środa, 29 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 128

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

0
Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

Nagrody DLG i Women in Ag Magazine – 150 kandydatek z 63 krajów, międzynarodowe jury

DLG (German Agricultural Society) wraz z Women in Ag Magazine ogłosiły laureatki tegorocznych nagród Women in Ag Award 2025. Wyróżnienia przyznano w czterech kategoriach: Rolnictwo (Farming), Agrobiznes (Agribusiness), Edukacja (Education) oraz Technologia i Badania (Technology & Research). Celem konkursu jest uhonorowanie kobiet, które wnoszą znaczący wkład w rozwój rolnictwa, agrobiznesu, nauki oraz organizacji branżowych – na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym.

Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się podczas targów AGRITECHNICA 202512 listopada w Hanowerze (stoisko DLG, hala 24, godz. 16:00). 150 kobiet z 63 krajów zgłosiło się do czwartej edycji konkursu. Laureatki i wyróżnione pochodzą m.in. z: Austrii, Cabo Verde, DR Konga, Niemiec, Jordanii, Kenii, Filipin, Hiszpanii, Tajlandii, USA. O wynikach zadecydowało międzynarodowe jury złożone z przedstawicieli rolnictwa, nauki, organizacji i mediów. W każdej kategorii przyznano miejsca I, II i III (w kategorii Technologia i Badaniadwie równorzędne nagrody za III miejsce).

Pełna lista laureatek konkursu Women in Ag Award 2025

Kategoria: Rolnictwo (Farming)

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

I miejsce – Joëlla Buhendwa, Demokratyczna Republika Konga
Założycielka i CEO AstiFerme w Bukavu. Realizuje model rolnictwa zamkniętego: przetwarza odpady organiczne na paszę i nawóz z wykorzystaniem muchy czarnej (BSF). Jej inicjatywa ogranicza zanieczyszczenia, zastępuje importowane białko, zmniejsza emisje i wzmacnia bezpieczeństwo żywnościowe. Angażuje młodzież i grupy defaworyzowane, tworząc zielone miejsca pracy.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

II miejsce – dr Zeinab Al-Momany, Jordania
Rolniczka, aktywistka i założycielka Specific Union of Women Farmers in Jordan – pierwszej takiej organizacji w regionie, reprezentującej 5 000 kobiet i 27 spółdzielni. Działa na rzecz sprawiedliwego wynagrodzenia i zmian prawnych (m.in. prawo dzierżawy 10 donumów). Tworzy zaplecze opieki dla dzieci rolniczek i inicjatywy społeczne Sakrara CBO.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

III miejsce – Mary Johnson, USA
Założycielka i CEO Regenerative Farms, Inc. Twórczyni modelu Regeneration Hub, który wsparł ponad 65 000 rodzin na pięciu kontynentach, przywracając zdegradowane grunty i rozwijając regeneracyjne biznesy oparte na lokalnej wiedzy.

Kategoria: Agrobiznes (Agribusiness)

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

I miejsce – Joyce Waithira Rugano, Kenia
Przedsiębiorczyni, założycielka Ecorich Solutions – firmy climate-tech, która dzięki technologii Wastebot (AI + zasilanie solarne) przetwarza odpady żywnościowe na organiczne nawozy. Wspiera 8 000+ rolników, tworzy zielone miejsca pracy i rozwija rolnictwo cyrkularne. Mentorka młodzieży (ponad 200 osób) w ramach projektów JSmart Interior Decor i Bold and Defiant.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

II miejsce – Linda Kelly, Niemcy
Założycielka Lupin Manufactory na Biolandhof Kelly. Łączy ekologiczne rolnictwo z innowacjami i lokalnym przetwórstwem – wytwarza premium produkty z łubinu słodkiego. Laureatka nagród Ceres Award i Entrepreneur of the Year; ambasadorka różnorodności biologicznej i roli kobiet w rolnictwie.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

III miejsce – Alicia Gómez Giménez, Cabo Verde
Założycielka i CEO Manderly Agriculture (wyspa Sal). Prowadzi projekt regeneracyjnego agritech: uprawa warzyw klasy premium z wykorzystaniem energii słonecznej i wody recyklingowej z hoteli. Model cyrkularny wzmacnia pozycję kobiet i dostarcza produkty do topowych odbiorców.

Kategoria: Edukacja (Education)

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

I miejsce – Robyn Camille Mijares, Filipiny
Założycielka YOUTH UPRISING i GROW SCHOOL Philippines – pierwszej szkoły-farmy bambusowej. Dotarła z edukacją do 98 000+ uczniów, przeciwdziałając niepewności żywnościowej poprzez zrównoważone rolnictwo. Laureatka UNDRR Women’s Rising Star Award i World Food Prize; prelegentka TEDx.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

II miejsce – Lysette Lacambra, Filipiny
Szefowa Technical Support Hub w East-West Seed Knowledge Transfer Foundation; 20 lat praktyki w Azji i Afryce. Przekuwa naukę (fitopatologia, UPLB i Wageningen) w narzędzia dla drobnych rolników, rozwijając szkolenia oparte na potrzebach gospodarstw.

III miejsce – Laureatka anonimowa
Uhonorowana kobieta z jednego z krajów Azji, która – z uwagi na bezpieczeństwo – pozostaje nieujawniona. Edukacją praktyczną i zrównoważonym rolnictwem wzmacnia niezależność kobiet i bezpieczeństwo żywnościowe.

Kategoria: Technologia i Badania (Technology & Research)

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

I miejsce – Cécile Deterre, Austria
Liderka Data Science & IT w Blue Planet Ecosystems. Tworzy zautomatyzowane, lądowe systemy akwakultury dla zrównoważonej produkcji ryb, wykorzystując uczenie maszynowe, computer vision i cyfrowe bliźniaki do podejmowania decyzji w czasie rzeczywistym.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

II miejsce – Cristina Mallor, Hiszpania
Szefowa Vegetable Germplasm Bank w CITA Saragossa – opiekuje się 18 600+ zasobami nasion. Chroni i odtwarza lokalne odmiany warzyw, wspierając bioróżnorodność, agroekologię i bezpieczeństwo żywnościowe (m.in. Tomate Rosa de Barbastro). Promuje naukę obywatelską („Ambasadorzy Bioróżnorodności”).

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

III miejsce ex aequo – dr Maria Theresa M. Mutia, Filipiny
Szefowa (OIC) NFRDI i Freshwater Fisheries Research Center. 33 lata służby publicznej; pionierskie rozmnażanie i chów gatunków zagrożonych (m.in. giant trevally), ochrona Sardinella tawilis, rozwój akwakultury dla bezpieczeństwa żywnościowego.

Women in Ag Award 2025 – ogłoszenie laureatek: rolnictwo, agrobiznes, edukacja, technologia

III miejsce ex aequo – Lamai Yapanan, Tajlandia
Hodowczyni roślin z 30-letnim dorobkiem w odmianach wysokoplonujących i odpornych dla tropików. W East-West Seed – Hortigenetics (SEA) wydała 13 chronionych odmian, w tym opatentowaną papaję z 90% kwiatów obupłciowych; wsparła małych rolników i wygenerowała 40 mln USD przychodów.

Znaczenie nagrody Women in Ag

Nagroda Women in Ag Award podkreśla kluczową rolę kobiet w transformacji systemów żywnościowych: od rolnictwa regenaratywnego, przez agrotech i AI, po edukację i zachowanie bioróżnorodności. Wspólnym mianownikiem osiągnięć laureatek jest zrównoważony rozwój, włączanie społeczności oraz budowanie odporności łańcucha żywnościowego.

Technologia ochrony roślin 2025 – precyzja, zrównoważony rozwój i sztuczna inteligencja zmieniają rolnictwo

0
Efektywność nawożenie azotem

Nowa era w ochronie upraw – precyzyjniej, oszczędniej i bezpieczniej

Ochrona roślin coraz częściej staje się tematem publicznej debaty – zarówno wśród konsumentów, jak i polityków.
Nie można jednak zapominać, że bez skutecznej ochrony roślin nie ma bezpieczeństwa żywnościowego.
Wilgotne sezony, takie jak ostatnie lata w Europie, pokazują, że choroby grzybowe – np. zaraza ziemniaka – potrafią spowodować ogromne straty plonu.

Nowoczesna technika opryskowa i technologie cyfrowe mają dziś kluczowe znaczenie: pozwalają stosować coraz mniejsze dawki środków ochrony roślin dokładniej, efektywniej i bardziej przyjaźnie dla środowiska.

W obliczu rosnących regulacji (m.in. Zielony Ład, strategia „Od pola do stołu”), branża stoi przed wyzwaniem – jak chronić plony, ograniczając przy tym ilość chemikaliów. Odpowiedzią jest precyzyjna technologia opryskowa, sztuczna inteligencja, spot spraying i automatyzacja.

Precyzyjna ochrona roślin – od mechaniki po sztuczną inteligencję

Zintegrowane metody ochrony roślin

Rolnicy coraz częściej łączą mechaniczne zwalczanie chwastów z opryskami pasowymi (band spraying), co pozwala znacząco ograniczyć ilość stosowanych środków chemicznych.
Kolejnym etapem rozwoju jest spot spraying – technologia punktowego oprysku, która pozwala aplikować środki tylko tam, gdzie występuje problem.

Dzięki zaawansowanym czujnikom, mapom aplikacyjnym i systemom AI, maszyna rozpoznaje chwasty lub objawy chorób, a następnie precyzyjnie dozuje ciecz roboczą tylko w tych miejscach.
Takie rozwiązanie to nie tylko oszczędność, ale też realna poprawa bezpieczeństwa środowiskowego.

W technologii oprysku See&Spray operator ma możliwość regulacji czułości i długości oprysku. Wszystko w zależności od warunków na polu.
W technologii oprysku See&Spray operator ma możliwość regulacji czułości i długości oprysku. Wszystko w zależności od warunków na polu.

Wsparcie polityczne i rosnące znaczenie automatyzacji

Polityczne cele ograniczenia stosowania środków ochrony roślin (np. o 50% do 2030 r.) wymuszają wdrażanie innowacji w rolnictwie.
Dzięki integracji nawigacji RTK, czujników kamerowych i oprogramowania predykcyjnego, nowoczesne maszyny pozwalają realizować te założenia bez utraty plonu.

Technologie takie jak:

  • AI w opryskach (Artificial Intelligence),
  • automatyczna regulacja dawek,
  • systemy kamer i map aplikacyjnych,
  • nowe dysze opryskowe z kompensacją krzywizny pola,
    stają się już standardem.

Wszystko to można będzie zobaczyć podczas Agritechnica 2025, gdzie producenci zaprezentują praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji i autonomicznych systemów w ochronie roślin.

Efektywność i bezpieczeństwo – logistyka oprysku pod kontrolą

Nowe systemy napełniania i mieszania cieczy

Wydajność opryskiwaczy zależy nie tylko od ich wielkości, ale również od sprawnej logistyki napełniania i czyszczenia.
W 2026 roku wejdą w życie cyfrowe etykiety środków ochrony roślin oraz systemy CTS (Closed Transfer System) – zamknięte układy transferu, które gwarantują:

  • pełne bezpieczeństwo użytkownika,
  • precyzyjne dozowanie,
  • brak kontaktu z chemikaliami.

To kluczowe rozwiązania w kontekście nowych przepisów dotyczących ochrony operatorów i ochrony środowiska.

Ograniczenie zużycia środków ochrony roślin – nowa filozofia uprawy

Od oprysku pasmowego do punktowego

W ostatnich latach branża opryskowa zyskała nową dynamikę – głównie za sprawą politycznych wymagań ograniczenia chemii w rolnictwie.
W rezultacie rozwijane są technologie:

  • aplikacji pasmowej (band spraying) w połączeniu z bronami lub pielnikami,
  • spot spraying,
  • automatycznych map aplikacyjnych z czujnikami kamerowymi.

Dzięki kamerom i ramom prowadzącym z kompensacją ruchu, pielniki są dziś bardziej precyzyjne i delikatne dla roślin.
Takie rozwiązania pozwalają zaoszczędzić nawet 30–70% środków ochrony w uprawach rzędowych, takich jak buraki, kukurydza czy ziemniaki.

Inteligentne technologie w rolnictwie
Najnowszej generacji opryskiwacze są wyposażone w szereg innowacyjnych rozwiązań, które pozwalają na znaczną redukcję zużycia pestycydów. fot. firmowe

Technologia spot spraying – inteligentny oprysk tylko tam, gdzie trzeba

Spot spraying to obecnie najgorętszy trend w ochronie roślin.
Nowoczesne maszyny analizują powierzchnię pola w czasie rzeczywistym, wykrywają chwasty lub ogniska chorób i opryskują jedynie zainfekowane fragmenty.

Dzięki nowym technologiom – np. modulacji szerokości impulsu (PWM) czy sterowaniu sekcjami belki opryskowej – możliwe jest osiągnięcie niespotykanej dotąd precyzji w dawkowaniu.

W praktyce nawet standardowe opryskiwacze ISOBUS mogą być zmodernizowane i wykorzystywane do punktowej aplikacji – wystarczy cyfrowe oprogramowanie i mapa aplikacyjna.
To doskonały sposób na wejście w świat inteligentnego oprysku bez konieczności zakupu nowej maszyny.

Alternatywy dla chemii – lasery i systemy fizyczne

Nowością są również systemy laserowego zwalczania chwastów, które działają bezkontaktowo i bez użycia chemikaliów.
Technologia ta umożliwia pracę bardzo blisko rośliny uprawnej, eliminując chwasty precyzyjnym impulsem światła.
Choć obecnie jest to rozwiązanie niszowe, ma ogromny potencjał w kontekście przyszłościowego, bezpiecznego dla środowiska rolnictwa.

Dysze opryskowe – precyzja zaczyna się od końcówki

Wybór odpowiedniej dyszy decyduje o skuteczności

Większość producentów oferuje dziś dysze eżektorowe (kompaktowe lub długie) o ograniczonym znoszeniu, zatwierdzone przez JKI.
Rolnicy mogą wybierać spośród szerokiej gamy modeli, jednak kluczowe jest zachowanie równowagi między redukcją znoszenia a skutecznością biologiczną oprysku.

W przypadku coraz mniejszych dawek cieczy i wyższych prędkości roboczych, pełne pokrycie roślin i odpowiednia penetracja łanu są priorytetem.
Coraz częściej stosuje się też belki z dyszami kroplowymi (drop-leg), szczególnie w rzepaku i ziemniaku, co dodatkowo zwiększa ochronę zapylaczy.

Technologia PWM – precyzyjny oprysk z regulacją impulsową

Systemy PWM (Pulse Width Modulation), rozwijane od lat, wreszcie osiągają dojrzałość.
Nowe generacje pracują stabilnie w zakresie 20–100 Hz, oferując m.in.:

  • kompensację zakrętów,
  • punktowy oprysk,
  • zmienne dawkowanie w obrębie belki.

Technologia PWM to obecnie najbardziej zaawansowane narzędzie w precyzyjnym rolnictwie, pozwalające spełniać rosnące wymagania regulacyjne przy zachowaniu najwyższej efektywności.

Autonomiczne systemy i roboty opryskowe

Rewolucja w automatyzacji ochrony roślin

Rynek autonomicznych maszyn i robotów polowych rozwija się niezwykle dynamicznie.
Obok dużych producentów pojawia się wiele start-upów, które testują roboty do pielęgnacji i oprysku.
Obecnie najwięcej autonomicznych systemów działa w technologii pielników, ale już pojawiają się pierwsze roboty opryskowe z AI.

Największym wyzwaniem pozostają jednak regulacje prawne i wymogi bezpieczeństwa – szczególnie w przypadku stosowania środków chemicznych.
Drony opryskowe, choć technicznie gotowe, w Niemczech mogą być używane jedynie na terenach górskich i w winnicach.

Precyzyjna technologia to przyszłość ochrony roślin

Ochrona roślin w 2025 roku to już nie tylko oprysk – to inteligentne zarządzanie zdrowiem roślin.
Nowoczesne systemy łączą mechanikę, elektronikę i sztuczną inteligencję, zapewniając precyzję, bezpieczeństwo i zrównoważony rozwój.

Od automatycznych systemów napełniania po autonomiczne roboty i lasery – technologia ochrony roślin wchodzi w nową erę precyzji i odpowiedzialności.

Ile koni mechanicznych ma ciągnik Ursus C-380?

2
ursus c380
Fot. www.ursus-sa.com

Ciągnik Ursus C-380 to model dobrze znany w polskim rolnictwie – wyprodukowany, aby sprostać wymaganiom gospodarstw średniej wielkości. Konstrukcja wyposażona jest w czterocylindrowy silnik typu Perkins o pojemności 4400 cm³ (4,4 litra), stanowiący kręgosłup układu napędowego.
Wartość, która interesuje użytkowników szczególnie (czyli moc wyjściowa) wynosi 75 KM (koni mechanicznych).

Co oznacza wartość 75 KM w praktyce?

Moc 75 KM oznacza, że pod określonymi warunkami – odpowiednie obroty silnika, właściwe warunki pracy, optymalna temperatura i sprawne układy napędowe – Ursus C-380 osiąga ten poziom mocy. Dla rolnika przekłada się to na:

  • możliwość ciągnięcia narzędzi ziemnych (pługi, agregaty talerzowe, brony) dostosowanych do tej mocy,
  • możliwość pracy z maszynami transportowymi lub pomocniczymi (wywrotnice, przyczepy, wózki platformowe),
  • odpowiednią rezerwę działania, ale także jasne ograniczenia – nie jest to ciągnik wielkoklasowy, lecz model klasy średniej.

Dlaczego producent ustalił 75 KM dla modelu C-380?

Podczas projektowania ciągnika konstruktorzy musieli zrównoważyć moc z trwałością oraz kosztami eksploatacji. Silnik Perkins o pojemności 4,4 litra i czterech cylindrach pozwala uzyskać moc 75 KM, co stanowi rozsądną wartość dla maszyny średniej klasy. Dzięki temu Ursus C-380 sprawdza się w gospodarstwach zróżnicowanych pod względem wielkości i rodzaju wykonywanych prac.

Jakie są praktyczne implikacje tej mocy w pracy rolniczej?

  1. Dobór narzędzi rolniczych – znając moc 75 KM, rolnik może dobrać narzędzia, których zapotrzebowanie nie przekroczy możliwości silnika. Przykładowo bronowanie, lekkie agregaty uprawowe czy orka pługiem dwuskibowym to zadania, w których Ursus C-380 czuje się najlepiej.
  2. Zużycie paliwa i koszty eksploatacyjne – właściwe obciążenie pozwala zachować optymalny poziom spalania, co wpływa na ekonomikę pracy. Przeciążanie maszyny zwiększa zużycie paliwa, prowadzi do nagrzewania układu napędowego i skraca żywotność podzespołów.
  3. Trwałość i warunki pracy – w zróżnicowanym terenie i przy zmiennej pogodzie ciągnik tej mocy zachowuje stabilność. Moc 75 KM wystarcza do większości codziennych zadań w gospodarstwach roślinnych i mieszanych, jednak przy bardzo ciężkiej pracy może być niewystarczająca.
  4. Perspektywa rozwoju gospodarstwa – jeśli gospodarstwo planuje rozbudowę i zakup bardziej wymagających maszyn, moc 75 KM może stać się czynnikiem ograniczającym. Warto wówczas rozważyć w przyszłości zakup mocniejszego modelu.

Wskazówki dotyczące użytkowania ciągnika o mocy 75 KM

  • Regularnie dbaj o stan silnika, filtrów powietrza i paliwa – mają kluczowy wpływ na zachowanie nominalnej mocy.
  • Dobieraj narzędzia zgodnie z parametrami technicznymi ciągnika – zbyt duże obciążenie powoduje szybsze zużycie sprzęgła i przekładni.
  • Kontroluj obroty silnika podczas pracy – praca na zbyt niskich lub zbyt wysokich obrotach może zmniejszyć wydajność i zwiększyć spalanie.
  • Zwracaj uwagę na układ chłodzenia – przy intensywnej pracy w wysokiej temperaturze należy utrzymywać czystość chłodnicy, aby uniknąć przegrzania.
  • Planuj prace sezonowe tak, aby wykorzystać potencjał ciągnika – przy zrównoważonym obciążeniu Ursus C-380 utrzymuje wysoką niezawodność i niskie koszty serwisowe.

Ursus C-380 w codziennej praktyce rolniczej

Dla gospodarstw o powierzchni od kilku do kilkudziesięciu hektarów Ursus C-380 jest rozwiązaniem uniwersalnym. Oferuje prostą obsługę, dobre parametry trakcyjne i wysoką dostępność części zamiennych. Współpracuje z szerokim zakresem maszyn uprawowych i transportowych, a jego moc 75 KM stanowi rozsądny kompromis między ekonomią pracy a wydajnością. Dzięki temu rolnicy cenią go za funkcjonalność, prostotę konstrukcji i niezawodność, które sprawiają, że mimo upływu lat model ten wciąż ma ugruntowaną pozycję w polskich gospodarstwach.

Ziemia okrzemkowa dla kur – jak stosować naturalną ochronę i wsparcie zdrowia stada?

0

Ziemia okrzemkowa, znana również jako diatomit, to naturalny minerał pochodzenia organicznego, powstały z mikroskopijnych pancerzyków okrzemek – glonów jednokomórkowych występujących w dawnych zbiornikach wodnych. Jej głównym składnikiem jest krzemionka amorficzna (SiO₂), której drobne cząsteczki mają wyjątkowe właściwości sorpcyjne i mechaniczne. W rolnictwie oraz hodowli drobiu od lat wykorzystuje się ją jako naturalny środek wspomagający higienę, zdrowie i kondycję ptaków.

Właściwości ziemi okrzemkowej opierają się na zdolności do fizycznego niszczenia pasożytów zewnętrznych oraz wchłaniania wilgoci. Dzięki swojej porowatej strukturze działa ona jak delikatny, lecz skuteczny środek ścierny, który wysusza powierzchnię ciała owadów, powodując ich odwodnienie i śmierć. Jednocześnie, przy odpowiednim dawkowaniu, jest w pełni bezpieczna dla kur i nie stanowi zagrożenia dla jakości jaj czy mięsa.

Zastosowanie ziemi okrzemkowej w kurniku

Jednym z najpopularniejszych sposobów użycia ziemi okrzemkowej jest jej stosowanie jako środka zwalczającego i zapobiegającego występowaniu pasożytów zewnętrznych, takich jak wszoły, pchły czy roztocza. Te drobne szkodniki są częstą przyczyną stresu u drobiu, obniżenia nieśności oraz pogorszenia ogólnej kondycji stada.

Aby skutecznie ograniczyć ich rozwój, ziemię okrzemkową należy rozsypywać w miejscach, gdzie kury przebywają najczęściej – na grzędach, w gniazdach, pod ściółką oraz w kąpieliskach piaskowych. W zależności od warunków wilgotnościowych i intensywności użytkowania kurnika, zabieg warto powtarzać co 2–4 tygodnie.

W przypadku istniejącej infestacji, stosuje się nieco intensywniejsze oprószenie, zwracając szczególną uwagę na szczeliny, narożniki i miejsca, gdzie mogą gromadzić się pasożyty. Ważne jest, aby używać produktu spożywczego lub paszowego (tzw. food grade), a nie przemysłowego, który może zawierać domieszki krystalicznej krzemionki szkodliwej dla układu oddechowego.

Ziemia okrzemkowa w kąpieliskach piaskowych

Kury mają naturalny instynkt kąpieli piaskowych, które pomagają im utrzymywać pióra w czystości i pozbywać się pasożytów. Wzbogacenie piasku o ziemię okrzemkową znacząco zwiększa skuteczność tego zachowania.

Wystarczy dodać około 1–2 szklanek ziemi okrzemkowej na każde 10 kg piasku w miejscu przeznaczonym do kąpieli. Regularne uzupełnianie mieszanki pozwoli utrzymać czystość upierzenia i zapobiec ponownemu pojawieniu się pasożytów.

Niektórzy hodowcy dodają także niewielką ilość popiołu drzewnego, który dodatkowo wspomaga oczyszczanie piór i neutralizuje zapachy. Tak przygotowana mieszanka jest dla kur nie tylko środkiem ochronnym, ale również formą naturalnej pielęgnacji i relaksu.

Ziemia okrzemkowa jako dodatek do paszy

Oprócz zewnętrznego zastosowania, ziemia okrzemkowa bywa wykorzystywana również jako dodatek do paszy. W tej formie pełni funkcję wspomagającą trawienie, wiąże nadmiar wilgoci i toksyn w przewodzie pokarmowym oraz ułatwia wchłanianie składników odżywczych.

Zalecana dawka dla drobiu to średnio 1–2% masy mieszanki paszowej. W praktyce oznacza to około 10–20 gramów ziemi okrzemkowej na każdy kilogram paszy. Regularne podawanie w takich ilościach nie wpływa negatywnie na smak jaj, a według obserwacji hodowców może nawet poprawiać jakość skorupki poprzez zwiększenie dostępności krzemu – pierwiastka wspomagającego metabolizm wapnia.

Warto jednak pamiętać, że ziemia okrzemkowa nie jest lekiem, a jej działanie ma charakter wspomagający. Nie zastąpi odpowiedniego żywienia, higieny i profilaktyki weterynaryjnej.

Działanie profilaktyczne i wpływ na środowisko w kurniku

Zastosowanie ziemi okrzemkowej ma również wymiar ekologiczny. Dzięki zdolności absorbowania wilgoci, ogranicza rozwój pleśni i bakterii w ściółce, co przekłada się na poprawę jakości powietrza i zmniejszenie nieprzyjemnych zapachów. W środowisku o mniejszej wilgotności trudniej rozwijają się również muchy, które często stanowią uciążliwość w okresie letnim.

Regularne stosowanie ziemi okrzemkowej może również zmniejszyć zużycie chemicznych środków dezynfekcyjnych. W dłuższej perspektywie przynosi to korzyści zarówno dla zdrowia zwierząt, jak i dla gleby, gdyż pozostałości naturalnego diatomitu są całkowicie biodegradowalne.

Jak bezpiecznie stosować ziemię okrzemkową?

Podczas pracy z ziemią okrzemkową należy zachować podstawowe środki ostrożności. Pył, mimo że nietoksyczny, może działać drażniąco na błony śluzowe nosa i oczu. Zaleca się stosowanie maseczki ochronnej i unikanie wdychania pyłu podczas aplikacji.

Nie należy stosować jej w pomieszczeniach bardzo wilgotnych – wilgoć neutralizuje właściwości ścierne i sorpcyjne ziemi okrzemkowej. Przechowywać ją najlepiej w szczelnych pojemnikach, w miejscu suchym i zacienionym.

Warto również wybierać produkty certyfikowane do zastosowań paszowych, które posiadają odpowiednie atesty bezpieczeństwa i informację o zawartości krzemionki amorficznej na poziomie powyżej 85%.

Wnioski praktyczne dla hodowców drobiu

Ziemia okrzemkowa jest jednym z tych naturalnych środków, które łączą skuteczność z bezpieczeństwem. Stosowana regularnie, wspiera utrzymanie zdrowego i czystego środowiska w kurniku, ogranicza populację pasożytów oraz wspomaga procesy trawienne u kur.

W porównaniu z chemicznymi preparatami, nie powoduje oporności u pasożytów i nie pozostawia pozostałości w jajach czy mięsie. Dla rolników nastawionych na produkcję ekologiczną stanowi więc szczególnie cenne narzędzie.

Jej skuteczność zależy jednak od konsekwencji w stosowaniu oraz od utrzymywania właściwej higieny całego budynku. Tylko wtedy ziemia okrzemkowa może stać się trwałym elementem profilaktyki zdrowotnej w hodowli drobiu, zapewniając stadu naturalną ochronę i lepsze warunki rozwoju.

Cyfryzacja i IT. Nowe trendy w rolnictwie – raport DLG 2025

0
Trendy w systemach cyfrowych i IT w rolnictwie – raport DLG 2025

Cyfryzacja zmienia oblicze rolnictwa

Cyfryzacja coraz głębiej przenika wszystkie dziedziny życia, a rolnictwo nie jest tu wyjątkiem.
Jak wskazuje raport DLG „Trends in Digital Systems and IT”, nowoczesne maszyny rolnicze są dziś nierozerwalnie związane z elektroniką, oprogramowaniem i komunikacją sieciową.

Coraz rzadziej spotyka się ciągniki czy kombajny bez zaawansowanych czujników, systemów sterowania i zdalnej diagnostyki. Wraz z tym rośnie znaczenie serwisu, konserwacji i zarządzania danymi maszynowymi, a także potrzeba ich integracji w ramach inteligentnych systemów zarządzania gospodarstwem.

„Wysokowydajne maszyny rolnicze coraz częściej działają w sieci, korzystają z chmury danych i samodzielnie analizują swoje parametry pracy” – podkreśla Heinrich Prankl, autor raportu DLG.

Inteligentne systemy wspierające automatyzację

Dlaczego automatyzacja rośnie tak szybko?

Za trendem automatyzacji stoją cztery główne czynniki:

  • rosnące wymagania jakościowe w uprawie, nawożeniu i ochronie roślin,
  • złożoność konstrukcji maszyn i niedobór wykwalifikowanych operatorów,
  • presja na efektywność i oszczędność zasobów,
  • zmiany klimatyczne, wymagające elastycznego reagowania na warunki pogodowe.

Nowoczesne systemy oparte na czujnikach, kamerach i sztucznej inteligencji umożliwiają dokładne dopasowanie parametrów pracy maszyny do warunków glebowych i atmosferycznych, a w razie awarii – szybkie wykrycie problemu, zanim dojdzie do kosztownej przerwy w pracy.

Automatyzacja prowadzi też wprost do pełnej autonomii maszyn, które potrafią monitorować środowisko, planować przejazdy, a nawet podejmować decyzje o zmianie ustawień w czasie rzeczywistym.

Kluczowe kierunki rozwoju technologii cyfrowych w rolnictwie

DLG podzieliło najważniejsze innowacje na cztery kategorie:

  1. Czujniki i systemy prognozowania,
  2. Wizja komputerowa (Computer Vision),
  3. Systemy zarządzania i integracji maszyn,
  4. Nowe komponenty sprzętowe i programowe.

Poniżej przegląd najciekawszych rozwiązań zaprezentowanych przed targami Agritechnica 2025.

Trendy w systemach cyfrowych i IT w rolnictwie – raport DLG 2025

Czujniki i systemy predykcyjne – dane napędzają precyzję

Inteligentne czujniki dla diagnostyki i nawadniania

Nowoczesne czujniki rejestrują wibracje, temperaturę, wilgotność czy ciśnienie, a dane przesyłają bezpośrednio do chmury producenta.
Przykłady innowacji:

  • Agrosentinels – system wczesnego wykrywania awarii maszyn dzięki analizie drgań.
  • COMET Campus – diagnostyka pomp opryskiwaczy z wykorzystaniem wielu czujników.
  • Nokian Intuitu Smart Pressure Assistant – inteligentne opony z czujnikami ciśnienia i temperatury, przesyłające dane do aplikacji mobilnej.
  • TECALEMIT Flow – przepływomierz z transmisją danych do chmury.

W zakresie nawadniania:

  • Drought Analytics Dürrepilot – system TDR do zarządzania nawadnianiem oparty na prognozach pogody.
  • Bauer Cosmofield – czujnik wilgotności gleby wykorzystujący pomiar promieniowania kosmicznego, obejmujący nawet 10 ha jednym czujnikiem.

W ochronie roślin:

  • EFOS AURA 2 SC – pułapka na owady zasilana energią słoneczną i analizą AI,
  • EFOS BARKB SC – automatyczna pułapka na korniki z systemem oceny danych.

Wizja komputerowa – oczy i mózg nowoczesnego rolnictwa

AI analizuje pola i wspiera decyzje

Wizja komputerowa i uczenie maszynowe rewolucjonizują sposób, w jaki rolnicy obserwują i zarządzają polami.
Dzięki dronom i kamerom o wysokiej rozdzielczości możliwe jest tworzenie map plonów, analizy zachwaszczenia i wykrywania uszkodzeń upraw.

Najciekawsze rozwiązania:

  • Proofminder AI Agronomist – analiza zdjęć dronowych do przewidywania plonów i uszkodzeń roślin.
  • ZONEYE (Skymaps) – algorytmy AI do identyfikacji ponad 30 gatunków roślin.
  • Claas AI Parts Recognition – rozpoznawanie części zamiennych ze zdjęcia.
  • Hagedorn VISION – 3D system kamer do wykrywania zatorów w narzędziach uprawowych.
  • Rau Serta WIN (Weeder Intelligent Network) – kamera do prowadzenia międzyrzędowego w pielnikach.

Takie rozwiązania redukują błędy operatorów, zwiększają precyzję pracy i pozwalają lepiej wykorzystywać zasoby.

Systemy zarządzania maszynami – dane pod kontrolą

Inteligentne platformy i zarządzanie flotą

Wraz ze wzrostem złożoności maszyn rośnie znaczenie systemów zarządzania eksploatacją, serwisem i flotą.
Przykłady:

  • Lemken iQblue Smart Implement – monitorowanie przepływu materiału i obciążenia narzędzi.
  • Claas AI Assistance – chatbot wspierający diagnostykę i planowanie serwisu.
  • Case IH Connected Operator Services – zestaw czterech usług cyfrowych: analizy zużycia, CO₂, wydajności i raportowania serwisowego.
  • FarmBlick Smart Relay Cropping – planowanie przejazdów i tras roboczych z przesyłem danych do systemu prowadzenia.
  • AgXeed TCU – centralna jednostka do zarządzania zadaniami flot mieszanych (traktory, roboty, maszyny samojezdne).

Nowością jest również Syngenta Cropwise Operations AI Machine Pool – platforma łącząca rolników z maszynami w czasie rzeczywistym, analizująca dostępność i warunki pracy.

Internet rzeczy i inne cyfrowe technologie w koncepcji Rolnictwa 4.0
Chmury obliczeniowe, czyli cloud computing, coraz częściej znajdują zastosowanie w nowoczesnym rolnictwie, wspierając rozwój rolnictwa precyzyjnego i inteligentnych gospodarstw (Smart Farming). Dzięki przechowywaniu i analizie danych w chmurze rolnicy mogą korzystać z zaawansowanych narzędzi i technologii bez konieczności inwestowania w drogi sprzęt komputerowy czy własne serwery. Fot. Firmowe

Komponenty sprzętowe i oprogramowanie

Nowe rozwiązania sprzętowe stanowią bazę dla dalszej automatyzacji.

  • Centro Motion CrossCore A100 – zaawansowany sterownik z wyświetlaczem dotykowym.
  • Arnold NextG NX Next Motion – kompletny system drive-by-wire zastępujący mechaniczne układy kierownicze i hamulcowe.
  • Zunhammer ISO Cloud Control – bezpośrednie połączenie sterownika ISOBUS z chmurą.
  • Hagedorn Smartstick – aplikacja mobilna zastępująca tradycyjny pendrive do przesyłania map aplikacyjnych.

Takie komponenty stanowią podstawę przyszłych rozwiązań autonomicznych i interoperacyjnych, łączących maszyny różnych producentów.

Sztuczna inteligencja w rolnictwie – przyszłość już się dzieje

Raport DLG jednoznacznie pokazuje, że AI i uczenie maszynowe to najważniejsze technologie kształtujące rolnictwo przyszłości.
Pozwalają one na modelowanie procesów, prognozowanie wyników i automatyczne podejmowanie decyzji – szybciej i precyzyjniej niż człowiek.

Agritechnica 2025 ma być platformą prezentującą te innowacje w praktyce – od inteligentnych czujników po w pełni autonomiczne systemy maszynowe.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

0
Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Nowe oblicze techniki rolniczej

Agritechnica 2025 zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią fala premier i technologicznych przełomów. Wystawa w Hanowerze, uznawana za najważniejsze wydarzenie branży rolniczej na świecie, zapowiada się wyjątkowo innowacyjnie.
Producenci tacy jak John Deere, Fendt, Claas, CNH, Deutz-Fahr, JCB czy TAFE już zapowiadają nowości w dziedzinie napędów alternatywnych, systemów elektronicznych i automatyzacji pracy ciągników.

Niektórzy producenci już odsłonili swoje nowości i zgłosili je do konkursu Agritechnica Innovation Award, inni zachowują tajemnicę aż do targów w listopadzie 2025 roku. Oto przegląd najważniejszych trendów i premier znanych do połowy września 2025 r.

Silniki spalinowe i alternatywne paliwa

RME, HVO i etanol – ekologiczne kierunki rozwoju

Choć normy emisji spalin Stage V obowiązują od kilku lat, obecny rozwój silników nie koncentruje się już na tlenkach azotu czy cząstkach stałych, lecz na ograniczeniu emisji CO₂.
Wielu producentów dostosowało swoje jednostki do pracy na RME (estrze metylowym rzepakowym) oraz HVO (uwodornionym oleju roślinnym) – tzw. paliwach drop-in, które mogą zastąpić olej napędowy bez zmian w konstrukcji silnika.

Na dalszym planie trwają prace nad wykorzystaniem etanolu i wodoru jako paliw alternatywnych. Przykładem jest Case IH Puma 240, wyposażony w zmodyfikowany silnik sześciocylindrowy N67, przystosowany do zasilania etanolem.
Ten kierunek szczególnie interesuje kraje takie jak Brazylia, które mogą samodzielnie produkować etanol z trzciny cukrowej lub kukurydzy.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Układ napędowy i osprzęt silnika

Nowe rozwiązania poprawiające trwałość i bezpieczeństwo

W klasycznych silnikach Diesla producenci coraz większy nacisk kładą na peryferia napędowe.
Na Agritechnica 2025 zobaczymy szereg ciągników wyposażonych w automatyczne wentylatory rewersyjne, a także systemy zwiększające moment hamujący silnika przy zjeździe ze wzniesienia, co chroni hamulce robocze.

Grupa CNH wprowadza w swoich dużych traktorach zawory dekompresyjne, pozwalające na kontrolowane uwalnianie ciśnienia w cylindrach i uzyskanie wyższego momentu hamującego silnika.
Z kolei Fendt w seriach 700 (Gen7.1) i 800 (Gen5) stosuje dodatkowo hydrauliczny hamulec pomocniczy, który zamienia energię kinetyczną w cieplną poprzez opór pompy hydraulicznej.

Firma ta rozwija też system automatycznego czyszczenia filtrów powietrza, teraz obejmujący również filtr kabinowy.
Seria Fendt 1000 Gen4 wykorzystuje nadal silnik MAN D26 o pojemności 12,4 l, ale dzięki funkcji DynamicPerformance osiąga nawet 550 KM w modelu 1052.
Nowością jest również funkcja AdaptivePower, która pozwala ograniczyć moc ciągnika w zależności od podłączonych maszyn – oszczędzając paliwo i chroniąc osprzęt przed przeciążeniem.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Przekładnie i układy jezdne

Płynna jazda i inteligentne zawieszenie

Fendt rozszerza koncepcję VarioDrive z napędem na wszystkie koła do 25 km/h na kolejne serie: 500, 600, 700, 800, 900 i 1000.
CNH opracowało własne bezstopniowe skrzynie hydrostatyczno-mechaniczne z nowym zakresem prędkości (3/1), a JCB w serii Fastrac 6000 przechodzi na przekładnie ZF i silniki FPT.

Na uwagę zasługuje również innowacyjny system LT3 (Line Traction Version 3) od firmy AEBI Schmidt, który eliminuje konieczność stosowania klasycznych mechanizmów różnicowych. Dzięki temu każde z czterech kół napędzane jest z odpowiednią prędkością nawet podczas skrętu – co poprawia trakcję i zmniejsza niszczenie darni, szczególnie na stokach.

Producenci coraz częściej oferują też fabryczne systemy regulacji ciśnienia w oponach, centralne układy smarowania osi przednich oraz niezależne zawieszenia z hamulcami tarczowymi.
Systemy takie jak Advanced Vehicle Suspension koordynują pracę zawieszenia osi, kabiny i tylnego podnośnika, zapewniając komfort i bezpieczeństwo jazdy.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Hydraulika i precyzja sterowania

Elektroniczne systemy e-LS i Power Beyond

W dużych ciągnikach standardem stają się dwa oddzielne obiegi hydrauliczne z osobnymi pompami o zmiennym wydatku.
Systemy Load Sensing (LS) z funkcją Power Beyond zapewniają lepszą wydajność i mniejsze straty ciśnienia, a jednocześnie ułatwiają podłączanie maszyn wyposażonych we własne rozdzielacze.

Nowością są elektroniczne systemy e-LS, które zamiast klasycznej regulacji hydraulicznej wykorzystują cyfrową komunikację ISOBUS między ciągnikiem a maszyną.
Rozwiązanie e-LS Connect, opracowane wspólnie przez Fendt i ROPA, całkowicie eliminuje konieczność stosowania przewodu LS, zwiększając precyzję i szybkość reakcji hydrauliki.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Elektryfikacja i alternatywne napędy

Ciągniki elektryczne wchodzą do gry

Na rynku pojawiają się pierwsze ciągniki elektryczne, ale ich cena wciąż stanowi barierę.
Przykładowo, chiński producent ZSHX Advanced Tractors zapowiada model XEEVO E904i o mocy 90 kW i baterii 105 kWh, ładowanej w godzinę.

Swój elektryczny model zaprezentuje również John Deere – ciągnik E-Power 130 KM, zbudowany na platformie zaprojektowanej specjalnie pod napęd elektryczny i jazdę autonomiczną.
Maszyna wykorzystuje trzy główne silniki elektryczne (napęd, WOM, hydraulika) oraz cztery dodatkowe do zasilania układów pomocniczych.
Bateria NCM o łącznej pojemności 195 kWh zapewnia napięcie 800 V – poziom znany z samochodów premium i ciężarówek.

Trendy w ciągnikach podczas targów Agritechnica 2025

Firma TAFE z Indii prezentuje z kolei koncepcję EVX 75 Diesel-Electric Hybrid Tractor, a Zoomlion z Chin opracował elektryczną przekładnię tylną do traktorów o mocy do 400 KM.

Kabiny i systemy wspomagania

Inteligentna automatyzacja i bezpieczeństwo

W dziedzinie komfortu operatora i asystentów jazdy producenci również nie ustają w innowacjach.
Claas opracował Adaptive Drive Train Management System, który samodzielnie uczy się obciążenia maszyny podczas pracy i automatycznie dostosowuje parametry silnika i skrzyni, zapobiegając spadkom mocy i poprawiając wydajność.

Deutz-Fahr wprowadza system ADAS z funkcjami znanymi z samochodów: asystent pasa ruchu, wykrywanie pieszych, adaptacyjny tempomat i rozpoznawanie znaków drogowych.
Zastosowano nową architekturę elektroniczną, co stanowi fundament pod przyszłe funkcje autonomicznej jazdy.

Lindner SmartLift2 z kolei ułatwia pracę z ładowaczem czołowym – system automatycznie dostosowuje sterowanie skrzynią, hydrauliką i układem kierowniczym.

Producenci rozszerzają też systemy bezpieczeństwa na przyczepy – pojawia się funkcja automatycznego hamowania (drag brake) przy zjeździe ze wzniesień oraz blokady osi skrętnych przy wyższych prędkościach.

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

0
Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1 listopada to dzień szczególnej zadumy. Wspominamy tych, których już z nami nie ma – ludzi, którzy tworzyli polskie rolnictwo, rozwijali naukę, budowali firmy i wspierali społeczności wiejskie. Ich wiedza, pasja i pracowitość pozostawiły trwały ślad w branży agro. Każdy z nich był częścią wspólnej historii – historii ludzi, którzy kochali ziemię i wszystko, co z niej wyrasta.
Dziś, zatrzymując się na chwilę, oddajemy im cześć i dziękujemy za to, że swoim życiem i pracą kształtowali współczesne oblicze polskiego rolnictwa.

W tym roku opuścili Nas

Artur Kabza

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

– 2025
Specjalista związany z marką Massey Ferguson w Polsce, od lat odpowiadał za najmocniejsze ciągniki marki. Prezentował i omawiał możliwości nowej serii 9S (w tym 9S.425), prowadził pokazy polowe, szkolenia i spotkania z dealerami oraz rolnikami. Ceniony za fachową wiedzę o dużych modelach MF, komunikatywność i wsparcie sprzedaży w terenie.

prof. dr hab. Stefan Pruszyński

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1940 – 2025
Wybitny naukowiec, specjalista w zakresie ochrony roślin, przez wiele lat związany z Instytutem Ochrony Roślin – PIB. Autor licznych publikacji naukowych, były dyrektor instytutu, promotor biologicznych i zintegrowanych metod ochrony upraw. Nauczyciel i mentor, który wychował całe pokolenia specjalistów w tej dziedzinie. Wspominany z ogromnym szacunkiem jako człowiek skromny, pracowity i oddany nauce.

Zbigniew Ludwiczak

– 2025
Wieloletni pracownik firmy FARGO PW z Tarnowa Podgórnego. Człowiek uczciwy, serdeczny i oddany swojej pracy. Przez lata wspierał rozwój firmy i branży rolniczej, ciesząc się ogromnym szacunkiem wśród współpracowników i klientów. Zawsze uśmiechnięty, gotowy pomóc, zapamiętany jako przyjaciel wielu ludzi związanych z rolnictwem.

prof. dr hab. Mirosława Chrzanowska

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1936 – 2025
Wieloletnia pracowniczka Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – PIB. Specjalistka w dziedzinie wirusologii roślin i hodowli ziemniaka. Współtworzyła systemy oceny odporności odmian na choroby wirusowe. W środowisku naukowym znana z rzetelności i oddania nauce. Ciepła, życzliwa i szanowana przez współpracowników.

dr hab. Lechosław Grochowski

1937 – 2025
Zasłużony hodowca, wieloletnio związany z Instytutem Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – PIB, Oddział w Smolicach. Współautor wielu odmian żyta, które do dziś uprawiane są w Polsce. Całe życie poświęcił hodowli i ulepszaniu materiału siewnego. Ceniony za wiedzę, doświadczenie i pokorę wobec pracy naukowej.

Henryk Kania

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1946 – 2024
Przedsiębiorca i twórca Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli polskiego przemysłu spożywczego. Dzięki swojej determinacji i pracowitości zbudował firmę znaną w całej Polsce. Wspierający inicjatywy lokalne, zapamiętany jako człowiek o wielkim sercu i silnym charakterze.

Odeszli w poprzednich latach

Z roku na rok żegnamy kolejnych ludzi, których zaangażowanie i dorobek stanowiły fundament polskiej wsi i nauki rolniczej. Choć minęły już lata od ich odejścia, pamięć o nich wciąż jest żywa wśród współpracowników, uczniów, przyjaciół i rolników, z którymi dzielili pasję i codzienną pracę.
Ich doświadczenie, mądrość i oddanie sprawiły, że współczesne rolnictwo może rozwijać się w oparciu o wartości, które pozostawili po sobie.

prof. dr hab. Jacek Piszczek

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1956 – 2024
Wybitny naukowiec, ekspert z zakresu ochrony roślin i fitopatologii, przez wiele lat związany z Instytutem Ochrony Roślin – PIB w Toruńiu. Autor setek publikacji, ceniony wykładowca, mentor dla młodych specjalistów.
Współpracował z redakcją AgroProfil, gdzie często dzielił się wiedzą i analizami chorób roślin. Jego teksty i wypowiedzi były podstawą wielu artykułów eksperckich. W środowisku rolniczym uchodził za autorytet, a w redakcji za przyjaciela – człowieka skromnego, serdecznego i zawsze gotowego pomóc.
Jego odejście pozostawiło ogromną pustkę w nauce i wśród rolników, którzy darzyli go zaufaniem i sympatią.

Anna Makulec

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1970 – 2022
Wieloletni pracownik SDF Polska, związana z branżą techniki rolniczej. Zawsze uśmiechnięta, serdeczna i pomocna. Przez lata wspierała dealerów i rolników, budując dobre relacje w środowisku maszyn rolniczych. Zapamiętana jako osoba z ogromnym sercem i pasją do ludzi.

Heinz Dreyer

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1932 – 2023
Wieloletni prezes grupy Amazone, innowator i konstruktor. Stworzył wiele nowatorskich rozwiązań w technice rolniczej – m.in. rozsiewacze nawozów i siewniki, które uczyniły Amazone marką światową. Wspominany jako wizjoner, który łączył tradycję rodzinnej firmy z nowoczesnością.

prof. dr hab. Natasza Borodynko-Filas

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1969 – 2023
Wieloletnia pracowniczka Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu. Specjalistka w dziedzinie fitopatologii, badaczka wirusów roślinnych i chorób upraw. Autorka licznych publikacji, promotorka młodych naukowców. W środowisku naukowym ceniona za wiedzę i życzliwość

Andrzej Muszyński

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1954 – 2019
Sekretarz Rady Ekspertów Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, przez wiele lat związany z firmą BIN. Ekspert w dziedzinie magazynowania i przechowywania zbóż. Cieszył się autorytetem i sympatią rolników, z którymi dzielił się wiedzą i doświadczeniem.

Zofia Godlewska-Nowaczyk

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1958 – 2022
Wieloletnia pracowniczka DANKO Hodowla Roślin. Wzorowa, sumienna i oddana pracy. Współtworzyła sukces polskiego nasiennictwa, angażując się w hodowlę odmian zbóż i traw. Szanowana za rzetelność i ciepły stosunek do współpracowników.

Wojciech Petera

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1960 – 2023
Dziennikarz i redaktor od lat związany z rolnictwem. Publikował w czasopismach branżowych, relacjonował wydarzenia z życia wsi i sektora agro. Ceniony za rzetelność, pasję i kontakt z czytelnikami. Zawsze blisko ludzi pracujących na roli.

Włodzimierz Szychowiak

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1955 – 2021
Wieloletni przewodniczący Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Międzychodzie oraz członek Walnego Zgromadzenia WIR. Działał społecznie na rzecz rolników, reprezentując ich interesy z oddaniem i zaangażowaniem. Wspominany jako człowiek życzliwy i pomocny.

dr Tadeusz Solarski

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1950 – 2021
Wiceprezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych. Doradca i ekspert w dziedzinie upraw zbożowych. Przez lata wspierał rozwój polskiego rolnictwa, promując nowoczesne technologie i wymianę wiedzy pomiędzy nauką a praktyką.

Tomasz Czerwiński

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1972 – 2021
Wieloletni pracownik firmy Syngenta Polska. Odpowiadał za doradztwo i produkty ochrony roślin w regionie zachodnim. Cieszył się ogromnym szacunkiem wśród rolników i współpracowników. Zapamiętany jako człowiek skromny i kompetentny.

Tadeusz Rydzewski

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1925 – 2022
Zasłużony dla rolnictwa, hodowca roślin i żołnierz Armii Krajowej. Po wojnie oddany pracy na rzecz polskiej wsi, autor licznych inicjatyw hodowlanych i społecznych. Łączył patriotyzm z pracowitością i umiłowaniem ziemi.

Andrzej Sieradzki

Wspominamy tych, którzy zagościli w naszej pamięci.

1953 – 2023
Wieloletni przewodniczący Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Reprezentował polskich producentów drobiu na arenie krajowej i międzynarodowej. Działał na rzecz rozwoju branży i poprawy warunków produkcji. Ceniony za zaangażowanie i merytoryczność.

Pogoda. Nawet +20 stopni

0
Pogoda 2 listopad
Pogoda 2 listopad
Pogoda 2 listopad

Pogoda- zaczynamy najcieplejszy listopad w historii

Po normalnym termicznie październiku czeka nas najcieplejszy listopad z jakim mieliśmy do czynienia.

Już dziś 1 listopada na południu kraju zwłaszcza w Tarnowie, Nowym Sączu, Środzie Śląskiej czy Legnicy możemy mieć +20 stopni.

Po ciepłym, słonecznym dniu nastanie najcieplejsza noc z historii. Na Dolnym Śląsku i w Małopolsce miejscami temperatura nie spadnie poniżej 14 stopni- będzie to efekt halnego. W większości zachodniej, południowej i środkowej części kraju w nocy od 9 do 12 stopni. Chłodniej na pogodnym wschodzie kraju- wschód Podlasia i Lubelskiego nad ranem odnotuje od 4 do 6 stopni.

O świcie 2 listopada na południowym zachodzie zacznie padać deszcz, który w południe dotrze do wschodniej Wielkopolski a do wieczora sięgnie także Warmii, północno zachodniego Mazowsza czy wschodu Kujaw. Do końca dnia na Dolnym Śląsku zdąży spaść nawet 10-17 mm deszczu a w regionach podgórskich do 20-25 mm.

Zaduszki zapowiadają się nadal ciepło. 19 stopni pokażą jutro termometry w rejonie Przemyśla i w Bieszczadach.

Kolejne dni raz chłodniejsze, raz cieplejsze ale nadal ze średnią temperaturą pasującą dla początku października a nie listopada. Opadów po 4 listopada będzie niewiele a w wielu regionach nie popada nic ponieważ rozrośnie się na dobre kilka dni jeśli nie 1-2 tygodni wyż dając nadzieje na jedynie opady mżawki z opadających mgieł.

Wiatry będą słabe i umiarkowane a w dolinach południowej Polski przeważać ma bezwietrzna pogoda zaś w górach częsty fen/ halny.

Tak wyglądał 1 listopad w ostatnich 30 latach wyglądała tak: https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Nasz sklep znajdziecie tutaj: https://sklep.agroprofil.pl/

Ile cebuli można zebrać z hektara? Jak wygląda plonowanie w praktyce?

0

Wydajność cebuli z hektara to temat, który od lat budzi zainteresowanie producentów warzyw. Plonowanie tej rośliny zależy od wielu czynników – począwszy od warunków glebowych, poprzez nawożenie i nawadnianie, aż po wybór odmiany i termin zbioru. Średni plon cebuli w Polsce kształtuje się zazwyczaj na poziomie 30–50 ton z hektara, jednak w gospodarstwach intensywnie prowadzonych, przy pełnej agrotechnice i dobrym roku pogodowym, możliwe jest uzyskanie nawet 70–80 ton.

Cebula najlepiej rośnie na glebach żyznych, próchnicznych i dobrze utrzymujących wilgoć, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH 6,0–7,0). Niedobory składników pokarmowych, szczególnie azotu i potasu, mogą prowadzić do ograniczenia wzrostu i drobnienia cebul, co wprost przekłada się na mniejszy plon handlowy.

Wpływ technologii uprawy na ilość zebranej cebuli

W nowoczesnych gospodarstwach obserwuje się coraz częstsze przechodzenie z tradycyjnej uprawy z siewu bezpośredniego na uprawę z rozsady lub z dymki. Te technologie, choć droższe, pozwalają na uzyskanie bardziej wyrównanego plonu i wcześniejszy zbiór.

Przy siewie wprost do gruntu plon waha się zwykle między 25 a 45 tonami z hektara, natomiast przy uprawie z dymki można uzyskać 40–60 ton, a w optymalnych warunkach nawet więcej. Uprawa z rozsady, szczególnie w tunelach lub z zastosowaniem folii ściółkującej, daje plon o około 10–15% wyższy niż z siewu.

O jakości i ilości zbioru decyduje również sposób przygotowania gleby. Cebula ma płytki system korzeniowy, dlatego wymaga gleb dobrze spulchnionych i niezaskorupiających się. Zbyt ciężka gleba lub nadmierne uwilgotnienie ograniczają dostęp powietrza do korzeni, co skutkuje mniejszą masą cebul i wyższym odsetkiem drobnicy.

Znaczenie nawożenia i ochrony roślin

Cebula jest rośliną o dużych wymaganiach pokarmowych. Aby uzyskać wysoki plon, konieczne jest prawidłowe nawożenie oparte na wynikach analizy gleby. Średnie zapotrzebowanie cebuli na składniki pokarmowe przy plonie 50 ton wynosi około:

  • 120–140 kg N/ha,
  • 60–80 kg P₂O₅/ha,
  • 150–200 kg K₂O/ha.

Azot należy podawać w kilku dawkach – pierwszą przed siewem, kolejne w fazie intensywnego wzrostu liści. Nadmiar azotu w późniejszym okresie może jednak prowadzić do pogorszenia jakości przechowalniczej cebuli.

Równie istotna jest ochrona przed chorobami i szkodnikami. Najgroźniejsze choroby, takie jak mączniak rzekomy cebuli czy zgnilizna szyjki, potrafią zniszczyć nawet 30% plonu. W praktyce coraz większe znaczenie zyskują metody integrowanej ochrony, w których łączy się rotację upraw, higienę stanowiska i precyzyjne stosowanie środków chemicznych.

Odmiana – genetyczny potencjał plonowania

Wybór odmiany cebuli to jeden z kluczowych elementów planowania produkcji. W Polsce dominują odmiany o żółtej łusce, takie jak Spirit F1, Takstar F1 czy Forum F1, charakteryzujące się wysokim potencjałem plonowania i dobrą zdolnością przechowalniczą.

Odmiany wczesne, zbierane w lipcu, dają zwykle mniejsze plony – w granicach 25–35 ton z hektara – ale pozwalają na wcześniejsze wprowadzenie produktu na rynek. Odmiany późne, przeznaczone do długiego przechowywania, mogą w sprzyjających warunkach osiągnąć nawet 80 ton.

Na wielkość i jakość plonu wpływa też wielkość cebul. W handlu najczęściej poszukiwane są cebule o średnicy 50–70 mm. Aby uzyskać taki kaliber, plantatorzy stosują regulację obsady – przy zbyt gęstym siewie cebule pozostają drobne, a przy zbyt rzadkim rosną nieregularnie i mogą pękać.

Rola nawadniania w uzyskiwaniu wysokiego plonu

Cebula ma stosunkowo płytki system korzeniowy, dlatego jest bardzo wrażliwa na niedobór wody. Brak opadów w okresie zawiązywania i przyrostu cebul powoduje znaczne obniżenie plonu, a nawet jego utratę.

W praktyce najlepsze efekty daje nawadnianie kroplowe, które pozwala precyzyjnie dostarczać wodę i nawozy bezpośrednio do strefy korzeniowej. Przy takim systemie można utrzymać stałą wilgotność gleby na poziomie 70–80% pojemności wodnej, co sprzyja równomiernemu przyrostowi cebul. W gospodarstwach stosujących fertygację notuje się zwyżkę plonu o 20–30% w porównaniu z uprawą bez nawadniania.

Wpływ pogody i terminu zbioru

Ostateczna ilość zebranej cebuli zależy w dużym stopniu od pogody w sezonie wegetacyjnym. Długie okresy deszczowe sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych, natomiast susze powodują zahamowanie wzrostu i deformacje cebul. Temperatura optymalna dla wzrostu cebuli to 18–22°C, natomiast przy wartościach powyżej 28°C następuje ograniczenie pobierania wody i składników pokarmowych.

Termin zbioru również ma znaczenie. Zbyt wczesne podjęcie zbioru prowadzi do słabego dosuszenia szyjki, co pogarsza trwałość przechowalniczą. Z kolei zbyt późny zbiór może skutkować pękaniem cebul i stratami w polu. Najlepszy moment to okres, gdy około 80% szczypioru się załamie i zaschnie, a łuska stanie się sucha i błyszcząca.

Ekonomiczna strona uprawy cebuli

Z punktu widzenia ekonomiki produkcji, wielkość plonu z hektara to nie jedyny czynnik decydujący o opłacalności. Równie ważna jest jakość handlowa cebuli i jej zdolność do przechowywania. Wysoki plon nie zawsze oznacza wysokie zyski, jeśli duża część cebul nie spełnia wymogów rynku lub szybko traci wartość po zbiorze.

Koszt założenia plantacji cebuli szacuje się na 25–35 tys. zł/ha, a w systemach nawadnianych nawet do 40 tys. zł. Przy plonie 50 ton z hektara i cenie skupu na poziomie 1,2 zł/kg zysk brutto może przekraczać 20 tys. zł, jednak w latach o niższych cenach lub wysokich kosztach energii rentowność spada. Dlatego coraz więcej producentów inwestuje w magazyny z kontrolowaną atmosferą i systemy sortowania, które pozwalają sprzedawać towar w późniejszym okresie, po wyższych stawkach.

Plon cebuli w praktyce gospodarstw

Wyniki z gospodarstw w różnych regionach Polski pokazują, jak duże mogą być różnice w wydajności. Na Kujawach, przy intensywnej uprawie nawadnianej, notuje się plony rzędu 65–75 ton z hektara, natomiast w rejonach o glebach słabszych, bez nawadniania, często nie przekraczają one 30 ton.

W praktyce różnica między gospodarstwami wynika nie tylko z jakości gleby, ale też z doświadczenia producenta i stosowanej technologii. Nowoczesne gospodarstwa coraz częściej korzystają z systemów monitoringu wilgotności gleby, dronów do oceny kondycji roślin czy automatycznego dawkowania nawozów. Dzięki temu osiągają stabilne, wysokie plony, a jakość cebuli pozostaje wyrównana w kolejnych latach.

Cebula, mimo że powszechnie uprawiana, wymaga precyzyjnego podejścia i starannej agrotechniki. Od przygotowania gleby po moment zbioru każdy etap decyduje o tym, czy z hektara uzyska się 30, czy 70 ton. Właściwy dobór odmiany, nawożenie i kontrola wilgotności to czynniki, które coraz bardziej odróżniają produkcję tradycyjną od nowoczesnej, gdzie plon staje się wynikiem wiedzy, technologii i konsekwencji w działaniu.

Dynie – nie tylko na Halloween

0

Ten rok nie jest dobry dla upraw dyniowatych. W wielu gospodarstwach plonu nie będzie. Ale rolnicy, którzy mają doświadczenie i zadbali o plantację, przekonują – jak państwo Kurpierz z Prószkowa – że w tym roku jest to dla nich dobry biznes.

W Prószkowie uprawia się ponad sto odmian dyni

Anna Iwaniszyn, pracownica gospodarstwa w Prószkowie:

– Mamy tutaj ogród dyniowy, który uprawiamy już w takiej formie ogrodowej od ponad 5 lat. W ty, roku mieliśmy posiane ponad 3 hektary dyni ponad 80 różnych, sprowadzonych w większości z Europy odmian. Tak naprawdę w Polsce mamy tylko 20 odmian dyni, których nasiona też oczywiście kupiliśmy, ale reszta już została sprowadzona, żeby to było naprawdę urozmaicone i ciekawe odmiany. Bardzo dużo jadalnych, są też typowo ozdobne, takie jak tykwy i bardzo różnie kolorowe u nas.

Na czterech hektarach plantacji dyni zebrano dobre plony

Halina Kurpierz, rolniczka z Prószkowa:

– Z dyni jest ładny biznes. Ludzie najczęściej pytają o dynię makaronową, która posiada miąższ o strukturze makaronu spaghetti. Z dyni można różne przetwory zrobić, ciasta, sosy, purée. I jest również dobra na odrobaczenie. Są również dynie, które można jeść na surowo, a także dwie odmiany, których nie trzeba obierać ze skóry: to odmiany Hokkaido i Kabocha. Nasiona dyni sprowadzamy z innego kraju i hodujemy na oborniku.

Ogród dyniowy przyciąga kupców i turystów

– Bardzo mi się tu podoba – stwierdza odwiedzająca dyniowy ogród Pani Julia z Prószkowa. – Są różne dynie, które naprawdę są fajne. I właśnie będę je kupować.

– Polecono mi, by tu przyjechać – dodaje Pani Agnieszka, która przyjechała z mieszkanka Opola. Przyjechałam kupić dynię, ale także dlatego, aby chwilę posiedzieć w tym pięknym miejscu.

Sprzedaż bezpośrednia jest kluczem do sukcesu

W 90 hektarowym gospodarstwie uprawia się nie tylko zboża, kukurydze i soje ale także warzywa i ziemniaki. Sukcesem biznesu jest sprzedaż bezpośrednia, która zapewnia rozwój i pieniądza na dyniowe inwestycje i warzywa, które można teraz podziwiać także w dyniowym ogrodzie.

dr Mariusz Drożdż

Ceny zbóż i rzepaku – koniec października 2025

0
Ceny pszenicy

Niekorzystna pogoda wstrzymała zbiory kukurydzy, a ceny na rynku zaskakują

Końcówka października 2025 roku przyniosła rolnikom i skupom kolejną porcję niepewności. Niekorzystna pogoda zatrzymała zbiory kukurydzy, co spowodowało mniejszą podaż ziarna na rynku. Mimo to, w portach cena kukurydzy spadła o 30 zł/t, osiągając poziom około 740 zł/t.

Najwięcej ziarna na bieżące dostawy skupują porty, natomiast młyny i mieszalnie pasz koncentrują się na kontraktach z realizacją w grudniu i styczniu.

Aktualne ceny zbóż i roślin oleistych (29–30.10.2025)

🌽 Kukurydza

Zbiory kukurydzy w wielu regionach kraju zostały wstrzymane z powodu deszczowej pogody. Ograniczona dostępność ziarna nie przełożyła się jednak na wzrost cen – rynek pozostaje nasycony wcześniejszymi zapasami, a eksport przebiega wolno. Obecne ceny w portach wynoszą 740–750 zł/t, natomiast w magazynach krajowych 690–710 zł/t.

🌾 Pszenica

Rynek pszenicy pozostaje stabilny. Pszenica konsumpcyjna o wyższej zawartości białka (14%) utrzymuje się w portach na poziomie 800–825 zł/t, podczas gdy słabsze klasy sprzedawane są w granicach 760–790 zł/t. Pszenica paszowa oscyluje wokół 730–750 zł/t. W kraju notuje się minimalnie niższe ceny – różnica sięga 30–50 zł/t.

🌿 Rzepak

Ceny rzepaku w ostatnim tygodniu października wzrosły o 50 zł/t, osiągając w zakładach tłuszczowych poziom około 2100 zł/t. Niestety 30 października notowania ponownie spadły o 5,25 euro/t. W portach i magazynach krajowych ceny utrzymują się w przedziale 1980–2090 zł/t.

🌻🫘 Strączkowe, słonecznik i soja

Rynek roślin białkowych i oleistych pozostaje stabilny. Groch, bobik i łubin utrzymują poziomy zbliżone do wrześniowych. Ziarno soi notowane jest w granicach 1560–1600 zł/t, natomiast słonecznik w przedziale 1750–1860 zł/t. Oba gatunki cieszą się rosnącym zainteresowaniem w przemyśle paszowym i tłuszczowym, co może wpłynąć na lekką zwyżkę cen w listopadzie.
Gryka pozostaje na stabilnym poziomie 1350–1370 zł/t.


Przeczytaj również – KE obniżyła szacunki plonowania dla kukurydzy na ziarno i słonecznika

Podsumowanie

Koniec października 2025 roku przynosi stabilizację cen zbóż, mimo utrudnionych zbiorów kukurydzy i zmiennej pogody. Rzepak pozostaje najbardziej dynamicznym surowcem, z wahaniami sięgającymi kilkudziesięciu złotych na tonie.
Na rynku strączkowych, soi i słonecznika utrzymuje się spokojny trend z niewielką tendencją wzrostową.
W najbliższych tygodniach kluczowy wpływ na ceny będą miały warunki pogodowe i kursy walut, które zadecydują o opłacalności eksportu ziarna przez polskie porty.

Źródło: e-WGT / PH U Start

Co dalej z cenami mleka? Na horyzoncie potencjalne obniżki…

0
Litr mleka w skupie powyżej 2 zł? Czy to możliwe?

Światowy rynek mleka przeżywa w drugiej połowie 2025 roku gwałtowne ochłodzenie. Produkcja w kluczowych regionach, takich jak Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia i Europa, rośnie szybciej niż kiedykolwiek, podczas gdy globalny popyt nie nadąża za tą falą podaży. Ta dysproporcja prowadzi do obniżek cen mleka surowego i produktów mlecznych, a nastroje w branży mleczarskiej, w tym w Polsce, stają się coraz bardziej pesymistyczne. Eksperci alarmują – zrównoważony jeszcze niedawno rynek, dziś wyraźnie przechyla się w stronę spadków.

Globalna nadprodukcja kontra ospały popyt

Głównym motorem spadków jest drastyczny wzrost podaży przy jednoczesnym zbyt wolnym odbudowywaniu się popytu. Według Polskiej Izby Mleka (PIM), zapotrzebowanie na nabiał rośnie jedynie o skromne 1–1,5%, podczas gdy produkcja zwiększa się w znacznie szybszym tempie. Co gorsza, kluczowi importerzy, jak Chiny, minimalizują zakupy. Chińscy producenci, dzięki niskim krajowym cenom, zaspokajają większość potrzeb, pozostawiając globalnych eksporterów z nadmiarem niesprzedanego mleka. Ten efekt domina powoduje, że obniżki cen stają się widoczne w całej Europie.

Azja oporna, Europa ratunkiem? Niejednorodność handlu

Choć światowy handel nabiałem w lipcu minimalnie wzrósł (o 1,2% r/r), struktura tego handlu jest niepokojąca. Największym ratunkiem okazała się ironicznie Unia Europejska, która zwiększyła import tłuszczu mlecznego z USA oraz masła i serów z Wielkiej Brytanii. Z kolei perspektywiczna Azja Południowo-Wschodnia (Wietnam, Malezja) pozostaje w stagnacji. Spadki popytu w Indonezji, na Filipinach i w Tajlandii neutralizują niewielkie wzrosty. Oznacza to, że brak jest silnego, jednolitego motoru wzrostu popytu, który mógłby wchłonąć nadprodukcję z Zachodu.

Polscy producenci potrzebują silnej konsolidacji i promocji

Polska Izba Mleka ostrzega, że światowe zawirowania niebawem uderzą w krajowych rolników, oznaczając kolejne trudne rozmowy z mleczarniami i potencjalne obniżki cen skupu. Aby temu zapobiec, branża musi podjąć natychmiastowe działania. Kluczowe jest wzmocnienie eksportu poza UE oraz powrót do idei konsolidacji – wspólnego tworzenia silniejszej oferty eksportowej. Prezes PIM apeluje o zdecydowanie większe działania promocyjne – stoiska polskiego nabiału na międzynarodowych targach powinny być kilkukrotnie większe, aby polskie produkty zostały naprawdę zauważone i mogły konkurować w trudnym, spadającym rynku.

źródło: Polska Izba Mleka