Strona główna Blog Strona 1080

Burzowy czas dla wschodniej i południowej Polski [POGODA]

0

Przed wschodnią i południową Polską prawdopodobnie najbardziej burzowy tydzień czerwca w historii tego regionu.

Wieczorem i w pierwszej połowie nocy burze pojawią się na Podlasiu, wschodzie Mazowsza, wschodzie Mazur, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i wschodzie Świętokrzyskiego – już bez gradu. Spadnie sam deszcz  do 10-30 mm. Nie popada jednak w każdym miejscu i miejscami będzie to 0 mm. Na pozostałym obszarze sucho. Noc ciepła- 10-14 stopni na wschodzie i południu, 8-9 stopni w centrum i 5-8 stopni na zachodzie i północy.

W ciągu dnia dużo słońca. Pewne parametry meteorologiczne sugerują możliwość powstanie w ciągu dnia przelotnych opadów i burz na południu kraju- im bliżej gór tym większa szansa. Pod wieczór pokropić może także na Pomorzu Zachodnim- im bliżej Bałtyku tym większa szansa.

To będzie najlepszy dzień na pracę na polach na wschodzie kraju, bowiem w niedzielę nad Polską znajdzie się kolejny front- gdzieś popłynie powietrze znad wilgotnego Morza Adriatyckiego- wtedy powstałyby wielogodzinne burze z ulewami, wichurami i gradem- na pewno nie pojawią się wszędzie. Takie burze da się przewidzieć terytorialnie  na 5-15 h przed ich wystąpieniem.

Dzięki temu noce na wschodzie, południu i w centrum będą bardzo ciepłe- od niedzieli nie mniej niż 13-16 stopni, a w okolicy wtorku może i nawet 18 stopni.

Łukasz Sieligowski 

 

Czym wyróżniają się nowe ciągniki John Deere 8RX?

0

 Pokazy demo nowego ciągnika 8RX

Zwrotność, przyczepność, wysoka moc i przy tym komfort operatora – oto cechy, jakimi powinien charakteryzować się ciągnik, nie tylko skierowany do wymagających terenów o dużym nachyleniu oraz trudnych typów gleby, ale też w przypadkach, gdzie większy nacisk na podłoże nie jest korzystny.

Jesienią 2019 roku John Deere ogłosił wprowadzenie na rynek nowych ciągników serii 7 i 8. Amerykański producent jako pierwszy zaoferował szereg standardowych ciągników z napędami opartymi na trzech różnych koncepcjach: nowe ciągniki kołowe 8R, dwugąsienicowe modele 8RT oraz zupełnie nowe wersje 8RX z czterema gąsienicami. Nowe ciągniki serii 8 zostały po raz pierwszy w Polsce zaprezentowane podczas Targów Polagra Premiery w Poznaniu, zaś ostatnie miesiące były okresem, kiedy model 8RX testować  mogli rolnicy z całego kraju.

Zwrotność, czyli sprawna praca

Jednym z pierwszych rolników, który miał okazję przekonać się, jak maszyna poruszająca się na czterech gąsienicach sprawdza się w pracy polowej, był pan Łukasz Dzida z województwa śląskiego prowadzący uprawę warzyw (głównie marchwi, ziemniaków, pietruszki) na obszarze około 1 000 ha.

– Zależało nam na tym, by przetestować, jak gleba się zachowuje przy wykorzystaniu ciągnika poruszającego się na czterech gąsienicach i jak 8RX sprawdzi się w przypadku naszego gospodarstwa. Pierwsze odczucia są bardzo pozytywne – przykładowo niesamowity skręt gąsienic ułatwia zawracanie, co ma znaczenie w przypadku niezbyt dużych areałów. Będziemy też obserwować jakość warzyw, które wzrosną w mniej ubitej glebie mówi pan Łukasz.

W porównaniu z konstrukcjami dwugąsienicowymi model 8RX jest bardziej stabilny i lepiej sobie radzi w trudniejszych warunkach glebowych, również dzięki zdolności do samoczynnego czyszczenia gąsienic.

– Nowy ciągnik może być wyposażony w gąsienice o szerokościach od 41 cm do 76 cm, które zapewniają całkowitą powierzchnię styku z gruntem większą niż 4,5 m2, a tym samym jeszcze mniejszy nacisk na podłoże, niż na przykład w przypadku kół bliźniaczych stosowanych w ciągnikach kołowych. W praktyce to oznacza mniej kolein i zniszczonej gleby. Bardzo ważny jest też fakt, że 8RX w na najszerszych gąsienicach nadal nie przekracza szerokości trzech metrów, dzięki czemu może on poruszać się po drogach publicznych i to z prędkością aż do 40 km/h – mówi Szymon Kaczmarek z John Deere Polska.

https://agroprofil.pl/p/uprawa-uproszczona-publikacja-specjalna-agro-profil/

Oszczędność równie ważna

Opinię pana Łukasza podzielają również rolnicy z Wielkopolski. Józef i Andrzej Świtałowie z gm. Odolanów w latach 90. przejęli gospodarstwo od brata i od tego czasu systematycznie je rozwijali. Obecnie każdy z nas gospodaruje na obszarze po kilkaset hektarów, a dodatkowo pani Monika, małżonka pana Józefa prowadzi firmę usługową.

 

– W gospodarstwie na co dzień pracuje już 11 ciągników John Deere, ale po okresie testów model 8RX ma spore szanse, by zająć miejsce jednego z nich. Dwie pary gąsienic sprawiają, że ciągnik jest bardziej skrętny, zwrotny, a jednocześnie powierzchnia styku z podłożem jest większa. Dodatkowo zauważyliśmy też niższe spalanie o około 5-10 proc. – mówi Józef Świtała.

To zdanie ma potwierdzenie w danych zebranych z Centrum Operacyjnego John Deere. W trakcie testu ciągnik pracował z agregatem do uprawy i siewu pasowego kukurydzy na powierzchni ponad 66 ha w woj. kujawsko – pomorskim, spalając 482 l, co daje średnią na poziomie około 7,3 l/ha. Tymczasem średnie szacunkowe spalanie w przypadku ciągników kołowych może sięgnąć około 9 l/ha. Wartym odnotowania jest również średnia wartość poślizgu podczas pracy ciągnika, co pozwala na zwiększenie możlwości uciągu i zmniejszeniu spalania poprzez efektywniejsze dostarczenie siły uciągu na glebę. W tym przypadku poślizg nie przekroczył 6 proc., a większość pracy mieścił się w granicy 2 proc.

Tabela nr 1: Procentowy udział poślizgu ciągnika z układem czterogąsienicowym

 

W przypadku ciągników kołowych utrzymuje się na średnim poziomie 6-8 proc., a wartości te mają bezpośrednie przełożenie mocy na glebę i poziom jej zniszczenia.

Tabela nr 2: Procentowy udział poślizgu ciągnika kołowego

Wszystkie te dane są bezpośrednio pobrane dzięki systemowi MyOperations, w którym możemy analizować wiele parametrów maszyny, tworzyć mapy z tych danych.

Przykładem tego może być mapa prędkości siewu na powierzchni 66,24 ha

 

https://agroprofil.pl/p/prenumerata-magazynu-agroprofil-3miesiece/

Komfort to lepsze warunki pracy

Nowe ciągniki serii 8 cechują się też szeregiem udogodnień wpływających na komfort operatora. Warto zwrócić uwagę na: podgrzewanyfotel dostępny z tapicerką z perforowanej skóry, aktywnym obiegiem powietrza, funkcją dwustrefowego masażu oraz różnymi elementami regulowanymi elektrycznie i pneumatycznie, którego kąt obrotu w prawo wynosi 400 a w lewo 250. Pojemność lodówki została podwojona do 11 l, aby mogła zmieścić wystarczająco dużo napojów i posiłków. Nagłośnienie przestrzenne w układzie 6.1 z głośnikami i subwooferem oraz radioodbiornik z 6,5-calowym DAB+ ekranem dotykowym pozwala się zrelaksować. Co więcej układ klimatyzacji przeniesiono pod kabinę, uzyskując więcej miejsca i ograniczając hałas.

– Ciągnik ma też bardzo wygodną kabinę, co jest bardzo istotne, gdyż często operator spędza w nim po 12-15 godz. dziennie. Cieszymy się, że John Deere kładzie na ten aspekt nacisk, dzięki czemu pracownicy mają lepsze warunki – opisuje pan Łukasz.

– Wygoda w kabinie jest na wysokim poziomie: cicho, spokojnie, nie trzęsie. Do tego wręcz wspaniała widoczność dookoła maszyny. Nawigacja prowadzi bardzo dobrze, nie ma uchyleń, nie traci zasięgu. Maszyna pilnuje swojego kursu, a jeździmy na sygnale bezpłatnym. Fotel w ciągniku jest znakomity, pierwszy raz się spotkałem z masażem w maszynie. Jak bym mógł wsiadłbym do niej z powrotem – dodają z kolei operatorzy wielkopolskiej firmy TOP Farms, którzy również testowali maszynę w ostatnim czasie.

– Spostrzeżenia i wrażenia są bardzo pozytywne. Klienci przyznali, że ciągnik przeszedł ich oczekiwania. Ciągnik może być maszyną absolutnie uniwersalną – pracował przy bardzo precyzyjnym siewie warzyw, także przy uprawie. Mamy tutaj i siłę uciągu, świetną zwrotność, bardzo dobre właściwości trakcyjne oraz komfort pracy w czasie prac polowych i poruszania się po drodze – podsumował Andrzej Giemza z Chempestu, dealera John Deere, który współorganizował Demo Tour nowego modelu 8RX u rolników.

 

Rynek przyczep nowych – maj z najlepszym wynikiem?

0

Rynek przyczep w maju z bardzo dobrym wynikiem. W poprzednim miesiącu zarejestrowano 594 szt. nowych przyczep rolniczych. Jest to dotychczas najlepszy tegoroczny wynik miesięczny. W stosunku do poprzedniego miesiąca notujemy 136 rejestracji więcej. Porównując do maja 2019 tegoroczny ilość rejestracji jest wyższa o 111 szt. Patrząc na cały okres od początku roku, notujemy 2480 szt. nowo zarejestrowanych przyczep rolniczych. To o 626 szt. więcej niż przed rokiem, co daje wzrost o 34%. 

 

rynek przyczep

 

Najpopularniejsze marki

Pronar pozostaje liderem rynku. W pierwszych pięciu miesiącach roku zarejestrowano 1063 szt. nowych przyczep tej marki. Jest to o 288 szt. więcej niż rok wcześniej. Pronar na koniec maja osiągnął 42,9% udziałów rynkowych. To zwrost o 1,1 pp w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. Drugie miejsce z wynikiem 354 szt. zajmuje Metal-Fach. Marka ta również notuje lepszy wynik niż przed rokiem. 118 szt. więcej niż rok wcześniej pozwoliło na osiągnięcie 14,3% udziałów runkowych. Na trzecim miejscu jest Wielton z wynikiem 220 szt. i 8,9% udziałów rynkowych. Metaltech notuje 192 szt. i 7,7% udziałów rynkowych.

Rynek przyczep – gdzie kupiono najwięcej?

Województwem o największej ilości rejestracji po pięciu miesiącach 2020 roku, jest woj. lubelskie z 361 rejestracjami. Na drugim miejscu jest woj. mazowieckie, gdzie zanotowano 342 rejestracje, w woj. podlaskim zarejestrowano 294 szt. nowych przyczep, w wielkopolskim – 286, w łódzkim – 231 przyczep.

rynek przyczep

Topowe modele

Zestawienie ponownie otwiera model Pronar T653/2 z 199 rejestracjami. Na drugim miejscu również znajduje się model marki Pronar – T672, ale ze znacznie niższym wynikiem – 71 szt. Pronar PT606 zajmuje trzecie miejsce z ilością 63 szt.

 

Rynek przyczep używanych

Na rynku używanych przyczep ponownie notujemy spadek. W pierwszych pięciu miesiącach roku zarejestrowano 1877 szt. przyczep używanych. To o 64 szt. mniej niż rok wcześniej. Oznacza to spadek o 3,3%, dokładnie taki sam jak przed miesiącem.

rynek przyczep

Źródło: Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych 

Rynek przyczep nowych – w kwietniu zarejestrowano 458 szt

Eksport mięsa drobiowego – mamy zielone światło z Hongkongu?

0

Jak podaje krajowy Główny Lekarz Weterynarii, 3 czerwca 2020 r. służba weterynaryjna Hongkongu poinformowała o wznowieniu importu mięsa drobiowego (tuszek, elementów i podrobów) oraz produktów drobiowych (w tym jaj) przeznaczonych do spożycia przez ludzi z następujących powiatów: lubartowskiego, krasnostawskiego (woj. lubelskie), ostrowskiego, szamotulskiego (woj. wielkopolskie), myśliborskiego (woj. zachodniopomorskie), legnickiego (woj. dolnośląskie) i iławskiego (woj warmińsko-mazurskie).

Tylko ze stref bez grypy

Hongkong przyjmować będzie tylko i wyłącznie świeże i zamrożone mięso drobiowe oraz produkty z drobiu, których cała przesyłka pochodzi od drobiu utrzymywanego w kraju lub administracyjnej strefie wolnej od grypy ptaków (Avian Influenza, AI) od momentu wylężenia.
Natomiast przesyłki jaj przeznaczonych do spożycia przez ludzi (wyprodukowane/zapakowane), będą przyjmowane wyłącznie z kraju lub strefy wolnej od AI pod warunkiem transportowania ich w nowych lub odpowiednio odkażonych opakowaniach.
Przesyłki muszą być zaopatrzone w świadectwo zdrowia w uzgodnionym formacie używanym aktualnie jako towarzyszące przesyłkom eksportowanym z Polski do Hongkongu.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: GIW
Foto: Pixabay

Rusza eksport do ZEA

O skutecznej ochronie podczas konferencji Polowej Bayer 2020

0

Ochrona zbóż – plantacja w Pordenowie

Na plantacji Centrum Doradztwa Technicznego w Pordenowie (woj. pomorskie, powiat malborski) Bayer prezentuje nowy herbicyd do jesiennej ochrony przed miotłą zbożową i chwastami dwuliściennymi. Bacara Trio 516 S.C. składa się z trzech uzupełniających się w działaniu substancji czynnych: 200 g/l flufenacetu, 233 g/l diflufenicanu oraz 83 g/l metrybuzyny. Herbicyd zwalcza szerokie spektrum chwastów i na długi okres zabezpiecza plantację przed nowymi wschodami. Na poletkach zastosowano Bacara Trio w dawce 0,45 l/ha, a rezultaty w postaci wolnej plantacji od chwastów są długotrwałe. Bacara Trio to również efektywne narzędzie w walce i zapobieganiu powstawania odporności. Sprawdzi się na polach z uodpornioną miotłą zbożową na herbicydy z grupy FOP i inhibitorów ALS.

Ochrona fungicydowa zbóż oparta jest o dwa nowe rozwiązania: Input Triple, stosowany w dawce 1,0 l/ha w pierwszym zabiegu T1, oraz Ascra Xpro 260 EC, stosowany w drugim zabiegu T2. Preparat Ascra Xpro został wrowadzony do sprzedaży w 2020 r. Wielu rolników mogło zaobserwować jego wysokie możliwości zwalczania takich chorób, jak septoriozy, brunatna plamistość liści, rdzy i innych na swoich polach.

Input Triple będzie  dostępny w pełnej sprzedaży w sezonie 2021. Jest to fungicyd o unikatowym składzie, dopasowanym do pierwszego zabiegu. Zawiera 160 g/l protiokonazolu, 200 g/l spiroksaminy oraz 40 g/l proquinazidu. Efektywnie chroni zboża przed łamliwością podstawy źdźbła i innymi chorobami oraz działa na mączniaka prawdziwego, zwalczając go interwencyjnie oraz zapobiegawczo. Program ochrony, oparty o Input Triple i Ascrę Xpro, skutecznie zabezpieczył plantacje przed chorobami, co rokuje wydaniem wysokich plonów.

 

Ochrona zbóż – plantacja w Paluzach

Wieloletni eksperyment, prowadzony w Centrum Badania Odporności Bayer w Paluzach (woj. warmińsko-mazurskie, powiat bartoszycki), generuje wartościowe i ciekawe wyniki. To jedyna tak rozbudowana plantacja doświadczalna w Polsce. Na 44 poletkach porównywane i demonstrowane są różne metody zwalczania miotły zbożowej, odpornej na herbicydy z grupy inhibitorów ALS (HRAC B). Można tu porównać, jak skuteczne w walce z odpornością są następujące czynniki: zmianowanie upraw, metoda uprawy gleby (tradycyjna i bezorkowa), dobór i rotacja herbicydów o różnych mechanizmach działania, w tym Komplet 560 SC, Expert Met 56 WG, oraz nowe rozwiązanie: Bacara Trio.

Prawidłowy dobór herbicydów o mechanizmie działania innym, niż inhibicja ALS, pozwala  na polu dotkniętym odpornością miotły zbożowej uzyskać plon pszenicy w wysokości 8,59 t/ha, nawet przy braku orki i zmianowania upraw. Trzyletnie błędne stosowanie herbicydów z grupy HRAC B prowadzi do obniżenia plonu do 6,69 t/ha. Wykorzystanie pełnego spektrum działań: klasyczna orka, zmianowanie upraw (pszenica-rzepak-pszenica) i wybór herbicydu jesiennego o mechanizmach HRAC C1 i K3 pozwala uzyskać plon pszenicy na poziomie 9,03 t/ha.

Kukurydza DEKALB: nowości 2020-2021

Według specjalistów, zajmujących się opłacalnością uprawy kukurydzy, na efekt ekonomiczny opłacalności uprawy kukurydzy w ponad 30% wpływa wybór odmiany.

W ostatnich latach, również w początku tego sezonu (susza podczas siewu, przymrozki podczas wschodów), mamy do czynienia z bardzo zmienną i często nieprzewidywalną pogodą. Dlatego jednym z najważniejszych wyzwań marki DEKALB jest uzyskanie odmian wysoko i stabilnie plonujących w różnych warunkach uprawowych.

W tym roku na szczególną uwagę zasługuje DKC 3595. Jest to odmiana średniowczesna (FAO 240), do uprawy na ziarno. Charakteryzuje się bardzo wysokim potencjałem plonotwórczym. Bardzo dobrze znosi stresowe warunki uprawowe. Polecamy ją do uprawy na słabych, średnich i dobrych stanowiskach. Posiada ziarno typu dent i kolby typu flex. DKC 3595 bardzo szybko zrzuca wodę w końcowej fazie dojrzewania.

W grupie wczesnej oferujemy  DKC 2972 (FAO 230). To znakomita odmiana do uprawy na ziarno i kiszonkę. Wysokie rośliny mają mocne łodygi oraz silny system korzeniowy. Odmianę cechuje mocny efekt STAY-GREEN oraz bardzo dobra zdrowotność.

DKC 4098 (FAO 290) to średniopóźna odmiana typu dent, polecana do uprawy na ziarno w Polsce południowej. Wyróżnia się bardzo wysokim potencjałem plonowania na stanowiskach średnich i dobrych i bardzo dobrym wczesnym wigorem w swojej grupie wczesności.

W tegorocznych doświadczeniach w Centrach Doradztwa Technicznego zasiane zostały również nowe odmiany, które trafią do sprzedaży w 2021. Odmiana  DKC 3888,  a także odmiana DKC 3609 (ES3649).

DKC 3888 to wysokoplonująca odmiana ziarnowa z grupy średniopóźnej (FAO 270). Cechuje się wysoką zdrowotnością, tolerancją na wyleganie i wzorową stabilnością plonowania. Posiada ziarno typu dent i kolby typu flex. Wyniki doświadczeń badających plonowanie wskazują, iż będzie to jedna z najbardziej wydajnych odmian dostępnych na rynku.

DKC 3609 (FAO 250) to średniowczesna odmiana typu dent polecana do uprawy na ziarno Charakteryzuje się dobrą zdrowotnością i tolerancją na wyleganie. W swojej grupie wczesności odznacza się stabilnym i wysokim potencjałem plonowania.

Burak cukrowy – ochrona

Od kilku lat w Europie wdrażana jest innowacyjna technologia do zwalczania chwastów w burakach cukrowych: Conviso Smart. W tym roku, gdy za kilka tygodni rolnicy stracą możliwość korzystania z dużej liczby tradycyjnych herbicydów, szczególnie warto jest przyjrzeć się temu nowemu sposobowi zwalczania chwastów, który składa się z herbicydu, opartego na substancjach z grupy inhibitorów ALS, oraz specjalnie wyhodowanych odmian buraka cukrowego, tolerancyjnych na wymienione substancje.

Zwalczanie chwastów w systemie Conviso Smart jest proste: należy zwracać uwagę na stadium rozwojowe komosy białej – powinna mieć 2 liście właściwe w trakcie pierwszego zabiegu 0,5l/ha i maksymalnie do 4 liści w trakcie drugiego zabiegu (w takiej samej dawce). Możliwy jest również oprysk jednorazowy (1l/ha), kiedy komosa ma już 4 liście właściwe. Zalecana dawka to 1,0 l/ha na sezon.

Technologia Conviso Smart daje rolnikom nową możliwość łatwiejszej uprawy buraków cukrowych, bardziej elastycznej pod względem terminu zastosowania herbicydów, pełniejsze wykorzystanie potencjału plonowania, a jednocześnie jest bardziej przyjazne dla środowiska.

Należy dodać, że technologia ma być szeroko dostępna dla plantatorów. W tym roku Bayer prezentuje na swoich plantacjach nie tylko znaną już odmianę Gladiata firmy KWS, ale również Hopper Smart, pochodzącą z SESVanderHave.

Rozwiązania dla sadowników

Luna Care 71,6 WG to nowy fungicyd z rodziny Luna, przeznaczony do stosowania w ochronie drzew ziarnkowych. W składzie zawiera  fluopyram (50 g/kg) oraz fosetyl glinu (666 g/kg). Połączenie tych dwóch substancji nadaje fungicydowi unikatowe właściwości.  Luna Care w roślinie działa powierzchniowo, translaminarnie, systemicznie oraz systemicznie dwukierunkowo (unikatowa cecha) oraz wpływa na indukowanie  naturalnej  odporności  rośliny.  Oprócz działania na choroby grzybowe, takie jak parch, mączniak,  brązowa plamistość liści gruszy (Stemphylium), rak drzew owocowych, stosowanie Luna Care ogranicza również szkodliwość chorób bakteryjnych, m.in. zarazy ogniowej, raka bakteryjnego. Dzięki systemicznemu działaniu Luna Care chroni nowe przyrosty, wyrosłe po zabiegu, oraz daje długotrwałą ochronę dzięki  wysokiej odporności na zmywanie. W uprawie jabłoni Luna Care zalecane stosowanie to dawka 2kg/ha, w gruszach 3 kg/ha.

Agrounia: kolejny market oszukuje klientów! [WIDEO]

0

Na fanpage’u Agrounii na Facebooku czytamy najnowszą informację na temat oszukiwania klientów w kolejnym markecie. Tym razem mowa o Netto w Łodzi, które pod oznakowaniem polskiego produktu sprzedaje HISZPAŃSKIE ZIEMNIAKI!!

 

Policja już na miejscu.
Teraz czas na sprawdzenie stanu faktycznego. Po krótkiej policyjnej konsultacji czekamy na specjalny zespół, który ma sprawdzić błędne oznaczenia towaru w sklepie.

To co ma miejscu w #netto w Łodzi na ulicy byszewskiej 3 to według mnie oszustwo i zgłaszam to z Art. 286 kodeksu karnego.

Dla tych, którzy nie w temacie: hiszpańskie Ziemniki sprzedawane jako polskie i dodatkowo znaczone wielkim logo: PRODUKT POLSKI.

Będzie to ‚trochę’ trwało..

 

 

 

 

 

 

 

 

https://www.facebook.com/projektAGROunia/videos/1399199106931586/?__tn__=kC-R&eid=ARBfnIRIOX-Q2iS8bweBPYu4ZMTxSD0wS27xdtth83juT0SGga6XWsXjvcksRqvOhm224eGKt5ukRWYI&hc_ref=ARQznr3ZQMnsC1w3wrVGQkF6CSHRowcA8aVLOxbjNCabMbDPH4NoAt61xgLVU4lJ060&fref=nf&__xts__%5B0%5D=68.ARC4tXR7AGcLiNLSj7qzdx4hzuLdMkpuMN8X6nJCl5k1ZkJ6Ro8EzUXU48SM8MiB0p1zC_E1jjTliAm2uUnjpuMVsjzrrC93tSp6asd0Ofg80dHL-4Efudd7AAF0c6gOQLPyiGsu0JGGIB7XnnSaKNtegjmmvri_lUhWEh9Hjx_yyyjyIogj6-RkNARuru052RXLT2EH6qhvmv-6ildjt-VaIm326aDg0VEK0I15FItqM40FnZl6iG2QbbWQ6GN1Px23hRI1KVHojApaGrbav70ZgRVFkfLKTS3wkE_XW5ZyyAb_nUiNFCJ1l8IguaoecouhCX61iJT_2CpY27t7b-MpnYgBmtfW3neBTGvGu8L1Dp7tudn4E61MtQ

Źródło: facebook.pl/Agrounia

Kaufland sprzedaje zagraniczne odpadki zamiast pięknych, polskich warzyw? [WIDEO]

 

Przed nami chłodny front z opadami deszczu i burzami [POGODA]

0

Wszystko wskazuje na to, ze front dotrze szybciej i już dziś wieczorem grzmieć i padać będzie od Pomorza Zachodniego po Ziemię Lubuską, zachód Wielkopolski, Dolny Śląsk, Opolszczyznę i Górny Śląsk. Pojedyncze burze możliwe w Małopolsce.

Po północy przelotne opady, już bez burz przesuną się nad centralną i północną część kraju. Wschód suchy.

Przed południem liczne opady deszczu i burze pojawią się od Pomorza Gdańskiego (Kaszuby) po Wielkopolskę (zachód, północ, centrum, południe) po Dolny Śląsk.

Po południu dużo burz pojawi się na Warmii i Pomorzu Gdańskim. Na Kujawach, Mazurach, Mazowszu, Wielkopolsce, w woj. Łódzkim, Małopolskim, Świętokrzyskim, Górno Śląskim, Opolszczyźnie oraz wschodzie Dolnego Śląska. Na zachodzie przelotne niewielkie opady deszczu.

Na wschodzie rozpada się dopiero wieczorem.

Podczas burz możliwe będą opady gradu do 2 centymetrów, deszczu do 25-30 mm, wiatr do 75 km/h.

Wiatr w ciągu dnia powieje słabo i umiarkowanie- silniejszy na wschodzie do 40 km/h i słabszy na zachodzie do 25 km/h.

Łukasz Sieligowski 

Na Opolszczyźnie gryzonie gorsze od suszy?

0

W odpowiedzi na liczne sygnały rolników z powiatów: prudnickiego i kędzierzyńsko-kozielskiego w sprawie strat w uprawach spowodowanych przez nadmierny rozrost (plagę), gryzoni polnych, Izba Rolnicza w Opolu wystosowała pisma do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Wojewody Opolskiego i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Opolu. IR w Opolu wnioskuje o wsparcie rolników w walce z gryzoniami, o uznanie powyższych rejonów za dotknięte klęską, a także o ujęcie takiego ryzyka w Ustawie o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz. U. z 2019 poz. 477). Z uwagi na to, że problem dotyka najżyźniejszych obszarów rolnych, Izba Rolnicza w Opolu szacuje, że skutki plagi gryzoni będą większe od skutków suszy.

 

Tylko głęboka orka

Z informacji przekazanych nam przez IR w Opolu wynika, że próby pozbycia się gryzoni za pomocą ziarna zaprawionego trucizną nie przyniosły zadawalających efektów. Stwierdzono, że szkodniki wolą młode, świeże rośliny uprawne. Zapewne skuteczne byłyby opryski chemiczne, ale te są zabronione z uwagi na szkodliwość dla innych gatunków zamieszkujących pola uprawne. Eksperci ale i sami rolnicy zalecają stosowanie głębokiej orki, która pozwala zmniejszyć liczbę szkodników na polach przez niszczenie ich nor.

 

Zniesienie obowiązku zazielenienia

Izba Rolnicza w Opolu wniosła też o zmianę przepisów dotyczących obowiązku zazielenienia i zniesienie konieczności stosowania poplonów w ramach EFA na obszarach dotkniętych plagą. Pozwoliłby to na zmniejszenie bazy żerowej gryzoni i na zmniejszenie ich populacji.

Problemem bezorkowe uprawy?

IR w Opolu zauważa też, że problem jest narastający i dotyczy coraz większej liczby gospodarstw, a ekspansja gryzoni jest coraz bardziej dotkliwa. Gryzoniom sprzyja nie tylko duża i całoroczna dostępność pokarmu, ale też warunki pogodowe z brakiem mroźnych zim na czele.
U źródeł problemu leżą także nowe trendy w agrotechnice i stosowanie upraw bezorkowych.
Dodamy, że wniosek IR w Opolu poparły organizacje okołorolnicze zrzeszone w Porozumieniu Rolników Opolszczyzny, a także Krajowa Rada Izb Rolniczych.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: IR w Opolu
Foto: Pixabay

Portal eRolnik ułatwi pracę?

0

Portal Usług Elektronicznych „eRolnik” to nowa inicjatywa Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
„Naszym zamiarem jest budowa platformy będącej miejscem w którym pokrywają się ze sobą obszary celów i interesów różnych grup związanych z produkcją rolną, w którym centralnym miejscem jest nowoczesny i przyjazny urząd”. 

Zgodnie z intencjami KOWR ma to być internetowe narzędzie, które uprości załatwianie spraw urzędowych, ułatwi rolnikom, producentom i wszystkim zainteresowanym, wzajemną komunikację i zapewni funkcjonalności, których do tej pory brakowało. Twórcy platformy powołują się na oczekiwania środowisk rolniczych i producenckich.

 

Co można załatwić?

Na tym etapie tworzenia eRolnik umożliwia:

– publikowanie ogłoszeń o sprzedaży działek i nieruchomości,

– składanie wniosków o pozwolenia na przywóz/wywóz produktów rolno- spożywczych oraz dokonywanie korekt do przedmiotowych wniosków.

– składanie wniosków o wpis do rejestru producentów surowca tytoniowego oraz informacji o produkcji i zbyciu surowca tytoniowego – w mechanizmie: „Monitorowanie i nadzór nad uprawą tytoniu oraz produkcją i zbyciem surowca tytoniowego”,

– składanie wniosków o wpis do ewidencji Ppw_P1_f1 lub Ppw_P1_f1a – W mechanizmie: Administrowanie potencjałem produkcyjnym winorośli i wina.

Jak zapewniają twórcy portalu eRolnik, zawarte tam usługi stworzono w celu łatwego, bezpiecznego i zgodnego z przepisami prawa umożliwienia interesantom składania wniosków drogą elektroniczną. Jego funkcjonalności umożliwiają dostęp do informacji zawartych w katalogu usług publicznych, bez konieczności zakładania konta.

Jak skorzystać z eRolnika?

Rejestracja Interesanta w eRolnik może odbyć się na dwa sposoby:

– rejestracja bezpośrednia polegająca na wypełnieniu formularza rejestracji na platformie,

– rejestracja pośrednia z wykorzystaniem konta ePUAP.

Dzięki temu rozwiązaniu – poprzez rejestrację na platformie ePUAP, dane z konta ePUAP są pobierane do eRolnik i na ich podstawie (w sposób automatyczny) tworzone jest konto Interesanta. Po zalogowaniu się do eRolnik możliwy jest  dostęp do większej ilości funkcji, czyli m.in:

– wypełnienia formularzy elektronicznych udostępnionych w ramach poszczególnych usług,

– opatrzenia ich podpisem (kwalifikowany podpis elektroniczny bądź profil zaufany ePUAP) oraz ich przesłanie do KOWR;

– danych zgromadzonych w Profilu Interesanta;

– uzupełnienia do już przesłanych dokumentów.

Sporą dawkę instrukcji dla użytkowników portalu zebrano w  Podręczniku Interesanta/Użytkownika. Portal podzielono też na czytelne, oznaczone grafikami działy: Portal Ogłoszeń, Handel, Tytoń, Wino i winorośla.
Do tematu, w miarę rozwoju portalu, powrócimy.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i foto: KOWR

 

Zatrzymano ogromną ilość nielegalnych środków ochrony roślin!

0

1346 ton zatrzymanych nielegalnych, w tym podrobionych, środków ochrony roślin o łącznej wartości 94 mln Euro – to wynik międzynarodowej operacji „Silver Axe V” przeprowadzonej przez Europol oraz Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). W operację zaangażowały się służby z 32 państw europejskich, w tym z Polski, które w ciągu 4 miesięcy trwania akcji przeprowadziły kontrole portów morskich, lotnisk i granic lądowych, a także na rynkach wewnętrznych.

 

We współpracy z PIORIN

W Polsce, tak jak w latach ubiegłych, w ramach akcji prowadzone były intensywne dziania kontrolne inspektorów PIORiN na przejściach granicznych, targowiskach, drogach, miejscach produkcji i magazynowania środków ochrony roślin, w punktach obrotu środkami ochrony roślin oraz w gospodarstwach rolnych. Efekt tych działań to ujawnienie, wspólnie z organami Krajowej Administracji Skarbowej i Policją, 70 119  kg/l nielegalnych środków ochrony roślin.

Według szacunków gospodarka Unii Europejskiej traci ponad 1,3 miliarda Euro rocznie w wyniku obrotu nielegalnymi pestycydami. Według najnowszego raportu Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), rynek podrabianych środków może stanowić nawet 14% jego wartości.

 Środki ochrony roślin to obok lekarstw najbardziej kontrolowana i uregulowana prawnie gałąź przemysłu chemicznego na świecie. Mogą trafić do obrotu tylko wtedy, gdy w ramach niezależnej oceny zostaną uznane za bezpieczne, a w konsekwencji zostaną zarejestrowaneDodatkowo kontrolowany jest każdy etap obrotu: importu, eksportu, dystrybucji, sprzedaży hurtowej i detalicznej, a także ich stosowanie przez rolników.

– Produkcja i sprzedaż podrobionych pestycydów to jedno z najbardziej lukratywnych i najmniej rozpoznanych działalności przestępczych na świecie. Stosowanie na polu nieprzebadanych substancji chemicznych stwarza ryzyko dla zdrowia ludzi i środowiska. Co więcej przestępcy doskonale wiedzą jak uśpić czujność rolnika. Przy kurczącej się palecie środków dostępnych w Europie otwiera się kolejne pole do nadużyć –  mówi Marcin Mucha, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Dodatkowo sytuacji nie ułatwia położenie geograficzne Polski, bliskość lub sąsiedztwo z granicą zewnętrzną Unii Europejskiej. Dlatego szczególnie potrzebna jest wzmożona czujność organów celnych oraz współpraca z instytucjami kontrolnymi.

– Z roku na rok zwiększa się skuteczność organów w wykrywaniu i eliminowaniu z rynku nielegalnych środków ochrony roślin, co bardzo nas cieszy. Jest to efekt doskonałej współpracy na poziomie krajowym i międzynarodowym. Edukacja i szkolenia skierowane do ekspertów ze służb i organów krajowych to kluczowe aktywności PSOR. Jednocześnie wspólnie z KAS i PIORIN podnosimy świadomość rolników, aby ustrzec ich przed zakupem podróbek, ponieważ „kupując podrobione środki, tracisz wiele razy – powiedziała Aleksandra Mrowiec z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin wraz z Państwową Inspekcją Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Krajową Administracją Skarbową prowadzą wspólną akcję uświadamiającą rolników, importerów, przewoźników i sprzedawców. W 2020 roku w lokalnych inspektoratach PIORiN oraz Urzędach Celno-Skarbowych Skarbowych we wszystkich województwach pojawiły się wspólnie opracowane materiały przestrzegające przed sprowadzaniem, zakupem i stosowaniem środków z nielegalnych źródeł.

Kompendium informacji na temat oryginalnych środków ochrony roślin, a także odpowiedzialnego oraz zgodnego z prawem zakupu i stosowania środków ochrony roślin stanowi strona internetowa: www.bezpiecznauprawa.org, prowadzona w ramach akcji edukacyjnej PSOR pod patronatem Krajowej Administracji Skarbowej.

Źródło: PIORIN

 

Prenumerata magazynu Agro Profil

Ogromna tragedia w Łyśniewie Sierakowickim. Dwulatek walczy o życie

0

Wczoraj w Łyśniewie Sierakowickim doszło do nieszczęśliwego wypadku podczas prac polowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciągnik rolniczy najechał na niespełna dwuletnie dziecko. 

Dwulatek jeździł z ojcem ciągnikiem po polu. W jednej chwili dziecko wypadło z ciągnika wprost pod koła.  Mężczyzna natychmiast wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe. Wezwanym na miejsce ratownikom i strażakom udało się przywrócić czynności życiowe dwulatka. Śmigłowcem LPR został on przetransportowany do szpitala w Gdańsku, ale wciąż pozostaje w ciężkim stanie.

Źródło: expresskaszubski.pl

Trąba powietrzna w Skidniowie zrywała dachy i wyrywała drzewa z korzeniami

Czwartek będzie najspokojniejszym dniem w tym tygodniu [POGODA]

0

Czwartek będzie najspokojniejszym dniem w tym tygodniu. Wiatr powieje słabo, na wschodzie umiarkowanie. W wielu regionach o poranku i wieczorem bezwietrznie. Przelotne opady na wschodzie kraju zanikną po godzinie 18.00.

Tymczasem z czwartku na piątek widać deszcz. 10 do 15 mm ma szanse spaść na zachodzie województwa zachodniopomorskiego. Miejscami popada też na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i zachodzie Wielkopolski.

Łukasz Sieligowski