środa, 8 grudnia, 2021
spot_img

Gobarto otwiera nowoczesną hodowlę zarodową

-REKLAMA-spot_img

Już wkrótce rozpocznie się zasiedlanie hodowli zarodowej trzody chlewnej w Zalesiu. Warta prawie 100 mln zł inwestycja Grupy Gobarto ogrzewana będzie wyłączenie za pomocą zielonej energii. To przedsięwzięcie może pozwolić na rozwój odbudowę i uniezależnienie się  rynku trzody chlewnej w Polsce po ciężkim dla hodowców roku 2020. Całkowite uniezależnienie się od sprowadzania warchlaków z zagranicy, przyniosłoby polskiej gospodarce ok. 5 mld zł w perspektywie pięciu lat.

Innowacyjność w parze z ekologią

Położona niedaleko Namysłowa na północnej Opolszczyźnie hodowla zarodowa trzody chlewnej rozpocznie działalność w grudniu 2020 r. Zalesie zasiedli ponad sześć tysięcy loch i będzie to największy tego typu obiekt w Polsce, do tego ogrzewanym wyłącznie produkowanym przez siebie ciepłem. 

– Inwestycja w tę nowoczesną hodowlę zarodową to kolejny krok w realizacji programu Gobarto 500. Jeśli chcemy wzmacniać naszą gospodarkę, profesjonalizować sektor rolno-spożywczy oraz wspierać polskich hodowców, musimy być świadomi roli jaką odgrywają tego rodzaju inwestycje w całym łańcuchu produkcji żywności. Nie zapominamy przy tym o środowisku i wdrażamy rozwiązania ograniczające emisję gazów cieplarnianych – mówi Andrzej Goździkowski, Prezes Zarządu Cedrob SA i Przewodniczący Rady Nadzorczej Gobarto SA. 

Obiekty hodowlane zostały połączone z biogazownią. To do niej trafi gnojowica, z której następnie powstanie metan. Zasili on silniki kogeneracyjne wytwarzające energię elektryczną i cieplną. Biogazownia będzie generowała 2 megawaty mocy, dzięki czemu nie będzie konieczne korzystanie z dodatkowych źródeł ogrzewania. 

– Inwestycja w Zalesiu jest ważnym ogniwem Grupy Gobarto. Pozwoli nam rozwijać własną hodowlę trzody chlewnej, a tym samym współpracę z rolnikami z programu Gobarto 500, do których trafią zwierzęta. Przyczyni się także do rozwoju polskiego rynku trzody chlewnej. W hodowli będziemy korzystać z nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które wyróżniają Zalesie na tle innych tego typu obiektów w Polsce – mówi Marcin Śliwiński, prezes zarządu Gobarto SA.

Środki bezpieczeństwa priorytetem 

Realizując inwestycję, firma położyła ogromny nacisk na bioasekurację. Budynki inwentarskie połączone są specjalnym tunelem technologicznym. Wchodząc do budynku socjalnego, pracownicy mogą dotrzeć do każdego obiektu bez wychodzenia na zewnątrz, co zwiększa bezpieczeństwo zwierząt i eliminuje ryzyko transmisji groźnych dla trzody chorób, w tym ASF. Aby dostać się do strefy hodowli zwierząt (jak również się z niej wydostać) pracownicy będą musieli przejść przez strefę prysznicową. W obiekcie zainstalowano także nowoczesną myjnię dla pojazdów z funkcją ich wyparzania. 

Wysokie wymogi sanitarne spełnia stacja uzdatniania wody o wydajności powyżej 36 m. sześć. na godzinę. Woda uzdatniana będzie w niej nie tylko przez filtry z wykorzystaniem złóż kwarcowych i katalitycznych, ale także dodatkowo naświetlania lampami ultrafioletowymi, co umożliwi usunięcie niepożądanych bakterii psychrofilnych (żyjących i rozwijających się w niskich temperaturach).

W Zalesiu wykorzystywane będą wyłącznie wodne instalacje grzewcze. Wszystkie obiekty inwentarskie zostały wyposażone w system wentylacji mechanicznej, opartej na sterowanych czujnikami temperatur wlotach powietrza i kominach wentylacyjnych z regulowanymi elektronicznie przepustnicami. Umożliwiają one płynną regulację przepływu powietrza przez komin.

Największą innowacją technologiczną jest indywidualny system żywienia loch – tzw. Easy Slider. Jego zastosowanie będzie możliwe dzięki wyposażeniu wszystkich loch w specjalne chipy. W budynkach późnej ciąży zainstalowano kojce (tzw. monobloki), do których pasza podawana jest automatycznymi podajnikami zarządzanymi przez sterowniki oraz komputer centralny. Identyczny system oparty na wzorcach kanadyjskich zastosowano w każdym z 1400 stanowisk porodowych. Dzięki niemu każda locha otrzyma odpowiednią ilość zbilansowanej paszy, dostosowaną do swoich indywidualnych potrzeb.

Impuls dla uniezależnienia się od importu 

Powstanie obiektu to także duży krok w stronę uniezależnienia się od importu warchlaków. W samym tylko 2019 r. do Polski sprowadzono około 7 mln sztuk trzody chlewnej, głównie z Danii. Wydano na ten cel ponad 2,1 mld zł. Z danych Według UN Comtrade wynika, że nasz kraj jest drugim na świecie importerem żywych prosiąt. Wyprzedzają nas tylko Niemcy. W analizie z 2017 r. specjaliści z firmy doradczej EY obliczyli, za polska gospodarka mogłaby zyskać ok. 5 mld zł w perspektywie pięciu lat, gdyby import udało się zastąpić produkcją krajową. 

Ile trzeba będzie czekać na efekty?

Obiekt osiągnie pełną zdolność hodowlaną w czwartym kwartale 2021 r. Do rolników z programu Gobarto 500 będzie trafiać rocznie około 180 tys. warchlaków. Hodowla w Zalesiu powstała na początku lat 70. XX wieku i funkcjonowała jako Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe „Ferma-Pol”. Pod koniec 2016 r. nowym właścicielem Zalesia została Grupa Gobarto, która poprzez spółkę Agro Duda kupiła od Skarbu Państwa 100 proc. udziałów w „Ferma-Polu” za ponad 22 mln zł. Grupa przeprowadziła gruntowną modernizację Zalesia.  Te innowacyjne przedsięwzięcie może zmienić przyszłość polskiej hodowli tuczników, wszystko wnioskuję, że na lepsze.

źródło:Gobarto500

-REKLAMA-spot_imgspot_img
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

24,016FaniLubię
621ObserwującyObserwuj
9,150SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x