Rynek zbóż za oceanem: Szybkie tempo amerykańskich żniw maskuje głęboki spadek produkcji pszenicy w nowym sezonie

Advertisement
LOTERIA STIHL
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Rynek zbóż za oceanem: Analizując sytuację makroekonomiczną, kondycja upraw i prognozy zbiorów w Stanach Zjednoczonych to obecnie kluczowe czynniki kształtujące globalny rynek zbóż. Ponieważ USA należą do grona największych globalnych eksporterów zbóż i soi, sytuacja na tamtejszym rynku bezpośrednio przekłada się na notowania na giełdzie w Chicago (CBOT), a pośrednio steruje cenami na europejskim parkiecie MATIF oraz stawkami oferowanymi w polskich portach i pozostałych punktach skupu.

Najnowsze (z 29.06.2026) oficjalne dane Departamentu Rolnictwa USA (USDA) przynoszą dwa skrajne sygnały: bardzo szybkie, bieżące postępy prac polowych, za którymi kryje się jednak prognoza drastycznego spadku produkcji pszenicy w rozpoczynającym się sezonie 2026/2027 (dla amerykańskiej pszenicy zaczął się w czerwcu). Te sprzeczne doniesienia sprawiają, że rynek zbóż w ujęciu długoterminowym może zachowywać się zupełnie inaczej, niż sugerują to obecne, chwilowe spadki na giełdach.

Krótkoterminowa presja: Amerykańskie żniwa ozimin idą pełną parą

Z raportu USDA o postępie upraw wynika, że żniwa pszenicy ozimej w Stanach Zjednoczonych przebiegają znacznie szybciej, niż wynosi średnia wieloletnia. Według stanu na 28 czerwca 2026 roku amerykańscy farmerzy skosili już 48 procent łącznego areału pszenicy ozimej. W ciągu zaledwie jednego tygodnia postęp prac polowych wyniósł aż 8 punktów procentowych (wzrost z 40 procent).

Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku skoszone było 34 procent pól, a średnia pięcioletnia dla tego tygodnia wynosi 39 procent. Tak wysokie tempo to zasługa sprzyjającej, suchej pogody. Stan zbóż, które wciąż czekają na skoszenie, ocenia się w 46 procentach jako dobry lub doskonały.

Równolegle w dobrych warunkach rozwijają się amerykańskie zboża jare. Kondycję pszenicy jarej ocenia się jako dobrą lub doskonałą w 59 procentach (rok temu było to 48 procent), a proces kłoszenia osiągnął 32 procent. W przypadku jęczmienia jarego stan dobry lub doskonały notuje się na 73 procentach plantacji. Bardzo wysokie oceny zbierają też kukurydza (67 procent w stanie dobrym/doskonałym) oraz soja (65 procent w stanie dobrym/doskonałym), która kwitnie już na 19 procentach areału.

Długoterminowy fundament: Potężne tąpnięcie w produkcji pszenicy

Choć sprawny napływ ziarna z obecnych żniw wywołuje chwilową presję na spadki, przez co bieżący rynek zbóż notuje korekty, dane bilansowe na nowy sezon uchodzący za 2026/2027 zapowiadają głęboki niedobór surowca. Zgodnie z czerwcowym raportem WASDE, prognozy dla USA uległy dalszemu pogorszeniu w stosunku do szacunków z poprzedniego miesiąca.

Amerykańska produkcja pszenicy w sezonie 2026/2027 ma wynieść zaledwie 1543 miliony buszli. W zestawieniu z zamykanym sezonem 2025/2026, w którym Amerykanie zebrali 1985 milionów buszli, oznacza to potężny spadek zbiorów o ponad 22 procent, czyli aż o 442 miliony buszli mniej.

Ten drastyczny regres wynika z dwóch głównych powodów:

  • Spadku powierzchni zbieranej (Area Harvested) z 37,2 miliona akrów do 32,9 miliona akrów.
  • Niższego prognozowanego plonu, który ma wynieść średnio 47,0 buszli z akra, podczas gdy w poprzednim sezonie wynosił 53,3 buszli.

Tak niskie zbiory mocno uderzą w amerykański bilans handlowy. Prognoza eksportu pszenicy z USA została zredukowana w porównaniu do mijającego sezonu z 910 milionów buszli do 775 milionów buszli. Przełoży się to również na głębokie uszczuplenie rezerw magazynowych. Zapasy końcowe (Ending Stocks) na koniec nowego sezonu mają spaść do 744 milionów buszli, co oznacza ponaddwudziestoprocentowy ubytek w porównaniu do stanu obecnego, wynoszącego 935 milionów buszli.

Wnioski dla rolników i przetwórców

Obecne zachowanie giełd to efekty typowej „presji żniwnej”. Sprawne tempo zbiorów w USA i wysokie oceny upraw jarych działają jak krótkoterminowy hamulec dla notowań na przełomie czerwca i lipca. Rynek fizyczny reaguje na natychmiastową dostępność ziarna, co studzi zapał inwestorów do windowania stawek.

Jest to jednak sytuacja przejściowa. Prognozy dla USA pokazują, że fundamentalnie rynek zbóż wchodzi w sezon dużych niedoborów po stronie jednego z największych globalnych dostawców. Gdy pierwsza fala dostaw z pól minie, giełda w Chicago zacznie mocniej wyceniać spadek amerykańskiego eksportu o 135 milionów buszli. Ponieważ mniejsza podaż w USA oznacza automatycznie większe obciążenie dla eksporterów z innych części świata, impulsy wzrostowe powinny w końcu dotrzeć na europejski rynek MATIF.

Dla krajowych przetwórców obecne, niskie poziomy cenowe wywołane presją żniwną mogą okazać się dogodnym momentem do zawierania transakcji i zabezpieczania surowca, zanim globalny rynek zbóż wejdzie w fazę odczuwalnego, długoterminowego zacieśnienia bilansu handlowego.

Źródło danych USDA

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw na Agro Profil.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników