Aronia należy do owoców, przy których łatwo pospieszyć się ze zbiorem. Ciemna, niemal czarna skórka może sugerować pełną dojrzałość, choć owoce nadal potrzebują czasu, aby osiągnąć odpowiednie parametry. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy zbiory mają zostać przeznaczone na sok, dżem, nalewkę albo domowe przetwory. Warto więc oceniać nie tylko kolor, ale również smak, wygląd miąższu i zachowanie owoców podczas zrywania.
Kiedy dojrzewa aronia?
Aronia czarnoowocowa (Aronia melanocarpa) dojrzewa stosunkowo późno. W polskich warunkach owoce osiągają dojrzałość najczęściej w drugiej połowie sierpnia i we wrześniu. Nie warto jednak traktować konkretnej daty jako niezmiennego terminu zbioru. Tempo dojrzewania zależy od pogody, stanowiska, odmiany, regionu oraz przebiegu całego sezonu wegetacyjnego.
Na mocno nasłonecznionym stanowisku proces ten może przebiegać szybciej niż w miejscu częściowo zacienionym. Znaczenie mają również temperatura oraz dostępność wody. Z tego względu najlepiej obserwować sam krzew i owoce, zamiast kierować się wyłącznie kalendarzem.
Dodatkowym ułatwieniem jest to, że dojrzała aronia może przez pewien czas pozostawać na krzewie. Nie trzeba więc rozpoczynać zbioru natychmiast po zauważeniu pierwszych ciemnych owoców.
Czarny kolor aronii jeszcze nie oznacza, że trzeba ją zbierać
Jednym z najczęstszych błędów jest uznawanie intensywnie ciemnego koloru skórki za wystarczający sygnał do rozpoczęcia zbiorów. Aronia może wyglądać na dojrzałą, zanim osiągnie pełną dojrzałość konsumpcyjną.
Owoce gotowe do zbioru mają bardzo ciemną, granatowoczarną lub niemal czarną skórkę. Powinna być ona równomiernie wybarwiona. Zielone, czerwonawe albo wyraźnie jaśniejsze owoce w gronie wskazują, że warto jeszcze poczekać.
Najlepiej obejrzeć kilka gron znajdujących się w różnych częściach krzewu. Owoce wystawione na słońce mogą bowiem wybarwiać się inaczej niż te ukryte wewnątrz korony.
Sprawdź miąższ. To dobry sposób na ocenę dojrzałości
Znacznie więcej niż sama skórka może powiedzieć wnętrze owocu. Wystarczy zerwać kilka jagód i je przekroić albo rozgnieść. Niedojrzała aronia może mieć jaśniejszy, mniej intensywnie zabarwiony miąższ. Wraz z dojrzewaniem staje się on ciemniejszy i bardziej soczysty.
Można również wykonać bardzo prosty test. Należy rozgnieść owoc między palcami. Dojrzała aronia powinna łatwiej puszczać intensywnie zabarwiony, ciemnoczerwony lub purpurowy sok. Jeśli owoc jest twardy, mało soczysty i trudno go rozgnieść, dobrze pozostawić grona na krzewie jeszcze przez kilka dni.
Test warto przeprowadzić na kilku owocach. Jedna jagoda nie zawsze będzie reprezentatywna dla całego krzewu, zwłaszcza gdy poszczególne grona są nierównomiernie nasłonecznione.
Smak aronii także zdradza stopień dojrzałości
Świeża aronia nawet po osiągnięciu dojrzałości pozostaje cierpka. Odpowiadają za to między innymi obecne w owocach polifenole, w tym garbniki. Nie należy więc oczekiwać smaku przypominającego dojrzałe borówki, winogrona czy śliwki.
Różnica między niedojrzałą a dojrzałą aronią jest jednak wyczuwalna. Niedojrzałe owoce są mocno cierpkie, kwaśne i mogą pozostawiać intensywne uczucie ściągania w ustach. W dojrzałych owocach smak staje się pełniejszy, pojawia się więcej słodyczy, choć charakterystyczna cierpkość nadal pozostaje.
Warto spróbować kilku owoców z różnych części krzewu. Jeżeli większość jest już soczysta i ma typowy dla aronii słodkawo cierpki smak, można rozważyć rozpoczęcie zbioru.
Czy dojrzała aronia powinna być miękka?
Nie należy czekać, aż owoce staną się bardzo miękkie. Zdrowa, dojrzała aronia nadal jest dość jędrna. Powinna jednak lekko poddawać się pod naciskiem palców i być wyraźnie bardziej soczysta niż kilka tygodni wcześniej.
Pomarszczone, przesuszone lub nadmiernie miękkie owoce nie są wzorcem dojrzałości. Mogły zbyt długo pozostawać na krzewie albo ucierpieć wskutek suszy czy innych niekorzystnych warunków.
Dobrze jest także zwrócić uwagę na całe grona. Jeżeli zdecydowana większość jagód ma podobną wielkość, ciemne wybarwienie i zbliżoną jędrność, zbiór będzie łatwiejszy, a uzyskany surowiec bardziej wyrównany.
Czy warto czekać z aronią do pierwszych przymrozków?
W przypadku aronii często można spotkać się z poradą, aby czekać na pierwsze przymrozki. Nie jest to jednak konieczny warunek zbioru. Owoce mogą osiągnąć pełną dojrzałość wcześniej i właśnie wtedy można je zebrać.
Pozostawienie owoców na krzewie nieco dłużej może wpłynąć na ich odbiór smakowy, ale jednocześnie zwiększa ryzyko strat. Dojrzałe owoce są narażone między innymi na uszkodzenia, niekorzystną pogodę oraz żerowanie ptaków.
Jeżeli zależy nam przede wszystkim na zmniejszeniu odczuwalnej cierpkości, można wykorzystać zamrażarkę. Zebrane owoce wystarczy zamrozić przed dalszym przetwarzaniem. Takie rozwiązanie pozwala zebrać aronię w odpowiednim momencie bez oczekiwania na spadki temperatury w ogrodzie.
Najprostszy test przed zbiorem aronii
Przed zabraniem koszyków i rozpoczęciem zbierania całego krzewu warto przeprowadzić kontrolę kilku losowo wybranych owoców. Najlepiej pobrać je z części nasłonecznionej, środka krzewu oraz gron położonych nieco niżej.
Dojrzałe owoce powinny jednocześnie spełniać kilka warunków:
- mieć równomierną, bardzo ciemną skórkę,
- być jędrne, ale nie wyjątkowo twarde,
- zawierać soczysty, wybarwiony miąższ,
- po rozgnieceniu wydzielać intensywnie zabarwiony sok,
- mieć charakterystyczny cierpki smak z wyczuwalną słodyczą.
Dopiero połączenie tych cech daje znacznie pewniejszą ocenę niż sam wygląd owoców.
Jak zbierać aronię, żeby nie uszkodzić owoców?
Aronię najlepiej zbierać podczas suchej pogody. Mokre owoce trudniej przechowywać i łatwiej ulegają uszkodzeniom. Jeśli mają zostać szybko wykorzystane na sok, syrop, konfiturę czy nalewkę, można przystąpić do przetwarzania niedługo po zbiorze.
Wygodne jest ścinanie całych baldachogron sekatorem, zamiast odrywania pojedynczych owoców. Ogranicza to zgniatanie jagód i przyspiesza pracę, szczególnie na dużych krzewach. Trzeba jedynie uważać, aby nie usuwać przy okazji zbyt dużych fragmentów pędów.
Zebranych owoców nie należy mocno ugniatać w wysokich pojemnikach. Lepsze są płytkie skrzynki lub kosze, w których dolne warstwy nie zostaną zmiażdżone ciężarem pozostałych jagód.
Co zrobić, jeśli część owoców jest jeszcze niedojrzała?
Nie zawsze wszystkie grona osiągają odpowiedni etap w tym samym czasie. Szczególnie na dużym i gęstym krzewie owoce znajdujące się w dobrze nasłonecznionych miejscach mogą być gotowe wcześniej niż te rosnące głębiej.
Nie ma potrzeby zbierania wszystkiego jednego dnia. W przydomowym ogrodzie można najpierw zerwać najbardziej dojrzałe grona, a pozostałe sprawdzić ponownie po kilku dniach. Takie podejście sprawdza się szczególnie wtedy, gdy owoce będą spożywane na świeżo albo przeznaczane do niewielkich partii przetworów.
Jeżeli większość aronii jest już czarna, ale owoce nadal są bardzo twarde, mało soczyste i wyjątkowo cierpkie, warto dać im jeszcze trochę czasu. Kilka dodatkowych dni na krzewie może wyraźnie zmienić ich smak i soczystość, a regularne sprawdzanie miąższu pozwoli wybrać odpowiedni moment na zebranie całych gron.










