Zboże z Ukrainy w maju tego roku było przewożone przez zachodnie granice w zmienionych relacjach. Jak wynika z najnowszych danych kolei ukraińskich (Ukrzaliznycia), wzrosły odprawy transportowe na przejściach granicznych z Polską oraz Węgrami, podczas gdy spadki odnotowano na granicy ze Słowacją.
Informacje o strukturze majowego eksportu przekazał Walerij Tkaczow, zastępca dyrektora Departamentu Technologii Transportowych i Prac Handlowych JSC Ukrzaliznycia.
Przeczytaj również:
Jak zmieniały się kierunki transportu?
Zgodnie z udostępnionymi danymi, największą dynamikę wzrostową odnotowano na granicy ukraińsko-węgierskiej:
- Węgry: Średni dzienny przeładunek w maju wzrósł o 1,3 wagonu/dobę w porównaniu do kwietnia, osiągając poziom 50,6 wagonów dziennie.
- Polska: Na polskim kierunku również odnotowano delikatne ożywienie. Średni dzienny transfer zwiększył się o 0,4 wagonu/dobę, co pozwoliło osiągnąć wynik 13,4 wagonów na dobę.
- Słowacja: Tutaj z kolei widoczny jest regres. Majowy przesył spadł o 1,8 wagonu/dobę w relacji miesiąc do miesiąca, zatrzymując się na poziomie 20,6 wagonów dziennie.
- Rumunia: W tym przypadku sytuacja pozostała stabilna – tempo przesyłu utrzymało się na poziomie 1,1 wagonu na dobę.
Zboże z Ukrainy a polskie embargo – tylko tranzyt
Ważny kontekst rynkowy: Warto pamiętać, że Polska w dalszym ciągu utrzymuje jednostronne embargo na import kluczowych produktów rolnych od naszego sąsiada. Odnotowany przez Ukrzaliznycię wzrost odpraw w kierunku polskiej granicy oznacza, że zboże z Ukrainy wjeżdża do nas wyłącznie w procedurze tranzytu. Towar ten, zabezpieczony plombami, jedzie dalej – albo do polskich portów na Bałtyku w celu dalszego eksportu, albo drogą lądową do odbiorców w Europie Zachodniej.
Ogólny bilans kolejowy w dół
Mimo wzrostów na niektórych odcinkach, całkowity bilans wywozu ukraińskich płodów rolnych drogą kolejową okazał się w maju nieco niższy niż w miesiącu poprzedzającym.
„Łączna średnia dzienna szybkość przeładunku ładunków zboża i śruty w maju wyniosła 164 wagony na dobę. Oznacza to spadek o 3 wagony dziennie (czyli o 1,8%) w porównaniu do wyników kwietniowych” – podsumował Walerij Tkaczow.









