Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Tomasz Chróstny, zobowiązał Okręgową Spółdzielnię Mleczarską (OSM) w Kole do wprowadzenia zmian w swoich praktykach wobec dostawców mleka. O jakich decyzjach mowa?
Jednostronna zmiana cennika
Pierwszym z zakwestionowanych działań była jednostronna zmiana cennika za dostarczone mleko. OSM w Kole miała prawo do dowolnego ustalania ceny mleka, bez konieczności uzyskiwania zgody od dostawców. W efekcie, rolnicy byli zobowiązani do realizacji umowy na nowych, często niekorzystnych warunkach przez cały okres jej obowiązywania. Teraz dostawcy, którzy nie zgodzą się na zmianę cennika, będą mogli wypowiedzieć umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia, a do końca obowiązywania umowy obowiązywać będzie dotychczasowa cena.
Brak możliwości weryfikacji badań mleka
Drugim problemem była niemożność niezależnej weryfikacji badań mleka. Spółdzielnia przeprowadzała badania jakości mleka, które bezpośrednio wpływały na cenę wypłacaną rolnikom. Rolnicy nie mieli możliwości zakwestionowania tych badań. Po interwencji UOKiK, rolnicy będą mogli weryfikować badania w akredytowanym laboratorium innym niż te wskazane przez OSM Koło. Umożliwi to niezależną ocenę jakości mleka i zwiększy transparentność procesu.
Wątpliwości Prezesa UOKiK wzbudziła także konieczność zwrotu części wypłaconej premii lojalnościowej przez dostawców, którzy zakończyli współpracę z OSM w Kole. Takie postanowienie w umowie mogło stanowić sankcję za zakończenie współpracy oraz zniechęcać rolników do poszukiwania innych odbiorców. Z wzorca umowy zostanie usunięte postanowienie zobowiązujące dostawców do zwrotu premii w przypadku zmiany podmiotu skupującego mleko.
Realizacja zobowiązania
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kole ma obowiązek złożyć informację o realizacji decyzji UOKiK. Ponadto, to nie jedyne działania Prezesa UOKiK prowadzone obecnie na rynku mleczarskim. Trwają postępowania wyjaśniające wobec innych spółdzielni, takich jak OSM w Radomsku, Głubczycach, Garwolinie i Jarocinie.
Zgłaszanie nieprawidłowości
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny apeluje do przedsiębiorców i rolników działających w branży rolno-spożywczej, aby zgłaszali przypadki wykorzystywania przewagi kontraktowej przez dużych kontrahentów. W tym celu uruchomiono specjalny formularz, który ułatwia zgłaszanie nieprawidłowości. Formularz dostępny jest pod adresem: https://ankieta.uokik.gov.pl/formularz-zgloszenie-przewaga/.
Emocje po czerwcowym maratonie imprez polowych już z pewnością opadły. Cóż to był za miesiąc! Dziesiątki, a może i nawet setki spotkań zorganizowanych wśród zielonych łanów zbóż, rzepaku i innych rozmaitych gatunków. Za naszą zachodnią granicą podobnych wydarzeń również nie zbrakło, a tym najważniejszym dla bauerów był DLG Feldtage.
Czym dla niemieckich rolników jest DLG Feldtage?
DLG Feldtage to jedna z ważniejszych imprez polowych organizowanych w Niemczech, której na wzór ciężko szukać w Polsce. Wrażenie robi nie tylko rozmach, ale i odmienny sposób prezentacji najnowszych osiągnięć branży rolniczej.
Niemiecka odsłona Dni Pola jest organizowana przez stowarzyszenie DLG powstałe w 1885 roku, które zrzesza obecnie 24 000 działaczy z branży rolniczej i żywnościowej. DLG Feldtage podobnie jak targi Agritechnica odbywają się co dwa lata przyciągając zainteresowanych z całej Europy, a nawet i świata. Uprawowe wydarzenie jest, jednak ruchome pod względem lokalizacji.
Tegoroczna edycja odbyła się w miejscowości Erwitte w kraju związkowym Nadrenia Północna – Westfalia i przebiegała pod hasłem “Crop production out of the box” tj. “niestandardowa produkcja roślinna”.
Aby uzmysłowić rozmiar i rangę imprezy posłużę się liczbami. Do Erwitte przybyło 370 wystawców z 18 krajów, aby zademonstrować innowacyjną siłę branży w produkcji roślinnej, ale i również technice rolniczej. Nie zabrakło w tym czołowych graczy z branż chemicznych i hodowlanych. W ciągu trzech dni na Feldtage zagościło 17 000 ludzi. A powierzchnia? 55 hektarów bogatego terenu wystawowego to obszar, który ciężko objąć wzrokiem nie wspominając o szczegółowym zapoznaniu się z indywidualną i różnorodną ofertą firm.
Prezentacja firm i poletek inna niż w Polsce
To czego możemy między innymi pozazdrościć niemieckim organizatorom to odmienny sposób prezentacji polowych. Każdy z wystawców posiadający powierzchnię targową aranżuje ją nie tylko pod pawilon, ale i minipoletka. Minipoletka to doskonała forma przedstawienia działań poszczególnych firm z różnych dziedzin. Tym sposobem każdy może starannie zadbać o swoje uprawy, aby uzyskać efekty godne przedstawienia przybyłym gościom. Próżno, jednak szukać podobnej formy i wizualizacji w Polsce, chociażby przyrównując Krajowe Dni Pola. Doskonałego odzwierciedlenia zapewne i tak nie będziemy w stanie uzyskać, ale małymi krokami warto próbować.
Siła i rozmach, czyli ogromny postęp hodowlany
Dni Pola dominują zazwyczaj w prezentacje dorobku hodowlanego, nie inaczej było także w Erwitte. Swoje osiągnięcia zademonstrowali między innymi Limagrain, KWS czy RAGT. Korzystając z zaproszenia odwiedziliśmy także firmy Saaten Union, DSV oraz Rapool, który podczas Feldtage obchodził hucznie 50-lecie istnienia.
A więc co ciekawego można było usłyszeć i dostrzec? Przede wszystkim dziesiątki świetnie prezentujących się odmian zbóż, oleistych, bobowatych, o których z dumą mówili przedstawiciele polskich oddziałów. Wiele z tych kreacji przeszło pomyślnie procesy rejestracyjne w Polsce będąc dostępnych dla krajowych plantatorów.
Jakie są trendy hodowlane za naszą zachodnią granicą?
Czym wyróżniają się dzieła niemieckich hodowli i jakie są trendy za naszą zachodnią granicą? Szczególną uwagę zwraca się obecnie na hodowlę odpornościową nie tylko w rzepaku, ale i w zbożach. To już nie tylko klasyczne odporności na wirusa żółtaczki rzepy czy żółtej karłowatości jęczmienia, ale i na wiele innych patogenów chorobotwórczych, które przybierają ostatnimi laty na sile. To odpowiedź jak i również antidotum na kurczący się rynek środków ochrony roślin i założenia Zielonego Ładu i Wspólnej Polityki Rolnej.
Nie zabrakło polskich akcentów
Tributo, Elektra, Euforia to topowe osiągnięcia polskich hodowców, które cieszą się dużym zainteresowaniem również i w Niemczech. Podczas Feldtage wspomniane odmiany prężyły się dumnie pośród zagranicznych kreacji i co najważniejsze – nie odbiegały od nich, a nawet znacząco się wyróżniały. Mowa tutaj między innymi o pszenicy ozimej Elektra, którą można dostrzec z daleka dzięki charakterystycznemu pokrojowi źdźbła i liści, ale i przede wszystkim kłosa. Zachodni rynek to ważna droga rozwoju i zbytu krajowych odmian będącą szansą dla rozwoju polskich hodowli.
Nowoczesna mechanizacja w służbie rolnictwa
Innowacji nie braknie również w technice rolniczej, która jest nieodłącznym elementem produkcji roślinnej. W Erwitte zaprezentowano ponad 70 maszyn biorących czynny udział w pokazach polowych. Ich kierunek rozwoju jest ściśle powiązany z trendami i wymaganiami rynku. Skupiono się więc głównie wokół tematycznych obszarów w dziedzinie ochrony roślin oraz automatyzacji. Jedną z odpowiedzi producentów w tym zakresie są autonomiczne roboty mogące pielić, opryskiwać i nawozić rośliny.
Okiem zwiedzającego
Dla każdego coś dobrego i ciekawego. Zwiedzając osobiście DLG Feldtage w Erwitte spotkać się można z multum innowacji i prezentacji z zakresu szeroko pojętego rolnictwa. Ciężko z punktu widzenia uczestnika przedstawić całość imprezy i opowiedzieć szczegółowo o każdym wystawcy. Oprócz wspomnianej formy i organizacji wydarzenia wrażenie robią szczegóły. Opowiem więc co przykuło istotnie moją uwagę.
Odkrywka glebowa to z pozoru błaha rzecz, w końcu najczęściej interesuje nas co ponad nią wyrasta. W odkrywce można było, jednak dostrzec między innymi poziomy glebowe czy penetrację korzeni roślin w głąb profilu. Systemy korzeniowe prezentowały również doskonale zaaranżowane szkliste skrzynie, gdzie wysiano wiele gatunków uprawnych. Na poletkach można było spotkać się także z różnymi normami wysiewu czy rozstawem międzyrzędzi. Szeroką odpowiedzią na ekoschematy były także rozmaite formy mieszanek międzyplonowych czy wsiewek śródplonowych. Ku mojemu zaskoczeniu zaprezentowano także ciekawe imitacje plantacji wylęgniętych czy uszkodzonych przez gradobicia lub przymrozki. Nie zabrakło także doświadczeń fungicydowych, gdzie można było zaobserwować wiele klasycznych chorób grzybowych czy porównania nawozowe.
Te i wiele innych prezentacji na DLG Feldtage są dowodem na to, że impreza jak dotąd nie ma sobie równych. Przekonać się o tym można odwiedzając ją osobiście. Kolejna edycja planowana jest na czerwiec 2026 roku.
Od 1 sierpnia hodowcy drobiu, bydła i świń, ubezpieczeni od ryzyka wystąpienia w ich gospodarstwach szkód spowodowanych salmonellą, będą mogli składać wnioski o dofinansowanie. Wsparcie to realizowane jest w ramach działania „Zarządzanie ryzykiem” z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.
Pomoc finansowa dla hodowców zwierząt
Pomoc finansowa będzie mogła być przyznana hodowcom drobiu, bydła i świń, którzy mają zarejestrowaną działalność produkcyjną i ubezpieczyli zwierzęta od zachorowania na salmonellozę. Muszą oni również posiadać prawo do nieruchomości, na terenie której prowadzą chów, a umowa ubezpieczenia powinna obejmować co najmniej: 1000 sztuk rzeźnych kurcząt, gęsi, indyków i drobiu nieśnego; 14 sztuk świń; 4 sztuki bydła.
Warunki przyznania wsparcia
Pomoc przyznawana będzie w formie 70 proc. dopłaty do składki, pod warunkiem że z polisy wynika, że wypłata odszkodowania nastąpi w przypadku wystąpienia szkód, które wyniosą ponad 20 proc. Co istotne, okres objęty umową nie powinien rozpoczynać się przed 1 kwietnia 2022 r., a zainteresowany dofinansowaniem nie może korzystać z innych dopłat do ubezpieczenia.
Nabór wniosków
Wnioski od 1 do 30 sierpnia 2024 r. będą przyjmować biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To piąty nabór w ramach tego działania z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. Dotychczas z tego tytułu przekazanych zostało blisko 12 mln zł.
Hodowcy mają okazję skorzystać z dofinansowania, które pomoże im zminimalizować ryzyko związane z wystąpieniem salmonelli w ich gospodarstwach. Działanie to ma na celu poprawę warunków hodowli zwierząt i zapewnienie bezpiecznej produkcji żywności. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie resortu.
W miarę jak rządy na całym świecie, dążąc do poprawy jakości powietrza, pchają przemysł i społeczeństwo w kierunku bezemisyjnej przyszłości, producenci spełniają potrzeby klientów, opracowując rozwiązania zmniejszające emisję spalin wydzielanych przez maszyny i środki transportu.
Wiodący na rynku
CASE Construction Equipment wprowadziło 12EV, elektryczną kompaktową ładowarkę kołową, demonstrując tym swoje zaangażowanie w zrównoważone zastosowania i rozwiązania w zakresie paliw alternatywnych. Ta nowa ładowarka daje klientom większy wybór, pomagając im osiągnąć cele redukcji emisji CO2 i efektywności ekologicznej, zapewniając zarazem produktywność i zrównoważony rozwój.
Zastosowania i korzyści
Elektryczna kompaktowa ładowarka kołowa może pracować w miejscach o ograniczonym dostępie, w budownictwie mieszkaniowym, przy drążeniu tuneli oraz we wrażliwych środowiskach, takich jak rolnictwo i ogrodnictwo, budownictwo miejskie oraz obszary wymagające cichej pracy, takie jak budynki mieszkalne, szpitale i praca w nocy.
Model 12EV daje takie same lub lepsze osiągi w porównaniu z modelem z silnikiem Diesla tej samej wielkości. Ładowarka o udźwigu 3,8 tony ma taką samą moc jak jej odpowiednik z silnikiem Diesla, jest wyposażona w bezkobaltowy akumulator litowo-jonowy o pojemności 23 kWh, a ładowność maszyny na widłach paletowych wynosi 1,15 tony. Dzięki oddzielnym silnikom elektrycznym zasilającym układ napędowy i pompę osprzętu, ładowarka zapewnia szybszą reakcję na sterowanie.
Codzienne koszty konserwacji są mniejsze, ponieważ nie trzeba sprawdzać silnika ani płynów, akumulatory są bezobsługowe, a wibracje niższe niż w modelach z silnikiem Diesla.
Parametry techniczne
Akumulator 23 kWh zapewnia 12EV czas pracy od trzech do sześciu godzin, w zależności od zastosowania. W zestawie znajduje się standardowa ładowarka 230 V, która może naładować akumulator w ciągu nocy, lub opcjonalna szybka ładowarka 400 V, która w ciągu zaledwie godziny naładuje akumulator z 20% do 80%. Doładowanie w porze lunchu umożliwiłoby całodzienne korzystanie z EV12 w wielu sytuacjach.
W maszynie zastosowano dwa silniki elektryczne do zapewnienia siły napędowej. Silnik o mocy 17 kW daje napęd na osie, natomiast silnik o mocy 22 kW napędza układ hydrauliczny ramion ładowarki i siłownik łyżki. Dostępne są trzy tryby jazdy – Oszczędność Energii, Standard i Moc – które pozwalają operatorowi dopasować maszynę do wykonywanego zadania tak, aby wydłużyć żywotność akumulatora. Czwarty tryb pracy jest w pełni konfigurowalny przez operatora, co pozwala mu wybrać żądaną reakcję i dostosować zużycie energii do aktualnego miejsca pracy.
Minikoparki elektryczne
Model 12EV to trzeci seryjny elektryczny model akumulatorowy firmy CASE Construction Equipment, po wprowadzeniu na rynek minikoparek CX15EV i CX25EV. Te dwie kompaktowe koparki, ważące odpowiednio 1,5 i 2,5 tony, są zasilane akumulatorami o pojemności 21,5 kWh i 32,3 kWh, pozwalającymi na autonomiczną pracę przez całą zmianę.
W modelu CX15EV zastosowano silnik o mocy 11 kW, podczas gdy większa maszyna ma moc znamionową 25 kW. Silniki te napędzają cichą pompę z przekładnią śrubową i układ hydrauliczny wykrywający obciążenie w mniejszym modelu, podczas gdy cięższa minikoparka ma pojedynczą pompę o zmiennym wydatku wykrywającą obciążenie. Dostępny jest trójtrybowy system sterowania oferujący ustawienia Eko, Standard i Moc.
Dzięki zewnętrznej, szybkiej ładowarce trójfazowej 380 V możliwe jest naładowanie maszyny w około 1,5 godziny. Przy użyciu konwencjonalnego domowego źródła zasilania 230 V, ładowanie trwa około 9 godzin. Pod wszystkimi innymi względami modele CX15EV i CX25EV działają tak samo jak najnowsze minikoparki CASE serii D.
Dzięki lepszej wydajności w porównaniu z konwencjonalnymi maszynami z silnikiem Diesla oraz zaletom pracy o zerowej emisji, elektryczne ładowarki i minikoparki CASE wytyczają przyszłość kompaktowych maszyn budowlanych, pomagając klientom w wypełnianiu zobowiązań firmowych teraz i w nadchodzących latach.
Opcje wsparcia posprzedażowego dostosowane do potrzeb klientów
Maszyny elektryczne CASE wyposażone są w 2-letnią subskrypcję SiteWatch™, która umożliwia klientom zarządzanie flotą i śledzenie wydajności, oraz CASE SiteConnect do monitorowania stanu maszyn przez dealerów CASE. Konserwacja maszyn elektrycznych wiąże się ze znacznie niższymi kosztami, oszczędzając do 40% w porównaniu z równoważną maszyną z silnikiem spalinowym. CASE oferuje również usługi połączone i niepołączone, znane jako CASE Care – planowy program konserwacji, który pozwala mieć pewność co do całkowitego kosztu konserwacji bez żadnych ukrytych niespodzianek.
Ponadto, istnieje szereg innych usług, takich jak przedłużona gwarancja CASE Protect i analiza płynów CASE, które chronią Twoją maszynę i zapewniają jej dyspozycyjność.
Wszystkie maszyny elektryczne CASE dają dodatkowy spokój ducha poprzez trzyletnią standardową gwarancję na akumulatory i główne podzespoły elektryczne.
Na giełdzie Matif w Paryżu ceny pszenicy i rzepaku mocno spadają w ostatnich dniach. Od początku miesiąca najbliższa seria unijnej pszenicy straciła na wartości ok. 10 euro (5%) i podąża we wtorek w kierunku 210 eur/t. Dla porównania w końcówce maja kontrakt ten wyceniany był na prawie 270 eur/t. Rzepak z dostawą w sierpniu ma za sobą 6 spadkowych sesji z rzędu, z poziomu prawie 510 eur/t do 466 eur/t na poniedziałkowym zamknięciu. Na unijny rynek presja spadkowa przenosi się z giełdy w Chicago.
Ceny w portach spadają za giełdą Matif i pod wpływem silnego złotego
Ceny w portach obniża również bardzo silny złoty. Kurs USD/PLN i EUR/PLN spadł na zamknięciu minionego tygodnia w okolice wieloletnich minimów, czyli poniżej 3,90 zł za dolara i poniżej 4,25 zł za euro.
Jeszcze na początku lipca (02.07.2024) pszenica 12,5% białka kosztowała w portach ok. 950 zł/t, podczas gdy dzisiaj (16.07.2024) jest to już tylko 890 zł/t.
W kraju każdy słoneczny dzień wykorzystuje się na zebranie płodów rolnych
Na rynku jest coraz więcej jęczmienia, rzepaku i pszenżyta. Wraz ze zwiększającą się podażą ziarna jego cena spada.
Jednak kapryśna pogoda spowodowała, że niektóre firmy bardzo poszukują „starego ziarna”, czyli ze zbiorów 2023, zwłaszcza pszenicy paszowej i pszenżyta do produkcji pasz.
Rolnicy mają okazję żeby wynegocjować trochę wyższe ceny, bo przy aktualnym kursie walut, propozycje cen w skupach krajowych i w portach są niskie.
We wtorek (16.07.2024) za pszenicę konsumpcyjna 12,5% białka z dostawą do końca lipca w portach płacono 865-885 zł/t, podczas gdy w mieszalniach pasz za pszenicę ze zbiorów 2023 można wynegocjować dużo korzystniejsza cenę.
Ceny rzepaku utrzymują się na niskim poziomie
Mimo że zbiory rzepaku są w tym roku słabe, cena na razie utrzymuje się na poziomie 1900 – 1980 zł/t. Jednak tym razem najwyższe ceny skupu są na południowo-wschodnim krańcu Polski. Na zachodzie ceny sięgają 1910-1920 zł/t (bez dopłat za zaolejenie).
W raporcie z 12-go lipca 2024 Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł o 7,2 mln ton do poziomu 2,837 mld ton oczekiwane światowe zbiory zbóż w sezonie 2024/25. Obecna prognoza oznacza poziom produkcji o 1% (26,7 mln ton) wyższy niż w sezonie 2023/24.
Lipcowy wzrost oczekiwań globalnej produkcji zbóż wynikał z podniesienia szacunków głównie dla pszenicy
USDA podniósł w lipcu swoje szacunki zbiorów światowych pszenicy w tym sezonie z 790,8 do 796,2 mln ton. Jednocześnie podniesiono też (m/m) produkcję globalną zbóż paszowych o 2,2 mln ton i ryżu o 0,5 mln ton.
Światowe zużycie zbóż tylko minimalnie przewyższyć powinno produkcję
USDA podniósł w lipcu (sezon 2024/25) swoje oczekiwania globalnej konsumpcji zbóż do rekordowego poziomu 2,839 mld ton. Korekta w górę wyniosła w tym miesiącu 2,0 mln ton, a w skali roku zużycie zbóż wzrosnąć powinno o 0,8%.
USDA oczekuje, że globalne zapasy zbóż spadną na koniec sezonu 2024/25, ale będą komfortowe
Konsekwencją lipcowych zmian w światowym bilansie zbóż są wyższe o 5,8 mln ton (niż w czerwcu) zapasy końcowe, szacowane na 773,7 mln ton. Po lipcowej korekcie w górę, zapasy końcowe zbóż powinny obniżyć się w skali roku o skromne 2,4 mln ton (-0,3%) w stosunku do zamknięcia sezonu 2023/24.
Oznacza to, że wskaźnik zapasy/zużycie pozostanie na komfortowym poziomie 27,3% (zapasy wystarczą na 101 dni światowej konsumpcji). Warto mieć jednak świadomość, że blisko połowa globalnych zapasów zbóż zlokalizowana ma być w Chinach (213 mln ton kukurydzy i 135 mln ton pszenicy i 103 mln ton ryżu).
Analitycy USDA dokonali tylko niewielkich zmian w bilansie zbóż w starym sezonie (2023/24).
W czerwcu KE podjęła decyzje o nałożeniu ceł ochronnych w odniesieniu do eksportu do UE ukraińskiego cukru, jaj i owsa. Ograniczenia w imporcie wymienionych towarów wynikają z faktu, że ich bezcłowy import osiągnął już wyznaczony wcześniej limit.
Cła można zastosować do wąskiej grupy ukraińskich towarów
Warto przypomnieć, że cła można zastosować do produktów takich jak jaja kurze, mięso drobiowe, cukier, owies, kukurydza, niektóre produkty przetwórstwa zbóż i miód. Cła wprowadzane są automatycznie, jeżeli wielkość importu tych towarów osiągnie średnioroczną wielkość importu z Ukrainy do UE w okresie od 1 lipca 2021 r. do 31 grudnia 2023 r.
Najbliżej wyczerpania bezcłowego limitu jest ukraiński miód, kukurydza i kurczaki
Wkrótce Ukraina osiągnie maksymalny limit w bezcłowym handlu z UE miodem, kukurydzą i drobiem. Poinformował o tym 15 lipca w Brukseli europejski komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski podczas konferencji prasowej po wynikach Rady Ministrów UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa – podaje Ukrinform.
„Jestem usatysfakcjonowany, że dzisiaj podczas dyskusji na temat Ukrainy państwa członkowskie, ogólnie rzecz biorąc, wyraziły pozytywne opinie na temat wprowadzonych zapobiegawczych środków ochronnych. Wprowadzenie tych limitów importowych było inicjatywą europejskiego komisarza ds. rolnictwa i one się sprawdzają. Uruchomiono je dla trzech produktów – cukru, jajek i owsa. Monitorujemy sytuację w przypadku innych wrażliwych produktów. Najbliżej jest miód, którego eksport osiągnął już 89% limitu, kukurydza – 67%, a kurczaków – 59%” – stwierdził unijny komisarz.
W 2023 roku UE osiągnęła rekordowe saldo dodatnie w handlu produktami rolnymi
Jak zauważył Wojciechowski, w ubiegłym roku dodatnie saldo UE w handlu produktami rolnymi osiągnęło rekordową kwotę 70 miliardów euro. W tym roku rekord jest do pobicia, bo w samym pierwszym kwartale dodatnie saldo UE w handlu z krajami trzecimi wyniosło już 18 miliardów euro.
Według Komisji Europejskiej w ciągu 12 miesięcy do października 2023 r. łączny wolumen ukraińskiego importu do UE wyniósł 24,3 mld euro, czyli o 0,3 mld euro więcej niż w 2021 r.
Według danych z CEPiK rolnicy w czerwcu kupili i zarejestrowali w sumie 585 szt. nowych ciągników Jest to niewiele więcej rejestracji niż w poprzednim miesiącu, kiedy wprowadzono na rynek 518 szt. nowych traktorów. Czerwcowy wynik to znacznie mniej rejestracji w porównaniu z analogicznym okresem roku 2023 roku. Wówczas zanotowano 768 rejestracji nowych ciągników. Natomiast od początku roku zarejestrowano tylko 3862 szt. nowych ciągników, jest to 1038 szt. mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Mamy zatem spadek na poziomie 21,2 %.
Kto utrzymuje pozycje lidera?
Na pierwszym miejscu jest marka John Deere. Od stycznia do czerwca br. zarejestrowano 551 szt. zielono-żółtych ciągników. Jest to o 303 szt. mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta w pierwszym półroczu 2024 roku wynosi 14,3%.
Na drugim miejscu uplasowała się marka Kubota. W sumie w pierwszym półroczu zarejestrowano 499 pomarańczowych ciągników. Jest to o 54 szt. mniej niż przed rokiem. Daje to japońskiemu producentowi 12,9% udziałów rynkowych.
Na trzecim miejscu jest marka New Holland. W pierwszym półroczu zrejestrowano 480 szt. niebiesko-białych ciągników. Jest to o 295 szt. mniej niż rok wcześniej. Udziały rynkowy tego producenta wynosi 12,4%.
Marka Deutz-Fahr zajmuje czwarte miejsce. Od początku roku zarejestrowano 326 szt. zielono-szarych ciągników. Jest to o 104 sztuk mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta po sześciu miesiącach roku to 8,4%.
Na piątym miejscu, tak jak przed miesiącem, znajduje się marka Case IH z 302 rejestracjami. Jako jedyna marka z pierwszej piątki notuje wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 27 szt. Udziały tej marki w pierwszym półroczu 2024 roku to 7,8%.
Patrząc przez pryzmat mocy to po sześciu miesiącach 2024 roku liderem w najniższych kategoriach mocy do 50 KM jest marka Kubota. Z kolei w kategorii 51-100 KM liderem jest New Holland. Natomiast w kategorii 101-140 KM liderem jest Deutz-Fahr. W najwyższych kategoriach mocy, powyżej 140 KM pierwsze miejsce zajmuje marka John Deere.
W pierwszym półroczu zrejestrowano 480 szt. ciągników marki New Holland. Fot. K. Grzeszczyk
Według finalnego raportu GUS (z 15.07.2024) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w czerwcu o 2,6% (2,5% w maju) w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W tym ceny towarów wzrosły o 1,3%, a usług aż o 6,1% w skali roku.
W czerwcu wskaźnik rocznej inflacji wzrósł po raz trzeci z rzędu po 13 miesiącach spadkowych od szczytu (18,4%) w lutym 2023 roku.
W skali roku wzrosły ceny niemal wszystkich grup towarów
Dane w ujęciu rocznym pokazują wzrost cen w niemal wszystkich grupach towarów i usług – z wyjątkiem odzieży i obuwia, których ceny w stosunku do czerwca 2023 roku spadły o 0,9%.
Warto zauważyć, że o ile żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 2,5% w skali roku, to w grupie tej są też produkty tańsze niż rok temu. Należą do nich: cukier, ryż, mąka, mięso drobiowe i wieprzowe, mleko, jaja i tłuszcze roślinne.
Inflacja roczna powinna nadal rosnąć
W drugiej połowie roku oczekiwany jest dalszy wzrost rocznego wskaźnika (czyli cen), ponieważ obniżać się będzie baza od której liczona jest inflacja roczna, ale też w związku z odmrożeniem cen energii (od lipca).
Ceny koszyka towarów i usług systematycznie rosną w ujęciu miesięcznym
Dobrą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w czerwcu (podobnie jak w maju) o tylko 0,1% w ujęciu miesięcznym, po odbiciu aż o 1,1% w kwietniu. W tym usługi podrożały w czerwcu o 0,5%, a ceny towarów nie zmieniły się w stosunku do maja.
Warto przypomnieć, że we wrześniu 2023 roku skończyła się seria pięciu miesięcy, gdy w ujęciu miesięcznym mieliśmy stabilizację, a w lipcu i we wrześniu wręcz deflację.
Główny Lekarz Weterynarii Japonii 12 lipca 2024 r. zniósł zakaz eksportu do tego państwa mięsa drobiowego oraz produktów jajecznych ze wszystkich polskich województw.
Zasady eksportu do Japonii
Dzięki zdjęciu zakazu do Japonii mogą być eksportowane:
jaja zniesione 12 lipca 2024 r. lub później oraz pozyskane z nich produkty;
mięso drobiowe oraz produkty z mięsa drobiowego ze zwierząt poddanych ubojowi 12 lipca 2024 r. lub później.
Wymiana handlowa artykułami rolno-spożywczymi z Japonią
Polski eksport rolno-spożywczy do Japonii osiągnął w 2023 r. poziom 87,5 mln euro. W ubiegłym roku odnotowaliśmy znaczącą nadwyżkę w dwustronnej wymianie handlowej w wysokości 77,2 mln euro. Do tej pory na rynek japoński sprzedawaliśmy głównie mrożone mięso wołowe, jadalne podroby wołowe, wieprzowe, baranie i kozie.
Najbliższa seria pszenicy w Paryżu zamknęła piątek ceną 220 eur/t po spadku o blisko 4% (w skali tygodnia) do poziomu najniższego od 2 miesięcy. Kukurydza podrożała w minionym tygodniu o symboliczne 0,25 euro do 210 eur/t, a rzepak stracił w tym czasie 33,75 euro (-6,6%) do 474,5 eur/t.
Wydarzeniem tygodnia i miesiąca była publikacja lipcowych prognoz podaży i popytu przez USDA w piątek.
Prognozy USDA pogłębiły spadki notowań pszenicy
Amerykańskie dane okazały się lepsze od oczekiwań dla krajowego i światowego rynku pszenicy, wywołując pogłębienie spadków notowań tego zboża w Chicago i w Paryżu.
USDA oczekuje, że w bieżącym sezonie (od początku czerwca do końca maja następnego roku) produkcja pszenicy w USA wyniesie 54,7 mln ton, czyli o 7% więcej niż w roku poprzednim – wynika z opublikowanego w piątek raportu USDA.
Oprócz Stanów Zjednoczonych, w mniejszym stopniu, USDA podniósł także swoje oczekiwania co do zbiorów w Argentynie i Kanadzie. W konsekwencji zwiększono o 2% szacunki światowych zapasów pszenicy na koniec bieżącego sezonu (2024/25).
Raport USDA był prowzrostowy dla kukurydzy
Wprawdzie kukurydza również odnotowała wzrost szacunków produkcji w USA (+1,6%) w porównaniu z danymi opublikowanymi w czerwcu, to jednak przeszacowanie to jest równoważone przez zmniejszenie oczekiwanych zbiorów w Unii Europejskiej, Rosji i Kanadzie, a także znaczny wzrost spożycia przez zwierzęta.
Zapasy końcowe kukurydzy w USA obniżono (chociaż będą bardzo duże) w stosunku do czerwca bardziej niż oczekiwał rynek dla starego i nowego sezonu. W skali globalnej zapasy końcowe na stary sezon obniżono (bardziej niż oczekiwał rynek), ale w nowym sezonie skorygowano w górę zgodnie z oczekiwaniami..
Rzepak taniał na każdej ubiegłotygodniowej sesji
Najbliższa (sierpniowa) seria rzepaku straciła w skali tygodnia 33,75 euro (-6,6%) do 4745 eur/t. Presja spadkowa na unijny rzepak wywierana jest przez amerykańską soję, która powróciła do poziomów najniższych od października 2020 roku.
Piątkowy raport nie zatrzymał spadów, ponieważ był neutralny dla soi
USDA wprawdzie bardziej od oczekiwań przyciął zapasy soi w USA (stary i nowy sezon), ale zostało to zrównoważone większymi od oczekiwań zapasami w skali globalnej (również stary i nowy sezon).
Na ceny rzepaku wpływa również dalszy spadek cen canoli w Winnipeg, będący odpowiedzią na doskonałe warunki uprawy obserwowane na kanadyjskich preriach.
Światowe zapasy końcowe kukurydzy, pszenicy i soi w sezonie 2024/2025
W sezonie gospodarczy 2024/2025 USDA zwiększył światowe zapasy końcowe kukurydzy zgodnie z oczekiwaniami handlu.
Zapasy końcowe soi spadły, ale nie w takim stopniu, jak oczekiwał handel.
Zapasy pszenicy na koniec sezonu przekroczyły oczekiwania i wzrosły, podczas gdy handel spodziewał się spadku.
Szacunki światowych zapasów końcowych na sezon 2024/2025 (w milionach ton)
USDA –Lipiec
Oczekiwania rynkowe
USDA -Czerwiec
Kukurydza
311,6
311,6
310,8
Soja
127,8
127
127,9
Pszenica
257.2
252.2
252.3
Zapasy końcowe na świecie w sezonie 2023/2024
Dla sezonu gospodarczego 2023/2024 USDA zmniejszył światowe zapasy końcowe kukurydzy bardziej niż oczekiwano.
Jednocześnie zwiększono zapasy końcowe nasion soi, choć oczekiwano ich spadku.
Zapasy końcowe pszenicy były wyższe niż w czerwcu i wyższe niż oczekiwano.
Szacunki światowych zapasów końcowych na sezon 2023/2024 (w milionach ton)
USDA –Lipiec
Oczekiwania rynkowe
USDA – Czerwiec
Kukurydza
309.1
312
312.4
Soja
111,3
110,9
111.1
Pszenica
261
259,9
259,6
Okresowe zmiany notowań kontraktów futures (tabela)
Od ubiegłego tygodnia ceny skupu świń VEZG w Niemczech utrzymują się na poziomie 2,10 €/kg (wbc). Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Niemczech, choć przyciągnęły wielu kibiców, nie wpłynęły znacząco na wzrost popytu na wieprzowinę. Przewidywania wskazują, że do końca lipca br. nie należy oczekiwać zmian cen skupu świń w Niemczech. W Polsce ceny skupu świń klasy E utrzymują się na poziomie około 9,00 zł/kg. – informuje POLPIG.
ASF: Rosnące zagrożenie dla europejskiego rynku wieprzowiny
Zaniepokojenie budzi wirus ASF, który pojawił się w zachodnich Niemczech, blisko granicy z Francją. Zbliżające się igrzyska olimpijskie w Paryżu mogą zwiększyć ryzyko rozprzestrzenienia wirusa z powodu wzmożonego ruchu kibiców. Niezachowanie zasad bioasekuracji w krajach dotkniętych ASF może doprowadzić do przeniesienia wirusa do Francji. Francja jest znaczącym eksporterem produktów wieprzowych, odpowiadając za 8,5% całego eksportu UE wieprzowiny w 2023 r. Ponad 10-letnie doświadczenie w walce z ASF pokazuje, że takie zdarzenie może spowodować zwiększenie podaży wieprzowiny na rynku unijnym i obniżenie cen skupu żywca.
ASF w Polsce: Sezonowy wzrost zakażeń
W Polsce w ostatnich 6 tygodniach obserwujemy sezonowy wzrost zakażeń stad świń wirusem ASF. Potwierdzono 20 ognisk choroby, co prowadzi do rozszerzania stref czerwonych. Coraz więcej gospodarstw utrzymujących świnie znajduje się na obszarze z ograniczeniami III, pomimo wdrożenia zasad bioasekuracji i posiadania planów bezpieczeństwa biologicznego. Rolnicy w strefach czerwonych ponoszą znaczne straty finansowe z powodu ograniczeń w handlu i niższych cen skupu, które mogą wynosić nawet kilkadziesiąt groszy mniej za kilogram. Hodowla świń w takich strefach może prowadzić do bankructw, destabilizacji lokalnej hodowli oraz negatywnie wpływać na społeczności wiejskie.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.