Strona główna Blog Strona 112

Pogoda 12 marca- lokalnie popada

0
pogoda 12 marca
pogoda 12 marca

Pogoda- w nocy popada głównie od Kłodzka po Wrocław i od Szczecina po Koszalin

W nocy dotrze do Polski front chłodny. Solidne opady przyniósł na zachodzie Europy a w Polsce miejscami pokropi a miejscami nie.

Nad ranem deszcz popada miejscami- do 1-2 mm na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej- najmniej szans oraz na Dolnym Śląsku- największa szansa od Kłodzka po Namysłów, Wrocław. Potem te szanse z upływem dnia przesuwać mają się wraz z chmurami czyli z okolic Namysłowa i Kłodzka chmury z przelotnym deszczem przejdą lokalnie przez woj. Opolskie, Górny Śląsk a po południu docierając nad Małopolskę dodatkowo w rejonie Gorlic, Bieczy, Ciężkowic może zagrzmieć i to jedyne miejsce w Polsce gdzie może spaść do 3-7 mm deszczu.

Chmury z opadem znad Pomorza przesuwać mają się w pobliżu wybrzeża w stronę Zatoki Gdańskiej i dalej po południu wzdłuż granicy z Rosją- tu opady będą znikome rzędu 0-2 mm.

Po południu szansa na przelotne opady z konwekcji na obszarze może 5-15% pojawią się w woj. Lubelskim, Świętokrzyskim czy na południowym wschodzie Mazowsza- opady do 3 mm.

Nad resztą kraju pogodnie i sucho.

To będzie bardzo ciepła noc

Pogoda nie pasuje do obecnej daty w kalendarzu. W nocy zanotujemy od 3-5 stopni na wschodzie kraju do 5 stopni w centrum i na południu do aż +7/9 stopni na północy kraju oraz na zachodzie.

W dzień za frontem zacznie się ochładzać. Na wschód kraju front dotrze po południu i tu zdąży temperatura wzrosnąć do +18 stopni.

Wiatr umiarkowany z południowego zachodu przed frontem a po przejściu frontu powieje z zachodu i północnego zachodu.

pogoda 12 marca

Sklep Agro Profil https://sklep.agroprofil.pl/

Kartka z kalendarza- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Ceny pszenicy, kukurydzy i rzepaku w dół: Trump i ropa dyktują warunki

0
ceny pszenicy

Ceny pszenicy na światowych giełdach odnotowały we wtorek gwałtowne hamowanie po poniedziałkowych rekordach. Głównym powodem spadków nie były dane o zbiorach, a nagłe uspokojenie na rynku ropy, wywołane deklaracjami z USA. Paryski Matif nadrabiał zaległości i wyrównywał do giełdy w Chicago, która na słowa Donalda Trumpa zareagowała spadkami już w poniedziałek wieczorem.

Trump „kończy” wojnę i spycha ceny pszenicy w dół

Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że konflikt z Iranem jest „praktycznie zakończony”. To wystarczyło, by rynek ropy wpadł w korkociąg – cena Brent spadła o ponad 20 USD (z 120 na 88 USD). W ślad za energią natychmiast ruszyły ceny pszenicy. Na giełdzie Matif pękła psychologiczna granica 210 EUR, a notowania zatrzymały się na 204 EUR/t. Rynek błyskawicznie wyrzucił z cen „wojenną premię”, mimo że fizyczny transport przez Cieśninę Ormuz nadal jest zablokowany.

Kukurydza i rzepak tracą paliwo do wzrostów

  • Kukurydza: Taniejąca ropa obniżyła opłacalność produkcji biopaliw, co uderzyło w ceny ziarna. Dodatkowo raport USDA potwierdził ogromne zapasy kukurydzy na świecie (wzrost o 4 mln ton), spychając Matif do poziomu 203 EUR/t.
  • Rzepak: Stracił aż 13 EUR na tonie, zamykając sesję na poziomie 501 EUR. Jako surowiec najmocniej powiązany z cenami paliw, rzepak najsilniej odczuł krach na rynku ropy.

Niepewna stabilizacja – rzepak w blokach startowych

Mimo wczorajszego optymizmu Donalda Trumpa, sytuacja na rynku ropy pozostaje skrajnie niepewna. Potwierdza to środowy poranek w Azji, w którym ropa WTI drożeje o blisko 6%, odrabiając część strat. Dopóki Trump faktycznie nie zakończy wojny twardym porozumieniem, ceny ropy mogą w każdej chwili wrócić na poniedziałkowe maksima. W takim scenariuszu to właśnie rzepak skorzysta najmocniej, błyskawicznie wracając do trendu wzrostowego. Rynek chwilowo uwierzył w słowa Trumpa, ale pozostaje w pełnej gotowości do zmiany kierunku.

Będzie przełom w rolnictwie? John Deere ogłasza współprace ze start-upami na rok 2026

0
Będzie przełom w rolnictwie? John Deere ogłasza współprace ze start-upami na rok 2026

Nowa grupa badawcza zajmie się zaawansowanymi technologiami wykrywania, analizy i automatyzacji

Firma Deere & Company ogłosiła nazwy pięciu przedsiębiorstw wybranych do udziału w Startup Collaborator Program 2026. Program ten został uruchomiony w 2019 roku w celu wzmocnienia i pogłębienia współpracy John Deere z przedsiębiorstwami typu start-up, których technologie mogą stanowić wartość dodaną dla klientów z branży rolniczej, budowlanej i drogowej.

W ramach Startup Collaborator Program współpracujemy ze start-upami, których technologie odpowiadają na kluczowe wyzwania w różnych branżach, w których działamy – mówi Wes Robinson, wiceprezes ds. rozwoju korporacyjnego i strategii w John Deere. – Młode firmy oferują cały wachlarz innowacji: od dostarczania informacji o sprzęcie i flocie w czasie rzeczywistym, przez zaawansowane czujniki, po robotykę opartą na sztucznej inteligencji i cyfrowe rozwiązania w zakresie upraw. Współpraca z tak kreatywnymi i zdolnymi zespołami pomaga nam szybciej wdrażać w rolnictwie praktyczne innowacje, które poprawiają precyzję, wydajność i zrównoważony rozwój gospodarstw – podkreśla Robinson.

Będzie przełom w rolnictwie? John Deere ogłasza współprace ze start-upami na rok 2026

Firmy uczestniczące w programie Startup Collaborator 2026

AIRS ML

  • AIRS ML – firma zajmująca się sztuczną inteligencją, która tworzy rozwiązania sprzętowe łączące czujniki i uczenie maszynowe w celu monitorowania akcji w czasie rzeczywistym oraz przewidywania związane z konserwacją kluczowych zasobów przemysłowych i mobilnych.

Na czym polega jej rozwiązanie?

Na podstawie danych ze sprzętów, w czasie rzeczywistym, pozwala przewidzieć potencjalne awarie zanim jeszcze wystąpią. Umożliwia to proaktywne planowanie konserwacji, ogranicza nagłe przestoje i przedłuża żywotność kluczowych komponentów.

IoTag

  • IoTag – dostarcza opatentowane rozwiązanie telematyczne, które przekształca surowe dane dotyczące pracy maszyn w informacje pozwalające zoptymalizować wydajność flot mieszanych dla klientów z branży rolniczej i budowlanej.

resonAg

  • resonAg – australijska firma z branży agrotechnicznej specjalizująca się w dostosowywaniu sprawdzonych technologii z sektorów medycznego, górniczego, naftowego i gazowego do potrzeb zaawansowanych systemów monitorowania gleby dla rolnictwa precyzyjnego.

Na czym polegają ich rozwiązania?

Opatentowane systemy czujników firmy resonAg wykorzystują zaawansowaną technologię rezonansu magnetycznego (MR) i radiometrycznego wykrywania promieniowania gamma do charakteryzowania gleby w czasie rzeczywistym z wysoką rozdzielczością przestrzenną. Techniki MR umożliwiają precyzyjne pomiary wilgotności związanej z gliną, struktury porów i ruchliwości płynów. Czujniki radiometryczne wykrywają naturalnie występujące emisje promieniowania gamma z izotopów takich jak potas-40, tor i uran, które różnią się w zależności od składu mineralnego gleby i zawartości gliny.

TorqueAGI

  • TorqueAGI – zajmuje się stworzeniem modelu podstawowego sztucznej inteligencji, który zasili nową generację autonomicznych robotów przemysłowych zdolnych do rozumowania w świecie rzeczywistym.

Aerobotics

  • Aerobotics – pomaga branży owocowej podejmować mądrzejsze i bardziej zrównoważone decyzje dotyczące upraw dzięki wykorzystaniu zdjęć z dronów i urządzeń mobilnych w połączeniu z przodującą w branży technologią komputerowego przetwarzania obrazu i sztuczną inteligencją. Precyzyjne informacje umożliwiają plantatorom, pakowaczom i spedytorom dokładne oszacowanie plonów i optymalizację działalności.

Na czym polegają ich rozwiązania?

Wystarczy zrobić zdjęcia owoców na polu, aby natychmiast otrzymać już na początku sezonu ich aktualny, dokładny opis uwzględniający: wymiary, kolor,  jakość owoców oraz inteligentne prognozy dotyczące ich rozwoju. Platforma Aerobotics ułatwia to zadanie dzięki pomiarom opartym na sztucznej inteligencji i danym wprowadzanym przez tysiące użytkowników.

Będzie przełom w rolnictwie? John Deere ogłasza współprace ze start-upami na rok 2026

–  To już ósma edycja naszej współpracy ze start-upami, ale ten rok będzie wyjątkowy. Start-upy świetnie uzupełniają się pod względem proponowanych technologii. Mamy monitorowanie, wykrywanie, robotykę, sztuczną inteligencję, analizę danych – zauważa Colton Salyards, dyrektor ds. rozwoju korporacyjnego w firmie John Deere. – Dzięki bliskiej współpracy możemy lepiej zrozumieć i sprawdzić w praktyce, jak technologie przyszłości przełożą się na realne korzyści  dla klientów z branży rolniczej i budowlanej.

Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026 – konkurs kulinarny i rywalizacja KGW w Wielkopolsce

0
Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026 – konkurs kulinarny i rywalizacja KGW w Wielkopolsce

Już po raz czwarty Chrzan w gminie Żerków stanie się prawdziwą stolicą chrzanu – nie tylko z nazwy. To właśnie tam odbędzie się kolejna edycja wydarzenia „Tarcie chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne”, podczas którego uczestnicy zmierzą się zarówno w konkursie kulinarnym na najlepszą potrawę z chrzanem, jak i w widowiskowej konkurencji tarcia chrzanu na czas.

Zarząd Województwa Wielkopolskiego ogłosił nabór zgłoszeń do czwartej edycji konkursu. Formularze można składać do 20 marca, natomiast wielki finał wydarzenia odbędzie się 28 marca w Chrzanie w gminie Żerków (powiat jarociński).

Chrzan – smak tradycji i zdrowia

Chrzan od pokoleń uważany jest za klasyczny dodatek do wielu potraw. Oprócz charakterystycznego smaku, który odgrywa ważną rolę w tradycyjnej kuchni wielkanocnej, roślina ta znana jest także ze swoich właściwości zdrowotnych i leczniczych.

Celem konkursu jest zachęcenie mieszkańców Wielkopolski do uprawy i wykorzystywania chrzanu w kuchni, a także promocja jego walorów smakowych i prozdrowotnych. Wydarzenie sprzyja również popularyzacji kuchni regionalnej, która stanowi ważną część dziedzictwa kulinarnego Wielkopolski.

Koła Gospodyń Wiejskich, bazując na lokalnych recepturach i tradycjach, będą mogły zaprezentować przed publicznością swoje autorskie potrawy z chrzanem. Motyw przewodni konkursu jest ściśle związany z okresem Świąt Wielkanocnych, który sprzyja kultywowaniu dawnych zwyczajów kulinarnych.

Konkurs „Tarcie chrzanu w Chrzanie” – rywalizacja i tradycja

Czwarta edycja konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne”, organizowana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego we współpracy z Gminą Żerków, to okazja do promocji regionalnych smaków i tradycji.

Jak podkreśla Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski, wydarzenie ma na celu popularyzację chrzanu, ale także licznych zwyczajów świątecznych związanych z Wielkanocą. Konkurs stanowi również inspirację dla młodych pokoleń do poznawania dziedzictwa kulinarnego regionu oraz aktywnego udziału w życiu lokalnych społeczności.

Dużych emocji dostarczy także widowiskowa konkurencja tarcia chrzanu na czas, która pokazuje, że uczestnicy oprócz talentu kulinarnego muszą wykazać się również siłą i kondycją.

samorząd województwa wielkopolskiego

Kategorie konkursowe dla Kół Gospodyń Wiejskich

Konkurs skierowany jest do Kół Gospodyń Wiejskich z terenu Wielkopolski. Rywalizacja odbędzie się w dwóch kategoriach:

Tarcie chrzanu na czas

W tej konkurencji mogą wziąć udział jedna lub dwie osoby z danego KGW, które będą tarły chrzan przez maksymalnie 3 minuty – pojedynczo lub na zmianę. O zwycięstwie zdecyduje waga utartego korzenia.

Najlepsza potrawa z chrzanu

W drugiej kategorii uczestnicy przygotowują i dostarczają potrawę zgłoszoną w ramach konkursu. Jury oceniać będzie m.in.:

  • sposób prezentacji potrawy,
  • wygląd i estetykę,
  • oryginalność,
  • walory smakowe i zapachowe,
  • sposób podania.

Duże zainteresowanie konkursami kulinarnymi

Zainteresowanie Kół Gospodyń Wiejskich udziałem w tego typu inicjatywach jest bardzo duże. W ubiegłorocznej edycji konkursu uczestniczyło ponad 100 KGW z regionu, a poziom prezentowanych potraw z chrzanem zaskoczył nawet członków kapituły konkursowej.

Wydarzenie z roku na rok staje się ważnym lokalnym świętem kulinarnym, które przyciąga zarówno uczestników, jak i miłośników regionalnej kuchni.

Nagrody i szczegóły konkursu

Laureaci konkursu otrzymają nagrody finansowe za zajęcie I, II i III miejsca w każdej z dwóch kategorii. Organizatorzy przewidzieli również dodatkowe wyróżnienia.

Szczegółowe informacje dotyczące konkursu dostępne są na stronach:

  • Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Rozwoju Wsi w Sielinku – www.wscrw.pl
  • Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego – www.umww.pl

Finał wydarzenia odbędzie się 28 marca w Chrzanie w gminie Żerków, gdzie uczestnicy zaprezentują swoje potrawy i zmierzą się w konkursie tarcia chrzanu.

Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026 – konkurs kulinarny i rywalizacja KGW w Wielkopolsce

Eksport polskiej żywności w centrum uwagi: Wiceminister Nowak z kluczową wizytą w Japonii

0

Eksport polskiej żywności: Polscy rolnicy i eksporterzy patrzą w stronę Azji. Choć rynki europejskie wciąż dominują w naszej wymianie handlowej, to dywersyfikacja i zdobywanie nowych, wymagających rynków premium staje się kluczem do stabilności i wysokich marż. W tym kontekście wizyta wiceministra rolnictwa Adama Nowaka w Japonii, która rozpoczęła się 10 marca 2026 r., ma znaczenie strategiczne. W centrum rozmów jest jedno: eksport polskiej żywności i wsparcie dla rodzimych firm na targach Foodex Japan 2026.

Przeczytaj również: Eksport polskiej żywności z historycznym rekordem: 58,4 mld EUR w 2025 roku

Rekordowe wyniki i japoński test jakości

To była mocna inauguracja polskiej obecności w Tokio. Wiceminister Nowak otworzył polskie stoisko narodowe „Poland Tastes Good”, przygotowane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Wartość tej inicjatywy jest nie do przecenienia, bo w ubiegłym roku eksport polskiej żywności do Japonii przekroczył poziom 80 mln euro. Japońscy konsumenci cenią najwyższą jakość, którą Polska oferuje, i są gotowi za nią zapłacić.

„Przypomnę, że eksport polskich produktów rolno-spożywczych stanowi już 15% naszego całkowitego eksportu, a rekordowy wynik 58,4 mld euro osiągnięty w 2025 r. potwierdza najwyższe standardy jakości polskich produktów” – podkreślił wiceminister, cytowany przez resort. To jasny sygnał, że jesteśmy gotowi na podbój najbardziej wymagających rynków świata.

Dyplomacja dla eksportu: Rozmowy o dostępnie do rynku

Targi to jednak nie tylko promocja, ale przede wszystkim trudne rozmowy biznesowe i dyplomatyczne. Aby eksport polskiej żywności mógł się swobodnie rozwijać, konieczne jest przełamywanie barier fitosanitarnych i proceduralnych. Delegacja MRiRW zaplanowała intensywny program spotkań z japońskimi Ministerstwami Rolnictwa (MAFF) oraz Zdrowia (MHLW).

Kluczowe tematy rozmów to:

  • Ułatwienia w eksporcie wołowiny i drobiu;
  • Przyspieszenie procedur weterynaryjnych;
  • Wsparcie dla polskich producentów soków i słodyczy w dostępie do sieci handlowych.

Foodex Japan 2026: Wielka szansa dla polskich firm

Krajowa reprezentacja na 51. edycji targów Foodex Japan jest wyjątkowo silna. Łącznie w Tokio, w ramach różnych pawilonów (KIG, Stowarzyszenia Rzeźników, Polskiego Stowarzyszenia Przetwórców Ryb), prezentuje się ponad 50 polskich przedsiębiorców. Dla wielu z nich jest to okno na cały region Azji, a rozmowy prowadzone przez wiceministra Adama Nowaka mają za zadanie udrożnić kanały sprzedaży i stworzyć lepsze warunki dla polskich rolników.

Eksport polskiej żywności to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim konkretne pieniądze, które wracają do polskich gospodarstw i firm przetwórczych. Udział w Foodex Japan 2026 to inwestycja w przyszłość.

Źródło: MRiRW

Światowe ceny olejów roślinnych najwyższe od blisko 4 lat. Ropa ciągnie rynek w górę

0
ceny olejów roślinnych FAO

Światowe ceny olejów roślinnych były w lutym najwyższe od czerwca 2022 roku. Jak wynika z najnowszego raportu FAO, indeks cen olejów skoczył o 3,3% w skali miesiąca, osiągając poziom 174,2 punktu. Choć organizacja wskazuje na czynniki fundamentalne, nie da się ukryć, że paliwem dla tych wzrostów była drożejąca ropa naftowa i rosnące napięcie na linii USA-Iran.

Luty pod znakiem geopolityki

Już w lutym, gdy Waszyngton zaostrzył retorykę wobec Teheranu, rynki surowcowe zaczęły wyceniać ryzyko konfliktu. Drożejąca ropa Brent błyskawicznie przełożyła się na wyższe notowania olejów roślinnych. Mechanizm ten zadziałał dwutorowo:

  1. Biopaliwa: Wzrost cen energii automatycznie podniósł rentowność produkcji biodiesla, zwiększając popyt na olej sojowy i rzepakowy.
  2. Koszty logistyki: Widmo blokady szlaków handlowych podbiło stawki frachtu i ubezpieczeń transportów morskich.

Palma, soja i rzepak w górę

Wzrost indeksu to efekt drożejącej „wielkiej trójki”:

  • Olej palmowy: Drożeje trzeci miesiąc z rzędu. Oprócz popytu energetycznego, wpływ na ceny ma sezonowo niższa produkcja w Azji Południowo-Wschodniej.
  • Olej sojowy: Tu głównym silnikiem były oczekiwania co do nowej polityki biopaliwowej w USA, która ma preferować surowce odnawialne przy wysokich cenach ropy.
  • Olej rzepakowy: Mocno odbił po słabszym początku roku, napędzany silnym popytem na dostawy z Kanady i mniejszą podażą w Europie. Drożejący olej rzepakowy ciągnie w górę ceny krajowego rzepaku (70-80 zł/t w lutym i 150 zł/t w marcu).

Jedynym wyłomem w tym trendzie był olej słonecznikowy, który nieznacznie potaniał dzięki zwiększonemu eksportowi z Argentyny, choć jego ceny i tak pozostają na poziomach znacznie wyższych niż przed rokiem.

Co przyniósł marzec?

Warto zaznaczyć, że lutowe odczyty były jedynie „rozgrzewką”. Wybuch otwartego konfliktu z Iranem w marcu spowodował, że rynek olejów roślinnych, idąc śladem ropy, wszedł w fazę pionowych wzrostów. Dla rolników i przetwórców oznacza to czas ogromnej zmienności i konieczność bacznego śledzenia już nie tylko raportów pogodowych, ale przede wszystkim komunikatów z frontu geopolitycznego.

Źródło: FAO

Ceny zbóż: FAO podnosi swoje prognozy zbiorów i zapasów zbóż w tym sezonie

0
ceny zbóż - FAO bilans

Ceny zbóż a prognozy FAO: Analizując bieżącą sytuację na rynkach rolnych, należy wyraźnie rozgraniczyć czynniki sterujące notowaniami w różnych horyzontach czasowych. Chociaż w krótkim terminie na ceny zbóż mocno wpływa geopolityka, nagłe incydenty czy blokady szlaków handlowych, to w długim terminie ostatecznie decydują czynniki fundamentalne. To właśnie relacja globalnej podaży do popytu oraz poziom zapasów końcowych wyznaczają realną wartość ziarna. Marcowy raport FAO za sezon 2025/26 (dane z 6 marca) jednoznacznie wskazuje, że mimo lokalnych napięć, świat dysponuje rekordowymi rezerwami, które zostały dodatkowo podniesione względem szacunków z ubiegłego miesiąca.

Korekta prognoz sezonu 2025/26: Marzec vs Luty

Poniższa tabela przedstawia, o ile mln ton FAO zrewidowało kluczowe wskaźniki w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Dane te pokazują, że rynek staje się coraz bardziej „podażowy”, co bezpośrednio oddziałuje na ceny zbóż.

KategoriaPrognoza 6 Lutego (mln t)Prognoza 6 Marca (mln t)Zmiana (mln t)
Produkcja Zboża Razem3 023,03 028,8+5,8
Zapasy Zboża Razem936,4940,5+4,1
Produkcja Pszenicy834,7835,4+0,7
Zapasy Pszenicy337,0339,9+2,9
Produkcja Kukurydzy1 311,71 314,8+3,1
Zapasy Kukurydzy315,8317,7+1,9

Pszenica: Wyraźny wzrost rezerw u eksporterów

W przypadku pszenicy sezon 2025/26 jest już w dużej mierze rozliczony pod kątem zbiorów, jednak marcowa korekta przyniosła istotne zmiany w zapasach:

  • Produkcja: Wzrosła symbolicznie do 835,4 mln ton.
  • Zapasy końcowe: Odnotowały znaczący skok o 2,9 mln ton (do poziomu 339,9 mln t). Rewizja ta wynika głównie z wyższych rezerw raportowanych w Unii Europejskiej, Rosji oraz Ukrainie. Tak duża dostępność ziarna u kluczowych dostawców stanowi potężną barierę dla trwałych wzrostów, jakimi mogłyby reagować ceny zbóż na czynniki polityczne.

Kukurydza: Optymistyczne prognozy z Ameryki Południowej

Dla kukurydzy (Maize) fundamenty pozostają pod silną presją trwającej produkcji. Marcowy raport przyniósł kolejne podwyżki:

  • Produkcja: Prognoza wzrosła o 3,1 mln ton (do 1 314,8 mln t), głównie dzięki lepszym szacunkom dla Paragwaju, UE i Ukrainy.
  • Zapasy końcowe: Zostały podniesione o 1,9 mln ton (do 317,7 mln t). Mimo redukcji rezerw w Chinach, wzrosty w Argentynie i UE z nawiązką pokryły te ubytki, co stabilizuje ceny zbóż paszowych.

Zboża razem: Dominacja fundamentów

Łączny bilans wszystkich zbóż pokazuje rynkową potęgę obecnego sezonu. Przy produkcji na poziomie 3 028,8 mln ton i zapasach wynoszących 940,5 mln ton, wskaźnik stock-to-use wzrósł do 31,9%. Oznacza to, że światowe bezpieczeństwo żywnościowe jest w pełni zabezpieczone.

Z perspektywy fundamentalnej, tak wysokie i wciąż rosnące projektowane zapasy oznaczają, że ceny zbóż znajdują się pod stałą presją podażową. Rynek jest wyjątkowo „ciężki” od nadmiaru towaru. Sprawia to, że wszelkie odbicia cenowe wynikające z emocji geopolitycznych są zazwyczaj korygowane przez twarde dane o rekordowych nadwyżkach ziarna u głównych eksporterów.

Źródło: FAO

CENY DIESLA: Rynek w cieniu nieprzewidywalności Trumpa

0
Ceny paliw

CENY DIESLA: Relacjonujemy sytuację z godziny 11:00 (10.03.2026). Choć wtorek przynosi uspokojenie i spadek cen ropy o 8%, należy pamiętać, że obecna stabilizacja może być chwilowa. Rynki reagują na uspokajające słowa Donalda Trumpa, jednak jego nieprzewidywalność sprawia, że każda kolejna wypowiedź może przywrócić panikę i wybić notowania na nowe maksima. Tymczasem PKN Orlen podniósł dzisiaj hurtowe ceny obu paliw do 7,82 zł/l ON (z VAT).

Deklaracje Orlenu: Ulga dla detalu, pominięcie profesjonalistów

W odpowiedzi na rekordowe ceny, PKN Orlen ogłosił planowane działania mające złagodzić skutki drożyzny. Niestety, ich zakres budzi uzasadnione obawy wśród rolników i przewoźników:

  • Obniżka marż na stacjach: Orlen zapowiedział ograniczenie marży detalicznej bezpośrednio „na dystrybutorze”, co ma zahamować dalsze wzrosty dla klientów indywidualnych.
  • Powrót kuponów rabatowych: Koncern przywraca system zniżek w aplikacji mobilnej dla kierowców.
  • Wielki nieobecny – rolnictwo i transport: W oficjalnych deklaracjach nie ma mowy o dedykowanych rozwiązaniach dla rolników czy przewoźników. Sektor profesjonalny, kupujący paliwo w hurcie do własnych zbiorników, wciąż mierzy się z rekordowym cennikiem (ON: 7,82 zł/l brutto) i brakiem systemowego wsparcia.

Rozdźwięk między deklaracjami a rzeczywistością

Sytuacja budzi kontrowersje w kontekście nadzwyczajnych zysków, o których wspominał premier Donald Tusk:

  • Zyski nadzwyczajne: Orlen sprzedaje zapasy paliw wyprodukowane po znacznie niższych kosztach, stosując „wojenny” parytet importowy, co generuje ogromne marże rafineryjne.
  • Fiskalny beneficjent: Rząd korzysta z rekordowych wpływów z VAT; przy pełnej stawce 23%, budżet państwa „zarabia” na każdym litrze więcej niż przed konfliktem.

Dynamika giełdowa (stan na 10.03.2026)

Rynek ARA (diesel gotowy) odreagowuje najmocniej, co powinno wymusić korekty w hurcie:

WskaźnikPiątek (06.03)Wtorek (10.03)Status
Diesel ARA (giełda)+52% względem przedwojnia+33%Silny spadek 📉
Ropa WTI+46% (szczyt 120 USD)+20% (ok. 87 USD)Korekta o 8%
Hurt Orlen (ON brutto)7,56 zł/l7,82 zł/lRekord (opóźnienie)

Nadzieja na przyszłość

Wypada mieć nadzieję, że Donald Trump w miarę szybko zakończy wojnę z Iranem, a w dłuższym horyzoncie zdoła sprowadzić ceny surowca do obiecywanych 50 USD/baryłkę. Jest to fundamentem jego polityki – wysokie ceny energii to ryzyko porażki wyborczej jego partii. Dopóki jednak pomoc Orlenu kończy się na „kuponach w aplikacji”, polski rolnik i przewoźnik pozostają zakładnikami globalnej polityki i rekordowych wpływów fiskalnych państwa.

CLAAS SILVER LINE – ekonomiczne części do starszych maszyn rolniczych

0
CLAAS SILVER LINE – ekonomiczne części do starszych maszyn rolniczych

Producent maszyn rolniczych CLAAS rozwija ofertę części zamiennych dla starszych modeli swoich maszyn. Linia CLAAS SILVER LINE została stworzona z myślą o rolnikach, którzy chcą utrzymać sprawność techniczną kombajnów i ciągników pracujących od wielu lat, jednocześnie ograniczając koszty serwisowania. To rozwiązanie pozwala wydłużyć cykl życia maszyn i zachować ich niezawodność przy ekonomicznych kosztach eksploatacji.

Starsze maszyny rolnicze wciąż pełnią ważną rolę w wielu gospodarstwach. Często wykorzystywane są do lżejszych prac polowych, jako sprzęt pomocniczy lub rezerwowy podczas intensywnych okresów prac. Modele takie jak CLAAS ARION, MEGA, DOMINATOR czy TUCANO mimo wielu lat eksploatacji nadal pozostają istotnym elementem parku maszynowego wielu gospodarstw. Właśnie dla takich maszyn powstała linia części SILVER LINE, która umożliwia ekonomiczne utrzymanie ich w dobrej kondycji technicznej.

Ekonomiczna naprawa bez kompromisów jakościowych

Seria CLAAS SILVER LINE obejmuje oryginalne części producenta, które zostały zoptymalizowane pod kątem starszych maszyn pracujących z mniejszą intensywnością. Dzięki temu rolnicy mogą korzystać z komponentów dopasowanych konstrukcyjnie do konkretnych modeli, ale dostępnych w bardziej przystępnej cenie niż standardowe części premium.

Jak podkreśla Jakub Tafelski, Doradca Techniczno-Handlowy ds. Części Zamiennych CLAAS, podzespoły SILVER LINE są projektowane tak, aby idealnie pasowały do wybranych modeli maszyn i spełniały wymagania techniczne producenta. Jednocześnie zostały one zoptymalizowane kosztowo, co pozwala na racjonalne ekonomicznie naprawy w przypadku starszych maszyn rolniczych.

W praktyce oznacza to, że użytkownik może przeprowadzić remont lub konserwację maszyny bez konieczności ponoszenia bardzo wysokich kosztów, które w przypadku starszego sprzętu często nie byłyby uzasadnione ekonomicznie. SILVER LINE zapewnia więc kompromis pomiędzy kosztem naprawy a niezawodnością maszyny.

CLAAS SILVER LINE – ekonomiczne części do starszych maszyn rolniczych

Wydłużenie życia maszyn rolniczych

W wielu gospodarstwach maszyny rolnicze pracują nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Ich wartość użytkowa zależy jednak przede wszystkim od stanu technicznego oraz dostępności części zamiennych. Właśnie dlatego producenci coraz częściej rozwijają programy wsparcia dla starszych modeli.

Części CLAAS SILVER LINE produkowane są zgodnie ze standardami jakości producenta i poddawane kontrolom technicznym, aby zapewnić niezawodność w codziennej pracy. Jednocześnie ich konstrukcja umożliwia łatwy montaż i szybkie przeprowadzenie naprawy, co ma znaczenie szczególnie w okresie intensywnych prac polowych.

Dzięki temu nawet maszyny z dużym przebiegiem mogą nadal efektywnie pracować w gospodarstwie, wspierając główny park maszynowy i zwiększając elastyczność pracy w sezonie.

CLAAS SILVER LINE – ekonomiczne części do starszych maszyn rolniczych

Opinie rolników o CLAAS SILVER LINE

Coraz więcej rolników przekonuje się do zalet serii SILVER LINE, doceniając jej jakość, dopasowanie i ekonomiczny charakter. Oto co mówią o swoich doświadczeniach:

Pan Tomasz, woj. dolnośląskie:

– Używałem części CLAAS SILVER LINE w moim starszym kombajnie LEXION 440 i jestem bardzo zadowolony z ich jakości. Części doskonale pasowały i działały bez zarzutu przez cały sezon. Cena była bardzo korzystna, zwłaszcza biorąc pod uwagę wiek maszyny. Dzięki nim mój kombajn pracował sprawnie i bezawaryjnie. Polecam tę linię każdemu, kto szuka trwałych i ekonomicznych rozwiązań dla starszych maszyn CLAAS. To naprawdę świetny wybór!

Pan Jarosław, woj. mazowieckie:

– W swoim kombajnie CLAAS MEGA od lat stosuję wyłącznie oryginalne części CLAAS ORIGINAL i nigdy się na nich nie zawiodłem. Niedawno wypróbowałem części CLAAS SILVER LINE i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ich jakością wykonania. Części idealnie pasują, a materiały użyte do produkcji są solidne i trwałe. Doceniam również precyzję dopasowania, która gwarantuje bezproblemową eksploatację. Moje doświadczenie potwierdza, że SILVER LINE to godna uwagi alternatywa, utrzymująca wysokie standardy marki CLAAS. Z przyjemnością będę dalej korzystać z tych części.

Pan Łukasz, woj. podkarpackie:

– Miałem okazję przetestować części CLAAS SILVER LINE w moim kombajnie DOMINATOR i muszę przyznać, że ich jakość mnie zaskoczyła. Części są dobrze dopasowane, co pozwala na bezproblemową instalację i niezakłóconą pracę maszyny. Widać, że ich jakość wykonania jest na najwyższym poziomie, co przekłada się na poprawę wydajności kombajnu. Dodatkowo cieszę się, że mimo długoterminowego użytkowania mojej maszyny, nadal mogę kupować oryginalne części CLAAS, co gwarantuje jej niezawodność. Dzięki temu mam pewność, że moja maszyna będzie pracować efektywnie przez kolejny sezon. Zdecydowanie polecam części SILVER LINE wszystkim użytkownikom kombajnów CLAAS DOMINATOR.

Pan Maciej, woj. mazowieckie:

– Jestem bardzo zadowolony z części CLAAS SILVER LINE, które wykorzystałem w moim CLAAS DOMINATOR. Od wielu lat korzystam wyłącznie z oryginalnych części CLAAS i uważam, że to najlepszy wybór na rynku. Posiadam duże doświadczenie w porównywaniu ich z różnymi zamiennikami i zawsze oryginały wypadają znacznie lepiej pod względem trwałości i jakości. Części CLAAS SILVER LINE doskonale sprawdzają się nawet w trudnych warunkach pracy, co jest dla mnie niezwykle ważne. Między innymi dzięki nim mój kombajn działa bezawaryjnie i z maksymalną efektywnością. Polecam każdemu, kto ceni jakość i niezawodność. Oryginalne części CLAAS to inwestycja, która się opłaca.

Pan Mateusz, woj. świętokrzyskie:

– Niedawno testowałem części CLAAS SILVER LINE do mojego kombajnu TUCANO 320, który użytkuję od wielu lat. Od razu zauważyłem ich wysoką jakość oraz solidne wykonanie. Części te są bardzo trwałe i sprawdzają się doskonale podczas pracy w trudnych warunkach. Dzięki nim maszyna działa pewnie i bezawaryjnie. Jestem bardzo zadowolony z wyboru SILVER LINE i z czystym sumieniem polecam je innym rolnikom. To naprawdę godna zaufania alternatywa dla oryginalnych części.

Pełna oferta części zamiennych CLAAS

Seria SILVER LINE stanowi jedynie część szerokiej oferty części zamiennych producenta. CLAAS oferuje kilka kategorii komponentów, dopasowanych do różnych potrzeb użytkowników maszyn rolniczych.

CLAAS ORIGINAL to części najwyższej jakości, produkowane zgodnie z oryginalną specyfikacją producenta. Gwarantują one maksymalną trwałość i niezawodność nawet w najbardziej wymagających warunkach pracy.

CLAAS PREMIUM LINE obejmuje elementy o podwyższonej wytrzymałości, wyposażone m.in. w specjalne powłoki odporne na ścieranie. Są one przeznaczone dla gospodarstw pracujących w bardzo intensywnych warunkach.

CLAAS REMAN to z kolei regenerowane części zamienne, które po kompleksowej renowacji stanowią ekonomiczną i bardziej ekologiczną alternatywę dla nowych komponentów.

Logistyka części CLAAS w Polsce

Dużą rolę w szybkim dostępie do części zamiennych odgrywa infrastruktura logistyczna producenta. W Polsce centralnym punktem dystrybucji części CLAAS jest magazyn w Niepruszewie koło Poznania, który jest jednym z największych obiektów tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej.

Magazyn oferuje około 25 tys. miejsc składowania na powierzchni około 2000 m², co umożliwia szybkie dostarczanie części do dealerów i serwisów w całym kraju. System pracy magazynu dostosowany jest do sezonowości prac rolniczych – w okresie żniw funkcjonuje nawet przez siedem dni w tygodniu.

Dzięki takiej organizacji logistyki rolnicy mogą liczyć na szybki dostęp do części, co ma kluczowe znaczenie szczególnie w okresach intensywnej pracy maszyn.

Starsze maszyny wciąż mają znaczenie

Rosnące koszty nowych maszyn sprawiają, że wielu rolników decyduje się na dłuższe użytkowanie posiadanych urządzeń. W takiej sytuacji dostępność odpowiednich części zamiennych staje się kluczowa dla utrzymania sprawności technicznej sprzętu.

Linia CLAAS SILVER LINE wpisuje się w ten trend, oferując ekonomiczne rozwiązanie dla starszych ciągników i kombajnów. Dzięki niej maszyny, które przepracowały już wiele sezonów, mogą nadal pozostawać ważnym elementem gospodarstwa, wspierając produkcję rolną przez kolejne lata.

Choroba niebieskiego języka w Polsce: Nowe ogniska i ważne zmiany w przepisach [MARZEC 2026]

0
krowy
krowy

Sytuacja epizootyczna w Polsce pozostaje dynamiczna. Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) poinformował o wykryciu kolejnych ognisk choroby niebieskiego języka (BTV). Choć wirus pojawia się w nowych lokalizacjach, restrykcje obszarowe na ten moment nie uległy rozszerzeniu. Co więcej, hodowcy muszą przygotować się na nadchodzącą rewolucję w klasyfikacji tej jednostki chorobowej, która wejdzie w życie już latem.

Kolejne ogniska BTV: Warmińsko-Mazurskie i Wielkopolska

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami służb weterynaryjnych, pierwsze dni marca 2026 roku przyniosły potwierdzenie dwóch nowych ognisk wirusa u bydła.

  1. Ognisko nr 7/2026: Stwierdzone 2 marca w powiecie oleckim (woj. warmińsko-mazurskie). W stadzie liczącym 14 sztuk bydła u jednego zwierzęcia potwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa BTV serotyp 3.
  2. Ognisko nr 8/2026: Tego samego dnia wirusa wykryto w powiecie pilskim (woj. wielkopolska). Podobnie jak na Mazurach, badanie laboratoryjne próbki pobranej od jednej sztuki z 13-osobowego stada dało wynik dodatni (serotyp 3).

Warto podkreślić, że mimo nowych przypadków, obszar objęty ograniczeniami nie został powiększony. Obecnie strefy restrykcyjne obejmują już ponad 70% powierzchni kraju.

Status „sezonowo wolny” od BTV – co to oznacza dla rolnika?

Komisja Europejska pozytywnie rozpatrzyła wniosek polskiego Głównego Lekarza Weterynarii o ustanowienie w Polsce okresu sezonowo wolnego od zakażenia wirusem BT.

Okres ten obowiązuje od 1 stycznia 2026 roku na terenach, które nie posiadają statusu wolnego od choroby. Choć termin zakończenia tego okresu nie został jeszcze określony, wprowadzenie tego statusu ma ułatwić niektóre procedury, choć – co istotne – nie zmienia on ogólnych zasad przemieszczania zwierząt między wyznaczonymi strefami.

Import zwierząt: restrykcyjne wymogi bez odstępstw

W przypadku przywozu przeżuwaczy z innych państw członkowskich do obszarów Polski uznawanych za wolne od BTV, przepisy pozostają surowe. Odstępstwa dotyczą jedynie wwozu zwierząt na obszary, które nie posiadają statusu wolnego, pod warunkiem, że zwierzęta przebywały w strefie sezonowo wolnej:

  • Przez co najmniej 60 dni przed transportem;
  • Przez co najmniej 28 dni przed transportem + ujemny wynik testu serologicznego;
  • Przez co najmniej 14 dni przed transportem + ujemny wynik badania metodą PCR.

Lipiec 2026: Zmiana klasyfikacji choroby i uproszczenie przepisów

Przełomem dla branży może okazać się data 16 lipca 2026 roku. Wówczas wejdzie w życie rozporządzenie wykonawcze KE 2026/169, które zmienia status choroby niebieskiego języka.

Kluczowa zmiana: Choroba zostanie przesunięta z kategorii C+D+E do kategorii D+E.

Co to oznacza w praktyce? Bruksela uznała, że dotychczasowe środki zwalczania (typowe dla kategorii C) są obecnie niewspółmierne do sytuacji epidemiologicznej. Nowe podejście ma na celu:

  • Uproszczenie ram prawnych i zmniejszenie biurokracji.
  • Przeniesienie ciężaru na zarządzanie ryzykiem na szczeblu krajowym.
  • Złagodzenie restrykcji przy przemieszczaniu żywych zwierząt i materiału biologicznego.

Choć zmiana klasyfikacji na „D+E” zapowiada poluzowanie przepisów, polscy hodowcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Dokładne procedury, jakimi będą kierować się polskie służby weterynaryjne po 16 lipca, zostaną doprecyzowane w najbliższych miesiącach. Do tego czasu należy rygorystycznie przestrzegać aktualnych zasad bioasekuracji i monitorować stan zdrowia stad, szczególnie w kontekście serotypu 3.

Czy Waszym zdaniem zmiana klasyfikacji BTV na mniej restrykcyjną to dobry krok, czy może zagrożenie dla bezpieczeństwa stad w Polsce? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

źródło: GIW

Kolejna faza spłaty długu w Grupie Azoty. Banki zabierają miliony z konta producenta nawozów

0

Bank Pekao pobrał właśnie z konta spółki Grupa Azoty Polyolefins ponad 30 mln euro na poczet zaległych długów. Choć mowa o inwestycji w tworzywa sztuczne, kondycja finansowa całej Grupy Azoty ma bezpośrednie przełożenie na stabilność rynku nawozowego w Polsce.

Kolejna spłata „z automatu”

Zgodnie z oficjalnym komunikatem giełdowym, Bank Pekao – działając w imieniu konsorcjum 15 instytucji finansujących – dokonał kompensaty wierzytelności w wysokości 30,3 mln euro. Środki te pochodziły z gwarancji, jakie spółka uzyskała wcześniej za nienależyte wykonanie kontraktu przez wykonawcę projektu Polimery Police.

To nie pierwsza taka sytuacja. Wcześniej, w październiku, banki ściągnęły z konta spółki blisko 77 mln euro. Łącznie z odszkodowań, które miały ratować płynność giganta, niemal cała kwota (ponad 107 mln euro) trafiła prosto do wierzycieli zamiast na bieżącą działalność.

Dlaczego rolnik powinien o tym wiedzieć?

Grupa Azoty to kluczowy dostawca nawozów azotowych i wieloskładnikowych w Polsce i drugi co do wielkości producent w Unii Europejskiej. Projekt Polimery Police, choć dedykowany produkcji polipropylenu, stał się potężnym obciążeniem finansowym dla całej grupy kapitałowej.

  • Restrukturyzacja w toku: Spółka znajduje się w procesie zatwierdzania układu z wierzycielami. Każde gwałtowne uszczuplenie gotówki budzi pytania o stabilność operacyjną całego holdingu.
  • Sprzedaż do Orlenu: Trwają intensywne negocjacje w sprawie sprzedaży projektu Polimery Police do Orlenu za kwotę nieco ponad 1 mld zł. Transakcja ma odbyć się w formule „cash free, debt free”, co oznacza, że Orlen chce przejąć czysty biznes bez ogromnych długów, które obecnie duszą Azoty.

Konflikt z wykonawcą i niepewna przyszłość

Problemy finansowe to pokłosie sporu z koreańskim wykonawcą, firmą Hyundai Engineering. Inwestycja, która miała być perłą w koronie polskiej chemii, zaliczyła opóźnienia i wzajemne oskarżenia o niewywiązanie się z umowy. Wykonawca ostatecznie odstąpił od kontraktu, co postawiło ukończenie i pełną eksploatację instalacji pod znakiem zapytania.

Wiceprezes Grupy Azoty, Paweł Bielski, zapowiada, że marzec 2026 roku ma być przełomowy – to wtedy spółka chce ostatecznie dogadać się z Orlenem i bankami.

Co to oznacza dla rynku nawozów?

Obecne działania banków to rutynowe operacje finansowe w ramach trudnego projektu inwestycyjnego. Nie oznaczają one przerwania produkcji nawozów. Wręcz przeciwnie – dążenie do porozumienia z bankami i Orlenem jest sygnałem, że Grupa Azoty stara się uporządkować swoje sprawy, by móc stabilniej patrzeć w przyszłość.

Pogoda- wczorajsza informacja o ochłodzeniu się sprawdzi

0
pogoda 11 marca

Pogoda 11 marca- są lokalne szanse na opad

W nocy szanse na kilka kropli deszczu będzie lokalnie między Lublinem, Terespolem a Białymstokiem- spadnie tu od 0 do 0,2 mm- czyli tyle co nic.

Nad resztą kraju sucho i pogodnie- nad ranem chmur przybędzie na zachodzie kraju.

Pogoda- to będzie bardzo ciepła noc

Jak na marzec najbliższa noc będzie kwietniowo- majowa. O poranku na termometrach od 2-4 stopni na Warmii, Kujawach, Żuławach i Kurpiach do 5 stopni na południu i w centrum i 6-7 stopni na wschodzie oraz zachodzie kraju. W rejonie wiatru halnego nie mniej niż 8-9 stopni a ten wiał będzie najmocniej w Bieszczadach.

11 marca z szansą na deszcz na zachodzie kraju

11 marca przełom w pogodzie przyniesie w Szwecji, Niemczech, Czechach i krajach Alpejskich- zacznie tam padać deszcz a nawet zagrzmi. U nas niestety halny w Sudetach pokrzyżuje sporo planów.

Do wieczora szansa na jedną chmurę z deszczem- wielkości jednej gminy jest między Kaliszem, Kępnem a Wrocławiem.

Wieczorem w Niemczech zagrzmi i popada i te przelotne opady około 18-20:00 dotrą do zachodnich powiatów Pomorza Zachodniego, Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska- opady w ilości od 0 do 3 mm a popada w około 50% powiatów.

Nad resztą kraju sucho a od Kurpiów po centrum i Małopolskę większość dnia bezchmurnie.

Powieje silniejszy wiatr choć będą wyjątki

Tymi wyjątkami będą okolice Kępna, Namysłowa, Wrocławia, Wielunia oraz okolice Szczytna, Ełku, Ostrołęki gdzie powieje słabo z południowego zachodu. Nad resztą kraju wiatr umiarkowany a chwilami porywy będą dość silne sięgające 45 km/h.

Wczoraj wspomnieliśmy o ochłodzeniu

Wczoraj pod mapą wspomnieliśmy o ochłodzeniu od niedzieli. Dziś wiadomo, że pojawi się na pewno. Ale nie wiadomo jeszcze jak zimno się zrobi choć atak zimy póki co można odwołać. Poniedziałek przyniesie jakieś 6-12 stopni na plusie. Co do opadów to jeszcze nie widać nic konkretnego.

Bardziej konkretny choć niestety strasznie lokalny będzie deszcz w czwartek między Terespolem, Lublinem, Kielcami, Krakowem, Gliwicami- może w jakiejś miejscowości nawet zagrzmi i spadnie 4-5 mm. Łącznie popada od 1 do 5 mm na wschodzie i południu kraju na około 5-15% obszaru dlatego napisałem, że popada bardzo lokalnie.

Zapraszamy na nasz Sklep Agro Profil- https://sklep.agroprofil.pl/

Można tu sprawdzić jak przedstawia się suma opadów w Polsce w marcu w różnych regionach- https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=37592