Strona główna Blog Strona 128

Działka w Zabłotni oficjalnie przekazana CPK. Finał głośnej sprawy

0
Działka w Zabłotni

Dyrektor Generalny KOWR sfinalizował dziś proces, którego głównym bohaterem była sporna działka w Zabłotni, podpisując protokoły przekazania nieruchomości pod inwestycję Port Polska (CPK). To zwieńczenie wielomiesięcznej batalii, która dla wielu stała się symbolem wyzwań, jakie niosą ze sobą wielkie projekty infrastrukturalne na terenach rolniczych.

Ugoda zamiast konfliktu

Choć działka w Zabłotni mogła stać się zarzewiem długoletniego sporu sądowego, proces przyspieszył dzięki postawie dotychczasowego właściciela. Mowa o znanej w branży firmie, która przez wiele lat dzierżawiła i z sukcesami uprawiała te grunty. Wykazując się dużą dobrą wolą, dotychczasowy gospodarz postawił na konstruktywny dialog z państwem.

Zamiast blokować procedury – co przy odsłoniętych przy okazji tej sprawy nieprawidłowościach w KOWR byłoby w pełni zrozumiałe – firma zdecydowała się na ugodowe rozwiązanie. Ta postawa pozwoliła na sprawne wykonanie prawa odkupu w grudniu 2025 roku, dzięki czemu działka w Zabłotni mogła dziś ostatecznie trafić w ręce spółki celowej CPK (Port Polska).

Nowy rozdział w dziejach miejscowości

Sama działka w Zabłotni to fragment ziemi o bogatym, szlacheckim rodowodzie, sięgającym czasów rodu Zabłockich. Przez stulecia te urodzajne tereny były fundamentem lokalnej gospodarki. Dzisiejsza decyzja to moment graniczny – rolnicza tradycja tej konkretnej nieruchomości ustępuje miejsca nowoczesności. Ziemia, która przez pokolenia karmiła region, a w ostatnich latach była profesjonalnie prowadzona przez wieloletniego dzierżawcę, staje się teraz częścią strategicznego węzła komunikacyjnego.

Kalendarium procesu:

  • Grudzień 2025: KOWR wykonuje prawo odkupu – działka w Zabłotni wraca do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa mimo wcześniej ujawnionych błędów proceduralnych urzędu.
  • 4 lutego 2026: Wniosek Pełnomocnika Rządu ds. CPK o przejęcie gruntu.
  • 20 lutego 2026 (Dziś): Oficjalne przekazanie nieruchomości do CPK Sp. z o.o.

Komentarz AgroProfil: Sprawa, której kluczem była działka w Zabłotni, pokazuje, że profesjonalizm dotychczasowych gospodarzy ziemi potrafi uratować państwowe harmonogramy. Mamy nadzieję, że wyciągnięte wnioski z odsłoniętych uchybień w KOWR przełożą się na lepsze standardy dialogu przy kolejnych etapach inwestycji Port Polska.

Kurnik przy granicy działki. Sprawdź, ile metrów od sąsiada możesz budować zgodnie z prawem

0

Marzysz o własnych jajkach prosto z podwórka i kilku kurach w ogrodzie? Coraz więcej osób decyduje się na małą hodowlę przydomową, jednak zanim pojawi się pierwszy kurnik, warto sprawdzić, jakie przepisy regulują jego lokalizację. Odległość od granicy działki i od zabudowań sąsiada ma znaczenie nie tylko formalne, ale także praktyczne. W tym poradniku wyjaśniam, ile metrów trzeba zachować oraz na co jeszcze zwrócić uwagę, by uniknąć konfliktów i problemów urzędowych.

Kurnik w świetle prawa budowlanego

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo budowlane niewielki kurnik traktowany jest jako budynek gospodarczy. W wielu przypadkach jego budowa nie wymaga pozwolenia, lecz jedynie zgłoszenia w starostwie lub urzędzie miasta. Dotyczy to obiektów parterowych o określonej powierzchni zabudowy, wznoszonych na działce budowlanej.

Jeżeli planowany kurnik ma niewielkie rozmiary i służy wyłącznie na potrzeby własne, formalności są ograniczone. Warto jednak sprawdzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo warunki zabudowy, ponieważ dokumenty te mogą zawierać dodatkowe wytyczne dotyczące lokalizacji budynków gospodarczych.

Minimalna odległość od granicy działki

Najczęściej pojawiające się pytanie brzmi: ile metrów od ogrodzenia można postawić kurnik? Ogólne zasady wynikające z przepisów techniczno budowlanych są następujące:

• 4 metry od granicy działki, jeśli w ścianie znajdują się okna lub drzwi
• 3 metry od granicy działki, jeśli ściana jest pełna i nie ma w niej otworów

To podstawowa reguła dotycząca budynków gospodarczych. Jeżeli kurnik spełnia definicję takiego obiektu, powinien być sytuowany zgodnie z tymi odległościami.

W wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest zbliżenie budynku do granicy lub nawet postawienie go bezpośrednio przy niej, ale tylko wtedy, gdy pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo gdy spełnione są szczególne warunki określone w przepisach. W praktyce oznacza to konieczność dokładnej analizy dokumentów planistycznych.

Odległość od domu sąsiada i innych budynków

Poza granicą działki znaczenie ma także dystans od budynków mieszkalnych. W przypadku małej hodowli przydomowej przepisy sanitarne nie określają jednej sztywnej liczby metrów dla kilku kur, jednak należy kierować się zasadą, by nie powodować uciążliwości zapachowych i hałasu.

Jeśli planujesz większą liczbę ptaków, mogą mieć zastosowanie regulacje weterynaryjne oraz lokalne uchwały. W skrajnych przypadkach, gdy hodowla byłaby traktowana jako działalność rolnicza na większą skalę, w grę wchodzą także przepisy dotyczące ochrony środowiska.

Warto również pamiętać, że zgodnie z kodeksem cywilnym właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań zakłócających korzystanie z sąsiednich działek ponad przeciętną miarę. Oznacza to, że nawet jeśli zachowasz minimalne odległości, sąsiad może dochodzić swoich praw, jeśli hałas czy zapach będą nadmierne.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

Kluczowym dokumentem, który może zmienić ogólne zasady, jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. To uchwała rady gminy określająca, jak można zabudować dany teren. Dokument ten może zawierać zapisy dotyczące:

• maksymalnej powierzchni budynków gospodarczych
• dopuszczalnej wysokości obiektów
• linii zabudowy i minimalnych odległości od granic

Jeśli na twojej działce obowiązuje plan, to właśnie jego postanowienia są wiążące. W przypadku braku planu konieczne może być uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Przepisy sanitarne i dobrostan zwierząt

Choć prawo budowlane określa kwestie techniczne, równie istotne są przepisy sanitarne. Kurnik powinien być zlokalizowany w miejscu suchym, przewiewnym i oddalonym od studni z wodą pitną. Należy zadbać o odpowiednie odprowadzanie nieczystości oraz regularne sprzątanie.

W niektórych gminach obowiązują dodatkowe regulaminy utrzymania czystości i porządku. Mogą one określać zasady trzymania zwierząt gospodarskich na terenach zabudowy jednorodzinnej. Zdarza się, że dopuszcza się niewielką liczbę kur wyłącznie na własne potrzeby, przy zachowaniu odpowiednich warunków higienicznych.

Kurnik, a zgoda sąsiada

Czy potrzebna jest zgoda sąsiada na postawienie kurnika? Co do zasady nie, o ile budowa odbywa się zgodnie z przepisami. Jednak w praktyce rozmowa z osobą mieszkającą obok może oszczędzić wielu nerwów.

Dobre relacje sąsiedzkie bywają ważniejsze niż minimalna liczba metrów wskazana w rozporządzeniu. Uzgodnienie lokalizacji w taki sposób, aby kurnik nie stał tuż przy tarasie sąsiada, często zapobiega późniejszym sporom.

Co grozi za postawienie kurnika zbyt blisko granicy?

Jeżeli budynek gospodarczy zostanie wybudowany niezgodnie z przepisami, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego może nakazać jego rozbiórkę albo przebudowę. W przypadku samowoli budowlanej wiąże się to także z opłatą legalizacyjną.

Dodatkowo sąsiad może wystąpić do sądu cywilnego z roszczeniem o przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Spory tego typu bywają długotrwałe i kosztowne, dlatego lepiej już na etapie planowania upewnić się, że zachowano wszystkie wymagane odległości.

Jak bezpiecznie zaplanować lokalizację kurnika?

Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wykonanie prostego szkicu działki z zaznaczeniem granic i istniejących budynków. Następnie należy sprawdzić:

• zapisy miejscowego planu albo decyzji o warunkach zabudowy
• minimalne odległości wynikające z przepisów technicznych
• lokalne regulaminy dotyczące utrzymania zwierząt

Dobrym pomysłem jest także konsultacja w urzędzie gminy lub starostwie. Urzędnik może wskazać, czy planowana inwestycja wymaga zgłoszenia oraz czy spełnia wymagania formalne.

Przemyślane usytuowanie kurnika, z zachowaniem odpowiedniej odległości od granicy i budynków sąsiada, pozwala cieszyć się przydomową hodowlą bez obaw o kontrole czy konflikty. Własne jajka smakują najlepiej wtedy, gdy za ogrodzeniem panuje spokój, a wszystkie formalności są dopięte na ostatni guzik.

Pogoda- spadnie od 0mm na wschodzie do 3 mm na Ziemi Lubuskiej

0
Pogoda 21 luty
Pogoda 21 luty

Pogoda- noc zacznie przynosić zmiany

O ile zachód słońca będzie widoczny to jednak noc nie będzie już taka zimna bo nasili się wiatr z południa i południowego wschodu- tylko na Podhalu i w górach bezwietrznie.

Kolejnymi zmianami będzie zachmurzenie- te po północy zacznie wzrastać na zachodzie kraju a nad ranem niebo będzie zachmurzone i wzdłuż granicy z Niemcami popada mżawka. Pogodne niebo nad ranem utrzyma się na wschód od Wisły a przejaśnienia pojawią się także od Kujaw po Łódzkie i Górny Śląsk.

Na termometrach o świcie od -14 stopni w Bieszczadach i na Podhalu do -10 na Roztoczu i -8/-5 na wschodzie kraju. W centrum i na południu oraz Kaszubach około -6/-4 stopni a na zachodzie od -3 do -1 z tym, że wzdłuż granicy z Niemcami nad ranem około 0/+1 stopnia.

Front najwięcej opadów przyniesie na Ziemi Lubuskiej

Do godzin południowych niebo pokryje się chmurami aż po rejon doliny Wisły- na wschód od rzeki pokaże się słońca. Opady znad granicy Niemieckiej w ciągu dnia wędrować będą powoli na wschód- będzie to na ogół niewielka mżawka która od Warmii po centrum i południe kraju po południu będzie także z domieszką śniegu.

Wiatr dość silny z południa. Na termometrach po południu od -3 stopni w Sejnach do +7 w Bogatyni.

Jednak nie po południu a wieczorem i w nocy na Podlasiu, Mazurach, Mazowszu, północy Lubelskiego będzie najcieplej- przed północą odwilż zapanuje w całym kraju.

Przeważnie spadnie około 1-2 mm opadu. Nieco większa suma – 3 mm- spodziewana jest w rejonie Lubska, Zielonej Góry, Świebodzina i Cybinki w Lubuskiem.

Pogoda 21 luty

Pogoda- kartka z kalendarza pogodowego-https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Sklep Agro Profil-https://sklep.agroprofil.pl/

Cena rzepaku na MATIF najwyżej od połowy 2025 roku. Rynek reaguje na ropę i Iran

0
Ceny rzepaku

Cena rzepaku na MATIF: Czwartkowa sesja na europejskich giełdach przyniosła kontynuację silnych wzrostów, a cena rzepaku na paryskim parkiecie osiągnęła najwyższe poziomy od wielu miesięcy. Inwestorzy z dużym niepokojem śledzą sytuację na Bliskim Wschodzie, która przełożyła się na gwałtowną przecenę euro oraz rajd cen surowców energetycznych zapoczątkowany silnym impulsem w połowie tygodnia.

Paryż: Wysoka cena rzepaku w obliczu drożejącej ropy

Na giełdzie Euronext (MATIF) najbardziej płynna seria majowa rzepaku wzrosła o +1,08% (+5,25 EUR/t), kończąc dzień na poziomie 492,75 EUR/t. Choć do historycznych maksimów sprzed kilku lat jeszcze daleko, to obecna cena rzepaku jest najwyższa od połowy 2025 roku, co potwierdza definitywne przełamanie trendu bocznego i powrót do tendencji wzrostowej.

Kluczowym paliwem dla hossy na rynku roślin oleistych stały się notowania czarnego złota. Przypomnijmy, że ropa naftowa podrożała o blisko 4,5% już w środę, co wywołało natychmiastową reakcję sektora biopaliw i przełożyło się na wyższe wyceny rzepaku w czwartek. Dodatkowo, rosnące ryzyko geopolityczne związane z Iranem osłabia wspólną walutę, co poprawia konkurencyjność europejskiego eksportu i dodatkowo wspiera cenę rzepaku.

Chicago i Winnipeg: Globalna hossa sektora oleistych

Dynamiczne wzrosty w Europie korelują z sytuacją na rynkach światowych, co tworzy silny fundament pod obecną cenę rzepaku:

  • Canola (Winnipeg): Kanadyjskie kontrakty zyskują na wartości, wspierane obawami o niższe zapasy końcowe w nadchodzącym sezonie (prognozowany spadek o blisko 1 mln ton).
  • Kompleks sojowy (Chicago): Soja na CBOT wzrosła o +0,66% (11,41 USD/buszel). Warto zaznaczyć, że liderem wzrostów był olej sojowy (+1,86%), który najmocniej reaguje na środowe i czwartkowe skoki cen ropy.

Perspektywy: Czy bariera 500 EUR/t zostanie przełamana?

Analitycy podkreślają, że jeśli napięcie na Bliskim Wschodzie nie wygaśnie, a ropa utrzyma trend zapoczątkowany silnym wzrostem w środę, to cena rzepaku może w najbliższych dniach zaatakować psychologiczną barierę 500 EUR/t. Obecnie rynek znajduje się w fazie intensywnego odkupywania pozycji przez fundusze inwestycyjne, co w krótkim terminie dodatkowo potęguje zmienność i presję na wzrosty.

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT (Chicago)

MATIF: Cena pszenicy najwyżej od 3 miesięcy. Chicago mocno odbija

0

Cena pszenicy rośnie po obu stronach Atlantyku. Czwartkowa sesja na giełdach towarowych przyniosła gwałtowne umocnienie notowań zbóż. Cena pszenicy na paryskim parkiecie w najbardziej płynnym kontrakcie przebiła kluczowe opory, osiągając poziomy niewidziane od połowy listopada. Za oceanem wzrosty były równie dynamiczne, napędzane obawami o stan upraw oraz sytuacją geopolityczną.

Przeczytaj również – Francja: Stara pszenica zalega, nowa tonie w błocie. Czy cena pszenicy wzrośnie?

Paryż: Pszenica liderem wzrostów

Na giełdzie Euronext (MATIF) cena pszenicy w kontrakcie na marzec 2026 r. wzrosła o 3,00 EUR/t (+1,57%), zamykając się na poziomie 193,75 EUR/t. Szczególną uwagę przyciąga jednak najbardziej płynna obecnie seria na maj 2026 r., która zakończyła dzień ceną 195,00 EUR/t, co jest najwyższym odczytem od trzech miesięcy.

Wzrosty w Europie to przede wszystkim reakcja na niepokojącą pogodę – ulewne deszcze we Francji i Niemczech zagrażają kondycji upraw, a przedłużające się mrozy i tworząca się skorupa lodowa na Ukrainie oraz w Rosji budzą realne obawy o przyszłe zbiory. Dodatkowo, unijne kontrakty zyskują na atrakcyjności dzięki osłabieniu euro w ostatnich dniach w obliczu ryzyka wojny z Iranem, co poprawia konkurencyjność europejskiego ziarna w eksporcie.

Chicago: Fundusze kupują pod pogodę i ropę

Za oceanem na giełdzie CBOT (Chicago) obserwowaliśmy silną presję popytową:

  • Pszenica SRW (grudzień ’25): Wystrzeliła o +2,29%, zamykając się na poziomie 5,59 USD/buszel. Jest to najwyższa cena tego kontraktu od listopada 2025 roku.
  • Atak zimy w USA: Rynek reaguje na prognozy spadków temperatur do -10°C na Środkowym Zachodzie, które uderzą w rośliny osłabione wcześniejszą odwilżą.
  • Wsparcie z rynku energii: Notowania zbóż wspiera drożejąca o ponad 2,5% ropa naftowa, co podnosi koszty logistyki i zwiększa zainteresowanie surowcami rolnymi.

Co to oznacza dla rynku?

Mimo rekordowej podaży zbóż z Argentyny i Australii, rynek terminowy wszedł w fazę wyceniania wysokiej „premii pogodowej” oraz ryzyka wojennego. Przełamanie trzymiesięcznych maksimów w Paryżu i Chicago może skłonić fundusze do dalszej redukcji krótkich pozycji (odkupowania kontraktów), co w krótkim terminie powinno podtrzymać presję wzrostową na cenę pszenicy.

Źródło cen: Euronext-Paryż (MATIF), CBoT

PILNE!!! Prezydent Nawrocki zawetował ustawę „Aktywny Rolnik!

0

Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zawetował kontrowersyjną ustawę, która miała zdefiniować na nowo, kim jest aktywny rolnik w polskim systemie wsparcia. Decyzja ta zapadła w kluczowym momencie, tuż przed startem kampanii dopłat 2026, i całkowicie blokuje wprowadzenie rygorystycznych kryteriów weryfikacji aktywności rolniczej. Zdaniem głowy państwa, nowe przepisy pod atrakcyjną nazwą ukrywały biurokratyczną pułapkę, która zamiast promować realną produkcję, zmuszała gospodarstwa rodzinne do pełnienia roli biur rachunkowych, faworyzując przy tym wielkie przedsiębiorstwa rolne.

Dlaczego status „aktywny rolnik” podzielił polityków?

Głównym punktem sporu był wymóg dokumentowania działalności poprzez faktury i rachunki – tylko taki aktywny rolnik mógłby liczyć na pełne wsparcie unijne. Prezydent, powołując się na art. 23 Konstytucji, uznał to za uderzenie w fundament ustroju rolnego, czyli gospodarstwo rodzinne. Argumentował, że realnie pracujący gospodarz nie może tracić statusu aktywnego rolnika tylko przez brak odpowiedniej liczby dokumentów sprzedażowych. Według oświadczenia, wprowadzenie tych zmian mogłoby doprowadzić do marginalizacji mniejszych podmiotów i przejmowania ich ziemi przez agro-holdingi, na co prezydent Nawrocki nie wyraził zgody.

Dopłaty 2026: Aktywny rolnik weryfikowany po staremu

Dla producentów rolnych najważniejszy jest fakt, że nadchodząca kampania wnioskowa odbędzie się bez rewolucyjnych zmian. Ponieważ do naboru został niecały miesiąc, Ministerstwo Rolnictwa potwierdziło, że aktywny rolnik w 2026 roku będzie definiowany na dotychczasowych zasadach, bez konieczności przedstawiania dodatkowej dokumentacji finansowej. Oznacza to stabilizację i brak nowych obowiązków administracyjnych dla setek tysięcy gospodarstw w bieżącym sezonie, choć dyskusja nad uszczelnieniem systemu płatności z pewnością powróci w przyszłości.

Zboże pod lupą – jak technologia zwiększa wartość plonu i rentowność gospodarstwa

0
Zboże pod lupą – jak technologia zwiększa wartość plonu i rentowność gospodarstwa

We współczesnym rolnictwie trwa realna walka o każdy procent jakości ziarna. To właśnie parametry takie jak zawartość białka, wilgotność czy poziom skrobi coraz częściej decydują o finalnej cenie sprzedaży zbóż. Dlatego analiza jakości plonu w czasie rzeczywistym staje się nie tylko wsparciem technologicznym, ale narzędziem budowania przewagi rynkowej.

Mobilne laboratorium HarvestLab™ od John Deere pokazuje, że nowoczesne technologie w rolnictwie mogą bezpośrednio wpływać na wyższe przychody z hektara – zarówno poprzez lepszą segregację ziarna, jak i optymalizację nawożenia w kolejnym sezonie.

Analiza jakości ziarna w czasie rzeczywistym – przewaga już podczas zbioru

Przykładem skutecznego wykorzystania tej technologii jest Gospodarstwo Rolne PUW „Solidex” z Rosochatej koło Legnicy. Od kilku lat flota maszyn oparta jest tam na rozwiązaniach John Deere, a kolejnym krokiem w rozwoju było wdrożenie systemu HarvestLab™.

Zboże pod lupą – jak technologia zwiększa wartość plonu i rentowność gospodarstwa

– Głównym celem zakupu systemu HarvestLab™ była możliwość sprawnego podziału zebranego zboża zgodnie z zawartością białka, co pozwoliło nam osiągać lepsze ceny sprzedaży. Moje wrażenia po pierwszym sezonie są bardzo pozytywne. Wykorzystaliśmy go nie tylko do segregacji plonów, ale również do precyzyjnego określenia zapotrzebowania na nawóz na kolejny sezon i przygotowania map zmiennego nawożenia – mówi Sebastian Gnacikowski z Gospodarstwa Rolnego PUW „Solidex” Sp. z o.o.

HarvestLab™ wykorzystuje spektroskopię bliskiej podczerwieni (NIR) i wykonuje ponad 4000 pomiarów na sekundę. Oznacza to, że tradycyjne, ręczne pobieranie próbek zastępowane jest automatyczną analizą jakości ziarna bezpośrednio podczas zbioru.

System pozwala określić kluczowe parametry plonu, takie jak:

  • zawartość białka,
  • poziom skrobi,
  • zawartość tłuszczu,
  • wilgotność ziarna.

Dzięki temu rolnik może już w trakcie żniw decydować, czy pszenica trafi do kategorii konsumpcyjnej czy paszowej, i odpowiednio ją segregować. To z kolei przekłada się na możliwość sprzedaży ziarna po wyższej, dopasowanej do jakości cenie, zamiast oferowania całej partii po uśrednionej stawce.

Zboże pod lupą – jak technologia zwiększa wartość plonu i rentowność gospodarstwa

Lepsza organizacja zbioru i logistyki

Technologia analizy plonu w czasie rzeczywistym wpływa również na organizację pracy. Możliwość natychmiastowego przypisania partii zboża do określonej kategorii jakościowej upraszcza transport i magazynowanie.

Zboże trafia do odpowiednich silosów już na etapie zbioru, co skraca czas sortowania, ogranicza ryzyko pomyłek i poprawia płynność całego łańcucha – od kombajnu aż po odbiorcę końcowego. W praktyce oznacza to sprawniejsze zarządzanie logistyką i mniejsze straty operacyjne.

Dane z żniw fundamentem strategii na kolejny sezon

Największa wartość systemu HarvestLab™ ujawnia się jednak po zakończeniu zbiorów. Zebrane dane nie trafiają do archiwum – są automatycznie przesyłane do platformy John Deere Operations Center™, tworząc cyfrową historię pola.

Analiza map składników pokarmowych pozwala ocenić, jak efektywnie rośliny pobierały azot i inne składniki w minionym sezonie. Na tej podstawie rolnik może:

  • opracować mapy zmiennego nawożenia,
  • zoptymalizować dawki nawozów,
  • lepiej zaplanować zakupy środków produkcji,
  • ograniczyć niepotrzebne koszty.

Dzięki temu decyzje agronomiczne opierają się na twardych danych, a nie wyłącznie na intuicji. Często poprawa efektywności nie wymaga dodatkowych inwestycji, lecz jedynie bardziej precyzyjnego zarządzania.

W gospodarstwie „Solidex” zimowa analiza danych stała się standardem. – Teraz, zimą, opracowujemy mapy zmiennego nawożenia. Czujemy, że jesteśmy przygotowani z zaopatrzeniem w nawóz w 100%, a w bardzo dużym stopniu pomogły nam w tym narzędzia od John Deere – podkreśla Sebastian Gnacikowski.

Zboże pod lupą – jak technologia zwiększa wartość plonu i rentowność gospodarstwa

Ekosystem technologiczny pracujący przez cały rok

Połączenie HarvestLab™ z John Deere Operations Center™ tworzy spójny ekosystem rolnictwa precyzyjnego. Technologia wspiera gospodarstwo nie tylko w trakcie żniw, ale przez cały rok – od analizy jakości plonu, przez planowanie nawożenia, aż po ocenę rentowności produkcji.

W realiach rosnących kosztów i coraz większych wymagań rynkowych technologie analizy jakości ziarna i zarządzania danymi stają się narzędziem zwiększania wartości plonu, a nie jedynie dodatkiem do maszyn.

Dziś przewaga konkurencyjna nie wynika wyłącznie z wielkości areału, lecz z umiejętności wykorzystania danych. A im dokładniej rolnik zna swoje pole i plon, tym skuteczniej może zwiększać rentowność całej produkcji.

Kolejne 3 mln zł na kredyty dla młodych rolników (MRcsk) – Nabór rusza jutro!

0
kredyty preferencyjne

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie zwalnia tempa, ale portfel trzyma krótko. Po styczniowym otwarciu limitów, w najbliższy piątek, 20 lutego 2026 r., rusza kolejna pula środków na dopłaty do kredytów z linii MRcsk (częściowa spłata kapitału na zakup ziemi).

Co się zmienia?

Pod koniec stycznia ARiMR udostępniła na ten cel 2 mln zł. Teraz pula jest nieco większa i wynosi 3 mln zł. To wciąż kropla w morzu potrzeb, biorąc pod uwagę, że środki z poprzedniego rozdania rozeszły się błyskawicznie.

Najważniejsze fakty dla rolnika:

  • Kiedy: System w bankach rusza 20 lutego.
  • Dla kogo: Młodzi rolnicy kupujący użytki rolne.
  • Strategia: Jeśli nie załapałeś się na środki pod koniec stycznia, to jest Twoja druga szansa.

Naszym zdaniem: Takie „szarpane” udostępnianie limitów (najpierw 2 mln, teraz 3 mln) pokazuje, że zainteresowanie preferencyjnym finansowaniem przy obecnych kosztach pieniądza jest ogromne. Dla młodych rolników to sygnał: dokumenty muszą być w banku gotowe „na wczoraj”. Przy obecnych cenach gruntów, 3 miliony złotych pozwolą na sfinansowanie zaledwie kilkudziesięciu transakcji w skali całego kraju.

Źródło informacji: ARiRM

Promocja Polskiej Żywności: Pierwsze dni z flagami na półkach. Resort rolnictwa rozmawia z sieciami handlowymi

0
flaga kraju pochodzenia obowiązkowa od 17 lutego

Promocja Polskiej Żywności: Mamy 18 lutego 2026 r. – to drugi dzień obowiązywania nowych przepisów o znakowaniu owoców i warzyw flagami państw pochodzenia. W cieniu tych zmian minister Stefan Krajewski odbył twarde rozmowy z gigantami handlu. Czy „lokalna półka” wreszcie stanie się faktem, a rolnicy przestaną płacić za niesprzedany towar?

Przeczytaj również – Flaga kraju pochodzenia obowiązkowa! Rewolucja w znakowaniu warzyw i owoców od 17 lutego

Wczorajszy debiut flag. Sieci narzekają, ministerstwo sprawdza

Od wczoraj przy każdym bananie czy jabłku sprzedawanym luzem musisz widzieć flagę kraju, z którego pochodzi. To już nie tylko wymóg unijny (napis), ale polskie rozporządzenie.

Podczas wczorajszego spotkania z ministrem przedstawiciele sieci handlowych nie kryli sceptycyzmu. Ich główne argumenty to:

  • Koszty operacyjne: „Kto to wydrukuje?” – mniejsze placówki mają problem z brakiem kolorowych drukarek.
  • Biurokracja: Konieczność częstej zmiany oznaczeń przy rotacji towaru.
  • Efektywność: Sieci twierdzą, że lepiej promować logo „Produkt Polski” niż flagować zagraniczną konkurencję.

Koniec z dyktatem sieci? Oto co leży na stole

Minister Krajewski nie ograniczył się tylko do flag. Wczorajsze rozmowy dotyczyły fundamentów współpracy na linii rolnik–handel. Resort chce realnie ukrócić praktyki, które uderzają w polskiego producenta:

  1. Pisemne umowy z gwarancją ceny: Koniec z „dogadamy się przy odbiorze”.
  2. Stop zwrotom: Sklepy mają zakaz oddawania niesprzedanych produktów łatwo psujących się (ryzyko handlowe przechodzi na sieć).
  3. Siła wyższa pod ochroną: Rolnik nie może być karany za niedostarczenie towaru, jeśli jego uprawy zniszczył grad czy przymrozek.
  4. Szybsza kasa: Skrócenie terminów płatności, aby poprawić płynność finansową gospodarstw.

Pułapka marż i marek własnych

Podczas rozmów mocno wybrzmiał temat marek własnych, które zajmują już ok. 30% rynku. Sieci widzą w nich stabilizację, ale rolnicy często czują się zakładnikami jednego odbiorcy.

Co to oznacza dla Rolnika?

Jeśli dostarczasz towar do sieci, przygotuj się na presję na zrzeszanie się. Ministerstwo jasno zakomunikowało: indywidualny rolnik z małą partią towaru jest dla sieci nieefektywny. Przyszłość to grupy producenckie, które mają silniejszą kartę przetargową w rozmowach o cenie.


Będziemy śledzić dla Was pierwsze kontrole Inspekcji Handlowej w temacie flag!

Bobcat 2026 – Nowa generacja świdrów ziemnych i koparek do rowów Bobcat

0
Bobcat 2026 - Nowa generacja świdrów ziemnych i koparek do rowów Bobcat

Bobcat wprowadza na rynek nową generację świdrów ziemnych i koparek do rowów, rozszerzając jedną z największych ofert osprzętu do maszyn kompaktowych dostępnych na rynku. Nowe modele zostały zaprojektowane z myślą o użytkownikach ładowarek, minikoparek oraz ładowarek teleskopowych Bobcat, którzy oczekują wysokiej wydajności, trwałości i precyzji pracy w każdych warunkach.

Rozbudowana linia obejmuje pięć modeli świdrów ziemnych oraz pięć modeli koparek do rowów, co pozwala dopasować osprzęt do specyfiki prac w budownictwie, rolnictwie, kształtowaniu krajobrazu, pracach instalacyjnych czy komunalnych.

Świdry ziemne Bobcat – szybkie i precyzyjne wiercenie w każdych warunkach

Nowa generacja świdrów ziemnych Bobcat obejmuje modele: 11H, 28H, 28LH, 33H oraz 55LH. Osprzęt jest kompatybilny z szeroką gamą maszyn – od minikoparek i ładowarek o sterowaniu burtowym, przez kompaktowe ładowarki gąsienicowe i przegubowe, aż po ładowarki teleskopowe.

Dzięki wydajnemu układowi hydraulicznemu o przepływie w zakresie 30–200 l/min, nowe świdry zapewniają szybkie i efektywne wiercenie nawet w trudnych warunkach gruntowych. Użytkownicy mogą korzystać z szerokiej gamy końcówek świdra, dostosowanych do różnych typów podłoża – od ziemi lekkiej po bardziej wymagające warstwy.

Zastosowanie istniejących kołpaków mocujących do młotów hydraulicznych Bobcat pozwala na pełną kompatybilność z linią minikoparek bez konieczności wprowadzania nowych adapterów. Dodatkowo producent wprowadził nowe ramy do ładowarek mini i standardowych, przeznaczone specjalnie do współpracy z nową linią świdrów.

Bobcat 2026 - Nowa generacja świdrów ziemnych i koparek do rowów Bobcat

Innowacje zwiększające komfort i dokładność pracy

Nowe świdry ziemne Bobcat zostały wyposażone w rozwiązania podnoszące wygodę i precyzję pracy operatora. Górne gniazda węży hydraulicznych z kątowymi złączkami prowadzą przewody z dala od pokrywy silnika, co zwiększa bezpieczeństwo i ułatwia manewrowanie.

Wbudowany silnik zmniejsza rozmiar i masę napędu, ograniczając liczbę elementów oraz potencjalnych miejsc wycieków. Dodatkowo konstrukcja umożliwia zwiększenie głębokości wiercenia o 30 cm, ponieważ jednostka napędowa zagłębia się wraz z wiertłem w otworze.

Bobcat baner KMK AGRO

Modele LH zostały wyposażone w innowacyjny diodowy system naprowadzania, który informuje operatora o prawidłowym ustawieniu świdra. Zielone światło oznacza idealne ustawienie, natomiast kombinacja zielonych i czerwonych diod wskazuje kierunek korekty. To rozwiązanie znacząco poprawia dokładność wykonywanych otworów i skraca czas pracy.

Wydajna przekładnia planetarna zapewnia wysoki moment obrotowy i niezawodność podczas pracy w wymagającym terenie, zwiększając trwałość i efektywność całego układu.

Koparki do rowów Bobcat – wszechstronność i precyzja w pracach instalacyjnych

Bobcat 2026 - Nowa generacja świdrów ziemnych i koparek do rowów Bobcat

Nowa linia koparek do rowów Bobcat obejmuje modele: LT90, LT90 HD, LT120, LT120 HD oraz LT150 HD. Po raz pierwszy osprzęt ten będzie dostępny również dla minikoparek Bobcat, co znacząco poszerza zakres jego zastosowań.

Zakres głębokości kopania wynosi od 450 do 1500 mm, a możliwość wyboru różnych typów łańcuchów pozwala dostosować osprzęt do konkretnych warunków pracy – od instalacji kabli i rur po prace w twardszym podłożu.

Urobek jest skutecznie rozdrabniany i usuwany, co ułatwia jego ponowne zagęszczenie i tworzenie stabilnej podbudowy. Regulowana płoza umożliwia pracę na czterech różnych głębokościach bez konieczności zmiany modelu maszyny, zwiększając elastyczność zastosowania.

Dodatkowo dostępna jest funkcja przesuwu bocznego ramy, co ułatwia kopanie wzdłuż fundamentów, krawężników i innych stałych elementów infrastruktury – szczególnie w ograniczonej przestrzeni.

Bobcat 2026 - Nowa generacja świdrów ziemnych i koparek do rowów Bobcat

Jedna platforma – wiele zastosowań

Nowe świdry ziemne i koparki do rowów Bobcat wpisują się w strategię marki, zgodnie z którą maszyny kompaktowe są projektowane jako uniwersalne nośniki narzędzi. W połączeniu z szeroką gamą osprzętu mogą być wykorzystywane w budownictwie, rolnictwie, pracach komunalnych, instalacyjnych, krajobrazowych czy przy rozbiórkach.

Rozszerzenie oferty o nową generację osprzętu oznacza dla użytkowników większą wydajność, lepszą kontrolę pracy oraz możliwość precyzyjnego dopasowania sprzętu do specyfiki zadania. To rozwiązania stworzone z myślą o profesjonalistach, którzy oczekują niezawodności, trwałości i maksymalnej efektywności w codziennej pracy.

Pogoda- jeszcze w lutym ponownie będzie ponad 14 stopni Celsjusza na plusie

0
pogoda 20 lutego
pogoda 20 lutego

Pogoda- po niedzieli może być nawet +17 stopni w regionach podgórskich

Niestety większość osób może odbierać tą zimę jako mroźną. Mrozy były ale przypomnijcie sobie, że to głównie w styczniu i na początku lutego. Grudzień był ciepły a przed połową lutego w połowie kraju na pond tydzień zagościła odwilż. A kolejna jest przed nami, która zdecyduje o tym, że luty na południu Polski zapisze się jako ciepły i bardzo ciepły.

Zimna zima to mniejsza szansa na wymrożenia wiosenne zwłaszcza w maju. Prognoza zapowiadanych +17 stopni w lutym to nic dobrego i warto o tym pamiętać.

Najbliższej nocy od -14 do -3 stopni

Przed nami noc z bezchmurnym niebem Trochę chmur pokaże się na niebie na wschodzie, Kaszubach i w centrum kraju. Pogodna noc, słaby wiatr to przepis na spadek temperatury podobnie jak dziś do -10/-6 stopni. Lokalnie jak i pisałem wczoraj uaktywnią się zastoiska mrozowe i będziemy mieć nawet -14 stopni.

Piątek 19 lutego zapowiada się słonecznie. Na zachodzie, południu i Ziemi Łódzkiej większość dnia z bezchmurnym niebem. Na południu kraju mocniej powieje a w górach nawet silnie z północnego wschodu. Na Kaszubach przeważnie wiatr słaby bądź bezwietrznie. O ile na wschodzie wiatr powieje z północy to na zachodzie kraju już z południa.

Trochę popada między niedzielą a wtorkiem a potem opady ustaną

Pierwsze większe fronty w lutym dotrą do Polski. Między niedzielą a wtorkiem spadnie średnio od 6 do 12 mm deszczu a lokalnie na zachodzie kraju do 20 mm.

Im dalej na południe tym opady mniejsze- halne się uaktywnią. Potem wiatr halny powieje jeszcze mocniej osuszając powietrze w większości kraju i podniesie temperatury do 10-14 stopni a w regionach podgórskich do powyżej +15.

O ile przyroda poczuje wiosnę to na pewno nie będzie to nic trwałego. Im później przyroda się obudzi- najlepiej by to nastąpiło tak jak kiedyś czyli w połowie marca tym mniejsze szanse na szkody przymrozkowe w kwietniu i maju w sadach i na polach uprawnych.

pogoda 20 lutego

Kartka z kalendarza pogodowego- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Sklep Agro Profil- https://sklep.agroprofil.pl/

Francja: Stara pszenica zalega, nowa tonie w błocie. Czy cena pszenicy wzrośnie?

0
Powodzie - Francja

Cena pszenicy na Matif znalazła się w ostatnich dniach pod wpływem skrajnie różnych czynników. Francuski rynek pszenicy znalazł się w rzadko spotykanym klinczu. Podczas gdy agencja FranceAgriMer alarmuje o rosnących nadwyżkach ziarna z ubiegłorocznych zbiorów, rekordowo dobre do tej pory oceny ozimin mogą zostać zweryfikowane przez ulewy i podtopienia. Co to oznacza dla cen?

Sezon 2025/26: „Góra zboża” dusi ceny

Według najnowszego raportu FranceAgriMer (z 11 lutego 2026 r.), prognoza eksportu pszenicy miękkiej poza Unię Europejską została ścięta po raz trzeci z rzędu – tym razem do poziomu 7,2 mln ton (spadek o 300 tys. ton).

  • Presja Argentyny: Głównym powodem jest rekordowa podaż z półkuli południowej. Argentyna, z produkcją szacowaną na ok. 28 mln ton, agresywnie przejmuje tradycyjne francuskie rynki w Afryce Północnej (m.in. Maroko).
  • Rosnące zapasy: Efektem słabego eksportu jest wzrost zapasów końcowych na czerwiec 2026 do poziomu 3,05 mln ton (o 23% więcej niż rok temu). To ziarno „wisi” nad giełdą, blokując szanse na trwałe odbicie cen w najbliższych miesiącach.

Sezon 2026/27: Świetne oceny vs. Lutowe ulewy

Sytuacja na polach, gdzie rośnie pszenica na przyszły sezon (żniwa 2026), jest paradoksalna.

  • Rankingi rekordowe: Francuskie biuro rolnicze ocenia stan ozimin jako najlepszy od lat – aż 91% upraw ma status „dobry lub bardzo dobry” (rok temu było to zaledwie 73%).
  • Pogodowy zwrot: Te optymistyczne dane zderzają się z rzeczywistością ostatnich dni. Od Bretanii po Île-de-France pola zmagają się z zalaniami i podtopieniami. Jeśli woda będzie długo zalegać, wysokie oceny kondycji roślin (91%) szybko spadną, a rolnicy nie zdołają wjechać z kluczową, pierwszą dawką azotu.

Słowo kluczowe: Ceny pszenicy

Na giełdzie MATIF (marzec 2026) obserwujemy „walkę faktów z nadziejami”.

  • Cena oscyluje w przedziale 190–192 EUR/t (ok. 805–810 zł/t).
  • Rynek z jednej strony boi się ogromnych zapasów ze starego zbioru (2025/26), ale z drugiej – zaczyna doliczać premię pogodową za ryzyko powodziowe, które może zniszczyć potencjał nowego sezonu (2026/27).

Wniosek dla rolnika: Lokalny rynek w Polsce (gdzie pszenica konsumpcyjna oscyluje wokół 730 do maksymalnie 800 zł/t) jest pod wpływem Paryża. Kluczowe będzie najbliższe 10 dni – jeśli deszcze we Francji nie ustaną, „pogodowe” odbicie na giełdzie może być szansą na wyższe stawki przed końcem sezonu.