Strona główna Blog Strona 111

CENY DIESLA: Spekulacja na giełdzie i bierność rządu. Kto zarabia na drożyźnie?

0
Cena diesla

CENY DIESLA: Sytuacja na rynku paliw w czwartek, 12 marca 2026 r., to wypadkowa wojennej eskalacji i brutalnej gry finansowej. Podczas gdy w Zatoce Perskiej płoną tankowce, na giełdzie ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) trwa spekulacyjne pompowanie cen, które uderza bezpośrednio w polską produkcję rolną i transport. Polska cena detaliczna ON (7,59 zł – średnio) jest niemal zrównana z dzisiejszym hurtem Orlenu (7,62 zł brutto).

1. Spekulacja rządzi rynkiem ARA

Notowania gotowego diesla na giełdzie ARA to fundament cen w Polsce. Od wybuchu wojny (27.02) cena wzrosła z 755 USD do 1122 USD/t – to skok o blisko 50%.

  • Dominacja kontraktów: Rynek ARA to przede wszystkim handel instrumentami pochodnymi (futures, opcje). Obrót „papierowym” paliwem wielokrotnie przewyższa realne dostawy fizycznego towaru.
  • Potencjalne zyski gigantów: Podmioty o skali PKN Orlen mogą stosować hedging (zabezpieczanie cen). Gdyby koncern posiadał pozycje zabezpieczone (przed wzrostem) na niższych poziomach cenowych, mógłby obecnie generować nadzwyczajne zyski – zarówno na marży rafineryjnej, jak i na wzroście wartości samych kontraktów finansowych. Przy obecnych cenach, korzyści z takiej strategii byłyby ogromne.

2. Budżetowa „premia od wojny”

Rząd z boku przygląda się sytuacji, inkasując rekordowe wpływy z VAT. Przy obecnych cenach diesla, z każdego sprzedanego litra do budżetu trafia o ok. 39 groszy więcej z samego podatku VAT niż przed dwoma tygodniami. Brak działań osłonowych sprawia, że państwo staje się beneficjentem kryzysu kosztowego rolników.

3. Dlaczego u sąsiadów jest taniej?

Polska cena detaliczna (7,59 zł) jest niemal zrównana z dzisiejszym hurtem Orlenu (7,62 zł brutto). Tymczasem u południowych sąsiadów paliwo jest znacznie tańsze:

KrajCena ON [PLN/l]Różnica do Polski
Słowacja6,57– 1,02 zł
Czechy6,99– 0,60 zł
Polska7,59

Różnica wynika z innej struktury podatkowej i niższych narzutów, co stawia polskie rolnictwo i transport w gorszej pozycji konkurencyjnej.

4. Desperacki ruch G8

W reakcji na ataki w Zatoce Perskiej i skok ropy powyżej 100 USD, kraje G8 i MAE zdecydowały o uwolnieniu rekordowych 400 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych. To próba zbicia spekulacyjnej gorączki, jednak zanim ta ropa przełoży się na polskie cenniki, rolnicy muszą kupować paliwo po stawkach dyktowanych przez giełdowych graczy.

Podsumowanie: Obecne ceny diesla na stacjach wciąż nie uwzględnia w pełni spekulacyjnego szczytu z giełdy ARA. Jeśli rząd nie zdecyduje się na interwencję podatkową, rolnicy zostaną z rachunkiem za paliwo wyższym o blisko 30% niż na starcie sezonu, przy jednoczesnych rekordowych zyskach sektora paliwowego i budżetu państwa.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl

Pogoda 15 marca- lokalnie spadnie do 4 mm deszczu

0
Pogoda 15 marca
Pogoda 15 marca

Pogoda- niedziela z zimnym frontem

Jest czwartek rano- pisząc tą pogodę na niedzielę mam pewne wątpliwości co i jak. Być może front przesunie się o 50-100 km bardziej na wschód lub zachód względem tego co wydaje się dziś.

Pisząc to dziś w czwartek 12 marca wydaje się, że największe szanse na deszcz 15 marca będą mieli mieszkańcy Kaszub, zachodu Kujaw, północy, centrum i południa Wielkopolski oraz zachodu, południa i centrum Dolnego Śląska- to tu głównie po południu i wieczorem spadło by od 1 do 4 mm deszczu. Na krańcach zachodnich prawdopodobnie albo pokropi albo popada słabo do 1-2 mm.

Na wschodzie przed frontem jeszcze słonecznie i ciepło.

Natomiast jest mała niewiadoma co wydarzy się w pasie od Mazur po środkowe i południowe Mazowsze, Góry Świętokrzyskie i Małopolskę. 1 scenariusz- po południu lokalnie przelotnie popada do 2-3 mm. 2 scenariusz- opadów brak ze stopniowo rosnącym zachmurzeniem.

Pogoda 15 marca

Pogoda 14 marca- W Polsce halny a w Niemczech duże deszcze

0
Pogoda 14 marca
Pogoda 14 marca

Halny, słońce i wysoka temperatura

Nad Niemcami w sobotę znajdzie się stacjonarny front, dzięki któremu spadnie tam sporo deszczu- od 5 do 30 mm.

W Polsce niestety wiał będzie wiatr halny i na opady nie ma co liczyć. Powieje bardzo silny wiatr od Warmii i Mazur po Kujawy, Mazowsze, Łódzkie, Opolskie, Góry Świętokrzyskie z kierunku południowego w porywach do 50-65 km/h.

W nocy od 3 do 10 stopni a w dzień do +20 stopni Celsjusza

Już noc z piątku na sobotę będzie wyjątkowo ciepła- na zachodzie kraju oraz w rejonach podgórskich czy centralnych gdzie powieje halny temperatura nie spadnie poniżej 5-10 stopni – chłodniej na południowym wschodzie- tu od 3 do +5 stopni.

W ciągu dnia chmurzyć się ma na zachodzie kraju- ale słońca jeszcze nie zabraknie a najbliższe deszcze będą jakieś 20-40 km na zachód od zachodniej granicy Polski z Niemcami. Nad resztą kraju niemalże bezchmurne niebo

Pogoda 14 marca

Sklep- https://sklep.agroprofil.pl/

Pogoda 13 marca- w Koszalinie powieje do 75 km/h

0
Pogoda 13 marca
Pogoda 13 marca

Pogoda- jutro przerwa od szans na lokalne opady

W nocy pokropi jeszcze miejscami na wschodzie kraju a nad ranem mgły zwłaszcza w pobliżu, rzek, bagien, torfowisk spowiją Mazury, Mazowsze, Kujawy, Warmię, Łódzkie, wschód Wielkopolski, Małopolsce i Górnym Śląsku.

Na termometrach od 1-2 stopni w pasie od Żuław po Kujawy i wschód Wielkopolski do 2-4 stopni na zachodzie, południu i północy kraju oraz 5-8 stopni w pasie od Podlasia po wschodnie Mazowsze, wschód Łódzkiego i Wyżynę Częstochowską.

Pogoda w dzień- znów silny halny

Od samego rana mocno ma wiać na wybrzeżu a od południa również na Kaszubach, Żuławach, Pomorzu Zachodnim- porywy sięgną do 50 km/h a na wybrzeżu środkowym nawet powyżej 70 km/h- na Kaszubach halny- oznacza on, że na wybrzeżu wschodnim i środkowym temperatura będzie wyższa niż na nizinach Pomorza wzdłuż Wisły.

Mocno od godzin południowych powieje także na zachodzie i w centrum kraju. Jedynie na południu i w Lubelskim wiatr słaby z południa.

Padać nie będzie bo halny osuszy nam powietrze do zaledwie 10-35%.

Pogoda 13 marca

SKlep-https://sklep.agroprofil.pl/

Ceny kukurydzy – analiza raportu WASDE i sytuacji rynkowej

0
Ceny kukurydzy

Ceny kukurydzy w marcu 2026 roku znajdują się pod wpływem sprzecznych sygnałów płynących z najnowszego raportu Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Z jednej strony mamy do czynienia z doraźnym wzrostem prognozowanych zapasów w ujęciu miesięcznym, z drugiej zaś twarde dane roczne obnażają strukturalne napięcia w bilansie, które mogą stanowić fundament pod odbicie notowań.

Szeroka analiza fundamentów rynkowych

Najważniejszym elementem zestawienia, który bezpośrednio determinuje ceny kukurydzy, jest wiersz zmian rocznych (tabela WASDE). Pokazuje on, że obecny optymizm produkcyjny jest jedynie próbą dogonienia uciekającego popytu.

  • Deficyt początkowy: Globalny rynek kukurydzy rozpoczął obecny sezon z potężnym obciążeniem. Zapasy początkowe były o 19,43 mln ton niższe niż w roku poprzednim. To sprawia, że każda dodatkowa tona wyprodukowana w tym roku służy do zasypywania luki, a nie do budowania bezpiecznej nadwyżki.
  • Presja popytowa w ujęciu rocznym: Choć światowa produkcja wzrosła o imponujące 66,85 mln ton, to globalna konsumpcja wzrosła w tym samym czasie o 50,49 mln ton. Tak dynamiczne ssanie ze strony przemysłu paszowego i biopaliwowego ogranicza przestrzeń do spadków, jakimi mogłyby zostać objęte ceny kukurydzy.
  • Ujemny bilans końcowy: Finalnie, mimo rekordowych zbiorów, globalne zapasy końcowe są wciąż o 3,07 mln ton niższe niż w ubiegłym sezonie. W kontekście bezpieczeństwa żywnościowego oznacza to, że światowy bilans jest ciaśniejszy niż rok temu.

Stabilizacja u gigantów i zmiany u dostawców

Z perspektywy rynkowej istotne jest to, gdzie fizycznie znajduje się ziarno:

  • Chiny i USA: W obu krajach prognozy zapasów pozostały bez zmian względem lutego. Chiny nadal kontrolują ponad 61% światowych zapasów, co pozwala im na strategiczne wyczekiwanie i wpływanie na globalne ceny kukurydzy poprzez czasowe wstrzymywanie zakupów.
  • Korekty produkcyjne: Wzrost produkcji w Brazylii oraz na Ukrainie wpłynął na miesięczną korektę zapasów końcowych w górę o 3,77 mln ton. To jedyny prospadkowy akcent raportu, który może krótkoterminowo schłodzić nastroje na giełdach.

Tło makroekonomiczne: Wojna i ropa

Choć same fundamenty rolnicze są kluczowe, nie można ich interpretować w izolacji. Wybuch wojny z Iranem i gwałtowne skoki cen ropy naftowej wprowadzają na rynek dodatkową zmienność:

  • Koszty logistyki: Droższa ropa drastycznie podnosi koszty transportu morskiego i lądowego. Nawet jeśli dane pokazują dużą dostępność ziarna, koszt jego dostarczenia do odbiorcy rośnie, co podtrzymuje wysokie ceny kukurydzy w punktach odbioru.
  • Paliwa i nawozy: Wysokie ceny ropy sprzyjają produkcji etanolu, co zwiększa wewnętrzne zużycie kukurydzy. Jednocześnie ryzyko ograniczenia dostaw surowców energetycznych rzutuje na ceny nawozów, co już teraz każe rynkowi wątpić w utrzymanie rekordowej wydajności produkcji w kolejnym roku.

Podsumowanie rynkowe

Ceny kukurydzy są obecnie w fazie testowania równowagi. Krótkoterminowy wzrost zapasów w marcu sugeruje stabilizację, jednak ujemna dynamika zapasów w skali roku oraz napięcia geopolityczne tworzą solidne wsparcie dla notowań. Każdy symptom zakłócenia logistyki wynikający z wojny będzie dla rynku silniejszym impulsem niż statystyczna nadwyżka z marcowego raportu USDA.

Źródło: USDA

Ceny pszenicy: USDA – Globalne zapasy wzrosną o 17 mln ton, ale drożejąca ropa tymczasowo ciągnie notowania w górę

0
Ceny pszenicy

Ceny pszenicy: Marcowy raport Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) potwierdza potężną nadpodaż ziarna, która w ostatnich miesiącach mocno ograniczała potencjał wzrostowy rynku. Choć ceny pszenicy ostatnio odbijają, naśladując skoki cen ropy, ewentualna deeskalacja konfliktu zmusi uczestników rynku do powrotu do fundamentów i skupienia uwagi na perspektywach nowych zbiorów.

Mimo że globalne zapasy końcowe pszenicy w sezonie 2025/26 oszacowano na wysokim poziomie 276,96 mln ton (wzrost o 17,33 mln ton rok do roku), rynek chwilowo przestał reagować na nadpodaż ziarna. Inwestorzy skupili się na rosnących kosztach energii, co sprawiło, że ceny pszenicy odbiły od ostatnich poziomów wsparcia. Jest to jednak wzrost oparty na premii za ryzyko, która może wyparować wraz z poprawą sytuacji politycznej.

Czytaj również: Aktualne ceny pszenicy, pozostałych zbóż oraz rzepaku w portach i głębi kraju [06.03.2026]

Ryzyko deeskalacji: Uwaga na nowe zbiory

Obecna korelacja z rynkiem ropy naftowej sprawia, że pszenica drożeje „wbrew” logice magazynowej. Jeśli jednak dojdzie do uspokojenia nastrojów na Bliskim Wschodzie, rynek może błyskawicznie zmienić optykę:

  • Koniec premii wojennej: Spadek cen ropy pozbawi rynki zbóż impulsu do wzrostów, przywracając znaczenie kosztom logistyki.
  • Nowy sezon na horyzoncie: Zamiast analizować zapasy ze starego raportu, uczestnicy handlu zaczną wyceniać prognozy na nowy cykl produkcyjny. Przy obecnych nadwyżkach, każda informacja o dobrym stanie upraw ozimych będzie działać hamująco na ceny.

Ukraina i Rosja: Produkcja rośnie, eksport hamuje

Dane USDA pokazują narastający problem nadmiaru ziarna w regionie Morza Czarnego, co będzie miało znaczenie przy wejściu w nowe zbiory:

  • Ukraina: Mimo wzrostu produkcji do 24 mln ton, szacowany eksport został obniżony do 13,5 mln ton. Skutkuje to niemal dwukrotnym wzrostem zapasów końcowych (3,13 mln ton), które będą stanowiły dodatkową podaż na początku kolejnego sezonu.
  • Rosja: Możliwości wysyłkowe spadły o 0,5 mln ton (do 43,5 mln ton). Przy stabilnych zbiorach (89,5 mln ton), rosyjskie zapasy końcowe wzrosły do 15,19 mln ton, co stanowi ogromny bufor gotowy do upłynnienia w kolejnym sezonie.

Europa w kleszczach konkurencji

Unia Europejska również odczuwa skutki globalnego przesytu – prognoza eksportu spadła o 1 mln ton. W tym samym czasie Argentyna agresywnie zwiększa swoją ofertę (eksport rośnie do 19,5 mln ton), a Australia utrzymuje silną pozycję (eksport 27 mln ton). Rywalizacja o rynki zbytu przy wejściu w nowy sezon będzie kluczowym czynnikiem kształtującym cenniki w portach.

Podsumowanie: Przeciąganie liny

Obecne wzrosty cen pszenicy są mocno uzależnione od sytuacji geopolitycznej i cen paliw. Uczestnicy rynku muszą jednak pamiętać, że pod warstwą spekulacji kryje się rekordowa ilość ziarna. Chiny, kontrolujące blisko 125 mln ton rezerw, nie spieszą się z zakupami, co sugeruje, że po wygaśnięciu impulsu wojennego, rynek może powrócić do fundamentów, koncentrując się na kondycji upraw i potencjale nadchodzących zbiorów.

Źródło: USDA

Dzień Sołtysa 2026: 10 mln zł na program „Aktywna wieś”

0
Dzień Sołtysa

Dzień Sołtysa to nie tylko czas podziękowań, ale i konkretnego wsparcia. Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił nowy program „Aktywna wieś”, w ramach którego do lokalnych społeczności trafi 10 mln zł. To szansa na dofinansowanie oddolnych inicjatyw kwotą do 15 tys. zł na projekt.

Podczas ogólnopolskiego spotkania sołtysów w Warszawie, minister Stefan Krajewski podkreślił kluczową rolę gospodarzy wsi. – Sołtys to władza, która nie zdradza. Jesteście na pierwszej linii działania i to od was często zależy, co w danej miejscowości się wydarzy – mówił szef resortu rolnictwa.

Nowe środki dla sołectw

Program „Aktywna wieś” ma stać się impulsem do integracji mieszkańców. Pieniądze z budżetu państwa będzie można przeznaczyć na:

  • Wydarzenia kulturalne (pokazy rękodzieła, występy kapel, podtrzymywanie tradycji),
  • Promocję lokalnej żywności (warsztaty kulinarne, święta produktów regionalnych),
  • Bezpieczeństwo i ekologię (np. szkolenia z pierwszej pomocy).

Nabór wniosków ruszy 30 marca 2026 r. i potrwa równy miesiąc. Formularze będą dostępne na stronach Ministerstwa Rolnictwa. Realizacja wybranych projektów przewidziana jest na sezon letnio-jesienny (do końca października).

Wieś musi zachować swój charakter

Minister Krajewski zwrócił również uwagę na istotny aspekt urbanizacji terenów wiejskich. Zaznaczył, że rozwój osadnictwa nie może odbywać się kosztem rolnictwa. – Wieś musi pozostać wsią, a rolnik rolnikiem. Funkcje produkcyjne wsi muszą być chronione, bo to one stanowią o naszym bezpieczeństwie żywnościowym – podkreślił minister.

Odznaczenia dla liderów

Uroczystość w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa Wsi była także okazją do wręczenia odznak „Zasłużony dla Rolnictwa”. Wyróżnienia trafiły do osób, dla których praca sołtysa to nie tylko funkcja, ale prawdziwa misja na rzecz lokalnej wspólnoty.

Ceny zbóż nie reagują na marcowy raport USDA. Ropa dyktuje warunki

0
ceny zbóż - raport USDA

Ceny zbóż: Najnowszy raport USDA – WASDE* z 10 marca 2026 roku dostarczył teoretycznych argumentów do spadków, ale rynek pozostał na nie niewrażliwy. Choć globalne zapasy rosną, to aktualne ceny zbóż zamiast podążać za fundamentami, kierują się rytmem wyznaczanym przez notowania ropy naftowej oraz narastające problemy w globalnej logistyce.

Fundamenty kontra rzeczywistość: Zboża ogółem

Z punktu widzenia tabelarycznych danych, sytuacja opisana przez analityków USDA wygląda na niedźwiedzią (sprzyjającą obniżkom). Globalny bilans zbóż wskazuje na rekordy:

  • Produkcja globalna: Wzrosła o 3,02 mln t względem lutego, osiągając rekordowy poziom 2976,5 mln t. W skali roku to potężny przyrost o 123,13 mln t.
  • Zapasy końcowe: Wyniosły 792,27 mln t, co oznacza wzrost o ponad 4 mln t miesiąc do miesiąca. W ujęciu rocznym zapasy są wyższe o blisko 17 mln t.
  • Struktura zapasów: To przede wszystkim pszenica buduje te nadwyżki (+17,33 mln t r/r), podczas gdy w segmencie kukurydzy widać napięcie – jej globalne zapasy powinny się obniżyć o ok. 3,1 mln t rok do roku.

Pułapka korelacji z ropą

Wielu obserwatorów mogło odnieść wrażenie, że raport USDA uderzył w rynek, gdyż w dniu jego publikacji (wtorek) ceny zbóż na giełdach CBOT i MATIF zanotowały wyraźną przecenę. Była to jednak korelacja złudna.

Spadek notowań ziarna we wtorek był ściśle powiązany z pierwszą od dłuższego czasu korektą na rynku ropy naftowej. Potwierdziła to środowa sesja – gdy tylko ceny ropy wróciły do wzrostów (wybijając poziomy powyżej 90 USD Brent), kontrakty na zboża natychmiast ruszyły w górę, całkowicie ignorując „niedźwiedzie” dane o zapasach sprzed 24 godzin.

Dlaczego rynek ignoruje zapasy?

W obecnej sytuacji geopolitycznej tradycyjne bilanse ustępują miejsca dwóm kluczowym czynnikom:

  1. Szok kosztowy i energetyczny: Drożejąca ropa drastycznie podnosi koszty siewów, nawozów i transportu. Przy obecnych cenach paliw rolnicy na całym świecie nie są skłonni do sprzedaży ziarna po cenach wynikających tylko z nadwyżki podaży.
  2. Trudna logistyka: Konflikt z Iranem i paraliż szlaków morskich sprawiają, że realna wartość zboża w porcie (z gwarancją dostawy) jest znacznie wyższa niż wartość ziarna w silosie. Rynek wycenia dziś ryzyko niedostarczenia towaru, a nie jego brak w ujęciu globalnym.

Wniosek dla producentów

Marcowy raport WASDE przeszedł bez echa, ponieważ został przykryty przez czynniki makroekonomiczne. Ceny zbóż budują nową bazę cenową w ślad za drożejącą energią. Fundamenty rynkowe (podaż/popyt) stały się jedynie tłem dla twardej geopolityki i kosztów logistyki, które w najbliższych tygodniach będą głównym motorem zmienności na giełdach.

*Raport WASDE (World Agricultural Supply and Demand Estimates) publikowany przez USDA to najważniejszy na świecie miesięczny bilans rynków rolnych. Można go określić jako „rolniczą biblię”, która wyznacza kierunek cen na giełdach w Chicago (CBOT) i Paryżu (MATIF).

Źródło: USDA

Systemy bezzałogowe – Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu i Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. łączą siły

0
Systemy bezzałogowe – Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu i Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. łączą siły

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. nawiązały współpracę w obszarze technologii bezzałogowych. Porozumienie podpisane 10 marca otwiera drogę do wspólnych działań badawczych, dydaktycznych i wdrożeniowych, które mają łączyć potencjał naukowy uczelni z doświadczeniem przemysłowym jednego z kluczowych podmiotów sektora lotniczego w Polsce.

Dokument podpisali rektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. Krzysztof Szoszkiewicz oraz prezes Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. Jakub Gazda. Współpraca ma obejmować rozwój i zastosowania systemów bezzałogowych, realizację wspólnych projektów badawczo-rozwojowych oraz inicjatywy dydaktyczne.

Technologie bezzałogowe o podwójnym zastosowaniu

Rozwijane dziś technologie bezzałogowe coraz częściej mają charakter dual-use, czyli podwójnego zastosowania. Oznacza to rozwiązania, które mogą być wykorzystywane zarówno w sektorze cywilnym, jak i wojskowym.

W praktyce obejmuje to między innymi zastosowania w:

  • rolnictwie precyzyjnym,
  • monitoringu środowiska,
  • analizie danych przestrzennych,
  • sektorze bezpieczeństwa,
  • przemyśle lotniczym.

Właśnie w obszarze technologii dual-use szczególnie wyraźnie widać uzupełniające się role partnerów. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu wnosi potencjał badawczy i ekspercki, natomiast Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. dysponują doświadczeniem technologicznym i wdrożeniowym w sektorze lotniczym.

Nowy kierunek studiów: sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe

Podpisane porozumienie ma również szczególne znaczenie w kontekście nowego kierunku studiów uruchomionego na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu – sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe.

Program studiów odpowiada na rosnące zapotrzebowanie rynku pracy na specjalistów posiadających kompetencje z zakresu:

  • technologii dronowych,
  • analizy danych,
  • sztucznej inteligencji,
  • systemów autonomicznych.

Współpraca z przemysłem ma umożliwić studentom dostęp do praktycznych projektów oraz realnych zastosowań technologii rozwijanych w sektorze lotniczym i przemysłowym.

Spotkanie „Systemy bezzałogowe – od badań do wdrożeń”

Podpisaniu porozumienia towarzyszyło spotkanie „Systemy bezzałogowe – od badań do wdrożeń”, poświęcone rozwojowi technologii bezzałogowych oraz współpracy nauki z przemysłem.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele:

  • środowiska akademickiego,
  • administracji publicznej,
  • sektora przemysłowego,
  • branży rolniczej.

Podczas spotkania zaprezentowano potencjał badawczy uczelni w zakresie technologii bezzałogowych, kierunki ich dalszego rozwoju oraz przykłady zastosowań w gospodarce i rolnictwie. Z kolei przedstawiciele Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. przedstawili perspektywę przemysłu, omawiając rosnącą rolę systemów bezzałogowych w sektorze lotniczym oraz w systemach bezpieczeństwa.

Współpraca nauki i przemysłu dla technologii przyszłości

Podpisane porozumienie stanowi ważny krok w kierunku rozwijania współpracy między środowiskiem naukowym a przemysłem oraz wzmacniania potencjału regionu w obszarze nowoczesnych technologii i systemów bezzałogowych.

Wspólne działania w zakresie dronów, sztucznej inteligencji i analizy danych mają sprzyjać tworzeniu rozwiązań odpowiadających na potrzeby współczesnej gospodarki, bezpieczeństwa oraz sektora rolnego. Jednocześnie współpraca ta ma wspierać kształcenie specjalistów przygotowanych do pracy z technologiami przyszłości.

Afera mleczna w Gostyniu: Ruszył proces w sali kinowej. 79 oskarżonych na ławie

0
Afera mleczna w Gostyniu
Ilustracja poglądowa Agro Profil

Afera mleczna w Gostyniu: To największy proces w historii polskiego mleczarstwa. Skala oszustw na szkodę Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu była tak ogromna, że lokalny sąd nie pomieścił wszystkich oskarżonych. 11 marca 2026 roku prokurator odczytał akt oskarżenia w sali kina „Pod Kopułą”. Na jaw wychodzą szokujące szczegóły: woda w cysternach, lewe zawory i łapówki płacone laborantom przez blisko 20 lat.

Przed obliczem sądu stanęła armia oskarżonych: 79 osób, w tym hodowcy bydła (dostawcy), kierowcy cystern oraz pracownicy laboratorium. Jak podkreśla prezes spółdzielni, Stefan Stachowiak, rozpoczęcie tego procesu to kluczowy moment dla firmy, która przez lata była systematycznie okradana przez własnych kontrahentów i pracowników.

Przeczytaj również: Ceny mleka 2026: Światowe statystyki w dół, ale giełda GDT wybija o 1/4 od początku roku

Kino zamiast sądu: Proces o historycznej skali

Ze względu na liczbę oskarżonych i ich obrońców, Sąd Rejonowy w Gostyniu zdecydował się na nietypowy krok – wynajęcie sali widowiskowej kina „Pod Kopułą”. To tam, pod godłem państwowym zawieszonym nad kinowym ekranem, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Łukasz Wawrzyniak, przedstawił mechanizm przestępstwa. Proceder polegał na zaniżaniu jakości i ilości dostarczanego mleka poprzez dolewanie do produktu wody oraz manipulowanie odczytami liczników.

Korupcja w laboratorium: 450 zł miesięcznie za „święty spokój”

Z odczytanych dziś zeznań wyłania się obraz wieloletniej korupcji, która wykracza daleko poza ramy czasowe głównego aktu oskarżenia (2015–2019). Jeden z oskarżonych przyznał, że jego ojciec opłacał laboranta od 2000 roku aż do swojej śmierci w 2020 roku. Za kwotę około 450 zł miesięcznie pracownik laboratorium miał fałszować wyniki badań tak, aby surowiec zawsze trafiał do najwyższej klasy „Extra” oraz – co najbardziej niepokojące – by w raportach nie pojawiały się informacje o antybiotykach czy substancjach hamujących. Takie działanie mogło narazić spółdzielnię na ogromne straty z tytułu przyjęcia surowca nienadającego się do obróbki.

Metoda „na zaworek” i dobrowolne poddania się karze

Główny mechanizm oszustwa opierał się na tzw. „bypassach” (obejściach) montowanych w cysternach. Dzięki nim liczniki wskazywały pełne dostawy, podczas gdy część surowca była zastępowana wodą. Na pierwszej rozprawie trzech oskarżonych, po porozumieniu z pokrzywdzoną spółdzielnią, złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Ich sprawy zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Pozostali oskarżeni, którym grozi kara pozbawienia wolności do lat 8 (a w przypadkach uczynienia sobie z tego stałego źródła dochodu nawet więcej), będą musieli ponownie stawić się w kinie 21 maja 2026 roku.


Nowoczesne systemy: Dlaczego dziś to „Mission Impossible”?

Dla współczesnych mleczarni sprawa z Gostynia jest bolesną lekcją, która przyspieszyła technologiczną rewolucję. Dzisiejsze systemy odbioru mleka praktycznie eliminują ryzyko podobnych nadużyć:

  • Automatyczne blokady: Nowoczesne przepływomierze wykrywają każdą próbę manipulacji ciśnieniem lub kierunkiem przepływu (bypass).
  • Analiza w czasie rzeczywistym: Sensory wbudowane w cysterny badają przewodność i gęstość cieczy w locie – dodatek wody jest wykrywany natychmiast, a pompa zostaje zablokowana jeszcze przed zrzutem surowca do tanku.
  • Anonimizacja próbek: Próbki są pobierane automatycznie, kodowane i trafiają do laboratorium bez nazwiska rolnika. Laborant nie wie, czyje mleko bada, co ucina drogę do korupcji personalnej.
  • Monitoring GPS i Geofencing: System rejestruje każdy postój cysterny. Każde zatrzymanie się „w polu” celem dolania wody generuje natychmiastowy alert w systemie nadzoru.

Źródło: Na podstawie relacji Agaty Fajczyk dla portalu Gostyn24.pl, Rozpoczął się proces w sprawie tzw. afery mlecznej. Kierowcy, laboranci, hodowcy bydła na ławie oskarżonych, publikacja: 11.03.2026 r.

CENY DIESLA: Wielkie tąpnięcie na giełdach i pierwsza obniżka w hurcie PKN Orlen

0
Cena diesla

CENY DIESLA: Relacjonujemy sytuację z godziny 08:30 (11.03.2026). Po fali wojennej paniki środa przynosi konkretną korektę. Wczorajsze notowania pokazały potężne uderzenie podaży – ropa Brent (CBK26) spadła o ponad 11%, osiadając w okolicach 87,80 USD. To bezpośredni efekt interwencji G7 oraz sygnałów od Donalda Trumpa o możliwym szybkim zakończeniu konfliktu.

Hurtowa korekta w Orlenie: Diesel i Benzyna w dół

Dzisiejszy cennik PKN Orlen wreszcie odzwierciedla giełdowe spadki (kierunek ale zakres niekoniecznie), choć do cen sprzed wybuchu wojny wciąż brakuje bardzo dużo:

  • Olej Napędowy (Ekodiesel): Cena spadła do 6 195 PLN/m³ netto. W przeliczeniu na litr daje to 7,62 zł brutto (z 23% VAT) – to obniżka o 20 groszy na litrze względem wczorajszego szczytu.
  • Benzyna Pb95 (Eurosuper 95): Cena spadła do 5 178 PLN/m³ netto, co daje 6,37 zł/l brutto – spadek o 11 groszy na litrze.

Paradoks na stacjach: Detal wciąż w tyle za hurtem

Choć ceny hurtowe zaczęły spadać, kierowcy mogą jeszcze nie widzieć tych zmian na pylonach. Na wielu stacjach ceny detaliczne nie dogoniły jeszcze ostatnich rekordowych skoków cen hurtowych. Właściciele stacji, którzy wcześniej zwlekali z drastycznymi podwyżkami, teraz mogą utrzymywać ceny na stabilnym poziomie, zamiast od razu wprowadzać obniżki, aby wyrównać marże po okresie strat.

Porównanie cen (Brutto z VAT 23%):

Produkt27.02.2026 (Przed wojną)10.03.2026 (Szczyt)11.03.2026 (Dziś)Zmiana d/dBilans od wojny
Olej Napędowy5,88 zł/l7,82 zł/l7,62 zł/l– 0,20 zł 📉+ 1,74 zł
Benzyna Pb955,50 zł/l6,48 zł/l6,37 zł/l– 0,11 zł 📉+ 0,87 zł

Eksportuj do Arkuszy

Fiskalny beneficjent i nadzwyczajne zyski

Mimo dzisiejszej korekty, sytuacja budzi kontrowersje:

  • VAT jako hamulec: Przy stawce 23%, budżet państwa wciąż „zarabia” rekordowo na każdym litrze. Przy obecnej cenie diesla, fiskus pobiera ok. 1,43 zł VAT-u (przed wojną było to ok. 1,10 zł).
  • Nadzwyczajne marże: Orlen wciąż wyprzedaje zapasy wyprodukowane znacznie taniej, co generuje ogromne marże rafineryjne. Stoi to w sprzeczności z deklaracją premiera Donalda Tuska, że nikt nie powinien bogacić się na kryzysie.

Ulga w aplikacji, ale co z rolnikami?

Orlen ogłosił powrót kuponów rabatowych w aplikacji dla klientów indywidualnych oraz obniżenie marż detalicznych. Niestety, w deklaracjach wciąż brakuje konkretów dla rolników i przewoźników kupujących w hurcie. Sektor Agro wciąż płaci o 1,74 zł więcej za litr diesla niż przed 27 lutego.

Ceny mięsa na świecie idą w górę: Raport FAO za luty

0
Ceny mięsa FAO

Ceny mięsa na rynkach międzynarodowych odnotowały w lutym kolejny wzrost, kontynuując trend zwyżkowy z początku roku. Według najnowszego raportu FAO, indeks cen mięsa wzrósł do poziomu 126,2 pkt, co stanowi skok o 8,0% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Głównym motorem napędowym podwyżek były rekordowe notowania baraniny oraz silny popyt na wołowinę ze strony globalnych potęg gospodarczych.

Rekordowe notowania baraniny i stabilizacja sektorów

Największą dynamikę wzrostu odnotowano w segmencie baraniny, gdzie ceny mięsa osiągnęły nowy, historyczny rekord. Sytuacja ta jest wynikiem ograniczonej podaży eksportowej z Oceanii, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego zapotrzebowania na rynkach azjatyckich i bliskowschodnich. Z kolei na rynku wołowiny kluczową rolę odegrały Chiny oraz USA – ich wzmożona aktywność zakupowa pozwoliła utrzymać wysokie marże u czołowych dostawców, takich jak Brazylia i Australia.

W sektorach wieprzowiny i drobiu sytuacja pozostaje relatywnie stabilna. W Unii Europejskiej udało się rozładować poświąteczne zatory ubojowe, co zatrzymało wcześniejsze spadki. Z kolei w przypadku drobiu, mimo dużego popytu importowego, wysoka produkcja w krajach takich jak USA czy Brazylia skutecznie hamuje dalszą presję na globalne ceny mięsa drobiowego.

Źródło: FAO