piątek, 24 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 106

Spółka Grupy Azoty składa wniosek o upadłość! Co dalej z polskim gigantem?!

0

W jednej z najważniejszych spółek Grupy Azoty doszło do przełomowego wydarzenia. Grupa Azoty Polyolefins złożyła wniosek o upadłość – jednak, jak podkreśla zarząd, nie oznacza to końca działalności, a jedynie uruchomienie formalnego procesu porządkowania finansów. Wszystko przez ogromne problemy związane z projektem Polimery Police, który zamiast napędzać rozwój, stał się poważnym obciążeniem dla firmy.

Projekt za miliardy, który wciąż nie działa tak, jak powinien

Polimery Police miały być inwestycją strategiczną – ich zadaniem była produkcja polipropylenu na światową skalę. Jednak skala trudności przerosła oczekiwania. Instalacje nie osiągają pełnej sprawności, a kolejne awarie i przerwy w testach sprawiły, że projekt znacznie przekroczył planowany budżet.

Łączny koszt inwestycji przekroczył już 7 miliardów złotych, a zakład mimo oficjalnego otwarcia wciąż nie pracuje tak, jak zakładano. To oznacza ogromne straty dla całej Grupy Azoty, której zadłużenie zbliża się do granicy 10 miliardów złotych.

Upadłość nie oznacza końca – to element planu

Wniosek o upadłość, jak wyjaśnia prezes Grupy Azoty, Andrzej Skolmowski, jest jednym z narzędzi, które mają pomóc uporządkować finanse i otworzyć drogę do rozmów z wierzycielami.

– Naszym celem jest kontynuacja działalności Polyolefins. Wniosek o upadłość ma charakter czysto formalny – zaznacza Skolmowski.

Spółka chce przeprowadzić restrukturyzację, aby odzyskać płynność i stworzyć podstawy do dalszego funkcjonowania inwestycji w Policach.

Orlen na horyzoncie – możliwe przejęcie

Równolegle trwają rozmowy z Orlenem, który wyraził chęć przejęcia 100% akcji Polyolefins. Warunek jest jeden – uporządkowane zadłużenie. To właśnie dlatego formalna restrukturyzacja jest tak ważna.

Ewentualne wejście Orlenu mogłoby wprowadzić do projektu nowy kapitał i stabilność, a to z kolei zwiększa szansę na uruchomienie docelowej produkcji.

Co to wszystko oznacza dla rolników?

Choć problemy dotyczą działu tworzyw sztucznych, to cała Grupa Azoty jest jednym z filarów polskiego rynku nawozowego. Dlatego sytuacja Polyolefins może pośrednio wpływać także na rolnictwo.

Dla gospodarstw rolnych kluczowe mogą być:

  • Potencjalne wahania cen nawozów w przyszłości, jeśli grupa będzie musiała szukać dodatkowych oszczędności.
  • Ryzyko ograniczenia produkcji, gdyby sytuacja finansowa Grupy Azoty się pogorszyła.
  • Możliwe zmiany właścicielskie, które mogą wpłynąć na strategię firmy w najbliższych latach.

Na ten moment zarząd zapewnia, że segment nawozowy działa stabilnie, a zakłady produkujące nawozy funkcjonują bez przeszkód.

Branża czeka na dalsze decyzje

Najbliższe miesiące będą kluczowe zarówno dla Grupy Azoty, jak i dla tysięcy jej odbiorców, w tym rolników. Od efektów rozmów z Orlenem i powodzenia restrukturyzacji zależy nie tylko przyszłość inwestycji w Policach, ale także finansowa kondycja całej grupy.

źródło: money.pl

Prawo jazdy od 17 lat i wyższe limity prędkości dla ciągników – sprawdź najnowsze przepisy!

0

Prawo jazdy od 17 lat i szybsza prędkość dla ciągników.Prezydent podpisał nowelizację ustawy o ruchu drogowym, która wprowadza szereg oczekiwanych zmian. Najważniejsza dla branży rolniczej to podniesienie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych. Z kolei młodzi w gospodarstwach zyskają szansę na szybszą mobilność dzięki możliwości zdobycia prawa jazdy kategorii B już w wieku 17 lat. Sprawdź, co dokładnie się zmienia

Dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego 2025

Postulaty rolników wreszcie zostały wysłuchane. Z jaką prędkością może jechać ciągnik rolniczy w terenie zabudowanym?

Dotychczasowe ograniczenie prędkości dla ciągników rolniczych wynoszące 30 km/h było często krytykowane jako nieprzystające do realiów nowoczesnego rolnictwa. Obecne maszyny, szczególnie te z wyższej półki, charakteryzują się nie tylko znacznie większą mocą, ale przede wszystkim wysokimi standardami bezpieczeństwa, zaawansowanymi układami hamulcowymi i stabilizacją.

Nowelizacja umożliwia zwiększenie dopuszczalnej prędkości poruszania się ciągników rolniczych do 40 km/h. Ta zmiana to ukłon w stronę agrobiznesu i znaczące usprawnienie logistyki w gospodarstwach. Szybszy przejazd między polami, szczególnie na dłuższych dystansach, to realna oszczędność czasu i paliwa, co bezpośrednio przekłada się na efektywność pracy rolnika.

Kluczowa zmiana: Zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h. Zapewni to większą efektywność transportu na trasie pole-gospodarstwo-magazyn.

Prawo jazdy od 17 lat – szczegóły

Drugą, równie istotną zmianą, szczególnie dla następców w gospodarstwach i młodych mieszkańców terenów wiejskich, jest możliwość rozpoczęcia jazdy i zdobycia prawa jazdy kategorii B już od 17. roku życia. Ma to na celu walkę z wykluczeniem komunikacyjnym i zwiększenie mobilności młodych osób.

Chociaż zmiana jest z pewnością pozytywna, Nowe przepisy prawo jazdy od 17 lat wiążą się z surowymi obostrzeniami, które mają zapewnić bezpieczeństwo.

prawo jazdy od 17 lat
Prawo jazdy od 17 lat wiąże się z surowymi obostrzeniami

Prawo jazdy od 17 lat wymagania

  • Zgoda rodziców: Obowiązkowa pisemna zgoda rodziców lub opiekunów.
  • Wymagany nadzór: Przez pierwsze pół roku (lub do ukończenia 18 lat), 17-latek będzie musiał jeździć pod nadzorem osoby, która:
    • Ma co najmniej 24 lata.
    • Posiada minimum 5-letni staż za kierownicą.
  • Okres Próbny: Nowa ustawa wprowadza dwuletni okres próbny dla wszystkich nowych kierowców, podczas którego będą podlegać zaostrzonym rygorom.

W trakcie dwuletniego okresu próbnego należy szczególnie uważać na przestrzeganie przepisów:

  • Wydłużenie Okresu Próbnego: Poważne wykroczenia (np. wyprzedzanie na przejściu, znaczące przekroczenie prędkości) mogą spowodować wydłużenie okresu próbnego o kolejne 2 lata.
  • Zerowy Limit Alkoholu: Obowiązuje absolutny zakaz spożywania alkoholu lub środków odurzających.
  • Ograniczenia Prędkości: Bardziej rygorystyczne limity niż standardowo: 50 km/h w obszarze zabudowanym, 80 km/h poza nim i 100 km/h na autostradach/drogach ekspresowych.
  • Przewóz Osób: Zakaz przewożenia osób niepełnoletnich bez obecności doświadczonego dorosłego pasażera.

Prawo jazdy od 17 lat od kiedy

Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkami.

Pozostałe nowości dla wszystkich kierowców

Nowelizacja dotyka także innych obszarów ruchu drogowego:

  • Egzaminatorzy: Zmniejszenie ograniczeń w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego (WORD) – egzaminatorzy będą mogli prowadzić własną działalność gospodarczą, z wyjątkiem jednoczesnej pracy jako instruktorzy nauki jazdy.
  • Punkty Karne: Koniec z możliwością redukowania punktów karnych za poważne wykroczenia (jak np. jazda z nadmierną prędkością) poprzez szkolenia.
  • Zatrzymanie Prawa Jazdy: Nowa przesłanka do natychmiastowego zatrzymania dokumentu to przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Podniesienie limitu prędkości dla ciągników rolniczych do 40 km/h to istotne wsparcie dla agrotechniki i wydajności pracy. Jednocześnie, umożliwienie zdobycia prawa jazdy kat. B od 17 lat to szansa na lepszą mobilność młodych na wsi. Obie zmiany mają na celu modernizację i zwiększenie bezpieczeństwa – zarówno przez dostosowanie przepisów do możliwości maszyn, jak i poprzez surowe zasady dla niedoświadczonych kierowców.

Od kiedy zmiany w przepisach?

Prawo jazdy od 17 lat i szybsza prędkość dla ciągników, z wyjątkiem niektórych przepisów, wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Co wy sądzicie o tych zmianach?

źródło: GOV

Andrzejki 2025- wschód i południe kraju spowiją gęste mgły

0
Pogoda Andrzejki
Pogoda Andrzejki
Pogoda Andrzejki

Pogoda na Andrzejki

Z każdej strony Polski ciepłe powietrze. Nie ma zatem szans na trzymanie się mrozu i śniegu w nieskończoność od Warmii po centrum i Śląsk.

O ile w nocy w rejonie śniegu jeszcze poniżej zera to jutro rozpoczną się pierwsze zmiany- temperatura w dzień przejdzie na lekki plus. Jedynie na zachodzie Kurpi i Mazurach około -1/0 stopni.

Na Dolnym Śląsku powieje lekki halny i w rejonie Legnicy, Strzegomia będziemy mieć w ciągu dnia nawet +7 stopni.

Wiatr na Podkarpaciu, Małopolsce, Górnym Śląsku- lokalnie tu powieje halny; a także w woj, Świętokrzyskim, wschodzie i południu Mazowsza aż po rejon Warszawy oraz na wschodzie i południu Łódzkiego będzie nieodczuwalny z towarzyszącymi mgłami.

Na północy powieje umiarkowanie z południa.

Na słońce są szanse na zachodzie i południowym zachodzie kraju.

Pogoda ze strony IMGW w ostatnich 30 latachhttps://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Ile koni mechanicznych ma Massey Ferguson 3080? Moc, która zmieniła oblicze gospodarstw rolnych

0
Massey Ferguson 3080

Massey Ferguson 3080 to przedstawiciel dobrze znanej serii 3000, produkowanej w drugiej połowie lat 80. Ten okres w historii marki był momentem intensywnego rozwoju technologicznego. Ciągniki z tej serii wprowadziły wiele nowoczesnych rozwiązań, takich jak elektroniczna kontrola skrzyni biegów, hydraulika z systemem EHR czy ulepszony napęd na cztery koła.

Model 3080 był jednym z najbardziej zrównoważonych ciągników w swojej klasie – łączył wysoką moc z uniwersalnością i niezawodnością, dzięki czemu sprawdzał się zarówno w ciężkich pracach polowych, jak i w zadaniach transportowych.

Dane techniczne silnika

Pod maską Masseya Fergusona 3080 znajduje się sześciocylindrowy silnik wysokoprężny Perkins A6.354 o pojemności 5797 cm³. To jednostka znana z prostoty, trwałości i wysokiej kultury pracy. Silnik ten nie posiada turbosprężarki ani intercoolera, co upraszcza konstrukcję i ogranicza ryzyko awarii, a przy tym zapewnia wystarczający zapas momentu obrotowego w całym zakresie obrotów.

Średnica cylindra wynosi 98,4 mm, a skok tłoka 127 mm, co daje jednostce wyraźnie długi skok tłoka, typowy dla silników o dużej elastyczności. Dzięki temu ciągnik dobrze reaguje na zmiany obciążenia, co jest niezwykle ważne przy pracy z pługiem czy agregatem uprawowym.

Ile koni mechanicznych ma Massey Ferguson 3080?

Nominalna moc silnika Perkins A6.354 w modelu Massey Ferguson 3080 wynosi 97 KM przy 2200 obr./min. Jest to wartość mierzona według normy DIN, a więc odpowiada rzeczywistej mocy oddawanej na wale korbowym.

W praktyce użytkownicy często podkreślają, że ciągnik ten wydaje się mocniejszy, niż wskazuje to dokumentacja. Wynika to z wysokiego momentu obrotowego, który wynosi 372 Nm przy 1400 obr./min. Takie parametry pozwalają silnikowi pracować efektywnie nawet przy niższych obrotach, co przekłada się na mniejsze zużycie paliwa i lepszą trakcję w trudnych warunkach.

Dla porównania, w tamtym okresie wiele konkurencyjnych modeli o podobnej mocy miało moment obrotowy niższy o 30–40 Nm, co stawiało Masseya Fergusona 3080 w czołówce pod względem siły uciągu i zdolności do pracy z maszynami o dużym zapotrzebowaniu na moc.

Charakterystyka pracy silnika w praktyce

W codziennej eksploatacji silnik o mocy 97 KM sprawdza się zarówno przy lekkich, jak i średnio ciężkich pracach. Ciągnik bez problemu radzi sobie z pługiem czteroskibowym, zestawem uprawowo-siewnym o szerokości 3 m czy przyczepą o ładowności 10–12 ton.

Zaletą jednostki Perkinsa jest także jej ekonomiczność. Przy pracy pod średnim obciążeniem spalanie wynosi około 6–7 litrów oleju napędowego na motogodzinę, natomiast przy dużym obciążeniu może wzrosnąć do 9–10 litrów. Na tle konkurencji z lat 80. to bardzo dobry wynik, który był jednym z powodów, dla których model 3080 zdobył dużą popularność w gospodarstwach średnich i dużych.

Skrzynia biegów i wykorzystanie mocy

Massey Ferguson 3080 wyposażony był w przekładnię o 32 przełożeniach do przodu i 32 do tyłu, w pełni zsynchronizowaną. Dzięki zastosowaniu systemu Multipower operator mógł zmieniać półbieg bez użycia sprzęgła, co pozwalało utrzymać silnik w optymalnym zakresie obrotów.

To rozwiązanie umożliwiało pełniejsze wykorzystanie mocy 97 KM – niezależnie od warunków pracy. Przy orce, transporcie czy koszeniu operator mógł łatwo dostosować przełożenie, minimalizując straty energii i zużycie paliwa.

Skrzynia biegów z tej generacji uchodzi za jedną z najbardziej udanych konstrukcji Masseya Fergusona. Jej trwałość i płynność pracy do dziś są cenione przez użytkowników starszych modeli.

Wpływ momentu obrotowego na efektywność pracy

Wysoki moment obrotowy 372 Nm przy stosunkowo niskich obrotach 1400 obr./min sprawia, że Massey Ferguson 3080 nie wymaga wysokich prędkości obrotowych silnika, by zachować pełną moc użytkową. W praktyce pozwala to na długotrwałą pracę bez przeciążenia, a także lepszą kontrolę nad maszynami towarzyszącymi.

Taka charakterystyka momentu jest szczególnie korzystna przy pracy w ciężkich warunkach glebowych. Ciągnik nie traci mocy w momencie zwiększenia oporu, co przekłada się na płynniejszy uciąg i mniejsze zużycie paliwa.

Komfort i ergonomia pracy

Choć pytanie dotyczy mocy, warto wspomnieć o komforcie, który pośrednio wpływa na wydajność pracy operatora. Massey Ferguson 3080 był wyposażony w przestronną kabinę SoundGard z dobrą widocznością i skutecznym systemem wentylacji.

W połączeniu z hydraulicznym wspomaganiem kierownicy, precyzyjnym układem EHR i skutecznymi hamulcami tarczowymi, ciągnik ten był wyjątkowo łatwy w obsłudze. Dzięki temu operator mógł w pełni wykorzystać moc silnika bez zmęczenia i bez konieczności ciągłej korekty pracy.

Jak wypada na tle nowszych modeli?

Współczesne ciągniki o mocy około 100 KM oferują wyższą kulturę pracy, lepsze osiągi i nowsze technologie, jednak Massey Ferguson 3080 nadal pozostaje konkurencyjny pod względem niezawodności i prostoty obsługi.

Jego moc 97 KM jest wciąż wystarczająca do większości zadań w gospodarstwie średniej wielkości, a konstrukcja mechaniczna umożliwia naprawy bez potrzeby specjalistycznego sprzętu. Dla wielu użytkowników to właśnie ten balans między mocą, prostotą i wytrzymałością czyni 3080 jednym z najbardziej udanych modeli w historii marki.

Wydajność w realnych warunkach rolniczych

Rolnicy, którzy eksploatują Masseya Fergusona 3080 od lat, często zwracają uwagę na jego wszechstronność. Moc 97 KM pozwala pracować z większością maszyn uprawowych, a przy pracy w transporcie ciągnik jest stabilny i oszczędny.

Silnik Perkinsa utrzymuje równą pracę nawet przy niskich obrotach, co umożliwia jazdę z dużymi przyczepami na wzniesieniach bez nadmiernego obciążenia układu napędowego. Dzięki dużej pojemności skokowej silnik generuje moc w sposób płynny i przewidywalny, co sprawia, że 3080 doskonale nadaje się do pracy w zróżnicowanych warunkach terenowych.

Massey Ferguson 3080, dysponujący mocą 97 koni mechanicznych i momentem 372 Nm, to ciągnik, który łączył w sobie siłę, trwałość i prostotę obsługi. Jego silnik Perkins A6.354 zapewniał doskonałą równowagę między mocą a ekonomiką, czyniąc go jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli serii 3000, chętnie wybieranym przez rolników do dziś.

ARiMR przyznaje refundacje do 3 tys. zł za wymianę tachografów – sprawdź szczegóły

0

Wymiana tachografów to duży koszt, ale jest szansa na solidny zwrot! Ponad 319 milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) czeka na przewoźników drogowych. Środki te przeznaczone są na refinansowanie zakupu i montażu nowoczesnych, inteligentnych tachografów. Najważniejsza wiadomość: nabór rusza 1 grudnia 2025 roku!

Kiedy i gdzie składać wnioski? Kluczowe terminy

Nabór wniosków będzie prowadzony w formie elektronicznej za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ARiMR.

  • Termin rozpoczęcia: 1 grudnia 2025 r. (od godz. 10:00)
  • Termin zakończenia: 31 stycznia 2026 r.
  • Miejsce składania: System teleinformatyczny ARiMR – PUE, dostępny pod adresem: https://epue.arimr.gov.pl

Środki, które zostaną rozdysponowane, pochodzą z budżetu KPO i wynoszą łącznie ponad 319,67 mln zł. Pomoc będzie udzielana w formule de minimis.

Kto może ubiegać się o dofinansowanie?

Wsparcie jest skierowane do przedsiębiorców, którzy zajmują się międzynarodowym transportem drogowym rzeczy lub osób i spełniają poniższe kryteria:

  1. Posiadają uprawnienia do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego.
  2. Zostali ujęci w Wykazie uprawnionych przewoźników drogowych i pojazdów zgłoszonych do licencji wspólnotowej.

W skrócie: beneficjentami są przewoźnicy drogowi wykonujący przewozy międzynarodowe.

Na co przeznaczona jest pomoc i jaka jest jej wysokość?

Pomoc ma charakter refundacyjny i ma na celu pokrycie części lub całości wydatków związanych z wymianą tachografów na tachografy inteligentne w pojazdach zgłoszonych do licencji wspólnotowej.

Okres realizacji i kwota wspierana

  • Okres kwalifikowalności wydatków: Przedsięwzięcia muszą być zrealizowane w okresie od 21 sierpnia 2023 r. do 17 listopada 2025 r. i być zgodne z Regulaminem wyboru przedsięwzięć.
  • Wysokość dotacji: Pomoc jest udzielana w formie dotacji, stanowiącej koszt netto wyposażenia pojazdu w inteligentny tachograf, nie więcej jednak niż 3 000 zł na jeden pojazd.

Zasady kolejności udzielania pomocy

Pomoc będzie przyznawana zgodnie z kolejnością złożenia wniosków i do wyczerpania przeznaczonego budżetu, z zastosowaniem dwuetapowej zasady:

  1. Pierwsza kolejność: Pomoc zostanie ustalona dla maksymalnie 10 pojazdów wskazanych we wniosku, które wyposażono w inteligentne tachografy.
  2. Druga kolejność: Pomoc zostanie ustalona dla pozostałych pojazdów wyposażonych w tachografy inteligentne, wskazanych we wniosku.

Jak prawidłowo złożyć wniosek? Wymagane załączniki

Wniosek o udzielenie pomocy de minimis składany jest wyłącznie elektronicznie, a datą złożenia jest data jego wysłania przez PUE ARiMR. Wnioskodawca ma możliwość dokonania zmian we wniosku w terminie trwania naboru (do 31 stycznia 2026 r.).

Do wniosku należy dołączyć następujące dokumenty:

  • Potwierdzenie kosztów: Faktury potwierdzające wydatki poniesione na wyposażenie pojazdu w inteligentny tachograf.
  • Dane techniczne: Wydruk danych technicznych z nowo zainstalowanego inteligentnego tachografu.
  • Oświadczenia de minimis: Kopie wszystkich zaświadczeń o otrzymanej pomocy de minimis (lub pomocy de minimis w rolnictwie/rybołówstwie) z okresu 3 lat poprzedzających dzień złożenia wniosku.

Umowa i wypłata środków

Po pozytywnej ocenie i zakwalifikowaniu wniosku do objęcia pomocą de minimis, ARiMR zawiera z wnioskodawcą umowę o objęcie przedsięwzięcia wsparciem.

Umowa zostanie udostępniona wnioskodawcy za pośrednictwem portalu PUE w celu zapoznania się i akceptacji jej warunków. O fakcie zamieszczenia umowy na PUE ARiMR poinformuje przewoźnika poprzez wiadomość SMS lub e-mail, w zależności od wybranej drogi kontaktu.

Wszelki informacje znajdują się na stronie Agencji.

źródło: ARIMR

ARiMR tworzy Biuro Odwołań i Skarg: Nowa nadzieja na szybsze i sprawiedliwsze decyzje dla rolników?

0

Każdy rolnik, który korzystał z dotacji PROW czy innych programów pomocowych, wie, jak frustrujący bywa proces odwoławczy w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Długi czas oczekiwania, niejednolite interpretacje przepisów i poczucie, że podobne sprawy są oceniane inaczej w różnych regionach kraju – to problemy, z którymi branża zmagała się od lat.

ARiMR zapowiada jednak rewolucję w tej materii. Zgodnie z projektem rozporządzenia opublikowanym 27 listopada 2025 r., w centrali Agencji powstanie Biuro Odwołań i Skarg. To wyspecjalizowana jednostka, której głównym celem ma być usprawnienie procesów i zapewnienie większej przejrzystości w rozpatrywaniu spraw wnoszonych przez beneficjentów. Czy to długo oczekiwany krok w stronę większej przewidywalności i zaufania do procedur administracyjnych w rolnictwie?

Rozproszona odpowiedzialność ustępuje koncentracji działań

Dotychczasowy model obsługi odwołań był mocno zdecentralizowany. Postępowania te były rozdzielone między wiele departamentów centrali ARiMR, co naturalnie prowadziło do rozbieżności w stosowaniu i interpretowaniu przepisów. Działy zajmujące się np. Działaniami Inwestycyjnymi czy Działaniami Premiowymi różnie oceniały podobne sytuacje, a rolnicy zmuszeni byli mierzyć się z biurokratyczną „szarą strefą” interpretacji.

Nowo powołane Biuro Odwołań i Skarg ma radykalnie zmienić tę sytuację. W jednej, wyspecjalizowanej komórce organizacyjnej zostaną skupione wszystkie środki zaskarżenia:

  • Odwołania,
  • Zażalenia,
  • Skargi,
  • Wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Ponadto, jednostka ta przejmie również obsługę skarg, które kierowane są do sądów administracyjnych. Taka koncentracja kompetencji ma gwarantować jednolite standardy na terenie całego kraju, eliminując dotychczasowe dysproporcje w ocenie spraw.

Większa przejrzystość i spójne kryteria dla beneficjentów

Ministerstwo rolnictwa jasno komunikuje, że głównym zadaniem nowej struktury jest ujednolicenie standardów działania Agencji. Skupienie obsługi odwoławczej w jednym miejscu pozwoli na spójne stosowanie kryteriów i procedur w ramach programów pomocowych – kluczowe zwłaszcza dla realizowanego Planu Strategicznego WPR 2023–2027.

Dla rolnika oznacza to przede wszystkim większą przewidywalność decyzji. Jeśli podobny wniosek został pozytywnie rozpatrzony w innym oddziale, szansa na utrzymanie spójnej decyzji w nowym biurze znacząco wzrośnie. To elementarny warunek budowania zaufania do instytucji, która zarządza miliardami złotych przeznaczonymi na rozwój polskiego rolnictwa.

Ważne: Ministerstwo Rolnictwa podkreśla, że celem jest maksymalne wykorzystanie kompetencji kadry oraz zapewnienie płynności w realizacji zadań związanych ze Wspólną Polityką Rolną.

Bez zmian dla rolnika: Gdzie składać dokumenty?

Choć w centrali ARiMR nastąpi poważna reorganizacja, sposób składania odwołań dla rolników pozostaje bez zmian. Rolnicy i przedsiębiorcy nadal będą składać dokumenty w dotychczasowy sposób:

  1. W biurach powiatowych,
  2. W oddziałach regionalnych,
  3. Drogą elektroniczną.

Nowe Biuro Odwołań i Skarg będzie działać „za kulisami” – zajmie się jedynie centralną analizą i rozpatrywaniem już złożonych dokumentów. Jest to rozwiązanie mające przyspieszyć procedury na etapie centralnym, jednocześnie nie wprowadzając zamieszania w punktach pierwszego kontaktu z beneficjentami.

Kiedy rusza Biuro Odwołań i Skarg?

Zgodnie z projektem rozporządzenia, nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2026 roku. Od tego dnia Biuro Odwołań i Skarg oficjalnie rozpocznie swoją działalność, stając się centralnym punktem rozpatrywania wszystkich spraw odwoławczych w Agencji.

źródło: ARIMR

Certyfikaty węglowe dla rolników: MRiRW wyjaśnia zasady CRCF

0
Trujące dachy z azbestu znikną obszarów wiejskich? Pojawił się projekt rozporządzenia

Temat rolnictwa węglowego i możliwości zarabiania na pochłanianiu dwutlenku węgla budzi ogromne zainteresowanie. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) o jasne stanowisko.

RCF: Unijny „znak jakości” dla pochłaniania CO2

Rozporządzenie CRCF ma jeden główny cel: wprowadzić jednolity i rygorystyczny unijny standard. To ma zagwarantować, że kredyty węglowe kupowane od rolników są autentyczne i pochodzą z realnych działań prośrodowiskowych.

Co rozporządzenie nazywa „technikami węglochłonnymi”?

To są praktyki rolnicze i leśne, które:

  1. Trwają co najmniej 5 lat.
  2. Skutkują wychwytywaniem i składowaniem CO2 w glebie lub biomasie (np. dzięki odpowiedniemu stosowaniu poplonów, ograniczeniu orki, lepszemu nawożeniu pszenicy).
  3. Redukują emisje gazów z gleby.

Ważna uwaga: Rozporządzenie na razie nie obejmuje redukcji emisji metanu z chowu zwierząt (np. bydła). Komisja Europejska ma ocenić możliwość włączenia metanu do 31 lipca 2026 r.

Dlaczego czekamy?

CRCF to tylko zarys zasad. Aby system ruszył na polach, potrzebne są szczegółowe „instrukcje obsługi”, czyli metodyki certyfikacji. To w nich zostaną określone kluczowe kwestie, np.: jak długo trzeba monitorować pole, jakie są poziomy bazowe oraz kto ponosi odpowiedzialność. Prace nad tymi metodykami, w tym dla sektora rolniczego (np. dla uprawy kukurydzy na glebach mineralnych), nadal trwają w Unii Europejskiej.

Status certyfikacji

Ministerstwo Rolnictwa zwraca uwagę, że należy rozróżnić dwa typy działań na rynku:

Firmy działające poza CRCF (Obecne kredyty)

Na rynku działają podmioty, które już teraz oferują umowy i własne certyfikaty węglowe. Pracują one według własnych, opracowanych przez siebie zasad i metodyk.

  • Rozporządzenie CRCF nie zmusza tych firm do dostosowania się do nowego unijnego standardu. Mogą one kontynuować działalność na dotychczasowych warunkach.

System CRCF – jeszcze nie aktywny

Ministerstwo informuje, że żaden podmiot w Unii Europejskiej nie prowadzi aktualnie certyfikacji w ramach nowego Rozporządzenia CRCF. Dlaczego? Ponieważ brakuje kluczowych instrukcji (metodyk). Dopóki akty delegowane nie zostaną przyjęte, system nie jest w pełni operacyjny.

Co zrobić w razie problemów z umową?

Jeśli istnieją podejrzenia co do nieprawidłowości w umowach już zawartych z firmami certyfikującymi (poza CRCF), można szukać pomocy:

  • W przypadku podejrzenia oszustwa lub wprowadzania w błąd, należy zwrócić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
  • W przypadku niewywiązania się kontrahenta z warunków umowy, można skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów lub, w ostateczności, skierować sprawę do sądu.

Sprzedaż certyfikatów – jak to działa?

Kwestia wydawania jednostek pochłaniania (kredytów węglowych) w nowym systemie CRCF jest regulowana, ale ich obrót już nie.

Proces wydawania certyfikatów CRCF

  1. Wydanie certyfikatu będzie poprzedzone audytem w gospodarstwie przeprowadzanym przez akredytowane jednostki.
  2. Jednostki będą rejestrowane i wydawane przez rejestr prowadzony przez organizację ds. certyfikacji.
  3. Do 2028 roku Komisja Europejska ma uruchomić centralny, unijny rejestr, który docelowo przejmie wydawanie kredytów.

Rynek zbytu dla kredytów

Ministerstwo Rolnictwa wyraźnie podkreśla, że Rozporządzenie CRCF NIE tworzy ani NIE reguluje rynku obrotu tymi certyfikatami.

Oznacza to, że jednostki węglowe wygenerowane w ramach CRCF, podobnie jak obecne, będą mogły być sprzedawane na zasadach komercyjnych – na tzw. dobrowolnym rynku. Głównymi nabywcami będą prawdopodobnie przedsiębiorstwa chcące wykorzystać te kredyty w celach wizerunkowych (aby chwalić się neutralnością klimatyczną).

Ważne: Rozporządzenie CRCF nie odnosi się do możliwości wykorzystania tych kredytów przez rolnika w celu obniżenia własnych emisji w gospodarstwie.

Nowe rozporządzenie CRCF to dobry sygnał dla polskiego rolnictwa, ponieważ dąży do ujednolicenia i uwiarygodnienia zarobku na rolnictwie węglowym. System potrzebuje jednak czasu na pełne wdrożenie.

ASF zapukał do bram Hiszpanii – rynek wieprzowiny w Europie drży

0

W ostatnich dniach branża trzody chlewnej z uwagą śledzi doniesienia z Półwyspu Iberyjskiego. Jeszcze niedawno głośno było o porozumieniu hiszpańskiego rządu z Chinami dotyczącym rejonizacji eksportu wieprzowiny na wypadek wystąpienia Afrykańskiego Pomoru Świń. Niestety, scenariusz ten bardzo szybko stał się rzeczywistością. Ministerstwo Rolnictwa Hiszpanii poinformowało o wykryciu przypadku ASF wśród dzików. To wiadomość o dużej wadze, biorąc pod uwagę, że Hiszpania jest gigantem eksportowym, odpowiadającym za około 1/3 eksportu wieprzowiny poza Unię Europejską.

ASF w Hiszpanii

Informacja o ASF w Hiszpanii pojawia się w momencie, gdy polski rynek trzody chlewnej znajduje się w dramatycznym położeniu. Krajowe ceny tuczników odzwierciedlają zeszłotygodniowe spadki na niemieckiej giełdzie VEZG, gdzie stawka utrzymała się na poziomie 1,60 Euro za kg tuszy w klasie E (ok. 6,77 zł).

W Polsce maksymalne ceny, z nielicznymi wyjątkami, oscylują w granicach 6,30-6,40 zł za kg w klasie E. Ta niska wycena oznacza, że większość producentów w Polsce nadal jest na minusie.

Czy kryzys u sąsiada to szansa?

Teoretycznie, problem hiszpańskiego giganta powinien być impulsem do podniesienia stawek w innych krajach UE, gdyż konkurencja o rynki trzecie osłabnie. Jednak polscy producenci, aby skorzystać z tej potencjalnej szansy, muszą mieć aktywnie otwarte rynki eksportowe do krajów spoza Unii.

Jeśli ten zewnętrzny impuls ma poprawić opłacalność (obecnie maksymalnie ok. 5 zł za kg żywca), musi skutkować zwiększeniem popytu na polską wieprzowinę na rynkach trzecich.

Sytuacja jest dynamiczna. Odpowiedź Chin na ASF w Hiszpanii zadecyduje o najbliższych tygodniach na europejskich giełdach.

Francuskie Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie przeciwko porozumieniu UE–Mercosur

0

Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w czwartek jednomyślną rezolucję wzywającą rząd Emmanuela Macrona do sprzeciwienia się porozumieniu handlowemu UE–Mercosur. Głosowanie odbywa się w kluczowym momencie – państwa członkowskie mają do 20 grudnia zdecydować, czy umowa zostanie przyjęta.

244 głosy „za”, 1 omyłkowy

Rezolucję poparło 244 posłów, a jedyny głos przeciw okazał się błędny i został skorygowany. Inicjatywę zgłosiła grupa La France Insoumise (LFI).

Parlament chce, aby rząd:

  • utworzył mniejszość blokującą w Radzie UE,
  • skierował umowę do TSUE, by sprawdzić jej zgodność z prawem UE.

Posłowie podkreślili, że umowa w obecnym kształcie jest „zabójcza dla rolnictwa i klimatu”, a Francja musi wywrzeć maksymalną presję na unijne instytucje.

Francuscy rolnicy: klauzule ochronne to za mało

Komisja Europejska przypomina, że wzmocniła klauzule ochronne dla sektorów wrażliwych. Jednak francuscy rolnicy oraz część posłów uznają je za zdecydowanie niewystarczające. Poseł Julien Limongi (RN) nazwał je „przynętą”, mającą skłonić Europę do przyjęcia Mercosuru.

Stanowisko rządu Francji

Minister ds. Europy Benjamin Haddad stwierdził, że tekst z 2024 r. „jest nie do przyjęcia w obecnej formie”. Październikowe zaostrzenie klauzul uznał za sukces francuskiego nacisku, ale niewystarczający do zmiany stanowiska rządu.

Głosowania do 20 grudnia

Decyzje państw UE zapadną przed 20 grudnia. Francuska rezolucja – choć niewiążąca – może mieć kluczowe znaczenie dla losów umowy, która od miesięcy budzi sprzeciw producentów rolnych w całej Europie.

Rekompensaty za przymrozki 2025. Od 1 grudnia rusza nabor wniosków!

0

Tegoroczna wiosna boleśnie doświadczyła wielu polskich producentów owoców. Wystąpienie dotkliwych przymrozków w kluczowym okresie wegetacji spowodowało znaczne straty w uprawach, uderzając w rentowność gospodarstw. W odpowiedzi na tę trudną sytuację, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) uruchamia długo wyczekiwane rekompensaty dla sadowników. Sprawdź, kto i na jakich zasadach może ubiegać się o pomoc, oraz jakie kroki należy podjąć, aby skutecznie złożyć wniosek.

Ważne terminy i droga składania wniosków

Okres naboru wniosków jest ściśle określony i wymaga terminowości. Rolnicy dotknięci stratami mogą składać dokumenty od 1 grudnia 2025 r. do 15 stycznia 2026 r.

Co istotne, wnioski przyjmowane są wyłącznie w formie elektronicznej. Cały proces odbywa się za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR (PUE ARiMR).

Zapamiętaj! aplikacje złożone po 15 stycznia 2026 r. zostaną odrzucone. Nie warto czekać na ostatnią chwilę, zwłaszcza że kompletowanie wymaganej dokumentacji zajmuje czas.

Kryteria kwalifikujące do wsparcia

Pomoc finansowa jest skierowana do rolników, u których szkody w uprawach powstały w wyniku przymrozków w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2025 r.

Kluczowym warunkiem jest minimalny poziom strat. Wsparcie przysługuje sadownikom, u których straty w danej uprawie wyniosły co najmniej 70 proc.

Lista upraw objętych rekompensatą jest szeroka, obejmując zarówno popularne drzewa, jak i uprawy jagodowe, między innymi: jabłonie, grusze, wiśnie, śliwy, czereśnie, winorośl, pigwy, orzech włoski, arbuzy, melony, truskawki, poziomki, maliny, borówki, żurawina czy jeżyny. Jeśli prowadzisz uprawę truskawki lub uprawę borówki i odnotowałeś wysokie straty, masz szansę na wsparcie.

Ile można otrzymać? stawki rekompensat za hektar

Wysokość pomocy jest ściśle powiązana z poziomem szkód odnotowanych w danej uprawie. im większa skala zniszczeń, tym wyższa kwota wsparcia na hektar (ha).

  1. Szkody na poziomie od 70% do 80%: rolnicy mogą liczyć na 800 zł do 1 ha powierzchni upraw.
  2. Szkody na poziomie od 80% do 90%: kwota rekompensaty wzrasta do 1600 zł do 1 ha powierzchni upraw.
  3. Szkody na poziomie co najmniej 90%: przy tak dotkliwych stratach, wsparcie sięga 2400 zł na 1 ha powierzchni upraw.

Formalności: niezbędne dokumenty

Składając wniosek przez PUE ARiMR, należy koniecznie dołączyć komplet wymaganych załączników, które uwiarygodnią poniesione szkody i są niezbędne do weryfikacji.

  • Kopia Protokołu Oszacowania Szkód: to podstawowy dokument, który musi potwierdzać rozmiar zniszczeń w wyniku przymrozków, sporządzony zgodnie z procedurami.
  • Kopia Umowy Ubezpieczenia (jeśli była zawarta): w przypadku posiadania polisy, jej kopia jest obowiązkowym załącznikiem.

Więcej informacji znajduje się na stronie Agencji.

źródło: ARIMR

MRiRW rekomenduje przejęcie Carrefour przez KGS!

0
Zboża i artykuły mleczarskie ciągnęły w górę światowe ceny żywności w listopadzie

Uprawa kukurydzy, nawożenie pszenicy, czy hodowla bydła – wszystko sprowadza się do jednego: zbytu i marży. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) rzuca rękawicę dominującym w Polsce sieciom dyskontowym. Oficjalna rekomendacja przejęcia sieci sklepów Carrefour i konsolidacji państwowych aktywów handlowych to próba rewolucji, która ma docelowo wzmocnić pozycję polskiego producenta rolnego w łańcuchu dostaw.

Koniec dyktatu rabatów?

W komunikacie resortu rolnictwa, skierowanym do ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna, Minister Stefan Krajewski jasno wskazuje na strategiczny cel: budowa własnych, kontrolowanych łańcuchów dostaw. To nie jest tylko kwestia logistyki, ale przede wszystkim polityki rolnej mającej zagwarantować stabilność i godziwy dochód.

„To kolejny krok w kierunku budowy własnych łańcuchów dostaw, które z jednej strony wzmacniać będą pozycję rolników, z drugiej – zagwarantują konsumentom łatwy dostęp do wysokiej jakości produktów pochodzących z polskich upraw i gospodarstw rolnych” – czytamy w piśmie.

Obecna struktura rynku, zdominowana przez zagraniczne dyskonty, faworyzuje marki własne i stawia krajowych producentów rolnych pod presją nieustannych wahań cen i niskich marż. Minister Krajewski podkreśla, że kluczowym warunkiem dalszego rozwoju polskiego rolnictwa, obok integracji i profesjonalizacji, jest stworzenie krajowego rynku handlowego.https://agroprofil.pl/wiadomosci/gus-ceny-plodow-rolnych-w-pazdzierniku-2025-r-spadki-w-skupie-duze-roznice-miedzy-sektorami/

Carrefour jako baza Krajowej Grupy Spożywczej

Decyzja koncentruje się na przejęciu sieci Carrefour – potentata o ugruntowanej pozycji. Dlaczego właśnie ta sieć?

Przejęcie Carrefoura przez podmiot z kapitałem państwowym, najprawdopodobniej Krajową Grupę Spożywczą (KGS), ma stanowić strategiczną platformę dla dystrybucji. Dałoby to KGS infrastrukturę logistyczną i sieć punktów sprzedaży, otwierając tym samym polskim produktom drogę na półki.

Obecnie, obiekty wielkopowierzchniowe są barierą. Włączenie Carrefoura do struktur państwowych miałoby to zmienić, umożliwiając realny dostęp do klienta końcowego i lepszą kontrolę nad marżami. Jest to swoista próba stworzenia Polskiej Sieci Sklepów, zdolnej konkurować z zagranicznymi gigantami i minimalizować ryzyko destabilizacji rynkowej.

Rynkowe ryzyko destabilizacji

Argumentacja resortu jest merytorycznie mocno osadzona na zagrożeniach dla stabilności. Minister Krajewski alarmuje, że brak własnych struktur handlowych to:

  • Osłabienie konkurencyjności: Polscy rolnicy mają ograniczone możliwości wynegocjowania sprawiedliwych cen.
  • Destabilizacja rynków: Brak kontroli prowadzi do gwałtownych wahań cen, co uderza w agrobiznes – od producenta, przez przetwórcę, aż po konsumenta.
  • Zagrożenie dla bezpieczeństwa: W obliczu niestabilnej sytuacji geopolitycznej, kontrola nad łańcuchem dostaw żywności staje się elementem bezpieczeństwa narodowego.

To jest jasny sygnał: chodzi o stworzenie bardziej efektywnego systemu dystrybucji dla polskich rolników i producentów, który przełoży się na większą przewidywalność dochodów i możliwość długoterminowego planowania inwestycji w gospodarstwie rolnym

Rekomendacja przejęcia jest dopiero pierwszym krokiem. Sukces zależy od zdolności KGS do zarządzania tak dużą, międzynarodową siecią handlową. Wymaga to nie tylko kapitału (np. z dotacji PROW), ale i ekspertyzy w handlu detalicznym. Czy Krajowa Grupa Spożywcza, odpowiedzialna za konsolidację sektora, jest gotowa na taką skalę operacyjną? Odpowiedź na to pytanie zadecyduje, czy nowy podmiot faktycznie stanie się „narodowym championem” i realnym beneficjentem dla polskiego rolnictwa.

źródło: MRIRW

Bestialski atak wilków na cielęta – nikt nie czuje się bezpieczny!

0
Wilki

Problem ataków wilków na zwierzęta gospodarskie staje się coraz poważniejszy. Rolnicy, zwłaszcza ci prowadzący hodowlę bydła i hodowlę owiec, mierzą się z narastającym zagrożeniem. Najnowszy incydent miał miejsce w województwie podlaskim, w miejscowości Sikory Piotrowięta. Dwa cielęta zostały wywleczone z mobilnych schronień i bestialsko zagryzione.

Atak wilków na Podlasiu [LISTOPAD 2025]

Wilki, nie zważając na bliskość zabudowań, wykazały się bezwzględną zuchwałością. Ofiary – dwa młode cielęta – zostały wyciągnięte spod pozornie bezpiecznych budek typu igloo, a następnie rozszarpane. Kolejne dwa, silnie poranione i pozostawione w stanie głębokiego szoku, będą wymagały długiej i kosztownej rekonwalescencji.

Najbardziej alarmujący jest fakt, że to kolejna wizyta drapieżników w tym samym miejscu. Wcześniej, w akcie skrajnej odwagi lub braku strachu, wilki wdarły się nawet do głównego budynku obory, wyciągając stamtąd zwierzęta hodowlane. Takie zachowanie sugeruje, że populacja watahy w rejonie Sikor Piotrowięta straciła naturalną bojaźń, traktując teren gospodarstwa jak łatwo dostępną spiżarnię. Ta eskalacja przemocy wymaga natychmiastowej reakcji władz – ochrona środowiska naturalnego nie może oznaczać bankructwa polskich rolników.

Choć istnieją programy, takie jak dotacje PROW na zakup siatek, fladr czy elektryzatorów, to w przypadku tak zuchwałych i regularnych ataków ich skuteczność jest kwestionowana. Inwestycje w zabezpieczenia pastwisk osiągają astronomiczne kwoty, a i tak nie dają 100% gwarancji. Branża apeluje o rewizję Prawa Łowieckiego i wdrożenie elastycznych rozwiązań, które pozwoliłyby na interwencyjne zarządzanie populacją watahy w rejonach, gdzie szkody w hodowli zagrażają egzystencji całych gospodarstw rolnych. Konieczne jest przywrócenie równowagi – szanowanie dzikiej przyrody, ale nie kosztem pracy i majątku rolnika.

źródło: Ruch Gospodarstw Rodzinnych, Konrad Krupiński