Ochrona kłosa to ostatni zabieg w całej strategii fungicydowej. Każde zaniedbanie – na moment przed żniwami – niesie ze sobą niekorzystne skutki w postaci utraty potencjału plonowania oraz ponadnormatywnej zawartości mikotoksyn w ziarnie.
Dlaczego ochrona kłosa jest tak ważna?
Kłos to najważniejsza część każdej rośliny zbożowej. W nim tworzone są plonotwórcze ziarna, o których prawidłową budowę i wykształcenie zabiegamy przez cały okres wegetacji. Na samym finiszu nie możemy pozwolić, aby jakikolwiek patogen chorobotwórczy zniweczył nasz trud i starania.
Kluczowym zagrożeniem dla prawidłowego rozwoju kłosa są fuzariozy. Kolejno należy wspomnieć także o rdzy żółtej, która – jak wynika z obserwacji polowych IOR-PIB – powoduje straty nawet na poziomie 50% potencjalnego plonu pszenżyta. Do tak znacznej redukcji może już dojść w przypadku porażenia na powierzchni około 5%.
Do zagrożeń występujących w końcowym etapie wegetacji zaliczamy także septoriozę plew, jak również choroby występujące już we wcześniejszych fazach rozwojowych roślin – mączniaka prawdziwego zbóż i traw oraz brunatną plamistość liści.

Fuzarioza kłosów największym zagrożeniem dla zbóż
Grzyby z rodzaju Fusarium porażają rośliny na różnych etapach rozwoju zbóż. Od momentu wschodów (zgorzel siewek), poprzez krzewienie i strzelanie w źdźbło (fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni oraz fuzarioza liści), kończąc na etapie kłoszenia i dojrzewania (fuzarioza kłosów).
Fuzarioza kłosów jest widoczna najczęściej w postaci białych przebarwień. Porażone kłosy pokrywają się białym lub łososiowym nalotem (intensywnie przy wysokiej wilgotności powietrza). W przypadku silnej i zaawansowanej infekcji całe kłosy przedwcześnie bieleją.
Ziarniaki z kłosów zainfekowanych w późniejszej fazie rozwoju mogą się nie różnić wielkością od tych zdrowych. Na porażonych ziarniakach, ale i plewach, będzie na ogół widoczna grzybnia tworząca łososiowy nalot zarodników. Najczęściej jednak ziarno z chorych kłosów jest drobne, zniekształcone, pomarszczone i pokryte pomarańczowo-różową grzybnią.
Mikotoksyny w ziarnie a porażenie kłosów
Fuzarioza kłosów jest przyczyną obecności trujących mikotoksyn. Ich poziom w ziarnie jest regulowany przepisami prawnymi. Można przyjąć, że porażenie ponad 25% powierzchni kłosa to istotnie wysoka zawartość mikotoksyn. Taki surowiec może zostać odrzucony na skupie, szczególnie jeśli jest to pszenica jakościowa. Objawy obejmujące do 1–10% powierzchni kłosa wskazują natomiast na niską – lecz dalej niebezpieczną – obecność mikotoksyn.
Fuzarioza kłosów wpływa również na pogorszenie parametrów jakościowych i technologicznych ziarna – zmniejszenie zawartości skrobi w ziarnie i wartości wypiekowej mąki.
Septorioza plew i inne choroby kłosa zbóż
Czarnobrunatne, nekrotyczne plamki na górnej części plewek są najczęściej objawem septoriozy plew. Plamki z czasem się powiększają i obejmują też dolną część plewek. Na powierzchni plam mogą pojawiać się słabo widoczne piknidia, z których w czasie wilgotnej pogody wydostaje się różowy śluz zawierający zarodniki grzyba.
Cechą charakterystyczną jest pojawienie się w okresie kwitnienia na brzegach plew fioletowych lub brązowych plam z fioletowym połyskiem. W efekcie porażenia brzegi i końce plew stopniowo zasychają, a przy silnym porażeniu całe kłosy stają się brązowo-fioletowe. Z kolei na dokłosiu obserwuje się nekrotyczne kreski osłabiające część źdźbła, co przy niesprzyjającej pogodzie może prowadzić do łamania się osadki kłosa.
Septorioza plew może powodować straty sięgające 60% potencjalnego plonu. Choroba występuje w większym nasileniu po łagodnej zimie i w wilgotnych latach o zwiększonej ilości opadów.

Rdza żółta na kłosach i liściach zbóż
Rdza żółta zbóż i traw objawia się w postaci brodawkowatych żółtych plamek, tzw. uredinii. Plamki są ułożone wzdłuż nerwów, zwykle na wierzchniej stronie liścia. Objawy są najczęściej widoczne i groźne w fazie liścia flagowego, czyli w terminie zabiegu T2.
Sprzyjające warunki do infekcji mogą jednak wystąpić również w późniejszym okresie. Objawy rdzy żółtej obserwujemy wówczas w czerwcu na liściach, a później też na kłosach, plewkach i ziarnach. Choroby w żadnym przypadku nie należy bagatelizować i jeśli zostanie przekroczony próg szkodliwości, należy wykonać bezzwłocznie zabieg fungicydowy.
Mączniak prawdziwy zbóż nadal groźny w terminie T3
Objawy występowania mączniaka prawdziwego zbóż i traw opisywaliśmy wielokrotnie, podobnie jak brunatną plamistość liści (DTR). Przypominamy, że mączniak daje charakterystyczny jasnoszary, poduszeczkowaty nalot grzybni, a starsze symptomy to bardziej beżowo-brunatne naloty.
Przy porażeniu kłosów widoczne są ciemne skupiska grzybni z widocznymi czarnymi punktami – zarodnikami. Plamy rozmieszczone są nieregularnie na powierzchni plewek i w wielu przypadkach występują na ich wypukłej części i wewnętrznej powierzchni kłosków.
Jak rozpoznać brunatną plamistość liści w zbożach?
Brunatną plamistość liści obserwujemy na starszych liściach w postaci małych, brunatnych plam, najczęściej z żółtą, chlorotyczną obwódką. Plamy powiększają się, łączą ze sobą i zajmują znaczną część powierzchni porażonego liścia, a te w zaawansowanym stadium w końcu żółkną.
Po wykłoszeniu w środkowej części plew widoczne mogą być małe, owalne plamy o barwie brązowej i wielkości 1–2 mm. Na porażonych źdźbłach pojawiają się brunatne kreski, a objawy porażenia kłosów obserwowane są w fazie dojrzałości mlecznej. Takie kłosy wcześniej bieleją i zamierają, natomiast ziarniaki mają kolor różowy lub brązowy.
Kiedy wykonać zabieg T3 w zbożach?
Zabieg T3 może być wykonywany w dość długim okresie – od fazy kłoszenia (BBCH 51–59), przez pełnię kwitnienia (BBCH 65), a czasami nawet do fazy dojrzałości wodnej (BBCH 73) lub dojrzałości mlecznej ziarna (BBCH 75).
Oznacza to, że okno zabiegowe jest szerokie i przy decyzji o terminie jego przeprowadzenia trzeba kierować się przede wszystkim lustracją pola i stanem fitosanitarnym zbóż (np. testy kopertowe). Należy również zwracać uwagę i uwzględniać komunikaty systemu wspomagania decyzji dotyczące obecności agrofagów w regionie. Co ważne, należy pamiętać o przestrzeganiu progów ekonomicznej szkodliwości.
Prawidłowa lustracja plantacji, monitoring zagrożeń i identyfikacja chorób pozwala na terminowe wykonanie zabiegu T3. Jego opóźnienie w obliczu wysokiej presji może wpłynąć na redukcję plonu, a działania interwencyjne na wzrost nakładów poniesionych na fungicydy.
Jak pogoda wpływa na presję chorób kłosa?
Na fitosanitarny stan upraw, a w konsekwencji na termin zabiegu T3 wpływ mają warunki pogodowe w danym roku. Szczególnie istotna dla rozwoju chorób jest wilgotność powietrza i ilość opadów atmosferycznych. Zarówno niedobory, jak i nadmiar wody w dłuższym okresie czasu mogą przyczyniać się do zwiększonej ich presji. Choroby mogą wystąpić epidemicznie szczególnie w lata wilgotne i przekropne w fazie kłoszenia.
Odmiana zbóż a ryzyko fuzariozy kłosów
Niebagatelny wpływ na presję chorób ma również dobór odmian. Najnowsze kreacje wyróżniają się stosunkowo dobrym profilem zdrowotnościowym. Jednak w Krajowym rejestrze znajdziemy również te o „podwyższonym ryzyku”. Przy wysokiej wilgotności i bardziej podatnych odmianach właściwym momentem ochrony kłosa będzie początek kłoszenia, gdy szczyt kłoska wydostaje się z pochwy liściowej i ukazuje się pierwszy kłosek.

Progi szkodliwości chorób grzybowych w fazie kłoszenia zbóż
Fuzarioza kłosów
Pierwsze symptomy (lub pozytywny wynik testu kopertowego) na plewach lub na plewkach i kłoskach od fazy początku kłoszenia (BBCH 51) do fazy dojrzałości wodnej ziarniaków (BBCH 71).
Septorioza plew
Jeżeli objawy porażenia wystąpiły na górnych liściach, tj. 5–10% liści z plamami na pszenicy, 10–15% liści z plamami na pszenżycie i utrzymuje się duża wilgotność. Przy braku porażenia górnych liści opryskiwanie wykonujemy wtedy, gdy pierwsze objawy występują na kłosach (BBCH 59). W przypadku późno rozwijającej się choroby opryskiwać uprawę najpóźniej w okresie formowania się ziarniaków (BBCH 75), przy zachowaniu karencji zastosowanego środka grzybobójczego. Decyzję o zwalczaniu można też podjąć po stwierdzeniu średnio 1 piknidium na pojedynczym liściu.
Rdza żółta
Pierwsze objawy porażenia na liściu podflagowym, flagowym lub kłosie.
Mączniak prawdziwy zbóż i traw
Widoczne pierwsze objawy porażenia na liściu podflagowym, flagowym lub na kłosie. Brunatna plamistość liści (DTR) – gdy opanowane zostaje 5% liści z objawami porażenia.
Jakie fungicydy stosować w zabiegu T3?
Do ochrony zbóż w terminie T3 zarejestrowany jest szeroki wachlarz środków przeznaczonych do zwalczania grzybów chorobotwórczych. Do dyspozycji mamy fungicydy zawierające np. difenokonazol, tebukonazol, protiokonazol, metkonazol z grupy triazoli; azoksystrobinę z grupy chemicznej strobiluryn; fluksapyroksad, biksafen, pentiopyrad z grupy karboksyamid oraz spiroksaminę z grupy ketoamin.
Przykładowe wymienione substancje czynne mogą być stosowane samodzielnie oraz wchodzić w skład mieszanin dwu- lub trzyskładnikowych różnych grup chemicznych i o odmiennym mechanizmie działania, co zwiększa spektrum zwalczanych chorób.
Etykieta wszystko powie
Stosując fungicydy, każdorazowo warto zapoznać się z etykietą produktu. Znajdziemy w niej wiele szczegółowych informacji, dotyczących m.in. terminu aplikacji, dawki, zawartości substancji czynnych czy spektrum zwalczanych chorób. Należy również pamiętać o karencji fungicydów oraz uwzględnić wcześniejszą ochronę (etykiety wskazują ilość wykonania zabiegów). Znaczenie ma także ich rotacja w celu uniknięcia odporności na substancje czynne.
Czy można wykonywać T3 w czasie kwitnienia?
Ochrona w terminie T3 jest ukierunkowana szczególnie na ograniczenie i zwalczanie omówionej szeroko fuzariozy kłosów. Zboża są najbardziej podatne na porażenie przez tę chorobę w fazie kwitnienia, dlatego zabieg najlepiej wykonać właśnie w tym czasie. Plantatorzy miewają jednak obiekcje przed aplikacją fungicydu w tym terminie, aby nie doszło do np. uszkodzeń ziarniaków i ich redukcji.
U zbóż samopylnych lub o dużej dozie samopylności (pszenica, jęczmień, pszenżyto) do faktycznego kwitnienia i zapłodnienia kwiatków dochodzi, gdy kłosy są ukryte w pochwach liściowych. W ten sposób zboża zapewniają sobie bezpieczeństwo samozapylenia.
Zabieg T3 można więc wykonać w okresie kwitnienia zbóż (wyrzucone pylniki) bez obaw. Co należy podkreślić, aplikacja fungicydu wykonana 2–3 dni przed infekcją grzybów, a najpóźniej do 3 dni po infekcji, jest najbardziej skuteczna w zwalczaniu sprawców fuzariozy kłosów.
Dlaczego zabieg T3 decyduje o jakości ziarna?
Pamiętajmy, że trudno uzyskać zadowalający jakościowo plon bez ochrony kłosa. Zabieg w terminie T3 ma szczególne znaczenie dla jakości i bezpieczeństwa plonów. W praktyce wykonują go plantatorzy, u których produkcja jest ukierunkowana na zboża jakościowe.
Zaniechanie zabiegu nawet w warunkach posusznych, które wydawałoby się nie sprzyjają rozwojowi grzybów, skutkuje później często silnym porażeniem kłosów przez choroby, zwłaszcza septoriozę plew. Taki scenariusz obserwujemy, gdy wcześniej na plantacji występowała septorioza liści.
Brak zabiegu T3 wiąże się ze wzrostem wspomnianych już metabolitów wtórnych grzybów (mikotoksyn) w ziarnie, które są niebezpieczne dla zdrowia ludzi i zwierząt. Stwierdzenie ich obecności powyżej dopuszczalnych norm jest powodem do odmowy przyjęcia lub zwrotu surowca, a w plantacjach nasiennych do dyskwalifikacji.
Test kopertowy – wczesna diagnoza zagrożeń
Pobieramy z różnych miejsc na plantacji co najmniej kilkadziesiąt liści i kłosów, a następnie wykładamy je na delikatnie zwilżony papierowy ręcznik. Całość delikatnie zwijamy w rulon i wkładamy do woreczka foliowego. Taką próbę zostawiamy na 4–5 dni (musi być stale lekko wilgotna). Po tym okresie wyjmujemy liście z worka i dokładnie im się przyglądamy.
Jeśli stwierdzamy zmiany – w postaci plam, widocznych na nich owocników grzyba, grzybni, poduszeczek grzyba z zarodnikami – oznacza to, że rośliny są porażone. Gdy około 10% ocenianych liści ma objawy chorobowe, możemy uznać, że próg szkodliwości dla danej choroby został przekroczony.
Konieczny jest zabieg ochronny i nie należy go odkładać w czasie. Im szybciej opryskamy rośliny fungicydem, tym lepiej. Dzięki temu możemy uzyskać wysoką skuteczność zabiegu, ponieważ wykonamy go w terminie optymalnym.
Jeśli liście tylko pobledną i nie widać na nich żadnych zmian, wówczas możemy przyjąć, że rośliny są zdrowe. W takim przypadku ponownie udajemy się na plantację, jeszcze raz pobieramy liście i/lub kłosy i powtarzamy test (do skutku).












