Sierpień przyniósł mocne hamowanie na rynku nowych przyczep rolniczych. Zarejestrowano 806 sztuk – aż o 48% mniej niż miesiąc wcześniej. Lider pozostaje bez zmian: Pronar odpowiada za ponad jedną czwartą tegorocznych rejestracji, ale za jego plecami zachodzą duże zmiany.
Rynek nowych przyczep rolniczych mocno wyhamował. Według raportu PIGMiUR opracowanego na podstawie danych CEPiK w sierpniu 2026 roku zarejestrowano 806 nowych przyczep rolniczych.
W porównaniu z poprzednim miesiącem oznacza to spadek aż o 48%.
Słabszy wynik nie jest jednak wyłącznie miesięcznym wahnięciem. W okresie od września 2025 do sierpnia 2026 roku zarejestrowano 5388 nowych przyczep. Rok wcześniej w analogicznym okresie było ich 6435, co oznacza spadek o 16,3%.
Sprawdź również: Rynek ciągników rolniczych. Rejestracje spadły aż o 31%. Kto sprzedaje najwięcej?
Pronar pozostaje zdecydowanym liderem

Po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku na pierwszym miejscu pozostaje Pronar. Zarejestrowano 988 nowych przyczep tej marki, co odpowiada za 27,7% całego rynku.
Producent utrzymuje więc bardzo dużą przewagę nad konkurencją, choć jego wynik również jest słabszy niż przed rokiem. Liczba rejestracji Pronaru spadła o 283 sztuki, czyli 22,3%.
Drugie miejsce zajmuje Metal-Fach z wynikiem 467 przyczep i udziałem 13,1%.
Na trzeciej pozycji znalazł się Meprozet – 325 rejestracji i 9,1% rynku. Dalej uplasowały się Wielton – 210 sztuk oraz Pomot – 193.
Meprozet ponad dwukrotnie w górę
Ogólny spadek rynku nie oznacza, że wszyscy producenci tracą.
Jednym z najbardziej interesujących wyników jest Meprozet. Od stycznia do sierpnia 2025 roku marka miała 155 rejestracji. W tym samym okresie 2026 roku jest ich już 325. Oznacza to wzrost o 109,7%.
Mocno urósł również Pomot – ze 102 do 193 sztuk, czyli o 89,2%.
Na drugim biegunie znalazły się m.in. Metal-Fach ze spadkiem o 39,7%, Wielton – 43,1%, Zasław – 51,1% czy Joskin – 62,7%.
Sam Pronar, mimo spadku liczby rejestracji, zwiększył udział w rynku z 25,8 do 27,7%.
Rynek przyczep mniejszy o ponad jedną czwartą
Po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku zarejestrowano łącznie 3573 nowe przyczepy rolnicze.
Rok wcześniej w tym samym okresie było ich 4922. Oznacza to, że z rynku ubyło 1349 rejestracji, a wynik jest o 27,4% słabszy niż przed rokiem.
To pokazuje, że sierpniowy spadek nie jest jedynie efektem wyjątkowo mocnego poprzedniego miesiąca. W ujęciu narastającym rynek również pozostaje wyraźnie słabszy.
Wielkopolska kupuje najwięcej przyczep

Ciekawie wygląda geograficzne rozłożenie sprzedaży. Zdecydowanie najwięcej nowych przyczep od początku roku zarejestrowano w Wielkopolsce – 539 sztuk.
Drugie miejsce zajmuje województwo mazowieckie z wynikiem 430 sztuk, natomiast na trzeciej pozycji znalazło się Podlasie – 303 przyczepy.
Wielkopolska wyprzedza więc Mazowsze o ponad 100 nowych przyczep i pozostaje największym regionalnym rynkiem dla producentów tego typu maszyn.
Lider mocny, ale rynek wyraźnie słabszy
Dane po ośmiu miesiącach 2026 roku pokazują dwie różne tendencje. Z jednej strony cały rynek nowych przyczep rolniczych wyraźnie się kurczy. Z drugiej – poszczególni producenci radzą sobie w tych warunkach bardzo różnie.
Pronar zachowuje pozycję zdecydowanego lidera i zwiększa udział w rynku mimo mniejszej liczby rejestracji. Jednocześnie bardzo mocno rosną Meprozet i Pomot.
Kolejne miesiące pokażą, czy sierpniowe załamanie okaże się chwilowe, czy rynek zakończy cały 2026 rok ze znaczącym spadkiem.







