Plaga myszy w Australii: Czy No-Till to pułapka na rolników?

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Plaga myszy w Australii przybiera biblijne rozmiary, stając się symbolem walki współczesnego rolnictwa z naturą i skutkami radykalnych zmian w agrotechnice. Choć gryzonie na polach to problem znany od pokoleń, obecna skala inwazji w zachodnich i południowych regionach kontynentu zmusza plantatorów do bolesnej rewizji systemu siewu bezpośredniego (No-Till).

Eksperci z organizacji CSIRO wskazują na bezpośredni związek między rosnącą populacją gryzoni a popularnością systemu No-Till. Warto podkreślić, że No-Till to najbardziej radykalna forma uprawy bezorkowej – o ile w standardowych uproszczeniach rolnik wciąż miesza wierzchnią warstwę gleby np. talerzówką, o tyle w siewie bezpośrednim ingerencja mechaniczna jest zerowa. Dla myszy to idealny scenariusz. Brak jakiejkolwiek obróbki roli sprawia, że ich nory pozostają całkowicie nienaruszone przez maszyny, a gruba warstwa mulczu na powierzchni zapewnia im doskonałe schronienie i stały dostęp do pokarmu. Inteligencja tych szkodników poszła o krok dalej: nauczyły się one podążać wzdłuż rzędów siewnych, precyzyjnie wyjadając świeżo wysiane ziarno prosto z naciętej przez siewnik szczeliny.

Ekonomiczny wymiar tej inwazji jest porażający. Podczas gdy o zagrożeniu mówi się już przy 800 osobnikach na hektar, obecne raporty z australijskich pól donoszą nawet o 4000 aktywnych nor na hektarze. Taka plaga myszy to katastrofa finansowa o zasięgu ogólnokrajowym, mogąca powtórzyć straty z 2021 roku, które wyceniono na miliard dolarów. Sytuację rolników dramatycznie pogarsza fakt, że od ponad 2 miesięcy trwa blokada cieśniny Ormuz. Konflikt z Iranem destabilizuje rynek energii i logistykę – rosnące ceny diesla oraz blokada strategicznych szlaków handlowych utrudniają import kluczowych nawozów. Po zamknięciu ostatniej krajowej fabryki mocznika w 2022 roku, ceny tego surowca wzrosły z 675 do ponad 1000 dolarów za tonę, co w połączeniu ze zniszczeniami polowymi stawia wiele gospodarstw na granicy bankructwa.

Obecna plaga myszy obnaża również słabość dostępnych metod ochrony roślin. Rolnicy apelują o dopuszczenie silniejszych dawek fosforku cynku (ZP50), twierdząc, że standardowe preparaty są nieskuteczne przy tak ogromnej obfitości alternatywnego pożywienia pozostawionego w systemie No-Till. Aby monitorować postępy inwazji, powszechnie stosuje się aplikację „MouseAlert”, jednak cyfrowe mapy jedynie potwierdzają tempo, w jakim szkodniki opanowują kolejne spichlerze kraju.

Dla globalnego rynku zbóż sytuacja ta może dawać impuls cenowy. Mimo że w ostatnim czasie notowano rekordowe stany magazynowe pszenicy na świecie, to straty w Australii mogą wpłynąć na podaż w nadchodzącym sezonie. Plaga myszy w połączeniu z napięciami geopolitycznymi na linii Iran–Zachód sprawia, że stabilność cen ziarna stoi pod znakiem zapytania. Dla rolników w Europie to sygnał ostrzegawczy: siew bezpośredni, choć zbawienny dla retencji wody, wymaga zupełnie nowej strategii zwalczania gryzoni, by oszczędności na paliwie i ochronie gleby nie zostały dosłownie „zjedzone” przez niekontrolowany przyrost szkodników.


Źródło: Opracowano na podstawie: Biblische Mäuse-Plage macht Australiens Farmern zu schaffen: Schuld ist auch Direktsaat, Peter Laufmann, agrarheute, 09.05.2026.

Danko Biesiada
Danko Biesiada
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie w zakresie ekonomiki rolnictwa zdobywał na uczelniach w Olsztynie i Lublinie, a kompetencje analityczne poszerzał w Wyższej Szkole Menedżerskiej na kierunku doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej. Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej (WGT S.A.), współpracując z ekspertami z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, dostarczający kluczowe dane i notowania dla sektora agro. Swoją wiedzą dzieli się także jako ekspert w mediach – jego komentarze rynkowe pojawiają się cyklicznie w programie Agrobiznes w TVP i na wielu Portalach Rolniczych. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy zawodowej przeprowadził również liczne szkolenia z zakresu rynków rolnych dla rolników i przedsiębiorców w całym kraju. Na łamach Agro Profil specjalizuje się w szczegółowej analizie rynków rolnych – w tym cen zbóż, nasion rzepaku oraz rynku paliw. W swoich publikacjach łączy wiedzę finansową z wieloletnim doświadczeniem w monitorowaniu i interpretacji dynamicznych zmian na giełdach krajowych i światowych.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników