Strona główna Blog Strona 37

Umowa UE-Mercosur: Pierwsze dane korzystne dla polskiego rolnictwa. MRiRW monitoruje sytuację

0
Mercosur

Pierwszy miesiąc obowiązywania umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur przyniósł pozytywne sygnały dla polskiego sektora rolno-spożywczego. Z opublikowanych wstępnych danych wynika, że w maju 2026 roku polscy producenci odnotowali wzrost eksportu na rynki Ameryki Południowej, przy jednoczesnym odczuwalnym spadku importu produktów z tamtego kierunku.

Czytaj również:

Wyższy eksport i spadek importu – bilans pierwszego miesiąca

Majowe dane wskazują na obiecujący początek wymiany handlowej w nowym otoczeniu prawnym. Polskie towary rolnicze i spożywcze zyskują uznanie w państwach Mercosur, co przełożyło się na poprawę bilansu handlowego:

  • Eksport w górę: W maju 2026 r. wartość wywozu polskich artykułów rolno-spożywczych do państw Mercosur sięgnęła 5,9 mln euro (w analogicznym okresie 2025 r. było to 4,6 mln euro).
  • Import w dół: Wartość sprowadzanych do Polski produktów z krajów Mercosur spadła do około 141 mln euro, co oznacza spadek o 13,3% rok do roku.
  • Mniejszy deficyt: Sytuacja ta pozwoliła na zauważalne ograniczenie deficytu handlowego na tym kierunku.

Mam dobrą wiadomość. Pierwsze dane pokazują, że zwiększyliśmy eksport do krajów Mercosur, a jednocześnie zmniejszył się import produktów rolno-spożywczych z tych państw do Polski. To efekt naszych działań i prowadzonej ofensywy dyplomatycznej na rzecz otwierania kolejnych rynków dla polskiej żywności – podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Co z Polski trafia na rynki Mercosur?

Polski eksport do państw Bloku Południowego opiera się przede wszystkim na produktach przetworzonych wysokiej jakości. W maju br. na tamtejszych rynkach największym powodzeniem cieszyły się:

  • Pieczywo i wyroby cukiernicze (chleb, ciasta, ciastka);
  • Czekolada oraz przetwory kakaowe;
  • Słód (zarówno palony, jak i niepalony).

Służby na straży jakości – IJHARS blokuje wadliwe partie

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uspokaja, że otwarcie granic handlowych nie oznacza pobłażliwości w kwestii jakości importowanej żywności. Jakość produktów wjeżdżających do Polski spoza Unii Europejskiej pozostaje pod ścisłym nadzorem podmiotów kontrolnych.

Od początku roku do połowy czerwca Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) przeanalizowała ponad 41 tys. partii towarów z krajów trzecich, z czego 1 931 partii pochodziło bezpośrednio z państw Mercosur. Produkty odbiegające od unijnych norm bezpieczeństwa i jakości były bezwzględnie blokowane i nie dopuszczano ich do obrotu na terenie kraju.

Stanowisko Polski bez zmian: „Sprzeciw i stały monitoring”

Mimo korzystnych wyników z pierwszego miesiąca, resort rolnictwa nie zmienia swojego sceptycznego nastawienia do porozumienia w obecnym kształcie.

Minister Stefan Krajewski przypomniał, że Polska od początku sprzeciwiała się wdrożeniu umowy i jako jedyny kraj członkowski UE zaskarżyła sposób jej procedowania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). MRiRW zapowiada dalszy, wnikliwy monitoring wpływu umowy na krajowy rynek oraz bieżące reagowanie, jeśli pojawi się zagrożenie dla polskich rolników i przetwórców.

Źródło: MRiRW

Ceny paliw

Ceny mleka w czerwcowym skupie GUS: Głębokie spadki w Polsce i pierwsze odbicie na giełdzie GDT

0
ceny mleka i nabiału

Ceny mleka w Polsce pozostają pod presją dotkliwych przecen, jednak najnowsze sygnały z rynku międzynarodowego przynoszą ostrożny optymizm. Jak wynika z opublikowanego w lipcu raportu Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w czerwcu 2026 roku średnia cena skupu mleka w kraju spadła do poziomu 174,09 zł/hl (ok. 1,74 zł/l). Oznacza to spadek o 3,5% w porównaniu do maja oraz aż o 22,7% w ujęciu rocznym. Spadkowy trend widoczny jest w niemal wszystkich województwach, przy czym najniższe stawki notuje się w centralnej i północnej Polsce.

Sektor mleczarski charakteryzuje się obecnie jednym z najsilniejszych spadków rentowności pośród głównych gałęzi produkcji zwierzęcej w kraju (dla porównania: żywiec wieprzowy spadł r/r o 27,6%, podczas gdy żywiec wołowy podrożał o 5,2%).

Czytaj również:

Jak kształtują się czerwcowe ceny mleka w poszczególnych województwach?

Zróżnicowanie stawek płaconych rolnikom przez podmioty skupujące w różnych częściach kraju pozostaje znaczące. Różnica między województwem o najwyższych i najniższych cenach wynosi w czerwcowym zestawieniu blisko 25 groszy na litrze.

Najwyższe ceny w skupie odnotowano tradycyjnie w Polsce północno-wschodniej oraz wschodniej:

  • Podlaskie: 186,47 zł/hl (1,86 zł/l) – (+7,1% powyżej średniej krajowej)
  • Lubelskie: 180,47 zł/hl (1,80 zł/l) – (+3,7%)
  • Mazowieckie: 175,52 zł/hl (1,76 zł/l) – (+0,8%)
  • Podkarpackie: 174,16 zł/hl (1,74 zł/l)

Średni poziom cen uzyskały województwa śląskie (173,22 zł/hl), warmińsko-mazurskie (172,69 zł/hl), dolnośląskie (172,41 zł/hl) oraz opolskie (170,30 zł/hl).

Najniższe stawki w kraju płacono w Polsce zachodniej i centralnej:

  • Wielkopolskie: 167,83 zł/hl (1,68 zł/l)
  • Zachodniopomorskie: 166,76 zł/hl (1,67 zł/l)
  • Świętokrzyskie: 166,69 zł/hl (1,67 zł/l)
  • Kujawsko-pomorskie: 164,25 zł/hl (1,64 zł/l)
  • Łódzkie: 161,88 zł/hl (1,62 zł/l)
  • Pomorskie: 161,65 zł/hl (1,62 zł/l) – (-7,1% poniżej średniej krajowej)

Przełom na giełdzie GDT: Czy ceny mleka zaczną rosnąć?

Dotychczasowe spadki na rynku krajowym były bezpośrednią konsekwencją nadpodaży surowca w świecie oraz słabości indeksu giełdy Global Dairy Trade (GDT), który podczas aukcji nr 407 (7 lipca) spadł aż o 4,9%.

Przełom przyniósł jednak kolejny przetarg. Podczas aukcji GDT nr 408 z 21 lipca 2026 r. główny indeks cen wzrósł o +1,5%, osiągając średnią cenę 3 815 USD/MT.

Dla polskiego sektora mleczarskiego kluczowe znaczenie ma zyskująca wycena proszków mlecznych:

  • Odtłuszczone mleko w proszku (OMP / SMP): +2,8% (do 3 234 USD/MT)
  • Pełne mleko w proszku (PMP / WMP): +1,6% (do 3 486 USD/MT)
  • Proszek z maślanki (BMP): +10,5% (do 4 737 USD/MT)
  • Laktoza: +2,0% (do 1 721 USD/MT)
  • Mozzarella: +1,3% (do 3 940 USD/MT)

Korekty odnotowało masło (-0,6%, do 5 303 USD/MT) oraz ser Cheddar, który staniał o -6,5% (do 3 586 USD/MT).

Podsumowanie i prognozy

Wyraźne odbicie cen proszków mlecznych na giełdzie GDT daje podstawy do przypuszczeń, że ceny mleka na rynku światowym powoli osiągają twarde dno. Rynek wciąż jednak funkcjonuje pod wpływem niepewności geopolitycznej oraz wysokich kosztów energii i paliw związanych z konfliktem z Iranem, co przekłada się na wyższe koszty logistyki i przetwórstwa.

Mimo tych wyzwań analitycy rynku szacują, że wyhamowanie globalnej podaży w drugiej połowie roku oraz odbudowa popytu importowego pozwolą na stopniowy powrót do wzrostów. Prognozuje się, że ceny mleka w polskim skupie powinny zmierzać w stronę poziomu 2,10 zł/l pod koniec 2026 roku oraz 2,30 zł/l w 2027 roku.

Źródło danych: GUS, GDT

Kompresor powietrza – jak wybrać odpowiedni model do gospodarstwa?

0
kompresor powietrza
Kompresory olejowe są najczęściej stosowane w pneumatyce warsztatowej i przemysłowej. Fot. firmowe

Kompresory powietrza znajdują szerokie zastosowanie w gospodarstwach i warsztatach rolniczych. Wykorzystywane są m.in. do zasilania narzędzi pneumatycznych, czyszczenia maszyn czy pompowania ogumienia. Odpowiedni dobór urządzenia wpływa na możliwości jego wykorzystania.

Kompresor powietrza – jedno urządzenie, wiele zastosowań

Choć kompresor powietrza wykorzystywany jest przez cały rok, to właśnie okres intensywnych prac polowych sprawia, że staje się on niemal codziennym wyposażeniem warsztatu. Wiosenne siewy, letnie żniwa czy jesienne prace uprawowe oznaczają setki godzin pracy maszyn, a wraz z nimi konieczność bieżącej obsługi technicznej.

W takich warunkach sprężone powietrze pozwala:

  • szybko usunąć zanieczyszczenia,
  • przygotować sprzęt do dalszej pracy,
  • wykonać drobne naprawy.

Opony, koła i pneumatyka

Najbardziej oczywistym zastosowaniem kompresora pozostaje obsługa ogumienia. W gospodarstwie regularnej kontroli wymagają nie tylko koła ciągników, ale również przyczep, opryskiwaczy, rozsiewaczy czy ładowarek. Odpowiednie ciśnienie wpływa na trwałość opon, zużycie paliwa oraz ugniatanie gleby.

Coraz większą popularnością cieszy się również dostosowywanie ciśnienia do wykonywanej pracy. Niższe wartości wykorzystywane są podczas prac polowych, natomiast wyższe podczas transportu drogowego. Bez kompresora takie operacje byłyby czasochłonne i niewygodne.

Sprężone powietrze napędza także narzędzia pneumatyczne. Szczególnie popularne są klucze udarowe wykorzystywane podczas wymiany kół, napraw przyczep czy obsługi maszyn uprawowych. W wielu przypadkach pozwalają one odkręcić śruby, z którymi tradycyjne narzędzia ręczne nie są w stanie sobie poradzić.

Czyszczenie maszyn sprężonym powietrzem

To właśnie tutaj kompresory pokazują swoją największą przydatność. Sprężone powietrze doskonale sprawdza się podczas oczyszczania chłodnic, które szczególnie latem narażone są na zapychanie przez kurz, plewy czy resztki roślinne. Regularne przedmuchiwanie pozwala utrzymać prawidłową temperaturę pracy silnika i ograniczyć ryzyko przegrzewania.

Podobnie wygląda sytuacja z filtrami powietrza, filtrami kabinowymi czy trudno dostępnymi zakamarkami maszyn. Sprężone powietrze umożliwia szybkie usunięcie zanieczyszczeń bez konieczności demontażu wielu elementów.

Kompresor znajduje zastosowanie także przy czyszczeniu kombajnów, pras, sieczkarni czy siewników po zakończonym sezonie. Usunięcie kurzu, resztek słomy i nasion nie tylko poprawia estetykę maszyny, ale przede wszystkim ogranicza ryzyko awarii lub pożaru.

Kompresor powietrza w warsztacie rolniczym

W gospodarstwach zastosowanie mają także pistolety lakiernicze, wykorzystywane do:

  • odnawiania felg,
  • burt przyczep,
  • elementów konstrukcji stalowych,
  • bram,
  • ogrodzeń
  • czy osłon.

Pistolet lakierniczy potrzebuje stabilnego, czystego i możliwie suchego powietrza, dlatego przy takim zastosowaniu warto uwzględnić reduktor, filtr i odwadniacz. Zapotrzebowanie pistoletów lakierniczych może wynosić od ok. 150 do 400 l/min, zależnie od dyszy i techniki pracy.

Kolejnym osprzętem są piaskarki i pistolety do piaskowania. To rozwiązanie przydatne przy usuwaniu rdzy, starej farby i przygotowaniu powierzchni do malowania. Trzeba jednak pamiętać, że piaskowanie należy do najbardziej wymagających zastosowań pod względem wydajności kompresora. Do komfortowej pracy potrzebna jest wysoka wydajność efektywna i odpowiednio duży zbiornik.

Do kompresora można podłączyć również:

  • smarownice pneumatyczne,
  • grzechotki,
  • szlifierki pneumatyczne,
  • zszywacze,
  • gwoździarki.

W gospodarstwie szczególnie przydatna może być smarownica pneumatyczna, która przyspiesza obsługę punktów smarnych w maszynach mających wiele kalamitek. Zszywacze i gwoździarki sprawdzają się przy naprawach skrzyń, palet, elementów drewnianych czy lekkich konstrukcji.

kompresor powietrza
Bezolejowe sprężarki nie wymagają smarowania olejem, dzięki czemu zachowują pełną sprawność także podczas pracy w niskich temperaturach. Fot. firmowe

Na co zwrócić uwagę przy wyborze kompresora powietrza?

Na rynku dominują przede wszystkim kompresory tłokowe, które dzięki stosunkowo prostej budowie i korzystnej cenie znajdują zastosowanie w większości warsztatów rolniczych. W większych gospodarstwach i zakładach usługowych spotkać można również sprężarki śrubowe, charakteryzujące się wysoką wydajnością, cichszą pracą oraz możliwością długotrwałego, niemal ciągłego wytwarzania sprężonego powietrza.

Istotnym kryterium wyboru jest także sposób smarowania. Kompresory olejowe są zdecydowanie najpopularniejsze w rolnictwie. Oferują większą trwałość, lepsze chłodzenie podzespołów oraz wyższą wydajność, dzięki czemu dobrze sprawdzają się podczas pracy z narzędziami pneumatycznymi. Alternatywą są konstrukcje bezolejowe, które nie wymagają wymiany oleju i są łatwiejsze w obsłudze, jednak zwykle cechują się niższą wydajnością i krótszą żywotnością przy intensywnym użytkowaniu.

Duże znaczenie ma również pojemność zbiornika. Najmniejsze modele wyposażone są w zbiorniki o pojemności 24–50 litrów i sprawdzają się głównie przy pompowaniu kół, przedmuchiwaniu filtrów czy okazjonalnych pracach warsztatowych. W gospodarstwach rolnych najczęściej spotyka się jednak urządzenia o pojemności od 90 do 150 litrów. Taki zapas powietrza pozwala komfortowo korzystać z kluczy pneumatycznych, pistoletów lakierniczych czy urządzeń do konserwacji maszyn. Jeszcze większe zbiorniki, o pojemności 200 litrów i więcej, przeznaczone są do intensywnej pracy oraz zastosowań wymagających dużego i stabilnego przepływu powietrza.

kompresor powietrza

Jeszcze ważniejszym parametrem od samej pojemności zbiornika jest wydajność sprężarki, wyrażana w litrach na minutę. Proste urządzenia osiągają wydajność około 150–250 l/min, co wystarcza do podstawowych prac serwisowych. Modele warsztatowe oferują zazwyczaj od 300 do 500 l/min i pozwalają zasilać większość narzędzi pneumatycznych wykorzystywanych w gospodarstwie.

Największe kompresory mogą przekraczać nawet 1000 l/min, dzięki czemu znajdują zastosowanie przy piaskowaniu, lakierowaniu dużych powierzchni czy obsłudze kilku narzędzi jednocześnie.

Przy zakupie warto zwrócić uwagę także na maksymalne ciśnienie robocze. Standardem jest obecnie 8–10 barów, choć na rynku można znaleźć urządzenia osiągające nawet 11–15 barów. W większości zastosowań rolniczych wyższe wartości nie są jednak konieczne, ponieważ zdecydowana większość narzędzi pneumatycznych pracuje przy ciśnieniu około 6–8 barów.

Odwiedziliśmy fabrykę MTZ. Czy legenda ciągników Belarus wciąż trwa?

0
fabryka MTZ Belarus

Dla wielu polskich rolników nazwa Belarus to coś więcej niż marka ciągników. To maszyny, które przez lata pracowały w tysiącach gospodarstw, często stając się pierwszym poważnym ciągnikiem kupionym przez rodzinę. Choć od tamtych czasów minęły dekady, Mińska Fabryka Traktorów (MTZ) nadal pozostaje jednym z największych producentów maszyn rolniczych w Europie Wschodniej.

Podczas naszej wizyty na Białorusi mieliśmy okazję zajrzeć do zakładu, w którym każdego dnia powstają kolejne ciągniki trafiające na rynki całego świata. Jak wygląda produkcja? Ile pracy wymaga zbudowanie jednej maszyny? I czy współczesny MTZ nadal przypomina fabrykę, którą wielu rolników pamięta sprzed lat?

fabryka MTZ Belarus

Historia MTZ. Jak powstała Mińska Fabryka Traktorów i marka Belarus?

Mińska Fabryka Traktorów została założona w 1946 roku, zaledwie rok po zakończeniu II wojny światowej. Jej powstanie było częścią wielkiego programu odbudowy przemysłu i mechanizacji rolnictwa w Związku Radzieckim. Początkowo zakład produkował stosunkowo proste konstrukcje, jednak z biegiem lat stał się jednym z najważniejszych producentów ciągników na świecie.

Największą rozpoznawalność zdobyła marka Belarus, która przez dziesięciolecia trafiała nie tylko do republik radzieckich, ale również do wielu krajów Europy, Azji, Afryki i Ameryki Południowej. W Polsce ciągniki MTZ zyskały opinię maszyn prostych, trwałych i łatwych w naprawie. Choć komfort pracy odbiegał od zachodnich konstrukcji, wielu użytkowników do dziś podkreśla ich niezawodność i stosunkowo niskie koszty eksploatacji.

Dziś MTZ to znacznie więcej niż pojedyncza fabryka. To rozbudowane przedsiębiorstwo, które stale rozwija nowe modele, modernizuje linie produkcyjne i eksportuje swoje maszyny do kilkudziesięciu krajów. Wizyta w zakładzie pokazuje, że mimo bogatej historii firma nie zatrzymała się w miejscu.

Jak powstają ciągniki Belarus? Zaglądamy do fabryki MTZ

Zwiedzanie fabryki najlepiej uświadamia skalę całego przedsięwzięcia. Hala produkcyjna ciągnie się przez setki metrów, a na kolejnych stanowiskach z pojedynczych elementów stopniowo powstają kompletne maszyny.

Proces rozpoczyna się od przygotowania ram, mostów i podzespołów napędowych. Następnie montowane są skrzynie biegów, silniki oraz układy hydrauliczne. Dopiero później na konstrukcji pojawia się kabina, instalacja elektryczna i elementy wyposażenia.

W kolejnych etapach każdy ciągnik przechodzi szczegółową kontrolę jakości. Sprawdzana jest poprawność montażu, działanie poszczególnych układów oraz szczelność instalacji hydraulicznej. Zanim maszyna opuści zakład, trafia jeszcze na stanowiska testowe, gdzie weryfikowana jest jej gotowość do pracy.

Duże wrażenie robi organizacja produkcji. Poszczególne zespoły odpowiadają za ściśle określone etapy montażu, a komponenty dostarczane są dokładnie wtedy, gdy są potrzebne na linii. Dzięki temu produkcja przebiega płynnie, a kolejne ciągniki systematycznie przesuwają się przez halę, aż do momentu odbioru końcowego.

To obraz zupełnie inny od tego, który wielu rolników może mieć w pamięci, kojarząc MTZ wyłącznie z prostymi konstrukcjami sprzed kilkudziesięciu lat. Współczesna fabryka wykorzystuje nowoczesne rozwiązania organizacyjne, zachowując jednocześnie filozofię budowy maszyn, z której marka Belarus słynie od dziesięcioleci.

Ile ciągników produkuje fabryka MTZ? Liczby robią wrażenie

Mińska Fabryka Traktorów od lat należy do największych producentów ciągników rolniczych w Europie Wschodniej. Zakład projektowano z myślą o produkcji na bardzo dużą skalę, a jego możliwości do dziś robią ogromne wrażenie. W halach montażowych jednocześnie powstają maszyny o różnej mocy i przeznaczeniu – od kompaktowych modeli wykorzystywanych w mniejszych gospodarstwach po znacznie większe ciągniki przeznaczone do ciężkich prac polowych.

Spacerując po kolejnych wydziałach trudno nie zwrócić uwagi na tempo produkcji. Każde stanowisko odpowiada za konkretny etap montażu, a gotowe podzespoły nieustannie trafiają na linię produkcyjną. To sprawia, że każdego dnia fabrykę opuszczają kolejne ciągniki przygotowane do wysyłki na krajowy rynek oraz do odbiorców zagranicznych.

Znaczna część produkcji trafia na eksport. Ciągniki Belarus można spotkać nie tylko w krajach byłego Związku Radzieckiego, ale również w Azji, Afryce, Ameryce Południowej czy Europie. To właśnie eksport od wielu lat pozostaje jednym z filarów działalności przedsiębiorstwa i pozwala utrzymywać wysoką skalę produkcji mimo zmieniającej się sytuacji gospodarczej.

fabryka MTZ Belarus

Fabryka MTZ to nie tylko ciągniki Belarus. Co jeszcze produkuje zakład?

Dla większości rolników marka Belarus kojarzy się przede wszystkim z ciągnikami, jednak działalność przedsiębiorstwa jest znacznie szersza. Wokół Mińskiej Fabryki Traktorów przez lata powstał rozbudowany kompleks zakładów zajmujących się produkcją podzespołów, odlewów, elementów hydrauliki, przekładni czy kabin.

Takie rozwiązanie pozwala w dużym stopniu uniezależnić się od zewnętrznych dostawców i zachować kontrolę nad jakością produkowanych komponentów. W efekcie znaczna część elementów wykorzystywanych podczas montażu powstaje w przedsiębiorstwach należących do tej samej grupy.

To model, który przypomina funkcjonowanie największych światowych producentów maszyn rolniczych. Własne zaplecze produkcyjne pozwala szybciej reagować na potrzeby rynku, sprawniej planować produkcję oraz ograniczać ryzyko związane z przerwaniem dostaw poszczególnych części.

Podczas wizyty szczególnie dobrze było widać, że MTZ nie jest wyłącznie fabryką montującą gotowe podzespoły. To ogromny organizm przemysłowy, w którym równolegle projektuje się nowe rozwiązania, produkuje komponenty i składa gotowe maszyny.

Fabryka MTZ dziś. Jak zmieniła się produkcja ciągników Belarus?

W Polsce ciągniki Belarus często kojarzą się z prostymi konstrukcjami z lat 80. i 90., które do dziś pracują w wielu gospodarstwach. Wizyta w Mińsku pokazuje jednak, że współczesny MTZ wygląda zupełnie inaczej niż obraz utrwalony w pamięci wielu rolników.

Na halach produkcyjnych widać nowoczesne stanowiska montażowe, zautomatyzowane procesy transportu komponentów oraz rozbudowane działy kontroli jakości. Jednocześnie producent pozostał wierny filozofii, która od lat budowała rozpoznawalność marki – ciągniki mają być przede wszystkim funkcjonalne, trwałe i możliwie proste w obsłudze oraz serwisowaniu.

To właśnie ta równowaga między modernizacją a zachowaniem sprawdzonych rozwiązań sprawia, że marka Belarus nadal znajduje swoich odbiorców na wielu rynkach świata. Dla jednych jest symbolem niezawodności, dla innych alternatywą dla znacznie droższych konstrukcji zachodnich producentów.

fabryka MTZ Belarus

Czy ciągniki Belarus mogą konkurować z John Deere, Fendt i New Holland?

Porównywanie ciągników Belarus z maszynami marek takich jak John Deere, Fendt czy Claas nie jest do końca sprawiedliwe. Choć wszystkie służą do tych samych prac, często są projektowane z myślą o zupełnie innych odbiorcach.

Zachodni producenci od lat stawiają na zaawansowaną elektronikę, systemy rolnictwa precyzyjnego, automatyzację oraz maksymalny komfort operatora. MTZ obrał nieco inną drogę. Producent nadal koncentruje się na budowie maszyn prostych konstrukcyjnie, łatwych w serwisowaniu i stosunkowo niedrogich w eksploatacji.

To właśnie dlatego ciągniki Belarus nadal cieszą się zainteresowaniem w wielu krajach Europy Wschodniej, Azji czy Afryki, gdzie dla użytkowników kluczowe znaczenie ma niezawodność oraz możliwość szybkiej naprawy bez konieczności korzystania z rozbudowanego zaplecza serwisowego.

Nie oznacza to jednak, że firma pozostaje obojętna na zmieniające się wymagania rynku. W kolejnych modelach pojawiają się nowocześniejsze kabiny, lepsza ergonomia pracy oraz rozwiązania zwiększające komfort operatora. Kierunek zmian jest widoczny, choć producent wciąż pozostaje wierny swojej filozofii budowania maszyn praktycznych i trwałych.

Dlaczego MTZ jest symbolem białoruskiego przemysłu maszynowego?

Podczas wizyty w Mińsku trudno nie odnieść wrażenia, że MTZ jest czymś więcej niż tylko fabryką ciągników. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych zakładów przemysłowych Białorusi i marka, która przez blisko osiem dekad stała się wizytówką tamtejszego przemysłu maszynowego.

Przez bramy zakładu wyjechały miliony ciągników pracujących dziś na wszystkich kontynentach. Dla jednych są wspomnieniem pierwszych lat prowadzenia gospodarstwa, dla innych wciąż stanowią podstawową maszynę wykorzystywaną podczas codziennych prac polowych.

Wizyta w fabryce pokazuje również, że przedsiębiorstwo nie opiera swojej pozycji wyłącznie na historii. Rozbudowane hale produkcyjne, nowoczesna organizacja pracy oraz ciągłe unowocześnianie konstrukcji świadczą o tym, że MTZ nadal chce odgrywać ważną rolę na światowym rynku maszyn rolniczych.

fabryka MTZ Belarus

Czy fabryka MTZ nadal wyznacza kierunek rozwoju ciągników Belarus?

Choć ciągniki Belarus od lat budzą w Polsce skrajne opinie, jedno pozostaje niezmienne – niewiele marek maszyn rolniczych zapisało się w historii naszego rolnictwa równie mocno. Dla jednych były symbolem prostoty i niezawodności, dla innych pierwszym krokiem w stronę mechanizacji gospodarstwa.

Wizyta w Mińskiej Fabryce Traktorów pokazuje jednak, że MTZ to nie tylko historia. To nowoczesne przedsiębiorstwo, które każdego dnia produkuje kolejne maszyny trafiające do odbiorców na całym świecie. Mimo ogromnej konkurencji producent konsekwentnie rozwija swoją ofertę, pozostając wiernym idei budowy ciągników trwałych, funkcjonalnych i dostępnych dla szerokiego grona użytkowników.

Dla wielu polskich rolników była to również sentymentalna podróż. Marka, którą pamiętają z rodzinnych gospodarstw, nadal istnieje i wciąż rozwija swoje konstrukcje. Choć współczesny MTZ wygląda inaczej niż kilkadziesiąt lat temu, jego charakter pozostał ten sam – tworzyć maszyny, które przede wszystkim mają pracować.

Zboże z Ukrainy pod osłoną polis. Kijów walczy o utrzymanie eksportu morskiego

0
Ilustracja poglądowa

Zboże z Ukrainy pod osłoną polis: Nasilające się ataki na infrastrukturę portową nad Morzem Czarnym drastycznie podnoszą koszty logistyki i frachtu. Aby utrzymać opłacalność handlu i zabezpieczyć płynność dostaw, ukraiński rząd – we współpracy z sektorem ubezpieczeniowym – pracuje nad nowymi mechanizmami ochrony przed ryzykiem wojennym.

Głównym celem nowej inicjatywy jest obniżenie wyśrubowanych stawek polis ubezpieczeniowych dla eksporterów oraz usprawnienie wypłaty rekompensat za ewentualne zniszczenia. Ma to zapewnić stabilne funkcjonowanie czarnomorskiego korytarza, bez którego rolnictwo u naszego wschodniego sąsiada nie jest w stanie efektywnie funkcjonować.

Kluczowy szlak dla ziarna

Jak podaje Ministerstwo Polityki Agrarnej i Żywności Ukrainy, od momentu uruchomienia korytarza morskiego przez tamtejsze porty wyeksportowano ponad 209 milionów ton ładunków, z czego aż 123 miliony ton stanowiło zboże z Ukrainy.

Rynkowa presja na koszty logistyczne sprawia jednak, że sama drożność portów nie wystarczy – równie ważna staje się ich rentowność.

„Eksport morski to główna tarcza finansowa ukraińskiego sektora rolnego. W warunkach stałego zagrożenia biznes potrzebuje nowoczesnych i skrojonych na miarę narzędzi ochrony. Dobre mechanizmy ubezpieczeniowe pozwolą ograniczyć straty, zmniejszyć koszty stałe i lepiej planować wysyłki” – podkreśla p.o. ministra polityki rolnej Taras Wysocki.

Dwa filary państwowego wsparcia

Obecnie przedsiębiorcy wysyłający zboże z Ukrainy drogą morską mogą korzystać z dwóch głównych instrumentów rządowych (realizowanych m.in. przez Agencję Kredytów Eksportowych):

  • Rekompensaty za szkody wojenne – wypłaty do 30 mln hrywien na pokrycie strat w infrastrukturze i towarach dla firm z 10 najbardziej zagrożonych regionów.
  • Dopłaty do polis ubezpieczeniowych – dofinansowanie do 3 mln hrywien kosztów składki w przypadku umów obejmujących ryzyko wojenne (gdzie stawki komercyjne przekraczają 1%).

Będą nowe rozwiązania

Przedstawiciele rządu oraz branży ubezpieczeniowej uzgodnili przeprowadzenie kompleksowej analizy dotychczasowych strat w portach i magazynach. Wnioski z tego audytu mają stać się bazą do stworzenia nowego, rozszerzonego pakietu gwarancji państwowych.

Rząd w Kijowie liczy na to, że dodatkowa osłona finansowa pozwoli obniżyć marże ryzyka nakładane przez międzynarodowych ubezpieczycieli. W efekcie zboże z Ukrainy ma zachować konkurencyjność cenową na globalnych rynkach w Afryce, Azji i Bliskim Wschodzie.

Pogoda. Od +10 do +23 stopni Celsjusza

0
24 lipca
24 lipca

Noc z przelotnymi opadami na wschodzie, południu i lokalnie w centrum kraju

Temperatura

Słupki rtęci obniżą się nad ranem do 10 stopni na Pomorzu Zachodnim oraz 11 stopni na zachodzie kraju oraz Kaszubach do 12-14 stopni nad resztą kraju. Najcieplej będzie na Podkarpaciu i w Górach Świętokrzyskich.

Opady

Na zachodzie, północy oraz na środkowym zachodzie kraju noc pogodna i sucha. Na wschodzie, południu i w centrum – mniej więcej do okolic Tczewa, Włocławka, Łodzi, Częstochowy będą pojawiać się przelotne opady deszczu do lokalnie 8-9 mm.

24 lipca z poprawą pogody od zachodu

Piątek zapowiada się z piękną i słoneczną pogodą na zachodzie i północy kraju. W centrum i na Górnym Śląsku do południa przewaga chmur a słońce pokaże się na dobre po południu. Na wschodzie – szczególnie w woj. Lubelskim, Podkarpackim i Podlaskim występować będą przelotne opady deszczu i słabe burze. Popada tam na 70% obszaru i miejscami spadnie nawet 12-14 mm deszczu.

Wiatr jeszcze umiarkowany a od Kujaw po Łódzkie i Małopolskę dość silny z zachodu i północnego zachodu.

Temperatura w ciągu dnia wzrośnie do maksymalnie 23 stopni Celsjusza w województwach zachodnich.

Konkurs-Konkurs z okazji Jubileuszu 10–lecia Agro Profil

Radar- https://radar-opadow.pl/?radartype=cappi

24 lipca

Ceny paliw (23.07): Diesel ARA +62,5% od lutego. Ekodiesel w hurcie w Orlenie sięga 7,98 zł/l brutto

0
ceny paliw

Ceny paliw biją rekordy! Ropa Brent powyżej 95 USD, a diesel Orlenu rośnie 21. raz z rzędu. Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie doprowadziła do potężnej fali podwyżek na światowych giełdach surowcowych i paliwowych. Środowa sesja na giełdach przyniosła gwałtowny skok notowań surowca – kontrakt na ropę Brent (QAU26) wystrzelił o +1,74%, osiągając poziom 95,71 USD/bbl, z kolei amerykańska ropa WTI (CLQ26) skoczyła o +2,02% do 84,91 USD/bbl.

Równolegle trwa ostry rajd paliw gotowych w Europie. Diesel ARA na zamknięciu środowej sesji podrożał do 1 226,50 USD/t (+1,03%), wyznaczając nowe popytowe szczyty od maja i notując skok aż o 62,5% od końca lutego. Szok cenowy jest bezpośrednim następstwem morskiego embarga nałożonego na Arabię Saudyjską przez jemeńskich Huti oraz paraliżu transportowego w Cieśninie Ormuz, gdzie wstrzymanie ruchu supertankowców i odwetowe ataki powietrzne w regionie drastically podbiły ryzyko dostaw.

Przeczytaj aktualną analizę:

Orlen: 21. podwyżka diesla z rzędu! Benzyna w lekkiej korekcie

Sytuacja na rynkach światowych z pełną siłą uderza w polski rynek hurtowy. Najnowsza tabela PKN Orlen z dnia 23 lipca brings kontynuację historycznego rajdu oleju napędowego:

  • Olej Napędowy Ekodiesel: podrożał o kolejne 60 zł/m³ do poziomu 6 488 zł/m³. To już 21. podwyżka cen diesla z rzędu! Tylko w ciągu ostatniego miesiąca hurtowa cena ON wzrosła o 1,39 zł na litrze brutto (+1 130 zł/m³). Koszt czystego paliwa z VAT w rafinerii wynosi już 7,98 zł/l – kroki od przekroczenia 8 zł w samym hurcie!
  • Benzyna Eurosuper 95: po środowym skoku zaliczyła lekką korektę o -33 zł/m³ do poziomu 5 797 zł/m³ (7,13 zł/l brutto w hurcie). Pomimo czwartkowego spadku, od końca lutego hurtowa Pb95 podrożała o blisko 30% (+1,33 zł/l brutto).

W efekcie na stacjach detalicznych ceny oleju napędowego bezapelacyjnie przekroczą barierę 8,00 zł/l, wyznaczając nowe tegoroczne maksima, a benzyna Pb95 utwierdza pozycję powyżej 7,40 zł/l.

Źródło cen: PKN Orlen, Giełdy Towarowe

Ceny pszenicy gwałtownie rosną przez paraliż na Morzu Czarnym i upały

0
Cena pszenicy

Ceny pszenicy na światowych giełdach gwałtownie wzrosły, osiągając poziomy nienotowane od wielu miesięcy. Na paryskiej giełdzie Euronext kluczowy kontrakt na pszenicę skoczył o ponad 4% do blisko 245 EUR/t, z kolei na giełdzie w Chicago notowania przekroczyły pułap 7 USD za buszel. Tak dynamiczny ruch to efekt kumulacji napięć logistycznych w rejonie Morza Czarnego, pogarszających się prognoz zbiorów w USA oraz narastających obaw pogodowych w Europie.

Co wpływa na ceny pszenicy na światowych rynkach?

Głównym zapalnikiem dla wzrostów stała się eskalacja konfliktu i paraliż kluczowych szlaków eksportowych w basenie Morza Czarnego i Azowskiego. Zamknięcie portu Tamań, ograniczenia operacyjne w Noworosyjsku oraz ataki na infrastrukturę magazynową w Odessie bezpośrednio zagroziły płynności dostaw z tego regionu.

Równolegle mocny impuls pro-wzrostowy nadszedł z rynku amerykańskiego. Najnowszy raport USDA Crop Progress przyniósł wyraźne pogorszenie ocen kondycji pszenicy jarej w USA – udział upraw w stanie dobrym i doskonałym spadł o 5 punktów procentowych (do 53%). W połączeniu z falami upałów w Europie oraz suchą pogodą w amerykańskim Pasie Kukurydzianym, dane te mocno ograniczyły prognozy globalnych zbiorów i pchnęły fundusze inwestycyjne do budowania długich pozycji na giełdach rolniczych.

Czytaj również:

Zamknięcie sesji (22.07.2026) – Podsumowanie Rynków

1. Zboża (MATIF & CBoT)

  • Milling Wheat (MATIF / MLU26): 244,25 €/t (+4,05% / +9,50 €) – mocne przełamanie oporów w Paryżu. Dalsze serie (grudzień ’26) wyceniane są już na 248,00 €/t.
  • Wheat (CBoT / ZWU26): 705-6 ¢/bu (+4,09% / +27’6¢). Na giełdzie w Kansas City (HRW) wzrosty sięgnęły aż +4,16% (7,63 1/2 $/bu), a w Minneapolis (HRS) +3,51% (7,29 $/bu).
  • Kukurydza (MATIF / XBX26): 259,75 €/t (+3,18% / +8,00 €).
  • Kukurydza (CBoT / ZCU26): 462-0 ¢/bu (+2,04% / +9’2¢).

2. Kompleks Oleisty i Białkowy

  • Rapeseed (MATIF / XRQ26 – sierpień ’26): 540,50 €/t (-1,19% / -6,50 €).
  • Canola (ICE / RSX26): 822,60 CAD/t (+2,42% / +19,40 CAD) – mocne wzrosty podbite upałami w Kanadzie i drogą ropą.
  • Soja (CBoT / ZSQ26): 1233-0 ¢/bu (+1,11% / +13’4¢); Śruta sojowa: 331,6 $/t (+1,50%); Olej sojowy: 75,48 ¢/lb (+1,59%).

3. Ropa i Waluty

  • Crude Oil Brent (QAU26): 94,07 $/bbl (+3,36% / +3,06 $) – silny rajd napędzany napięciami wokół Cieśniny Ormuz wspiera cały sektor biopaliw.
  • EUR/USD: 1,14085 (-0,03%); USD/PLN: 3,7939 (+0,04%); EUR/PLN: 4,3284 (+0,02%).

Pułapka wygasającego kontraktu: Dlaczego paryski rzepak taniał?

Widoczny w tabeli spadek sierpniowej serii rzepaku na MATIF (-6,50 €/t) może być mylący dla obserwatorów rynku. Spadek ten ma charakter wyłącznie techniczny:

Uwaga rynkowa: Sierpniowy kontrakt na rzepak kończy obrót z końcem lipca, stąd inwestorzy masowo zamykają pozycje i rolują kapitał na kolejne terminy. Przy spadającym wolumenie obrotu (zaledwie ok. 3,5 tys. kontraktów) notowania serii wygasającej stają się mało wiarygodnym wskaźnikiem rzeczywistego sentymentu.

O realnej sile rynku nasion oleistych świadczy fakt, że nowy kontrakt odniesienia (listopad ’26) obronił dodatnie terytorium (555,75 €/t), a kanadyjska kanola oraz amerykańska soja zanotowały dynamiczne, ponad dwuprocentowe wzrosty.

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT

Zbiory zbóż we Francji pod presją pogody. Kukurydza najgorsza od kilkudziesięciu lat

0

Zbiory zbóż we Francji: Początek nowego sezonu handlowego przynosi niepokojące sygnały z zachodu Europy. Prognozowane na ten rok zbiory zbóż we Francji uderzą w bilans całej Unii Europejskiej. Francja, będąca niekwestionowanym liderem i największym producentem zbóż we Wspólnocie, zmaga się z poważnymi skutkami trudnych warunków pogodowych. Pierwsze oficjalne dane agencji FranceAgriMer na sezon 2026/2027 wskazują na spadek produkcji pszenicy i jęczmienia, ale prawdziwe załamanie dotknęło uprawy kukurydzy, której zbiory będą najniższe od 26 lat. Sytuacja ta wywołuje presję cenową na giełdzie MATIF, co znajdzie przełożenie na polskie porty, jednak rosnące koszty transportu i paliw ograniczą te wzrosty w głębi naszego kraju.

Przeczytaj również:

Dominująca rola Francji na rynku unijnym

Aby w pełni zrozumieć wagę napływających informacji, należy pamiętać, że Francja od lat pozostaje strategicznym filarem unijnego rolnictwa. To największy producent zbóż w Unii Europejskiej, którego zbiory nadają ton notowaniom na giełdzie MATIF w Paryżu oraz kształtują europejskie przepływy handlowe. Zazwyczaj Francja nie ma sobie równej również na liście unijnych eksporterów zbóż poza granice Wspólnoty, wygrywając ten ranking rok do roku.

W zakończonym niedawno sezonie 2025/2026 doszło jednak do niespodzianki – w unijnym rankingu eksportowym Francję wyprzedziła Rumunia, spychając ją na drugie miejsce. Tym bardziej bieżące zbiory zbóż we Francji są uważnie obserwowane przez analityków i handlowców, gdyż od zdolności odtworzenia wolumenów eksportowych przez Paryż zależy stabilność dostaw m.in. do krajów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Pszenica pod kreską, katastrofalny bilans kukurydzy

Według najnowszych szacunków Służby Statystyki i Prognostyki (SSP) opublikowanych przez FranceAgriMer, tegoroczne zbiory pszenicy miękkiej we Francji wyniosą 29,6 mln ton, co oznacza spadek o około 4% w porównaniu do sezonu 2025/2026 (30,9 mln ton). Choć całkowita dostępność pszenicy na rynku francuskim utrzyma się nieznacznie powyżej średniej pięcioletniej, kluczowym czynnikiem zmieniającym układ rynkowy jest kryzys w uprawach kukurydzy.

Produkcja kukurydzy we Francji spadnie do poziomu poniżej 9,5 mln ton, czyli aż o blisko 30% rok do roku. To najgorszy wynik produkcyjny od 26 lat (od lat 90.). Przy ujęciu ogólnounijnym, gdzie zbiory kukurydzy oszacowano na skromne ok. 50 mln ton, na rynku zbóż paszowych powstaje głęboki deficyt surowcowy.

„W konsekwencji spodziewamy się silnej presji na wzrost cen kukurydzy, co wymusi na sektorze paszowym zwiększenie udziału pszenicy miękkiej i jęczmienia w racjach pokarmowych dla zwierząt” – wskazuje Thibaut Champagnol z FranceAgriMer.

Prognozuje się, że francuski przemysł paszowy (FAB) zużyje aż 5,0 mln ton pszenicy miękkiej (wobec 4,7 mln t rok wcześniej) oraz 1,2 mln ton jęczmienia (wobec 1,08 mln t). Większa konsumpcja wewnętrzna przy niższej produkcji oznacza ograniczenie francuskiego potencjału eksportowego do państw trzecich oraz do innych krajów UE.

Co to oznacza dla polskich rolników? Implikacje cenowe

Mniejsze zbiory zbóż we Francji wywołują bezpośredni impuls wzrostowy na paryskiej giełdzie MATIF. Wyższe wyceny kontraktów na pszenicę i kukurydzę przekładają się wprost na stawki oferowane przez eksporterów w polskich portach handlowych (Gdynia, Gdańsk, Szczecin, Świnoujście). W efekcie krajowe podmioty skupowe realizujące dostawy do portów będą zmuszone podnieść stawki, co stwarza szansę na lepsze ceny skupu dla polskich producentów – szczególnie w przypadku kukurydzy oraz pszenicy paszowej.

Czynnik hamujący: Drożejąca logistyka i paliwa tną ceny w głębi kraju

Niestety, rynkowy optymizm płynący z giełd i portów nie przełoży się jednolicie na całą Polskę. Kluczową barierą i czynnikiem ograniczającym wzrosty cen na lokalnych skupach staje się drożejąca logistyka oraz rosnące ceny paliw.

Wysoki koszt oleju napędowego oraz droższy fracht drogowy i kolejowy powodują znaczne rozszerzenie tzw. „bazy”, czyli różnicy cenowej pomiędzy ceną ziarna w portach (FOB) a ceną oferowaną przez elewatory w głębi kraju (EXW). Młyny, wytwórnie pasz i punkty skupowe zlokalizowane we wschodniej czy południowej Polsce, kalkulując opłacalność transportu ziarna do portów lub na granicę zachodnią, muszą potrącać wysokie koszty logistyczne bezpośrednio z ceny płaconej rolnikowi.

W efekcie korzyści ze wzrostu notowań na giełdzie MATIF zostaną w znacznej części skonsumowane przez droższe paliwo, na czym najbardziej ucierpią gospodarstwa położone w znacznej odległości od głównych węzłów transportowych i portów.

Bilans prognoz dla francuskiego rynku zbóż (Sezon 2026/2027)

Gatunek zbożaSzacowane zbiory / PodażZużycie paszowe (FAB)Eksport do UEEksport poza UE
Pszenica miękka29,6 mln t (↓ 4% r/r)5,0 mln t (↑ z 4,7 mln t)7,4 mln t (↓ z 7,9 mln t)Spadek o ~0,4 mln t
JęczmieńPodaż ↓ 2% vs 5-latka1,2 mln t (↑ z 1,08 mln t)2,8 mln t (↑ z 2,5 mln t)2,6 mln t (↓ z 3,85 mln t)
Pszenica durumZbiory ↓ ~20% r/rB.d. (stabilne)560 tys. t (↓ z 750 tys. t)70 tys. t (↓ ze 160 tys. t)

Źródło danych: FranceAgriMer

Rośliny okrywowe odwdzięczą się lepszą glebą. Te zasady decydują o udanym siewie

0
facelia

Rośliny okrywowe zajmują coraz ważniejsze miejsce w nowoczesnym rolnictwie. Odpowiednio dobrane i prawidłowo prowadzone mieszanki mogą ograniczać erozję, poprawiać strukturę gleby, wiązać składniki pokarmowe oraz utrudniać rozwój chwastów. Warunkiem uzyskania takich efektów jest jednak właściwy termin siewu, staranne przygotowanie stanowiska i zachowanie zalecanej obsady.

Dobre wschody roślin okrywowych zależą nie tylko od pogody. Duże znaczenie ma także sposób zagospodarowania resztek pożniwnych, jakość siewu, stan gleby oraz dobór gatunków do terminu i warunków panujących na polu.

Wczesny siew daje roślinom więcej czasu

Rośliny okrywowe, podobnie jak gatunki uprawiane w plonie głównym, potrzebują odpowiednio długiego okresu wegetacji. Z tego powodu siew powinien zostać wykonany możliwie szybko po zbiorze przedplonu. Każdy dzień opóźnienia może oznaczać gorsze wschody, wolniejsze zakrywanie powierzchni pola i słabszy rozwój systemu korzeniowego.

Wcześnie wysiane mieszanki mają więcej czasu na wytworzenie biomasy i stworzenie zwartego łanu. Dzięki temu skuteczniej pobierają składniki odżywcze pozostające w glebie, ograniczają ich wymywanie, tłumią chwasty i chronią powierzchnię pola przed erozją wodną oraz wietrzną.

Wczesne żniwa mogą ułatwić terminowe wykonanie siewu. Szczególnego podejścia wymagają mieszanki zawierające większy udział roślin strączkowych. Powinny zostać wysiane odpowiednio wcześnie, najlepiej do połowy sierpnia, aby zdążyły rozwinąć wystarczającą masę i skutecznie wiązać azot atmosferyczny.

Resztki pożniwne muszą być równomiernie rozłożone

Jednym z częstszych powodów nierównych wschodów jest niewłaściwe zagospodarowanie słomy i innych resztek pożniwnych. Ich nierównomierne rozrzucenie utrudnia pracę maszyn, pogarsza kontakt nasion z glebą i prowadzi do powstawania miejsc, w których młode rośliny rozwijają się wyraźnie słabiej.

Słoma powinna być dokładnie rozdrobniona i równomiernie rozprowadzona na całej szerokości roboczej kombajnu. Drobno posiekany materiał szybciej się rozkłada, łatwiej miesza z wierzchnią warstwą gleby i ogranicza ryzyko tworzenia zwartej maty.

Duża ilość nierozłożonej słomy może powodować okresowe unieruchomienie azotu, ponieważ mikroorganizmy wykorzystują ten składnik podczas rozkładu materiału organicznego. W efekcie młode rośliny mogą mieć utrudniony dostęp do azotu w początkowym okresie wzrostu.

Samosiewy mogą zagłuszyć mieszankę

Na powodzenie uprawy wpływa także ograniczenie liczby samosiewów zbóż. Silna konkurencja ze strony roślin pochodzących z osypanych nasion może zahamować rozwój mieszanki i zmniejszyć udział wysianych gatunków w łanie.

Samosiewy konkurują o wodę, światło i składniki pokarmowe. Przy dużym nasileniu mogą szybko zdominować pole, zwłaszcza gdy rośliny okrywowe zostały wysiane zbyt późno lub w nieodpowiednich warunkach wilgotnościowych.

Im mniejsze straty ziarna podczas zbioru, tym łatwiej później kontrolować liczbę samosiewów. Znaczenie ma więc prawidłowe ustawienie kombajnu, ograniczenie osypywania i szybkie wykonanie zabiegów pożniwnych.

Gleby nie należy nadmiernie zagęszczać

Zagęszczona gleba ogranicza rozwój korzeni i utrudnia pobieranie wody oraz składników mineralnych. Problem może nasilać się już podczas żniw, zwłaszcza gdy ciężkie maszyny poruszają się po wilgotnym polu poza wyznaczonymi przejazdami.

Utrzymywanie stałych i dobrze zaplanowanych ścieżek technologicznych pomaga zmniejszyć powierzchnię narażoną na ugniatanie. Ma to znaczenie nie tylko dla późniejszej uprawy roli, lecz także dla roślin okrywowych, których zadaniem jest intensywne przerośnięcie profilu glebowego.

Dobrze rozwinięte korzenie mogą poprawiać strukturę stanowiska, tworzyć kanały ułatwiające przemieszczanie się wody i powietrza oraz ograniczać zaskorupianie powierzchni. Nie zastąpią jednak naprawy bardzo silnie zagęszczonej warstwy, dlatego warto zapobiegać jej powstawaniu już podczas zbioru przedplonu.

Norma wysiewu nie powinna być zmniejszana przypadkowo

Ograniczanie ilości wysiewanych nasion wyłącznie w celu obniżenia kosztów może prowadzić do powstania zbyt rzadkiego łanu. Wolna przestrzeń pomiędzy roślinami sprzyja rozwojowi chwastów i samosiewów, a powierzchnia gleby przez dłuższy czas pozostaje nieosłonięta.

Zalecana norma wysiewu powinna być dostosowana do składu mieszanki, terminu siewu, warunków wilgotnościowych oraz sposobu umieszczania nasion w glebie. Późniejszy termin zwykle wymaga większej precyzji i może uzasadniać zastosowanie wyższej normy, ponieważ rośliny mają mniej czasu na rozkrzewienie lub wytworzenie rozbudowanej części nadziemnej.

W mieszankach wielogatunkowych poszczególne rośliny uzupełniają się pod względem tempa wzrostu, budowy korzeni i sposobu pobierania składników. Zbyt duże ograniczenie normy wysiewu może zaburzyć te proporcje i sprawić, że jeden gatunek zacznie dominować nad pozostałymi.

Różnorodne mieszanki lepiej wykorzystują stanowisko

Mieszanki składające się z kilku gatunków mogą skuteczniej zagospodarować przestrzeń nad i pod powierzchnią gleby. Rośliny o płytkim systemie korzeniowym wykorzystują inne warstwy profilu niż gatunki korzeniące się głęboko. Dzięki temu łan może intensywniej pobierać wodę i składniki pokarmowe.

Zróżnicowany skład zwiększa także szansę na utrzymanie dobrej obsady w zmiennych warunkach pogodowych. Jeżeli jeden gatunek rozwija się słabiej z powodu suszy, chłodu lub niewłaściwego odczynu gleby, pozostałe mogą częściowo przejąć jego funkcję.

Dobór mieszanki powinien uwzględniać zmianowanie. Wprowadzanie gatunków należących do tej samej rodziny co roślina główna może zwiększać ryzyko występowania chorób i szkodników. Skład należy więc dopasować nie tylko do oczekiwanych efektów, lecz także do całego płodozmianu.

Rośliny okrywowe wspierają życie glebowe

Korzenie roślin wpływają na mikroorganizmy znajdujące się w glebie. Wydzielają związki organiczne, które stanowią źródło energii dla bakterii i grzybów, a po zakończeniu wegetacji pozostawiają materię organiczną.

Zróżnicowany system korzeniowy sprzyja większej aktywności biologicznej. Organizmy glebowe uczestniczą w rozkładzie resztek roślinnych, przemianach składników pokarmowych, tworzeniu próchnicy i budowaniu struktury gruzełkowatej.

Procesy te nie zawsze są widoczne bezpośrednio na powierzchni pola, ale mają znaczenie dla żyzności stanowiska. Gleba zasiedlona przez różnorodne organizmy sprawniej przetwarza materię organiczną i może lepiej wykorzystywać składniki zgromadzone w resztkach pożniwnych.

Rośliny strączkowe mogą ograniczać zapotrzebowanie na azot

Gatunki strączkowe, współpracując z bakteriami brodawkowymi, mają zdolność wiązania azotu atmosferycznego. Część tego składnika zostaje zgromadzona w ich biomasie i może trafić do gleby po rozkładzie resztek roślinnych.

Efektywność tego procesu zależy jednak od terminu siewu, temperatury, wilgotności, odczynu gleby oraz prawidłowego rozwoju roślin. Zbyt późno wysiane strączkowe mogą nie zdążyć wytworzyć odpowiednio dużej masy i systemu korzeniowego.

Ich udział w mieszankach może mieć szczególne znaczenie przy wysokich cenach nawozów. Nie oznacza to jednak całkowitego zastąpienia nawożenia mineralnego. Ilość azotu dostępnego dla rośliny następczej zależy od wielkości biomasy, sposobu jej zagospodarowania oraz przebiegu mineralizacji.

Wczesne zbiory otwierają możliwość produkcji paszy

Długi okres pomiędzy zbiorem przedplonu a nadejściem chłodów może zostać wykorzystany również do produkcji dodatkowej masy paszowej. Warunkiem jest szybkie wykonanie siewu oraz dobór gatunków charakteryzujących się intensywnym początkowym wzrostem.

Mieszanki przeznaczone na paszę powinny być komponowane inaczej niż rośliny okrywowe pełniące wyłącznie funkcję glebochronną. Znaczenie ma wartość pokarmowa, tempo przyrostu biomasy, możliwość zbioru oraz bezpieczeństwo żywienia zwierząt.

Połączenie gatunków trawiastych i strączkowych może dostarczyć wartościowej zielonej masy, a jednocześnie wprowadzić azot do obiegu gospodarstwa. Termin zbioru należy ustalić tak, aby uzyskać odpowiedni plon, nie dopuszczając jednocześnie do nadmiernego zdrewnienia roślin i spadku jakości paszy.

Dobrze zaplanowana uprawa roślin okrywowych zaczyna się już podczas zbioru przedplonu. Równomiernie rozłożona słoma, ograniczenie samosiewów, szybki siew, właściwa norma nasion i ochrona gleby przed zagęszczeniem tworzą warunki, w których mieszanka może prawidłowo się rozwinąć i spełnić swoje zadanie.

Dożynki Jasnogórskie i Krajowa Wystawa Rolnicza 2026. Znamy termin wielkiego święta rolników

0
dożynki

Dożynki Jasnogórskie oraz Krajowa Wystawa Rolnicza należą do najważniejszych wydarzeń rolniczych organizowanych w Częstochowie. Każdego roku przyciągają rolników, hodowców, producentów żywności, przedstawicieli instytucji związanych z rolnictwem oraz pielgrzymów z różnych regionów Polski. W 2026 roku wydarzenia ponownie odbędą się w pierwszy weekend września.

XXXV Krajową Wystawę Rolniczą zaplanowano na 5 i 6 września 2026 roku. Wystawa będzie towarzyszyć Ogólnopolskim Dożynkom Jasnogórskim, których główne uroczystości przypadną na niedzielę 6 września. Termin został podany przez Śląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Częstochowie.

Kiedy odbędą się Dożynki Jasnogórskie 2026?

Główna część Ogólnopolskich Dożynek Jasnogórskich odbędzie się w niedzielę 6 września 2026 roku. Uroczystości tradycyjnie zostaną zorganizowane na Jasnej Górze w Częstochowie i będą połączone z ogólnopolską pielgrzymką rolników.

Najważniejszym punktem obchodów jest zazwyczaj msza święta z udziałem rolników, przedstawicieli środowisk wiejskich, duszpasterzy oraz delegacji przywożących wieńce dożynkowe. Uroczystość ma charakter dziękczynny i jest związana z zakończeniem żniw oraz prac polowych.

W poprzednich latach rolnicy przyjeżdżali do Częstochowy już w sobotę, ponieważ wydarzenia dożynkowe były połączone z dwudniową Krajową Wystawą Rolniczą. Taki sam układ zaplanowano na 2026 rok. Wystawa rozpocznie się 5 września, natomiast centralne obchody dożynkowe odbędą się dzień później.

Kiedy odbędzie się Krajowa Wystawa Rolnicza 2026?

XXXV Krajowa Wystawa Rolnicza w Częstochowie odbędzie się w dniach 5 i 6 września 2026 roku. Będzie to kolejna odsłona wydarzenia, które od wielu lat organizowane jest równolegle z Dożynkami Jasnogórskimi.

Wystawa jest uznawana za jedno z największych wydarzeń wystawienniczych poświęconych rolnictwu w południowej Polsce. Uczestniczą w niej gospodarstwa rolne, hodowcy, producenci maszyn, przedsiębiorstwa przetwórcze, koła gospodyń wiejskich, instytucje publiczne oraz organizacje działające na terenach wiejskich.

Dokładny program godzinowy edycji z 2026 roku może być uzupełniany w kolejnych tygodniach. Potwierdzono jednak, że wydarzenie odbędzie się przez cały pierwszy weekend września i będzie bezpośrednio związane z uroczystościami na Jasnej Górze.

Co będzie można zobaczyć podczas wystawy?

Pełny program XXXV Krajowej Wystawy Rolniczej nie został jeszcze szczegółowo opublikowany. Można jednak spodziewać się części podobnych do tych, które były przygotowywane w poprzednich latach.

Podczas edycji z 2025 roku prezentowano maszyny i urządzenia rolnicze, zwierzęta hodowlane, produkty regionalne, wyposażenie gospodarstw oraz ofertę instytucji wspierających rolnictwo. Organizowano również kiermasze, degustacje, wydarzenia edukacyjne, występy folklorystyczne, prezentacje zagród edukacyjnych i atrakcje dla dzieci. W wystawie uczestniczyło około 400 wystawców.

Podobny charakter wydarzenia jest spodziewany także w 2026 roku. Zwiedzający mogą liczyć na możliwość rozmowy z producentami sprzętu, doradcami rolniczymi, hodowcami i przedstawicielami instytucji obsługujących gospodarstwa.

Ważną częścią wystawy są zazwyczaj prezentacje zwierząt gospodarskich. W zależności od programu można zobaczyć między innymi bydło, konie, owce, kozy, króliki oraz drób. Organizatorzy przygotowują również stoiska związane z pszczelarstwem, ogrodnictwem, rolnictwem ekologicznym i przetwórstwem żywności.

Dożynki Jasnogórskie 2026 rozpoczną się wcześniej

Pierwsze wydarzenie związane z Dożynkami Jasnogórskimi i Krajową Wystawą Rolniczą odbędzie się już w piątek 4 września 2026 roku. Na Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie zaplanowano konferencję Nauka dla Rolnictwa i Bezpieczeństwa Żywnościowego, tradycja, innowacje i zrównoważony rozwój.

Spotkanie odbędzie się w Auli Magna Uniwersytetu Jana Długosza przy alei Armii Krajowej 13/15. Konferencja została oficjalnie przedstawiona jako wydarzenie organizowane w ramach Krajowej Wystawy Rolniczej i Dożynek Jasnogórskich 2026.

Oznacza to, że tegoroczny program będzie obejmował nie tylko wystawę, uroczystości religijne i prezentacje rolnicze, ale także część naukową. Tematyka spotkania ma dotyczyć bezpieczeństwa żywnościowego, rozwoju rolnictwa, innowacji oraz zrównoważonych metod produkcji.

Gdzie odbywa się Krajowa Wystawa Rolnicza?

Stoiska wystawowe są tradycyjnie rozmieszczane w centralnej części Częstochowy, w sąsiedztwie Jasnej Góry oraz na terenach prowadzących w kierunku sanktuarium. Poszczególne części wydarzenia mogą odbywać się w różnych lokalizacjach, dlatego przed przyjazdem warto sprawdzić opublikowaną przez organizatorów mapę.

W poprzednich latach stoiska znajdowały się między innymi w rejonie alei Najświętszej Maryi Panny, placu Biegańskiego, parków podjasnogórskich oraz terenów znajdujących się bezpośrednio przed Jasną Górą. Część wystawiennicza zajmuje zwykle rozległy obszar, a przejście pomiędzy wszystkimi stoiskami może zająć kilka godzin.

Centralne uroczystości dożynkowe odbywają się natomiast na Jasnej Górze. Przyjeżdżające delegacje prezentują tam wieńce przygotowane z kłosów zbóż, kwiatów, ziół, owoców i innych płodów rolnych.

Czy wstęp na wydarzenia będzie bezpłatny?

Krajowa Wystawa Rolnicza ma charakter otwarty. W poprzednich latach zwiedzanie stoisk, udział w kiermaszach, koncertach oraz wydarzeniach towarzyszących nie wymagały kupowania biletu. Organizatorzy nie poinformowali dotychczas o wprowadzeniu opłat w 2026 roku.

Bezpłatny jest również udział w głównych uroczystościach dożynkowych na Jasnej Górze. Osobne zasady mogą dotyczyć konferencji, warsztatów lub wydarzeń wymagających wcześniejszej rejestracji. Informacje na ten temat powinny pojawić się w szczegółowym programie.

Kto powinien odwiedzić Krajową Wystawę Rolniczą?

Wydarzenie jest skierowane nie tylko do właścicieli gospodarstw. Mogą z niego skorzystać również osoby zainteresowane zakupem maszyn, hodowlą zwierząt, produkcją żywności, pszczelarstwem, ogrodnictwem oraz rozwojem przedsiębiorczości na terenach wiejskich.

Dla rolników wystawa jest okazją do porównania ofert producentów, poznania nowych urządzeń i rozmowy z doradcami. Rodziny z dziećmi mogą zobaczyć zwierzęta gospodarskie, odwiedzić zagrody edukacyjne oraz spróbować produktów przygotowanych przez lokalnych wytwórców.

Szczegółowy harmonogram XXXV Krajowej Wystawy Rolniczej oraz Ogólnopolskich Dożynek Jasnogórskich powinien zostać opublikowany bliżej wydarzenia. Najważniejszą informację można jednak już zapisać w kalendarzu. Rolnicze święto w Częstochowie odbędzie się 5 i 6 września 2026 roku, a poprzedzi je konferencja zaplanowana na 4 września.

Nowe miejsca pracy w branży rolniczej na Dolnym Śląsku

0
Dni Pola Wialan
Dni Pola Wialan

Kariera w WIALAN – firma prowadzi rekrutację

Firma WIALAN konsekwentnie rozszerza swoją działalność, wzmacniając obecność na kolejnych rynkach regionalnych. W związku z rozwojem struktur sprzedażowo-doradczych na terenie Dolnego Śląska spółka prowadzi rekrutację pracowników do działu doradztwa rolnego.

WIALAN to firma z ponad 34-letnią historią, która od lat wspiera polskich rolników w rozwoju gospodarstw, dostarczając nowoczesne rozwiązania, wiedzę oraz profesjonalne doradztwo. Przez ponad trzy dekady działalności przedsiębiorstwo zbudowało silną pozycję na rynku, stając się partnerem dla gospodarstw poszukujących sprawdzonych produktów, maszyn, technologii oraz fachowego wsparcia. Obecnie zespół WIALAN tworzy ponad 450 pracowników, którzy każdego dnia obsługują klientów w wielu regionach Polski.

Kogo poszukuje WIALAN?

Rozwój działalności na Dolnym Śląsku jest kolejnym etapem strategii firmy, której celem jest jeszcze bliższa współpraca z rolnikami i lepsze odpowiadanie na ich potrzeby.

WIALAN poszukuje osób zainteresowanych pracą w dziale doradztwa rolnego – kandydatów, którzy chcą rozwijać się w branży agro, lubią kontakt z ludźmi i są gotowi wspierać gospodarstwa w doborze odpowiednich rozwiązań produkcyjnych.

Co oferuje praca doradcy rolnego?

Praca doradcy rolnego w WIALAN to możliwość zdobywania doświadczenia w stabilnej firmie o ugruntowanej pozycji, kontakt z nowoczesnym rolnictwem oraz realny wpływ na rozwój gospodarstw w regionie. Firma stawia na wiedzę, zaangażowanie i partnerskie relacje z klientami.

Jak aplikować?

Osoby zainteresowane dołączeniem do zespołu WIALAN na terenie Dolnego Śląska proszone są o przesłanie CV na adres: praca@wialan.com.pl.