czwartek, 11 sierpnia, 2022
spot_img
spot_img

Inwestycja w rzepak. Na jakie odmiany postawić, aby uzyskać maksymalny plon z hektara?

-REKLAMA-spot_img

Można powiedzieć, że rzepak przeżywa swego rodzaju renesans. Ceny kontraktacji nasion z tegorocznych zbiorów są nawet dwukrotnie wyższe niż rok temu. Na giełdzie MATIF tona rzepaku utrzymuje się na poziomie 800 euro, natomiast w kraju średnia cena za tonę wynosi nawet 3900 zł. Wybranie odpowiedniej odmiany do warunków siedliskowych może okazać się strzałem w dziesiątkę, za którym kryje się zadowalający zysk.

Chętnych na uprawę rzepaku jest wiele ale areału zostało mało

Dane GUS potwierdzają, iż areał uprawy rzepaku ozimego wciąż się zwiększa. Z najświeższych informacji ARiMR wynika, iż w tym roku przekroczył milion hektarów –  wynosi 1,014 mln (dane z wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich). Chęć inwestowania w odmiany ozime stale rośnie, choć możliwości zwiększania areału są ograniczone. Teoretycznie może wzrosnąć najwyżej o kilkanaście procent, bowiem jakość polskich gleb limituje możliwość uprawy tej rośliny. Pomału zbliżamy się do górnej granicy powierzchni uprawy rzepaku w naszym kraju, która przez ekspertów szacowana jest na 1,1- 1,2 mln ha.

Dywersyfikacja odmian ma znaczenie

W większości małych gospodarstw nie stosuje się dywersyfikacji wyboru odmian. W tych średniej wielkości na ogół uprawiana jest jedna, bądź dwie. Właściciele wielohektarowych plantacji wybierają kilka odmian. Na ogół decydują się na uprawę tych, które sprawdziły się w poprzednich sezonach – zapewniają stabilność oraz powtarzalność plonowania. Z uwagi na zagwarantowanie płynnego zbioru, wybierają odmiany o różnym okresie dojrzewania. Na mniejszym areale przeważnie testują „nowości”.  Sprawdzają czy rekomendowana przez hodowcę odmiana cechuje się odpowiednim, potwierdzonym w procesie rejestracji potencjałem. 

Warto dostosować konkretną odmianę do warunków siedliskowych pola. Lepsze stanowiska należałoby przeznaczyć pod nowe odmiany o wysokiej plenności. Z kolei pola cechujące się większą zmiennością glebową wykorzystać pod uprawę tych sprawdzonych, o stabilnym w wieloleciu poziomie plonowania. Nawet w mniejszych gospodarstwach warto wybierać więcej niż jedną odmianę. Sukces uprawy rzepaku to wypadkowa wielu czynników. Na rentowność produkcji wpływa przebieg warunków pogodowych, staranna agrotechnika oraz dobrze dobrana odmiana. 

Mieszańce plonujące lepiej od wzorca

Stosowanie efektywnych technologii uprawy z wykorzystaniem skutecznie działających nawozów i środków ochrony oraz z użyciem nowoczesnego sprzętu nie przyniesie wymiernych efektów jeśli do produkcji wybierzemy nieodpowiednie nasiona. Firmy hodowlane stale dostarczają na rynek nowe rozwiązania zwiększające wydajność odmian, co bezpośrednio przekłada się na optymalizację budowanego przez rośliny plonu. Nowo zarejestrowane mieszańce plonują nawet o kilkanaście procent wyżej niż te wzorcowe! Przy obecnych cenach skupu, ta zwyżka to dodatkowy zysk rekompensujący chociażby zakup najwyższej jakości, zaprawionego fungicydem i insektycydem, materiału siewnego. 

Siew rzepaku. Jakie odmiany wybrać?

Warto przeznaczyć część powierzchni pod zasiewy topowych hybrydowych odmian. Przed dokonaniem zakupu można skorzystać z rekomendacji COBORU i wybrać te najwyżej plonujące w naszym regionie. To słuszny klucz, gdyż wysoki plon zapewni satysfakcjonującą rentowność. Jednak trzeba pamiętać, by na mniej zasobnych stanowiskach nie przeprowadzać eksperymentów. Do uprawy wybierać sprawdzone, a przede wszystkim stabilnie i wiernie plonujące odmiany. Cechuje je duża elastyczność, dobrze radzą sobie w uprawie na różnych typach gleb.

Przykładem jest uprawiana z powodzeniem przez polskich rolników od kilku lat DK Exima. Doskonale radzi sobie z różnymi warunkami atmosferycznymi w trakcie wegetacji, a przede wszystkim wykazuje wysoką tolerancję na niekorzystne zimowe warunki. Wyróżnia się dużym wigorem jesiennym, ale nie ma tendencji do elongacji. Szybko wznawia wegetację, szybko też zakwita, co ma niebagatelne znaczenie przy wiosennych deficytach wody w glebie. „Ucieka” przed suszą, prędko przechodzi z fazy wegetatywnej w generatywną. Może być uprawiana na różnych stanowiskach glebowych. Jej atutem jest bardzo dobra zdrowotność. Wysoka zawartość tłuszczu w nasionach znacznie podnosi cenę za uzyskane plony, a doskonała odporność na pękanie łuszczyn i osypywanie się nasion zabezpiecza plon nawet przy opóźnionym terminie zbioru.

Rok 2022 zapowiada się bardzo korzystnie dla producentów rzepaku

Podsumowując przed wyborem kwalifikatu pod tegoroczne zasiewy warto przeanalizować doświadczenia COBORU i wybrać do uprawy najlepiej plonujące odmiany. Nie można jednak zapominać o dostosowaniu odmian do warunków siedliskowych gospodarstwa. Na glebach gorszej jakości należy uprawiać odmiany, które zdążyły potwierdzić stabilność oraz wierność plonowania na przestrzeni kilku lat. Takie postępowanie jest dodatkowym zabezpieczeniem naszego przedsięwzięcia. Pamiętajmy o konieczności dywersyfikacji odmian. Zmniejsza to ryzyko niepowodzenia uprawy.

autor: Anna Rogowska

-REKLAMA-spot_img
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

1 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

24,041FaniLubię
873ObserwującyObserwuj
12,200SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x