Strona główna Blog Strona 614

Pierwsza prognoza IGC dla rynku zbóż w sezonie (2023/34)

0

Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) w raporcie z 16-go marca prognozuje, że globalne zbiory zbóż w sezonie 2023/24 wyniosą 2283 mln ton. Będzie to o 33 mln ton (1,5%) więcej niż w obecnym sezonie. Wzrost produkcji zbóż (rok do roku) powinien mieć miejsce dzięki lepszym zbiorom kukurydzy, które z nawiązką zrekompensują niższą światową produkcję pszenicy po ostatnim rekordzie.

Jednocześnie oczekiwany jest wzrost spożycia ziarna zbóż z 2261 mln ton (obecny sezon) do 2288 mln ton (nowy sezon).

Efektem powyższych prognoz są oczekiwane zapasy końcowe zbóż na poziomie 580 mln ton, czyli o 6 mln ton poniżej obecnego sezonu.

Prognoza IGC dla rynku zbóż (razem):

Pszenica – świat:

IGC oczekuje, że światowi producenci zbiorą w kolejnym sezonie 787 mln ton pszenicy (-2% r/r)

Konsumpcja globalna pszenicy szacowana jest na 794 mln ton (+5 mln ton r/r) i przewyższy produkcję.

Stąd zapasy pszenicy na koniec sezonu 2023/24 powinny obniżyć się z 286 do 279 mln ton.

Prognoza IGC dla pszenicy:

Kukurydza – świat:

W nowym sezonie światowe zbiory kukurydzy powinny wynieść 1202 mln ton (+4,5% rok do roku). Globalne zużycie kukurydzy będzie nieco mniejsze niż produkcja i oceniane jest na 1198 mln ton.

Konsekwencją powinien być wzrost zapasów końcowych kukurydzy z 256 mln ton (obecny sezon) do 261 mln ton.

Prognozy dla kukurydzy:

Źródło: IGC

Na południe Polski napłynie wyjątkowo ciepłe powietrze jak na marzec [POGODA]

0

Przed nami prawdziwie majowe poranki i dnie. Wyjątkowe ciepło nie może trwać wiecznie i według prognoz między 26 marca, a 10 kwietnia pojawi się przeplatanka między opadami śniegu, krupy śnieżnej i deszczu oraz temperatur bilansujących nocami między -6, a +6 zaś w ciągu dnia między +4, a +17.

Najbliższa noc bardzo ciepła na zachodzie gdzie nie będzie mniej jak 8-10 stopni. Na północy gdzie pokropi deszcz (Kujawy, Kaszuby, Pomorze, Warmia, Mazury) na termometrach 6 stopni. W centrum około 4 stopni zaś na południu i wschodzie od 1 do 3 stopni.

W ciągu dnia chmury na zmianę ze słońcem i bez opadów. Jedynie na Warmii i Suwalszczyźnie do południa pokropi deszcz i tam też będzie najchłodniej bo zaledwie 9-11 stopni. Na południe i zachód kraju zacznie napływać gorące jak na marzec powietrze które w czwartek w Małopolsce przyniesie nawet +22 stopnie Celsjusza.

Wiatr na południu słaby, nad resztą kraju słaby i umiarkowany do 35 km/h z południa.

Tylko do 3 kwietnia br. można złożyć wnioski dot. ochrony wód

0

Trwa przyjmowanie wniosków o wsparcie na „Inwestycje chroniące wody przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzenia rolniczego”. W naborze, który rozpoczął się 3 marca i potrwa do 3 kwietnia, ARiMR zarejestrowała 49 wniosków na kwotę 5,31 mln zł.

To już szósty nabór wniosków o wsparcie na tego typu inwestycje z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. Dokumenty można składać w oddziałach regionalnych lub biurach powiatowych ARiMR osobiście lub przez osobę upoważnioną. Można je również wysłać przesyłką rejestrowaną nadaną w placówce Poczty Polskiej lub złożyć za pośrednictwem skrzynki podawczej ePUAP.

Kto może się ubiegać?

O dofinansowanie mogą ubiegać się rolnicy, którzy prowadzą chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich i planują inwestycję mającą na celu ochronę wód przed azotanami. O wsparcie nie mogą starać się właściciele ferm drobiu powyżej 40 tys. stanowisk oraz trzody chlewnej powyżej 2 tys. stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior.

Limit pomocy do 150 tys. zł

Limit pomocy wzrósł do 150 tys. zł na jednego rolnika i jedno gospodarstwo w całym okresie realizacji PROW 2014-2020. We wcześniejszych naborach maksymalna kwota wsparcia wynosiła 100 tys. złotych. Dofinansowanie wypłacane będzie standardowo w wysokości 50 proc., a w przypadku gdy inwestycję prowadzi młody rolnik – 60 proc. kosztów kwalifikowanych.

Otrzymaną pomoc można przeznaczyć m.in. na budowę, przebudowę lub zakup zarówno zbiorników do przechowywania nawozów naturalnych płynnych, jak i płyt do gromadzenia nawozów naturalnych stałych, a w przypadku młodych rolników także zbiorników lub płyt do przechowywania kiszonek. Wsparciu podlega również zakup nowych maszyn i urządzeń do aplikacji nawozów naturalnych płynnych oraz wozów asenizacyjnych z aplikatorami nawozów naturalnych w postaci płynnej. 

Dotychczas w ramach PROW 2014 – 2020 na „Inwestycje chroniące wody przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzenia rolniczego”, ARiMR wypłaciła 3,17 tys. rolnikom 229,2 mln zł.

Źródło: ARiMR

inFolen – nowy biostymulujący płynny nawóz azotowy

0

W połowie marca firma Timac Agro Polska wprowadziła na polski rynek nowy biostymulujący płynny nawóz azotowy – inFolen. Jest to wyjątkowe rozwiązanie, które umożliwia zastąpienie III dawki azotu w zbożach. W przypadku gospodarstw, gdzie występuje uprawa kukurydzy, rolnicy mogą nawozem inFolen zastąpić uzupełniającą dawkę azotu, który jest aplikowany pogłównie.

Nawożenie i biostymulacja

Jest to rozwiązanie, jakie wypłynęło z potrzeb rolników, którzy bardzo często zwracali uwagę na problemy związane z aplikacją III dawki azotu w zbożu lub dawki uzupełniającej w kukurydzy – informuje Timac Agro Polska.

Sytuacje takie jak okresowe niedobory wody w maju-czerwcu, wysokie temperatury czy ograniczenie aktywności fizjologicznej roślin z powodu stresów środowiskowych mocno ograniczają efektywność nawożenia azotowego w tym okresie. Jak zapewnia producent, InFolen doskonale sprawdza się w takich warunkach, ale również bardzo dobrze wykorzystuje optymalne warunki rozwoju roślin do budowania wartościowego plonu.

inFolen – dolistny nawóz azotowy nowej generacji

inFolen to dolistny nawóz azotowy zapewniający wydajne odżywienie azotem. W swoim składzie zawiera 19% N w formie mocznika, 5% MgO rozpuszczalny w wodzie, 10% SO3 rozpuszczalny w wodzie oraz wyciąg z alg brunatnych i roślin, co powoduje, że produkt wykazuje także właściwości biostymulujące.

InFolen wykazuje działanie powierzchniowo czynne. Oznacza to, że przy stosowaniu InFolenu stosunek podstawy kropli do jej wysokości wzrasta. Powoduje to o wiele szybsze wchłanianie substancji odżywczych do liści. Jak informuje firma, czas wchłaniania 50% dolistnego oprysku azotu z inFolen to ok. 2 godziny.

Zastosowanie InFolenu poprawia gospodarkę hormonalną etylenu, kwasu abscysynowego oraz
cytokinin ET/ABA i CYT/ABA, dzięki czemu w trakcie oprysku szparki liściowe są otwarte. Ułatwia to i zwiększa dolistną penetrację azotu amidowego wchodzącego w skład produktu.

Zastosowanie w uprawach i dawkowanie

W roślinach zbożowych producent zaleca aplikację nawozu w dawce 30 l/ha w fazie od pojawienia się liścia flagowego do początku kwitnienia. W kukurydzy również w dawce 30 l/ha od fazy 6 liści do pojawienia się wiechy. Możliwe jest stosowanie produktu również w pozostałych uprawach, takich jak rzepak, słonecznik, buraki cukrowe czy użytki zielone – w dawce 30-40 l/ha, a także w ziemniakach i cebuli 4 x 10 L/ha albo 40 L/ha.

mat. prasowe Timac Agro Polska

Uwaga na chowacze w rzepaku! Są już pierwsze pojawy

Wystarczyło kilka cieplejszych dni, aby w żółtych naczyniach odłowić pierwsze sztuki szkodników łodygowych. Jak podaje Instytut Ochrony Roślin w swoim komunikacie w trzech naczyniach żółtych odłowiono 2 chrząszcze chowacza czterozębnego.

Szkodniki łodygowe w rzepaku – możliwe masowe pojawy

Pojaw szkodnika zasygnalizowano w stacji doświadczalnej IOR-PIB w Winnej Górze. Przy utrzymującej się ciepłej pogodzie, w najbliższych dniach można spodziewać się masowego pojawu chowaczy w rzepaku – koniecznie należy wystawić żółte naczynia do odłowu i monitoringu szkodników.

Chowacze w rzepaku – kiedy występują?

Na plantacjach rzepaku ozimego jako pierwsze wiosenne szkodniki pojawiają się chrząszcze chowaczy łodygowych po przezimowaniu na polach, na których wcześniej uprawiano rośliny kapustowate.

Chowacz granatek już w lutym

Jako pierwszy i głównie w południowych rejonach kraju pojawia się chowacz granatek – w sprzyjających warunkach nawet już pod koniec lutego, a masowo przy wzroście temperatury mierzonej przy gruncie do około 12°C. Samice granatka składają jaja u nasady młodych roślin, a larwy po wylęgu wgryzają się do pędów i szyjki korzeniowej. Uszkodzone przez larwę pędy i ogonki liściowe łamią się, a szyjka korzeniowa często gnije wtórnie porażona przez sprawców chorób.

Chowacz brukwiaczek – cykl rozwojowy i szkodliwość

Jednak najgroźniejszym z chowaczy łodygowych w rzepaku ozimym jest chowacz brukwiaczek, uszkadzający rzepak głównie w zachodnich rejonach kraju. Występuje corocznie i powszechnie, i zwykle pojawia się na plantacjach, gdy temperatura gleby wzrośnie do około 5–7°C, a masowo przy wzroście temperatury powietrza do 10–12°C.

Samice brukwiaczka składają jaja w wygryzione otwory w młodych pędach, często u podstawy stożka wzrostu. Żerowanie larw wewnątrz łodygi prowadzi do zahamowania wzrostu rośliny, łodyga jest spłaszczona, popękana i często wygięta.

chowacze w rzepaku
Chowacz brukwiaczek, fot. P. Strażyński

Chowacz czterozębny – naloty nawet do początku kwitnienia

Kilka dni po brukwiaczku pojawia się kolejny groźny gatunek, zwłaszcza w rejonach zachodnich – chowacz czterozębny.

W zależności od warunków pogodowych ma to miejsce zwykle na przełomie marca i kwietnia, jednak jego nalot może być rozciągnięty w czasie i trwać nawet do początku kwitnienia roślin.

Samice chowacza czterozębnego składają jaja w wygryzione otwory w ogonkach liściowych i nerwach głównych. Larwy z czasem przemieszczają się do łodygi, w której drążą chodnik w kierunku korzenia. W ten sposób uszkodzona roślina rośnie słabiej, jej liście żółkną i więdną. Łodyga rośnie prosto, jednak wydrążony wewnątrz chodnik często powoduje jej złamanie pod wpływem naporu wiatru i deszczu.

Jaka jest szkodliwość występowania chowaczy łodygowych

Chowacze łodygowe mogą być przyczyną spadku plonu nawet powyżej 30%. Bardzo często powodowanym przez nie uszkodzeniom towarzyszą objawy wtórnych porażeń przez sprawców chorób, głównie suchej zgnilizny kapustnych.

Koniecznie wystaw żółte naczynia

Monitoring uprawy można prowadzić metodą bezpośredniej lustracji, ale wypróbowanym i skutecznym sposobem monitorowania terminu pojawu chowaczy są żółte naczynia, do których wlewamy wodę, najlepiej z dodatkiem substancji obniżającej napięcie powierzchniowe, np. płynu do mycia naczyń.

Progi ekonomicznej szkodliwości wiosennych szkodników rzepaku ozimego

Chowacz brukwiaczek – 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2 do 4 chrząszczy na 25 roślinach

Chowacz czterozębny – 20 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach

Ważną kwestią z uwagi wczesnowiosenne warunki pogodowe (które potrafią się dynamicznie zmieniać) jest optymalna temperatura działania danego insektycydu, którą należy mierzyć przy gruncie bezpośrednio na własnej plantacji. Przypominamy, że optymalna temperatura działania dla insektycydów z grupy pyretroidów wynosi poniżej 20°C.

Obejrzyj nasz materiał wideo: Mszyce, słodyszki, chowacze.. Co jeszcze gryzie rzepak i jak walczyć ze szkodnikami w rzepaku?

Polscy rolnicy mają otrzymać 29,5 mln euro rekompensaty od KE za straty związane z importem z Ukrainy

0

20 marca Komisarz Wojciechowski przedstawił propozycję Komisji ministrom rolnictwa na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa. Oczekuje się, że wsparcie o wartości 56,3 mln euro, finansowane z rezerwy rolnej, będzie rekompensatą dla poszkodowanych rolników wskutek zwiększonego importu zbóż i roślin oleistych z Ukrainy.

Zakłócenia w handlu spowodowane agresją Rosji nie powinny odbywać się kosztem rolników z krajów sąsiednich – twierdzi Komisja Europejska.

Pomoc trzem państwom członkowskim

Na podstawie oceny przesłanej przez dotknięte państwa członkowskie Komisja przeanalizowała sytuację, przyglądając się nadmiernej podaży produktów na szczeblu krajowym i regionalnym oraz ewentualnemu wpływowi na ceny produkcji krajowej. Wzięto również pod uwagę presję na łańcuchy logistyczne, wpływającą na ceny i możliwości rynkowe rolników w pobliżu granicy, zwłaszcza w przypadku Rumunii – czytamy w komunikacie KE.

Ile pieniędzy otrzymają polscy rolnicy?

Pomoc finansowa zostanie rozdzielona pomiędzy trzy państwa członkowskie. Komisja proponuje przeznaczyć 29,5 mln euro dla Polski, 16,75 mln euro dla Bułgarii i 10,05 mln euro dla Rumunii. Te trzy kraje mogą uzupełnić to wsparcie UE do 100% środkami krajowymi, co stanowiłoby łączną pomoc finansową w wysokości 112,6 mln EUR dla dotkniętych rolników.

Kiedy pieniądze trafią na konta rolników?

Oczekuje się, że płatności na rzecz rolników zostaną dokonane do 30 września 2023 r., przy czym trzy kraje powiadomią Komisję, między innymi, w jaki sposób rozdzielono fundusze i w jaki sposób pomogły rolnikom.

Projekt Komisji, w formie rozporządzenia wykonawczego, jest obecnie omawiany z państwami członkowskimi, które będą głosować nad nim na posiedzeniu komitetu ds. wspólnej organizacji rynków rolnych zaplanowanym na 30 marca. Jeżeli środek zostanie zatwierdzony, zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej na początku kwietnia i wejdzie w życie następnego dnia po jego publikacji, tak aby Bułgaria, Polska i Rumunia mogły go niezwłocznie wdrożyć.

ARiMR ogłasza nabory wniosków o przyznanie pomocy w ramach interwencji pszczelarskich

0
Przezimowane rodziny pszczele 2026: Trwa nabór wniosków

Od 3 kwietnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rusza z naborami wniosków o przyznanie pomocy w zakresie trzech następujących interwencji pszczelarskich.

1) I.6.2 – Interwencja: inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych,
2)  I.6.3 – Interwencja: wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi,
3)  I.6.5 – Interwencja: pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół.

1. Nazwa podmiotu właściwego w sprawie o przyznanie pomocy

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

2. Przedmiot naboru wniosków o przyznanie pomocy

1)    I.6.2 – Interwencja: inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych
Wnioski o przyznanie pomocy można składać na realizację operacji polegających na zakupie nowego sprzętu pszczelarskiego, maszyn i urządzeń wykorzystywanych na potrzeby gospodarki pasiecznej, tj.:
a)    miodarek,
b)    odstojników,
c)    dekrystalizatorów,
d)    stołów do odsklepiania plastrów,
e)    suszarek do suszenia obnóży pyłkowych,
f)    topiarek do wosku,
g)    urządzeń do kremowania miodu,
h)    refraktometrów,
i)     wózków ręcznych do transportu uli,
j)     wialni do pyłku,
k)    uli lub ich elementów,
l)     krat odgrodowych i innych izolatorów ramkowych,
m)   urządzeń do omiatania pszczół,
n)    poławiaczy pyłku,
o)    sprzętu do pozyskiwania pierzgi,
p)    wag pasiecznych,
q)    pakietów ramek ulowych,
r)     kamer cyfrowych.

2)    I.6.3 – Interwencja: wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi
Wnioski o przyznanie pomocy można składać na realizację operacji, polegających na zakupie:
a)    produktów leczniczych weterynaryjnych warrozobójczych,
b)    produktów leczniczych do walki z warrozą, zawierających substancje czynne wymienione w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848[2] również w przypadku pasiek, których właściciele posiadają certyfikat produkcji ekologicznej, o której mowa w art. 35 ust. 1 tego rozporządzenia.

3)    I.6.5 – Interwencja: pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół
Wnioski o przyznanie pomocy można składać na realizację operacji, polegających na zakupie:
a)  matek pszczelich pochodzących z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi
lub rejestry, z pasiek hodowlanych, w których prowadzona jest ocena przez podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw rolnictwa,
b)  odkładów lub pakietów pszczelich z matkami pszczelimi pochodzącymi z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi i rejestry, z pasiek hodowlanych,
w których prowadzona jest ocena przez podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw rolnictwa,
c)  odkładów lub pakietów pszczelich, od producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, gwarantujących między innymi, że matki pszczele w pakietach i odkładach pszczelich pochodzą z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi lub rejestry.

W ramach ww. rodzajów interwencji w roku pszczelarskim 2023 będą kwalifikowalne
koszty ponoszone od dnia 1 stycznia 2023 r.

3. Podmioty uprawnione do ubiegania się o przyznanie pomocy

1)    I.6.2 – Interwencja: inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych
Wnioski o przyznanie pomocy mogą składać:
I.    Pszczelarze, producenci produktów pszczelich,
II.    Organizacje pszczelarskie w imieniu pszczelarzy, działające w formie:
a) związków pszczelarskich;
b) stowarzyszeń pszczelarzy;
c) zrzeszeń pszczelarzy;
d) spółdzielni pszczelarskich;
e) grup producentów rolnych – w zakresie działalności pszczelarskiej.

2)    I.6.3 – Interwencja: wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi
Wnioski o przyznanie pomocy mogą składać wyłącznie organizacje pszczelarskie
w imieniu pszczelarzy działające w formie:
a)    związków pszczelarskich;
b)    stowarzyszeń pszczelarzy;
c)    zrzeszeń pszczelarzy;
d)    spółdzielni pszczelarskich;
e)    grup producentów rolnych – w zakresie działalności pszczelarskiej.

3)    I.6.5 – Interwencja: pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół
Wnioski o przyznanie pomocy mogą składać wyłącznie organizacje pszczelarskie
w imieniu pszczelarzy działające w formie:
a) związków pszczelarskich;
b) stowarzyszeń pszczelarzy;
c) zrzeszeń pszczelarzy;
d) spółdzielni pszczelarskich;
e) grup producentów rolnych – w zakresie działalności pszczelarskiej.

Pszczelarz w danym roku pszczelarskim może ubiegać się o pomoc za pośrednictwem tylko jednej organizacji pszczelarskiej.

4. Termin i sposób składania wniosków

1) Wnioski o przyznanie pomocy w ramach poszczególnych interwencji można składać w terminie od dnia 3 kwietnia 2023 r. do dnia 18 kwietnia 2023 r. włącznie.

2) Wnioski o przyznanie pomocy, o których mowa w pkt 1 można składać wyłącznie drogą elektroniczną za pomocą systemu teleinformatycznego Agencji, poprzez Platformę Usług Elektronicznych ARiMR (ePUE).

5. Szczegółowe warunki przyznania pomocy w ramach interwencji pszczelarskich objętych niniejszym ogłoszeniem określa Regulamin naboru wniosków o przyznanie pomocy na rok pszczelarski 2023 w ramach Planu Strategicznego WPR na lata 2023-2027 opublikowany na stronie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: https://www.gov.pl/web/arimr/rok-pszczelarski-2023.

6. Ogólna pula środków przeznaczona na interwencje pszczelarskie w roku pszczelarskim 2023, w ramach naborów objętych niniejszym ogłoszeniem
Limit środków finansowych, do którego ARiMR może przyznać pomoc w ramach naborów, wynosi 47 041 740,43 zł (10 049 936,00 EUR), w tym:

  • I.6.2. – „Interwencja w sektorze pszczelarskim – inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych” – 23 520 870,21 PLN (5 024 968,00 EUR);
  • I.6.3. – „Interwencja w sektorze pszczelarskim – wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi”; – 14 112 522,13 PLN (3 014 980,80 EUR);
  • I.6.5. – „Interwencja w sektorze pszczelarskim – pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół” – 9 408 348,09 PLN (2 009 987,20 EUR).

Źródło: ARiMR

Zdaniem Rosji umowa zbożowa została przedłużona o tylko 60 dni, ale kontrakty na zboża i tak mocno potaniały w poniedziałek

0
Na rynku zbóż nastąpiło odwrócenie tendencji spadkowej

Przedłużenie umowy zbożowej stało się faktem, a porty Wielkiej Odessy wznowiły pracę. W konsekwencji notowania unijnych zbóż zaliczyły w poniedziałek nowe minima, niwelując z nawiązką ubiegłotygodniowe wybicie. Nowe informacje pokazują rozbieżności w interpretacji tego co się stało podczas negocjacji Rosji z ONZ i Turcją.

18 marca wicepremier ds. odbudowy Ukrainy Ołeksandr Kubrakow poinformował o przedłużeniu„porozumienia zbożowego” o kolejne 120 dni. Z kolei Federacja Rosyjska stwierdziła, że ​​przedłużenie umowy jest możliwe tylko o 60 dni. ONZ potwierdziła przedłużenie umowy, ale nie określiła uzgodnionego terminu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej poinformowało o przedłużeniu funkcjonowania „korytarza zbożowego” o 60 dni zamiast 120 dni i przedstawiło szereg warunków jego przedłużenia po połowie mają, donosi Ukrinform, powołując się na kanał TG rosyjskiej agencji.

Jednocześnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej dodało, że ma wymagania dotyczące dalszego funkcjonowania „korytarza zbożowego” „w kontekście realizacji Memorandum Rosja-ONZ”.

Wśród takich wymagań są: podłączenie Rosselkhozbanku do SWIFT; przywrócenie dostaw maszyn rolniczych i ich serwis; zniesienie ograniczeń dotyczących ubezpieczenia i dostępu do portów; wznowienie eksploatacji rurociągu amoniakalnego „Togliatti-Odessa”, zniesienie sankcji nałożonych na rosyjskie firmy w zakresie produkcji i transportu produktów rolnych i nawozów.

W związku z tym Federacja Rosyjska grozi, że „bez postępów w spełnianiu określonych wymagań, które nie są nowe i powinny zostać rozwiązane w ramach memorandum Rosja-ONZ, nasz udział w Inicjatywie Czarnomorskiej zostanie zawieszony”.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że Rosja to zrobi dostarczyć zboże do krajów afrykańskich za darmo, jeśli umowa zbożowa nie zostanie przedłużona w maju.

Umowa zbożowa została zawarta w Stambule 22 lipca 2022 r. z udziałem ONZ, Ukrainy, Turcji i Rosji. Pierwszy statek z ukraińską żywnością wypłynął z portu w Odessie 1 sierpnia. W dniu 17 listopada 2022 roku umowa została przedłużona o kolejne 120 dni, do 18 marca 2023 roku.

Według ONZ podczas funkcjonowania korytarza zbożowego Ukraina wyeksportowała 25 mln ton produktów rolnych, których największymi odbiorcami były Chiny, Hiszpania i Turcja.

Paryż – Notowania najbliższej serii kukurydzy i pszenicy (zamknięcie z 20.03.2023)

Źródło: Agroperspectywa

We wtorek wiatr powieje słabo. Na południu chwilami bezwietrznie [POGODA]

0

Przed nami bardzo ciepła noc na poziomie nawet 5-8 stopni Celsjusza. W całym kraju będzie dużo chmur z których od Warmii i Mazur po Mazowsze, Łódzkie, Opolskie, Śląsk, Małopolskę, Lubelskie, Podkarpacie, Podlasie popada miejscami przelotny deszcz do 1-4 mm. Będą tutaj także takie miejsca gdzie opady przejdą bokiem i nie spadnie ani kropla deszczu. Oprócz chmur i ciepła noc będzie niemal bezwietrzna.

W ciągu dnia ciut silniejszy wiatr do 25 km/h pojawi się na Suwalszczyźnie, Mazurach i Warmii. Nad resztą kraju wiatr słaby- zachodni, północno zachodni a na zachodzie skręcający na południowy.

Do południa przelotne opady pojawią się miejscami na wschodzie, zaś wieczorem na zachodzie- głównie od Gorzowa po Szczecin. Nad resztą kraju początkowo sporo chmur i większe przejaśnienia pojawią się od godzin południowych do wieczora.

W środę znów cieplej- od 12 stopni na północy do 16-17 w centrum i 17-19 na południu kraju.

Rzepak w uprawie z roślinami towarzyszącymi. Porównanie stanu plantacji jesienią i po zimie

0

Uprawa rzepaku z roślinami towarzyszącymi spotyka się z coraz większym zainteresowaniem rolników, którzy szukają takich rozwiązań w produkcji, które z jednej strony zapewnią dochodowość uprawy, a z drugiej strony będą wspierać utrzymanie gleby w dobrej kulturze rolnej.

Rzepak z mieszanką roślin bobowatych w gospodarstwie w zachodniej Wielkopolsce

Marcin Człapa to rolnik, który nie boi się nowości i eksperymentowania na swoich polach. Otwarty na innowacje, cały czas poszukuje i sprawdza nowe możliwości uprawy. Na jego 170 ha gospodarstwie w zachodniej Wielkopolsce, o wyłącznie produkcji roślinnej, głównym przeciwnikiem jest susza, niska, ok.
400 mm roczna suma opadów, a także nierównomierny ich rozkład, dlatego wszystkie decyzje uprawowe sprowadzają się do ograniczenia negatywnych skutków niedoborów wody.

Jednym z takich nieszablonowych, aczkolwiek wzbudzających coraz większe zainteresowanie wśród plantatorów rozwiązań jest uprawa rzepaku z mieszanką roślin towarzyszących. Rolnik zdecydował się na tego typu uprawę po raz pierwszy – i od razu na całkiem sporym areale. Na 20 ha polu, o mniej więcej wyrównanej klasie bonitacyjnej (IVa) zasiał ponad 13 ha rzepaku w towarzystwie roślin bobowatych drobnonasiennych. Pozostałą część pola obsiał tradycyjnie, taką samą odmianą rzepaku, by móc obserwować wpływ mieszanki na wzrost plantacji, a finalnie – jego plon.

Stan plantacji rzepaku z roslinami towarzyszacymi i bez jesienia
Porównanie rzepaku z wsiewką roślin towarzyszących i w tradycyjnej uprawie – listopad 2022

Rzepak z wsiewką roślin towarzyszących – dlaczego?

Powodów, dla których pan Marcin zdecydował się na takie rozwiązanie, jak sam mówi, jest kilka. Rolnik nie kryje, że był po prostu ciekawy takiego rozwiązania i nie byłby sobą, gdyby nie przetestował tego na własnej skórze.

Wsiewka ma zakumulować do 20-40 kg azotu i to również jest dla mnie ważny powód, żeby sprawdzić czy faktycznie takie rozwiązanie pozwoli ograniczyć koszty nawożenia. W zależności od tego, w jakiej kondycji rośliny będą po zimie, planuję zredukować dawkę azotu na wiosnę – mówił rolnik.

Poza finansami i ciekawością, rolnik kierował się również względami fitosanitarnymi. Uprawa rzepaku z roślinami towarzyszącymi „przywędrowała” do nas z Francji. Rośliny z mieszanki mają ograniczać żerowanie szkodników na rzepaku i działać w pewien sposób „osłonowo” dla plantacji – dużo zależy tu od gatunków, jakie znajdą się w takiej mieszance.

Jakie gatunki można wysiać w mieszance towarzyszącej z rzepakiem

Na swoim polu Marcin Człapa zdecydował się na gotową mieszankę KeepSOIL do uprawy z rzepakiem, w skład której wchodzi kozieradka, koniczyna aleksandryjska i soczewica. Zaletą gotowych mieszanek jest możliwość mieszania ich z dowolnymi nasionami rzepaku i jednoczesny siew zwykłym siewnikiem zbożowym. Nasiona w mieszance dobrane są w taki sposób, aby nie rozwarstwiała się ona w zbiorniku siewnika, co umożliwia równomierną obsadę wszystkich gatunków na polu i potwierdza to plantacja w Chlewiskach, która została założona właśnie w taki sposób. Rolnik postawił u siebie na sprawdzoną we wcześniejszych latach odmianę rzepaku Estelia.

Przeczytaj również: Kiedy kwitnie rzepak?

Jak uprawiać rzepak z wsiewką roślin towarzyszących? Agrotechnika plantacji

Siew rzepaku został wykonany 27 sierpnia, tydzień po nawałnicy, w której spadło 120 mm wody. Przedplonem była pszenica ozima. Uprawa przedsiewna to talerzówka po zbiorze przedplonu i kultywator na głęboko – ustawiony na ok. 26 cm, na najcięższych glinach wchodził nawet poniżej 30 cm. Nawożenie przedsiewne to 200 kg wieloskładnika 5-14-28 i 150 kg superfosfatu 19%. Siew siewnikiem zbożowym wykonany był możliwie jak najpłycej, nasiona wszystkich gatunków zostały umieszczone w glebie na tej samej głębokości. Rolnik przyjął obsadę 45 roślin rzepaku na metr kwadratowy i 11,5 kg mieszanki na hektar. Zalecana przez producenta norma wysiewu mieszanki towarzyszącej to 15 kg/ha, rolnik jednak z obawy przed suszą zdecydował się na jej obniżenie.

Pola w gospodarstwie pana Marcina charakteryzują się typową mozaiką glebową, stąd też wschody były zróżnicowane. 80% roślin na słabszych, bardziej piaszczystych kawałkach powschodziło szybko po siewie, na cięższych, bardziej gliniastych kawałkach wschody były nieznacznie opóźnione, przyczynił się do tego również brak opadów po siewie.

Jak odchwaszczać rzepak w uprawie z roślinami towarzyszącymi

Wiele pytań w przypadku uprawy rzepaku z wsiewką roślin towarzyszących tyczy się zawsze kwestii regulacji zachwaszczenia.

Na swoim polu w Chlewiskach rolnik zastosował na hektar 300 g metazachloru i 300 g dimetnamidu-P miesiąc po siewie, czekając aż rzepak wzejdzie również na glinach. Zabieg skutecznie poradził sobie z presją chwastów dwuliściennych, nie ucierpiały też rośliny towarzyszące. Zdaniem rolnika, delikatnie przypalona była kozieradka, która już po tygodniu szybko się zregenerowała.

Rośliny towarzyszące w mieszance docelowo mają wymarznąć przez zimę, jesienią natomiast konkurują skutecznie z chwastami. W przypadku łagodnej zimy, kiedy to mróz nie „zetnie” roślin z mieszanki na wiosnę z taką plantacją można postępować w dwóch kierunkach – przeprowadzić standardową korektę herbicydową na chwasty dwuliścienne lub pozostawić gatunki do dalszego wzrostu. W przypadku wyjątkowo łagodnego przebiegu pogody do zniszczenia roślin towarzyszących można użyć chlopyralidu.

Rzepak z mieszanką KeepSOIL – stan plantacji przed zimą

Rzepaki na polach pana Marcina, mimo trudności ze wschodami powodowanymi brakiem opadów, jesienią wyglądały dobrze. Rośliny zarówno w uprawie standardowej, jak i te z wsiewką, zdążyły zbudować dużą biomasę nadziemną i dobrze rozwinięty, jak na ten etap, system korzeniowy.

Rolnik standardowo podał bor w trzech dawkach oraz pozostałe niezbędne mikroelementy takiej jak cynk, mangan i molibden. Regulację w 1. zabiegu wykonał 30 października stosując 150 g tebukonazolu, 30 g metkonazolu i 105g chlorku mepikwatu, dzięki czemu szyjka korzeniowa rzepaku jest nisko osadzona, a rośliny nie są nadmiernie wybujałe. Nie należy się obawiać efektu „wyciągania” się rzepaku w górę jesienią przy uprawie z roślinami towarzyszącymi, rośliny są dobrane pokrojem i wigorem początkowym w taki sposób, że to rzepak dominuje w łanie.

Przy uprawie rzepaku z mieszanką bobowatych warto stawiać na odmiany rzepaku o dużym wigorze bez tendencji do wydłużania szyjki, ponieważ zalecany jest wcześniejszy siew.

Rolnik jest zadowolony ze stanu plantacji przed zimą. Uszkodzeń od śmietki jesienią 2022 roku było zdecydowanie mniej, a na korzeniach mieszanki zawiązały się pierwsze brodawki.

Rzepak w towarzystwie bobowatych – przezimowanie i nawożenie wiosenne

W zależności od stanu plantacji na wiosnę, rolnik myśli o zredukowaniu nawożenia azotowego. Standardowo wiosenne nawożenie tym składnikiem rolnik realizuje w dwóch dawkach – w pierwszej dawce, jak tylko można wjechać w pole – podawany jest nawóz azotowo-siarkowy w granuli, w dawce ok. 60-70 kg N/ha, na drugą dawkę aplikowany jest natomiast RSM – ok. 100 kg N. Oprysk RSM-em przeprowadzany jest zawsze, o ile to możliwe, w trakcie lub tuż przed planowanym deszczem, co – jak mówi rolnik – minimalizuje do zera ryzyko poparzenia roślin.

Stan plantacji na początku marca Pan Marcin ocenia na bardzo dobry. Rzepak w pełni przezimował, natomiast rośliny towarzyszące, zgodnie z oczekiwaniem wymarzły. Wystarczyło zaledwie kilka dni z ujemnymi temperaturami, nie ma zatem konieczności zwalczania mieszanki herbicydowo. Zgodnie z jesiennymi planami, Pan Marcin zdecydował się także na redukcję azotu na wiosnę. Przy zabiegu RSM-em obniżył dawkę azotu o 30 kg N/ha.

Optymalizacja produkcji w warunkach suszy

W gospodarstwie Marcina Człapy rzepak stanowi ok. 25% w strukturze zasiewów. Tyle samo obsiewane jest burakiem cukrowym, resztę stanowią zboża ozime: pszenica, jęczmień, trochę pszenżyta i żyta.

Od 2 lat rolnik nie sieje już kukurydzy, w której największy problem stanowiły dziki i niskie plony w warunkach suszy. Mimo grodzenia pola pastuchem, dochodziło do sytuacji, że rolnik zmuszony był przesiewać nawet po 7-8 ha kukurydzy ze względu na żerowanie dzików. Pola pana Marcina znajdują się na granicy trzech obwodów łowieckich, co dodatkowo nie ułatwia sprawy. W tym roku rolnik planuje zasiać po raz pierwszy słonecznik, szczególnie po obserwacjach z mijającego sezonu, gdzie na sąsiednich plantacjach jego zdaniem słonecznik plonował lepiej niż kukurydza.

Marcin Człapa, prowadzi 170 ha gospodarstwo w Kaźmierzu, w woj. wielkopolskim. Największym wyzwaniem jest dla niego uprawa w warunkach niedoboru wody.

Gospodarz stawia mocno na dobrej jakości poplony. Sam komponuje bogate, wielogatunkowe mieszanki poplonowe, dobrane ściśle pod dane stanowisko i roślinę następczą. Buraki, kiedyś kukurydzę, a w przyszłości słonecznik, zawsze sieje w mulcz, co chroni młode siewki wschodzących roślin przed często występującymi w tej części Wielkopolski wiosennymi burzami piaskowymi.

Przy tak ograniczonym płodozmianie, rolnik ma dużą świadomość tego, że uprawa poplonów to konieczność do utrzymania gleb w dobrej kulturze, szczególnie, że w gospodarstwie nie stosuje się obornika.

Rolnik inwestuje także w rozwiązania rolnictwa precyzyjnego. Udało się zmapować wszystkie pola w gospodarstwie pod względem ich zasobności, a już po pierwszym roku pełnego nawożenia w technologii zmiennych dawek, rolnik zaoszczędził nawet 5 ton nawozu, co przy obecnych, wysokich kosztach nawożenia, ma wymierny wpływ na wynik ekonomiczny gospodarstwa.

Maleją prognozy globalnej produkcji soi i słonecznika, ale rosną dla rzepaku

0

W marcowym raporcie USDA na temat światowej produkcji rolniczej zbiory rzepaku w tym sezonie podniesione zostały o 1,2 mln ton (m/m) do rekordowych 86,3 mln ton. Jest to o 12,3 mln ton (+16,6%) więcej niż w sezonie 2021/22.

Korekta produkcji w górę (+1 mln ton – m/m) dotyczyła Australii, gdzie odnotowano rekordowy wynik na poziomie 8,3 mln ton. Zbiory w UE pozostawiono na dobrym poziomie 19,5 mln ton (+13,3% r/r), a zbiory w Kanadzie na  19 mln ton (+38,2% r/r), po katastrofalnych zbiorach rok wcześniej.

Jednocześnie USDA obniżył minimalnie swoje prognozy światowej produkcji słonecznika.  

Zbiory nasion słonecznika przycięte zostały o skromne 0,5 mln ton do 50,3 mln ton i są niższe o 12,2% w porównaniu z poprzednim sezonem. Ogromy spadek zbiorów (r/r) odnotowała Ukraina, a duży nastąpił w UE.

Najwięksi producenci nasion słonecznika to:

  • Rosja – 16,0 mln ton (+2,8% r/r);
  • Ukraina – 10,4 mln ton (-40,6% r/r);
  • UE – 9,5 mln ton (-7,6 % r/r).

Soja

Oczekiwane światowe zbiory nasion soi obniżone zostały o 8 mln ton (-5,5 mln ton w lutym) do 33 mln ton dla Argentyny, ale pozostały na rekordowym poziomie – 153 mln ton w przypadku Brazylii.

Światowy bilans soi dla sezonu 2022/23

  • prognoza zapasów początkowych podniesiona została o skromne 0,2 mln ton do 99,0 mln ton;
  • szacunkowa produkcja została obniżona o 7,9 mln ton do 375,2 mln ton (+4,8% r/r);
  • prognoza zużycia została obniżona o 5,3 mln ton do 371,1 mln ton (+2,5% r/r);
  • oczekiwane zapasy końcowe zmniejszono o 2,0 mln ton do 100,0 mln ton, ale i tak będą o 1,0% wyższe niż sezon wcześniej.

Nasiona oleiste – RAZEM:

USDA o blisko 7 mln ton obniżył światową produkcję nasion oleistych w sezonie 2022/23. Za marcowe cięcie produkcji i zapasów nasion oleistych odpowiada soja. Winna temu jest gorąca i sucha pogoda pogoda na dużym obszarze Ameryki Południowej. Najnowsza prognoza zakłada, że światowe zbiory nasion oleistych wyniosą nadal rekordowe 629,9 mln ton i będą znacznie wyższe od 607,7 mln ton w 2020/21.Ostatnia korekta w dół wynika z mniejszych oczekiwań zbiorów soi w Argentynie.

W mniejszym zakresie niż zbiory obniżona została też prognoza konsumpcji nasion oleistych, szacowana teraz na 526,0 mln ton (-3,3 mln ton od lutego).

W konsekwencji zmniejszone zostały, w porównaniu do lutego, o 1,9 mln ton do 117,3 mln ton oczekiwane na koniec tego sezonu zapasy nasion oleistych. Zapasy będą minimalnie niższe niż sezon wcześniej

Źródło: USDA

Rząd i opozycja przy jednym stole

0

Przedstawiciele opozycji zabiorą głos na temat problemów polskiej wsi na V Europejskim Forum Rolniczym. Wydarzenie odbędzie się w dniach 22-23 marca w G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce k. Rzeszowa. 

W debacie „Przyszłość polskiej wsi. Jak odpowiedzieć na oczekiwania rolników i mieszkańców obszarów wiejskich?”, która odbędzie się w dniu 23 marca 2023 udział wezmą: prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego – Władysław Kosiniak-Kamysz, Prezes Agrounii – Michał Kołodziejczak, Zjednoczoną Prawicę reprezentować będzie poseł na Sejm, były minister rolnictwa, przewodniczący Rady do spraw Rolnictwa i Obszarów Wiejskich w Kancelarii Prezydenta – Jan Krzysztof Ardanowski, organizacje rolnicze – Wiktor Szmulewicz – prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych oraz Artur Balazs – były minister rolnictwa i Prezes Kapituły Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej.

Dyskusja dotyczyć będzie w szczególności koncepcji optymalnego modelu gospodarstwa rolnego, która toczy się w Polsce od wielu lat. Aktualnie nie ma konsensusu co do pożądanej wielkości, formuły i produkcji gospodarstwa rolnego, zwłaszcza w kontekście przyjętej ostatnio reformy Wspólnej Polityki Rolnej. Debata o tych problemach powinna wskazać optymalne rozwiązania służące polskiemu i europejskiemu rolnictwu.

– Europejskie Forum Rolnicze to miejsce wymiany poglądów dla wszystkich, którym zależy na rozwoju polskiego rolnictwa. Debata „Przyszłość polskiej wsi. Jak odpowiedzieć na oczekiwania rolników i mieszkańców obszarów wiejskich?” z pewnością będzie momentem ścierania się wielu zdań na temat działań służących rozwojowi wsi. Zapraszam do śledzenia dyskusji w tym temacie  – mówi Krzysztof Podhajski, prezes Fundacji EFRWP.

Europejskie Forum Rolnicze to dyskusje i spotkania z udziałem przedstawicieli polskiej oraz międzynarodowej polityki. To znakomita okazja, aby poznać najnowsze rozwiązania i narzędzia dedykowane podnoszeniu jakości produkcji rolnej, innowacjom w rolnictwie oraz wymianie handlowej na rynku rolno-spożywczym.