciel będzie musiał pokryć koszt zabiegu wszczepienia mikroczipa u weterynarza, chyba że gmina w ramach lokalnego programu walki z bezdomnością zapewni dofinansowanie.

Jakie są kary za brak rejestracji? Brak oznakowania psa w systemie KROPiK będzie wiązał się z sankcjami administracyjnymi i mandatami nakładanymi podczas kontroli weterynaryjnych lub przez policję i straż gminną.

Źródło: MRiRW / Agroprofil

Biogazownie rolnicze z nowym wsparciem: Czy dogonimy sąsiadów?

0
Biogazownie rolnicze

Biogazownie rolnicze mają stać się fundamentem stabilności energetycznej polskiej wsi, dzięki nowelizacji przepisów, która usuwa bariery przyłączeniowe i gwarantuje ochronę inwestorom. Podczas wspólnej konferencji resortów rolnictwa oraz klimatu i środowiska, ministrowie Stefan Krajewski oraz Miłosz Motyka ogłosili projekt „Czas na polski biogaz”. Nowe prawo ma na celu nie tylko wsparcie OZE, ale przede wszystkim stworzenie stabilnego modelu biznesowego dla gospodarstw rolnych, wzorowanego na sprawdzonych rynkach zagranicznych.

Biogazownie kluczem do stabilizacji sieci – lekcja z Niemiec

Najważniejszym punktem nowelizacji jest rozwiązanie problemu „odmów przyłączeniowych”. Polska, wprowadzając nowe przepisy, spogląda w stronę Niemiec, gdzie funkcjonuje już ponad 9 tysięcy takich instalacji. Niemieckie biogazownie od lat stabilizują system energetyczny, będąc alternatywą dla kapryśnej aury.

Główne założenia polskiej reformy to:

  • Gwarancja stabilności: Wzorowane na zachodnich standardach mechanizmy chroniące przed nieuzasadnionym odłączaniem od sieci.
  • Odszkodowania za przestoje: Jeśli operator ograniczy moc, jaką generują biogazownie, właściciel otrzyma stosowną rekompensatę finansową.
  • Uproszczona administracja: Skrócenie czasu oczekiwania na decyzje, co ma przyspieszyć rozwój branży na wzór dynamicznego rynku ukraińskiego.

Ukraina i Niemcy: Dwa różne modele sukcesu

Polska znajduje się obecnie w ciekawym położeniu między dwoma biogazowymi potęgami. Z jednej strony mamy dojrzały rynek niemiecki, oparty na mniejszych, rozproszonych instalacjach przy gospodarstwach. Z drugiej strony dynamicznie rozwija się Ukraina, gdzie powstają jedne z największych biogazowni na świecie (często o mocy powyżej 10-20 MW), zintegrowane z gigantycznymi agroholdingami.

Polska nowelizacja ma wyważyć te kierunki, promując biogazownie dopasowane do struktury polskiego rolnictwa, ale dające szansę na skalowalność biznesu. Jest to szczególnie istotne w kontekście rekordowej podaży zbóż na świecie – świetne zbiory w Argentynie i Australii sprawiają, że cena pszenicy pozostaje pod presją. W takim otoczeniu rynkowym energia staje się dla rolnika bezpieczniejszym „produktem” niż samo ziarno.

Finansowanie na start: Miliardy na biogazownie

Zmianom prawnym towarzyszą konkretne środki finansowe, które mają pomóc zasypać dystans do sąsiadów. Program „Energia dla Wsi” oraz dedykowane fundusze na kogenerację i biometan mają zapewnić miliardy złotych na start. Rząd zakłada, że dzięki tym zmianom biogazownie przestaną być w Polsce rzadkością, a staną się standardem, który pozwoli naszym rolnikom konkurować na wspólnym rynku europejskim.


Źródło: MRiRW / Agroprofil

Według szacunków ma między 500 tys. a 1 mln ha- Oligarcha nabył kolejne 41 tys. ha na Ukrainie

0
Kernel - Ukraina

Andrij Werewski ma już blisko 1 milion hektarów ziemi ornej

Z za naszej wschodniej granicy dobiegły interesujące wieści o zakupie 41 tysięcy hektarów gruntów wraz z magazynami i elewatorami przez Andrija Werewskiego właściciela firmy Enselco Holding Limited jednego z tak zwanych magnatów rolnych. Zakupili grunty od spółki Agro Region i mają obecnie 100% udziałów.

Grupa Agro Region posiada 41 tys. ha. w czterech regionach Ukrainy i są to okolice Żytomierza, Kijowa, Czernichowa i Chmielnika z łączną pojemnością magazynową wynoszącą aż 200 tys. ton.

Według mediów transakcja z Agro-Regionem, firmą, której współwłaścicielem jest były minister gospodarki tego kraju Aivaras Abromavicius (z pochodzenia Litwin) pokazuje, że na Ukrainie możliwe jest dokonywanie strategicznych inwestycji nawet w tak dramatycznym czasie.

Warto zwrócić uwagę, że nabywca gruntów, firma Enselco Holding Limited jest zarejestrowana na Cyprze. Werewski jest również właścicielem Kernel Holding, giganta zbożowego z siedzibą w Luksemburgu, będącego jednym z wiodących producentów i dostawców zbóż oraz oleju słonecznikowego z Ukrainy.

Kernel, którego właścicielem jest Andrij Werewski, przed obecnym zakupem dysponował oficjalnie ok. 500 tys. ha gruntów rolnych (dane sprzed 2022 r.). Nieoficjalne dane, cytowane w ukraińskich materiałach, mówią o ponad 800 tys. ha. użytkowanych gruntów rolnych, a nawet omożliwym zbliżeniu do 1 mln ha, m.in. dzięki nieformalnym dzierżawom. Kernel pozostaje największym eksporterem ukraińskiego zboża i oleju słonecznikowego do Europy.

Kernel - Ukraina