Cena pszenicy na Matif spadła poniżej 200 eur/t – podsumowanie poniedziałkowej sesji

Advertisement
KOSA STIHL
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Cena pszenicy na europejskiej giełdzie Euronext (MATIF) przełamała wczoraj kluczowy, psychologiczny poziom wsparcia. Poniedziałkowe zamknięcie przyniosło oficjalne rozliczenie kontraktu wrześniowego poniżej dotychczasowej granicy obrony, co wywołało spore poruszenie wśród uczestników rynku rolnego. Globalna presja podażowa oraz istotne przetasowania na rynku makroekonomicznym i geopolitycznym zepchnęły notowania unijnego ziarna na poziomy nienotowane od ponad miesiąca.

Przeczytaj również:

Geopolityczne tąpnięcie na rynku ropy naftowej

Głównym impulsem do wyprzedaży na rynkach surowcowych były doniesienia z Bliskiego Wschodu. Zapowiedź rychłego osiągnięcia porozumienia dyplomatycznego między USA a Iranem, które zakłada odblokowanie strategicznej Cieśniny Ormuz i przywrócenie płynności ruchu statków handlowych, wywołała gwałtowną, około 4-procentową przecenę na rynku ropy naftowej. Tani surowiec energetyczny natychmiast uderzył w opłacalność sektora biopaliw. Rykoszetem oberwał unijny rzepak, który stracił kluczowe wsparcie na poziomie 520 EUR/t i zamknął sesję zasadniczą z wynikiem 513,25 EUR/t. Presja ta przeniosła się również na sektory zbożowe.

Dlaczego cena pszenicy na MATIF zamknęła się na minusie?

Głównym powodem słabości europejskiego parkietu w relacji do giełdy w Chicago było wczorajsze zachowanie par walutowych. Umocnienie się euro względem dolara amerykańskiego zadziałało jak hamulec dla unijnego eksportu. Silna europejska waluta automatycznie obniża konkurencyjność tamtejszego ziarna na rynkach globalnych, zwłaszcza w obliczu wciąż agresywnej konkurencji cenowej ze strony innych globalnych dostawców.

Dodatkowo nastroje handlowców determinują napływające, bardzo dobre prognozy produkcyjne ze Środkowo-Wschodniej Europy. Agencja Argus Media opublikowała raport po swoim czerwcowym „crop tour” w Rumunii, w którym oszacowała potencjał tamtejszych zbiorów pszenicy na rekordowe 13,86 miliona ton, co oznacza wyraźny wzrost w stosunku do ubiegłego roku. W połączeniu z rewelacyjnymi ocenami kondycji upraw we Francji (podawanymi przez FranceAgriMer), europejski bilans podażowy wygląda na bezpieczny, co nie sprzyja odbiciu cenowemu.

W efekcie tych czynników zasadnicza sesja na MATIF zakończyła się oficjalnym rozliczeniem na poziomie 199,75 EUR/t, a dzienne minima testowały nawet rejon 198 EUR/t.

Chicago odczepia się od ropy i notuje nocne spadki

Niezwykle ciekawy przebieg miała poniedziałkowa sesja za oceanem. Choć po otwarciu giełdy w USA kontrakty na kukurydzę, soję i pszenicę mocno traciły w ślad za spadającą ropą (grudniowy kontrakt na kukurydzę spadł przejściowo poniżej 4,35 $/bu), to w drugiej części dnia doszło do odwrócenia trendu. Słabszy dolar wsparł tamtejszy kompleks rolny, dzięki czemu ostatecznie zboża w Chicago zamknęły dzień na lekkim plusie. Ta poprawa nastrojów pomogła również MATIF-owi – w sesji przedłużonej (dogrywce wyrównującej godziny z USA) unijna pszenica zdołała odrobić część strat i podskoczyła w rejon 200,50 EUR/t.

Optymizm z końcówki poniedziałkowej sesji w USA zaczął jednak wyparowywać podczas nocnego handlu elektronicznego. Wszystko za sprawą opublikowanego wieczorem (po sesji w Chicago), tygodniowego raportu USDA Crop Progress. Amerykański resort rolnictwa poinformował, że stan upraw wiosennych uległ lekkiej poprawie. Jednocześnie zbiory pszenicy ozimej w Stanach Zjednoczonych postępują w szybkim tempie i osiągnęły już pułap 25%. Te napływające, realne dane o rosnącej podaży nowego ziarna zaczęły ciążyć giełdzie za oceanem, wywołując spadki notowań podczas nocnej sesji i stwarzając realne ryzyko ujemnego zamknięcia rynków we wtorek.

Dołek cenowy aktywuje kluczowych importerów

Zjazd notowań na giełdzie w Paryżu poniżej psychologicznej bariery 200 EUR/t nie pozostał bez odpowiedzi ze strony globalnych graczy kupujących. Tak gwałtowna korekta cenowa natychmiast uaktywniła popyt fizyczny ze strony krajów importujących, które szukają rynkowych okazji do zabezpieczenia dostaw.

Na taki krok zdecydowała się wczoraj algierska agencja rządowa OAIC, która oficjalnie rozpisała nowy, duży międzynarodowy przetarg na zakup pszenicy konsumpcyjnej (z opcjonalnym pochodzeniem) na bliskie, sierpniowe terminy załadunku. Wejście na rynek tak dużego gracza może stanowić naturalny bufor powstrzymujący dalsze, drastyczne spadki w Europie. Inwestorzy na giełdach towarowych stają teraz przed pytaniem, czy presja postępujących żniw w USA przeważy nad uaktywniającym się popytem na taniejące ziarno.

Źródło cen: Euronext_Paryż, CBoT

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw na Agro Profil.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników