środa, 29 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 146

Rada UE zmieni kwoty na eksport z Ukrainy donoszą ukraińskie media

0
Import z Ukrainy

13 października Rada UE ma przyjąć decyzję w sprawie rewizji kontyngentów taryfowych ustanowionych na niektóre grupy produktów rolnych eksportowanych z Ukrainy.

Jak donosi korespondent gazety „Europejska Prawda”, oświadczenie to wygłosiła posłanka, przewodnicząca Komisji Budżetowej Roksolana Pidlasa, podczas trzeciego dorocznego forum eksportowego „Ukraiński eksport: przez ciernie do UE”, współorganizowanego przez „Europejską Prawdę”.

„Nowe kwoty, które zostaną ustanowione na 21 z 34 pozycji eksportowych (na które obowiązują kwoty – red.), przekroczą maksymalne wolumeny eksportu, jakie Ukraina miała w okresie autonomicznych preferencji handlowych” – powiedziała.

Według posłanki, kwestia rewizji kwot zostanie rozpatrzona 13 października na posiedzeniu Rady UE. „I, zgodnie z oczekiwaniami, decyzja ta wejdzie w życie 15 dni po jej przyjęciu” – dodał Pidlasa.

Gotowość UE do takiej rewizji wyraził również zastępca przewodniczącego Delegacji UE na Ukrainie, Gediminas Navickas, który zaznaczył, że to nie on ogłosił datę decyzji. „Planowane jest nowe porozumienie w sprawie dodatkowych kwot – i to świadczy o bardziej preferencyjnym traktowaniu Ukrainy” – potwierdził.

Sprawdź także: Ukraińskie jaja szturmem zdobywają Europę. Eksport rośnie w rekordowym tempie

Rząd ogłosił już wcześniej zamiar wprowadzenia wyższych kwot. Przedstawiciel handlowy Ukrainy Taras Kaczka przedstawił szczegóły zaktualizowanej umowy o wolnym handlu z UE, która została uzgodniona pod koniec czerwca 2025 roku.

Są to tzw. „zerowe kontyngenty taryfowe”, czyli wielkości importu towarów wrażliwych z Ukrainy, na które będą obowiązywały zerowe stawki celne, czyli warunki wolnego handlu. Po ich przekroczeniu eksport pozostaje dozwolony, ale obowiązują ogólne taryfy celne, takie jak dla innych państw.

Taras Kachka szczegółowo wyjaśnił, że w przypadku szeregu rodzajów produktów wielkość kontyngentów wzrośnie w porównaniu z danymi z 2021 r. w następujący sposób:

Źródło: Europejska Prawda

Wyliczanie dochodu z gospodarstwa – propozycja KRIR

0

5 429 zł rocznie z 1 ha przeliczeniowego – tyle według obwieszczenia Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z 22 września 2025 r. wynosi przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych za 2024 rok. Kwota ta i sposób jej wyliczania budzi olbrzymie kontrowersję w środowisku rolników. Stąd Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił 30 września 2025 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także do Prezydenta RP i Premiera z wnioskiem o zmianę stosowanego wskaźnika przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych.

Propozycje liczenia dochodu złożone przez KRIR

Stosowany obecnie przez GUS wskaźnik określa raczej przychód a nie dochód z gospodarstwa i jest krzywdzący dla rolników w wielu sytuacjach związanych z pomocą socjalną. W związku z zawyżeniem dochodów wiele dzieci rolników nie ma szans na uzyskanie stypendium i miejsca w akademiku.

Kluczowa rola ARiMR i Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w ustalaniu dochodu

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wnioskuje, aby dochód z danego gospodarstwa rolnego podawała i potwierdzała rolnikom na indywidualną prośbę Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

ARiMR posiada dane o powierzchni poszczególnych upraw i prowadzonej przez każdego rolnika produkcji zwierzęcej.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, na podstawie własnych danych oraz danych z izb rolniczych i jednostek doradztwa rolniczego powinien wyliczać koszty produkcji i dochodowość z 1 hektara poszczególnych upraw oraz poszczególnych rodzajów produkcji zwierzęcej.

Proponujemy, aby ARiMR posługując się danymi własnymi o produkcji poszczególnych gospodarstw i opierając się na danych z IERiGŻ wyliczał na wniosek rolnika dochód z danego gospodarstwa.

Zastosowanie powyższej metodyki umożliwi określenie bardziej rzeczywistych dochodów z gospodarstwa rolnego, co pomoże m.in. dzieciom rolników w otrzymaniu stypendiów.

Obwieszczenie GUS o przeciętnym dochodzie z 1 ha przeliczeniowego

Według obwieszczenia Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z 22 września 2025 r., przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego za 2024 rok wyniósł 5 429 zł rocznie. Ta kwota jest ogłaszana przez GUS co roku i jest podstawą do obliczania dochodu rolnika w celach np. ustalania stypendiów socjalnych czy świadczeń.

Najważniejsze informacje:

Obwieszczenie GUS: Informacja o wysokości dochodu jest podawana przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Rok odniesienia: Dane dotyczą dochodu za rok 2024.

Jednostka: Dochód jest liczony jako roczna kwota na 1 hektar przeliczeniowy.

Zastosowanie: Wskaźnik ten jest wykorzystywany do celów administracyjnych, np. przy ustalaniu dochodu w rodzinie studenta ubiegającego się o stypendium socjalne.

Jak obliczyć swój dochód?

Aby obliczyć roczny dochód z własnego gospodarstwa rolnego, należy pomnożyć liczbę posiadanych hektarów przeliczeniowych przez wartość przeciętnego dochodu z 1 ha przeliczeniowego, ogłaszanego przez GUS.

Źródło: KRIR, GUS

Nowa era wydajności i precyzji z Amazone

0
Nowa era wydajności i precyzji z Amazone

W dniach 2–3 września w Akademii Amazone odbyło się wydarzenie, które wytyczyło nowy kierunek w technice rolniczej. Prezentacja najnowszych maszyn i rozwiązań technologicznych udowodniła, że przyszłość rolnictwa leży w harmonijnym połączeniu solidnej inżynierii z najnowocześniejszymi systemami cyfrowymi. Zamiast oferować odizolowane rozwiązania, firma proponuje spójną wizję, w której maszyny stają się cyfrowymi partnerami w dążeniu do większej wydajności, przejrzystości i zrównoważonego rozwoju.

Cyfrowe innowacje i systemy od Amazone

Centralnym punktem wszystkich innowacji jest oparta na chmurze platforma danych AmaConnect, w pełni zintegrowana z modułem myAmazone. Sercem systemu jest jednostka łączności AmaConnect Unit, która umożliwia przesyłanie danych maszyny w czasie rzeczywistym. System umożliwia monitorowanie na żywo, automatyczną dokumentację i proaktywną konserwację. Firma podkreśla kwestię suwerenności danych, zapewniając użytkownikom pełną kontrolę. Ponadto, platforma jest otwarta na rozwiązania innych firm, np. poprzez inicjatywy takie jak Agricultural Interoperability Network (AgIN). Na platformie AmaConnect opiera się szereg innowacji, które przekształcają rolnictwo precyzyjne w prostą, dostępną technologię.

EasyMatch od Amazone to system, oparty na sztucznej inteligencji, rozwiązujący problem dobierania odpowiednich ustawień rozsiewacza do nawozu. Wystarczy zrobić zdjęcie nawozu smartfonem, a AI analizuje jego parametry i dostarcza poprawne ustawienia, oszczędzając do 30 minut na rozpoczęcie pracy.  

EasyTram pozwala na planowanie i tworzenie precyzyjnych ścieżek technologicznych za pomocą map aplikacyjnych. System umożliwia siew w kierunku niezależnym od przebiegu ścieżek, co jest korzystne na terenach zagrożonych erozją. Zastosowanie EasyTram w połączeniu z przełączaniem rzędów MultiSwitch może przynieść oszczędności na poziomie 10 500 EUR na 1000 ha rocznie.

SoilDetect rewolucjonizuje proces mapowania pól poprzez pomiar przewodności gleby bezpośrednio w trakcie przejazdu kultywatorem. Dane te, połączone z informacjami z czujników maszyn (np. głębokości roboczej) i danymi satelitarnymi, pozwalają na stworzenie map potencjału plonowania. Zbiór danych, który wcześniej był kosztowny i czasochłonny, odbywa się „przy okazji” pracy.  

Nowa era wydajności i precyzji z Amazone
AutoLane – automatyczny system utrzymania toru jazdy dla Catrosa-2TX, który rozwiązuje problem zsuwania się maszyny na zboczu. System mierzy przesunięcie maszyny względem ciągnika i automatycznie reguluje kąt ustawienia talerzy, zapobiegając nieobrobionym fragmentom lub podwójnym przejazdom. Fot. Firmowe

Nowa generacja maszyn uprawowych

Amazone zaprezentowała szereg nowości w segmencie uprawy gleby, które odpowiadają na globalne trendy w rolnictwie, w szczególności na rosnące wyzwania klimatyczne i presję ekonomiczną. Maszyny Amazone nie tylko zwiększają wydajność, ale także promują praktyki agrotechniczne chroniące glebę i oszczędzające zasoby.

Catros+ 12003-2TX jest nową generacją brony talerzowej o szerokościach roboczych 12 m i 12,25 m. Charakteryzuje się nową koncepcją podwozia i składania. Zapewnia ogromną wydajność przy niskim zapotrzebowaniu na siłę pociągową. Zwiększono wybór talerzy i wałów, a także rozszerzono pole talerzy do zastosowania w systemach Controlled Traffic Farming (CTF).  

Catros+ 6003-2TS Special to ekonomiczny wariant o szerokości 6 metrów, zoptymalizowany pod względem masy tak, aby nacisk na oś był niższy niż 3,5 tony. Ta optymalizacja eliminuje konieczność stosowania układu hamulcowego, co znacznie obniża koszty i upraszcza transport.  

Pług obrotowy Teres 200 dostępny jest teraz w dwóch wariantach: Vario z hydrauliczną regulacją szerokości roboczej oraz z ręczną, stopniową regulacją.

Sercem maszyny jest korpus pługa SpeedBlade, którego unikalna konstrukcja z powiększoną piersią odkładnicy przesuwa główny punkt zużycia na obszar o największej twardości przy wyższych prędkościach.

Nowa era wydajności i precyzji z Amazone
Pług półzawieszany Tyrok 400, z pięcioma lub sześcioma korpusami, łączy dużą wydajność z kompaktową budową. Tak jak Teres, wyposażony jest w korpusy SpeedBlade, co zapewnia wysoką trwałość i mniejsze zużycie paliwa. Fot. T. Włodarczyk

Siewniki: precyzja, wydajność i oszczędność

W segmencie siewników Amazone zaprezentowała rozwiązania, które koncentrują się na maksymalizacji oszczędności i precyzji.

Siewnik Cirrus 8004-2C Grand o szerokości 8 metrów i trzykomorowym zbiorniku o pojemności 5900 litrów umożliwia jednoczesny wysiew do trzech różnych produktów. Dzięki technologii AutoPoint, system automatycznie kalibruje punkt włączenia i wyłączenia siewu, co minimalizuje nakładki i omijaki na uwrociach, oszczędzając materiał. Nowa rozstawa rzędów 12,5 cm pozwala na szybsze pokrycie gleby, co ogranicza wschody chwastów i potencjalnie redukuje potrzebę stosowania herbicydów.  

Siewnik punktowy Precea 4500-2AFCC to nowy model, który jest idealnie dopasowany do 27-metrowego systemu ścieżek technologicznych. Zapewnia on oszczędność czasu i wody, łącząc w jednym przejeździe uprawę gleby broną wirnikową KE Rotamix z siewem punktowym.

Siewnik punktowy Precea 7500-TCC zyskał nowe opcje, takie jak przednie oczyszczacze gwiazdowe, ogumienie bliźniacze i system FertiSpot. FertiSpot umożliwia precyzyjne porcjowanie nawozu i aplikowanie go bezpośrednio pod lub między nasiona, co pozwala oszczędzić do 25% nawozu.

Amazone zaprezentowała, że połączenie innowacyjnych rozwiązań, takich jak SynCrop (synchronizacja siewu i nawożenia w układzie trójkątnym lub blokowym), FertiSpot, Section Control (wyłączanie podawania nawozu na uwrociach) i CurveControl (dostosowanie dawki na łukach), może przynieść łączne oszczędności nawozu sięgające 30%. Jest to odpowiedź Amazone na problem wysokich cen nawozów i rosnących restrykcji prawnych.  

AutoSpread składa się z czujników do monitorowania obrazu rozsiewu i AmaConnect Unit do łączenia się z opartą na chmurze platformą danych AmaConnect. Fot. T. Włodarczyk

Ochrona roślin i nawożenie: wiodące technologie aplikacji proponowane przez firmę Amazone

W segmencie rozsiewaczy i opryskiwaczy Amazone zaprezentowała innowacje, które prowadzą do pełnej automatyzacji i zwiększenia precyzji.

ZA-TS 01 AutoSpread autonomicznie reguluje rozsiewacz ZA-TS 01 na podstawie pomiaru obrazu rozsiewu nawozu. System monitoruje rzeczywiste zachowanie nawozu w locie, a dzięki połączeniu online z bazą danych laboratorium Amazone (SAC) weryfikuje i stale optymalizuje parametry rozsiewu, eliminując błędy w ustawieniach i oszczędzając czas.  

System AmaSelect od Amazone otrzymał dwa nowe zestawy przedłużek AmaSelect twin dla rozpylaczy o rozstawie 25 cm, oferujące większą precyzję i elastyczność w oprysku. Pozwalają one na wykorzystanie pełnego zakresu prędkości i dawek oprysku przy jednoczesnej optymalizacji jakości aplikacji.

Zaprezentowano również nowe pielniki Amazone Venterra 1K i Venterra VR 4. Model 1K, przeznaczony dla mniejszych gospodarstw, jest lekki i wszechstronny, natomiast model VR 4, o szerokości do 12,8 metra, jest przeznaczony dla dużych gospodarstw i usługodawców. Oba modele wykorzystują precyzyjne systemy kamer i w pełni zintegrowaną ramę przesuwną, co zapewnia precyzyjne prowadzenie nawet na nierównych terenach.

Nowa era wydajności i precyzji z Amazone
System prowadzenia w rzędach pielnika Venterra, składający się z jednostki sterującej i jednostki przesuwającej, umożliwia natychmiastowe reagowanie na niewielkie zmiany w rzędach upraw poprzez sterowanie równoległobokami z centymetrową precyzją. Fot. T. Włodarczyk

Pogoda 8 października. Po ciepłym tygodniu w przyszłym czeka nas ochłodzenie

0
Pogoda 8 październik
Pogoda 8 październik
Pogoda 8 październik

Pogoda. Po normalnym lecie nadeszła normalna jesień

Normalna jesień, co to oznacza? Wszyscy zapomnieli już co to znaczy w pogodzie październikowej. Średnia dobowa tego miesiąca wynosi na nizinach od 7,5 do 8 stopni. Pojawiały się również pierwsze dni z opadami deszczu ze śniegiem, krupy śnieżnej czy samego śniegu ale to najczęściej pod koniec miesiąca.

Przed nami pogoda grzybowa. Gdyby poziom wód gruntowych był wysoki wszędzie byłby ogromny wysyp grzybów- ciepłe noce, zamglenia i mgły, mżawki- nic więcej nie potrzeba.

Przed nami taka właśnie noc z opadami mżawki pojawi się na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej- popada zwłaszcza rano. Na wschodzie, południu, północy i w centrum niby pogodnie, ale słaby wiatr/ bezwietrzna aura sprzyjać będzie powstawaniu mgieł, które rano przysłonią błękit nieba w wielu regionach.

Na termometrach od 0 stopni między Radomiem, Kielcami a Rzeszowem; 1-3 stopnie od Podlasia po wschodnie Mazowsze i Lubelskie, Podkarpackie, Małopolskę. 4-5 stopni w centrum i na Warmii do 9 stopni od Kaszub po zachód Łódzkiego i Dolny Śląsk. Na zachodzie i wybrzeżu nawet 10-12 stopni.

Na zachodzie, północy mżawki a nad resztą kraju po ustąpieniu mgieł słońce

Mgły jednak tak łatwo nie będą znikać. Przez to miejscami pochmurnie z mgłą może być do południa a nawet popołudnia a wówczas nie będzie tak ciepło jak na mapie a zaledwie 5-7 stopni. Takich miejsc będzie jednak mało a może wcale. Przeważnie z za mgieł około godziny 9-10 wyjrzy słońce i zostanie z nami do końca dnia. Na zachodzie popada mżawka i w ciągu dnia dotrze do okolic Kaszub, zachodnich Kujaw, zachodu Łódzkiego, całej Wielkopolski, Dolnego Śląska a może nawet i Opolszczyzny.

Do końca tygodnia nadal ciepło- noce pomiędzy 5 a 12 stopni a za dnia między 11 a 15 stopni.

Pogoda w ostatnich 30 latach https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Sklep Agro Profilhttps://sklep.agroprofil.pl/?srsltid=AfmBOopHS1OQ7NTdXDNNmdmQ_SGKJegNJ0FhVaJqr_Bf0NtnpcrG6T3X

FAO: Światowe ceny zbóż były we wrześniu najniższe od 5 lat

0
Indeks światowych cen zbóż FAO

Światowe ceny zbóż były we wrześniu najniższe od równo pięciu lat. Pokazuje to Indeks cen zbóż FAO, który był we wrześniu najniższy od września 2020 roku. Zgodnie z raportem Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) międzynarodowe ceny zbóż spadły piąty miesiąc z rzędu we wrześniu po miesięcznym lekkim wybiciu zanotowanym w kwietniu. Największy wpływ na spadek wskaźnika cen zbóż FAO miała pszenica, kukurydza i ryż, które z nawiązką zniwelowały odbicie międzynarodowych cen jęczmienia i sorgo.

Światowe ceny zbóż najniżej od 2020 roku

We wrześniu 2025 roku wskaźnik cen zbóż FAO wyniósł średnio 105,0 punktów, co stanowi spadek o 0,6 punktu (-0,6 procent) w porównaniu z sierpniem i w konsekwencji poziom indeksu cen zbóż najniższy od września 2020 roku (patrz wykres). W skali roku indeks cen zbóż spadł o 7,5 procent.

Przeczytaj również – Cena pszenicy na Matif, też unijnej kukurydzy i rzepaku, spadła w skali tygodnia

Indeks cen zbóż FAO w ujęciu miesięcznym (wykres)

Dla porównania, ceny średnie miesięczne pszenicy i kukurydzy w kraju od 2018 roku

Międzynarodowe ceny pszenicy spadły trzeci miesiąc z rzędu

Światowe ceny pszenicy spadły we wrześniu trzeci miesiąc z rzędu, głównie z powodu ograniczonego popytu międzynarodowego i potwierdzenia dużych zbiorów w Federacji Rosyjskiej i innych kluczowych krajach produkujących w Europie i Ameryce Północnej.

W kraju, według raportu MRiRW, cena średnia miesięczna zakupu pszenicy (razem konsumpcja i pasza) spadła we wrześniu o ok. 7 zł/t do 781 zł/t (najniżej od września 2020 roku). Mowa tu o cenie średniej dokonanych zakupów, podczas gdy ceny ofertowe sięgają najczęściej ok. 700 zł/t.

Globalne ceny eksportowe kukurydzy spadły

Ceny kukurydzy również spadły, w związku z prognozami obfitych dostaw w krajach eksportujących – Brazylii i Stanach Zjednoczonych. Także tymczasowe zawieszenie podatków eksportowych na zboża i soję w Argentynie wpłynęło na notowania kukurydzy. W Polsce cena starej kukurydzy wzrosła do ok. 950 zł/t, ale nowy zbiór wyceniany jest na ok. 700 zł/t.

Spośród innych zbóż paszowych wzrosły światowe ceny jęczmienia i sorgo, przy czym ceny jęczmienia odnotowały trzeci z rzędu miesięczny wzrost.

Ryż taniał również we wrześniu

Jednocześnie wskaźnik cen ryżu FAO spadł o 0,5% we wrześniu 2025 r., głównie w wyniku spadków notowań odmiany Indica, ponieważ duże zapasy eksportowe i zmniejszone zamówienia kupców z Filipin i Afryki wpłynęły na rynek.

Źródło: FAO, MRiRW

Makrobiologiczne środki ochrony wciąż bez rejestracji. Rolnicy tracą dopłaty!

0

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych (PZPRZ) wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z apelem o wprowadzenie uproszczonego systemu rejestracji makrobiologicznych środków ochrony roślin. Związek argumentuje, że obecne przepisy nie nadążają za praktyką w wielu krajach UE i ograniczają możliwości stosowania nowoczesnych metod biologicznej ochrony upraw.

Mikrobiologiczne środki ochrony roślin: O co chodzi?

Obecnie w Polsce rejestrowane są jedynie mikrobiologiczne środki ochrony roślin – zawierające bakterie, grzyby, wirusy lub ich metabolity. Tymczasem w 21 państwach Unii Europejskiej dopuszczona jest również rejestracja makrobiologicznych preparatów, które wykorzystują drapieżne i pasożytnicze owady, roztocza czy nicienie.

Brak takiego systemu w Polsce sprawia, że:

  • makrobiologiczne środki ochrony nie podlegają nadzorowi MRiRW,
  • rolnicy nie mogą uzyskać dopłat w ramach ekoschematów Biologiczna uprawa czy Integrowana produkcja roślin,
  • a stosowanie biologicznej ochrony, np. przy użyciu kruszynka (Trichogramma spp.) do zwalczania omacnicy prosowianki, nie jest premiowane finansowo.

Jak podkreśla prezes PZPRZ Justyna Jasińska, takie podejście prowadzi do nierównego traktowania producentów, którzy decydują się na makrobiologiczną ochronę upraw.

W całej Europie te środki są normalnie rejestrowane i kontrolowane. W Polsce brak przepisów blokuje ich szersze zastosowanie i ogranicza możliwości korzystania z dopłat ekologicznych” – wskazuje Jasińska.

Propozycja: prostszy system rejestracji

PZPRZ proponuje, aby Minister Rolnictwa upoważnił jeden z instytutów badawczych (np. IOR–PIB) do prowadzenia uproszczonej procedury rejestracji makrobiologicznych środków ochrony roślin. Dzięki temu resort zostałby odciążony, a rolnicy zyskali dostęp do sprawdzonych, bezpiecznych preparatów.

Związek argumentuje, że podobny model z powodzeniem funkcjonuje w wielu krajach UE, gdzie lokalne instytuty odpowiadają za nadzór i ocenę biologicznych środków ochrony.

Co na to Ministerstwo Rolnictwa?

W odpowiedzi podpisanej przez Małgorzatę Flaszkę, zastępcę dyrektora Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin MRiRW, resort potwierdził, że:

  • obecnie makroorganizmy (np. kruszynek) nie są objęte rejestracją,
  • wsparcie finansowe dotyczy głównie mikrobiologicznych produktów,
  • jednak ministerstwo planuje rozpocząć konsultacje w sprawie rozszerzenia wsparcia i wprowadzenia krajowych regulacji dla makrobiologicznych preparatów.

Resort podkreślił również, że od 2025 roku zmieniły się stawki płatności w ekoschemacie Integrowana produkcja roślin, które teraz różnicują poziom wsparcia w zależności od rodzaju upraw:

  • uprawy sadownicze – 342,70 EUR/ha,
  • jagodowe – 309,21 EUR/ha,
  • rolnicze – 146,07 EUR/ha,
  • warzywne – 309,21 EUR/ha.

MRiRW zapowiada, że nowe przepisy będą konsultowane z ekspertami, aby z jednej strony umożliwić rozwój rynku biologicznych preparatów, a z drugiej – zapewnić bezpieczeństwo środowiska i konsumentów.

„To wyzwanie podjęte zostanie również przez resort rolnictwa. Wymaga ono jednak przeprowadzenia szerokich analiz i konsultacji” – czytamy w odpowiedzi ministerstwa.

Niestety na razie makrobiologiczne środki ochrony nie mogą być objęte dopłatami w ramach ekoschematów, mimo że są coraz powszechniej stosowane i bezpieczne dla środowiska.

źródło: PZPRZ

Kampania buraczana 2025 w Pfeifer & Langen idzie lepiej niż zakładano

0

Zbiory odbywają się w dobrych warunkach. Po wrześniowym spadku zawartości cukru w burakach, sytuacja się stabilizuje. Przed Plantatorami, firmami świadczącymi usługi zbioru, Pfeifer & Langen Polska i usługodawcami zabezpieczającymi pryzmy buraków kluczowe zadanie – wykopanie buraków w optymalnym czasie i zabezpieczenie ich na dostawy po połowie grudnia.

Ilość zebranego surowca oraz szacowany plon cukru są zgodne z wcześniejszymi prognozami Pfeifer & Langen Polska. Warunki atmosferyczne sprzyjają prowadzeniu zbiorów.

Zawartość cukru wraca do normy

W pierwszych dniach skupu zawartość cukru w burakach osiągnęła wysoki poziom. W regionie wielkopolskim wyniosła ponad 17 proc., w rejonie Glinojecka zbliżyła się do 17 proc. Intensywne i punktowe opady w pierwszej dekadzie września spowodowały jednak znaczny spadek polaryzacji. W ostatnich dniach spółka obserwuje stopniowy przyrost zawartości cukru. Wszystkie analizy wskazują, że tegoroczne wyniki polaryzacji będą wyższe od tych z  ubiegłego roku.

– Dostawy buraków realizowane są wg możliwości przerobowych zakładów. Mamy dobre warunki do zbiorów. Przed nami ważne zadanie zbioru buraków w dobrych warunkach i zabezpieczenie ich na dłuższy okres przechowywania – mówi Mirosław Paluch, dyrektor ds. surowcowych Pfeifer & Langen Polska.

SPRAWDŹ: Zarżnęli polski cukier?! Ceny lecą na łeb, a koszty rosną – dramat plantatorów trwa!

Właściwe zabezpieczenie buraków na zimę kluczem do minimalizacji strat

Buraki muszą zostać wykopane w optymalnych warunkach. Te, które są przeznaczone na dostawy po połowie grudnia, należy po zbiorze odpowiednio zabezpieczyć. Właściwe przechowywanie surowca minimalizuje straty, a złe warunki magazynowania mogą prowadzić do  obniżenia jakości buraków. To wpływa na wartość buraków – zarówno finansową dla plantatorów jak i wartość technologiczną dla cukrowni.

Pierwsza kampania z elektrociepłowniami gazowymi 

Tegoroczna kampania buraczana to historyczny moment dla Pfeifer & Langen Polska. Po raz pierwszy cukrownie w Gostyniu, Miejskiej Górce i Środzie Wielkopolskiej pracują z wykorzystaniem nowych elektrociepłowni gazowych. Wartość inwestycji przekroczyła 300 milionów złotych. Zastąpienie węgla gazem ziemnym znacząco ogranicza emisję dwutlenku węgla. Zastosowana technologia umożliwia w przyszłości wykorzystanie jako paliwa biometanu.

Pierwsza kampania z elektrociepłowniami gazowymi 

Tegoroczna kampania buraczana to historyczny moment dla Pfeifer & Langen Polska. Po raz pierwszy cukrownie w Gostyniu, Miejskiej Górce i Środzie Wielkopolskiej pracują z wykorzystaniem nowych elektrociepłowni gazowych. Wartość inwestycji przekroczyła 300 milionów złotych. Zastąpienie węgla gazem ziemnym znacząco ogranicza emisję dwutlenku węgla. Zastosowana technologia umożliwia w przyszłości wykorzystanie jako paliwa biometanu.

W ramach Grupy Pfeifer & Langen Polska S.A. produkcję cukru w Polsce prowadzą cztery cukrownie: w Środzie Wlkp., Gostyniu, Miejskiej Górce i w Glinojecku. Zakłady te skupują buraki wyłącznie od polskich plantatorów, swoje produkty sprzedają m.in. pod marką Diamant.

źródło: mat.prasowy

Obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formacie elektronicznym odroczony!

0
rada europejska

MRiRW informuje na swojej stronie internetowej, że obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formacie elektronicznym odroczony! To sukces Polski na forum UE, bo zmiana taka była postulowana przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego. Zgodnie z przyjętymi przepisami UE, państwa członkowskie będą mogły zdecydować, czy na ich obszarze obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formacie elektronicznym będzie stosowany od 1 stycznia 2026 r., czy też od 1 stycznia 2027 r.

2 października unijny Stały Komitet do spraw Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz przyjął przepisy, które umożliwiają państwom członkowskim odroczenie o rok terminu wejścia w życie obowiązku prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formie elektronicznej.

Potrzeba przesunięcia terminu wejścia w życie obowiązku prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formacie elektronicznym była w trakcie ostatniego roku konsekwentnie podnoszona przez Polskę na forum Unii Europejskiej, w tym była prezentowana na posiedzeniu Rady Ministrów do spraw Rolnictwa i Rybołówstwa. Do naszych argumentów udało się przekonać Komisję Europejską i pozostałe państwa członkowskie, czego wyrazem było jednogłośne przyjęcie przepisów pozwalających na przesunięcie tego obowiązku o rok.

Zgodnie z przyjętymi przepisami UE, państwa członkowskie będą mogły zdecydować, czy na ich obszarze obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formacie elektronicznym będzie stosowany od 1 stycznia 2026 r., czy też od 1 stycznia 2027 r.

Projekt przepisów ustawowych, które zwolnią w 2026 r. polskich rolników z obowiązku prowadzenia ewidencji zabiegów w formie elektronicznej został już opracowany w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi i będzie w trybie pilnym procedowany przez Radę Ministrów, tak aby jak najszybciej mógł zostać skierowany do prac parlamentarnych.

Zgodnie z projektem, obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin na terytorium Polski będzie obowiązywał od 1 stycznia 2027 r.

Źródło: MRiRW

Ceny cukru na świecie najniżej od marca 2021 roku

0
Ceny cukru

Międzynarodowe ceny cukru spadły mocno we wrześniu po tylko symbolicznym odbiciu miesiąc wcześniej – wynika z najnowszego raportu FAO. Dane pokazują, że wskaźnik światowych cen cukru FAO wyniósł we wrześniu średnio 99,4 punktu, spadając aż o 4,2 punktu (-4,1%) w porównaniu z sierpniem. W stosunku do września 2024 roku wskaźnik cen cukru FAO obniżył się aż o 26,9 punktu (-21,3%).

Indeks światowych cen cukru FAO najniżej od marca 2021 roku – wykres

Wzrost produkcji w Brazylii obniżył światowe ceny cukru

Spadek światowych cen cukru był spowodowany wyższą niż oczekiwano produkcją w Brazylii, wynikającą ze zwiększonego wykorzystania trzciny cukrowej do produkcji cukru w kluczowych regionach uprawy południowych. Dodatkowa presja spadkowa na ceny pochodziła z korzystnych perspektyw zbiorów w Indiach i Tajlandii, po obfitych deszczach monsunowych, w połączeniu z rozszerzonymi nasadzeniami.

W Polsce ceny cukru pozostawały niskie, ale stabilne od początku roku (MRiRW)

Dane miesięczne MRiRW pokazują (kończą się na sierpniu), że krajowe ceny cukru systematycznie spadały od lipca 2023 roku do listopada 2024 roku. Oznaczało to olbrzymią przecenę z ok. 4,7 zł/kg do poniżej 2,2 zł/kg. Na szczęście od końca 2024 roku spadki na krajowym rynku zatrzymały się, a cena średnia miesięczna 1 kg cukru oscyluje w przedziale 2,19 – 2,34 zł/kg.

Sierpniowa cena średnia krajowa cukru (2,22 zł/kg) była niższa o 8,8 procent niższa w skali roku.

Dla porównania, w analogicznym okresie (sierpień 2024 – sierpień 2025) światowe ceny cukru spadły o 9,1 procent (Indeks FAO).

Średnie miesięczne ceny sprzedaży cukru w Polsce (wykres według MRiRW)

GUS: W Polsce ceny cukru spadły o 27% w skali roku

Dane o inflacji GUS z połowy września informują, że cukier potaniał w sklepach w sierpniu w Polsce o 2,7% w porównaniu do lipca i aż o 27% w skali roku.

Źródło: FAO, MRiRW, GUS

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

0
Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Coraz węższe okna pogodowe podczas żniw wymagają zwiększonej gotowości kombajnów i ich niezawodności. A zmiany klimatyczne będą przybierać na sile! Jak podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, uśredniona suma opadów atmosferycznych w lipcu 2025 r. wyniosła w Polsce 114,8 mm i była o 27,1 mm wyższa od normy dla tego miesiąca, określonej na podstawie pomiarów w latach 1991-2020. Miniony lipiec należy zaliczyć więc do miesięcy bardzo wilgotnych – opady stanowiły 130,9% normy dla tego miesiąca.

Dodajmy, że IMiGW obserwuje w Polsce silny wzrost temperatury powietrza w lipcu rok do roku, który wynosi 0,32°C/10 lat, porównując odczyty za okres 1951-2025. Ekstremalne warunki żniwne wymuszają więc presję na logistykę zbioru. Każda godzina przestoju kombajnu w żniwa – to strata!

Profesjonalista nie pozwoli sobie na postój wyniku wcześniejszego zaniedbania kontroli stanu maszyny. A do sprawdzenia w każdym kombajnie jest ok. 200 punktów. Należy podkreślić, że kontrola pożniwna kombajnu CLAAS jest wymaga, gdy maszyna jest objęta gwarancją fabryczną lub MAXI CARE.

Najlepiej, by maszynę co roku widział ten sam mechanik. CLAAS podkreśla, że wielu jego autoryzowanych przedstawicieli właśnie takie podejście stosuje. To procentuje wyjątkową wiedzą o parku maszynowym klienta i dalszej bezawaryjności jego maszyn. Co przeglądają specjaliści CLAAS w kombajnie?

Kontrola pożniwna: pod lupą każdy zespół roboczy

Prawidłowo przeprowadzona kontrola pożniwna powinna obejmować szczegółową inspekcję wszystkich kluczowych podzespołów. Do tego dochodzi diagnostyka komputerowa. Warto podkreślić, że każdy użytkownik maszyny ma możliwość zapoznania się z raportem INSPECTION PILOT z poziomu swojego dostępu do floty CLAAS.

Przyrząd żniwny

  • Heder i listwa nożowa to pierwsza linia natarcia na łan. Przyrząd żniwny jest więc przede wszystkim narażony na uszkodzenia mechaniczne oraz zużycie eksploatacyjne. Szczególną uwagę należy zwrócić na stan noży. Ostrze noży ma bezpośredni wpływ na jakość cięcia roślin. Tępe lub uszkodzone noże mogą prowadzić do strat ziarna i zwiększonego obciążenia maszyny.
  • Stan wałków sterujących w bębnie wciągającym przyrządu żniwnego. Zbyt duży luz eksploatacyjny na wielofrezach łączących wałki, wygięcie wałka poprzez kolizję palca z kamieniem – zaniedbane – mogą skutkować drogą awarią.
  • Kondycja palców nagarniacza i poziomowanie hederu wpływają na sprawne podawanie masy roślinnej.

Uwaga, zbiór kukurydzy czy słonecznika lub praca na zakamienionym polu wymagają dodatkowej czujności! Z praktyki wiadomo, że użytkownicy kombajnów, którzy zlecają serwis hederu u dealera CLAAS, w dłuższej perspektywie doceniają wysoką precyzję kontroli i weryfikacji zużytych części.

Układ omłotu, czyszczenia i separacji

Generalnie w kontroli pożniwnej sprawdza się stan:

  • cepów, klepiska, nakładek na bębnie APS, blach odrzutnika: zużyte lub uszkodzone elementy znacząco obniżają efektywność omłotu, a rozregulowane będą źródłem drgań, które odbiją się na pracy łożysk;
  • sit i ich szczelność: uszkodzone lub źle dobrane sita mogą prowadzić do strat ziarna i zanieczyszczenia plonu;
  • łożysk rotorów, które przenoszą duże obciążenia, łożysk klawiszy, kondycji aktywnej separacji

W gospodarstwie kombajn kończy jeden cykl produkcyjny i zaczyna kolejny. Np. zużyte noże szarpacza słomy mogą bardzo mocno wpłynąć na jakość pracy maszyn do uprawy bezorkowej. Źle pocięta słoma będzie zapychać agregaty uprawowo-siewne, co wymagać będzie konieczności wykonania dodatkowych prac uprawowych. Takie zaniedbanie – będzie kosztować czas i pieniądze!

Napęd jezdny

Kontrola zaczyna się od wzrokowych oględzin kół, stanu ogumienia, ciśnienia w oponach oraz ewentualnych uszkodzeń. Kombajny pracujące na terenach podmokłych lub kamienistych, gdzie ryzyko uszkodzenia układu jezdnego jest znacznie większe – wymagają jeszcze więcej uwagi.

W przypadku maszyn wyposażonych w gąsienice warto przyjrzeć się napinaczom i kołom prowadzącym. Badanie zbieżności zapobiegnie niepotrzebnie przyśpieszonej wymianie gąsienicy.

Układ silnikowy

Standardowo kontrola zaczyna się od sprawdzenia poziomu i jakości oleju silnikowego. Wraz jego wymianą czas i na zużyte filtry oleju i powietrza. Z praktyki wiadomo, że zwykle najbardziej zaniedbywana jest wymiana filtru paliwa.

Jak więc widać, prawdziwa kontrola pożniwna polega na systematycznym sprawdzeniu wielu punktów kombajnu. Serwis przeprowadza także wywiad z operatorem na temat pracy maszyny. Może zabrzmi to banalnie, ale to pozwala znaleźć i wyeliminować większość usterek, które mogłyby pojawić się podczas najbliższych żniw.

Opinie rolników

Wielu rolników podkreśla przede wszystkim gotowość maszyny do kolejnego sezonu.

„Dzięki wykonanej kontroli mogę na spokojnie zaplanować kolejne kroki dotyczące serwisu maszyny, tak aby perfekcyjnie przygotować sprzęt do kolejnego sezonu żniwnego.” – Tomasz, woj. Mazowieckie.

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Gotowość maszyny do kolejnego sezonu zapewnia mniej przestojów na ewentualne naprawy i wymiany zużytych części.

“Korzyścią Kontroli Pożniwnej jest to, że dzięki niej maszyna nie ma przestojów w żniwa. Cały okres żniw przechodzi gładko – bez żadnych większych awarii czy problemów. Wszystko jest zawsze przygotowane jak powinno być.’’- Sławomir i Radosław z woj. wielkopolskiego

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Mniej przestojów podczas żniw gwarantuje oszczędność czasu, która jest też zauważana przez właścicieli maszyn CLAAS, którzy przeprowadzają kontrolę pożniwną.

„Prowadzę usługi rolnicze, dlatego niezawodność maszyn ma dla mnie kluczowe znaczenie.
 Kontrola pożniwna u autoryzowanego dealera daje mi przede wszystkim pewność i spokój, że moje kombajny są dokładnie sprawdzone i przygotowane do kolejnego sezonu. Serwis dokładnie diagnozuje wszelkie zużycia, wymienia niezbędne części i doradza, co warto zrobić zawczasu, by uniknąć przestojów w żniwa.
 Dzięki temu mam gwarancję, że sprzęt będzie w pełni gotowy do pracy, a ja mogę skupić się na swojej działalności bez obaw o niespodziewane awarie. To dla mnie realna oszczędność czasu i pieniędzy.” – Adrian, woj. opolskie

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Niektórzy właściciele kombajnów oraz sieczkarni CLAAS zwracają też uwagę na niższe koszty serwisowe wynikające z przeprowadzonej kontroli pożniwnej.

“Korzyści z takiego przeglądu są dość oczywiste – bo to pewność i gotowość kombajnu do przyszłego sezonu żniwnego oraz dłuższa jego żywotność.

Ale jeśli są jakieś poważniejsze usterki czy awarie to wiadomo, że po żniwach nie ma dużego obciążenia finansowego, więc naprawy można wykonać spokojnie, bez presji budżetowej i presji czasu. Nie blokujesz sobie środków w intensywnym sezonie wiosennym.” – Witold, woj. warmińsko-mazurskie

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Są właściciele maszyn, którzy systematycznie przeprowadzają kontrolę pożniwną w swojej maszynie.

„Kontrola Pożniwna to dla mnie, w moim gospodarstwie, inwestycja na przyszły sezon.
 Umożliwia mi to wykonanie wymaganych napraw w okresie zimowym, a nie na ostatnią chwilę przed sezonem. Dodatkowym plusem w okresie zimowym jest promocja na części CLAAS. Z kontroli pożniwnej korzystam już od 3 lat, a kolejną kontrolę mam zaplanowaną po zakończeniu koszenia kukurydzy. Po kontroli pożniwnej wiem, że maszyna jest przygotowana na kolejny sezon i śpię spokojnie.” – Rafał, województwo lubelskie.

Żniwa 2025 przeszły do historii. Nadszedł czas na kontrolę kombajnu

Zachęcamy również do obejrzenia naszego materiału odnośnie Bizona za 350 tys. złotych.

Cena pszenicy na Matif, też unijnej kukurydzy i rzepaku, spadła w skali tygodnia

0
Ceny zbóż na Matif

Cena pszenicy na Matif, też unijnej kukurydzy i rzepaku, spadła w skali tygodnia. Głównym wydarzeniem tygodnia była publikacja 30-go września kluczowych raportów USDA na temat krajowych zapasów zbóż i soi oraz szacunki tegorocznych zbiorów pszenicy. Kolejnym wydarzeniem był shutdown w USA, czyli zamknięcie agencji rządowych w USA, w tym braku publikacji raportów USDA od 1-go października. Wpływ obu wymienionych wydarzeń był skrajnie różny na notowania zbóż i oleistych.

Większe od oczekiwań zapasy kukurydzy oraz zbiory i zapasy pszenicy w USA

Wspomniany długo oczekiwany raport USDA pokazał, że amerykańskie zapasy kukurydzy i pszenicy szacowane na dzień 1-go września były większe od oczekiwań rynkowych. W przypadku pszenicy powodem była duża korekta w górę tegorocznych zbiorów. Większe od prognoz rynkowych zapasy kukurydzy, wystąpiły mimo silnego w ostatnich tygodniach eksportu z USA. Jedynie w przypadku soi raport był lekko prowzrostowy, ponieważ pokazał spadek zapasów i to przy braku chińskich zakupów. Po publikacji raportu kontrakty na zboża straciły na wartości po obu stronach Atlantyku.

Shutdown w USA oznacza brak kluczowych publikacji USDA

Raport z 30-go września był na razie ostatnim raportem USDA, ponieważ działalność wielu instytucji rządowych została zawieszona do czasu uchwalenia ustawy budżetowej. Do tego potrzebne jest porozumienie pomiędzy Demokratami a Republikanami w Kongresie

Brak kluczowych informacji rynkowych (np. raportów na temat eksportu) skłonił część inwestorów spekulacyjnych do zamknięcia swoich pozycji na giełdzie w Chicago skutkujące odbiciem notowań trzech głównych kontraktów i ograniczeniem straty tygodniowej.

Tygodniowe (okresowe) zmiany notowań kontraktów

Cena pszenicy na Matif pozostaje pod presją doskonałych w tym roku zbiorów

Cena pszenicy na Matif spadła w połowie tygodnia, za giełdą w Chicago, na nowe minima kontraktu na tegoroczny zbiór (185 eur/t) po ciosie jakim była korekta w górę amerykańskiej produkcji tego zboża. Ostatecznie kontrakt grudniowy na pszenicę potaniał o blisko 2 euro w skali tygodnia do 187,75 eur/t na zamknięciu piątkowej sesji.

Trzeba zauważyć, że już rekordowe wyniki produkcji pszenicy na świecie systematycznie rosną w aktualizowanych prognozach/szacunkach. 30-go września USDA podniósł krajowe zbiory o 1,44 mln ton do wysokiego poziomu 53,89 mln ton (nieco więcej niż przed rokiem). Kilka dni wcześniej, Komisja Europejska podniosła szacunki zbiorów pszenicy w UE=27 aż o 4,5 mln ton do 284,17 mln ton – najwięcej od 2020 roku.

Ceny giełdowe pszenicy co jakiś czas spadają na nowe minima na bardzo dobrze zaopatrzonym rynku globalnym oraz w reakcji na lepsze od oczekiwań zbiory pszenicy jarej w Rosji. Także prognozy zbiorów w Argentynie i Australii są bardzo optymistyczne. Eksport unijnej pszenicy, mimo lekkiego ożywienia, jest o blisko 1/3 słabszy niż w poprzednim sezonie z wynikiem tylko 4,37 mln ton (13 tygodni sezonu 2025/26).

Przeczytaj również – Ceny zbóż – „Ograniczona przestrzeń do wzrostu” – prognoza Credit Agricole

Ceny pszenicy na Matif i kukurydzy (niebieska linia) – wykres

Notowania kukurydzy w Paryżu zaliczały długoterminowe minima

Na Matif kukurydza z dostawą w listopadzie spadła w minioną środę na półtoraroczne minima – 181 eur/t pod presją dużej przeceny w Chicago (lepsze od oczekiwań zapasy kukurydzy w USA). Kolejne dni przyniosły korektę w górę (Chicago i Matif) i ograniczenie tygodniowego spadku do 4 euro (-2,2%) na Matif i do 0,7% w Chicago. Popyt na amerykańską kukurydzę pozostaje silny, co równoważy na razie presję płynącą z trwających już, zapowiadanych na rekord, zbiorów. Dodatkowym wsparciem dla notowań w ostatnich dniach, nie tylko kukurydzy, jest zawieszenie publikacji kluczowych raportów USDA.

Listopadowy kontrakt na rzepak najtańszy w tym roku

Unijny kontrakt na rzepak z dostawą w listopadzie spadł w skali tygodnia o 13 euro (-2,8%) do 458 eur/t w piątek. Był to najniższy poziom ceny kontraktu od połowy grudnia 2024 roku. Unijny rzepak pozostaje pod presją trwających zbiorów w Kanadzie i rosnących prognoz dla Australii.

Ceny rzepaku na giełdzie w Winnipeg spadały pod wpływem przyspieszenia zbiorów, ale też w kontekście utrzymujących się napięć handlowych z Pekinem. Także ceny ropy mocno spadły w skali tygodnia i wywierały presję na cały kompleks nasion oleistych. Jednocześnie soja radziła sobie lepiej po niższych od oczekiwań zapasach w USA i po ogłoszeniu przez Trumpa zamiaru pomocy rolnikom, którzy tracą na wojnie handlowej z Chinami. Soja z Ameryki Południowej dominuje na rynku chińskim, a w minionym tygodniu miła miejsce duża sprzedaż argentyńskiej soi do Państwa Środka, podczas tymczasowego zawieszenia ceł eksportowych.

Ceny rzepaku na Matif (seria na listopad) – wykres

Poniedziałkowe (06.10.2025) notowania na Matif, w Winnipeg i w Chicago (z godziny 12:00)

Źródło wykresów: barchart.com

Pogoda 6 października. Miesiąc zapisze się sucho między Łodzią,..

0
Pogoda 6 października
Pogoda 6 października
Pogoda 6 października

Pogoda w październiku

Może zanim napiszę, że sporo deszczu spadnie w nocy na Pomorzu Zachodnim to wspomnę coś o całym miesiącu w pogodzie. Do połowy miesiąca będzie cieplej niż powinno- oznacza to nocne temperatury na poziomie 5-12 stopni a dzienne od 9 do 18 stopni. Od czasu do czasu popada- najmniej między Mławą, Warszawą, Łodzią, Kielcami, Lublinem.

Do 20 października temperatura nieco spadnie ale jeszcze ciepło. W tym roku po raz pierwszy od dawna jest szansa na zimną ostatnią dekadę października co nie spodoba się wszystkim produkującym chryzantemy. Są szanse na przymrozki do -5 stopni, opady krupy śnieżnej przy 3-7 stopniach w ciągu dnia.

Finalnie mokry miesiąc zapisze się na Pomorzu Zachodnim, Kaszubach oraz od Opolskiego po Małopolskę i Podkarpacie a także od wschodniego Mazowsza po Mazury, Warmię i Suwalszczyznę. Sucho zaś będzie zwłaszcza od północnego Mazowsza po wschodnie Kujawy, zachodnie Mazowsze, wschód Łódzkiego i większość Świętokrzyskiego.

A przed nami deszczowa noc od Pomorza Zachodniego po okolice Piły, Miastka, Gorzowa Wlkp.. Nad ranem rozpada się w większości Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej a w ciągu dnia także na Kaszubach, zachodzie Kujaw i Łódzkiego, Dolnym Śląsku i w Opolskiem- spadnie tutaj od 3 do 9 mm deszczu a na Pomorzu Zachodnim- od Mirosławca po Szczecin, Kołobrzeg, Koszalin, Bobolice nawet 10-17 mm. Przelotny deszcz z szansą przez 1-3 h pojawi się lokalnie między Siedlcami, Lublinem, Zamościem w ilości do 1-2 mm. Od Warmii po centrum i Małopolskę sucho z szansą na słońce.

Wiatr powieje dość silnie z zachodu i północnego zachodu.

https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414 – pogoda w ostatnich 30 latach