niedziela, 3 maja, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 194

IGC – światowa produkcja zbóż wzrośnie w sezonie 2025/26

0
Prognoza IGC dla rynku zbóż

Światowa produkcja zbóż wzrośnie w sezonie 2025/26 zdaniem ekspertów Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) . W swoim najnowszym raporcie IGC podniosła prognozę światowej produkcji i zapasów zbóż w sezonie 2025/26, ale też skorygowała w górę obie te wielkości dla sezonie 2024/25. Warto zauważyć, że o ile prognoza globalnego bilansu wszystkich zbóż (z ryżem) pokazuje wzrost zapasów, to w bilansie samej pszenicy globalne zapasy mają ponownie się obniżyć. Zatem światowy bilans pszenicy pozostanie napięty, a rynek może nerwowo (wzrostowo) reagować na ewentualne pogorszenie perspektyw.

Dla sezonu 2024/25 podniesiono światową produkcję zbóż i zapasy (zapasy nadal mocno spadają w skali roku)

W bilansie sezonu 2024/25 eksperci IGC zwiększyli szacunki produkcji kukurydzy, więc prognoza śwaitowej produkcji zbóż (pszenica i zboża paszowe) na sezon 2024/25 zwiększona została o 3 miliony ton w porównaniu z szacunkami z maja do 2313 milionów ton. Ponieważ konsumpcja nieznacznie wzrosła w porównaniu z poprzednimi szacunkami, prognoza zapasów końcowych zbóż została zwiększona o 1 milion ton do 582 milionów ton, co nadal oznacza 24 miliony ton mniej niż w zeszłym sezonie.

Bilans na globalnym rynku zbóż – prognoza na 2025/26 (mln ton)

Przeczytaj również – Produkcja zbóż wzrośnie na świecie, ale jeszcze mocniej zużycie – USDA

Światowa produkcja zbóż w sezonie 2025/26 powinna nadal rosnąć

IGC podniosła prognozę globalnej produkcji zbóż w sezonie 2025/26 o 2 miliony ton do 2377 milionów ton w porównaniu z szacunkami z maja, co przekroczyłoby zbiory z zakończonego właśnie sezonu sezonu (2313 milionów ton) o 2,8%.

Światowe zużycie zbóż powinno być niższe od produkcji, stąd zapasy zbóż odbiją w górę

Prognozę światowego spożycia zbóż zwiększono o 1 mln ton do 2373 mln ton, co przekroczy o 1,6% wielkość z sezonu 2024/25 (2336 mln ton). Stąd szacunek światowych zapasów końcowych zbóż zwiększono o 1 mln ton do 586 mln ton, co przekroczy wskaźnik z bieżącego sezonu o 4 mln ton.

Światowa konsumpcja pszenicy powinna przekroczyć poziom zbiorów także w sezonie 2025/26

Prognozę światowej produkcji i konsumpcji pszenicy zwiększono o 2 i 1 milion ton – odpowiednio do 808 milionów ton (799 milionów ton w sezonie 2024/25) i 814 milionów ton (802 miliony ton sezon wcześniej).

Nawet po korekcie w górę światowe zapasy pszenicy powinny się obniżyć w skali roku

Ostatnie zmiany w bilansie pszenicy oznaczają, że zużycie światowe powinno przewyższyć produkcje, a zapasy spadną w skali roku (z 270 do 264 milionów ton), chociaż wzrosną nieco u największych eksporterów (z 63 do 64 milionów ton).

Światowa produkcja kukurydzy powinna wzrosnąć mocniej niż spożycie w nowym sezonie

Prognoza światowej produkcji kukurydzy w sezonie 2025/26 została zmniejszona o 1 milion ton do 1276 milionów ton w porównaniu z 1225 milionami ton w sezonie 2024/25, a prognoza globalnego spożycia została zwiększona o 1 milion ton do 1269 milionów ton (1244 milionów ton sezon wcześniej).

Chociaż skorygowane w dół, zapasy końcowe kukurydzy powinny wzrosnąć w nowym sezonie

W konsekwencji szacunki końcowych zapasów kukurydzy zostały zmniejszone o 2 miliony ton do 282 milionów ton, co przekroczy wartość ze starego sezonu o 7 milionów ton.

Rekordowa produkcja i zapasy ryżu w sezonie 2025/26

Prognoza światowej produkcji ryżu w sezonie 2025/26 została zwiększona o kolejne 3 miliony ton do rekordowych 544 milionów ton (541 milionów ton w poprzednim sezonie) ze względu na zwiększoną produkcję pięciu głównych producentów.

Szacunkowe zapasy końcowe wzrosły ryżu o 5 milionów ton do 184 milionów ton (181 milionów ton), przy czym zapasy w Indiach zbliżają się do 50 milionów ton.

Dla porównania – ostatnia prognoza USDA na sezon 2025/26

W raporcie z 12.06.2025 na temat podaży i popytu Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł o 5,7 mln ton (+11,5 mln ton w maju) do poziomu 2,845 mld ton oczekiwaną światową produkcję zbóż w trwającym sezonie 2024/25. Aktualna prognoza oznacza poziom światowej produkcji zbóż o 0,8% wyższy niż w rekordowym sezonie 2023/24. Za ostatnią korektę w górę globalnej produkcji w tym sezonie odpowiadają lepsze szacunki zbiorów ryżu i zbóż paszowych.

W większym zakresie niż produkcja wzrosło oczekiwane zużycie zbóż w sezonie 2024/25

USDA podniósł w czerwcu swoje oczekiwania globalnej konsumpcji zbóż w tym sezonie do rekordowego poziomu 2,876 mld ton. Korekta w górę wyniosła w tym miesiącu 7 mln ton, a w skali roku zużycie zbóż wzrosnąć powinno o 56 mln ton (2%).

Globalne zapasy zbóż skorygowano minimalnie w dół dla starego sezonu

Konsekwencją czerwcowych zmian w światowym bilansie zbóż są niższe o 1,5 mln ton (+7 mln ton w maju) zapasy końcowe, szacowane na 765,2 mln ton. Po ostatniej korekcie w duł zapasy zbóż na koniec tego sezonu powinny obniżyć się o 30,5 mln ton (-3,8%) w stosunku do zamknięcia sezonu 2023/24.

Prognoza na sezon 2025/26 zakłada 2% wzrost światowej produkcji zbóż

Według USDA światowe zbiory zbóż wzrosną w nowym sezonie o 55,7 mln ton do rekordowych 2,901 mln ton zbóż.

Nowe rekordy zbiorów zanotować ma kukurydza, pszenica i ryż

USDA prognozuje około 1% wzrost światowej produkcji pszenicy (do 809 mln ton) i aż 4% w przypadku kukurydzy (do 1,266 mld ton). Symbolicznie wyższe w skali roku, ale też rekordowe powinny być zbiory ryżu (do 542 mln ton). We wszystkich trzech przypadkach oznaczać to będzie nowe historyczne rekordy.

Światowa konsumpcja zbóż może przekroczyć produkcję w 2025/26

Analitycy USDA zakładają 1,3% wzrost zużycia ziarna zbóż w skali roku, które powinno sięgnąć rekordowe 2,913 mld ton i przekroczy poziom produkcji.

Zapasy zbóż mogą nadal się obniżać w sezonie 2025/26

Realizacja tych prognoz (zużycie lekko, czyli o 12 mln ton przekroczy światową produkcję zbóż) oznaczać będzie dalszy spadek globalnych zapasów ziarna zbóż na zakończenie nowego sezonu. Jednak skala spadku zapasów – 12 mln ton (-1,6% r/r) będzie o ponad połową mniejsza niż w tym sezonie (-3,8% r/r).

USDA oczekuje, że na koniec sezonu 2025/26 zapasy pszenicy obniżą się o skromny 1 mln ton do 263 mln ton w skali roku, ale zapasy kukurydzy powinny spaść o 10 mln ton do 275 mln ton. Jednocześnie oczekiwane zapasy końcowe ryżu podniesione zostały w najnowszej prognozie do rekordowych 188 mln ton (+0,5 mln to w skali roku).

Źródło: IGC

Wycinka drzew pozwolenie 2025 – rząd uprościł procedury, koniec z długim oczekiwaniem!

0
Chcesz wyciąć drzewo lub krzew na działce? Sprawdź, kiedy musisz wystąpić o zgodę

W dniu 1 lipca 2025 roku Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy deregulacyjnej, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, która znacząco ułatwi uzyskanie pozwolenia na wycinkę drzew przez osoby fizyczne. Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody (projekt UDER25) ma na celu uproszczenie i przyspieszenie procedur związanych z wycinką drzew na prywatnych posesjach, niezwiązanych z działalnością gospodarczą.

Co zmienia nowa ustawa dotycząca wycinki drzew i pozwoleń?

Dotychczas, aby otrzymać pozwolenie na wycinkę drzewa, właściciele musieli liczyć się z długim czasem oczekiwania. Przepisy przewidywały 21 dni na oględziny drzewa i kolejne 14 dni na ewentualny sprzeciw ze strony urzędu, jednak w praktyce proces trwał nawet kilka miesięcy.

Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody wprowadza jasny, maksymalny termin 60 dni na załatwienie całej sprawy. W tym czasie urząd musi przeprowadzić oględziny drzewa oraz wydać decyzję dotyczącą pozwolenia na wycinkę lub zgłosić sprzeciw. Jeśli sprzeciw nie zostanie zgłoszony w terminie, obowiązuje tzw. milcząca zgoda i właściciel może legalnie usunąć drzewo bez dalszych formalności.

Dla kogo uproszczono zasady uzyskiwania pozwolenia na wycinkę drzew?

Nowe przepisy skierowane są do właścicieli nieruchomości będących osobami fizycznymi, którzy chcą usunąć drzewo na swojej posesji w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą. To ułatwienie przede wszystkim dla osób prywatnych, które wcześniej borykały się z długimi procedurami administracyjnymi.

Ochrona środowiska a uproszczone pozwolenia na wycinkę

Projekt ustawy gwarantuje, że uproszczenia nie będą miały negatywnego wpływu na ochronę przyrody. Jeśli właściciel nie dopuści do oględzin drzewa, postępowanie zostanie zawieszone, a milcząca zgoda nie będzie obowiązywać. To zapewnia zachowanie standardów ekologicznych, przy jednoczesnym usprawnieniu procesu uzyskania pozwolenia.

Kiedy nowe przepisy o wycince drzew i pozwoleniach wejdą w życie?

Zmiany zaczną obowiązywać 14 dni po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw. Wnioski złożone przed tą datą będą rozpatrywane według dotychczasowych zasad.

źródło: Dziennik Ustaw

Od 1 stycznia 2026 obowiązkowa elektroniczna ewidencja środków ochrony roślin. Co musi wiedzieć każdy rolnik?

0
Wycofane środki ochrony roślin 2026
Wycofane środki ochrony roślin 2026

Uwaga, rolnicy! Od 1 stycznia 2026 roku wchodzi w życie nowy, obowiązkowy system elektronicznej ewidencji stosowania środków ochrony roślin. Każdy profesjonalny użytkownik – rolnik, sadownik czy ogrodnik – będzie zobowiązany do raportowania zabiegów chemicznych w specjalnej aplikacji internetowej.

Co się zmienia? Co trzeba będzie wpisywać? Jakie będą kary za nieprzestrzeganie przepisów? Sprawdź, zanim będzie za późno!

Ewidencja Środków Ochrony Roślin. Co się zmieni od 1 stycznia 2026?

Zgodnie z nowelizacją ustawy o środkach ochrony roślin, przyjętą 24 czerwca 2025 roku przez rząd, profesjonalni użytkownicy środków ochrony roślin będą musieli prowadzić ewidencję wyłącznie w formie elektronicznej.

To oznacza koniec zeszytów i papierowych notatek. Od nowego roku cała dokumentacja ma być wprowadzana do centralnego systemu online.

Nowy obowiązek dotyczy:

  • rolników
  • sadowników
  • plantatorów
  • innych użytkowników profesjonalnych

Elektroniczna ewidencja zabiegów – co trzeba będzie wpisać?

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem (UE) 2023/564, każdy zabieg chemiczny będzie musiał być dokładnie opisany w systemie. Oto dane, które trzeba będzie obowiązkowo wprowadzić:

  • nazwa środka ochrony roślin i numer zezwolenia
  • lokalizacja zabiegu (zgodnie z danymi geoprzestrzennymi z wniosku o dopłaty)
  • oznaczenie uprawy (kody EPPO)
  • faza wzrostu roślin (skala BBCH)
  • data zabiegu
  • zastosowana dawka
  • sposób i przyczyna wykonania zabiegu
  • realizacja zasad integrowanej ochrony roślin (m.in. przyczyna zabiegu)

Jak będzie działać system?

Nad aplikacją czuwa Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). System będzie działać przez internet – zarówno na komputerach, jak i na telefonach czy tabletach.

Funkcje aplikacji:

  • logowanie z potwierdzeniem tożsamości
  • wybór działek z mapy
  • szybkie wprowadzanie danych (ręcznie lub z list rozwijanych)
  • tworzenie raportów i zestawień
  • eksport danych do systemów takich jak ARiMR czy eDWIN

Korzyści dla rolnika – nie tylko obowiązek

Choć nowy system to dodatkowa praca, może ułatwić życie rolnikom. Według Wielkopolskiej Izby Rolniczej, elektroniczna ewidencja to m.in.:

  • ujednolicenie dokumentacji – jeden system dla wszystkich instytucji
  • automatyczne raporty i podpowiedzi – mniejsze ryzyko błędów
  • łatwiejsze kontrole – bez drukowania dokumentów
  • integracja z innymi systemami rolniczymi (eDWIN, ARiMR)

Co grozi za brak ewidencji środków ochrony roślin?

Nowelizacja przewiduje kary grzywny dla tych, którzy:

  • nie prowadzą dokumentacji w systemie
  • nie przekazują danych wymaganych przez UE
  • nie przechowują informacji w aplikacji

Wysokość kar zostanie określona przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – czekamy na szczegóły.

Kto będzie miał dostęp do danych?

System zapewnia zgodność z RODO. Dane będą przetwarzane i wykorzystywane wyłącznie przez:

  • Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – do analiz w ramach krajowego planu działań
  • Główny Urząd Statystyczny – do celów statystycznych
  • Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – na potrzeby kontroli
  • państwowe instytuty badawcze – wyłącznie do danych zagregowanych, bez możliwości identyfikacji użytkownika

Szczegółu znajdują się na stronie ARIMR

Rusza nabór dla hodowców trzody chlewnej – Rolnictwo 4.0 z dofinansowaniem!

0

Prowadzisz hodowlę świń? Możesz otrzymać wsparcie na zakup maszyn, sprzętu lub oprogramowania! Od 14 do 27 lipca 2025 r. trwa nabór wniosków na inwestycje w nowoczesne technologie w hodowli świń – w ramach Rolnictwa 4.0 i Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).

Na co możesz otrzymać wsparcie?

  • zakup maszyn i urządzeń do hodowli świń,
  • systemy automatycznego karmienia i monitorowania stada,
  • oprogramowanie do zarządzania produkcją,
  • montaż i instalację technologii Rolnictwa 4.0.

Kto może złożyć wniosek?

Musisz spełniać wszystkie warunki:

  1. Prowadzisz hodowlę świń i jesteś wpisany jako producent rolny.
  2. Masz numer identyfikacyjny ARiMR.
  3. W ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się i zostało oznakowanych od 200 do 20 000 sztuk świń w Twoim gospodarstwie.
  4. Jesteś pełnoletni.

Jak złożyć wniosek?

Wniosek składasz elektronicznie przez ePUE ARiMR.

SPRAWDŹ TAKŻE: Przewodnik po eWniosekPlus. Logowanie, składanie wniosków o dopłaty

Nie zwlekaj – czas jest ograniczony! Nabór trwa tylko do 27 lipca 2025 r.

Szczegóły znajdziesz w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Regulaminie naboru – lub skontaktuj się bezpośrednio z oddziałem ARiMR.

Śląski Zlot John Deere 2025

0
Zlot John Deere

Pokaz starych i nowych maszyn zielonej marki

W ostatni czerwcowy weekend w Kamiennej koło Zbrosławic na Śląsku zazieleniło się od pojazdów rolniczych – trzeci raz odbywał się tam zlot John Deere. Przyjechało ponad 60 maszyn, głównie ciągników, ale też gatorów, kombajnów i kosiarek: były pokazy orki, przeciągania traktorów i możliwość przejechania się w kabinie. 

– Wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić zlot różnych traktorów, Ursusów, ogólnie starych sprzętów – mówi Marek Minkus, prezes Stowarzyszenia Złoty Jeleń z Kamieńca. – Chcieliśmy być zarazem innowacyjni, więc postanowiliśmy zrobić coś innego niż inni. Dlatego u nas wszystko jest zielone, czyli John Deere.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: John Deere 7530 – legendarny ciągnik do ciężkiej pracy

Spotkanie posiadaczy, serwisantów i amatorów John Deere

Przyjechało ponad 60 starych i nowych ciągników.

– Znaliśmy ludzi zapalonych, którzy mają podobne zainteresowanie, podobne myśli co my, no i tak wyszło. Nasz region jest John Deere’owy, ale przyjechali rolnicy za całego Śląska, najdalej chyba z Żor.

– Zapraszamy wszystkich rolników, posiadaczy maszyn tej amerykańskiej marki – dodaje Rafał Kubik, wiceprezes Stowarzyszenia Złoty Jeleń z Kamieńca. – Nie muszą to być nawet rolnicy, ale posiadacze jakiś gatorów, czy ma innych pojazdów marki John Deere. Każdy jest bardzo mile widziany. Wstęp jest bezpłatny, nie ma zgłoszeń.

– Przyjechałem na zaproszenie organizatorów – mówi dr Grzegorz Wilczok, rolnik z Siemianowic  Śląskich. – To fajna inicjatywa, żeby się spotkać w takim miejscu. Ja akurat nie posiadam takiego sprzętu, co najwyżej silnik John Deere’a, który u mnie pracuje w gospodarstwie. Ale kto wie, czy nie będę za niedługo szczęśliwym posiadaczem sprzętu marki John Deere.

– Są tu cztery moje stare ciągniki – wskazuje za siebie Marek Minkus. – Tamten był też mój, ale kolega go odkupił, więc razem jest pięć moich maszyn, które jeżdżą w polach. Sam je serwisuję, bo mam zamiłowanie i smykałkę do takiego czegoś. Męczę się z tym, czasami już przechodzi mi ochota, czasem trzeba przeklnąć, coś wypić, żeby nerwy opadły. Zawsze tak jest, ale gdy się człowiek prześpi, emocje opadną, to kolejne popołudnie znowu się do tego wraca.

– Wiadomo, to są benzynowe przeważnie maszyny, które czasami stwarzają jakieś problemy, ale trzeba je rozwiązywać – stwierdza Rafał Kubik. – Tam są gaźniki  i trzeba trochę pomyśleć, żeby ją naprawić. Ale najstarsza maszyna jest bodajże z 1939 roku: chodzi, jeździ i wozi dzieci, jak widać.

Zlot John Deere

Były jazdy, gazowanie, pokazy orki i przeciągania liny

Było wielkie gazowanie, czyli wszyscy wsiedli do swoich traktorów i gazowali. Potem zaczęły się mini manewry polowe. Prezes Stowarzyszenia Złoty Jeleń zaprezentował swój stary pług obrotowy podczas pracy. To prawdopodobnie jedyny taki pług w Polsce, a może i w Europie. Organizatorzy wpadli na pomysł, żeby się siłować starszymi traktorami z nowymi. Wszystko w miarę bezpiecznie. A na koniec był przejazd wszystkimi ciągnikami przez Kamieniec.

Festyn, zabawa dla dzieci i dorosłych

– Jesteśmy tutaj na imprezie po to, żeby się spotkać przede wszystkim z naszymi partnerami, z którymi współpracujemy na co dzień – stwierdza Kamil Skipioł z firmy Wanicki Agro. – Wachlarz naszej oferty skierowanej do gospodarstw rolnych jest dosyć szeroki. Oczywiście jesteśmy dilerem firmy John Deere, więc tutaj mówimy o kombajnach zbożowych, o sieczkarniach polowych, o ciągnikach czy o siewnikach. Posiadamy również w swojej ofercie siewniki punktowe i wiele, wiele innych takich, jak chociażby serwis, sprzedaż części, czy oferta wszystkich nowinek związanych z rolnictwem precyzyjnym, jak obloty dronami, tworzenie map aplikacyjnych czy wsparcie klienta w tych codziennych pracach zdalnych.

– Z roku na rok coraz jest więcej maszyn, coraz więcej osób nas odwiedzających – dodaje Katarzyna Zyga, wójt gminy Zbrosławice. – Mieszkańcy już jakby wpisali sobie to wydarzenie w kalendarz takich imprez terenowych.

– Bardzo mi się tu podoba – dodaje Fabian, który na imprezę przyjechał z wujkiem. – Byłem już w kombajnie i w ciągniku. Jest tu dużo atrakcji, a później ma być tutaj  grany koncert.

Impreza jest otwarta dla wszystkich, organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych, którzy lubią tę markę, lubią się spotkać i pobyć wśród traktorów. Są zloty militarne, zloty motorów, Harley’ów, a w Kamieńcu jest zlot miłośników wszystkiego związanego z John Deere.

Tekst, zdjęcia i montaż filmu dr Mariusz Drożdż

24 stopnie wskażą termometry najmniej na Ziemi Lubuskiej

0
Pogoda dla 3 lipca
Pogoda dla 3 lipca
Pogoda dla 3 lipca

Bardzo ciepła noc na zachodzie

Najbliższej nocy sucho z bezchmurnym niebem- dopiero nad ranem na zachodzie zachmurzy się. Na termometrach od 12 stopni na Roztoczu oraz w dolinie Sanu poprzez 15 -18 stopni na południu i w centrum kraju do 20 stopni na północy oraz w Wielkopolsce i nawet 22-24 stopni na Ziemi Lubuskiej.

Przed południem frontowe chmury przykryją niebo od Pomorza Gdańskiego po zachodnie Kujawy, Wielkopolskę, Dolny Śląsk- temperatura będzie rosła do czasu zmiany kierunku wiatru z południowego na północno zachodni. O ile np. w Poznaniu o godzinie 9:00 rano możemy mieć +30 stopni to o godzinie 15:00 będzie to już +23 stopnie. Podobnie będzie od Pomorza po Dolny Śląsk. Na froncie miejscami słabo popada do 1-5 mm ale nie wszędzie.

SPRAWDŹ: Polska zmaga się z historyczną suszą – alarmujące dane o stanie wód i wilgotności gleby

Po południu na wschodzie słonecznie. Na zachodzie i północy także już przewaga słońca. Od Warmii po centrum i Małopolskę przewaga chmur i lokalnie pokropi a od Kotliny Kłodzkiej po Opolskie miejscami zagrzmi. Znacznie większe szanse na burze będą wieczorem od okolic Katowic po Bielską Białą, Wadowice, Zakopane, Nowy Sącz i tam punktowo w godzinę spadnie 30-40 mm deszczu.

Wiatr na wschodzie umiarkowany z południa i południowego zachodu. W centrum początkowo umiarkowany z południa ale podczas frontu wiatr nasili się do 55 km/h z północnego zachodu. Na zachodzie i północy w godzinach rannych kierunek wiatru zacznie zmieniać się na północno zachodni i także będzie silny.

Gdzie znajduje się numer VIN w ciągnikach John Deere? Szybki przewodnik z lokalizacją

0
John Deere 7530

Numer VIN (Vehicle Identification Number) to unikalny numer identyfikacyjny przypisany do każdego pojazdu, w tym także do ciągników rolniczych. W przypadku ciągników John Deere pełni on kluczową rolę w identyfikacji modelu, serii produkcyjnej oraz roku produkcji. Dzięki niemu można ustalić dokładne dane techniczne maszyny, co jest istotne przy serwisowaniu, zakupie części zamiennych, rejestracji pojazdu czy sprzedaży.

Z punktu widzenia rolnika, znajomość lokalizacji VIN-u na ciągniku jest nie tylko praktyczna, ale wręcz niezbędna w codziennej pracy, zwłaszcza gdy w grę wchodzi serwisowanie lub kontakt z dealerem.

Ogólne zasady lokalizacji numeru VIN w ciągnikach John Deere

W ciągnikach rolniczych marki John Deere numer VIN umieszczany jest w trwały sposób na ramie pojazdu lub w okolicy kabiny, tak aby był czytelny, ale jednocześnie zabezpieczony przed uszkodzeniem. Jego lokalizacja różni się jednak w zależności od serii i modelu maszyny. Poniżej przedstawiamy praktyczny przewodnik po najczęściej spotykanych miejscach oznaczeń VIN w różnych seriach.

SPRAWDŹ: Jak uzyskać i ile kosztuje prawo jazdy na ciągnik rolniczy w 2024 r?

Seria 6M, 6R – lokalizacja numeru VIN

W popularnych ciągnikach serii 6M i 6R numer VIN można znaleźć z lewej strony ramy, tuż za przednim lewym kołem. Zazwyczaj jest on wybity na metalowej tabliczce znamionowej lub bezpośrednio na stalowej konstrukcji ramy. W nowszych modelach, obok numeru VIN znajduje się również kod QR, który umożliwia szybkie odczytanie danych technicznych maszyny za pomocą aplikacji mobilnej John Deere lub dedykowanego skanera serwisowego.

Aby odczytać numer, najlepiej lekko skręcić koła w prawo i oczyścić ramę z błota lub kurzu – często zasłaniają one oznaczenia. Numer VIN może być także powtórzony na naklejce w kabinie operatora, zwykle na słupku drzwiowym po lewej stronie.

Seria 5E i 5M – ciągniki kompaktowe i użytkowe

W modelach ciągników serii 5E i 5M, numer VIN umieszczony jest zazwyczaj na przedniej, prawej stronie ramy, w pobliżu osi przedniej. W niektórych wersjach z maską otwieraną do przodu, numer znajduje się pod maską, na ramie głównej, w części przylegającej do chłodnicy.

W tych modelach często również spotykana jest tabliczka znamionowa przykręcana nitami – warto sprawdzić jej stan i zabezpieczenie przed korozją. Zniszczona lub nieczytelna tabliczka może utrudnić identyfikację, a nawet wpłynąć na przebieg kontroli rejestracyjnej lub przeglądu technicznego.

Modele starsze – jak szukać numeru VIN w starszych ciągnikach?

W przypadku starszych modeli John Deere – zwłaszcza tych z lat 80. i 90. – numer VIN bywa umieszczony w mniej oczywistych miejscach. Często można go znaleźć:

  • na tylnym moście, z lewej strony,
  • na ramie pod kabiną operatora,
  • na obudowie skrzyni biegów, w okolicach pedału sprzęgła.

W niektórych modelach numer był nanoszony jedynie w postaci wybicia na metalu bez dodatkowej tabliczki. Odczyt może więc wymagać dokładnego oczyszczenia powierzchni z oleju, kurzu i rdzy. Warto użyć szczotki drucianej i latarki, by dobrze doświetlić miejsce oznaczenia.

Ciągniki serii 7R, 8R, 9R – maszyny dużej mocy

W ciągnikach o większej mocy, takich jak 7R, 8R czy 9R, numer VIN zwykle umieszczany jest w bardziej standardowy sposób, ze względu na rozbudowaną konstrukcję i większy nacisk na dokumentację techniczną. Najczęściej znajduje się:

  • po lewej stronie ramy, tuż przed kabiną,
  • na słupku kabiny (z lewej strony) – wewnątrz, obok fotela operatora,
  • w nowszych modelach – także na cyfrowym wyświetlaczu, po wejściu w menu ustawień maszyny.

Ze względu na zaawansowane systemy elektroniczne w tych seriach, możliwy jest również zdalny odczyt VIN przy użyciu narzędzi telematycznych, takich jak JDLink. System ten pozwala na zdalne monitorowanie parametrów maszyny i przechowuje dane o identyfikatorze VIN w chmurze.

VIN a tabliczka znamionowa – co jeszcze warto wiedzieć?

Tabliczka znamionowa w ciągnikach John Deere zawiera oprócz numeru VIN także inne istotne dane, takie jak:

  • model i typ maszyny,
  • masa własna,
  • rok produkcji,
  • kraj pochodzenia,
  • kod silnika i przekładni.

W przypadku braku lub zniszczenia tabliczki, warto skontaktować się z autoryzowanym dealerem John Deere. W wielu przypadkach, na podstawie numeru ramy lub zdjęcia maszyny, dealer może odtworzyć brakujące dane lub wydać duplikat tabliczki.

Problemy z odczytem VIN – co robić?

Zdarza się, że numer VIN jest słabo widoczny z powodu korozji, uszkodzeń mechanicznych lub warunków atmosferycznych. W takich sytuacjach pomocne mogą być:

  • zdjęcia zrobione telefonem komórkowym z włączonym trybem makro,
  • czyszczenie miejsca odczytu preparatem penetrującym i miękką szczotką,
  • użycie silnego światła punktowego.

W skrajnych przypadkach – gdy numer został nieodwracalnie uszkodzony – możliwa jest identyfikacja maszyny na podstawie numerów zespołów (np. skrzyni biegów, mostów, jednostki napędowej), które są rejestrowane w systemach serwisowych John Deere. Dlatego zawsze warto mieć pod ręką kartę gwarancyjną, umowę zakupu lub historię serwisową – często zawierają one oryginalny numer VIN.

Lokalizacja VIN w zależności od serii

Seria/modelTypowe miejsce VIN
5E, 5Mprawa strona ramy, przy osi przedniej
6M, 6Rlewa strona ramy za przednim kołem, czasem słupek kabiny
7R, 8R, 9Rlewa strona ramy, wewnątrz kabiny, system JDLink
Modele starszetylna oś, rama pod kabiną, skrzynia biegów

Znajomość tych lokalizacji to praktyczna wiedza, która może zaoszczędzić wiele czasu i problemów – zwłaszcza gdy liczy się szybki kontakt z serwisem lub rejestracja maszyny. Dlatego warto już teraz sprawdzić, gdzie znajduje się numer VIN w Twoim ciągniku John Deere i zanotować go w bezpiecznym miejscu.

Odmiany rzepaku Limagrain w praktyce. Sprawdzamy opinie rolnika

0
Odmiany rzepaku Limagrain

Odmiany rzepaku Limagrain cieszą się dużym uznaniem wśród polskich rolników. Jednym z nich jest Karol Putz – doświadczony plantator z Wielkopolski, który uprawia rzepak na imponującym areale 270 hektarów. Zapytaliśmy go o przebieg ostatniego sezonu oraz stosowaną agrotechnikę, która pozwala mu osiągać wysokie i stabilne plony.

Karol Putz
Marianowo Brodowskie, powiat średzki,

woj. wielkopolskie
produkcja roślinna i hodowla bydła opasowego
1400 hektarów gruntów rolnych o klasie bonitacyjnej III–VI
zboża ozime, kukurydza, rzepak ozimy, buraki cukrowe

Ważny gatunek w płodozmianie

– W naszym gospodarstwie rzepak zajmuje średnio areał 270 ha. Stanowi on ważny element produkcji polowej, nie tylko ze względu na korzyści ekonomiczne, ale również jego korzystny wpływ na strukturę gleby. Palowy system korzeniowy efektywnie spulchnia profil w głębszych warstwach. Doskonale przygotowuje stanowisko pod następcze rośliny, tj. zboża. Istotnym atutem jest również rozłożenie prac żniwnych w dłuższym okresie czasu

Limagrain króluje

Od wielu lat stawiamy na odmiany rzepaku Limagrain. Zajmują one min. 35% areału tej rośliny w naszym gospodarstwie. W tym sezonie postawiliśmy na LG Avenger oraz LG Artemis. Wyróżniają się one wysokim potencjałem plonowania, dobrą zdrowotnością, tolerancją na choroby wirusowe oraz odpornością na osypywanie nasion. W poprzednich latach na naszych polach gościły także kreacje takie jak: LG Architect, LG Absolut, LG Anniston czy LG Arnold. Odmiany z Limagrain potwierdzają swoją stabilność w plonowaniu i wysoką jakość nasion. Przy wyborze odmian kierujemy się przede wszystkim własnymi doświadczeniami i lokalnymi wynikami polowymi. Sugerujemy się również referencjami od innych rolników oraz opiniami doradców. Co roku wprowadzamy przynajmniej jedną nowość, testując ją w warunkach naszego gospodarstwa.

LG Avenger – najnowsza odmiana mieszańcowa rzepaku z hodowli Limagrain. Zarejestrowana w Polsce w 2024 roku, z najlepszym wynikiem plonowania (50,33 dt/ha – 113,9% wzorca) w trzyletnich badaniach (COBORU 2021–2024). LG Avenger został nowym wzorcem COBORU. Atutem odmiany jest bardzo wysoka zdrowotność, w tym wybitna odporność na suchą zgniliznę kapustnych (gen Rlm7) i cylindrosporiozę oraz wysoka tolerancja na wertycyliozę i zgniliznę twardzikową. Dzięki tym cechom kreacja została włączona do programów Zdrowa Łodyga i Sclero-Flex. Jej bardzo silny jesienny wzrost, wczesny wiosenny wigor i duża biomasa znakomicie dostosowują rośliny do opóźnionego siewu, a także znacząco wspomagają je w przypadku silnej presji pchełki rzepakowej.

Plony na wysokim poziomie

– Średnie plony rzepaku w naszym gospodarstwie kształtują się w przedziale 4–4,5 t/ha. W sprzyjających warunkach zdarza się osiągać wyższe wyniki. Rekordowy plon 5,3 t/ha zebraliśmy z odmiany LG Artemis w 2023 roku. Duży wpływ na efektywność i potencjał plonowania ma jednak zmianowanie. Dążymy do wydłużenia przerwy pomiędzy uprawą rzepaku, do minimum 5-letniej. Pozwala to na wyraźne ograniczenie presji agrofagów.

Wczesny siew w technologii pasowej

– Sukcesywnie wdrożyliśmy technologię siewu pasowego z wykorzystaniem siewnika Horsch Focus. Rzepak wysiewamy w rozstawie 30 cm i obsadzie 37 nasion na metr kwadratowy. W naszych warunkach taka agrotechnika zapewnia optymalny rozwój roślin i ogranicza presję chowacza, który preferuje, moim zdaniem, grubsze łodygi. Coraz częściej przyspieszamy termin siewu, rozpoczynając go już około 15 sierpnia. Nasza praktyka pokazuje, że wcześniejszy siew daje roślinom większą szansę na wytworzenie silnego systemu korzeniowego oraz rozety przed zimą. W razie potrzeby wykonujemy dodatkowe jesienne zabiegi regulujące, które są, naszym zdaniem, bezpiecznym i ekonomicznym uzupełnieniem tej technologii.

Zoptymalizowane nawożenie i niełatwa ochrona

W nawożeniu przedsiewnym stosujemy 250 kg nawozów wieloskładnikowych oraz w okresie jesiennym mocznik z inhibitorem ureazy. Wiosną nawożenie prowadzimy w dwóch dawkach, aplikując saletrę amonową lub RSM w zależności od warunków pogodowych. W miarę możliwości stosujemy również obornik z naszej hodowli, jednak głównie przed uprawami jarymi. W ochronie herbicydowej preferujemy zabiegi powschodowe. Największym wyzwaniem w uprawie rzepaku pozostają szkodniki. Ograniczona skuteczność dostępnych insektycydów sprawia, że walka z nimi jest nierówna. Ciepłe zimy dodatkowo komplikują ochronę, gdyż okres żerowania chowaczy łodygowych znacząco się wydłuża. W minionym sezonie ich nalot wystąpił już w styczniu.

Rzepak się opłaca

Z naszych kalkulacji wynika, że całkowity koszt uprawy rzepaku w naszym gospodarstwie to około 2,75 tony z hektara. Przy realnie uzyskiwanych przez nas plonach – powyżej 4 t/ha – możemy utrzymać dobrą rentowność tej uprawy. Uważam, że rzepak pozostaje rośliną opłacaną, ale wymaga precyzyjnej technologii, starannego płodozmianu i szybkiej reakcji na zmieniające się warunki pogodowe i fitosanitarne.

Od suszy po zalania-podsumowanie pogody w czerwcu na terenie Polski

0
Suma opadów w czerwcu 2025
Suma opadów w czerwcu 2025
Suma opadów w czerwcu 2025

Opady deszczu były w Polsce bardzo zróżnicowane

Na Ziemi Lubuskiej i w centrum kraju są miejsca, gdzie nie było w czerwcu ani jednej burzy co przełożyło się na bardzo niskie sumy opadów. Najsuchszym regionem jest okolica Zielonej Góry oraz Rawy Mazowieckiej i Brzezin, gdzie opady nie przekroczyły 30 mm.

Na północy Polski w tym na Kujawach padało i grzmiało często a opady przekroczyły średnie sumy opadów z poprzednich lat. Dużo burz w tym gradowych przeszło przez południe kraju i tutaj również na stacjach notowano spore sumy opadów- w Zakopanem spadło aż ponad 100 mm deszczu.

Temperatura były wyższa od normy

Średnia temperatura w czerwcu 2025

Chociaż odczucia możemy mieć inne to czerwiec według naszych termometrów zapisał się powyżej normy- zwłaszcza na zachodzie i południu kraju. Temperaturę odczuwalną niemal codziennie obniżał silny i bardzo silny wiatr z zachodu i północy.

Usłonecznienie nad Polską południową było znacznie powyżej normy natomiast nad resztą kraju w pobliżu normy. Wyższa temperatura, silne wiatry i w większości kraju mniejsze niż powinny być opady przyczyniły się do znacznego pogorszenia suszy w pierwszych dniach lipca zarówno w warstwie gleby powierzchniowej ważnej dla roślin na polach, hydrologicznej ważnej dla piętrzenie wody na mniejszych ciekach pod łąki oraz hydrogeologicznej, która odpowiedzialna jest za dostarczanie wody do studni oraz studni głębinowych bez których w obecnych czasach warzywa by nie urosły.

SPRAWDŹ TAKŻE: Mapa suszy 2025: Gdzie w Polsce grozi susza? Najnowszy raport IUNG

Jakie sumy opadów zanotowaliście w swoich stronach?

Mapy z podsumowaniem pogody w czerwcu można będzie zobaczyć dziś do północy pod linkiem: https://cmm.imgw.pl/?page_id=37592

AGROTECH MINIKOWO 2025 już w ten weekend! SPRAWDŹ PROGRAM!

0

AGROTECH MINIKOWO 2025 to wyjątkowe wydarzenie w kalendarzu polskiej branży rolniczej. W dniach 5–6 lipca 2025 roku w Minikowie, niedaleko Bydgoszczy, odbędą się Międzynarodowe Targi Rolno-Przemysłowe AGRO-TECH Minikowo, którym towarzyszyć będą DNI POLA W MINIKOWIE 2025. To doskonała okazja do zapoznania się z najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi w rolnictwie, nowoczesnymi maszynami i innowacyjnymi metodami uprawy.

Dlaczego warto odwiedzić AGROTECH MINIKOWO 2025?

W ciągu dwóch dni uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję spotkać się z ponad 250 wystawcami z kraju i zagranicy, zobaczyć najnowsze maszyny rolnicze w akcji, a także wziąć udział w specjalistycznych wykładach i panelach dyskusyjnych. AGROTECH MINIKOWO 2025 to platforma wymiany wiedzy, doświadczeń i technologii.

Program AGROTECH MINIKOWO 2025

W programie targów znajdą się:

Sobota, 5 lipca 2025

Hala widowiskowa:

  • 10:00 – Oficjalne otwarcie wydarzeń targowych:
    • Międzynarodowych Targów Rolno-Przemysłowych AGRO-TECH Minikowo 2025
    • Kujawsko-Pomorskich Dni Pola w Minikowie 2025
    • Pokazów zielonkowych INTER-VAX z firmą SAMASZ
  • 10:30 – 12:30 – Cykl specjalistycznych wykładów dla hodowców zwierząt gospodarskich

Pole pokazowe:

  • 13:00 – 14:30 – Pokazy zielonkowe INTER-VAX z firmą SAMASZ

Centrum Transferu Wiedzy i Innowacji im. Leona Janty-Połczyńskiego:

  • 15:00 – 17:30 – Debata pn. „ROLNICTWO DZIŚ I JUTRO” – przyszłość produkcji zwierzęcej w Polsce
    (z planowanym udziałem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz przedstawicieli związków branżowych i instytucji rolniczych)
  • Wręczenie wyróżnień i podziękowań dla uczestników:
    • Targów AGRO-TECH Minikowo 2025
    • Kujawsko-Pomorskich Dni Pola w Minikowie 2025
  • Wręczenie nagród i wyróżnień w konkursach:
    • Bezpieczne Gospodarstwo Rolne
    • AGROLIGA

Niedziela, 6 lipca 2025

Hala widowiskowa:

  • 10:00 – Rozpoczęcie drugiego dnia wydarzeń targowych
  • 10:30 – 12:30 – Cykl specjalistycznych wykładów dla hodowców zwierząt gospodarskich

Pole pokazowe:

  • 13:00 – 14:30 – Pokazy zielonkowe INTER-VAX z firmą SAMASZ
  • 17:00 – Zakończenie wydarzeń targowych

Dodatkowo w programie – niedziela, 6 lipca 2025

  • 8:00 – 17:00 – Porejstrowe doświadczenia odmianowe i agrotechniczne
    w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Chrząstowie
  • Stoisko informacyjno-promocyjne Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz podległych instytucji przez cały czas trwania targów.

Tegoroczne KRAJOWE DNI POLA W MINIKOWIE 2025 odbędą się równolegle z targami AGROTECH MINIKOWO 2025, prezentując imponujące poletka demonstracyjne z ponad 400 odmianami roślin uprawnych, kolekcją roślin zielarskich, rozwiązaniami z zakresu rolnictwa precyzyjnego, systemami nawożenia i ochrony roślin.

SPRAWDŹ TAKŻE: Wystawa Maszyn Rolniczych Sitno 2025 – Kiedy i co zobaczysz? Sprawdź pełny program wydarzenia!

Kiedy są targi w Minikowie 2025? GODZINY, CENY

Miejsce wydarzenia:
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
Minikowo 1, 89-122 Minikowo

Godziny otwarcia:

  • 5 lipca (sobota): 9:00–17:00
  • 6 lipca (niedziela): 9:00–16:00

Wstęp na AGROTECH MINIKOWO 2025 jest bezpłatny, a dla wszystkich odwiedzających dostępny będzie bezpłatny parking.

Pokazy, prezentacje i wiedza w praktyce

Podczas KRAJOWYCH DNI POLA W MINIKOWIE 2025, organizowanych w ramach AGROTECH MINIKOWO 2025, uczestnicy będą mogli zobaczyć praktyczne zastosowania najnowszych technologii, w tym nowoczesnych systemów nawadniania, narzędzi wspomagających decyzje oraz innowacyjnych rozwiązań w zakresie ochrony roślin.

Nie zabraknie również pokazów zielonkowych (5 i 6 lipca), które są jednym z głównych punktów programu AGROTECH MINIKOWO 2025. To szansa, by ocenić efektywność maszyn na żywo i porównać technologie dostępne na rynku.

Dołącz do AGROTECH MINIKOWO 2025!

AGROTECH MINIKOWO 2025 oraz KRAJOWE DNI POLA W MINIKOWIE 2025 to wydarzenia, których nie może zabraknąć w kalendarzu żadnego rolnika czy przedsiębiorcy działającego w branży agro. W poprzednich edycjach udział wzięło ponad 35 tysięcy odwiedzających – w tym roku organizatorzy spodziewają się jeszcze większego zainteresowania.

Zapraszamy wszystkich – profesjonalistów, pasjonatów rolnictwa, a także rodziny z dziećmi. AGROTECH MINIKOWO 2025 i KRAJOWE DNI POLA W MINIKOWIE 2025 to nie tylko wiedza, ale również atmosfera wspólnoty i współpracy.

Sprawdź szczegóły na oficjalnej stronie wydarzenia:
https://agro-tech-minikowo.pl

John Deere 7530 – legendarny ciągnik do ciężkiej pracy

0
John Deere 7530

Marka John Deere ma swoich zwolenników, którzy cenią ją za trwałość, moc i ogromny komfort pracy. Jest on zawdzięczany amortyzowanej osi TLS i kabinie, w której poziom hałasu jest określony tylko na 70,6 dB. Jednym z takich legendarnych modeli jest John Deere 7530 Premium.

Dużym zainteresowaniem cieszą się w kategorii do 200. Jednym z przykładów jest model John Deere 7530.

Warto dodać, że ciągniki z logo skaczącego jelenia na masce mają także ogromne ilości zwolenników szukających traktorów z drugiej ręki. John Deere to lider rynku wtórnego. Do końca maja 2025 roku zarejestrowano ponad 1600 używanych zielono-żółtych ciągników – tak wynika z co miesięcznych raportów z rynku ciągników rolniczych. Ten producent notuje udział w rynku ciągników używanych na poziomie 16,5% i jest liderem w kategorii wiekowych: 11-20 lat z 22,1% udziałem w runku.

John Deere 7530
John Deere to lider rynku wtórnego. W kategorii 11-20 lat ma ponad 22% udziału w rynku. Fot. firmowe

Kultowy model 7530 Premium

Pod lupę wzięliśmy bardzo znany i ceniony przez rolników model John Deere 7530 Premium. Wyróżnia go potężna konstrukcja oparta na ramie i szereg nowoczesnych rozwiązań, które się sprawdzą podczas prac polowych i transportowych. Omawiany model był produkowany w latach 2006-2009. Pod maską pracuje 6-cylindrowy silnik 6068 T 4V-CR o pojemności 6788 cm3. Moc znamionowa jest określana na 185 KM, a moc maksymalna jest określona na 190 KM. Z kolei maksymalny moment obrotowy jest o wartości 835 Nm i jest on osiągany przy 1500 obr./min wału korbowego.

Jednostka napędowa wykorzystuje turbosprężarkę o zmiennej geometrii i intercooler, a w układzie zasilania pracuje system Common Rail.  Co do zużycie paliwa i wykonanej pracy są cenione przez użytkowników za ekonomię eksploatacji. W tamtych latach nie było jeszcze tak rygorystycznych norm emisji spalin więc i obsługa jest prostsza i tańsza. John Deere 7530 Premium to jeden z najbardziej udanych ciągników amerykańskiego producenta. Rolnicy najbardziej cenią odpowiednie dopasowanie mocy do wielkości maszyny oraz jej wyjątkową trwałość i niezawodność.

John Deere 7530 Premium ma na przedniej osi montowane koła o rozmiarze 540/65R30, a na tylnej 650/65R42. fot.firmowe

Przekładnie do wyboru

Producent miał do wyboru m.in. przekładnię bezstopniową AutoPowr i 20/20 dobrze znaną z innych modeli ciągników John Deere PowerQuad Plus. Z danych od producenta dowiadujemy się, że ciągnik mógł sią poruszać z prędkością od 2,5 do 40 lub 50 km/h. Wszystko w zależności na jakie rynki ciągnik trafiał.

Całe sterowanie przekładnią, podnośnikiem i hydrauliką jest na prawej konsoli. Mamy tu przedstawione rozwiązanie z przekładnią AutoPowr. fot. firmowe

Pompa zasilająca układ hydrauliczny oraz podnośnik o udźwigu 8840 kg, ma wydatek 110 l/min. Zawory hydrauliczne były sterowane mechanicznie lub elektronicznie. WOM pracuje z prędkością 540/750/1000 obr./min. Na przedniej osi były montowane koła o rozmiarze 540/65R30, a na tylnej 650/65R42. Zbiornik paliwa ma pojemność 385 l. Operator pracuje w komfortowej kabinie z amortyzacją, amortyzowana jest również przednia oś.  

Koszty napraw

Każdy ciągnik wcześniej czy później wymaga napraw. Te w modelu John Deere 7530 Premium nie będą częste pod warunkiem dbania o sprzęt i wykonywaniu wszelkich czynności serwisowych na czas. Niestety upływ czasu i duża liczba przepracowanych godzin, często 10 tys. i więcej, to konieczność wymiany zużytych w wyniku czasu i pracy elementów roboczych. Zużywają się elementy zawieszenia przedniej osi TLS, tłumiki drgań na silniku, na wale korbowym od strony koła pasowego i od strony koła zamachowego. Z biegiem lat powstają luzy na podnośniku, i to zarówno na wale górnym jak i dolnym.

Przed zakupem warto wykonać diagnostykę ciśnienia w skrzyni przekładniowej. Bezstopniowa przekładnia, przy odpowiednio i terminowo wykonywanej obsłudze, powinna bezawaryjnie przepracować minimum 10 tys. godzin. Co do kosztów to tłumik drgań skrętnych przedni kosztuje ok. 2000 zł (wszystkie ceny netto katalogowe), tylny tłumik drgań skrętnych kosztuje ok. 3500 zł. Każda poważniejsza awaria, wraz z kosztami robocizny, może wiązać się z wydatkiem zaczynającym się od ok. 10 tys. zł. Remont silnika to koszt ok. 50 tys. zł, naprawa skrzyni biegów – wymiana modułu PowerQuad ok. 40 tys. zł z robocizną.

Słabą stroną może się okazać turbosprężarka o zmiennej geometrii. Bywa, że trzeba ją wymienić lub zregenerować po ok. 5 tys. godzin. Nowa oryginalna to koszt ok. 14 tys. zł. Podczas oględzin warto dokładnie sprawdzić silnik pod kątem jego równomiernej pracy oraz zwrócić uwagę, czy z układu wydechowego nie wydobywa się biały dym, gdyż może to sugerować uszkodzoną uszczelkę pod głowicą, może być to również pęknięta chłodnica spalin, co wiąże się z ubytkiem płynu chłodzącego z układu.

Dość częstą usterką jest pęknięta uszczelka pod głowicą. Taka naprawa z częściami i robocizną jest szacowana na ok. 5-6 tys. zł. Kiedy trzeba będzie wymienić wtryskiwacz to koszt za 1 szt. jest szacowany na ok. 3 tys. zł. Regeneracja wtryskiwaczy, szyny zasilającej, pompy wysokiego ciśnienia może się zamknąć kwotą ok. 7 tys. zł bez robocizny, a roboczogodzina jest wyceniana na ok. 250-280 zł.

Przed zakupem upatrzonego egzemplarza warto dobrze sprawdzić działanie wszystkich kluczowych podzespołów. Fot. firmowe

Oferta rynkowa

Na rynku wtórnym jest sporo modeli John Deere 7530 Premium. Za ciągnik z 2009 roku, który jest wyposażony w układ pneumatyczny, TLS i amortyzowaną kabinę trzeba zapłacić 169 tys. zł netto. Inny model z roku 2007 jest wyceniony na 179900 zł netto. Na jego wyposażeniu jest przedni TUZ i WOM. Z kolei za model z 2009 roku, który jest wyposażony w bezstopniową przekładnię AutoPowr trzeba zapłacić 159 tys. zł netto.

Ceny zbóż w skupie pozostawały stabilne, ale rzepak podrożał w 3-tygodniu czerwca – MRiRW

0
Ceny pszenicy

Ceny zbóż w skupie pozostawały stabilne – informuje cotygodniowy raport MRiRW. Zatrzymały się wzrosty cen skupu kukurydzy, która jako jedyne zboże pozostawała do niedawna w trendzie wzrostowym trwającym od października ubiegłego roku. Ceny zbóż pozostałych próbują znaleźć punk równowagi na niskim poziomie. Jednocześnie ceny rzepaku wzrosły w raportowanym tygodniu do 2.403 zł/t, czyli o prawie 40 zł więcej niż tydzień wcześniej i o 20% więcej niż przed rokiem.

W przeciwieństwie do publikowanych w internecie cen ofertowych, raport pokazuje faktyczne ceny transakcyjne, czyli ceny skupu zbóż i rzepaku akceptowane równocześnie przez rolników i podmioty skupowe. Warto jednak pamiętać, że są to ceny dostaw także wcześniej podpisanych umów, stąd publikowane w raporcie ceny skupu zbóż i rzepaku mogą różnić się od cen bieżących.

Ceny zbóż w skupach pozostawały stabilne w tygodniu kończącym się 22-go czerwca

Według raportu MRiRW ceny średnie krajowe sześciu (z dziesięciu) raportowanych zbóż wzrosły w krajowych punktach skupu w tygodniu kończącym się 22-go czerwca 2025 roku. Skala zmian cen średnich nie była duża i mieściła się w zakresie od (-0,9%) – jęczmień browarniany i żyto konsumpcyjne do (+1,4%) – żyto paszowe.

Ile płacono za krajowe zboża – tabela (ceny średnie)

Przeczytaj również – KE zawarła porozumienie handlowe z Ukrainą!

Młynarze płacili za pszenicę więcej niż handlowcy

Cenę średnią krajową skupu pszenicy konsumpcyjnej (młyny i firmy handlowe) ustalono na 893 zł/t po wzroście o 3 zł w skali tygodnia. W poszczególnych makroregionach (Centralno-Wschodni, Południowy i Północno-Zachodni) ceny średnie skupu mieściły się w bardzo wąskim przedziale 877 – 903 zł/t.

Bardziej szczegółowe dane pokazują, że młyny płaciły w 25 tygodniu tego roku za ziarno pszenicy średnio ok. 898 zł/t (bez zmian w skali tygodnia), podczas gdy handlowcy 861 zł/t (+9 zł w skali tygodnia).

Średnie ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej w Polsce (wykres)



Ceny zbóż paszowych

W raportowanym tygodniu (25 tydzień roku) w skupie przeważały zboża paszowe, a ich udział pozostał na poziomu 62%. W tym kukurydza i pszenica paszowa stanowiły 52% całego skupu zbóż.

Cena średnia krajowa pszenicy kupowanej na cele paszowe spadła o 7 zł do poziomu 895 zł/t, a w makroregionach ceny średnie płacone za ziarno paszowe pszenicy mieściły się w przedziale 886 – 896 zł/t.

Handlowcy płacili za pszenicę paszową tyle samo co firmy paszowe

Jednocześnie firmy paszowe kupowały pszenicę średnio po 895 zł/t (bez zmian w tygodniu), a pośrednicy płacili 894 zł/t (-13 zł/t w skali tygodnia).

Średnie ceny skupu pszenicy paszowej w Polsce od 2021 roku – wykres

Wzrost cen kukurydzy u pośredników zatrzymał się po osiągnięciu poziomu najwyższego od blisko 2 lat

Cena średnia krajowa kukurydzy suchej ustalona została na 905 zł/t, czyli o 3 złote za tonę niżej w skali tygodnia. W makroregionach ceny średnie tego zboża zamknęły się w przedziale 905 – 906 zł/t.

W skali kraju handlowcy płacili za kukurydzę średnio 906 zł/t po spadku o 7 zł w skali tygodnia. Tydzień wcześniej cena średnia tego zboża była najwyższa od 33 tygodnia 2023 roku.

Jednocześnie firmy paszowe płaciły za suchą kukurydzę średnio 904 zł/t (+1 zł w skali tygodnia).

Średnie ceny skupu kukurydzy suchej w Polsce (wykres w ujęciu tygodniowym)

Ceny rzepaku wzrosły w raportowanym tygodniu

Dane MRiRW pokazują, że w tygodniu kończącym się 22-go czerwca 2025 roku średnia cena zakupu rzepaku wzrosła w zakładach tłuszczowych o 39 zł do 2.403 zł/t*. Oznacza to cenę o 1/5 wyższą niż rok temu. Dla porównania, seria najbliższa kontraktu na nowy rzepak (dostawa w sierpniu 2025) w Paryżu wyceniana była na koniec omawianego tygodnia znacznie niżej, bo na 2.158 zł/t.

Średnie ceny skupu rzepaku w Polsce od 2021 roku – wykres

Źródło: MRiRW