niedziela, 3 maja, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 193

5 lipca o poranku od 5 stopni w Białymstoku do 14 w Szczecinie

0
Pogoda dla 5 lipca
Pogoda dla 5 lipca
Pogoda dla 5 lipca

Przed nami zimna noc. Niskie temperatury to efekt suszy

Najbliższa noc pomimo ciepłych dni będzie bardzo zimna. O świcie w Białymstoku zaledwie 5-6 stopni a przy gruncie około 2 stopni. 6-7 stopni pokażą termometry w Terespolu, Radzyniu, Łukowie czy Suwałkach. 8-10 stopni będzie na południu, Kaszubach, zachodzie i w centrum kraju do 12-14 stopni na północnym zachodzie i na wybrzeżu. Tak zimne noce jakie są ostatnio to efekt suszy, niskiego poziomu wód na rzekach, sadzawkach, stawach, jeziorach. Wilgotne podłoże dłużej trzyma ciepło a suche jak i na pustyni oddaje ciepło błyskawicznie.

Przyjemne ciepła sobota. Wiatr zmieni kierunek na południowy

Sobota 5 lipca od rana do wieczora sucha i słoneczna chociaż na północy kraju chmur będzie zauważalnie więcej. Wiatr w ciągu dnia na południu kraju powieje słabo. Nad resztą kraju umiarkowanie w porywach do 35 km/h- najmocniej w centrum kraju oraz na Podlasiu. Powieje z kierunków południowych. W ciągu dnia będzie przyjemnie ciepło a na zachodzie gorąco. 20 stopni pokażą termometry na Helu a najcieplej w Legnicy, gdzie temperatura wzrośnie do 29 stopni.

Ile rzepaku z hektara? Aktualne średnie plony i czynniki wpływające na wydajność

0

Uprawa rzepaku ozimego pozostaje jednym z fundamentów produkcji roślinnej w Polsce, głównie ze względu na jego wysoką opłacalność, szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym i technicznym oraz znaczenie w płodozmianie. Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez rolników jest: Ile rzepaku realnie można zebrać z hektara? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ plonowanie zależy od wielu czynników – od warunków pogodowych, przez dobór odmiany, po technologię uprawy.

Średnie plony rzepaku w Polsce

W ostatnich latach średni plon rzepaku ozimego w Polsce oscyluje wokół 3,0–3,5 t/ha. W gospodarstwach stosujących intensywną technologię i dobierających odmiany o wysokim potencjale plonowania, wartości te często przekraczają 4 t/ha. W wyjątkowo sprzyjających sezonach nie brakuje też przykładów plantacji osiągających 5 t/ha, a nawet więcej.

Dane GUS za ostatni rok pokazują, że średni plon w Polsce wyniósł 3,42 t/ha. Jednak rozpiętość między regionami i poszczególnymi gospodarstwami jest znaczna – od 2,5 t/ha w mniej korzystnych rejonach (np. słabsze gleby, susza) do 4,8 t/ha w strefach intensywnej produkcji roślinnej (Wielkopolska, Dolny Śląsk, Opolszczyzna).

Odmiana ma znaczenie

Wybór odpowiedniej odmiany jest jednym z najważniejszych elementów strategii plonotwórczej. Na rynku dostępne są zarówno odmiany populacyjne, jak i mieszańcowe (F1). Te drugie dominują ze względu na większy potencjał plonowania i lepszą regenerację po zimie.

Nowoczesne odmiany mieszańcowe oferują nie tylko wysoki potencjał plonowania (powyżej 5 t/ha w warunkach doświadczalnych), ale również lepszą odporność na choroby (zgnilizna twardzikowa, sucha zgnilizna kapustnych) i tolerancję na wyleganie.

Warto zwracać uwagę na cechy takie jak:

  • wczesność kwitnienia i dojrzewania
  • zimotrwałość (różnice między odmianami sięgają nawet 15%)
  • zawartość tłuszczu w nasionach (istotne przy kontraktacji)
  • odporność na kiłę kapusty

Dobór odmiany powinien być oparty nie tylko na wynikach COBORU, ale również na doświadczeniach z lokalnych warunków glebowo-klimatycznych.

Warunki pogodowe i ich wpływ na plon

Rzepak to roślina bardzo wrażliwa na stresy abiotyczne, szczególnie na suszę jesienną oraz wiosenną. Kluczowe momenty, w których pogoda może istotnie wpłynąć na wysokość plonu to:

  • siew i wschody (sierpień/wrzesień) – brak opadów może prowadzić do nierównomiernych wschodów i zbyt małej masy przed zimą
  • zima – mroźne okresy bez okrywy śnieżnej zwiększają ryzyko wymarzania
  • kwitnienie i zawiązywanie łuszczyn (maj) – przymrozki lub upały mogą powodować zrzucanie kwiatów
  • dojrzewanie (czerwiec/lipiec) – wysokie temperatury mogą przyspieszać zasychanie łuszczyn i powodować osypywanie

W latach suchych plony spadają nawet o 30–40% względem sezonów z optymalnym rozkładem opadów. W związku z tym coraz więcej gospodarstw inwestuje w technologie poprawiające gospodarkę wodną gleby: głęboszowanie, nawożenie organiczne, czy odpowiedni płodozmian.

Agrotechnika, a wydajność

Oprócz pogody i odmiany, kluczowy wpływ na plon rzepaku mają zabiegi agrotechniczne.

Termin i jakość siewu

Optymalny termin siewu rzepaku w Polsce przypada między 15 a 25 sierpnia. Opóźnienie siewu nawet o tydzień może prowadzić do niedostatecznego rozwoju roślin przed zimą. Celem jest osiągnięcie fazy 6–8 liści oraz szyjki korzeniowej o średnicy ok. 8–10 mm przed wejściem w stan spoczynku zimowego.

Zagęszczenie siewu powinno być dostosowane do siły kiełkowania materiału siewnego i rodzaju gleby. Dla odmian mieszańcowych wystarczy 35–45 roślin/m², dla populacyjnych 50–60 roślin/m².

Nawożenie

Rzepak ma bardzo wysokie wymagania pokarmowe. Do wytworzenia 1 tony nasion (z odpowiednią masą resztek pożniwnych) zużywa średnio:

  • 60–70 kg N
  • 12–14 kg P₂O₅
  • 50–60 kg K₂O
  • 35–45 kg CaO
  • 15–20 kg MgO
  • 8–12 kg S

Największe zapotrzebowanie na azot przypada na fazę rozety i wydłużania pędu. Coraz częściej stosuje się nawożenie dzielone: jesienią (30–40 kg N/ha) oraz wiosną w dwóch dawkach (50–100 kg N/ha każda). Wysoka efektywność nawożenia azotem wymaga równoczesnego uzupełnienia siarki oraz mikroelementów, zwłaszcza boru, który wpływa na rozwój stożka wzrostu i zawiązywanie łuszczyn.

Ochrona roślin

Wysoki plon rzepaku to efekt skutecznej ochrony przed chorobami i szkodnikami. Jesienią najczęściej stosuje się fungicydy o działaniu regulującym pokrój (np. tebukonazol), co sprzyja hartowaniu roślin przed zimą. Wiosną kluczowe są zabiegi przeciwko zgniliźnie twardzikowej (Sclerotinia) w okresie kwitnienia – porażenie może zredukować plon nawet o 40%.

W ochronie insektycydowej największe znaczenie mają chowacze (łodygowy, brukwiaczek), słodyszek rzepakowy i pryszczarek kapustnik. Monitorowanie ich liczebności za pomocą żółtych naczyń i decyzje oparte na progach szkodliwości są nieodzowne przy ograniczaniu strat plonu.

Znaczenie płodozmianu i jakości gleby

Rzepak nie powinien wracać na to samo pole częściej niż co 3–4 lata, ze względu na ryzyko chorób podstawy łodygi i pogorszenie struktury gleby. W płodozmianie najlepiej sprawdza się po zbożach, ale warunkiem jest staranna uprawa pożniwna i zwalczanie samosiewów.

Gleby pod rzepak powinny mieć uregulowane pH (optymalnie 6,0–7,2), strukturę gruzełkowatą i wysoką zawartość próchnicy. Niskie pH prowadzi do ograniczenia dostępności fosforu i boru oraz pogorszenia struktury systemu korzeniowego.

Próchnica wpływa na magazynowanie wody, aktywność mikroorganizmów i buforowanie składników pokarmowych. Dlatego wielu rolników inwestuje dziś w międzyplony, nawozy zielone i stosowanie obornika lub kompostu jako długoterminową strategię poprawy plonowania.

Rzeczywiste plony, a potencjał biologiczny

Nowoczesne odmiany rzepaku posiadają potencjał plonowania nawet na poziomie 6–7 t/ha, ale w praktyce realizacja takiego poziomu jest trudna i wymaga perfekcyjnej agrotechniki oraz sprzyjających warunków pogodowych.

Dla większości gospodarstw realnym celem jest utrzymanie plonu na poziomie 3,5–4,5 t/ha przy rozsądnych kosztach produkcji. Plony wyższe, choć możliwe, często wymagają dużych inwestycji w nawożenie, ochronę i technologię siewu.

Warto więc dążyć do maksymalizacji plonu z hektara w oparciu o analizę ekonomiczną, lokalne warunki i stopniowe wdrażanie elementów intensyfikacji technologii tam, gdzie dają one wymierne efekty.

Ile ziemniaków z hektara? Plonowanie w zależności od odmiany i warunków uprawy

0

Uprawa ziemniaka to jedno z najważniejszych ogniw produkcji roślinnej w Polsce. Pomimo zmieniających się trendów rynkowych, pozostaje rośliną szeroko uprawianą, zarówno na potrzeby konsumpcyjne, jak i przemysłowe. Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez rolników i plantatorów jest: ile ziemniaków można uzyskać z hektara? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, gdyż zależy od szeregu czynników, począwszy od doboru odmiany, przez poziom nawożenia, aż po warunki pogodowe i jakość gleby.

Średnie plony ziemniaka w Polsce

W warunkach towarowej produkcji ziemniaka, przeciętny plon w Polsce waha się w granicach 25–35 ton z hektara. Na plantacjach prowadzonych intensywnie, gdzie stosuje się pełny program agrotechniczny, plony mogą dochodzić do 45, a nawet 60 ton z hektara. Z kolei w przypadku gospodarstw ekstensywnych, szczególnie na słabszych glebach i przy ograniczonym nawożeniu, realne zbiory mogą być mniejsze niż 20 ton.

Warto zaznaczyć, że dane statystyczne obejmujące całą Polskę są uśrednione i nie oddają w pełni zróżnicowania regionalnego. Plantacje zlokalizowane w południowo-wschodniej Polsce często osiągają wyższe plony dzięki żyznym glebom lessowym, podczas gdy północne regiony kraju, o niższej klasie bonitacyjnej gleb, uzyskują słabsze wyniki.

Wpływ odmiany na plon

Dobór odpowiedniej odmiany to jeden z najistotniejszych elementów decydujących o poziomie plonowania. Odmiany ziemniaka różnią się nie tylko wczesnością, odpornością na choroby czy zastosowaniem (konsumpcyjne, skrobiowe, przetwórcze), ale również potencjałem plonotwórczym.

Odmiany bardzo wczesne i wczesne

Ziemniaki bardzo wczesne (np. Lord, Denar) osiągają pełną dojrzałość w ciągu 70–90 dni od sadzenia. Ich potencjał plonotwórczy jest zwykle niższy i wynosi od 20 do 30 ton/ha, ale wczesny zbiór i wyższa cena rekompensują często mniejsze zbiory. Plony odmian wczesnych (np. Vineta, Owacja) kształtują się zazwyczaj w granicach 30–35 ton/ha.

Odmiany średnio wczesne i średnio późne

Odmiany tej grupy (np. Irga, Jelly, Bellarosa) są najczęściej wybierane przez producentów towarowych. Mają dobry balans między długością okresu wegetacji a potencjałem plonowania. W sprzyjających warunkach mogą dawać plony rzędu 35–50 ton/ha.

Odmiany późne

Ziemniaki późne (np. Tajfun, Bzura) uprawiane są przede wszystkim na skrobię oraz dla przemysłu przetwórczego. Ich okres wegetacji to nawet 140 dni. Potencjalny plon może przekraczać 55 ton/ha, jednak wymagają one dobrego stanowiska, intensywnego nawożenia oraz stabilnej pogody w końcówce sezonu.

Wpływ gleby i jej struktury

Gleba o wysokiej zawartości próchnicy, dobrej strukturze gruzełkowatej i odpowiednim pH (6,0–6,5) zapewnia sprzyjające warunki dla wzrostu bulw. Ziemniaki najlepiej rosną na glebach lekkich i średnich, dobrze przepuszczalnych, ale jednocześnie zatrzymujących wilgoć. Zbyt ciężkie gleby gliniaste utrudniają rozwój bulw, prowadząc do deformacji i zwiększonej podatności na choroby.

Na glebach klasy IIIa–IIIb uzyskuje się najlepsze efekty produkcyjne, natomiast na klasach IV i niższych trzeba liczyć się z niższym plonem, chyba że zostanie zastosowane odpowiednie nawożenie organiczne i precyzyjne zarządzanie wodą.

Znaczenie nawożenia i agrotechniki

Zapotrzebowanie ziemniaka na składniki pokarmowe jest bardzo wysokie. Dla uzyskania plonu 30 ton/ha roślina pobiera średnio:

  • 150 kg azotu (N)
  • 80 kg fosforu (P₂O₅)
  • 250 kg potasu (K₂O)

Najwyższą efektywność nawożenia uzyskuje się przy zastosowaniu nawozów mineralnych w połączeniu z organicznymi – obornikiem lub kompostem. Istotne znaczenie ma także forma azotu: Najlepsze efekty daje podział dawki na przedsiewną i pogłówną.

Ważnym czynnikiem jest także ochrona roślin – presja chorób grzybowych (szczególnie zarazy ziemniaka i alternariozy) może drastycznie obniżyć plon. Regularne lustracje i opryski ochronne to nieodzowny element nowoczesnej agrotechniki.

Warunki pogodowe – czynnik nieprzewidywalny

Zmienność warunków klimatycznych w Polsce znacząco wpływa na plonowanie. Susza w czerwcu i lipcu, kiedy rośliny formują bulwy, może ograniczyć plon nawet o 30–40%. Z kolei zbyt intensywne opady w okresie zbiorów sprzyjają występowaniu chorób przechowalniczych i pogorszeniu jakości bulw.

Optymalna suma opadów w sezonie wegetacyjnym powinna wynosić około 400–500 mm. W rejonach suchszych, inwestycja w systemy nawadniające (deszczownie, taśmy kroplujące) staje się często koniecznością dla utrzymania stabilnych plonów.

Znaczenie przedplonu i płodozmianu

Ziemniaki najlepiej plonują po roślinach zbożowych (np. jęczmień jary, pszenica ozima) oraz po mieszankach poplonowych. Należy unikać uprawy po sobie lub po innych warzywach korzeniowych, co zwiększa ryzyko chorób odglebowych, w szczególności rizoktoniozy i parcha.

Dobry płodozmian z co najmniej 3–4-letnią przerwą między uprawami ziemniaka na tym samym polu przyczynia się do poprawy zdrowotności plantacji i stabilizacji plonów.

Wpływ sposobu sadzenia i pielęgnacji

Głębokość sadzenia oraz rozstaw między rzędami mają bezpośredni wpływ na rozwój systemu korzeniowego i wielkość bulw. Zalecana głębokość to 6–10 cm, w zależności od typu gleby. Rozstaw rzędów w produkcji towarowej wynosi najczęściej 75 cm, natomiast między roślinami w rzędzie – od 25 do 35 cm.

Regularne obsypywanie roślin poprawia warunki cieplne w glebie i ogranicza konkurencję chwastów. Wczesne zabiegi pielęgnacyjne mechaniczne mogą także ograniczyć potrzebę stosowania herbicydów.

Plon handlowy, a całkowity – istotna różnica

W praktyce należy rozróżnić plon całkowity od plonu handlowego. Z tej samej plantacji można uzyskać 45 ton ziemniaków, z czego tylko 30 ton będzie nadawało się do sprzedaży (odpowiednia wielkość, brak uszkodzeń, prawidłowy kształt). Zdolność do uzyskania wysokiego plonu handlowego zależy m.in. od odmiany, zdrowotności plantacji, jak i jakości zbioru.

Zastosowanie nowoczesnych maszyn do zbioru i sortowania pomaga minimalizować straty, ale nie zastąpi dobrej praktyki polowej.

Regionalne różnice w plonach

Wielkopolska, Kujawy i Lubelszczyzna to regiony o najlepszych wynikach w produkcji ziemniaka. Wynika to nie tylko z lepszych gleb, ale i z wyższego poziomu technologicznego gospodarstw. W tych rejonach średni plon często przekracza 40 ton/ha. W północno-wschodniej Polsce, mimo większej powierzchni upraw, plony są niższe, głównie ze względu na słabsze gleby i mniejsze nasycenie nawożeniem.

Różnice te warto uwzględniać przy planowaniu strategii produkcji i doborze odmian przeznaczonych do uprawy w konkretnym mikroklimacie.

Eksport zbóż z Ukrainy spadł o 21% w skali roku w sezonie 2024/25

0
Eksport zbóż z Ukrainy

W zakończonym sezonie 2024/25 eksport zbóż z Ukrainy spadł o 21% w skali roku. Według wstępnych danych Ukraina wyeksportowała w roku gospodarczym 2024/2025 (lipiec-czerwiec) 40,6 mln ton zbóż, czyli o 10,5 mln ton, czyli 21% mniej niż w roku gospodarczym 2023/2024. Ukraina jest wiodącym producentem i eksporterem zbóż na świecie, a położenie w basenie Morza Czarnego sprzyja eksportowi do Afryki, na Bliski Wschód, ale też do Europy. Stąd podaż z tego źródła ma znaczny wpływ kształtowanie cen na globalnym rynku (też w Polsce).

Eksport zbóż z Ukrainy – FAO

Przeczytaj również – „KE zawarła porozumienie handlowe z Ukrainą!”

Eksport zbóż z Ukrainy – duży spadek kukurydzy i pszenicy

Fizyczny wolumen eksportu kukurydzy spadł w sezonie 2024/25 o 7,6 mln ton, a pszenicy o 2,7 mln ton. Głównymi przyczynami spadku są spadek zbiorów kukurydzy spowodowany letnią suszą oraz wyczerpanie zapasów zgromadzonych w 2022 r. z powodu wymuszonego ograniczenia eksportu w wyniku blokady ukraińskich portów.

Eksport zbóż z Ukrainy – ceny eksportowe wzrosły

Ceny eksportu zbóż podstawowych w ubiegłym sezonie wzrosły niemal równolegle ze spadkiem fizycznych wolumenów. W rezultacie przychody z eksportu pozostały prawie takie same. Przychody z eksportu zbóż osiągnęły 8,1 mld USD, czyli tylko o 2% mniej niż 8,3 mld USD w roku 2023/2024. Bez wzrostu cen całkowite straty eksportowe wyniosłyby około 1,7 mld USD. Pomimo zmniejszenia dostaw.

Eksport zbóż z Ukrainy według głównych pozycji

  • kukurydza – 21 963 tys. ton, 7,56 mln ton, tj. o 25,6% mniej niż w sezonie 2023/24;
  • pszenica – ​​15 723 tys. ton, tj. o 2,8 mln ton, tj. o 15% mniej niż w sezonie 2023/24;
  • jęczmień – 2318 tys. ton, 0,21 mln ton lub 8,5% mniej r/r;
  • żyto – 10,8 tys. ton, 4,8 tys. ton lub 80% więcej r/r;
  • mąka – 71,1 tys. ton, 27,1 tys. ton lub 27,6% mniej r/r.

W nowym sezonie produkcja kukurydzy powinna wzrosnąć, ale pszenicy się obniży

Według prognoz FAO w rozpoczynającym się sezonie 2025/26 Ukraina wyprodukuje 19,5 mln ton pszenicy i 28 mln ton kukurydzy. Dla porównania w sezonie 2024/25 buło to 22,4 mln ton – pszenica i 25 mln ton – kukurydza.

Produkcja głównych czterech upraw na Ukrainie – FAO

FAO zapowiada spadek eksportu zbóż z Ukrainy w sezonie 2025/26

Według ekspertów FAO w sezonie 2025/26 Ukraina wyeksportuje 21 mln ton kukurydzy i 14 mln ton pszenicy. Będzie to oznaczało spadek z 21,5 mln ton (kukurydza) i 15,5 mln ton (pszenica).

Eksport zbóż z Ukrainy – FAO

Przeczytaj również – „Ilości i ceny importowanych zbóż z Ukrainy według raportu NIK

Źródło: FAO

Duży pożar chlewni pod Poznaniem. Zwierzęta ewakuowano w porę

0

W środę 2 lipca, w godzinach popołudniowych, doszło do poważnego pożaru chlewni w miejscowości Modrze, w gminie Stęszew. Na miejscu przez kilka godzin działało aż dziewięć jednostek straży pożarnej. Ewakuowano zwierzęta, nikt nie odniósł obrażeń.

Silny ogień i szybka akcja strażaków. 

O godzinie 16:28 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku inwentarskiego w Modrzu przy ul. Rolnej. Ogień błyskawicznie objął część chlewni, w której znajdowała się trzoda chlewna. Na miejscu pracowały zastępy m.in. z OSP Strykowo, Stęszew, Mosina, Pecna, Kamionki, Dobieżyn, Szewce, Dakowy Suche oraz JRG 9 Poznań. Dzięki szybkiej akcji ratowniczej udało się ewakuować zwierzęta – jak informuje Dyżurny Wielkopolskiej Straży Pożarnej, nie odnotowano strat wśród zwierząt ani osób poszkodowanych. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin i zakończyła się opanowaniem sytuacji. Trwa ustalanie przyczyn pożaru oraz szacowanie strat.

źródło: OSP BUK

Ceny produktów rolnych wzrosły w maju o 15% w skali roku – GUS

0
O 15% wzrosły w maju ceny produktów rolnych w skali roku


Ceny produktów rolnych wzrosły w maju o 15 procent w skali roku i 2,1 procent w porównaniu do kwietnia 2025 r. – informuje najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Najmocniej w maju wzrosły ceny bydła, bo aż o 43 procent w skali roku, a jednocześnie najbardziej potaniały w skali roku ziemniaki – o 14 procent.

O 15% wzrosły ceny skupu podstawowych produktów rolnych w maju 2025 w porównaniu z majem 2024

Ceny produktów rolnych w maju – co podrożało najmocniej w skali roku?

W maju 2025, w porównaniu do maja 2024, najmocniej wzrosły:

  • ceny bydła: +42,9 procent;
  • ceny drobiu: +24,9 procent;
  • ceny pszenżyta: +24,4 procent;
  • ceny kukurydzy: +18,9 procent;
  • ceny jęczmienia: +18,3 procent;
  • ceny mleka: +14,6 procent;
  • ceny pszenicy: +11,9%.

Ceny produktów rolnych – co potaniało w porównaniu do maja 2024

  • ceny ziemniaków: -14,1 procent;
  • ceny owsa: -13,3 procent;
  • ceny trzody chlewnej: -6,6 procent.

Ceny produktów rolnych (skupu) i ceny uzyskiwane przez rolników na targowiskach

W maju 2025 r. po cenach wyższych niż w poprzednim miesiącu skupowano jęczmień, pszenżyto i żywiec rzeźny, przy spadku cen pszenicy, żyta i mleka. Na targowiskach taniej niż w kwietniu br. sprzedawano jęczmień i pszenżyto. Na obu rynkach wzrosły ceny kukurydzy, natomiast obniżyły się ceny owsa i ziemniaków.

W stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, zarówno w skupie, jak i na targowiskach odnotowano wzrost cen większości produktów rolnych, z wyjątkiem owsa i żywca wieprzowego w skupie oraz ziemniaków na obu rynkach.

Zmiany cen produktów rolnych w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku – wykres

Przeczytaj również – „W kwietniu ceny skupu podstawowych produktów rolnych wzrosły o 12,5% r/r – GUS


Zmiany cen produktów rolnych w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku – wykres

Ceny produktów rolnych (ważniejszych) w maju 2025 r.

W maju 2025 r. za pszenicę w skupie płacono 89,76 zł za dt, tj. o 1,1% mniej niż w poprzednim miesiącu, ale o 11,9% więcej niż przed rokiem. Na targowiskach cena pszenicy (114,68 zł za dt) nie zmieniła się w stosunku do kwietnia br., ale wzrosła w porównaniu z majem ub. roku (o 9,0%).

Cena żyta w skupie (73,29 zł za dt) spadła o 0,2% w stosunku do kwietnia br., natomiast w porównaniu z majem 2024 r. była wyższa o 29,9%. W obrocie targowiskowym cena żyta (89,50 zł za dt) wzrosła zarówno w skali miesiąca (o 2,5%), jak i w skali roku (o 12,4%).

W maju 2025 r. za ziemniaki w skupie płacono 129,11 zł za dt, tj. o 11,5% mniej niż w poprzednim miesiącu i o 14,1% – niż w analogicznym okresie ub. roku. Na targowiskach cena ziemniaków (209,90 zł za dt) spadła o 1,2% w stosunku do kwietnia br. i o 14,3% w porównaniu z majem 2024 roku.

Cena żywca wołowego w skupie (15,09 zł za kg) była wyższa zarówno w skali miesiąca (o11,9%), jak i w skali roku (o 42,9%). Na targowiskach żywiec wołowy (12,36 zł za kg) sprzedawano drożej w porównaniu z kwietniem br. (o 0,6%), jak i z majem ub. roku (o 4,5%).

W maju 2025 r. za żywiec wieprzowy w skupie płacono 7,18 zł za kg, tj. o 2,2% więcej niż przed miesiącem, ale o 6,6% mniej niż przed rokiem.

Cena skupu drobiu rzeźnego (6,45 zł za kg) wzrosła o 3,9% w stosunku do kwietnia br. i o 24,9% w porównaniu z majem 2024 r.

Za hl mleka płacono w skupie 225,65 zł, tj. o 0,6% mniej niż w poprzednim miesiącu, ale o 14,6% więcej niż przed rokiem.

Ceny produktów rolnych (bez VAT) w maju 2025 r. – TABELA

2 Ceny skupu – bez ziarna siewnego.
3 Ceny skupu – ogółem (w tym: jadalne wczesne, sadzeniaki, jadalne późne, przemysłowe, w
tym skrobiowe). Ceny targowiskowe – jadalne bez wczesnych.
4 Ceny targowiskowe – średnia ważona cena bydła rzeźnego obliczona przy przyjęciu struk
tury ilości skupu młodego bydła i krów rzeźnych.

Przeczytaj również – „Roczna inflacja w czerwcu odbiła w górę do 4,1%, a ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 4,9 proc. w skali roku i o 0,1 proc. w porównaniu z majem”

Źródło: GUS

Ceny świń runęły!

0

Ceny świń w Niemczech zanurkowały w ostatnich dniach z niespotykaną siłą. Jak informuje Bartosz Czarniak z Polsus, rynek zareagował gwałtownie na sygnały, które od kilku tygodni wisiały w powietrzu. 2 lipca niemiecka giełda VEZG ogłosiła nową cenę bazową – 1,95 euro za kilogram w klasie E, co daje około 8,29 zł/kg. To oznacza spadek o 0,15 euro/kg – jeden z najbardziej drastycznych ruchów w ostatnich miesiącach.

Ceny świń spadały stopniowo, aż nadszedł przełom

Od ponad dwóch tygodni obserwowano wyraźne symptomy nadchodzących problemów. Na niemieckich aukcjach ISW, mimo że sprzedaż świń się odbywała, to wartość transakcji ciągle malała, a liczba klientów gotowych kupować – była niewielka. Kulminacja nastąpiła, gdy jedna z sesji zakończyła się zerową sprzedażą.

Kupujący zasygnalizowali jasno: nie akceptujemy obecnych cen świń i oczekujemy mocnych korekt. Giełda VEZG zareagowała – i to w sposób, który zszokował wielu hodowców.

Dlaczego ceny świń tak gwałtownie spadły?

Według Bartosza Czarniaka z Polsus, głównym powodem jest dramatyczna sytuacja w handlu mięsem. Ubojnie mają trudności ze sprzedażą tego, co produkują, co oznacza, że mięso trafia do chłodni, generując dodatkowe koszty. W efekcie próbują obniżyć ceny świń, by zminimalizować ryzyko finansowe.

Dodatkowe czynniki wpływające na ceny świń:

  • Zamknięte rynki eksportowe z powodu ASF – zarówno Niemcy, jak i Polska nie mogą sprzedawać wieprzowiny do wielu krajów trzecich.
  • Hiszpania na cenzurowanym – zawrócone partie mięsa z powodu przekroczenia testosteronu mogą trafić na rynek unijny, zwiększając podaż i wywierając presję na ceny świń.
  • Paradoks Danii – po raz pierwszy w historii tamtejsze ceny świń przewyższają te oferowane w Niemczech. To pokazuje, że niemiecki rynek traci konkurencyjność.

Ceny świń w Polsce – jeszcze gorzej niż za Odrą?

Polskie zakłady nie pozostały obojętne na to, co dzieje się w Niemczech. Już wcześniej ceny świń w Polsce były niższe o 20–30 groszy niż w Niemczech. Obecnie wiele zakładów chce obniżyć stawki aż o 65 groszy/kg, co oznacza, że cena świń w klasie E może spaść poniżej 8 zł/kg.

Niektóre zakłady proponują już tylko 7,80 zł/kg, co oznacza powrót do poziomów, które dla wielu hodowców są poniżej progu opłacalności. Jak podkreśla Bartosz Czarniak z Polsus, dla tych, którzy dostaną jeszcze 8 zł/kg – to dziś szczyt marzeń, nie standard.

Koszty produkcji kontra ceny świń – hodowcy liczą straty

Czarniak wskazuje konkretne wyliczenia. W cyklu zamkniętym koszt tucznika o wadze 100 kg to dziś około 639,75 zł netto. A sprzedaż przy cenie 6,20 zł/kg żywca daje 620 zł netto. Czyli strata 19,75 zł na każdej sztuce.

A to tylko część problemu. Wielu hodowców pracuje na kredytach – przy standardowym oprocentowaniu na poziomie 10% rocznie, rata za kredyt 250 tys. zł (na 8 lat) to ok. 4 000 zł miesięcznie, czyli dodatkowy koszt 40 zł na jedną sztukę przy sprzedaży 100 świń miesięcznie.

W efekcie ceny świń w skupach nie tylko nie pokrywają kosztów, ale wręcz wpychają gospodarstwa w długi.

Co dalej z cenami świń?

Wrzesień to zazwyczaj okres większego popytu – powrót dzieci do szkół, wzrost spożycia wędlin i mięsa, robienie zapasów na zimę. Ale jeśli dziś hodowcy rezygnują z produkcji, to kto dostarczy świnie za kilka miesięcy?

Czarniak ostrzega: jeśli zakłady nie zadbają teraz o swoich dostawców, to niedługo nie będzie już z kim współpracować. Przetrwają tylko nieliczni, a ci, którzy wytrzymają, będą dyktować warunki. Tyle że wtedy ceny świń mogą już nie mieć znaczenia – bo rynek zaleją importy.

źródło: POLSUS

W piątek o świcie od 8 stopni w Gnieźnie do 21 w Przemyślu

0
Pogoda dla 4 lipca
Pogoda dla 4 lipca
Pogoda dla 4 lipca

W nocy popada na południu kraju

Najbliższej nocy duże szanse na opady pojawią się na Roztoczu, południu i wschodzie Świętokrzyskiego, Małopolsce, południu i południowym wschodzie Górnego Śląska. Na Podkarpaciu popada dopiero nad ranem i w ciągu dnia. Suma opadów wyniesie od 2 do 10 mm a miejscami na południu i wschodzie Małopolski do 30 mm.

Nad resztą kraju pogodnie. Na termometrach od 8-10 stopni w Wielkopolsce, Kujawach, Kurpiach, Warmii i Pojezierzu Pomorskim do 10-12 stopni na zachodzie kraju oraz na Podlasiu. 12-14 stopni pokażą termometry w samym centrum a na południu Mazowsza, Łódzkiego i w Lubelskim już 14-17 stopni. Na południu najcieplej 18 stopni a na Podkarpaciu od 18 do 21.

W ciągu dnia Małopolska, Podkarpacie i Roztocze pod chmurami i im bliżej Bieszczad tym chłodniej i wilgotniej. Na północy po południu lokalnie pokropi. Reszta kraju skąpana w słońcu i umiarkowanym, chwilami silniejszym wiatrem z północnego zachodu.

Na front z opadami pojawiają się szanse z niedzieli na poniedziałek na większym obszarze kraju o czym więcej jutro i pojutrze.

Żadnych ulew, powodzi jak to niektóre portale straszą nie będzie.

Ile waży kombajn Anna? Specyfikacja i ciekawostki o popularnej maszynie do ziemniaków

0
Innowacyjne podejście do uprawy ziemniaka

Kombajn Anna to maszyna, która od dekad stanowi stały element wyposażenia wielu polskich gospodarstw rolnych zajmujących się uprawą ziemniaków. Dzięki swojej prostocie, trwałości i skuteczności, kombajn ten zyskał miano jednego z najbardziej rozpoznawalnych sprzętów wykopujących ziemniaki. Warto jednak bliżej przyjrzeć się jego specyfikacji, w tym rzeczywistej wadze, parametrom roboczym oraz mniej oczywistym cechom, które mogą wpływać na wybór i użytkowanie tej maszyny.

Waga kombajnu Anna – dane techniczne

W zależności od wersji, masa kombajnu Anna może się nieznacznie różnić. Najbardziej rozpowszechniony model, czyli Anna Z-644, waży około 1950 kg w stanie gotowym do pracy. Jest to wartość uśredniona – masa całkowita może się wahać w granicach od 1900 kg do nieco ponad 2000 kg w zależności od zastosowanego wyposażenia dodatkowego, zużycia ogumienia czy modernizacji dokonanych przez użytkownika.

SPRAWDŹ: Ile waży kombajn Bizon? Dane techniczne kultowego sprzętu z Płocka

Warto podkreślić, że kombajn nie posiada własnego napędu – jest to maszyna ciągniona, wymagająca współpracy z ciągnikiem rolniczym, który dostarcza zarówno siły ciągu, jak i napędu poprzez wałek odbioru mocy (WOM). Dla rolnika oznacza to, że przy wyborze odpowiedniego ciągnika należy uwzględnić wagę kombajnu oraz opory robocze podczas zbioru.

Podstawowe parametry techniczne kombajnu Anna Z-644

Kombajn Anna Z-644 został zaprojektowany z myślą o jednoetapowym zbiorze ziemniaków. Poniżej zestawienie najważniejszych parametrów użytkowych:

  • Typ maszyny: jedno- lub dwu-rzędowy kombajn ciągniony
  • Szerokość robocza: 0,62 – 0,75 m na jeden rząd
  • Wydajność robocza: do 0,35 ha/h przy sprzyjających warunkach
  • Zużycie paliwa (ciągnika): średnio 6–10 l/ha
  • Prędkość robocza: 2–4 km/h
  • Zapotrzebowanie mocy ciągnika: min. 35 KM
  • System przesiewania: dwa przenośniki sitowe i stół selekcyjny
  • Pojemność zbiornika: do 1000 kg bulw

Kombajn Anna, mimo swojej prostej konstrukcji, umożliwia jednoczesne wykopywanie, oddzielanie gleby i łętów, a także selekcję i załadunek ziemniaków do zbiornika lub przyczepy.

Cechy konstrukcyjne wpływające na masę

Na masę kombajnu wpływa kilka elementów konstrukcyjnych, które warto rozumieć przed transportem lub doborem ciągnika:

  1. Rama główna – spawana stalowa konstrukcja, odpowiednio wzmocniona, co wpływa na stabilność i wagę całkowitą.
  2. Układ przesiewający – składający się z taśm sitowych, separatorów i rolkowego stołu selekcyjnego, wykonany z trwałych, lecz ciężkich materiałów.
  3. Hydraulika i napęd – układ hydrauliczny wymaga obecności silników hydraulicznych i przewodów, które również dokładają do całkowitej masy.
  4. Koła i opony – standardowe wyposażenie obejmuje koła balonowe, które muszą przenosić ciężar całej maszyny i plonu, przez co mają większą masę niż ogumienie stosowane w lekkim sprzęcie.

Transport i manewrowanie kombajnem Anna

Ze względu na masę około 2 ton, transport kombajnu Anna po drogach publicznych wymaga odpowiedniego przygotowania. Mimo że nie przekracza on zwykle dopuszczalnej masy dla sprzętu rolniczego poruszającego się po drogach gminnych, jego szerokość robocza i długość mogą stanowić wyzwanie w ciasnych zakrętach czy przy zjazdach z pól. Warto także pamiętać o sprawdzeniu oświetlenia, zabezpieczeniu elementów ruchomych i odpowiednim oznaczeniu maszyny tablicą wolnobieżną.

Zmiany w wadze wynikające z modernizacji

Wielu rolników decyduje się na modyfikacje fabrycznych wersji kombajnu Anna. Najczęstsze przeróbki to:

  • montaż przenośnika wysypowego o większym zasięgu,
  • zamiana taśm przesiewających na wersje lżejsze lub mocniejsze,
  • dołożenie hydraulicznego sterowania dodatkowymi sekcjami,
  • montaż daszków i osłon zabezpieczających przed kurzem i kamieniami.

Takie zmiany mogą podnieść masę kombajnu nawet o 150–200 kg, co należy wziąć pod uwagę, planując pracę w wilgotnych lub grząskich warunkach glebowych.

Ciekawostki o kombajnie Anna – historia i praktyka

Kombajn Anna Z-644 był produkowany przez wiele lat przez zakłady Agromet w Kutnie i zdobył popularność nie tylko w Polsce, ale również w krajach byłego bloku wschodniego. Dzięki prostej budowie i dostępności części zamiennych, maszyna ta wciąż znajduje się w użytkowaniu, mimo że jej produkcja seryjna zakończyła się na początku lat 2000.

Jedną z ciekawszych cech tego kombajnu jest jego niezawodność – mimo prostych technologii, maszyna potrafi bez większych awarii przepracować kilkanaście sezonów. W praktyce spotyka się egzemplarze mające ponad 30 lat, które nadal skutecznie wykopują ziemniaki na polskich polach.

Dla wielu gospodarstw kombajn Anna był pierwszą zmechanizowaną maszyną do zbioru ziemniaka, dzięki której można było zrezygnować z pracy ręcznej lub pracy z wyorywaczem. Przejście na Annę oznaczało także większą kontrolę nad stratami zbioru – odpowiednio ustawiona taśma i tempo jazdy pozwalało ograniczyć uszkodzenia bulw.

Kiedy waga ma znaczenie – praktyczne konsekwencje

Masa kombajnu Anna ma znaczenie praktyczne w kilku aspektach:

  • Nośność gleby – cięższy kombajn przy pracy w mokrych warunkach może prowadzić do nadmiernego zagęszczenia gleby, co wpływa na strukturę pola w kolejnych sezonach.
  • Zużycie paliwa – większa masa to większy opór, a co za tym idzie, wyższe spalanie przez ciągnik, zwłaszcza przy pracy na pochyłościach lub wilgotnej glebie.
  • Wpływ na opony ciągnika – konieczność utrzymywania odpowiedniego ciśnienia oraz ewentualne stosowanie balastu w przedniej części ciągnika, aby utrzymać równowagę.
  • Stabilność w transporcie – szczególnie na nierównych drogach dojazdowych i podczas pokonywania rowów czy granic pól.

Z tych względów wielu rolników, zwłaszcza użytkowników starszych modeli Ursusa (np. C-360), decyduje się na eksploatację kombajnu Anna tylko przy sprzyjających warunkach pogodowych.

Maszyna, która nadal pracuje

Pomimo pojawienia się na rynku nowoczesnych kombajnów samobieżnych z systemami GPS, monitorowaniem plonu i automatycznym sterowaniem, kombajn Anna nadal cieszy się uznaniem wśród mniejszych gospodarstw i tych, które cenią niezależność od drogich usług zewnętrznych. Niska cena zakupu na rynku wtórnym, łatwa naprawa i możliwość samodzielnego serwisowania czynią z niej nadal realną alternatywę w zbiorze ziemniaka.

Dla wielu gospodarzy Anna nie jest tylko maszyną – to pewnego rodzaju symbol epoki rolnictwa opartego na mechanicznej niezawodności i pracy własnych rąk.

Ile kukurydzy można uzyskać z hektara? Rzeczywiste dane i czynniki wpływające

0

Plon kukurydzy z hektara może się znacznie różnić w zależności od szeregu zmiennych, począwszy od gleby i warunków pogodowych, po wybór odmiany i technologię uprawy. W Polsce, średni plon kukurydzy ziarnowej w ostatnich latach waha się w granicach 7–10 ton z hektara, natomiast kukurydzy na kiszonkę – od 40 do 60 ton świeżej masy. Wyniki powyżej 12 ton ziarna z hektara są możliwe, ale wymagają bardzo dobrych warunków i precyzyjnego prowadzenia plantacji.

Typ uprawy, a wielkość plonu

W praktyce rolniczej kukurydzę uprawia się głównie na dwa cele: na ziarno oraz na kiszonkę.

  • Kukurydza na ziarno: Wysokie plony osiągają plantacje prowadzone w intensywnej technologii, z odpowiednim nawożeniem, ochroną przed chwastami i szkodnikami oraz zastosowaniem nowoczesnych odmian. Przy dobrych warunkach i odpowiednim stanowisku można uzyskać 10–14 ton ziarna suchego z hektara. W rejonach o niższym potencjale plonotwórczym, np. z glebami mozaikowatymi, realny plon to 6–8 ton.
  • Kukurydza na kiszonkę: Tu ocenie podlega świeża masa oraz jakość – zawartość suchej masy, skrobii i strawność włókna. Typowe plony dla Polski to 40–55 ton świeżej masy z hektara, przy zawartości suchej masy 30–35%. Przy bardzo dobrym prowadzeniu i sprzyjającej pogodzie można przekroczyć 60 ton świeżej masy, co przekłada się na ponad 18–20 ton suchej masy.

Wpływ gleby i warunków stanowiskowych

Stanowisko pod kukurydzę powinno być ciepłe, przepuszczalne, o dobrej strukturze i wysokiej zawartości próchnicy. Kukurydza źle znosi gleby podmokłe, ciężkie, zakwaszone. Optymalne pH to 6,0–7,2. W Polsce najlepsze plony uzyskuje się na glebach kompleksu pszennego dobrego i bardzo dobrego. W przypadku słabszych klas bonitacyjnych warto stosować obornik, nawożenie organiczne i uprawki poprawiające strukturę gleby.

Znaczenie odmiany i długości FAO

Wybór odmiany jest jednym z kluczowych elementów technologii. Kukurydza klasyfikowana jest według tzw. numeru FAO, który informuje o długości okresu wegetacyjnego:

  • FAO 200–240: odmiany bardzo wczesne – polecane dla regionów o krótkim sezonie wegetacyjnym
  • FAO 240–260: odmiany wczesne – dominujące w północnej i centralnej Polsce
  • FAO 260–290: średniowczesne – popularne w centrum i na południu kraju
  • FAO 290–320: średniopóźne – wymagają długiego okresu wegetacyjnego, lepsze gleby

Odmiany kiszonkowe często charakteryzują się większą biomasą, natomiast odmiany ziarnowe – wyższą zawartością skrobi i szybszym dojrzewaniem kolb.

Nawożenie, a potencjał plonotwórczy

Kukurydza jest rośliną o wysokim zapotrzebowaniu na składniki pokarmowe. Podstawą nawożenia powinno być wykonanie analizy gleby, która pozwala dobrać odpowiednią dawkę składników. Orientacyjne potrzeby pokarmowe dla 10 t ziarna kukurydzy:

  • Azot (N): 160–200 kg/ha
  • Fosfor (P₂O₅): 80–100 kg/ha
  • Potas (K₂O): 120–160 kg/ha
  • Magnez i siarka: wg wyników analizy, ale często niedoborowe, zwłaszcza na lżejszych glebach

Ważne jest również nawożenie cynkiem, zwłaszcza na glebach o wysokim pH i niskiej zawartości materii organicznej. Cynk zwiększa odporność kukurydzy na stres suszy i wspiera rozwój systemu korzeniowego.

Siew: Termin, gęstość i jakość

Optymalny termin siewu kukurydzy w Polsce to druga połowa kwietnia do początku maja. Minimalna temperatura gleby na głębokości 5 cm powinna wynosić 8–10°C. Zbyt wczesny siew może skutkować uszkodzeniem kiełków przez chłód, natomiast opóźniony siew skraca sezon wegetacyjny i obniża plon.

Zalecana obsada roślin na 1 ha:

  • Na ziarno: 70–85 tys. roślin/ha
  • Na kiszonkę: 85–100 tys. roślin/ha

Gęstość siewu zależy od warunków glebowych – na słabszych stanowiskach warto utrzymać mniejszą obsadę, by zredukować konkurencję między roślinami. Precyzyjny wysiew w równych odstępach pozwala na równomierne dojrzewanie i ograniczenie strat plonu.

Ochrona plantacji przed zagrożeniami

Ważnym czynnikiem decydującym o wysokości plonu jest skuteczna ochrona przed chwastami, chorobami i szkodnikami. W kukurydzy szczególne zagrożenie stanowią:

  • Chwasty: konkurują o wodę i składniki pokarmowe. Skuteczna strategia to stosowanie herbicydów przedwschodowych (np. na bazie mezotrionu, pendimetaliny) i uzupełniających zabiegów nalistnych.
  • Szkodniki: głównie drutowce, omacnica prosowianka, ploniarka zbożówka. W zależności od nasilenia mogą wymagać interwencji insektycydowej lub agrotechnicznych metod ograniczania (późny siew, orka zimowa).
  • Choroby: głównie fuzariozy kolb i łodyg – tu ważne są: dobór tolerancyjnych odmian, prawidłowy płodozmian i eliminacja resztek pożniwnych.

Woda – kluczowy czynnik w sezonie

Kukurydza reaguje bardzo silnie na niedobory wody, zwłaszcza w okresie od początku wiechowania do nalewania ziarna. Nawet krótkotrwała susza w tym czasie może drastycznie obniżyć plon. Na glebach lekkich warto rozważyć uprawę w technologii uproszczonej (np. strip-till), która ogranicza parowanie i poprawia gromadzenie wody w profilu glebowym. Systemy nawadniania kroplowego lub deszczownianego są ekonomicznie uzasadnione tylko przy uprawach intensywnych, na większą skalę.

Plonowanie w praktyce – przykładowe wyniki

Na podstawie danych z gospodarstw rolnych w Polsce można przytoczyć następujące przykłady:

  • Województwo kujawsko-pomorskie, gleby klasy IIIa–IIIb, kukurydza na ziarno, odmiana FAO 260: plon 11,2 t/ha przy wilgotności 28%, po dosuszeniu 9,7 t ziarna suchego
  • Województwo lubelskie, gleby klasy IVa, kukurydza na kiszonkę, FAO 280: 52 t/ha świeżej masy, sucha masa 32%
  • Województwo opolskie, gleby klasy II–III, odmiana FAO 240, intensywne nawożenie, strip-till: rekordowe plony 13,5 t/ha suchego ziarna w sezonie 2023

Warto prowadzić ewidencję własnych plonów i monitorować efekty różnych praktyk – od wyboru odmiany, przez nawożenie, po techniki ochrony. Tylko dzięki takiej analizie można konsekwentnie zwiększać wydajność upraw.

Żniwa jęczmienne w centrum kraju ruszyły pełną parą!

0

W centrum Polski żniwa jęczmienne ruszyły już pełną parą, a pierwsze kombajny pracują na polach. Choć pogoda dopisuje, wielu rolników wciąż analizuje, kiedy najlepiej wjechać w pole. Zapytaliśmy gospodarzy z różnych rejonów, kiedy planują rozpocząć koszenie jęczmienia. Oto, co nam powiedzieli.

Żniwa 2025 – czas start!

Wielu rolników z Mazowsza i łódzkiego obserwuje sytuację na polach i wstrzymuje się jeszcze kilka dni z decyzją o rozpoczęciu zbiorów.

– Jęczmień tydzień temu. Ja sobie jeszcze poczekam 😀 Płock, Mazowieckie – pisze jeden z gospodarzy.

Inny dodaje:

– Dziś patrzyłem – jęczmień to w zasadzie dojrzały, ale igła ciężko się łamie. Przydałby się fajny deszcz i po nim ze dwa dni upału – jak dziś, to będzie się kruszyć pod palcem.

To podejście podziela wielu rolników.

Inni już po żniwach:

Nie brakuje jednak gospodarstw, które mają żniwa jęczmienne już za sobą – głównie w najcieplejszych rejonach województwa łódzkiego.

SPRAWDŹ: Jak przygotować kombajn do żniw? Sprawdź! [PORADNIK]

– Łódzkie, powiat kutnowski – już kosiłem 26 czerwca – informuje jeden z rolników.

Choć prognozy są obiecujące, wielu gospodarzy zaznacza, że idealne warunki jeszcze nie nadeszły.

– U mnie jeszcze około 10 dni  – czytamy w jednym z komentarzy.

Część rolników liczy na krótki deszcz i kilka upalnych dni, które pozwolą doprowadzić ziarno do pełnej dojrzałości i uniknąć strat przy koszeniu.

A kiedy Wy planujecie ruszyć?

IGC – światowa produkcja zbóż wzrośnie w sezonie 2025/26

0
Prognoza IGC dla rynku zbóż

Światowa produkcja zbóż wzrośnie w sezonie 2025/26 zdaniem ekspertów Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) . W swoim najnowszym raporcie IGC podniosła prognozę światowej produkcji i zapasów zbóż w sezonie 2025/26, ale też skorygowała w górę obie te wielkości dla sezonie 2024/25. Warto zauważyć, że o ile prognoza globalnego bilansu wszystkich zbóż (z ryżem) pokazuje wzrost zapasów, to w bilansie samej pszenicy globalne zapasy mają ponownie się obniżyć. Zatem światowy bilans pszenicy pozostanie napięty, a rynek może nerwowo (wzrostowo) reagować na ewentualne pogorszenie perspektyw.

Dla sezonu 2024/25 podniesiono światową produkcję zbóż i zapasy (zapasy nadal mocno spadają w skali roku)

W bilansie sezonu 2024/25 eksperci IGC zwiększyli szacunki produkcji kukurydzy, więc prognoza śwaitowej produkcji zbóż (pszenica i zboża paszowe) na sezon 2024/25 zwiększona została o 3 miliony ton w porównaniu z szacunkami z maja do 2313 milionów ton. Ponieważ konsumpcja nieznacznie wzrosła w porównaniu z poprzednimi szacunkami, prognoza zapasów końcowych zbóż została zwiększona o 1 milion ton do 582 milionów ton, co nadal oznacza 24 miliony ton mniej niż w zeszłym sezonie.

Bilans na globalnym rynku zbóż – prognoza na 2025/26 (mln ton)

Przeczytaj również – Produkcja zbóż wzrośnie na świecie, ale jeszcze mocniej zużycie – USDA

Światowa produkcja zbóż w sezonie 2025/26 powinna nadal rosnąć

IGC podniosła prognozę globalnej produkcji zbóż w sezonie 2025/26 o 2 miliony ton do 2377 milionów ton w porównaniu z szacunkami z maja, co przekroczyłoby zbiory z zakończonego właśnie sezonu sezonu (2313 milionów ton) o 2,8%.

Światowe zużycie zbóż powinno być niższe od produkcji, stąd zapasy zbóż odbiją w górę

Prognozę światowego spożycia zbóż zwiększono o 1 mln ton do 2373 mln ton, co przekroczy o 1,6% wielkość z sezonu 2024/25 (2336 mln ton). Stąd szacunek światowych zapasów końcowych zbóż zwiększono o 1 mln ton do 586 mln ton, co przekroczy wskaźnik z bieżącego sezonu o 4 mln ton.

Światowa konsumpcja pszenicy powinna przekroczyć poziom zbiorów także w sezonie 2025/26

Prognozę światowej produkcji i konsumpcji pszenicy zwiększono o 2 i 1 milion ton – odpowiednio do 808 milionów ton (799 milionów ton w sezonie 2024/25) i 814 milionów ton (802 miliony ton sezon wcześniej).

Nawet po korekcie w górę światowe zapasy pszenicy powinny się obniżyć w skali roku

Ostatnie zmiany w bilansie pszenicy oznaczają, że zużycie światowe powinno przewyższyć produkcje, a zapasy spadną w skali roku (z 270 do 264 milionów ton), chociaż wzrosną nieco u największych eksporterów (z 63 do 64 milionów ton).

Światowa produkcja kukurydzy powinna wzrosnąć mocniej niż spożycie w nowym sezonie

Prognoza światowej produkcji kukurydzy w sezonie 2025/26 została zmniejszona o 1 milion ton do 1276 milionów ton w porównaniu z 1225 milionami ton w sezonie 2024/25, a prognoza globalnego spożycia została zwiększona o 1 milion ton do 1269 milionów ton (1244 milionów ton sezon wcześniej).

Chociaż skorygowane w dół, zapasy końcowe kukurydzy powinny wzrosnąć w nowym sezonie

W konsekwencji szacunki końcowych zapasów kukurydzy zostały zmniejszone o 2 miliony ton do 282 milionów ton, co przekroczy wartość ze starego sezonu o 7 milionów ton.

Rekordowa produkcja i zapasy ryżu w sezonie 2025/26

Prognoza światowej produkcji ryżu w sezonie 2025/26 została zwiększona o kolejne 3 miliony ton do rekordowych 544 milionów ton (541 milionów ton w poprzednim sezonie) ze względu na zwiększoną produkcję pięciu głównych producentów.

Szacunkowe zapasy końcowe wzrosły ryżu o 5 milionów ton do 184 milionów ton (181 milionów ton), przy czym zapasy w Indiach zbliżają się do 50 milionów ton.

Dla porównania – ostatnia prognoza USDA na sezon 2025/26

W raporcie z 12.06.2025 na temat podaży i popytu Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł o 5,7 mln ton (+11,5 mln ton w maju) do poziomu 2,845 mld ton oczekiwaną światową produkcję zbóż w trwającym sezonie 2024/25. Aktualna prognoza oznacza poziom światowej produkcji zbóż o 0,8% wyższy niż w rekordowym sezonie 2023/24. Za ostatnią korektę w górę globalnej produkcji w tym sezonie odpowiadają lepsze szacunki zbiorów ryżu i zbóż paszowych.

W większym zakresie niż produkcja wzrosło oczekiwane zużycie zbóż w sezonie 2024/25

USDA podniósł w czerwcu swoje oczekiwania globalnej konsumpcji zbóż w tym sezonie do rekordowego poziomu 2,876 mld ton. Korekta w górę wyniosła w tym miesiącu 7 mln ton, a w skali roku zużycie zbóż wzrosnąć powinno o 56 mln ton (2%).

Globalne zapasy zbóż skorygowano minimalnie w dół dla starego sezonu

Konsekwencją czerwcowych zmian w światowym bilansie zbóż są niższe o 1,5 mln ton (+7 mln ton w maju) zapasy końcowe, szacowane na 765,2 mln ton. Po ostatniej korekcie w duł zapasy zbóż na koniec tego sezonu powinny obniżyć się o 30,5 mln ton (-3,8%) w stosunku do zamknięcia sezonu 2023/24.

Prognoza na sezon 2025/26 zakłada 2% wzrost światowej produkcji zbóż

Według USDA światowe zbiory zbóż wzrosną w nowym sezonie o 55,7 mln ton do rekordowych 2,901 mln ton zbóż.

Nowe rekordy zbiorów zanotować ma kukurydza, pszenica i ryż

USDA prognozuje około 1% wzrost światowej produkcji pszenicy (do 809 mln ton) i aż 4% w przypadku kukurydzy (do 1,266 mld ton). Symbolicznie wyższe w skali roku, ale też rekordowe powinny być zbiory ryżu (do 542 mln ton). We wszystkich trzech przypadkach oznaczać to będzie nowe historyczne rekordy.

Światowa konsumpcja zbóż może przekroczyć produkcję w 2025/26

Analitycy USDA zakładają 1,3% wzrost zużycia ziarna zbóż w skali roku, które powinno sięgnąć rekordowe 2,913 mld ton i przekroczy poziom produkcji.

Zapasy zbóż mogą nadal się obniżać w sezonie 2025/26

Realizacja tych prognoz (zużycie lekko, czyli o 12 mln ton przekroczy światową produkcję zbóż) oznaczać będzie dalszy spadek globalnych zapasów ziarna zbóż na zakończenie nowego sezonu. Jednak skala spadku zapasów – 12 mln ton (-1,6% r/r) będzie o ponad połową mniejsza niż w tym sezonie (-3,8% r/r).

USDA oczekuje, że na koniec sezonu 2025/26 zapasy pszenicy obniżą się o skromny 1 mln ton do 263 mln ton w skali roku, ale zapasy kukurydzy powinny spaść o 10 mln ton do 275 mln ton. Jednocześnie oczekiwane zapasy końcowe ryżu podniesione zostały w najnowszej prognozie do rekordowych 188 mln ton (+0,5 mln to w skali roku).

Źródło: IGC