Początek września 2024 roku nie przyniósł wyraźnych zmian w handlu ziarnem zbóż na polskim rynku. Pomimo stabilnej podaży, aktywność handlowa pozostaje ograniczona, zarówno ze strony rolników, jak i firm handlowych. Rolnicy w większości wstrzymują sprzedaż zmagazynowanego ziarna, licząc na wzrost cen, jednak sytuacja na rynku globalnym i krajowym nie sprzyja optymizmowi.
Oczekiwania rolników i globalne tendencje
Rolnicy, posiadający zboże z tegorocznych zbiorów, nie są skłonni sprzedawać go po obecnych cenach. Oczekują wzrostu cen w najbliższych tygodniach, jednak prognozy rynkowe nie wskazują na możliwość znaczących podwyżek.
Utrzymująca się tendencja spadkowa cen na rynku światowym, w połączeniu z ograniczonym eksportem z Polski, sprawiają, że zwyżki cen, zwłaszcza dla ziarna paszowego, są mało prawdopodobne. Dodatkowo, na rynku brakuje presji ze strony przetwórców na duże zakupy, co jeszcze bardziej ogranicza potencjał wzrostu cen.
Zbiory kukurydzy. Ile kosztuje tona kukurydzy w 2024?
Jednym z kluczowych elementów wpływających na sytuację rynkową jest trwający zbiór kukurydzy. Prognozowana na wrzesień ciepła i sucha pogoda przyspieszyła dojrzewanie kukurydzy, co doprowadziło do wcześniejszych zbiorów. W niektórych regionach, zwłaszcza na południu kraju, zbiory już się rozpoczęły, a wilgotność wczesnych odmian kukurydzy spadła poniżej 30%.
Ile kosztuje tona kukurydzy na dzień dzisiejszy?
Rozpoczęte zbiory kukurydzy na szerszą skalę wywarły presję na ceny kukurydzy, które obecnie wahają się od 420 do 500 PLN za tonę w przypadku mokrej kukurydzy (30% wilgotności). Nadchodzące dni z intensywnymi opadami deszczu wstrzymają żniwa kukurydziane
Aktualne ceny zbóż
W zależności od regionu kraju, aktualne ceny zbóż z dostawą (DAP) na dzień 6 września 2024 roku kształtowały się następująco:
Eksport zbóż z Polski drogą morską pozostaje na bardzo niskim poziomie. W sierpniu 2024 roku wyeksportowano jedynie około 223 tys. ton, a wiele wskazuje na to, że we wrześniu ten wynik również nie ulegnie poprawie. Eksporterzy napotykają trudności w zakupie ziarna po obecnych cenach, co dodatkowo hamuje handel.
Podsumowując, sytuacja na krajowym rynku zbóż na początku września br. charakteryzuje się ograniczonym handlem, niską sprzedażą i umiarkowanymi cenami. Zarówno rolnicy, jak i firmy handlowe, pozostają ostrożne, a perspektywy na wzrost cen w najbliższych tygodniach są niewielkie. Warto również zwrócić uwagę na nadchodzący zbiór kukurydzy, który może dodatkowo wpłynąć na kształtowanie się cen na rynku.
Z pasieki należącej do Romana Gajdy zniknęło 24 ule, w których żyło około 1,5 miliona pszczół. Kradzież na taką skalę jest czymś niewyobrażalnym, a sprawę bada policja. Eksperci są zgodni – tego przestępstwa nie popełnił przypadkowy amator.
Ukradzione ule z Tarnowa. „Strata jest ogromna, jakby odeszli bliscy ”
Roman Gajda, właściciel zrabowanej pasieki, mówi wprost – to cios prosto w serce. – Skradziono mi 24 rodziny pszczół, całkowicie, wraz z ulami. W środku znajdowało się półtora miliona pszczół. To tak, jakby ktoś zabrał mi kawałek życia – wyznał przed kamerą TVN. Zajmował się pszczołami od lat, a jego pasieka liczyła około 70 rodzin pszczelich. Kradzież dotknęła go nie tylko finansowo, ale przede wszystkim emocjonalnie.
– Te pszczoły były moją codziennością, moją pracą i pasją. Strata jest ogromna, jakby odeszli bliscy – mówi ze łzami w oczach pszczelarz.
Ule wywiezione w nieznane
Policja szybko podjęła działania, jednak ślad po ulach zaginął. Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, komisarz Grzegorz Jaroszewicz, przyznaje, że najprawdopodobniej ule zostały wywiezione poza Tarnów. – Badamy każdy trop i liczymy na pomoc osób, które mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat tej sprawy – mówi rzecznik.
Kradzież tak dużej liczby uli wymagała precyzyjnego planowania i wiedzy, jak postępować z pszczołami. To nie był przypadek – komentują eksperci. Hubert Haliczanowski, prezes koła pszczelarzy w Lubiszynie, jest przekonany, że złodzieje działali na zlecenie lub planowali szybko rozpocząć własną pasiekę, korzystając z kradzionej populacji pszczół.
Skala strat nie ogranicza się jedynie do pieniędzy, choć te są znaczące – szacuje się je na około 20 tysięcy złotych. Jednak prawdziwą tragedią jest utrata pszczół – pracowitych zapylaczy, które mają ogromne znaczenie dla środowiska. Bez nich okoliczne rośliny mogą mieć problem z zawiązaniem owoców, a lokalny ekosystem zostanie poważnie zakłócony.
– Pszczoły są nieocenione. Ich brak to nie tylko problem dla pszczelarzy, ale dla całej przyrody – mówi z troską Wojciech Zajkowski, właściciel pasieki Bartnik Sokólski. Dodaje, że taką kradzież mógł zrealizować jedynie ktoś dobrze obeznany z pracą pszczół. – Założyć legalnie pasiekę jest dziś stosunkowo łatwo, można nawet skorzystać z dotacji. Dlatego kradzież jest absurdalnym rozwiązaniem – podkreśla Piotr Mrówka, prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych w Poznaniu.
Nagroda za pomoc w schwytaniu sprawców
Lokalna społeczność i środowisko pszczelarskie nie pozostają obojętne. Za pomoc w ujęciu sprawców i odzyskaniu uli wyznaczono nagrodę. Policja apeluje do wszystkich, którzy mogą wiedzieć cokolwiek o losie skradzionych pszczół, by zgłosili się i pomogli w śledztwie.
Indeks cen żywności FAO (FFPI), obrazujący kształtowanie się międzynarodowych cen podstawowych artykułów żywnościowych, wyniósł w sierpniu 120,7 punktów, czyli nieznacznie poniżej skorygowanej wartości z lipca.
Światowe ceny żywności odnotowały niewielki spadek (-0,3 procenta), ponieważ niższe niż w lipcu ceny cukru, mięsa i zbóż przeważyły nad wzrostami cen olejów roślinnych i produktów mlecznych. Od początku 2024 roku Indeks cen żywności FAO wzrósł o skromne 1,2 procent.
W porównaniu z poziomami historycznymi, FFPI był w sierpniu średnio o o 24,7 procent niższy od szczytu 160,3 punktów osiągniętego w marcu 2022 r. i o 1,1 procent poniżej odpowiadającej mu wartości sprzed roku.
Kształtowanie się Indeksu cen żywności FAO na przestrzeni ostatnich 4 lat (wykres)
Indeks cen zbóż FAO był w sierpniu najniżej od 4 lat
Raport FAO informuje, że Indeks cen zbóż (obrazuje światowe ceny ziarna) wyniósł w sierpniu średnio 110,1 punktów, spadając o 0,6 punktu (0,5 procent) w porównaniu z lipcem i 14,9 punktu (11,9 procent) w porównaniu z wartością z sierpnia 2023 r. Warto zauważyć, że mimo niewielkiego spadku sierpniowy odczyt indeksu cen zbóż FAO był najniższy od września 2020 roku.
Globalne ceny eksportowe pszenicy spadły w ujęciu miesięcznym, co odzwierciedla słaby popyt międzynarodowy i silną konkurencję wśród eksporterów, zwłaszcza ze strony konkurencyjnych cenowo dostaw z Morza Czarnego.
Wyższa niż wcześniej oczekiwano produkcja pszenicy w Argentynie i Stanach Zjednoczonych Ameryki również przyczyniła się do łagodniejszego tonu cenowego.
Z kolei światowe ceny kukurydzy nieznacznie wzrosły, głównie dzięki obawom o wpływ fal upałów na plony w Unii Europejskiej i częściach Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wsparcie zapewniły również mniejsze dostawy krajowe na Ukrainie, wraz z korektą w dół prognozy produkcji w tym kraju.
Spośród innych zbóż grubych światowe ceny jęczmienia spadły, a ceny sorgo wzrosły.
Indeks cen ryżu FAO wzrósł w sierpniu o 0,6 procent, gdyż notowania ryżu innego niż Indica nieco wzrosły pod wpływem sezonowego niedoboru walut i umocnienia się walut niektórych krajów eksportujących względem dolara amerykańskiego.
Zmiany poszczególnych subindeksów FAO (wykres)
W sierpniu rosły międzynarodowe ceny oleju palmowego, ale taniały pozostałe oleje roślinne
Wskaźnik cen olejów roślinnych FAO wyniósł w sierpniu 136,0 punktów, wzrastając o 1,0 punkt (0,8 procent) w ujęciu miesięcznym i osiągając najwyższy poziom od stycznia 2023 r.Nieznaczny wzrost indeksu wynikał przede wszystkim z wyższych światowych cen oleju palmowego, co z nawiązką zrekompensowało niższe notowania oleju sojowego, słonecznikowego i rzepakowego.
Pomimo sezonowego wzmocnienia, produkcja w Indonezji pozostała poniżej swojego pełnego potencjału, zapewniając wsparcie dla cen globalnych.
Z drugiej strony, międzynarodowe ceny oleju sojowego spadły, głównie pod wpływem perspektyw obfitej światowej produkcji soi w sezonie 2024/25.
Tymczasem, po wzroście trwającym wiele miesięcy, światowe ceny oleju słonecznikowego i rzepakowego również spadły, co w dużej mierze odzwierciedlało odpowiednio spowolnienie globalnego popytu i sezonową presję ze strony zbiorów rzepaku w Kanadzie.
Światowe ceny przetworów mlecznych były w sierpniu najwyższe od marca 2023 roku
Według raportu FAO wskaźnik cen produktów mlecznych wyniósł średnio 130,6 punktów w sierpniu, co stanowi wzrost o 2,8 punktów (2,2 procent) w porównaniu z lipcem i jest o 16,3 punktów (14,2 procent) wyższy od odpowiadającej mu wartości sprzed roku.
Międzynarodowe notowania cen wszystkich produktów mlecznych wzrosły w sierpniu, przy czym najbardziej wzrosły notowania pełnego mleka w proszku z powodu wzrostu popytu importowego na dostawy spot i ograniczonych zapasów w głównych regionach produkcyjnych.
Międzynarodowe ceny masła i odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły, przy czym notowania masła osiągnęły rekordowy poziom, wspierane przez zwiększony popyt na dostawy krótkoterminowe i długoterminowe oraz niepewność co do adekwatności dostaw mleka w Europie Zachodniej, pomimo spadków notowań cen w Oceanii z powodu mniejszego popytu i oczekiwań na sezonowy wzrost dostaw mleka.
Tymczasem ceny sera na świecie wzrosły, co było spowodowane ograniczonymi zapasami i mniejszą produkcją sera w Europie, w połączeniu ze zwiększonym globalnym popytem importowym.
Światowe ceny mięsa spadły lekko w sierpniu, ale są wyższe niż rok temu
Wskaźnik cen mięsa FAO * wyniósł średnio 119,5 punktu w sierpniu, spadając o 0,9 punktu (0,7 procent) w porównaniu z lipcem, ale nadal pozostając o 4,3 punktu (3,7 procent) powyżej odpowiadającej mu wartości z ubiegłego roku.
Międzynarodowe notowania cen mięsa drobiowego spadły w sierpniu, odzwierciedlając długotrwałe skutki dobrowolnego zawieszenia eksportu związanego z chorobą Newcastle na brazylijskie notowania cen, pomimo że rząd ogłosił koniec epidemii tydzień po jej ogłoszeniu. Światowe ceny mięsa wieprzowego spadły drugi miesiąc z rzędu z powodu słabego popytu importowego pośród obfitych możliwości eksportowych w głównych regionach produkcyjnych.
Po trzech miesiącach gwałtownych wzrostów, międzynarodowe ceny mięsa baraniego spadły nieznacznie w sierpniu z powodu spowolnienia zakupów importowych, zwłaszcza przez Chiny.
Z kolei światowe ceny mięsa wołowego wzrosły nieznacznie z powodu wpływu sezonowo spadających dostaw zwierząt rzeźnych w Oceanii.
Globalne ceny cukru spadły o blisko ¼ w skali roku
Najnowszy raport FAO informuje, że wskaźnik cen cukru wyniósł w sierpniu średnio 113,9 punktów, co oznacza spadek o 5,7 punktów (4,7 procent) w porównaniu z lipcem i aż o 34,3 punktów (23,2 procent) w porównaniu z wartością sprzed roku, osiągając najniższy poziom od października 2022 r.
Spadek indeksu w sierpniu był spowodowany głównie poprawiającymi się perspektywami produkcji na sezon 2024/25 w Tajlandii i Indiach, po korzystnych opadach deszczu, które pozytywnie wpłynęły na uprawy trzciny cukrowej.
Ponadto niższe ceny ropy naftowej na świecie wywarły dalszą presję spadkową na ceny cukru. Jednak pod koniec sierpnia obawy dotyczące wpływu pożarów na polach trzciny cukrowej w kluczowych obszarach uprawowych Brazylii, wraz z doniesieniami o niższej niż oczekiwano produkcji cukru w pierwszej połowie miesiąca, przyczyniły się do gwałtownych wzrostów światowych cen cukru, co ograniczyło ogólny spadek w ujęciu miesięcznym.
Ostatnie szacunki Komisji Europejskiej zakładają, że produkcja rzepaku w UE-27 obniżyła się w tym roku o 8,7% (r/r) do 18,01 mln ton, ale o 1,3% wyprzedziła średnią 5-letnią. Oczekiwania wielkości zbiorów systematycznie spadały, a zaczęły się od 19,48 mln ton w I prognozie z końca marca 2024.
Gorsza w tym roku produkcja to połączenie mniejszego areału i słabszego plonowania
Mniejsze niż rok temu zbiory w skali UE są wynikiem mniejszego o 5,3% areału zasiewów (ocenianego na poziomie 5,51 mln ha) i niższego plonu średniego, szacowanego na 3,05 t/ha (3,17 t/ha w 2023 roku i tyle samo średnio).
Produkcja rzepaku w UE-27 (tys. ton):
Przerób rzepaku obniży się, a import wzrośnie
Konsumpcja (przerób) rzepaku powinna obniżyć się z 24,31 mln ton w zakończonym sezonie 2023/24 do 23,32 mln ton w tym sezonie.
Oczekiwany import rzepaku w sezonie 2024/25 wzrośnie do 5,86 mln ton (+0,4 mln ton r/r).
Eksport rzepaku prognozowany jest w tym sezonie na na 0,54 mln ton – poziom zbliżony jak przed rokiem.
KE oczekuje, że zapasy rzepaku pozostaną stabilne na zakończenie sezonu
Zaproponowane zmiany w unijnym bilansie rzepaku pozwolą utrzymać zapasy nasion na niezmienionym poziomie 0,83 mln ton na koniec sezonu 2024/25.
Na niemieckiej Dużej Giełdzie VEZG ceny świń pozostają niezmienne, podczas gdy w Polsce notujemy wyraźny wzrost. Po ile chodzą tuczniki w kraju?
Jaka jest cena tuczników na niemieckiej giełdzie?
Od ponad miesiąca na niemieckiej Dużej Giełdzie VEZG ceny świń utrzymują się na stałym poziomie, mimo obserwowanego ożywienia na mniejszej giełdzie ISW. Jaka jest cena tucznika na dzień dzisiejszy? Niemiecki VEZG po raz kolejny ustalił cenę tucznika na poziomie 2,00 Euro za kilogram tuszy o zawartości mięsa powyżej 57% (około 8,57 zł za kilogram), która utrzyma się przez kolejne 7 dni. Choć na sesjach Małej Giełdy odnotowano pewne wzrosty, większe zakłady na rynku niemieckim wciąż nie odczuwają presji na podwyżki, co utrzymuje stabilność ceny.
Warto jednak zauważyć, że piątkowa sesja Małej Giełdy przyniosła wyraźne ożywienie – sprzedano wszystkie wystawione zwierzęta, a średnia cena wzrosła do 2,09 Euro za kilogram, co oznacza wzrost o 3 centy. Z kolei na wtorkowej sesji odnotowano mniejsze zainteresowanie, co skutkowało niewielką korektą cenową o 1 cent. Mimo to, zmiany te nie były wystarczająco znaczące, aby wpłynąć na podwyżki cen na dużej giełdzie.
Ceny świń w Polsce
Ożywienie na giełdzie ISW miało jednak wpływ na polski rynek, który już w zeszłym tygodniu zareagował podwyżkami. Aktualnie ceny świń w Polsce wzrosły średnio o 20 groszy za kilogram, a oficjalne górne stawki kształtują się na poziomie 8,80-8,90 zł za kilogram w klasie E. Co więcej, pojawiają się sygnały, że przy większych dostawach (powyżej jednego dużego samochodu) możliwe są negocjacje cenowe, które pozwalają przekroczyć poziom 9,00 zł za kilogram.
Ten wzrost cen w Polsce wynika z wyraźnego deficytu tucznika na rynku. Zakłady przetwórcze podejmują ryzyko, zmniejszając swoje marże, co z kolei tworzy korzystne warunki dla hodowców. To oznacza, że istnieje nadzieja na poprawę opłacalności produkcji trzody chlewnej, co w obecnej sytuacji jest dla rolników pozytywną wiadomością.
Nowe perspektywy dla branży wieprzowej
Oprócz zmian cenowych, ważnym wydarzeniem dla branży jest spotkanie Ministra Rolnictwa Jacka Czerniaka z przedstawicielami Krajowej Rady Wieprzowiny, które odbyło się 10 września 2024 roku. W trakcie rozmów ustalono, że branża sama opracuje strategię rozwoju, wspieraną merytorycznie oraz finansowaną z Funduszy Promocji przez Ministerstwo Rolnictwa. To istotny krok naprzód, gdyż dotychczas brakowało jasno określonego kierunku rozwoju dla całej branży, co często prowadziło do nieskutecznych programów pomocowych.
Jednym z kluczowych elementów nowej strategii będzie zwalczanie afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz uporządkowanie prawa budowlanego, które obecnie ogranicza możliwość rozwoju chlewni. Wspólny cel hodowców i przetwórców ma przyczynić się do poprawy dochodowości w całym łańcuchu produkcji. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
W ostatnich kilkunastu dniach w powiecie augustowskim odnotowano kolejne przypadki celowego podrzucania niebezpiecznych elementów na pola kukurydzy. Metalowe pręty, śruby i gwoździe, ukryte w torebkach przypominających kolby kukurydzy, stanowią niezwykłe zagrożenie dla maszyn rolniczych, szczególnie sieczkarni. W wyniku takich działań doszło już do kilku poważnych uszkodzeń sprzętu. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Rolnicy z Bargłowa Kościelnego na celowniku! Metalowe pułapki uszkodziły sieczkarnie
Na terenie gminy Bargłów Kościelny, w ostatnich dniach odnotowano co najmniej cztery przypadki. Jak relacjonuje podkomisarz Kinga Kalinowska z Komendy Powiatowej Policji w Augustowie, w dwóch z tych sytuacji rolnikom udało się uniknąć zniszczeń dzięki detektorom metalu, które wykryły niebezpieczne przedmioty. Niestety, w dwóch pozostałych przypadkach doszło do uszkodzeń mechanizmów tnących w sieczkarniach, co oznacza poważne koszty napraw.
To nie pierwszy raz, kiedy rolnicy padają ofiarą tego typu sabotażu. Podobne zdarzenia miały miejsce już w ubiegłym roku, kiedy nieznany sprawca podrzucał metalowe elementy na pola. Wtedy również nie udało się ustalić winnego, mimo wyznaczenia nagrody w wysokości 150 tysięcy złotych przez poszkodowanych rolników.
Napływają do nas informację, że zdarzenia mają miejsce także w innych regionach Polski.
– Intensywnie pracujemy nad sprawą, analizując zgłoszenia i przesłuchując świadków – informuje podkomisarz Kalinowska. Policja apeluje o czujność i prosi wszystkich, którzy mogą posiadać informacje o sprawcy, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Augustowie pod numerem telefonu 47 715 62 12 lub dzwoniąc na numer alarmowy 112. Informacje można również przekazać anonimowo.
Podrzucanie metalowych przedmiotów w pola kukurydzy to nie tylko sabotaż, ale także potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa rolników. Straty finansowe są ogromne, a za tego rodzaju przestępstwo sprawcy grozi kara do 5 lat więzienia. Policja apeluje do mieszkańców, by w okresie żniw zwracali szczególną uwagę na wszelkie podejrzane działania w okolicach pól uprawnych.
Światowa produkcja soi powinna sięgnąć rekordowe 429 mln ton w sezonie 2024/25. Jednocześnie zbiory wszystkich nasion oleistych szacowane są również na rekordowym poziomie – 691 mln ton, co daje soi 62% udział. Zdaniem Komisji Europejskiej tegoroczne zbiory soi w UE powinny być także rekordowe mimo oczekiwanych słabszych plonów.
Największe uprawy soi zlokalizowane są w Ameryce Południowej i USA, a ceny soi wyznaczają kierunek zmian cen pozostałych nasion oleistych. W skali globalnej soja odpowiada za ponad 60% produkcji nasion oleistych, a w UE za niespełna 10%
Globalna produkcja nasion oleistych (według USDA):
Soja ciągle jest mało popularną rośliną uprawną w Europie
W Unii Europejskiej udział soi w zasiewach upraw oleistych mocno rósł w latach 20210 – 2015 (z 4,0% do 8,1%). Od 2016 roku obszar zasiewów soi stabilizuje się w przedziale 0,831 – 1,01 mln ha, co daje udział od 7,6 do 9,2% w strukturze zasiewów nasion oleistych.
W tym roku unijny areał soi jest niższy tylko od rekordu z 2022 roku
Pod tegoroczne zbiory wysiano w UE-27 soję na obszarze 1,059 mln ha. Oznacza to wzrost o 8% w skali roku, ale wynik poniżej rekordu z 2022 roku.
Areał zasiewów soi w UE-27 (tys. ha):
Rekordowe zbiory mają być wynikiem dużo większego areału przy niższych plonach
Na bazie oszacowanego areału i przy oczekiwanej średniej wydajności 2,75 t/ha (2,84 t/ha przed rokiem) unijna produkcja soi powinna sięgnąć rekordowe 2,91 mln ton.
Będzie to poziom o 5% lepszy niż rok temu i aż o 9% przewyższy średnią z 5 lat. Prognozowane zbiory soi stanowić mają 9,4% całej produkcji nasion oleistych w UE-27
Produkcja soi w UE-27 (tys. ton):
Zapasy soi w UE na koniec sezonu nie zmienią się
Według KE zużycie soi w UE-27powinno wynieść 16,12 mln ton (+0,4 mln ton – r/r).
Prognoza importu soi opiewa na 13,44 mln ton w sezonie 2024/25 w porównaniu do 13,25 mln ton w 2023/24).
Marginalny eksport soi oceniany jest na0,23 mln ton.
Zapasy początkowe soi wzrosły z 1,2 mln ton w 2023/24 do 1,3 mln ton w sezonie 2024/25.
Jeśli prognozy się sprawdzą, to zapasy soi w UE-27 na koniec nowego sezonu nie zmienią się (r/r) i wyniosą 1,3 mln ton.
Minister Czesław Siekierski oraz sekretarz stanu Michał Kołodziejczak spotkali się wczoraj z przedstawicielami sektora hodowli roślin w Polsce, przedstawicielami środowisk naukowych oraz ze specjalistami w zakresie prawa patentowego, aby omówić kwestie związane z koniecznością zmiany przepisów w zakresie nowych technik genomowych.
Nowe rozporządzenie
Obecnie w Radzie Unii Europejskiej trwają prace nad projektem rozporządzenia w sprawie roślin uzyskiwanych za pomocą niektórych nowych technik genomowych oraz żywności i pasz pochodzących z tych roślin.
– Zbliżamy się do objęcia przez Polskę Prezydencji w Radzie UE i musimy starać się utrzymać te rozwiązania, które już udało się wspólnie wypracować. Nowe techniki, o których mowa w rozporządzeniu, umożliwią uzyskanie tych samych zmian, do których prowadzą konwencjonalne metody hodowlane, jednak w znacznie szybszym tempie – powiedział minister Czesław Siekierski.
Minister przypomniał, że rozporządzenie ma w przyszłości uregulować kwestie związane z roślinami uzyskanymi za pomocą dwóch metod biotechnologicznych – ukierunkowanej mutagenezy i cisgenezy. Ponadto intencją projektu jest dopuszczenie metod zmian DNA wyłącznie w obrębie tych gatunków, które krzyżują się w naturze, i które pozostają w puli hodowców.
– To zasadnicza różnica w stosunku do dotychczasowych metod modyfikacji genetycznych (GMO), w których stosuje się przenoszenie genów pomiędzy gatunkami niespokrewnionymi ze sobą – zaznaczył minister Siekierski.
Zalety nowych technik – ukierunkowanej mutagenezy i cisgenezy
– Dzięki precyzyjnym metodom hodowlanym w niedługim czasie można uzyskać odmiany roślin, które mają cechy pożądane w rolnictwie. To ważne szczególnie w obliczu postępujących zmian klimatycznych – powiedział szef resortu rolnictwa.
Stanowisko resortu
Minister Czesław Siekierski podkreślił, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi popiera rozwój innowacyjnych technik w rolnictwie, jednak od samego początku prac nad projektem zgłasza potrzebę uregulowania spraw patentowania genów, cech, roślin uzyskanych za pomocą nowych technik genomowych.
– Ograniczenie patentowania umożliwi zapewnienie zachowania konkurencyjności małych i średnich hodowli roślin – zapewnił minister Siekierski.
Za kilka godzin rozpoczną się opady, które przyniosą powodzie w Europie Środkowej. W czwartek odnotujemy od 10 stopni w Kłodzku do maksymalnie 24 stopni w Łomży i Rzeszowie. Ile deszczu spadnie i gdzie będzie najgorzej? Sprawdź prognozę na najbliższe godziny.
Prognoza pogody na czwartek 12.09.2024
Już najbliższej nocy do Polski dotrze niż z opadami, które miejscami utrzymają się do niedzieli. Tej nocy deszcz popada od Dolnego Śląska po wschód, południe Wielkopolski, Kujawy, Żuławy oraz Warmie – spadnie na tym obszarze od 2 do 10 mm a na Dolnym Śląsku od 10 do 20 mm deszczu. Na zachodzie i w centrum pochmurno a na wschodzie sucho i pogodnie. Bezwietrznie, jedynie od Pomorza po Kujawy, centrum oraz Górny Śląsk wiatr powieje umiarkowanie z północy
Czwartkowe przedpołudnie opady deszczu przyniesie od Pomorza po Wielkopolskę i Sudety. Na tym obszarze spadnie kolejne 20-40 mm deszczu a w Sudetach powyżej 60 mm. Nad resztą kraju dużo chmur, ale sucho. Wiatr od Warmii po centrum i południe kraju dość silny z północy, Nad resztą kraju niemal bezwietrznie. Po południu i wieczorem bardzo mocno padać ma od Kwidzynia po Bydgoszcz, Konin, Kalisz, Wieluń, Opole. Już jutro wieczorem na rzekach w rejonie Sudetów pojawią się stany ostrzegawcze. Znacznie mocniej popada w piątek.
W czwartek na termometrach od zaledwie 10 stopni w Kłodzku do 12 stopni od Żuław po Kujawy, Wielkopolskę, Dolny Śląsk do 17 stopni na zachodzie i w centrum i nawet 24 stopni na wschodzie kraju.
Trudna sytuacja na Dolnym Śląsku. Zwołano sztab kryzysowy
Dzięki szybkiej interwencji w Czechach i w Polsce tj. w Raciborzu oraz we Wrocławiu hydrolodzy dokonali spustu wody obniżając lustro wody szykujac się na intensywne opady. To bardzo dobra informacja dla nas ponieważ pomoże to uchronić nas przed powodzią na głównych rzekach w regionie. Nie można jednak wykluczyć a nawet należy się przygotować na liczne wylania rzek na Przedgózu Sudeckim aż po Legnicę, Wrocław oraz na Odrze po Opole.
„Od 12 do 16 września we Wrocławiu może spaść do 380 litrów wody na metr kwadratowy To absolutny rekord w historii Wrocławia. W czasie sierpniowych, nawalnych opadów, spadło 77 litrów przez 18 godzin. Wszystkie służby postawione są w stan najwyższej gotowości. ODWOŁUJEMY MIEJSKIE WYDARZENIA. Zapowiadane przez IMGW trzydniowe, nawalne opady to ogromne wyzwanie dla miasta i jego mieszkańców. We Wrocławiu odwołane zostały wszystkie, miejskie imprezy. Jesteśmy w kontakcie z organizatorami innych wydarzeń.” – poinformował Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
Opady mogą różnić się w zależności od regionu, ale prognozy wskazują na wyjątkowo intensywne zjawiska, które mogą prowadzić do podtopień, zwłaszcza w terenach górskich i dolinach rzecznych. Warto zachować szczególną ostrożność i na bieżąco śledzić ostrzeżenia pogodowe.
Służby ratunkowe są w stanie gotowości, a meteorolodzy uważnie monitorują sytuację. O wszelkich zmianach pogodowych będziemy informować na bieżąco!
Komisja Europejska (KE) opublikowała w końcówce sierpnia swoją najnowszą prognozę produkcji nasion oleistych w 2024 roku. Według raportu tegoroczne zbiory wszystkich nasion oleistych w UE-27 powinny osiągnąć poziom 30,91 mln ton w porównaniu do 32,41 mln ton w 2023 roku.
Maleją szacunki/prognozy zbiorów wszystkich nasion oleistych
W stosunku do I prognozy (z końca marca 2024) oczekiwane łączne zbiory nasion oleistych spadły o 2,5 mln ton. W ostatniej prognozie widoczna jest tendencja malejących szacunków w stosunku do produkcji rzepaku i oczekiwań dla słonecznika i soi.
Produkcja nasion oleistych w UE-27:
Tegoroczne zbiory nasion oleistych powinny jednak o 3% przekroczyć średnią
Oczekiwana produkcja nasion oleistych w UE-27 jest o 1,7 mln ton niższa niż rok wcześniej, ale ciągle 3% powyżej średniej 5-letniej (30,01 mln ton).
Najnowsza prognoza zakłada nadal, że zbiory głównych nasion oleistych (wyjątek stanowi rzepak) w UE będą lepsze niż przed rokiem i w każdym przypadku znacznie przekroczą średni poziom (len jest marginalną uprawą).
Produkcja nasion oleistych w UE-27 (prognoza z 28.08.2024):
Produkcja nasion oleistych w UE-27 (tys. ton):
Konsumpcja nasion oleistych powinna spaść – r/r
Unijne zużycie nasion oleistych szacowane jest w nowym sezonie 2024/25 na 49,50 mln ton (-0,6 mln ton – r/r).
Eksport powinien wzrosnąć w skali roku o 0,5 mln ton do 20,0 mln ton, a eksport nasion oleistych ma zwiększyć się minimalnie do 1,31 mln ton (z 1,22 mln ton) w sezonie 2023/24.
Oczekiwane zapasy nasion oleistych nie zmienią się na koniec nowego sezonu
Zgodnie z raportem KE, zapasy unijnych nasion oleistych na koniec sezonu 2024/25 powinny minimalnie przekroczyć 3,0 mln ton i nie zmienią się w skali roku.
Sekretarz stanu Stefan Krajewski uczestniczył w nieformalnym spotkaniu unijnych ministrów ds. rolnictwa na Węgrzech. Kraj ten sprawuje obecnie Przewodnictwo w Radzie UE. Tematem dyskusji było unijne rolnictwo skoncentrowane na rolnikach – w kierunku konkurencyjnej, odpornej na kryzysy, zrównoważonej, przyjaznej rolnikom i opartej na wiedzy przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej.
Stanowisko Polski
Wiceminister Krajewski podkreślił, że popieramy Wspólną Politykę Rolną zorientowaną na efekty, niemniej jednak w Nowym Modelu Wdrażania konieczne są uproszczenia i zmniejszenie wymogów przy programowaniu.
– Od państwa członkowskiego i jego potrzeb powinno zależeć, które instrumenty WPR będą najważniejsze po 2027 roku. Najważniejszym instrumentem w I filarze muszą pozostać płatności bezpośrednie. W II filarze musimy kontynuować wsparcie inwestycyjne wzmacniające konkurencyjność rolnictwa – zwrócił uwagę polski wiceminister.
Zrównoważony europejski sektor rolnictwa bez zagrożenia dla jego konkurencyjności
Sekretarz stanu Stefan Krajewski podkreślił, że bezpieczeństwo dochodów rolniczych i konkurencyjność są podstawą dla akceptacji wśród rolników zrównoważonych metod produkcji i dla powodzenia transformacji systemów żywnościowych. Wiceminister dodał, że transformacja musi być racjonalna i powiązana ze wsparciem ułatwiającym zmiany. Podkreślił, że oczekujemy elastyczności, szczególnie w polityce środowiskowo-klimatycznej.
Sytuacje kryzysowe i zarządzenie ryzykiem
Wiceszef resortu rolnictwa stwierdził, że priorytetem jest odpowiedni dochód rolników i jego stabilizacja, także w sytuacjach kryzysowych. Wiceminister zaznaczył, że podstawowym instrumentem stabilizacji dochodów są i powinny pozostać płatności bezpośrednie.
– Kryzysy unaoczniły wagę takich instrumentów stabilizujących rynki, jak rezerwa rolna czy „siatka bezpieczeństwa”. Instrumenty te należy wzmocnić – zwrócił uwagę polski wiceminister rolnictwa.
Sekretarz stanu Stefan Krajewski zaprosił również ministrów na kolejne nieformalne spotkanie ministrów rolnictwa UE do Polski, która będzie przewodniczyć pracom Rady UE w pierwszym półroczu 2025 r.
Na marginesie spotkania wiceminister Krajewski rozmawiał z przewodniczącą COPA Christiane Lambert nt. przebiegu i wyników Dialogu Strategicznego.
Europejski Kongres Ekologiczny 10 września 2024 r.
Po zakończeniu nieformalnego spotkania ministrów UE ds. rolnictwa sekretarz stanu Stefan Krajewski 10 września 2024 r. wziął udział w Europejskim Kongresie Ekologicznym w Budapeszcie. Jako prelegent uczestniczył w panelu wysokiego szczebla na temat „Budowania wspólnej wizji przyszłości żywności i rolnictwa”. Paneliści wymienili poglądy na temat wspólnej wizji przyszłości rolnictwa, która będzie odpowiedzią na dzisiejsze kryzysy społeczne, środowiskowe i gospodarcze. Omówili priorytety nowego mandatu politycznego w kwestiach rolnictwa ekologicznego.
Wizja przyszłości żywności i rolnictwa w Europie oraz przyszła Wspólna Polityka Rolna
Sekretarz stanu Stefan Krajewski podkreślił, że produkcja rolna ma kluczowe znaczenie dla autonomii strategicznej UE i bezpieczeństwa żywnościowego Europy.
– Wspólna Polityka Rolna musi być silna i odpowiednio wspierać rolników. Konieczne jest zapewnienie odpowiednio ambitnego budżetu WPR oraz sprawiedliwego podziału środków między państwami członkowskimi. Potrzebny jest kompleksowy przegląd prawodawstwa dotyczącego Europejskiego Zielonego Ładu– zwrócił uwagę wiceminister resortu rolnictwa.
Wiceminister Krajewski podkreślił, że w obszarze produkcji ekologicznej dla Polski najważniejszym instrumentem będą płatności do upraw, czyli interwencja: rolnictwo ekologiczne.
Nowy mandat polityczny w kwestiach rolnictwa ekologicznego
Wiceminister Krajewski podkreślił, że należy promować konkurencyjny, zrównoważony i odporny sektor rolny, dążyć do poprawy pozycji rolników w krytycznych łańcuchach dostaw, a także wspierać żywotność obszarów wiejskich.
– W obszarze rolnictwa ekologicznego aktualnie jednym z największych wyzwań jest potrzeba znacznego ułatwienia i uproszczenia wymogów produkcji. Konieczne jest pewnego rodzaju nowe otwarcie. Potrzebna jest dyskusja nad przyszłością i ukierunkowaniem produkcji ekologicznej – dodał wiceszef resortu rolnictwa.
Zdaniem analityków FAO rok 2024 będzie jednym z najcieplejszych w historii, a pogoda nadal dominowała w wiadomościach z rynku towarowego w ostatnich tygodniach, zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób.
Podczas gdy prognoza globalnej produkcji kukurydzy w sezonie 2024/25 została obniżona przez analityków FAO, ponieważ upały ograniczyły plony w częściach Unii Europejskiej, Meksyku i na Ukrainie, prognoza globalnej produkcji soi została obniżona ze względu na niesprzyjającą pogodę w Stanach Zjednoczonych.
Raport zauważa, że przeprawy przez Kanał Panamski zbliżają się do swoich zwykłych poziomów, podczas gdy zakłócenia w żegludze na Morzu Czerwonym trwają. Chociaż wskaźniki kosztów nawozów spadły od swoich szczytów, pozostały one jednak powyżej średniej z 2019 r. w prawie wszystkich regionach świata.
Produkcja globalna pszenicy może przekroczyć poziom z poprzedniego roku
Pszenica – świat:
Produkcja pszenicy w 2024 r. ma obecnie przekroczyć poziom z ubiegłego roku o 0,4 proc. po rewizjach w górę prognoz dla Argentyny, Chin i, przede wszystkim, USA.
Wykorzystanie pszenicy w sezonie 2024/25 spadło, głównie z powodu oficjalnych rewizji danych historycznych w Chinach, i obecnie wynosi o 0,6 procent mniej niż w sezonie 2023/24.
Handel w sezonie 2024/25 (lipiec/czerwiec) nadal będzie niższy niż w sezonie 2023/24, pomimo korekty w górę odzwierciedlającej silniejszy oczekiwany popyt z UE i większe dostawy z Kazachstanu i USA.
Zapasy (kończące się w 2024/25 r.) wzrosły ze względu na większe zapasy w Chinach wynikające z historycznych rewizji, a także w USA ze względu na oczekiwane większe zbiory.
Światowe zbiory kukurydzy powinny być gorsze niż sezon wcześniej
Kukurydza – świat:
Prognoza produkcji kukurydzy w 2024 r. została obniżona, głównie ze względu na rewizje w dół w UE, a także w Meksyku i na Ukrainie; obecnie jest o 1,2 proc. niższa niż w 2023 r.
Wykorzystanie w sezonie 2024/25 pozostanie niemal niezmienione w porównaniu z prognozą z lipca i powinno wzrosnąć o 0,7 procent (r/r), głównie dzięki zwiększonemu wykorzystaniu paszy.
Handel w sezonie 2024/25 (lipiec/czerwiec) wzrósł, głównie za sprawą większego eksportu ze Stanów Zjednoczonych i większych zakupów ze strony Meksyku i Wietnamu, ale nadal spodziewany jest spadek o 4,7 proc. w porównaniu z sezonem 2023/24.
Zapasy końcowe skorygowano w dół ze względu na niższe zapasy w UE i na Ukrainie z powodu perspektyw słabszych zbiorów, ale nadal będą one o 1,5 proc. wyższe od poziomów otwarcia.
Produkcja i zapasy ryżu wzrosną w tym sezonie
Ryż – świat
Produkcja ryżu została zwiększona, głównie ze względu na dostosowanie historycznych szacunków produkcji dla Bangladeszu i bardziej optymistyczne oczekiwania dla Wietnamu. W połączeniu z różnymi innymi mniejszymi zmianami, ta korekta w górę z nawiązką zrekompensowała niewielkie korekty w dół, głównie dla Chin i Indonezji.
Wykorzystanie w sezonie 2024/25 wzrosło na skutek lepszych oczekiwań podaży w Azji i po dostosowaniu globalnych danych dotyczących populacji.
Handel w 2024/25 r. nieco się poprawił, ale nadal będzie niższy niż w 2023 r., głównie ze względu na zmniejszenie importu do krajów afrykańskich.
Zapasy na koniec 2024/2025 zmieniły się jedynie nieznacznie od lipca, ponieważ obniżki ratingów, głównie dla Chin i Japonii, zostały w dużej mierze zrównoważone przez podwyższenia ratingów dla Bangladeszu, Indonezji i Filipin.
Oczekuje się, że zbiory i zapasy soi będą w tym sezonie rekordowe
Soja – świat
Produkcja soi w sezonie 2024/25 wzrosła, głównie w wyniku wyższych prognoz w Federacji Rosyjskiej i USA, co z nawiązką zrekompensowało korektę w dół dla Paragwaju.
Wykorzystanie w sezonie 2024/25 praktycznie nie ulegnie zmianie, co potwierdza oczekiwania dotyczące dalszego wzrostu globalnego popytu na energię elektryczną.
Dane dotyczące handlu w sezonie 2024/25 (październik/wrzesień) zostały nieznacznie zrewidowane w górę, co zostało wsparte perspektywą większych zakupów importowych przez Argentynę i Chiny, podczas gdy prognozy dotyczące dostaw zostały podniesione, głównie w przypadku USA.
Wielkość zapasów (na koniec 2024/25 r.) wzrosła znacząco, co odzwierciedlało głównie oczekiwania na dalsze akumulacje w Chinach i USA, co potencjalnie mogłoby skutkować ustanowieniem nowego rekordu na poziomie globalnym.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.