sobota, 11 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 33

Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

0
Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

Tegoroczna edycja Welconomy Forum in Toruń potwierdziła swoją pozycję jednego z najważniejszych wydarzeń gospodarczych w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W ciągu dwóch dni debat do Torunia przyjechało ponad 2000 uczestników z kraju i zagranicy, reprezentujących administrację publiczną, środowiska naukowe, biznes oraz organizacje branżowe.

Program wydarzenia obejmował szeroki zakres zagadnień strategicznych dla rozwoju gospodarki, w tym transformację energetyczną, bezpieczeństwo gospodarcze i surowcowe, innowacje technologiczne, rynek pracy oraz współpracę międzynarodową. Dyskusje miały charakter ekspercki i koncentrowały się na analizie aktualnych trendów oraz praktycznych rozwiązaniach wspierających konkurencyjność gospodarki i stabilny rozwój społeczny.

Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

Debata liderów polityki, nauki i biznesu

Welconomy Forum od lat stanowi platformę dialogu łączącą środowiska decyzyjne, akademickie i gospodarcze. W tegorocznej edycji udział wzięli m.in.:

  • Waldemar Żurek – Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny
  • Marcin Kulasek – Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
  • Krzysztof Kwiatkowski – Senator RP i przewodniczący senackiej Komisji Ustawodawczej
  • Ryszard Bober – wiceprzewodniczący senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi
  • dr hab. prof. SGH Piotr Wachowiak – Rektor SGH
  • Rafał Trzaskowski – Prezydent m.st. Warszawy

W wydarzeniu uczestniczyli także eksperci ze Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach – prof. Henryk Skarżyński oraz prof. Piotr H. Skarżyński.

Organizatorzy podkreślają, że bezpieczeństwo w różnych wymiarach – od energetyki i obronności po zdrowie i demografię – stało się dziś jednym z najważniejszych tematów debat gospodarczych.

„XXXIII edycja Welconomy Forum potwierdziła, że bezpieczeństwo w każdym jego aspekcie – od energetyki i obronności po demografię i zdrowie – jest dziś absolutnym priorytetem. Znakomita frekwencja oraz udział przedstawicieli rządu, nauki i biznesu pokazują, że tylko wspólny dialog pozwala budować stabilną i odporną gospodarkę” – podkreślają organizatorzy wydarzenia.

Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

Strefa Kultury i nagrody dla liderów gospodarki

Istotnym elementem programu była Strefa Kultury, przygotowana we współpracy z wydawnictwem Fabryka Słów. W jej ramach odbyły się liczne spotkania autorskie i debaty, w tym panel „Anatomia upadku”, poświęcony historycznym oraz współczesnym zagrożeniom dla państwowości.

Podczas forum wręczono także nagrody Ambasador Instytutu Biznesu, które honorują osoby i instytucje promujące najwyższe standardy w polskiej gospodarce. Wśród wyróżnionych znalazło się również wydawnictwo Fabryka Słów.

Nagrania wszystkich debat i paneli zostaną udostępnione na kanale YouTube Fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego.

Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

Duże zainteresowanie mediów i szeroki zasięg wydarzenia

Welconomy Forum in Toruń przyciągnęło także duże zainteresowanie mediów. Wydarzenie relacjonowało ponad 100 dziennikarzy reprezentujących największe redakcje ogólnopolskie, regionalne oraz branżowe. Szeroka obecność medialna potwierdza znaczenie forum jako jednej z głównych platform debaty o przyszłości gospodarki w Polsce.

Partnerzy i organizacja wydarzenia

Organizatorzy podkreślają, że sukces wydarzenia był możliwy dzięki współpracy licznych partnerów instytucjonalnych i biznesowych. Głównymi partnerami tegorocznej edycji byli m.in.:

  • Polska Spółka Gazownictwa
  • Gmina Miasta Toruń
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
  • Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
  • Światowe Centrum Mowy i Słuchu w Kajetanach
  • Syngenta S.A.
  • Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego
  • ZUS
  • Agro-Ubezpieczenia
Welconomy Forum in Toruń 2026 – ponad 2000 uczestników i debata o bezpieczeństwie gospodarki

Welconomy Forum – platforma dialogu o przyszłości gospodarki

Rosnąca frekwencja, wysoki poziom merytoryczny debat oraz szeroki udział przedstawicieli administracji, nauki i biznesu potwierdzają rosnącą rangę Welconomy Forum in Toruń.

Wydarzenie pozostaje jedną z najważniejszych platform dialogu o bezpieczeństwie gospodarczym, innowacjach i kierunkach rozwoju polskiej gospodarki, a także miejscem, gdzie spotykają się liderzy opinii, eksperci i decydenci odpowiedzialni za kształtowanie przyszłości regionu.

Pogoda 6 marca- zimy nie widać

0
Pogoda 6 marca
Pogoda 6 marca

Niektórzy straszą zimą i śnieżycami- my zimy nie widzimy i opadów także

Niektóre portale- którym zależy na clickbaitach piszą różne nieprawdziwe informacje.

Prawda jest taka, że do końca prognoz nie widać ani powrotu mrozów ani śniegu- ba nawet deszczu nie widać.

Pogoda na noc- pogodna, bezwietrzna i mroźna

W nocy znajdziemy się w samym środku wyżu. Wiatr zaniknie całkiem. Temperatura szybko spadnie- nad ranem zanotujemy od -6 stopni w zastoiskach mrozowych do -3/-1 stopnia na wzniesieniach. Wszędzie będzie pogodnie a tylko lokalnie między Żuławami a Mazowszem, Podlasiem gdzie jest trochę wilgoci pojawią się zamglenia. Niestety w większości kraju jest już za sucho na mgły :/

Pogoda 6 marca będzie podobna do dzisiejszej. Niebo bezchmurne. Temperatura względem dzisiejszego dnia wzrośnie o około 0,5-2 stopnie.

Zmieni się za to wiatr- na zachodzie, wybrzeżu, Kaszubach, zachodzie Kujaw i w Wielkopolsce oraz w Opolskiem powieje z południa i południowego wschodu- słabo. Od Żuław po Łódzkie, Małopolskę niemal bezwietrznie a na wschodzie powieje słabo z północnego zachodu.

Na termometrach od 7 stopni w Sejnach do +15 w Zgorzelcu i Bogatyni.

Pogoda 6 marca

Nocne przymrozki nie odpuszczą albo dopóki nie zacznie padać albo nie napłynie powietrze znad Afryki. Co ciekawe bliżej nam będzie tego drugiego scenariusza bowiem przewidziana jest wędrówka powietrza znad Afryki nad zachodnią Europę w towarzystwie pyłu saharyjskiego.

Kartka z kalendarza- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Nasz sklep internetowy- niebawem to wszystko będzie można na żywo zobaczyć na targach w Kielcach-https://sklep.agroprofil.pl/

RPP tnie stopy procentowe: Najniższy poziom od 4 lat! Oddech dla „złotówkowiczów”

0
kredyty preferencyjne

Stopy procentowe w Polsce: Rada Polityki Pieniężnej (RPP) ogłosiła dziś, 4 marca 2026 r., obniżkę stopy referencyjnej o 25 punktów bazowych. Nowa stawka wynosi 3,75% – to najniższy poziom od wiosny 2022 roku.

Dla sektora agro, który opiera się na kredytach obrotowych i inwestycyjnych w PLN, to kluczowy sygnał na start sezonu.

1. Kredytobiorcy: Dwa światy i „rachunek dla rolnika”

Dzisiejsza decyzja dotyczy wyłącznie posiadaczy kredytów złotówkowych. W 2026 roku mamy do czynienia z ogromnym paradoksem:

  • Złotówkowicze pod lupą: Rolnik spłacający maszyny czy ziemię w PLN wciąż ponosi koszt kapitału (marża + 3,75%). Każdy ruch RPP to dla niego walka o rentowność.
  • Kredyty 0%: Masowe unieważnienia umów frankowych i euro sprawiły, że ogromna grupa osób spłaca dziś jedynie czysty kapitał.

Wniosek: W kuluarach mówi się wprost – za „darmowe” mieszkania frankowiczów ostatecznie zapłacili wszyscy inni klienci banków, w tym rolnicy, których marże muszą bilansować straty sektora bankowego.

2. Budżet państwa – największy wygrany

To nie rolnik, a Ministerstwo Finansów otwiera dziś szampana. Przy rekordowym zadłużeniu państwa i ogromnych wydatkach na zbrojenia (w obliczu wojny z Iranem), spadek stóp o 0,25 p.p. oznacza miliardy złotych oszczędności na samej obsłudze długu. To pozwala utrzymać płynność budżetu bez drastycznego szukania oszczędności w programach socjalnych i dotyczących wsparcia dla wsi.

3. Waluta i Paliwo: Złoty odrabia straty

Choć cięcie stóp zazwyczaj osłabia walutę, dziś złoty się umocnił. To jednak tylko korekta po fatalnym poniedziałku i wtorku, kiedy PLN mocno tracił na wartości.

  • Paliwo: Mocniejszy złoty to jedynie „poduszka” spowalniająca podwyżki. Kluczowe są ceny paliw gotowych w Europie (importowany diesel), które drożeją przez wojnę na Bliskim Wschodzie. Sama korekta na złotym nie zatrzyma wzrostów cen na stacjach, jeśli sytuacja wokół Iranu się nie uspokoi.
  • Maszyny i nawozy: Wszystko, co importowane, jest dziś odrobinę tańsze niż we wtorek, ale wciąż droższe niż tydzień temu.

4. Eksport: Walka o rynki

Dla rolnika silniejszy złoty to trudniejszy eksport. Przy rekordowej podaży zbóż na świecie, polska pszenica toczy morderczą walkę o kontrakty z agresywną ofertą z Rosji i Ukrainy. Niższe stopy (tańszy kredyt) to jeden z niewielu atutów, które pozwalają nam zachować jakąkolwiek przewagę kosztową w tej rywalizacji.


Podsumowanie: Mamy najniższy koszt pieniądza od lat, co cieszy przed siewami. Jednak radość mącą drożejące paliwa w Europie oraz świadomość, że rolnik w PLN wciąż dźwiga ciężar systemu, z którego inni zostali zwolnieni przez sądy.

Cena pszenicy w portach i na MATIF – stary oraz nowy zbiór

0
Cena pszenicy w portach

Cena pszenicy w portach zanotowała dziś (04.03.2026) wyraźną korektę, podążając za mocnymi spadkami na giełdzie Matif. Kontrakt majowy osunął się o 3,75 EUR/t, natomiast wrzesień zanotował spadek o 3,25 EUR/t. Presja na obniżki wynika z połączenia umocnienia złotego oraz uspokojenia nastrojów na rynkach surowcowych.

„Stabilizacja w Zatoce” a cena pszenicy

Spadki na giełdach nabrały tempa po doniesieniach z Waszyngtonu. Administracja Donalda Trumpa nakazała Amerykańskiej Korporacji Finansowania Rozwoju (DFC) zapewnienie gwarancji dla handlu morskiego w Zatoce Perskiej oraz zadeklarowała gotowość Marynarki Wojennej USA do eskortowania tankowców przez Cieśninę Ormuz.

  • Działanie to zmniejszyło „premię wojenną” w wycenach surowców energetycznych i ubezpieczeń transportowych.
  • Niższe oczekiwania co do kosztów logistyki natychmiast uderzyły w notowania zbóż, spychając kontrakty na Matif w dół (dotyczy obu zbóż i rzepaku).

Niepokój o francuskie uprawy jedynym wsparciem?

W morzu informacji spadkowych, głównym czynnikiem hamującym głębszą przecenę pozostaje pogarszająca się kondycja ozimin we Francji. Jest to obecnie jedyny realny fundament podażowy budzący obawy handlowców, co sprawia, że nowy zbiór (wrzesień) spadł mniej niż kontrakt majowy.

Należy jednak pamiętać o szerszym kontekście:

  1. Ogromne zapasy: W Polsce i Europie magazyny są pełne ziarna ze zbiorów 2025, co przy relatywnie słabym unijnym eksporcie tworzy potężną barierę dla wzrostów.
  2. Konkurencja ze Wschodu: Rywalizacja między tanią pszenicą rosyjską a ukraińską dominuje w basenie Morza Czarnego, wymuszając na europejskich eksporterach niskie stawki, by utrzymać konkurencyjność.

Aktualne ceny pszenicy w portach po korekcie

Dzisiejsza sesja na Matif (maj: -3,75 EUR/t) przekłada się na dziesięciozłotową obniżkę w cennikach eksporterów:

Warto zauważyć, że porty wciąż oferują za nowy zbiór o około 30 zł/t więcej niż za obecne dostawy, co odzwierciedla utrzymujący się niepokój o uprawy we Francji.

Podsumowanie

Mamy do czynienia z rynkiem, na którym rekordowa podaż starego ziarna spotyka się z nadzieją przywrócenia „bezpiecznych szlaków handlowych” przez USA. Choć cena pszenicy spadła dziś o kilka euro na tonie, oczy wszystkich zwrócone są na francuskie pola – jeśli tamtejsze oceny się nie poprawią, presja na wyższą wycenę nowego zbioru może powrócić, gdy tylko emocje po interwencji w Zatoce opadną.

Źródło cen: Euronext-Paryż, PHU START (porty)

Umowa z Mercosur: Najpierw rakotwórcza wołowina z Brazylii, teraz zatruty słonecznik z Argentyny

2
Import z Mercosur

Umowa z Mercosur: Import surowców z Ameryki Południowej nie jest nowością – od lat unijna hodowla opiera się na tamtejszej soi czy kukurydzy. Jednak forsowana przez Komisję Europejską umowa z Mercosur otwiera nowy, niebezpieczny rozdział: zalew produktów spożywczych, które kpią z wyśrubowanych norm, jakie muszą spełniać polscy i europejscy rolnicy.

Słonecznikowy „test” argentyńskich standardów

Najnowsze doniesienia z Bułgarii to twardy dowód na to, że system kontroli u eksporterów z Mercosur jest dziurawy. Pierwszy z jedenastu zaplanowanych statków z argentyńskim słonecznikiem (łącznie 440 tys. ton płynących do regionu) oblał testy bezpieczeństwa. Wyniki po uwzględnieniu niepewności pomiaru są jednoznaczne:

  • Deltametryna: przekroczenie normy ok. 5-krotne.
  • Malation: przekroczenie normy ok. 3-krotne.

Choć importerzy twierdzą, że towar trafi do przerobu przemysłowego, to fakt drastycznego przebicia limitów pestycydów w surowcu konsumpcyjnym budzi uzasadniony opór.

Recydywa: Przypadek skażonej wołowiny

To nie „wypadek przy pracy”, ale powtarzający się schemat. Warto przypomnieć sytuację z lutego 2026 r., gdy w unijnym obrocie znalazła się brazylijska wołowina z estradiolem 17β. Ten hormon wzrostu, uznany w UE za rakotwórczy i zakazany od 2008 roku, trafił do rzeźni w co najmniej 10 krajach Wspólnoty. Brazylijskie służby weterynaryjne wystawiały fałszywe certyfikaty, co pokazuje, że „papierowe” gwarancje bezpieczeństwa w ramach Mercosur niewiele znaczą w zderzeniu z rzeczywistością.

Podwójna gra Brukseli

Europejski rolnik znajduje się w kleszczach. Z jednej strony Bruksela ogranicza mu dostęp do skutecznej chemii i narzuca rygory Zielonego Ładu, a z drugiej – przymyka oko na import surowców produkowanych metodami, które u nas są nielegalne.

Przy obecnej rekordowej podaży zbóż na świecie (m.in. dzięki świetnym zbiorom w Argentynie) i presji kosztowej wynikającej z drogiej ropy, import skażonego ziarna to nie tylko zagrożenie dla konsumentów, ale przede wszystkim nieuczciwa konkurencja, która dobija rentowność gospodarstw w Polsce i całym regionie.

Ceny diesla: 7 zł brutto w hurcie. Czy rząd zaproponuje jakieś działania osłonowe?

0
Ceny diesla i Pb95

Ceny diesla w środę 4 marca 2026 r. osiągnęły poziomy, które budzą ogromny niepokój w sektorze agro i transporcie. W oficjalnym cenniku hurtowym PKN Orlen cena oleju napędowego (Ekodiesel) wystrzeliła do 5 681 PLN/m³, co przy pełnym, 23-procentowym podatku VAT daje niemal równe 7,00 zł za litr. To trudny moment dla rolników, którzy wstrzymywali się z zakupami paliwa przed weekendem; dziś za każdy metr sześcienny muszą zapłacić o około 1000 zł więcej niż jeszcze w ubiegły piątek.

Premier gwarantuje dostępność, rolnicy liczą na stabilizację marż

W obliczu narastającej niepewności głos zabrał Premier, który stanowczo gwarantuje pełną dostępność paliw w kraju. Szef rządu podkreślił, że Polska dysponuje rekordowymi zapasami strategicznymi, które zabezpieczają potrzeby gospodarki na wiele tygodni. Co istotne, w wystąpieniu pojawił się wątek marż PKN Orlen – Premier wspomniał o konieczności monitorowania polityki cenowej koncernu, by uniknąć nadmiernego obciążania obywateli w czasie kryzysu. Nadzieja w tym, że te deklaracje przełożą się na realne wyhamowanie podwyżek w Płocku i ochronę interesu publicznego nad czysto rynkowym zyskiem.

Przeczytaj również: Cena diesla 50 gr w górę! Państwowy gigant uderza w rolników mimo bezpiecznych zapasów

Wojna o Ormuz i rynkowa gorączka

Sytuacja geopolityczna od soboty paraliżuje rynki finansowe. Całkowita blokada Cieśniny Ormuz przez Iran odcięła Europę od kluczowych dostaw paliw gotowych. Efekt? Choć ropa Brent podrożała o ok. 15%, to notowania gotowego diesla na giełdach europejskich (ARA) wystrzeliły aż o 30%. Polska, jako duży importer oleju napędowego, płaci dziś „podatek wojenny” dyktowany przez skrajną niepewność i spekulację w Rotterdamie. Choć w środę widać pierwszą korektę spadkową (realizacja zysków przez graczy krótkoterminowych), to fundamenty pozostają trudne, a dolar umocnił się wobec słabnącego złotego, co dodatkowo potęguje wzrosty.

Może jednak ceny nie będą rosnąć po tym jak wczoraj prezydent Trump nakazał Amerykańskiej Korporacji Finansowania Rozwoju (US Development Finance Corporation) zapewnienie ubezpieczenia od ryzyka i gwarancji dla całego handlu morskiego przechodzącego przez Zatokę Perską, a także zadeklarował gotowość Marynarki Wojennej USA do eskortowania tankowców przez Cieśninę Ormuz, aby zapewnić bezpieczne dostawy surowców energetycznych dla świata.

Ceny diesla w hurcie Orlenu vs. rzeczywistość na stacjach

Dzisiejszy raport portalu e-petrol pokazuje, że średnie ceny detaliczne na stacjach w skali tygodnia wzrosły z 5,99 do 6,40 zł/l. Należy jednak pamiętać o specyfice polskiego rynku, gdzie Orlen stosuje wobec dużych odbiorców i dystrybutorów upusty sięgające kilkudziesięciu groszy na litrze. Dzięki tym rabatom hurtowym ostateczna cena zakupu dla rolnika bywa niższa od oficjalnego cennika.

Warto jednak zauważyć, że w ostatnich latach marże stacji paliw utrzymywały się na rekordowo wysokich poziomach – trend ten jest często kreowany przez samego monopolistę, który posiadając największą sieć stacji, wyznacza progi cenowe dla całego kraju. Przy obecnym tempie wzrostów (ponad 1 zł brutto w 4 dni), nawet stosowane upusty mogą nie wystarczyć, by zatrzymać podwyżki na pylonach. Rynek spodziewa się, że ceny diesla przy dystrybutorach szybko przebiją barierę 7,00–7,30 zł/l.

Dlaczego dziś boli bardziej niż w 2022 roku?

Porównując obecną sytuację do szczytu kryzysu z 2022 roku, kluczowa jest kwestia podatkowa. Wówczas rolników chroniła Tarcza Antyinflacyjna (8% VAT).

  • 2022 r. (szczyt w hurcie Orlenu): 7,70 zł netto + 8% VAT = 8,32 zł/l brutto.
  • Dziś (04.03.2026): 5,68 zł netto + 23% VAT = 6,99 zł/l brutto (cena hurtowa).

Brak obniżonego VAT-u sprawia, że każda podwyżka ceny netto o 1 złoty w 2026 r. przekłada się na aż 1,23 zł na fakturze (w 2022 r. było to tylko 1,08 zł). To dlatego wojenna spekulacja uderza teraz w rolników i przewoźników z dużo większą siłą. Marzec to czas, w którym nawożenie i siewy nie mogą czekać – bez pilnych działań osłonowych rządu, rentowność tegorocznej produkcji zostanie wystawiona na najcięższą próbę od lat.

Źródło cen: PKN Orlen, e-Petrol.pl

Global Food Forum 2026 w Brukseli: Unijni ministrowie o przyszłości europejskiej suwerenności żywnościowej

0
Global Food Forum 2026

„Autonomia strategiczna Europy zaczyna się na polu, w gospodarstwie i w łańcuchu dostaw żywności. Bez bezpieczeństwa żywnościowego europejska suwerenność jest iluzją” – podkreślił minister Stefan Krajewski podczas debaty ministrów w Brukseli.

Tegoroczne Forum, które odbyło się w dniach 2–3 marca 2026 r., zgromadziło kluczowych decydentów unijnych, ministrów rolnictwa oraz liderów branży. Wśród uczestników znaleźli się m.in. minister Stefan Krajewski, Annie Genevard (Francja) oraz Francesco Lollobrigida (Włochy).

WPR jako filar stabilności

Podczas wydarzenia jednoznacznie wybrzmiała teza, że europejskie rolnictwo znalazło się w punkcie zwrotnym. Uczestnicy podkreślali, że ostatnia dekada – naznaczona pandemią COVID-19, wojną Rosji przeciwko Ukrainie, kryzysem energetycznym oraz inflacją – obnażyła kruchość dotychczasowych założeń o stabilnym otoczeniu geopolitycznym Europy. Wskazano, że Wspólna Polityka Rolna (WPR) nie jest wyłącznie instrumentem wsparcia dochodów, lecz filarem stabilności UE, umożliwiającym utrzymanie ciągłości produkcji żywności w warunkach kryzysów.

Ostrzeżenie przed renacjonalizacją

Minister Stefan Krajewski ostrzegał przed faktyczną renacjonalizacją polityki rolnej. Zwrócono uwagę, że 27 odrębnych systemów oznaczałoby rozmontowanie wspólnych fundamentów UE oraz wzrost napięć wewnętrznych między państwami członkowskimi.

– Jeśli rozbijemy WPR na 27 różnych modeli krajowych, stracimy nie tylko jednolity rynek, ale także zdolność do reagowania na kryzysy. Europa w rolnictwie musi działać razem – zaznaczył minister.

Kierunki rozwoju i finansowanie

Wskazano na konieczność wzmocnienia samowystarczalności w zakresie białka roślinnego i nawozów oraz inwestycji w innowacje, cyfryzację i infrastrukturę magazynową. Eksperci zgodzili się, że ambicje te muszą być poparte adekwatnym finansowaniem na poziomie unijnym – bez tego nowe zadania WPR pozostaną jedynie deklaracją polityczną.


Od Redakcji Agroprofil: Czyżby ministrowie pominęli milczeniem kwestię otwierania unijnego rynku na tani import towarów rolno-spożywczych z krajów Mercosur oraz Ukrainy, które często nie spełniają rygorystycznych norm środowiskowych i jakościowych narzucanych rolnikom w UE? Nie ma słowa o tym problemie w relacji zamieszczonej na stronie MRiRW. Zwłaszcza sposób wprowadzenia w życie części handlowej umowy z krajami Mercosur budzi wielkie emocje wśród unijnych rolników.

Przeczytaj również – Wojna na Bliskim Wschodzie przykryła Mercosur. Francuscy rolnicy biją na alarm

Źródło: MRiRW

Pogoda 5 marca

0
Pogoda 5 marca
Pogoda 5 marca

Szczęście do pogody ma Warmia, Mazury, Podlasie i wschód Mazowsza

Za nami front, który okazał się tak suchy, że mimo wczorajszych zapewnień, że przybędzie chmur jest jednak bezchmurnie a jedyne co się zmieniło to kierunek wiatru, temperatura i prędkość wiatru.

Czemu szczęście ma wschodnia część Polski?

Podczas gdy centrum, zachód, południe kraju ma dzień dnia mnóstwo słońca- często bezchmurnie; duże różnice temperatury między porankiem a popołudniem i niską wilgotność powietrza to od Mazur, Warmii po północne, wschodnie i środkowe Mazowsze, Podlasie i cześć Lubelskiego od kilku dni dominują chmury, wysoka wilgotność powietrza i małe różnice temperatury w ciągu dnia.

Według prognoz ten niesprawiedliwy podział się utrzyma i jutro także od Włodawy po Siedlce, Przasnysz, Olsztyn będzie dużo chmur.

W nocy od -5 do +2 stopni

Najbliższej nocy będziemy już po chłodnej stronie frontu. Od Pomorza Zachodniego po zachodnią, południową Wielkopolskę, zachód i południe Łódzkiego oraz cały południowy zachód wraz z Małopolską temperatura spadnie do -5/-2 stopni na 2 metrach a lokalnie w Jeleniej Górze czy innych zastoiskach będzie i -7/-6 stopni. Przymrozek chwyci też miejscami od Kaszub po Kujawy, wschód Łódzkiego, Świętokrzyskie. Na wschodzie kraju pod chmurami od 0 do +2 stopni.

Nad ranem na zachodzie i południu gdzie będzie bezwietrznie pojawią się mgły i zamglenia.

5 marca odczuwalnie będzie dość chłodny

Jutrzejszy dzień przyjemny będzie jedynie w wąskim pasie- od Kołobrzegu po Piłę, Poznań, Babimost, Śrem, Leszno, Głogów, Opole- tu będzie bezwietrznie przez cały dzień a od około godziny 8-10:00 na niebie słońce i bezchmurne niebo.

Na krańcach zachodnich rano bezwietrznie a w ciągu dnia powieje słabo ze wschodu. Na wschodzie i Żuławach powieje umiarkowany/ silny wiatr z północnego zachodu a w towarzystwie chmur odczuwalnie będzie zimno.

Na termometrach od 5 stopni na Helu do +14 w Bogatyni.

Do połowy marca bez opadów a jedyne co się będzie zmieniać to prędkość i kierunek wiatru, ciśnienie oraz temperatura wraz z wilgotnością powietrza.

Pogoda 5 marca

Ciekawostka z kartki z kalendarza- w 1996 roku w Suwałkach na polach mieliśmy ponad pół metra śniegu- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

W tym roku będziemy mieć najsłoneczniejszy marzec w historii zachodniej, południowej i środkowej części Polski

Ceny rzepaku najwyżej od miesięcy – MATIF testuje poziom 500 euro/t

0
Ceny rzepaku

Ceny rzepaku gwałtownie rosną, a kontrakt na maj 2026 roku na giełdzie Euronext powrócił wyraźnie do symbolicznego progu 500 euro/t, osiągając w ciągu dnia (03.03.2026) maksimum na poziomie 502,5 euro/t. Choć ostatecznie sesja zamknęła się nieco niżej, na poziomie 499 euro/t, wtorkowe zamknięcie jest najwyższym odczytem od czerwca 2025 roku. Bieżący tydzień przynosi dynamiczne zmiany, gdzie splot wydarzeń geopolitycznych i decyzji handlowych wywindował notowania na poziomy nieoglądane od wielu miesięcy. Kluczowym zapalnikiem stała się eskalacja konfliktu w Iranie, która pociągnęła za sobą rynek paliw, jednak grunt pod te wzrosty przygotowały już wcześniejsze decyzje płynące z Azji oraz trwająca od wielu dni tendencja umacniania się dolara.

Efekt Chin i ropy naftowej napędza ceny rzepaku

Ceny rzepaku na światowych parkietach znajdują się pod silną presją wzrostową, która rozpoczęła się od istotnych informacji z rynku kanadyjskiego. W miniony piątek Chiny drastycznie obniżyły cła na import rzepaku z Kanady, co stało się bezpośrednim impulsem do wzrostów cen kanoli na giełdzie w Winnipeg. Notowania w Kanadzie (RSK26) wzrosły do poziomu 706,60s (+1,17%), osiągając tym samym najwyższe poziomy od lipca 2025 roku. Trend ten został dodatkowo wzmocniony od początku obecnego tygodnia przez gwałtowny skok cen ropy naftowej, która w reakcji na wojnę w Iranie podrożała o blisko 9% w południowych szczytach, a sesję Brent zakończył wzrostem o 4,41% ($81,17). Na giełdzie Euronext (MATIF) wspomniana seria majowa osiągnęła szczytowe 502,5 euro/t, natomiast termin sierpniowy (nowy zbiór) zamknął dzień na poziomie 481 euro/t.

Ceny rzepaku w Polsce rosną za giełdą MATIF

Krajowe ceny rzepaku w Polsce korzystają dodatkowo z kumulacji trendów na rynku walutowym. Obserwowane od dłuższego czasu umocnienie amerykańskiej waluty przyspieszyło w ostatnich dniach – kurs USD/PLN wzrósł o 1,80% do poziomu 3,6915, co sprawia, że import surowców staje się znacznie droższy, podbijając wyceny wewnętrzne. W mniejszym zakresie, ale równie istotnie, na wzrost cen wpływa osłabienie złotego do euro (kurs EUR/PLN wzrósł dziś o 1,17% do 4,2885), co bezpośrednio podnosi przelicznik notowań z paryskiej giełdy MATIF na rodzimą walutę. W efekcie w lokalnych skupach, takich jak ZUBR Osiek, cena rzepaku bez dopłat wystrzeliła we wtorek do poziomu 2260 PLN/t.

Ceny mleka 2026: Globalny rajd GDT i słabszy złoty budują fundament pod odbicie

2
Ceny skupu mleka 2026 - Cena mleka nabiału rośnie na GDT

Ceny mleka 2026: Rynek mleczarski znajduje się w fazie gwałtownego starcia dwóch sił: pesymistycznych danych historycznych z początku roku oraz potężnego impulsu wzrostowego, który płynie z ostatnich notowań giełdowych. Dla polskiego producenta kluczowe staje się pytanie, kiedy globalna hossa przełamie lokalną stagnację.

GDT na szczycie: Najwyższe notowania nabiału od połowy 2025 roku

Dzisiejsza aukcja Global Dairy Trade (3 marca 2026 r.) przyniosła kontynuację wzrostów. Indeks cen nabiału odbił +5,7%, osiągając poziom 1 126 punktów – to najwyższy wynik od połowy ubiegłego roku. Bała to piąta sesja wzrostowa z rzędu. Indeks cen nabiału wzrósł o 26% od początku roku.

  • Proszki i tłuszcze w natarciu: Odtłuszczone mleko w proszku (OMP) zdrożało aż o 9,1%, a masło o 6,1%.
  • Popyt azjatycki: Systematyczne wzrosty na ostatnich pięciu aukcjach sugerują, że zapasy u globalnych importerów wyczerpały się, co wymusza agresywne zakupy.

Słabszy złoty: Dodatkowy silnik dla polskiego eksportu

To, co odróżnia dzisiejszą sytuację od tej sprzed miesiąca, to korzystna dla eksporterów zmiana na rynku walutowym. Po okresie bardzo silnego złotego, ostatnie dni przyniosły jego osłabienie:

  • Dolar (USD/PLN) w okolicy 3,68–3,70 PLN: Wyższy kurs dolara powoduje, że rekordowe ceny z GDT (liczone w USD) po przeliczeniu na złotówki dają polskim mleczarniom realnie wyższy przychód.
  • Wzrost konkurencyjności: Ta korekta walutowa działa jak poduszka powietrzna dla eksporterów, pozwalając im na oferowanie lepszych cen na rynkach zewnętrznych przy jednoczesnym wzroście marży, która w przyszłości może trafić do rolników.

Kontrast statystyczny: Bolesny styczeń w danych GUS i FAO

Obecny optymizm giełdowy musi jednak zmierzyć się z twardymi danymi z początku roku, które obrazują skalę wcześniejszych spadków:

  1. Krajowe podwórko (GUS): W styczniu 2026 r. średnia cena mleka (skup) w Polsce spadła do 1,89 zł/l (-5,2% m/m). To bolesne zderzenie z rzeczywistością, w której różnice regionalne sięgały 27 groszy (od 2,01 zł w podlaskim do 1,74 zł w pomorskim).
  2. Światowy barometr (FAO): Styczniowy indeks cen nabiału FAO również odnotował 5-procentowy spadek, co było wynikiem dużej podaży serów w Europie.

Warto jednak zauważyć, że dane te są „obrazem w lusterku wstecznym”. Rynek czeka na nowy raport FAO (już za 3 dni), który prawdopodobnie potwierdzi odwrócenie trendu, widoczne już na giełdzie GDT.

Koszty pod kontrolą: Pasze buforem bezpieczeństwa

Mimo niepewności geopolitycznej i zagrożenia konfliktem z Iranem, co podbija koszty transportu i energii, fundamenty produkcji pozostają stabilne. Dzięki rekordowej światowej podaży zbóż i intensywnej rywalizacji o rynki zbytu, ceny pasz nie wykazują gwałtownych wzrostów. Pozwala to rolnikom przetrwać okres niskich cen skupu, czekając, aż sygnały z GDT i osłabienie złotego trwale zmienią cenniki w polskich mleczarniach.

Co dalej? Już 6 marca poznamy lutowy indeks cen nabiału FAO. Jeśli potwierdzi on globalne odbicie, presja na podwyżki w polskich skupach stanie się trudna do zatrzymania.

Źródło danych: GDT, GUS, FAO

Pogoda 4 marca

0
Pogoda 4 marca
Pogoda 4 marca

Pogoda- bez opadów do 15 marca?

Przed nami jeden z najsuchszych marców w historii. IMGW już zaczęło wydawał alerty przed skrajnie niskim poziomem wód gruntowych.

Najbliższej nocy przez nasz kraj przechodzić ma kolejny front chłodny ale bez opadów. Do rana przejdzie przez całą północną Polskę a nad ranem dotrze do regionów centralnych oraz do środkowego wschodu i środkowego zachodu kraju.

Na termometrach przeważnie -2/0 stopni ale lokalnie w strefach zachmurzenia cieplej- do +2 stopni.

W dzień zimno na północy kraju- będzie wietrznie

Za frontem powieje silny a na wybrzeżu nawet bardzo silny wiatr z północnego zachodu. Jedynie na południu, Dolnym Śląsku oraz południu Wielkopolski i Łódzkiego wiatr słaby z północnego zachodu.

Z powodu silnego wiatru i zimnej wody w Bałtyku temperatura gwałtownie spadnie względem poprzednich dni i w rejonie Darłowa, Ustki czy Łeby możemy mieć zaledwie 3-4 stopnie w najcieplejszym momencie dnia. Im bliżej gór tym cieplej i wiosenniej.

Pogoda 4 marca

Protesty rolnicze: PILNE! Sąd wypuszcza protestującego rolnika. Kontrowersje wokół działań spec-zespołu prokuratury

0
Sąd wypuszcza rolnika z aresztu

Protesty rolnicze: Sąd Okręgowy w Łomży nie uwzględnił wniosku o przedłużenie aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa. Obrona, wspierana przez Instytut Ordo Iuris, mówi o sukcesie, ale i o rażących naruszeniach prawa do obrony w toku śledztwa.

Decyzja sądu z 2 marca 2026 r. kończy dwumiesięczną izolację mężczyzny, który stał się symbolem radykalnych protestów rolniczych. Choć prokurator wnioskował o kolejne dwa miesiące aresztu, sąd podzielił argumentację obrońców – adw. Roberta Czarnowicza oraz adw. Magdaleny Leszczyńskiej – uznając, że dalsze więzienie rolnika jest bezzasadne.

Kluczowe fakty w sprawie:

  • Kontekst zdarzenia: Do incydentu doszło w dniu ogólnopolskich strajków rolników w Warszawie. Frustracja wywołana brakiem ochrony polskiego rynku przed tanią ofertą ze Wschodu doprowadziła do desperackiego kroku przed domem ministra.
  • Specjalny nadzór: Sprawę prowadzi jeden z zespołów prokuratorskich powołanych przez Ministra Sprawiedliwości do spraw walki z tzw. „mową nienawiści”. To rzuca nowe światło na surowość początkowych decyzji procesowych.
  • Zarzuty obrony: Instytut Ordo Iuris alarmuje, że w trakcie aresztowania dochodziło do naruszania praw podejrzanego, m.in. poprzez utrudnianie kontaktu z adwokatem oraz ograniczanie dostępu do akt sprawy.

Rolnik wraca do pracy, ale pod nadzorem

Mimo wyjścia na wolność, rolnik pozostaje pod dozorem policji (musi stawiać się na komisariacie dwa razy w tygodniu) i ma zakaz opuszczania kraju. Należy jednak pamiętać, że uchylenie aresztu nie kończy sprawy – proces sądowy wciąż trwa, a na tym etapie możliwy jest każdy wyrok, włącznie z karą pozbawienia wolności.

Sprawa toczy się w cieniu dramatycznej sytuacji rynkowej. Rolnicy zmagają się z globalną nadpodażą zbóż oraz wyniszczającą walką o rynki eksportowe, w której polskie ziarno musi konkurować przede wszystkim z agresywnie wycenianą pszenicą rosyjską i ukraińską. Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje napięcie wokół Iranu, które destabilizuje ceny ropy (diesla) i dolara, co bezpośrednio uderza w koszty produkcji i opłacalność gospodarstw.