Strona główna Blog Strona 380

Kiedy optymalnie kosić kukurydze na kiszonkę i ziarno?

0
kiedy zbierać kukurydzę na ziarno

Fale upałów i ograniczone opady w sierpniu i na początku września znacznie przyspieszyły cykl wegetacyjny kukurydzy, stąd po raz kolejny mamy przyspieszone zbiory na kiszonkę i podobnie będzie z uprawami przeznaczonymi na ziarno. Kiedy najlepiej rozpocząć zbiór kukurydzy na ziarno i na kiszonkę?

Pogoda kluczowa w uprawie kukurydzy

Optymalna temperatura dla wzrostu kukurydzy to 21-30oC. Powyżej 32oC roślina wzrasta wolniej a plon ulega zmniejszeniu. Oczywiście brak opadów w połączeniu z tropikalnymi upałami potęguje spadek plonu. Ze względu na przebieg pogody w sierpniu niestety wielu rolników będzie negatywnie zaskoczonych plonami ziarna na słabszych stanowiskach.

Kukurydzę na kiszonkę powinno się ciąć, gdy zawartość suchej masy w roślinach wynosi 30–35%. Na wielu plantacjach z krótkim FAO czy słabych stanowiskach kukurydze na kiszonkę były zbierane już w sierpniu.

Kukurydza dobra na kiszonkę

Na Podlasiu dotkniętym suszą sieczkarnie pracują pełną parą od początku drugiej dekady sierpnia. W innych częściach kraju plantacje zasiane na słabszych stanowiskach z przeznaczeniem na kiszonkę powinny być zebrane w sierpniu.

Zbyt późne koszenie kukurydzy utrudnia uzyskanie dobrej jakości sieczki i następnie zakiszanie. Wraz z procesem dojrzewania i zdrewniania łodyg zwiększa się ilość trudno strawnych substancji – celulozy i ligniny. Możemy mieć problemy z rozdrobnieniem ziarniaków i pocięciem zebranej kukurydzy. Jednym słowem możemy spodziewać się strat części paszy w przewodzie pokarmowym żwaczy. Jakby tego było mało suchą zielonkę gorzej się ubija a musimy zapewnić warunki beztlenowe w pryzmie. Jeśli nie usuniemy z sieczki tlenu, masa będzie się grzała i psuła, można wtedy wspomagać się środkami ułatwiającymi zakiszanie..

W przypadku przyspieszonego zbioru w stosunku do terminu optymalnego zaobserwujemy odciek soków kiszonkowych z pryzmy i musimy pogodzić się z obniżoną zawartością skrobi – najbardziej skoncentrowanego, dobrze przyswajalnego źródła energii dla bydła.

Kukurydzę na kiszonkę powinno się ciąć, gdy zawartość suchej masy w roślinach wynosi 30–35%. Sami nie jesteśmy precyzyjnie ustalić zawartości suchej masy,  jest to kwestia wyczucia. Firmy jak choćby KWS czy Limagrain Polska prowadzą monitoring suchej masy dla swoich odmian. Warta zauważenia jest akcja kukurydziana Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, podczas której doradcy federacji mierzą suchą masę z dostarczonego przez hodowców materiału.

Prostszym sposobem na określenie terminu zbioru jest obserwacja linii mlecznej znajdującej się na ziarniakach. Kukurydza przeznaczona na kiszonkę jest dojrzała w momencie, kiedy linia mleczna znajdzie się na wysokości 2/3 ziarniaka, a skrobia szklista nie przekracza połowy wysokości. Ziarniak jest wówczas dobrze wypełniony skrobią, natomiast zielonka wystarczająco wilgotna, aby skutecznie ubić ją w silosie.

Plantację z dobrze rozwiniętymi kolbami (dużą ilością ziarna) można zebrać później sugerując sie stanem ziarniaków.

Tam gdzie kolby są słabe i w kiszonce będzie mało ziarna, główną przesłanką do zbioru będzie stan łodyg i liści. Na takich polach zbioru należy dokonać, gdy łodygi z liśćmi są przynajmniej zielone w górnej części, mimo że ziarno jest mniej dojrzałe.

Trudny sezon dla upraw na kiszonkę

Wraz z bratem Michałem prowadzimy firmę usługową. Zajmujemy się kompleksowym zbiorem kukurydzy na regionie całej Polski. Dysponujemy czterema sieczkarniami John Deere: 9700, dwa modele 8300 oraz 7000.Tegoroczną akcję cięcia kukurydzy zaczęliśmy od 19 sierpnia i w stosunku do ubiegłego roku zaczęła się dosyć szybko, co też było spowodowane suszą, jaka jest w naszym regionie – mówi Maciej Janusz, rolnik z woj. kujawsko-pomorskiego.

Plony kukurydzy na kiszonkę są bardzo zróżnicowane, zdarzają się zbiory rzędu 50-60 t/ha, ale kosiliśmy już plantacje 25-30 t/ha. Jest to efekt terminu siewu, wiosennych przymrozków i dalszego przebiegu pogody. Najważniejszą kwestią w usłudze zbioru kukurydzy jest jakość sieczki i zgniot ziarna, aby było ono jak w największym stopniu zgniecione. Mamy możliwość wykonywać cięcie kukurydzy ze zmienną długością sieczki w zależności od suchej masy, a to wpływa na lepsze zagęszczenie materiału w silosie – dodaje rolnik.

Kukurydza na ziarno – kiedy zbierać?

Ustalenie optymalnego terminu zbioru kukurydzy na ziarno jest zadaniem łatwiejszym niż w przypadku plantacji uprawianych na kiszonkę. Możemy bazować na wilgotnościomierzach lub obecności charakterystycznej „czarnej plamki”, która pojawia się w miejscu umocowania ziarniaka do osadki kolby.

Czarna plamka u nasady ziarniaka świadczy o osiągnięciu dojrzałości fizjologicznej kukurydzy, wraz z jej pojawieniem kończy się proces odkładania asymilantów i tym samym wzrostu masy ziarniaków. Zbiór kukurydzy powinien nastąpić około 10-14 dni po zaobserwowaniu czarnej plamki.

Często rolnicy świadomie przeciągają zbiór, aby ziarno doschło na polu, ponieważ potrącenia za wilgotność powyżej 30% potrafią wynosić 20 złotych za każdy tono-procent. Trzeba jednak pamiętać o stratach powodowanych przez dziki, ptaki oraz fuzariozę kolb kukurydzy, która może spowodować straty w plonie sięgające ok. 20% masy ziarna.

Z drugiej strony liczne skupy dopłacają za niższa wilgotność do pewnego poziomu, np. 22-25%. Jeśli okoliczne skupy dopłacają do wilgotności na poziomie do 25%, to nie opłaca nam się przetrzymywanie kukurydzy na polu aby zeszła poniżej tego poziomu i warto posiadać bardziej precyzyjne metody oceny wilgotności ziarna.

Wilgotność ziarna i gotowość do zbioru możemy w łatwy sposób określić za pomocą wilgotnościomierzy. Tego typu urządzenia stają sie coraz bardziej popularne, znajdziemy wilgotnościomierze mierzące wilgotność całych ziaren, jak i wyposażone w młynki do rozdrobnienia próbki. Przy większym areale kukurydzy warto rozważyć zakup takiego urządzenia, nie tylko ustalimy czy kukurydza nadaje sie do zbioru ale jadąc do skupu możemy zweryfikować wilgotność ziarna podaną przez skupującego.

Zdaniem eksperta – dobór odmiany kukurydzy

Dobór właściwej odmiany kukurydzy jest kluczowym elementem w zarządzaniu ryzykiem suszy, zarówno w uprawie na ziarno, jak i kiszonkę. Odmiany o niższym FAO dojrzewają szybciej, co pozwala na uniknięcie najbardziej krytycznego okresu suszy w czasie kwitnienia i nalewania ziarna. Z kolei odmiany o wyższym FAO, dzięki dłuższemu okresowi wegetacji, mogą lepiej wykorzystać wilgoć z opadów, co zwiększa potencjał plonowania – mówi Marek Kostrzewski, Corn Product & Project Manager Limagrain Polska.

Dla kiszonki ważne jest, aby wybierać odmiany o wysokiej wydajności biomasy i dobrej strawności, co zapewni odpowiednią jakość paszy nawet w warunkach stresowych. Dobrym przykładem są odmiany z programu Animal Nutrition (LGAN) łączące ze sobą wysoki i stabilny potencjał plonowania oraz wysoką strawność włókna. Wybór odmian o różnej wczesności może zdywersyfikować ryzyko niskiego plonu ziarna, warto więc zwrócić uwagę na odmiany charakteryzujące się wyższą tolerancja na warunki stresowe, co jest cechą selekcji odmian będących w programie Hydraneo – dodaje ekspert.

Jak i czym odchwaścić rzepak? Skuteczne strategie herbicydowe w rzepaku

0
Herbicydy w rzepaku

Okres wegetacji rzepaku ozimego jest wyjątkowo długi. Przez cały ten czas rolnicy, którzy w swoim płodozmianie stawiają na tą roślinę mierzą się z wieloma zagrożeniami. Bardzo dużo mówi się o wysokiej presji ze strony patogenów i szkodników, ale to chwasty odpowiadają za najwyższą redukcję plonowania rzepaku.

Konkurencja ze strony roślin niepożądanych jest naprawdę silna. Z tego względu wybór odpowiedniej strategii regulacji zachwaszczenia jest najważniejszym zabiegiem w ochronie rośliny kapustowatej. Jakie herbicydy można stosować w rzepaku?

Jakie chwasty zagrażają uprawie rzepaku?

Pomijając warunki lokalne, masowo w uprawie rzepaku ozimego występuje kilkanaście gatunków chwastów. Zdecydowana większość chwastów występujących w uprawie rzepaku ozimego należy do grupy roślin jarych, wschodzących jesienią. Najgroźniejsze z nich to chwasty określane jako zimujące. Z jednej strony, konkurują z rośliną uprawną o wodę, składniki pokarmowe i miejsce w łanie całą jesień, osłabiając ją i narażając na wymarzanie. Z drugiej strony niezwalczone chwasty bardzo szybko rozwijają się w okresie wiosennym. Jest to efekt przede wszystkim warunków siedliskowych, które sprzyjają rozwojowi chwastów zimujących, jak i tych kiełkujących dopiero wiosną.

W rezultacie presja roślin niepożądanych jest na tyle silna, że rzepak ozimy nie ma możliwości skutecznej konkurencji.

Ważną grupę stanowią również chwasty kapustowate np. tasznik pospolity, tobołki polne, stulicha psia, gorczyca polna czy rzodkiew świrzepa. Rośliny należące do tej samej rodziny co rzepak ozimy dodatkowo są żywicielami chorób np. kiły kapusty czy szkodników. Patrząc na niewielkie możliwości regulacji zachwaszczenia w terminie wiosennym, w tym mniejszą ilość substancji aktywnych, zasadne jest wykonanie zabiegu herbicydowego w terminie letnio-jesiennym.

Oprysk na chwasty w rzepaku przedwschodowo

Stosowanie środków ochrony roślin jest nadal najskuteczniejszą z metod zwalczania chwastów. Dużą zaletą tej metody jest nie tylko skuteczność, ale również szeroki zakres dostępnych substancji aktywnych o różnych mechanizmach działania (tab. 1), co jest bardzo ważne z punktu widzenia uodpornień roślin niepożądanych.

Zwalczanie chwastów już na początku wegetacji pozwala rozwijać się rzepakom w sposób prawidłowy. Młode rośliny uprawne pozbawione konkurencji ze strony niepożądanych roślin dobrze wykorzystują wodę, przestrzeń i składniki pokarmowe.

Strategia przedwschodowego odchwaszczania rzepaku wykorzystuje odpowiednie substancje doglebowe zwalczające chwasty już w fazie kiełkowania. Preparaty stosowane przed czy krótko po siewie rzepaku wymagają odpowiedniego uwilgotnienia gleby, co jest bardzo ważne w kontekście samej skuteczności zabiegu.

Należy pamiętać jednak, że zbyt dużo wody np. w wyniku gwałtownego opadu deszczu, również obniży działanie środków ochrony roślin. Spowodowane jest to wymyciem substancji aktywnych poniżej poziomu kiełkowania chwastów, a dodatkowo może powodować to przejściowe fitotoksyczności rzepaku ozimego. 

Rolnicy decydując się na przedwschodowy oprysk na chwasty w rzepaku powinni dobrze znać stopień zachwaszczenia na danym stanowisku, gdyż substancje aktywne dobiera się pod kątem spodziewanych gatunków chwastów. W terminie przed siewem rzepaku plantatorzy mają do dyspozycji np. napropamid. Substancja aktywna stanowi pewien wyjątek, ponieważ do pełni działania nie wymaga wysokiej wilgotności gleby. Przy kontakcie z promieniami słonecznymi napropamid szybko rozłoży się do form nieaktywnych, dlatego też warto wymieszać go z glebą.

Decydując się na walkę z chwastami w terminie po siewie rzepaku można skorzystać z rynkowych herbicydów będących mieszaninami fabrycznymi dwóch lub kilku substancji aktywnych (tab. 1). Mowa tutaj o bardzo popularnych związkach, jak chlomazon, metazachlor, dimetachlor, chinomerak, petoksamid czy wcześniej opisywany napropamid, który w mieszaninach fabrycznych stosowany jest po siewie rośliny uprawnej.

Preparaty wybierane w strategii przedwschodowej, ale po siewie rzepaku powinny być stosowane na wilgotną, dobrze uprawioną bez grud glebę wraz z dodatkiem odpowiednich substancji pomocniczych. Adiuwanty stosowane wraz z zabiegami przedwschodowymi zwiększają koncentrację herbicydu w wierzchniej warstwie gleby utrudniając przenikanie substancji aktywnych w głąb profilu glebowego. Poprawia to nie tylko skuteczność chwastobójczą herbicydów, ale również zmniejsza ich działanie fitotoksyczne na roślinę uprawną.

Opryski powschodowe na chwasty w rzepaku

Nasilenie się występowania chwastów jest zależne od wykonanych uprawek pożniwnych i przedsiewnych, banku nasion w glebie oraz warunków atmosferycznych. To właśnie panujące warunki meteorologiczne w dużej mierze odpowiadają za szybkość i skuteczność działania zastosowanych herbicydów. Dodatkowo wpływają na wyrównane wschody, odpowiednią obsadę i tempo wzrostu rzepaku oraz zachwaszczenie plantacji.

Spektrum występowania chwastów w roślinie uprawnej jest naprawdę szerokie, a niesprzyjające warunki pogodowe mocno utrudniają odpowiednią regulację zachwaszczenia.

W niesprzyjających warunkach pogodowych pomocna może być nowa technologia odchwaszczania Clearfield (CL) oparta o imazamoks i wyselekcjonowane odmiany rzepaku ozimego. Odpowiedni dobór materiału siewnego jest kluczowy, gdyż musi charakteryzować się naturalną odpornością na wykorzystywany herbicyd. Dużym atutem tego rozwiązania jest nie tylko wysoka wrażliwość wielu gatunków chwastów, w tym jednoliściennych i dwuliściennych zwalczanych w jednym zabiegu, ale także szerokie okno aplikacji środka.

Wysiewając tradycyjne odmiany rzepaku ozimego i decydując się na nalistną regulacje zachwaszczenia po wschodach roślin, plantatorzy mogą korzystać z różnych substancji aktywnych o odmiennych mechanizmach działania.

Niewątpliwie jedną z głównych zalet powschodowego odchwaszczania rzepaku jest stosunkowo prosty dobór preparatów i ich dawek po wcześniejszej identyfikacji występujących na polu siewek chwastów. Ważne jest, aby wybierając herbicydy nie tylko kierować się stopniem rozwoju rzepaku, ale również zwalczanych roślin.

Podczas jesiennej wegetacji, po wschodach rzepaku na chwasty dwuliścienne w ich wczesnych fazach rozwojowych można stosować metazachlor, dimetachlor, dimetanamid-P, chlopyralid, pikloram, aminopyralid, halauksyfenu metylu, chinomerak, czy bifenoks.

Dobry efekt w zwalczaniu starszych chwastów uzyskuje się po zastosowaniu np. propyzamidu.

Na rynku jest wiele herbicydów w formie mieszanin fabrycznych, zazwyczaj kilku substancji aktywnych dla szerszego zakresu działania. Znaczną część preparatów można stosować do fazy 6-8 liści właściwych rzepaku.

Jakie herbicydy powschodowo w rzepaku można zastosować w późniejszych fazach rozwojowych?

Późno jesienne odchwaszczania plantacji w bardziej zaawansowanych fazach rozwojowych rzepaku ozimego można przeprowadzić przy zastosowaniu pikloramu lub bifenoksu. Wybierając herbicydy w takim terminie, należy monitorować przebieg pogody (temperatura najlepiej powyżej 5°C) przed i po zabiegu.

Długi okres stosowania preparatów powschodowych to duża zaleta w momencie niekorzystnych warunków meteorologicznych, jak i ewentualnych poprawek herbicydowych.

Nalistna regulacja zachwaszczenia dla chwastów jednoliściennych, w tym uciążliwych samosiewów zbóż czy perzu, odbywa się za sprawą dostępnych graminicydów w odpowiedniej dawce i fazie roślin. Rolnicy mają do dyspozycji chizalofop-P-etylu, chizalofop-P-tefurylu, fluazyfop-P-butylu, propachizafop, cykloksydym i kletodym.

Korzystając ze strategii nalistnego zwalczania chwastów, należy pamiętać o dodaniu odpowiednich adiuwantów. Substancje pomocnicze pomagają lepiej wykorzystać stosowaną ciecz roboczą poprzez lepsze pokrycie i równomierne zwilżenie roślin, co ułatwia substancjom aktywnym sprawniejsze przemieszczanie się w głąb tkanek. Prowadzi to do zwiększenia skuteczności zabiegów herbicydowych.

Nie tylko chemia

Zgodnie z wytycznymi, rolnicy powinni dążyć do zmniejszania zużycia środków ochrony roślin i w pierwszej kolejności stosować niechemiczne metody regulacji zachwaszczenia. W ostatnim czasie naprzeciw tym wyzwaniom stają firmy oferujące pielniki i chwastowniki, służące do mechanicznego zwalczania chwastów.

Narzędzia takie stosuje się do zmniejszenia presji chwastów na plantacjach sianych punktowo w szerszych międzyrzędziach. Dobry efekt ochrony można uzyskać stosując kilkukrotne zabiegi mechaniczne od fazy trzech liści właściwych. Zaawansowane w rozwoju chwasty utrudniają odpowiednią pracę zespołów roboczych pielników, przez co spada skuteczność ich działania.

Dla plantatorów rzepaku ozimego niemogących pozwolić sobie na najnowocześniejsze pielniki i chwastowniki wyposażone w odpowiednie kamery i systemy GPS, nadal problematyczne będą chwasty występujące w rzędach rośliny uprawnej. Należy wspomnieć jednak, że pierwsze zabiegi mechaniczne powinny zostać wykonane w możliwie krótkim czasie po zbiorze rośliny przedplonowej. Dobrze wykonany system uprawek eliminuje znaczne ilości chwastów, w tym samosiewy zbóż.

Substancje czynne do jesiennej walki z chwastami dwuliściennymi w rzepaku ozimym

Tabela 1. Przykładowe substancje aktywne wykorzystywane do jesiennej walki z chwastami dwuliściennymi w rzepaku ozimym

Substancje aktywneHRAC –  (dawne oznaczenia HRAC)Termin stosowania1
petoksamid15 (K3)przed wschodami rzepaku ozimego, oraz przed wschodami chwastów lub zaraz po ich wykiełkowaniu
chlomazon + petoksamid13 + 15 (F4 + K3)bezpośrednio po siewie rzepaku (najpóźniej do 3 dni)
chlomazon13 (F4)bezpośrednio po siewie rzepaku, do trzech dni po siewie rzepaku, bezpośrednio po siewie rzepaku (BBCH 00 – 08) (maksymalnie 5 dni po wysianiu)
chlomazon + dimetachlor13 +15 (F4 + K3)bezpośrednio po siewie do fazy przedostania się liścieni na powierzchnię gleby (BBCH 00-09)
chlomazon + napropamid13 + 15 (F4 + K3)bezpośrednio po siewie rzepaku (BBCH 00-08).
chlomazon + dimetachlor + napropamid13 + 15 + 15 (F4 + K3 + K3)bezpośrednio po siewie (do 3 dni po siewie)
dimetachlor15 (K3)BBCH 00-14
chlomazon + metazachlor13 + 15 (F4 + K3)po siewie rzepaku (najpóźniej do 3 dni)
metazachlor15 (K3)bezpośrednio po siewie rzepaku
powschodowo (jesienią), gdy rośliny rzepaku mają, co najmniej jedną parę liści
metazachlor + chinomerak15 + 4 (K3 + O)bezpośrednio po siewie rzepaku (BBCH 00-09)
BBCH 10 – 18 BBCH 12- 18
metazachlor + dimetenamid-P15 + 15 (K3 + K3)bezpośrednio po siewie rzepaku
BBCH 12-18
metazachlor + dimetenamid-P + chinomerak15 + 15 + 4 (K3 + K3 + O)bezpośrednio po siewie rzepaku (BBCH 00-09)
BBCH 10-17
metazachlor + chinomerak +  imazamoks215 + 4 + 2 (K3 + O + B)w fazie do dwóch liści rzepaku
gdy rośliny rzepaku mają od dwóch do czterech liści
metazachlor + aminopyralid + pikloram15 + 4 + 4 (K3 + O + O)BBCH 11-13
metazachlo + chinomerak + napropamid15 + 4 + 15 (K3 + O + K3)bezpośrednio po siewie rzepaku
chinomerak + imazamoks24 + 2 (O + B)BBCH 10 -18 BBCH 10 – 16
napropamid15 (K3)przed siewem rośliny uprawnej
napropamid + chinomerak15 + 4 (K3 + O)bezpośrednio po siewie rzepaku, (BBCH 00-08)
dimetenamid-P + chinomerak15 + 4 ( K3 + O)BBCH 00-09
BBCH 10-18
chlopyralid4 (O)BBCH 14-16
aminopyralid4 (O)BBCH 00-09
BBCH 10-18
pikloram4 (O)BBCH 13-21

chlopyralid + pikloram + aminopyralid  
4 + 4 + 4 (O + O + O)BBCH 10-14
chlopyralid + pikloram4 + 4 (O + O)BBCH 13-15

chlopyralid + halauksyfen metylu  
4 + 4 (O + O)BBCH 12-14 BBCH 16-18
halauksyfen metylu +  pikloram4 + 4 (O + O)BBCH 12-14 BBCH 16-18
aminopyralid + chinomerak +  imazamoks24 + 4 + 2 (O + O +B)BBCH 10-18
propyzamid3 (K1)BBCH 14-15 BBCH 14-16 BBCH 15-16  
bifenoks14 (E)BBCH 14-19
1 Faza rozwojowa rzepaku ozimego 2 System odchwaszczania powiązany z wysiewem odpowiednich odmian rzepaku ozimego

Wskaźnik rocznego tempa inflacji wzrósł w sierpniu do 4,3%

0
Inflacja w kwietniu
Inflacja roczna według GUS

Według finalnego raportu GUS (z 13.09.2024) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 4,3% (4,2% w lipcu) w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W tym ceny towarów wzrosły o 3,6%, a usług aż o 6,2% w skali roku.

W sierpniu wskaźnik rocznej inflacji wzrósł po raz piąty z rzędu, po 13 miesiącach spadkowych od szczytu (18,4%) w lutym 2023 roku. Za wzrost inflacji odpowiada głównie uwolnienie w lipcu cen energii i gazu i wyższe płace (wzrost cen usług).

W skali roku wzrosły ceny niemal wszystkich grup towarów i usług

Dane w ujęciu rocznym pokazują wzrost cen w niemal wszystkich grupach towarów i usług – z wyjątkiem odzieży i obuwia oraz transportu, których ceny w stosunku do sierpnia 2023 roku spadły.

Warto zauważyć, że o ile żywność i napoje bezalkoholowe podrożały 4,1% w skali roku, to w grupie tej są też produkty tańsze niż rok temu. Należą do nich: ryż, mąka, mięso wieprzowe, jaja i tłuszcze roślinne. Rekordzistą spadku ceny jest cukier, który potaniał aż o ¼ w skali roku.

Inflacja roczna może nadal rosnąć

W kolejnych miesiącach możliwy jest dalszy wzrost rocznego wskaźnika (czyli cen), ponieważ obniżać się będzie baza od której liczona jest inflacja roczna, ale też w związku z odmrożeniem cen energii (od lipca) i rosnącymi kosztów pracy.

Droższe usługi podniosły inflację w skali miesiąca

Złą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 0,1% (+1,4% w lipcu) w ujęciu miesięcznym. Usługi podrożały o 0,6%, ale ceny towarów spadły o 0,1% w stosunku do lipca. Na spadek cen towarów miała wpływ głównie tańsza żywność (-0,1% – m/m), odzież i obuwie (-1,3% – m/m), paliwa do prywatnych środków transportu (-0,9% – m/m).


Warto przypomnieć, że we wrześniu 2023 roku skończyła się seria pięciu miesięcy, gdy w ujęciu miesięcznym mieliśmy stabilizację, a w lipcu i we wrześniu wręcz deflację.

Źródło: GUS

Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w kraju 2024: Wyniki XXI Ogólnokrajowego Konkursu

0

Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w kraju 2024 to prestiżowe wyróżnienie, którego celem jest promowanie bezpiecznych praktyk w rolnictwie. W ramach XXI Ogólnokrajowego Konkursu Bezpieczne Gospodarstwo Rolne, 987 gospodarstw rolnych z całej Polski zostało poddanych szczegółowym kontrolom, które miały na celu ocenę poziomu bezpieczeństwa pracy. Kto znalazł się wśród laureatów?

Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w kraju 2024 – wyniki konkursu

W tegorocznej edycji konkursu Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w kraju 2024 udział wzięły 987 gospodarstwa. W tegorocznej edycji konkursu, w etapie centralnym zwyciężyło 16 gospodarstw rolnych, które zostały wybrane spośród najlepszych w poszczególnych województwach.

Laureaci konkursu Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne 2024

Nagrodę Głównego Inspektora Pracy, która zapewnia dostęp i dostęp do zaawansowanych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo pracy w gospodarstwie rolnym, państwo otrzymuje Edyta i Witold Stryczkowie z Łowców w gminie Chłopice, w województwie podkarpackim.

Przyznano także specjalne wyróżnienia w kategoriach:

  • za użycie siedliska gospodarstw rolnych – Państwu Anecie i Dariuszowi  Kaczmarkom z Warszyc w gminie Zgierz, w województwie łódzkim;
  • za stosowanie ułatwień, bezpiecznych wielokierunkowej produkcji rolniczej, poza zakresami określonymi – Państwu Agnieszce i Robertowi Filochowskim z Milewa Wielkiego w gminie Troszyn, w województwie mazowieckim;
  • za gospodarstwo rolne w sposób umożliwiający zapewnienie dobrostanu rodziny – Państwu Barbarze i Tomaszowi Burbanom z Ligoty Wołczyńskiej w gminie Wołczyn, w województwie opolskim.

Wyróżnienie udziału w finale konkursu i zastosowanie w praktyce zasad ochrony zdrowia i życia w gospodarstwie rolnym otrzymali:

  • Mieczysława i Jan Szurkałowie z Janowic w gminie Ruja, w województwie dolnośląskim,
  • Małgorzata i Bogusław Sytowie z Poznania w gminie Serokomla, w województwie lubelskim,
  • Żaneta i Adam Śliwińscy z Kowalów w gminie Rzepin, w województwie lubuskim,
  • Justyna i Piotr Piechnikowie z Krzesławic w gminie Raciechowice, w województwie małopolskim,
  • Anna i Mariusz Wnorowscy z Hermanów w gminie Tykocin, w województwie podlaskim,
  • Franciszek i Ewa Klein z Mostów w gminie Kosakowo, w województwie pomorskim,
  • Brygida i Rajmund Pawełczykowie ze Skrzydłowic w gminie Pawonków, w województwie śląskim,
  • Stanisław i Magdalena Skalmierscy z Nawarzyc w gminie Wodzisław, w województwie świętokrzyskim,
  • Marzena i Paweł Stawscy z Czekanowa w gminie Ostrów Wielkopolski, w województwie wielkopolskim.

Kto wygrał miano najbezpieczniejszego gospodarstwa XXI edycji konkursu?

Najbezpieczniejszym gospodarstwem XXI edycji Konkursu zostało gospodarstwo Państwa Eweliny i Piotra Gręźlikowskich z Dobrzejewic w gminie Oborowo, w województwie kujawsko-pomorskim. Zwycięzcy otrzymali główną nagrodę w Konkursie – ciągnik rolniczy, ufundowany przez Prezesa KRUS.

Główna nagroda konkursu KRUS

Laureaci pierwszego miejsca są właścicielami 65-hektarowego gospodarstwa, specjalizują się w hodowli zarodowej trzody chlewnej. Utrzymują stado liczące ponad 250 loch. Ich prosięta sprzedawane są na terenie całego kraju, a także są eksportowane m.in. do Litwy, Ukrainy, Mołdawii. Na potrzeby paszowe hodowanych zwierząt uprawiają zboża – pszenicę, pszenżyto, jęczmień oraz kukurydzę.

II miejsce

Drugie miejsce zdobyło gospodarstwo Państwa Elżbiety i Edmunda Nowińskich z Bratiana w gminie Nowe Miasto Lubawskie, w województwie warmińsko-mazurskim, które specjalizuje się w produkcji roślinnej. Na 18 hektarach gruntów ornych uprawiają ziemniaki jadalne, rzepak i pszenżyto.

III miejsce

Miejsce trzecie przyznano gospodarstwu Państwa Jolanty i Mateusza Kowalczyków z Chomętowa w gminie Trzebiatów, w województwie zachodniopomorskim, którzy prowadzą 130 hektarowe gospodarstwo rolne o roślinnym profilu produkcji. Co roku uprawiają ok. 15 hektarów buraków cukrowych i 20 hektarów ziemniaków jadalnych, na pozostałych gruntach sieją zboża i rzepak.

Bezpieczne rolnictwo – priorytet XXI wieku

Bezpieczeństwo pracy na roli to jeden z kluczowych aspektów, który jest promowany przez organizatorów konkursu. Laureaci konkursu mają możliwość nie tylko pochwalić się swoimi osiągnięciami, ale także podzielić się swoimi doświadczeniami i innowacjami z innymi rolnikami. Wprowadzenie audytów bezpieczeństwa oraz zastosowanie nowoczesnych technologii to tylko niektóre z działań, które przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa w gospodarstwach rolnych.

Wszystkie te inicjatywy mają na celu podniesienie standardów pracy na roli, a konkurs Najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w kraju 2024 jest idealnym narzędziem do ich promowania.

Tylko nieco gorszy światowy bilans zbóż we wrześniowej prognozie USDA

0
ceny zbóż - raport USDA

Analitycy Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) podnieśli w raporcie z 12-go września szacunki produkcji i jeszcze bardziej zapasów zbóż w sezonie 2023/24, co z nawiązką zrekompensowało oczekiwane cięcie produkcji zbożowej w nowym sezonie.

W przypadku sezonu 2023/24 analitycy USDA podnieśli (w porównaniu z sierpniem) swoje szacunki produkcji (+1,7 mln ton), podaż (+4,0 mln ton), obniżyli zużycie (-1,4 mln ton). W konsekwencji skorygowano w górę stare zapasy zbóż o 5,4 mln ton (2023/24), które są jednocześnie zapasami początkowymi w sezonie 2024/25.

We wrześniu spadły oczekiwana produkcja zbóż w sezonie 2024/25, ale nadal są wyższe w skali roku

We wrześniu 2024 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) obniżył o 3,6 mln ton do poziomu 2,827 mld ton oczekiwane światowe zbiory zbóż w sezonie 2024/25. Nadal obecna prognoza oznacza poziom produkcji o 0,6% (16,4 mln ton) wyższy niż w sezonie 2023/24.

Wrześniowy spadek oczekiwań globalnej produkcji zbóż wynikał z delikatnego obniżenia prognoz dla kukurydzy i pszenicy

USDA obniżył we wrześniu swoje szacunki zbiorów światowych pszenicy w tym sezonie z 798,3 do 796,9 mln ton. Jednocześnie przycięto też (m/m) produkcję globalną zbóż paszowych o 1,8 mln ton i ryżu o 0,4 mln ton.

Podaż zbóż została jednak podniesiona ze względu na wyższe zapasy początkowe

USDA podniósł o 5,4 mln ton w najnowszej prognozie swoje szacunki zapasów ziarna na koniec sezonu 2023/24. Z nawiązką zrekompensowało to korektę w dół oczekiwanej produkcji.

Światowe zużycie zbóż minimalnie przewyższyć powinno produkcję

USDA podniósł we wrześniu (sezon 2024/25) swoje oczekiwania globalnej konsumpcji zbóż do rekordowego poziomu 2,840 mld ton. Korekta w górę wyniosła w tym miesiącu 3,3 mln ton, a w skali roku zużycie zbóż wzrosnąć powinno o 0,9%.

USDA oczekuje, że globalne zapasy zbóż spadną na koniec sezonu 2024/25, ale będą komfortowe

Konsekwencją wrześniowych zmian w światowym bilansie zbóż są niższe o tylko 1,6 mln ton (niż w sierpniu) zapasy końcowe, szacowane na 768,4 mln ton. Po wrześniowej korekcie w dół zapasów na ten sezon (jednocześnie podniesieniu zapasów końcowych z 2023/24), zapasy końcowe zbóż powinny obniżyć się w skali roku o 13,8 mln ton (-1,8%) w stosunku do zamknięcia sezonu 2023/24.

Oznacza to, że wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na komfortowym poziomie 27,1% (zapasy wystarczą na 99 dni światowej konsumpcji).

Ponad połowa światowych zapasów zbóż zlokalizowana jest w Chinach

Warto mieć jednak świadomość, że ponad połowa globalnych zapasów zbóż zlokalizowana ma być w Chinach (211 mln ton kukurydzy, 135 mln ton pszenicy i 104 mln ton ryżu).

Źródło: USDA

Dopłaty bezpośrednie 2024: Sprawdź swoje zgłoszenia, masz czas na korekty do 16 września

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) prowadzi monitoring satelitarny upraw zgłoszonych do dopłat bezpośrednich na rok 2024. Rolnicy, których deklaracje wzbudziły wątpliwości, mają czas do 16 września na złożenie wyjaśnień lub przesłanie geotagowanych zdjęć upraw.

Satelitarne kontrole w ramach dopłat bezpośrednich

W 2024 roku ARiMR kontynuuje wykorzystanie satelitarnego monitoringu (AMS) do weryfikacji zgłoszonych przez rolników upraw w ramach dopłat bezpośrednich. Jest to metoda, która pozwala na szybkie i dokładne sprawdzenie, czy na polach zgłoszonych do płatności rzeczywiście prowadzona jest działalność rolnicza. Wprowadzenie tej technologii ma na celu zwiększenie transparentności oraz usprawnienie procesu kontroli.

AMS jest w stanie nie tylko zweryfikować obecność upraw, ale także rozpoznać konkretne gatunki roślin, co jest nowością w kampanii dopłat 2024.

Termin na wyjaśnienia i zmiany do wniosku

Jeżeli monitoring satelitarny wykryje niezgodności, np. brak działalności rolniczej na polu lub niezgodność z zadeklarowaną uprawą, rolnik otrzymuje możliwość skorygowania swojego wniosku. Ma na to czas do 16 września 2024 roku. Wprowadzenie zmian możliwe jest za pośrednictwem aplikacji eWniosekPlus, która umożliwia modyfikację zgłoszonych informacji.

Jest to istotny termin, ponieważ brak reakcji na wykryte nieprawidłowości może skutkować odrzuceniem wniosku o dopłaty lub zmniejszeniem ich wysokości.

Jak potwierdzić zgodność deklaracji?

W przypadku gdy stan faktyczny na polu jest zgodny z deklaracją złożoną we wniosku, rolnik ma możliwość przesłania geotagowanych zdjęć upraw. Zdjęcia te, wykonane za pomocą telefonu lub tabletu, potwierdzają, że uprawy faktycznie znajdują się na zadeklarowanym obszarze.

Czasami ARiMR może samodzielnie zwrócić się do rolnika z prośbą o dostarczenie geotagowanych zdjęć, aby rozwiać ewentualne wątpliwości. Jest to dodatkowe narzędzie weryfikacji, które ułatwia przeprowadzanie kontroli bez konieczności wizyty w terenie.

Bieżące wyniki monitoringu są dostępne w aplikacji eWniosekPlus. Ostateczne wyniki zostaną udostępnione na Platformie Usług Elektronicznych.

Instrukcje i szczegóły dotyczące przesyłania zdjęć

Dla rolników, którzy muszą przesłać geotagowane zdjęcia, ARiMR przygotowała szczegółowe instrukcje dotyczące tego, jak poprawnie wykonać i przesłać fotografie. Geotagowane zdjęcia muszą być wykonane w sposób umożliwiający dokładną lokalizację upraw, co jest kluczowe dla potwierdzenia zgodności stanu faktycznego z deklaracją.

Więcej informacji na temat zasad przesyłania zdjęć oraz obsługi aplikacji eWniosekPlus można znaleźć bezpośrednio na stronach ARiMR.

Paliwa mogłyby być dużo tańsze, gdyby nie rekordowe marże stacji paliw [AKTUALNE CENY PALIW]

0

Na krajowych stacjach ceny średnie głównych paliw spadły o 7-8 groszy w ostatnim tygodniu, podczas gdy w hurcie spadek cen sięgał 13-16 groszy na litrze. Niemrawe reagowanie detalistów, w tym stacji PKN Orlen, na spadek cen hurtowych powiększa i tak już rekordowe w tym roku marże stacji paliw.

Ile za 1 litr paliwa?

Ceny hurtowe obu głównych paliw spadły we wrześniu o ok. 20 groszy na litrze

W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 11-go września 2024, cena netto litra Pb95 obniżyła się o 13 groszy (-13 groszy tydzień wcześniej) i sięga 4,413 zł/l (bez VAT). W tym samym czasie diesel potaniał o 16 groszy (0 groszy tydzień wcześniej) i kosztował 4,555 zł/l (bez VAT). Od początku miesiąca ceny obu głównych paliw spadły w hurcie o 19-20 groszy na litrze. Różnica w wycenie ON (jest droższy) i Pb95 spadła do 14 groszy z 18 groszy tydzień wcześniej.

W sierpniu benzyna potaniała w hurcie o 30 groszy, a ON o tylko 13 groszy na litrze. Sierpniowe przeceny w hurcie wynikały głównie ze skokowego umocnienia złotego przy dużych wahaniach cen ropy, a w ostatnich dniach przyczyniać się do tego powinna taniejąca ropa. Niestety, na stacjach paliw spadki cen średnich dwóch głównych paliw były dużo niższe i ta tendencja utrzymuje się również na początku września. Przekłada się to na rekordowe marże detaliczne uzyskiwane ze sprzedaży.

Jaka jest aktualnie cena ropy?

Notowania ropy spadły do poziomów niewidzianych od końca 2021 roku

Wyceny ropy mocno spadają we wrześniu w obawie o zmniejszenie popytu w Chinach, USA i Europie. Do spadku ceny ropy przyczyniało się też zapowiedziane wcześniej przez kartel OPEC+ zwiększenie podaży surowca od października i prognozy (też OPEC) zapowiadające znaczący spadek globalnej konsumpcji ropy w 2025 roku. Przecenom na rynku sprzyja również presja wywierana na Izrael, by ten zawarł jakieś porozumienie z Hamasem. W konsekwencji wymienionych czynników cena ropy Brent spadła z ok. 80 usd/b na sesji z 25.08.24 do poniżej 70 usd/b podczas środowej sesji (11.09.2024).

Kierowcom pomaga nadal tani dolar

Po spadku na długoterminowe minima (3,81 zł za dolara) w dniu 23-go sierpnia, kurs usd/pln wzrósł w okolice 3,88 w środę (28.08.2024). W ostatnich dniach złoty osłabił się nieco do dolara (do ok. 3,89 zł za usd w środę – 11.09.2024), a wynika to z lekkiego spadku notowań najważniejszej pary walutowej świata, czyli eurodolara.

Wahania kursu USD/PLN zależą od aktualnej tendencji zmian notowań pary EUR/USD. W sytuacji, gdy dolar osłabia się do euro, to złoty zyskuje do obu walut i na odwrót. Dolar tracił w sierpniu do euro, ponieważ najnowsze dane gospodarcze napływające z USA zwiększają prawdopodobieństwo rozpoczęcia cyklu obniżek stóp procentowych w USA. Dzisiejsze dane o inflacji bazowej w USA (pomijają ceny energii i żywności)  pokazały wzrost wartości tego wskaźnika w ujęciu miesięcznym do 0,3 proc. z 0,2 proc. przed miesiącem. Zmniejsza to prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych aż o 50 pkt bazowych przez FED na najbliższym posiedzeniu, chociaż zapewne FED rozpocznie luzowanie polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych.

Wcześniej cykl łagodzenia polityki monetarnej rozpoczął Europejski Bank Centralny, a druga obniżka stóp procentowych przez EBC miała miejsce w tym tygodniu. Jednocześnie złoty powinien pozostawać mocny, ponieważ wysokie stopy procentowe w Polsce pozostaną z nami na dłużej w obliczu powrotu inflacji na ścieżkę wzrostową. Zachęca to międzynarodowy kapitał do inwestowania w polskie obligacje (kupowane za złotówki).

W detalu cena średnia dwóch głównych paliw spadła o 7 groszy w skali tygodnia

Według e-Petrol.pl w połowie 37-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,12 i 6,14 zł/l. Oznacza to, że cena obu głównych paliw spadła o 7 gr/l w skali tygodnia.

Jednocześnie cena średnia LPG nie zmieniła się po spadku o 2 grosze tydzień wcześniej i po wcześniejszych systematycznych wzrostach.

Cena średnia paliw w detalu: 11-09-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl)

• Pb98: 6,91 zł/l (-8 gr/l);
• Pb95: 6,12 zł/l (-7 gr/l);

• ON: 6,14 zł/l (-7 gr/l);
• LPG: 2,79 zł/l ( 0 gr/l).

Aktualnie, paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023).

Jednocześnie ceny w hurcie i detalu są niższe niż przed rokiem (tabela poniżej).

Zmiany cen paliw w skali roku (tabela)

Wykres poniżej pokazuje jak ceny w hurcie mocno „odjechały” w dół od cen detalicznych !

Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju (wykres)

Dla porównania, notowania ropy Brent na tle zmian kursu usd/pln

Marże modelowe stacji ze sprzedaży są w tym roku rekordowe

W połowie 37 tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięgała 51 gr/l dla ON (+6 groszy w skali tygodnia) i aż rekordowe 68 gr/l dla Pb95 (+4 gr/l w skali tygodnia).

W tym roku marża modelowa ze sprzedaży benzyny (28,2 gr/l) jest o 3,4 grosza wyższa od rekordu z 2020 roku, a w przypadku ON (27,5 gr/l) przewyższa o 3,5 grosza rekordową marżę z 2020 roku. Warto przypomnieć, że w okresie pandemii covid-19 drastycznie ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.

Warto przypomnieć, że w okresie pandemii Covid-19 drastycznie ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej (wykres)

W 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 grosz/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.

W skali 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

Czy niskie zapasy pszenicy na Ukrainie podniosą ceny tego zboża ?

0
Rosja blokuje eksport z Ukrainy

Ukraina, podobnie jak Rosją, jest na początku sezonu aktywnym eksporterem pszenicy i bezpośrednio konkuruje na rynku z unijnymi dostawcami. Sytuacja podażowo-popytowa w tym kraju będzie wpływać na światowe ceny pszenicy. Bardzo prawdopodobne osłabienie tempa eksportu ukraińskiej pszenicy w drugiej części sezonu powinno ożywić popyt na unijne (też polskie) ziarno i pozytywnie wpłynąć na lokalne ceny.

Na Ukrainie zapasy pszenicy są niższe niż zwykle

Na Ukrainie na dzień 1 września zapasy pszenicy wynoszą 18,7 mln ton, czyli znacznie mniej niż średnioroczne wskaźniki z poprzednich sezonów, kiedy wskaźnik ten przekraczał 20 mln ton. Informują analitycy spółdzielni rolniczej PUSK.

Aktywny eksport pszenicy potrwa do marca-kwietnia

„Między Ministerstwem Polityki Agrarnej a uczestnikami rynku zbóż podpisano memorandum, że Ukraina nie będzie eksportować więcej niż 16,2 mln ton pszenicy. Jeśli eksport będzie się utrzymywał na poziomie 2 mln ton miesięcznie, pszenicy może wystarczyć do marca-kwietnia. Gdy już nie wystarcza pszenicy na eksport zwykle ceny rosną ze względu na zmniejszenie wolumenu podaży” – komentuje analityk.

Eksperci zauważają, że w sierpniu rynek pozostał stabilny dzięki kontraktom forward, jednak we wrześniu sytuacja zaczyna się zmieniać.

We wrześniu podaż ukraińskiej pszenicy jest niewielka

„Handlowcy donoszą, że podaż pszenicy jest niewielka i jeśli w sierpniu udało się sprzedać kosztem forwardów, to we wrześniu forwardów prawie nie ma. Rynek będzie działał w oparciu o umowy spot” – zauważa PUSK.

Wzrostowo na cenę pszenicy mogą działać też problemy pogodowe i cięcie produkcji przez USDA

Istnieją również czynniki na rynku światowym, które mogą wpływać na cenę pszenicy. Rynek czeka na nowy raport USDA i korektę danych o produkcji pszenicy w UE. Różnice w szacunkach są znaczne, gdyż szacunki USDA dotyczące europejskiej produkcji pszenicy na 128 mln ton są znacznie wyższe niż szacunki Komisji Europejskiej dotyczące produkcji na 116,2 mln ton. Ponadto sytuacja w Argentynie, gdzie na skutek suszy występują problemy z wilgotnością gleby, również może negatywnie wpłynąć na światowy bilans pszenicy.

Analitycy spodziewają się odbicia cen ukraińskiej pszenicy w II połowie września

„W drugiej połowie września cena pszenicy spożywczej trzeciego gatunku na rynku CPT może wzrosnąć do 200-205 dolarów/t, nawet jeśli ceny światowe pozostaną stabilne. Jeśli obecna sytuacja będzie się utrzymywać, ceny krajowe również mogą znacząco wzrosnąć – przewiduje analityk.

Produkcja, zużycie i zapasy pszenicy na Ukrainie według USDA

Źródło: agrivery.com, USDA

Mimo słabszych plonów unijna produkcja słonecznika powinna być nieco lepsza niż przed rokiem

0


Według najnowszej prognozy Komisji Europejskiej zbiory słonecznika w 2024 roku wyniosą 9,91 mln ton w UE-27, co będzie oznaczać wynik minimalnie lepszy niż przed rokiem i 1,3% powyżej średniej 5-letniej.


Produkcja słonecznika w UE-27 (tys. ton):

Areał zasiewów słonecznika jest w tym roku II w historii

Za dobre zbiory słonecznika w skali UE odpowiadać ma 1% wzrost areału zasiewów (r/r) do 4,82 mln ha (II wynik w historii, po rekordzie z 2022 roku).

Wydajność słonecznika powinna spaść o ponad 5% poniżej średniej

Jednocześnie średni plon szacowany jest na 2,06 t/ha w porównaniu do 2,1 t/ha w 2023 roku. Dla porównania, najwyższą wydajność (2,48 t/ha) słonecznik osiągnął w 2018 roku.

Zapasy słonecznika nie zmienią się na koniec sezonu

Unijna konsumpcja słonecznika powinna obniżyć się o skromne 50 tys. ton do 10,06 mln ton i przewyższy nieco produkcję.

Import słonecznika (0,68 mln ton) powinien minimalnie spaść w stosunku do poprzedniego poziomu.

Eksport słonecznika (0,53 mln ton) symbolicznie wzrośnie w skali roku.

Jednocześnie zapasy początkowe słonecznika wzrosły o 110 tys. ton, do 0,88 mln ton.

Po wszystkich korektach bilansu, zapasy na koniec sezonu 2024/25 oczekiwane są na niezmienionym poziomie 0,88 mln ton.

Prognozowane zapasy słonecznika w UE-27 (mln ton):


Źródło: KE

W piątek w Sudetach spadnie kolejne 180 mm deszczu [POGODA]

0

W nocy padać ma od Kaszub po Wielkopolskę, Dolny Śląsk, Opolskie, zachód Łódzkiego, Kujawy a nad ranem w Lubuskiem. Na termometrach od 9 stopni na wschodzie do 10-12 stopni nad reszta kraju. W ciągu dnai padać ma od Kaszub po Pomorze, cały zachód kraju. Wieczorem przelotnie popada na południu kraju- zwłaszcza w Małopolsce. Na wschodzie i w centrum dużo chmur ale sucho. Na termometrach od 7 stopni na Przedgorzu Sudeckim do 23 stopni w rejonie Sandomierza.

Przyjdź na targi AGROPOMERANIA 2024 w Barzkowicach [PROGRAM WYDARZENIA]

0

Targi AGROPOMERANIA 2024 to największe i najważniejsze wydarzenie rolnicze w Pomorzu Zachodnim, które odbędzie się w dniach 13-15 września w Barzkowicach. To doskonała okazja do zapoznania się z nowoczesnymi technologiami rolniczymi, uczestniczenia w bogatym programie wystaw i pokazów oraz nawiązania wartościowych kontaktów w branży rolniczej.

Targi AGROPOMERANIA 2024 – atrakcje

Targi AGROPOMERANIA 2024, organizowane przez Zachodniopomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, to coroczne wydarzenie, które przyciąga rolników, hodowców i entuzjastów rolnictwa z całej Polski. W tegorocznej edycji, odbędą się liczne wystawy, takie jak XXI Wystawa Bydła Mlecznego oraz IX Regionalna Wystawa Bydła Mięsnego.

Targi AGROPOMERANIA 2024 to nie tylko przegląd maszyn rolniczych, nawozów i środków ochrony roślin, ale także szansa na poznanie innowacji w branży oraz uczestnictwo w licznych wydarzeniach towarzyszących, takich jak Zachodniopomorski Konkurs Orki i przegląd kapel ludowych.

W trakcie targów AGROPOMERANIA 2024, odwiedzający będą mieli okazję zobaczyć pokaz zwierząt futerkowych, alpak oraz ptaków hodowlanych. Dodatkowo, odbędą się XX Zachodniopomorska Wystawa Hodowlana Koni i XXIX Zawody Jeździeckie w Skokach. Wydarzenia te są idealną okazją do zaprezentowania się czołowym producentom i dystrybutorom z branży rolniczej oraz do zapoznania się z najnowszymi trendami i technologiami.

Targi AGROPOMERANIA 2024 to także bogaty program artystyczny, w tym koncerty zespołów ludowych, konkursy na najładniejszy wieniec dożynkowy oraz wystawy rękodzieła. To doskonała okazja, by poznać zachodniopomorską kulturę, tradycje oraz smak lokalnych potraw. Dzięki różnorodnym atrakcjom, Targi AGROPOMERANIA 2024 stają się wydarzeniem, które przyciąga nie tylko profesjonalistów, ale również całe rodziny pragnące spędzić czas w wyjątkowej atmosferze.

Targi AGROPOMERANIA 2024 – program wydarzenia

Barzkowice targi 2024 program

Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w Targach AGROPOMERANIA 2024 w Barzkowicach. To wydarzenie, które łączy nowoczesność z tradycją, oferując szeroką gamę atrakcji zarówno dla branży rolniczej, jak i dla szerokiej publiczności. Nie przegap okazji, aby być częścią największego wydarzenia rolniczego w Pomorzu Zachodnim!

Prototypowy polski robot polowy marki Unia! Co potrafi? Jakie ma specyfikacje?

0

W wielu pracach polowych pomocne są roboty autonomiczne. Na rynku jest sporo takich konstrukcji dedykowanych do prac w rolnictwie. Do grona firm, które planują wdrożyć taki sprzęt na rynek dołączy niebawem firma Unia.

Prototypowy autonomiczny robot polowy firmy Unia

Firma Unia wraz z Instytutami Łukasiewicza – Poznańskim Instytutem Technologicznym oraz Instytutem Lotnictwa stworzyła prototypowy autonomiczny robot polowy. 

Projekt zakładał zbudowanie prototypu polskiego robota dedykowanego do uprawy kukurydzy. Rozpoczął się w czerwcu 2020 roku i zakończył się z końcem roku 2023. W tym roku trwają intensywne testy, które mają się zakończyć wersją przeznaczoną do produkcji seryjnej. Jednak przed nią będzie wyprodukowana seria informacyjna. Wszystko pokaże przyszłość i zainteresowanie rolników tego typu pojazdami” – mówi dr inż. Jacek Wojciechowski zastępca kierownika ekspert z Łukasiewicz – Poznańskiego Instytutu Technologicznego.

Robot może się sprawdzić w uprawach ekologicznych, gdzie stawia się na mechaniczną walkę z chwastami i stosuje się absolutne minimum środków ochrony roślin. 

– Przejazd po drogach publicznych musi się odbywać za pomocą specjalnej platformy niskopodwoziowej – mówi dr inż. Jacek Wojciechowski zastępca kierownika ekspert z Łukasiewicz – Poznańskiego Instytutu Technologicznego.

Autonomiczny nośnik narzędzi 

Jest to nośnik narzędzi, który wykorzystuje ramę z czteroma skrętnymi i napędzanymi kołami. Jest on zasilany silnikiem spalinowym z firmy Deutz o mocy 54 kW/73 KM. Napęd na koła realizowany jest hydraulicznie. Maksymalna prędkość jazdy wynosi 8 km/h. Rozstaw kół można regulować w zakresie od 150 do ponad 2 m. Jest również możliwość unoszenia maszyny o 60 cm, gdy trzeba będzie wykonywać prace w wyższej fazie rozwojowej roślin. Prześwit pod podwoziem można zwiększyć o 60 cm. 

Trzy podnośniki

Robot jest wyposażony w trzy podnośniki z układem szybkiego sprzęgania w kształcie litery A. Pierwszy podnośnik jest przed przednią osią, drugi jest między osiami, a trzeci za tylną osią. Ten środkowy TUZ oprócz funkcji podnoszenia i opuszczania ma możliwość korekty poprzecznej, która jest wykorzystywana przy pracy z pielnikiem. Robot jedzie po sygnale z GPS, a położenie poprzeczne pielnika jest korygowane na podstawie obrazu z kamery. 

Pojazd można wyposażyć w szereg wymiennych narzędzi. Jak już wspomnieliśmy ma on w pierwszej kolejności według założeń projektu być wykorzystywany przy uprawie kukurydzy. Zatem wszystko zaczyna się od siewu. Kukurydza jest wysiewana 6 rzędowym siewnikiem punktowym. Potem można zamontować między osiami pielnik do mechanicznego zwalczania chwastów w międzyrzędziach i pomiędzy rosnącymi roślinami.

Robot waży ok. 4 t, ma ok. 4,5 długości. Pojazd ma cztery koła skrętne o 360 stopni. K.Grzeszczyk
Na wyposażeniu może być opryskiwacz, pielnik i siewnik do kukurydzy. Fot. K. Grzeszczyk

Na pielniku zamontowany jest system kamer, które rozpoznają położenia roślin kukurydzy. Oprócz tego rozróżniają rośliny uprawne od chwastów. Pielnik mechaniczny ma zamontowane gwiazdy wycinające chwasty. Zamienne zamiast pielenia można aplikować środki ochrony roślin. Każdy przejazd jest monitorowany i rejestrowany. Są do tego celu wykorzystywane m.in. czujniki spektralne, które analizują kondycję roślin.

Zebrane dane są wykorzystywane do planowania kolejnych zabiegów. Chociażby związanych z opryskiem roślin. Dlatego na wyposażeniu może być również opryskiwacz. Wówczas zbiornik o pojemności 1300 l jest on zamontowany między osiami. W tylnej części jest belka polowa o szerokości roboczej 11 m. Jest to przewidziane do ochrony 15 rzędów kukurydzy w rozstawie rzędów co 75 cm.

Opryskiwacz pracuje w standardzie Isobus, a komputer i szereg systemów rolnictwa precyzyjnego pozwalają na m.in. zmienne dawkowanie nawozów dolistnych. Belka polowa jest podzielona na 5 sekcji co pozwala na ograniczanie zużycia środków np. na polach w kształcie klina. 

Specjalistyczny transport

Pojazd na pole i po drogach powinien być transportowany na specjalnej nisko podwoziowej lawecie. Po uruchomieniu silnika i korzystaniu z pilota można robotem przejechać na pole. Wszelkie zabiegi są wykonywane automatycznie. Przed rozpoczęciem pracy trzeba wyznaczyć obrys pola, na którym ma robot pracować i linie, których nie może przekroczyć. Po wykonaniu siewy robot ma zapamiętane ścieżki przejazdowe, które ułatwiają wykonywanie kolejnych zabiegów agrotechnicznych. 

Robot jest wyposażony w kilka różnych systemów bezpieczeństwa. Pierwszy to geo blokada, czyli robot pracuje tylko i wyłącznie w wyznaczonym obszarze. Maszyna nie może wyjechać poza ten obszar. Do pracy robota wymagany jest system prowadzenia GPS RTK pracujący z dokładnością +- 2,5 cm.

Pojazd może korzystać z darmowego sygnały do prowadzenia lub ze stacji referencyjnej znajdującej się w gospodarstwie. Kolejny system bezpieczeństwa opary jest na zamontowaniu skanerów 3D. Skanują one przestrzeń wokół robota. W przedniej części jest czujnik skanujący przestrzeń przed robotem. Jeżeli sprzęt wykryje jakąś przeszkodę na swojej drodze to zwolni i dojedzie do niej, a jeżeli zwierzę czy człowiek nie ustąpi to pojazd się zatrzyma. Ostatnim zabezpieczeniem są czujniki zderzeniowe zamontowane przez kołami. Jakiekolwiek uderzenie w czujnik spowoduje zatrzymanie robota.