Słoneczniki, choć stereotypowo uchodzą za rośliny niewymagające i łatwe w uprawie, to nieodpowiednio traktowane mogą szybko rozczarować. Mają kilku poważnych wrogów w postaci chorób grzybowych, których kompensacja w wyniku złej agrotechniki i płodozmianu może szybko przyczynić się do obniżenia plonowania.

Najgroźniejsze choroby słonecznika – czego obawiać się najbardziej?
Słonecznik to stosunkowo nowa uprawa w naszym kraju. Szybki rozwój uprawy w Polsce i zwiększanie jego areału będzie sprzyjało rozwojowi chorób tego gatunku, szczególnie że jest atakowany przez jednego z patogenów zagrażającego także rzepakowi ozimemu i kilku innym roślinom.
Rozpoczynając jego uprawę, należy sobie zdać sprawę, że nie jest to gatunek gleb lekkich, a to, że je toleruje, nie znaczy, że będzie tak samo plonował, jak na stanowiskach żyźniejszych. Nie powinien być też traktowany jako substytut kukurydzy, ponieważ ochrona słonecznika nie kończy się na odchwaszczaniu, a wymaga także zabiegów fungicydowych. Nieprzestrzeganie tych zasad i ignorowanie objawów chorobowych może skończyć się szybką kumulacją patogenów i problemem z uzyskiwaniem stabilnych plonów.
Zgnilizna twardzikowa i szara pleśń – największe zagrożenie dla słonecznika
Zgnilizna twardzikowa
Największym zagrożeniem dla słonecznika ze strony chorób grzybowych stanowi zgnilizna twardzikowa. Jej sprawca, Sclerotinia sclerotiorum, jest polifagiem, co oznacza, że może infekować wiele gatunków roślin, nawet niespokrewnionych ze sobą. Jest to jedna z groźniejszych chorób rzepaku, ale także i słonecznika.
Zgnilizna twardzikowa infekuje ponad 500 różnych gatunków, w tym m.in.:
- ziemniaki,
- bobowate grubonasienne,
- buraki,
- marchew,
- pietruszkę,
- ogórki,
- pomidory.
Szeroki zakres porażanych gatunków jest przyczyną powszechnego występowania w środowisku form przetrwalnikowych tej choroby i dokładanie kolejnego żywiciela w płodozmianie mogłoby generować dodatkowe kłopoty w dostatecznie skomplikowanej ochronie fungicydowej rzepaku ozimego.
W uprawie słonecznika zgnilizna twardzikowa może powodować bardzo duże straty w plonie. Na zainfekowanej roślinie pojawiają się wodniste plamy, na których z czasem pojawia się biała grzybnia. Przy zaawansowanym postępie choroby może dojść do obumarcia całej rośliny i całkowitej straty w plonie. Podobnie jak w przypadku rzepaku, w miejscu infekcji, wewnątrz łodygi tworzą się sklerocja – czarne kuliste lub owalne przetrwalniki grzyba będące źródłem infekcji w przyszłych sezonach.
Szara pleśń
Szara pleśń również jest patogenem środowiskowym, infekującym wiele roślin uprawnych i chwastów. Słonecznik jest podatny na tego agrofaga przez cały okres wegetacji, a infekcje dotyczą głównie łodygi oraz kwiatostanów. Pochylenie koszyczków i stagnująca w ich zagłębieniach woda sprzyja infekcjom Botryris cinerea, czyli sprawcy szarej pleśni. W zakażonym miejscu pojawia się puszysta szara grzybnia z czarnymi punkcikami. Pod nią pojawia się brunatna plama zmieniająca się w nekrozę, która może prowadzić do całkowitego odpadnięcia koszyczka.
Choroby liści i łodyg słonecznika – objawy i skutki
Alternarioza
Liście słonecznika również są porażane przez szereg chorób. Wśród nich znajduje się alternarioza, dobrze znana plantatorom ziemniaków i pomidorów. Jej objawy to jasne plamy na liściach, które z czasem zamieniają się w suche nekrozy z charakterystycznymi koncentrycznymi liniami. Plamy mają jasną obwódkę, która stopniowo zamiera, łącząc się z sąsiednimi zmianami.
Septorioza słonecznika
Septorioza słonecznika to choroba wywoływana przez Septoria helianthi, objawiająca się brunatnymi plamami z ostro zarysowanymi brzegami. Potrafią zasiedlać cały liść, ale często większe ich nasilenie koncentruje się na brzegach liści, gdzie plamy ulegają połączeniu, a zaschnięta tkanka się wykrusza.
Mączniak prawdziwy i rzekomy
Na liściach słonecznika można także obserwować mączniaka rzekomego i mączniaka prawdziwego o charakterystycznym dla każdego z nich wyglądzie, tak jak na innych roślinach zapadających na te popularne choroby. Pojawianie się delikatnego białego nalotu jest sygnałem do zwalczania mączniaka rzekomego, a biała puszysta grzybnia to struktury mączniaka prawdziwego.
Wszelkie zmiany na liściach w postaci nalotów, plam i nekroz są zjawiskiem osłabiającym roślinę, ale przede wszystkim czynnikiem zmniejszającym powierzchnię fotosyntezy i syntezy asymilatów niezbędnych do budowania plonu. Wpływa to bezpośrednio na obniżenie potencjału plonowania.
Czarny uwiąd i plamistości łodyg
Często występująca choroba łodyg to czarny uwiąd słonecznika, którego objawem są ciemne przebarwienia, na których pojawiają się czarne punkciki – przetrwalniki grzyba. Plamistości łodyg mogą być inicjowane przez różnych sprawców i często można pomylić je ze sobą. Czarna plamistość słonecznika i plamistość słonecznika to choroby, w trakcie których pojawiają się duże, owalne, brązowe plamy z piknidiami. Wszystkie zmiany na łodygach doprowadzają do ich osłabienia i zwiększenia ryzyka wylegania, co przekłada się na duże straty w plonie.
Choroby słonecznika – podsumowanie
| Choroba | Gdzie występuje? | Najważniejsze objawy |
|---|---|---|
| Zgnilizna twardzikowa | Łodyga, cała roślina | Wodniste plamy, biała grzybnia, sklerocja |
| Szara pleśń | Łodyga, koszyczki | Szara puszysta grzybnia, brunatne nekrozy |
| Alternarioza | Liście | Suche plamy z koncentrycznymi kręgami |
| Septorioza | Liście | Brunatne plamy z ostrymi brzegami |
| Mączniak prawdziwy | Liście | Biały puszysty nalot |
| Mączniak rzekomy | Liście | Delikatny biały nalot |
| Czarny uwiąd | Łodyga | Ciemne przebarwienia i czarne punkty |
Jak skutecznie chronić słonecznik przed chorobami?
Ochrona fungicydowa słonecznika
Kłopotem w ochronie chemicznej słonecznika jest przede wszystkim jego wysokość i uszkodzenia mechaniczne, do których może dojść w czasie zabiegów wykonywanych przy użyciu standardowych opryskiwaczy. Niektóre infekcje chorobowe mogą mieć miejsce dopiero w fazach okołokwitnieniowych słonecznika, co przez jego rozmiary ogranicza możliwość interwencji. Z tego powodu popularną strategią stosowaną przez plantatorów jest prewencja przed chorobami w momencie ostatniego momentu, w którym można wykonać zabieg opryskiwaczami ciągnikowymi lub samojezdnymi, skupiając się na zabezpieczaniu przed zgnilizną twardzikową.
Do ochrony słonecznika dostępnych jest obecnie kilka fungicydów zawierających substancje aktywne o różnym mechanizmie działania oraz preparaty biologiczne przeznaczone do ograniczania wybranych chorób, w tym zgnilizny twardzikowej. Przed wyborem środka należy zawsze zapoznać się z aktualną etykietą rejestracyjną, aby zweryfikować zakres zwalczanych chorób oraz fazy rozwojowe, w których preparat może być stosowany. Jednym z fungicydów o szerokim spektrum działania jest Propulse 250 SE, zawierający fluopyram i protiokonazol. Preparat można stosować od fazy 6 liści słonecznika (BBCH 16) do końca kwitnienia (BBCH 69). Zapewnia skuteczną ochronę przed zgnilizną twardzikową i szarą pleśnią, a zastosowany po wystąpieniu pierwszych objawów choroby ogranicza jej dalszy rozwój.
Dlaczego nie warto łączyć zabiegów?
Coraz więcej odmian słonecznika dostępnych na rynku wykazuje tolerancję na herbicydy z grupy inhibitorów ALS. W technologii Express (SU) do powschodowego zwalczania chwastów stosuje się preparaty zawierające tribenuron metylu, natomiast w technologii Clearfield® (CL i CL Plus) wykorzystuje się herbicydy z imazamoksem. Zabiegi te najczęściej wykonuje się w fazie 4-6 liści słonecznika, kiedy na roślinach mogą pojawiać się również pierwsze objawy chorób grzybowych. Nie zaleca się jednak łączenia herbicydów z fungicydami, regulatorami wzrostu ani nawozami dolistnymi w jednym zabiegu, ponieważ może to zwiększać ryzyko wystąpienia objawów fitotoksyczności.
Niechemiczne metody ochrony słonecznika przed chorobami
Odpowiedzialna uprawa roślin wiąże się z zapobieganiem występowania chorób i stosowania niechemicznych metod ochrony przed rozpoczęciem zabiegów chemicznych.
Intensywne występowanie chorób można ograniczać na wiele sposobów, m.in. przez:
- odpowiedni płodozmian,
- zabiegi agrotechniczne,
- wprowadzanie do środowiska naturalnych wrogów patogenów.
Nie znaczy to oczywiście, że chorób nie będzie wcale, ale przy mniejszej presji środki ochrony roślin będą miały większą skuteczność zwalczania.
Posiadając w uprawie rzepak, raczej nie powinniśmy planować na tych polach słonecznika z powodu ryzyka wysokiej presji zgnilizny twardzikowej w obu uprawach. Słonecznik będzie przydatny do przerywania monokultur zbożowych lub kukurydzianych, na których rzepak nie ma szans powodzenia.
Do metod agrotechnicznych ograniczających występowanie chorób należy orka, podczas której resztki pozbiorowe i bytujące na nich przetrwalniki grzybów zostają przykryte grubą warstwą gleby. Jest to jednak zabieg tracący zwolenników w związku z rosnącym zainteresowaniem bezorkowych metod uprawy. Chcąc ograniczyć użycie chemicznych środków ochrony roślin, można stosować biologiczne formy walki z chorobami, stosując szczepy grzybów antagonistycznych dla sprawców chorób roślin.









