W erze precyzyjnego rolnictwa i gigantycznych maszyn, łatwo zapomnieć o tym, co najważniejsze: człowieku. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) konsekwentnie przypomina, że sukces w agrobiznesie zaczyna się od zdrowia i bezpieczeństwa. Efekt? Fascynujące filmy, w których młodzi twórcy, niczym agroliderzy, pokazują, jak wdrożyć w życie strategię „Zero wypadków i chorób zawodowych”.
28 listopada 2025 roku odbyła się gala finałowa VII Ogólnopolskiego Konkursu Filmowego dla Młodzieży „Moja Wizja Zero: dobrostan rolnika – zdrowy styl życia”. Konkurs, który objął honorowym patronatem Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ma jeden cel: przekształcić polskie rolnictwo w branżę wolną od wypadków.
Zwycięzcy VII Ogólnopolskiego Konkursu KRUS „Moja Wizja Zero”
W tej edycji tematem przewodnim było holistyczne podejście do pracy, oparte na trzech filarach Strategii „Wizja Zero”: Bezpieczeństwo, Zdrowie i Dobrostan. Od nastoletnich reżyserów i scenarzystów oczekiwano krótkich, angażujących filmów, które nie tylko ostrzegają przed zagrożeniami, ale też aktywnie promują zdrowy styl życia i przestrzeganie Siedmiu Złotych Zasad (od zaangażowania po dawanie dobrego przykładu).
Komisja konkursowa, składająca się ze specjalistów KRUS i ekspertów od prewencji, obejrzała aż 63 prace. Poziom nadesłanych filmów był wyjątkowo wysoki. Młodzi ludzie, często z wykorzystaniem profesjonalnych technik operatorskich, udowodnili, że potrafią mówić do rolników językiem, który trafia w punkt – bo jest autentyczny, mądry i pełen pasji.
Po emocjonujących obradach jury wyłoniło zwycięzców, których filmy zyskają teraz szansę na wykorzystanie w ogólnopolskiej kampanii prewencyjnej KRUS.
Miejsce
Imię i Nazwisko
Miejscowość
Województwo
I
Marcel Bartoszewicz
Lubin
dolnośląskie
II
Maciej Pitrus
Królik Polski
podkarpackie
III
Magdalena Tokarska
Wierzbica Górna
opolskie
Warto podkreślić, że Maciej Pitrus z Królika Polskiego, zdobywca drugiego miejsca, otrzymał również prestiżową Nagrodę Specjalną Głównego Inspektora Pracy. To rzadkie wyróżnienie jest dowodem na to, że jego film szczególnie mocno i merytorycznie uderzył w problematykę wypadkowości w rolnictwie.
Nagrodę Specjalną TUW Agro Ubezpieczenia otrzymał z kolei Jakub Kot z Kolonii, woj. podkarpackie, co akcentuje znaczenie ochrony ubezpieczeniowej w kontekście dbałości o zdrowie i mienie.
Listę nagrodzonych uzupełniają wyróżnienia dla:
Artura Sułowskiego (Ostróda, warmińsko-mazurskie)
Oskara Czeczko (Goruńsko, lubuskie)
Juliusza Lepaka (Legbąd, kujawsko-pomorskie)
Tomasz Ślusarczyk, Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, podczas podsumowania konkursu, w nowoczesny sposób zaakcentował misję Strategii „Wizja Zero”:
– To Wy, młodzi ludzie, macie wielką moc. Moc wpływania na innych poprzez film, przykład i własną postawę. Z wielką mocą wiąże się jednak również wielka odpowiedzialność – stwierdził prezes Ślusarczyk, nawiązując do kultowego cytatu ze Spider-Mana. – Nie ma nic bardziej nowoczesnego niż odpowiedzialność za ludzkie życie. Moja Wizja Zero to właśnie taka forma odpowiedzialności i jednocześnie styl życia, a nie zbiór pustych, regulaminowych zasad.
Prezes KRUS przypomniał, że Kasa, jako oficjalny partner międzynarodowej kampanii ISSA, od 2018 roku aktywnie wdraża Strategię „Wizji Zero” w Polsce, dążąc do wyeliminowania wypadków i chorób zawodowych rolników.
Filmy laureatów stanowią doskonały materiał szkoleniowy. A Wy? Jakie złote zasady bezpieczeństwa wprowadziliście w swoim gospodarstwie w tym sezonie? Podzielcie się pomysłami!
Wielkość produkcji, jakość mleka i efektywność stada to klucz do stabilności finansowej w agrobiznesie. Właśnie poznaliśmy oficjalne podsumowanie roku 2024, które idealnie pokazuje, dokąd zmierza polskie mleczarstwo. Podczas spotkania w MRiRW, które odbyło się 24 listopada 2025 r., ogłoszono zwycięzców Rankingu Mleczarni w Polsce oraz XXI Mlecznych Mistrzostw Polski.
Padły kolejne rekordy!
Z komunikatu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Związku Rewizyjnego (KZSM Zw. Rew.) oraz MRiRW wyłania się obraz sektora, który jest bardziej profesjonalny i wydajny niż kiedykolwiek. Kluczowy wniosek: rekordy padły zarówno w skali produkcji, jak i w zakresie wydajności pojedynczego zwierzęcia.
Największe emocje wzbudziła kategoria największego dostawcy mleka w Polsce. Po raz pierwszy w historii konkursu polskie gospodarstwo rodzinne przekroczyło granicę 5 milionów litrów rocznej dostawy.
Zwycięzcą został Alojzy Serwin, dostawca OSM Włoszczowa, z imponującym wynikiem 5 094 776 litrów. Jest to symboliczny moment, pokazujący skalę, jaką osiągnęli polscy hodowcy dzięki mądrym inwestycjom i nowoczesnej technice rolniczej.
Krajowe podium dostaw (2024):
Maciej Janusz (OSM Łowicz): 3 979 441 L
Alojzy Serwin (OSM Włoszczowa): 5 094 776 L
Rajmund Pawełczyk (OSM Włoszczowa): 4 105 372 L
20 tys. litrów mleka od jednej krowy
Poza wolumenem, nagrodzono także jakość i wydajność mleczną. Osobne wyróżnienie za najwyższą średnią wydajność w cyklu laktacyjnym trafiło do Lecha Bogdana (SM Ryki). Jego wynik – 20 015 litrów mleka od jednej krowy – to osiągnięcie, które stawia polską hodowlę bydła mlecznego w ścisłej czołówce Europy, potwierdzając skuteczność programów genetycznych i optymalnego żywienia.
Kto rządzi w województwach?
Różnice w skali produkcji między regionami są widoczne, ale niemal w każdym województwie dominują dostawcy związani z silnymi, krajowymi spółdzielniami.
Województwo
Rolnik (Lider Dostaw)
Spółdzielnia Dostawcy
Roczna Dostawa (L)
Małopolskie
Alojzy Serwin
OSM Włoszczowa
5 094 776
Śląskie
Rajmund Pawełczyk
OSM Włoszczowa
4 105 372
Kujawsko-Pomorskie
Maciej Janusz
OSM Łowicz
3 979 441
Warmińsko-Mazurskie
Bogdan Serowik
OSM Giżycko
3 299 701
Wielkopolskie
Mateusz Seraszek
SSPM Strzelce
3 210 737
Łódzkie
Cezary Kowalski
OSM Sierpc
3 078 007
Podkarpackie
Adam Buchajski
OSM Krasnystaw
2 560 457
Mazowieckie
Ryszard Tomaszewski
OSM Sierpc
2 299 222
Opolskie
Martin Ziaja
OSM Włoszczowa
1 980 773
Lubelskie
Leszka Kajda
SM Michowianka
1 960 059
Pomorskie
Andrzej Wieliczko
OSM Nowy Dwór Gdański
1 492 386
Świętokrzyskie
Dominik Łowicki
OSM Włoszczowa
886 979
Zachodniopomorskie
Konrad Buchajczyk
SSPM Strzelce
870 287
Lubuskie
Mieczysław Dudek
SSPM Strzelce
583 217
Ranking mleczarni 2025
Osobne zestawienie KZSM wyłoniło największe i najlepsze mleczarnie. Sukces ten jest pochodną stabilnego zarządzania, nowoczesnego przetwórstwa oraz lojalności i skali dostawców.
TOP 3 najlepszych mleczarni w Polsce (2024):
OSM Giżycko
OSM Łowicz
OSM Włoszczowa
Wyróżniona została także stabilna czołówka: OSM Sierpc, OSM Bieruń, OSM Koło, OSM Wart-Milk Sieradz, OSM Krasnystaw, OSM Garwolin i OSM Kosów Lacki.
Leszek Szymański z ARiMR podkreślił, że utrzymanie wysokiej pozycji przez te spółdzielnie odzwierciedla efektywne wykorzystanie funduszy – zarówno krajowych, jak i unijnych (np. dotacje PROW) – na modernizację zakładów i technologię przetwórstwa.
Dostarczacie mleko do OSM Giżycko, OSM Łowicz, OSM Włoszczowa, czy którejkolwiek innej wymienionej w artykule mleczarni? Dajcie znać!
Wielu rolników łączy ciężką pracę na roli z bezcenną służbą w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej. To właśnie Wy, Drodzy Druhowie, możecie wkrótce odczuć realne wsparcie ze strony państwowych spółek. Rząd zapowiada szereg nowych ulg i zniżek, które mają uhonorować Waszą ofiarność.
Propozycja zmian
Najnowsze doniesienia z RMF FM i wypowiedzi posła Bartosza Romowicza (Polska 2050), przewodniczącego podkomisji ds. OSP, zwiastują konkretne zmiany. Ulgami objęte mają być usługi i zakupy w kluczowych spółkach Skarbu Państwa, co ma bezpośrednie przełożenie na finanse każdego strażaka-ochotnika, w tym rolnika.
Tańsze paliwo od Orlenu
Dla rolnika, którego praca nie może obyć się bez paliwa do ciągników, kombajnów i samochodów, ta informacja jest kluczowa. Rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych i Orlenu mają na celu rozszerzenie karty Orlen OSP na wszystkich strażaków ochotników – nawet tych z jednostek spoza Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Oznacza to potencjalnie niższe koszty prowadzenia gospodarstwa!
Ulgi na kolej i ubezpieczenia z PZU
Choć przejazdy koleją nie są codziennością w pracy rolnika, to zniżki w PKP Intercity czy POLREGIO S.A. z pewnością przydadzą się podczas prywatnych podróży.
Równie ważna jest zapowiadana specjalna, dedykowana oferta polis ubezpieczeniowych od PZU (PZU SA i PZU Życie SA). Ma ona obejmować zarówno ubezpieczenia majątkowe (co może być istotne w kontekście ubezpieczenia gospodarstwa), jak i na życie, dostosowane specjalnie do potrzeb druhów.
Prowadzona jest także dyskusja nad ulgami w rachunkach za energię elektryczną, którą pobierają remizy OSP. Niższe koszty utrzymania remizy to więcej środków, które jednostka może przeznaczyć na sprzęt ratowniczy – a to przekłada się na lepszą ochronę Waszych lokalnych społeczności i gospodarstw.
Zniżki na legitymację z mObywatel
Najważniejsze jest to, że korzystanie z ulg ma być maksymalnie uproszczone. Preferencje mają być dostępne na podstawie legitymacji strażaka ochotnika, które są już wydawane za pośrednictwem systemu mObywatel. To wygodne rozwiązanie, które eliminuje potrzebę noszenia dodatkowych dokumentów.
Choć większość szczegółów wymaga jeszcze zatwierdzenia przez zarządy poszczególnych spółek (jak Orlen czy PKP Intercity), nie będzie konieczności przeprowadzania skomplikowanych zmian ustawowych. Oznacza to, że cały proces może zostać wdrożony stosunkowo szybko. Szczegóły programu mają zostać ogłoszone w ciągu najbliższych tygodni.
Pogoda- coraz cieplej. Do 10 grudnia spadnie maksymalnie 1-4 mm deszczu
Zima zamiast się umacniać kapituluje z centrum kraju. Nad resztą Polski jak ciepło było tak dalej będzie. Do 10 grudnia nie widać niżów, frontów i opadów. Jeśli popada to mżawka podczas mgieł.
Taka mżawka popada chwilami w nocy na zachodzie i północy kraju a nad ranem od Żuław po Kujawy, wschód Wielkopolski, zachód Łódzkiego, Opolskie- tu też będą bardzo gęste mgły.
O świcie widoczny wschód słońca będzie z wielu miejsc na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i zachodzie Wielkopolski. Na termometrach o poranku od -1 stopnia między Łodzią, Bełchatowem, Końskiem a Kielcami do 0 stopni w strefie gdzie leży śnieg i +2/+4 na wschodzie i zachodzie kraju.
W ciągu dnia od Żuław po Łódzkie, Małopolskę liczne mgły. Na wschodzie pochmurnie a na zachodzie chwilami pokazywać ma się słońce. Wiatr słaby; na południu, wschodzie i w centrum chwilami bezwietrznie.
Na termometrach już wszędzie odwilż. Najzimniej bo około 1,5 stopnia na plusie będzie w rejonie Lidzbarka Warmińskiego oraz Częstochowy a najcieplej +7 stopni w Słubicach i Strzyżowie.
W nowym tygodniu pojawią się trzy obszerniejsze posty pogodowe:
O minionym listopadzie- podsumowanie na mapach
Spodziewana pogoda na grudzień
Pogoda na zimę- już ostatnio wspominałem o wczesnej wiośnie a teraz powoli rosną szansę na sprawdzenie się przewidywań na styczeń i luty.
Dla większości Polaków, trzy tygodnie w sanatorium brzmią jak luksusowy powrót do zdrowia. Dla polskiego rolnika to często 3 tygodnie niemożliwości. Praca w gospodarstwie, zwłaszcza tam, gdzie codziennie rano i wieczorem czeka żywy inwentarz, nie zna pojęcia urlopu, chorobowego czy – co najważniejsze – wytchnienia. Ci, którzy najbardziej potrzebują rehabilitacji, są paradoksalnie wykluczeni z systemu, który ma im służyć.
Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR) zaapelowała do Ministerstwa Rolnictwa o realną reformę. Propozycja wprowadzenia krótszych, tygodniowych turnusów „wytchnieniowych” może być przełomem, który przywróci równowagę między pracą a zdrowiem w polskim agrobiznesie.
Rolnicy są grupą zawodową obciążoną wyjątkowym stresem
Wszelkie statystyki wskazują, że rolnicy są grupą zawodową obciążoną wyjątkowym stresem fizycznym i psychicznym. Niestety, obecna forma rehabilitacji przez KRUS, zakładająca obowiązkowy 21-dniowy pobyt, jest w praktyce martwym przepisem dla większości:
Hodowla zwierząt: Karmienie, dojenie, doglądanie – to rytm, którego nie da się wstrzymać na 3 tygodnie. Znalezienie zastępstwa na tak długi okres to heroiczny wysiłek logistyczny i finansowy.
Zaufanie: Powierzenie komuś opieki nad całą produkcją i zwierzętami, często stanowiącymi dorobek życia, na 21 dni, rodzi nieustający stres, niwecząc cały efekt terapeutyczny pobytu.
Brak dni wolnych: W odróżnieniu od pracowników etatowych, rolnik nie ma urlopu wypoczynkowego. Każdy dzień poza gospodarstwem to poważna perturbacja.
To właśnie te bariery logistyczne sprawiają, że z pobytów sanatoryjnych korzystają najczęściej rolnicy, którzy teoretycznie mają łatwiej – np. ci prowadzący mniejsze gospodarstwa bez produkcji zwierzęcej. System nie trafia do tych, którzy są najbardziej przepracowani.
WIR zaproponowała dwutorowe rozwiązanie
Izby Rolnicze nie poprzestały na samym skróceniu turnusów. Pamiętając o wcześniejszych uwagach Ministerstwa Zdrowia dotyczących zbyt krótkiego efektu leczniczego, WIR zaproponowała innowacyjne, dwutorowe rozwiązanie, które łączy odpoczynek mentalny z efektywną terapią medyczną:
7-10 dni szybkiej regeneracji: Skupiony, intensywny pobyt w sanatorium – czas na diagnozę, wdrożenie pierwszych zabiegów i co najważniejsze – całkowite oderwanie się od kieratu pracy.
Lokalna terapia w kontynuacji: Po powrocie, rolnik realizowałby zalecony, pełny cykl rehabilitacyjny w bliskiej mu, dobrze wyposażonej przychodni w okolicy.
To propozycja, która jest zarazem realistyczna dla rolnika i uzasadniona medycznie. Lokalna baza rehabilitacyjna jest dziś na tyle rozwinięta, że bez problemu przejmie kontynuację większości zabiegów oferowanych w sanatoriach. Ta synergia pozwala autentycznie wpłynąć na poprawę stanu zdrowia rolników – bez stawiania ich przed wyborem: zdrowie albo gospodarstwo.
Ministerstwo na „TAK”: Konsultacje w toku
Na szczęście, sygnały płynące z Ministerstwa Rolnictwa są wyjątkowo pozytywne. W odpowiedzi na apel Izby, resort poinformował, że koncepcja krótszych, 7-10 dniowych turnusów jest postrzegana jako rozwiązanie racjonalne.
Co kluczowe, rozpoczęto już wstępne konsultacje z KRUS oraz Funduszem Składkowym Ubezpieczenia Społecznego Rolników. To dowód na to, że sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan, a ministerialne korytarze zaczynają rozumieć specyfikę rolniczego stylu życia.
Rolnicy w Wielkopolsce coraz częściej odczuwają gwałtowne podwyżki cen nawozów mineralnych, które znacząco zwiększają koszty produkcji. Krajowa Rada Izb Rolniczych apeluje o wprowadzenie rekompensat, jednak Ministerstwo Rolnictwa na razie nie planuje żadnych wypłat, powołując się na brak formalnego uzasadnienia.
Ceny nawozów w listopadzie 2025
Rynek nawozów w 2025 roku charakteryzuje się dużą niestabilnością i niepewnością – ceny były najwyższe w pierwszych miesiącach roku, następnie spadły latem, z krótkimi skokami w lipcu i sierpniu. Na wahania cen wpływały m.in. zmiany na rynkach światowych, rosnące cła oraz ograniczona krajowa produkcja nawozów. Polska nadal w dużym stopniu zależy od importu, a planowane podwyżki ceł na nawozy azotowe i wieloskładnikowe mogą spowodować kolejne wzrosty cen, utrzymując rolników w niepewności co do kosztów produkcji.
Produkt
Cena (zł/t)
Saletra amonowa
1 676,06
Mocznik
2 377,80
Polifoska 6-20-30
2 774,56
Wapno magnezowe (luzem)
147,14
Tabela 1. Średnie ceny podstawowych nawozów mineralnych w listopadzie 2025 r. w Wielkopolsce (zł/t). Źródło: WIR
Ceny nawozów w perspektywie ostatnich lat
Patrząc na ostatnie lata, wyraźnie widać, że najgwałtowniejszy skok cen nawozów nastąpił w 2022 roku, gdy wartości średnie niemal się podwoiły. W kolejnych latach, 2024–2025, ceny zaczęły się stabilizować, lecz wciąż utrzymują się na poziomie wyższym niż przed kryzysem energetycznym, co obrazuje poniższa tabela.
Rok
Saletra amonowa
Mocznik
Polifoska 6-20-30
2020
1 137,65
1 431,68
1 682,48
2021
1 711,60
2 243,08
2 091,56
2022
3 993,34
4 780,96
4 012,33
2023
2 489,83
2 885,64
3 982,76
2024
1 742,79
2 109,57
3 070,81
2025
1 780,82
2 353,61
2 856,91
Tabela 2. Średnie roczne ceny nawozów w latach 2020-2025 (zł/t). Źródło: WIR
Jakie będą ceny nawozów w 2026 r.? Prognozy
Według ekspertów, od 2026 roku rynek nawozów może ponownie wejść w fazę podwyżek. Szczególnie dotyczyć to będzie nawozów importowanych spoza UE, których ceny prawdopodobnie wzrosną w ślad za wdrożeniem mechanizmu CBAM – podatku węglowego od importu, co może przełożyć się również na wyższe koszty na rynku krajowym. Obawa przed dalszymi podwyżkami oraz ograniczoną dostępnością nawozów skłania rolników do ich masowego wykupu, a analitycy prognozują, że wysokie ceny nawozów azotowych utrzymają się co najmniej przez cały 2026 rok.
Jesień to czas, kiedy w kuchni króluje miód z pasieki. Jego naturalna słodycz i bogactwo aromatu sprawiają, że staje się niezastąpionym dodatkiem do herbat, zup, warzyw pieczonych i jesiennych potraw. Polski miód to nie tylko smaczny produkt – to także naturalne źródło zdrowia, które warto wprowadzić do codziennej diety. Sprawdź jego właściwości!
Polski miód to skarb! Co daje codzienne jedzenie miodu?
Warto mieć w swojej kuchni polski miód. Codzienne spożywanie miodu od rolnika przynosi wiele korzyści dla zdrowia. Dzięki zawartości enzymów, witamin i antyoksydantów wspiera układ odpornościowy, łagodzi stany zapalne i pomaga w regeneracji organizmu. Miód ma właściwości również rozgrzewające i uspokajające – idealnie sprawdza się w sezonie jesienno-zimowym. Polski miód dodany do herbaty z cytryną, naparów ziołowych, a nawet warzyw pieczonych, podkreśla naturalną słodycz i dodaje głębi smaku każdej potrawie.
Na jakie choroby pomaga miód?
Polski miódz pasieki działa wspomagająco przy przeziębieniach i infekcjach górnych dróg oddechowych. Regularne spożywanie miodu może:
łagodzić kaszel i ból gardła,
wspierać odporność organizmu,
działać antybakteryjnie i przeciwzapalnie,
wspomagać pracę układu trawiennego.
Nie tylko w herbacie, ale także w zupach, glazurach do mięs czy pieczonych warzywach, polski miód z pasieki wzbogaca smak i dostarcza cennych składników odżywczych.
Polski miód zbierany z lokalnych pasiek ma niesamowite walory smakowe.
Miód gryczany – właściwości
Miód gryczany ma ciemną barwę i intensywny, lekko pikantny smak. Jest bogaty w antyoksydanty, żelazo i witaminy z grupy B. Wspomaga krążenie, działa przeciwzapalnie i korzystnie wpływa na układ odpornościowy.
Miód faceliowy – właściwości
Jasny i delikatny, o łagodnym smaku. Miód faceliowy wspiera regenerację organizmu, działa przeciwzapalnie i poprawia trawienie. Jest idealny do herbaty i deserów.
Miód rzepakowy – właściwości
Charakteryzuje się jasnym kolorem i kremową konsystencją. Wspomaga leczenie przeziębień, ma właściwości antybakteryjne i jest źródłem naturalnej energii.
Miód akacjowy – właściwości
Jasny, klarowny i delikatny w smaku. Miód akacjowy działa łagodząco na gardło, wspiera układ trawienny i długo utrzymuje słodycz w napojach bez szybkiego krystalizowania.
Miód lipowy – właściwości
O aromatycznym, kwiatowym zapachu. Miód lipowy działa przeciwgorączkowo, łagodzi objawy przeziębienia i wspomaga oczyszczanie organizmu.
Miód nawłociowy – właściwości
Ma intensywny, ziołowy smak. Wspiera układ moczowy, działa przeciwzapalnie i jest polecany w okresie jesienno-zimowym dla wzmocnienia odporności.
Miód spadziowy – właściwości
Ciemny, aromatyczny, o charakterystycznej głębokiej słodyczy. Miód spadziowy ma silne działanie antyoksydacyjne, wspiera serce i naczynia krwionośne oraz ma właściwości antybakteryjne.
Miód wielokwiatowy – właściwości
Delikatny i uniwersalny, zbierany z różnych kwiatów. Wspiera odporność, działa łagodząco na gardło i dobrze komponuje się z wieloma potrawami.
Miód wrzosowy – właściwości
Ciemny i aromatyczny, o wyrazistym smaku. Miód wrzosowy działa przeciwzapalnie, wspiera drogi moczowe i ma właściwości antyoksydacyjne.
Zdrowa dawka miodu od rolnika to około 1–2 łyżki dziennie. Dzięki temu codzienna porcja dostarcza organizmowi naturalnych antyoksydantów, witamin i minerałów, bez nadmiaru cukru. Warto pamiętać, że miód zachowuje swoje właściwości najlepiej w formie nieprzetworzonej, najlepiej pochodzącej bezpośrednio z polskich pasiek.
Miód z polskich pasiek w kuchni
Polski miód z pasieki to nie tylko naturalny słodzik do herbaty. Można go wykorzystywać w wielu jesiennych przepisach:
Do herbat i naparów: z imbirem, cytrusami, cynamonem, goździkami i ziołami, jak rumianek czy melisa.
Do warzyw pieczonych: marchew, dynia, buraki czy pietruszka z miodem nabierają złotego, karmelizowanego smaku.
Do glazur mięsnych: miód z musztardą, cytryną i przyprawami tworzy aromatyczne i chrupiące wykończenie dań.
Jeden z naszych wartych przetrestowania przepisów to krem z pieczonej pietruszki z miodem, jabłkiem i tymiankiem, który subtelnie podkreśla naturalną słodycz warzyw i idealnie wpasowuje się w jesienny klimat.
Przepis: Krem z pieczonej pietruszki z miodem, jabłkiem i tymiankiem
Składniki (4 porcje):
4 duże pietruszki
1 jabłko (np. jonagold)
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 litr bulionu warzywnego
1–1,5 łyżki miodu
2 łyżki oliwy
świeży tymianek, sól, pieprz
opcjonalnie: śmietanka lub mleczko kokosowe
Przygotowanie:
Warzywa i jabłko pokroić, ułożyć na blasze, skropić oliwą, posypać solą i tymiankiem. Piec 25–30 minut w 190°C.
Przełożyć do garnka, zalać bulionem, dodać miód i gotować 5 minut.
Zmiksować na gładko, doprawić według smaku.
Podawać z oliwą, pestkami dyni lub kleksem śmietanki.
Oprócz miodu z pasieki, wartościowym produktem pszczelim jest pyłek pszczeli, który od wieków jest ceniony za swoje prozdrowotne właściwości.
Pyłek pszczeli – właściwości
Pyłek pszczeli to małe granulkowe „białko natury” pełne witamin, minerałów, aminokwasów i antyoksydantów, które wspomagają codzienną dietę i mogą wspierać odporność organizmu.
Pyłek pszczeli właściwości obejmują szerokie spektrum działań:
Wzmacnia odporność i wspomaga organizm w walce z infekcjami.
Poprawia metabolizm, dodaje energii i wspiera koncentrację.
Jest bogaty w białko, witaminy (B, C, D, E) oraz minerały, np. żelazo, cynk i magnez.
Działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie, wspierając regenerację organizmu.
Pyłek pszczeli – na co pomaga?
Pyłek pszczeli to prawdziwy superbohater. Regularne stosowanie go może wspierać odporność w okresie jesienno-zimowym, poprawiać kondycję naczyń krwionośnych, dodawać energii i witalności oraz łagodzić skutki stresu oksydacyjnego. Jest również pomocny w poprawie stanu skóry i ogólnej kondycji organizmu.
Pyłek pszczeli – przeciwwskazania
Podobnie jak każdy produkt naturalny, pyłek pszczeli ma swoje przeciwwskazania. Nie powinny go stosować osoby uczulone na produkty pszczele, dzieci do 3. roku życia oraz osoby z astmą lub silnymi alergiami. Zawsze warto obserwować reakcje organizmu przy pierwszych dawkach.
Pyłek pszczeli – jak długo stosować?
Stosowanie pyłku pszczelego zależy od celu. Dla wzmocnienia odporności zaleca się krótkie kuracje trwające 2–4 tygodnie, po których warto zrobić przerwę. W codziennej profilaktyce można stosować mniejsze porcje, np. 1–2 łyżeczki dziennie, obserwując reakcję organizmu i dostosowując dawkę indywidualnie.
Pyłek pszczeli – ceny
Ceny pyłku pszczelego różnią się w zależności od jakości i pochodzenia. Produkt z lokalnych pasiek często kosztuje nieco więcej, ale jest naturalny i nieprzetworzony. W sklepach stacjonarnych i internetowych cena waha się zwykle między 30 a 80 zł za 100–150 g. Warto wybierać pyłek pszczeli od sprawdzonych producentów lub z polskich pasiek, aby mieć pewność jakości i naturalności produktu.
Pyłek pszczeli – efekty
Efekty pyłku pszczelego są zauważalne już po kilku tygodniach regularnego stosowania. Poprawia energię i samopoczucie, wzmacnia odporność, wspiera regenerację po infekcjach, a także korzystnie wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci. Może być również cennym wsparciem w okresach zwiększonego wysiłku fizycznego i psychicznego.
Polski miód to prawdziwe dobro narodowe! Wspierajmy lokalnych pszczelarzy, a sami zyskamy zdrowie i energię prosto z natury.
Polskie drobiarstwo znów znalazło się w stanie podwyższonego alarmu. Główny Lekarz Weterynarii ogłosił wykrycie kolejnych, wyjątkowo niepokojących ognisk rzekomego pomoru drobiu (ND). Ogniska nr 62–67 potwierdzono na przełomie 19–25 listopada 2025 roku po szczegółowych testach wykonanych przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach. Tym razem choroba zaatakowała stada o gigantycznej skali – jedno z nich liczyło ponad 184 tysiące kur rzeźnych, co czyni je jednym z największych przypadków w ostatnich latach.
Mapa najnowszych ognisk – wirus rozlewa się na kolejne regiony
Wirus znów zyskuje na sile, a jego rozprzestrzenianie się może doprowadzić do dalszych strat ekonomicznych i pogorszenia sytuacji na rynku drobiu.
Ognisko nr 62/2025 – Śląsk: Płużniczka, gm. Toszek
W stadzie 19 110 kur rzeźnych wykryto wirusa ND. Choroba rozwinęła się błyskawicznie, zmuszając służby do natychmiastowej interwencji.
Ognisko nr 63/2025 – Opolskie: Grodziec, gm. Niemodlin
To właśnie tutaj odnotowano największe stado objęte chorobą: 184 446 kur rzeźnych. Skala strat jest ogromna, a zagrożenie – poważne.
Ognisko nr 64/2025 – Wielkopolska: Witobel, gm. Stęszew
W gospodarstwie utrzymującym 66 785 kur rzeźnych choroba została potwierdzona 23 listopada. Region, będący jednym z filarów krajowej produkcji drobiu, stoi w obliczu rosnącej presji epizootycznej.
Ognisko nr 65/2025 – Wielkopolska: Radomierz, gm. Przemęt
Wirus uderzył również w stado 98 776 indyków rzeźnych. To kolejny dowód, że ND nie wybiera – potrafi siać zniszczenie w różnych gatunkach drobiu.
Ognisko nr 66/2025 – Wielkopolska: Adamowo, gm. Wolsztyn
W tym przypadku choroba dotknęła 38 274 kur rzeźnych. Wielkopolska od tygodni pozostaje jednym z najbardziej narażonych obszarów.
Ognisko nr 67/2025 – Warmia i Mazury: Łomy, gm. Jonkowo
Najmniejsze, ale równie istotne ognisko – 115 kur ogólnoużytkowych. Pokazuje ono, że wirus nie omija nawet niewielkich gospodarstw.
Wszystkie nowe ogniska zostały objęte rygorystycznymi działaniami administracyjnymi:
likwidacja (ubój sanitarny) zakażonych stad,
utylizacja padłych i uśmierconych ptaków w certyfikowanych zakładach,
dokładne oczyszczanie i dezynfekcja gospodarstw,
ustanowienie stref zapowietrzonych (3 km) i stref zagrożonych (10 km),
zwiększona kontrola przemieszczania ludzi, zwierząt i sprzętu.
To procedura znana hodowcom, ale w takiej skali stanowi ogromne obciążenie logistyczne i ekonomiczne.
Rok 2025 okazał się jednym z najtrudniejszych dla polskich hodowców drobiu od wielu lat. Dane są bezlitosne – w gospodarstwach komercyjnych potwierdzono aż 67 ognisk rzekomego pomoru drobiu, w których znajdowało się ponad 6,6 miliona sztuk drobiu, natomiast w gospodarstwach niekomercyjnych wyznaczono 65 ognisk obejmujących łącznie 3 515 ptaków.
Andrzejki to wyjątkowe święto, będące ostatnią okazją do zabawy przed rozpoczęciem Adwentu. Związane z dniem św. Andrzeja, od wieków wpisuje się w tradycję polskiej wsi. To wieczór pełen wróżb, zabaw i rytuałów, które miały zarówno bawić, jak i przynosić wskazówki dotyczące przyszłości – zarówno osobistej, jak i związanej z gospodarstwem. Sprawdź najpopularniejsze wróżby i zwyczaje andrzejkowe!
Co to za święto Andrzejki?
Andrzejki to święto o bogatej tradycji, głęboko zakorzenione w kulturze polskiej wsi. W wigilię dnia św. Andrzeja, przypadającą na wieczór 29 listopada, rolnicze społeczności nie tylko organizowały wróżby, ale także dbały o swoje gospodarstwa, wierząc w moc ochrony przed złymi siłami i w przewidywanie przyszłości. To właśnie na wsi andrzejkowe zwyczaje nabierały szczególnego znaczenia, łącząc zabawę z troską o plony, zwierzęta i domostwa.
Imieniny Andrzeja
Andrzejki to również święto wszystkich Andrzejów. Choć imieniny Andrzeja przypadają aż 38 razy w roku, to właśnie 30 listopada są one obchodzone najczęściej.
Kiedy są Andrzejki?
Wiele osób zastanawia się, kiedy są Andrzejki, 29 czy 30 listopada? Spieszymy z odpowiedzią.
Andrzejki obchodzimy 30 listopada, jednak wróżby i związane z nimi zwyczaje odbywają się w ich wigilię, czyli wieczorem 29 listopada. W 2025 roku ten dzień przypada w niedzielę, co sprzyja organizowaniu tradycyjnych wieczorów wróżb i wspólnych spotkań.
Czemu się obchodzi Andrzejki?
Andrzejki są związane z postacią św. Andrzeja Apostoła, który był wiernym uczniem Jezusa. W tradycji polskiej wierzono, że jego święto otwiera czas szczególnej energii, sprzyjającej przepowiedniom i kontaktom z nieznanym.
Na polskiej wsi andrzejki miały wymiar zarówno duchowy, jak i praktyczny – wróżby dotyczyły nie tylko przyszłego zamążpójścia, ale również ochrony domostwa i zwierząt gospodarskich. Dzień św. Andrzeja był czasem modlitwy o dobrobyt, pomyślność i szczęście, zarówno w życiu osobistym, jak i w gospodarstwie.
Wróżby i zwyczaje andrzejkowe na wsi
Na polskiej wsi święto to było postrzegane jako czas przejścia – końca jesieni i przygotowania do zimowego spoczynku ziemi. Wierzono, że wróżby w noc andrzejkową mogą przynieść wskazówki nie tylko co do losów ludzi, ale również pomyślności w gospodarstwie.
Ochrona bydła przed złymi mocami
Na południu Polski wierzono, że w dniu św. Andrzeja upiory mogą odbierać krowom mleko. Aby zabezpieczyć zwierzęta, drzwi obór i domów kreślono czosnkiem znak krzyża. Był to skuteczny sposób na ochronę przed złymi mocami, które mogłyby wpłynąć na zdrowie zwierząt i plony.
Przepowiednie dotyczące pogody i plonów
Ludowe przysłowia związane z andrzejkami często odnosiły się do rolnictwa i warunków pogodowych:
„Gdy św. Andrzej ze śniegiem bieży, sto dni śnieg na polu leży” – wierzono, że pogoda w dzień św. Andrzeja może wskazać, jaka będzie zima.
„Kiedy na Andrzeja poleje, cały rok nie w porę rolę moczy, suszy” – deszcz tego dnia wróżył trudności w pracach polowych.
Symboliczne losy dla gospodarstwa
W niektórych regionach losowano przedmioty symbolizujące przyszłość gospodarstwa. Kwiat oznaczał trudny rok bez większych sukcesów rolniczych, różaniec zapowiadał modlitwę i trudności, a czepiec mógł wróżyć pomyślność i obfite plony.
Wróżby andrzejkowe w kontekście domostwa
W andrzejki zwracano uwagę na otoczenie gospodarstwa. Wierzono, że zachowanie porządku i wykonanie pewnych rytuałów może przynieść ochronę i powodzenie:
Czosnek w domostwach – nie tylko obory, ale i domy chroniono czosnkiem przed złymi duchami.
Krzyż na drzwiach – symbol ten miał odgonić wszelkie nieszczęścia od ludzi, zwierząt i zapasów.
Gałązki wiśni cięto i wkładano do wody. Jeśli zakwitły na Boże Narodzenie, wróżyły pannie szybkie wyjście za mąż.
Najpopularniejsze wróżby andrzejkowe
Tradycje andrzejkowe pomimo upływu lat wcale się nie starzeją! Do najpopularniejszych wróżb andrzejkowych praktykowanych do dziś zaliczamy:
Lanie wosku – tradycja andrzejkowa, którą musisz znać
Najbardziej znana wróżba polegała na przelewaniu roztopionego wosku przez klucz na zimną wodę. Klucz symbolizował otwarcie bramy czasu, a kształty wosku odczytywano jako wskazówki na przyszłość. Kształt anioła oznaczał opiekę, chmura sugerowała otwartość na zmiany, a kot przestrzegał przed pochopnymi decyzjami.
Rzucanie butów na Andrzejki
Buty układano w rzędzie od najdalszej ściany do drzwi. Wierzono, że właścicielka buta, który pierwszy „wyjdzie za próg”, szybko wyjdzie za mąż.
Obieranie jabłek na Andrzejki
Skórkę jabłka starano się obierać tak, by była jak najdłuższa. Następnie rzucano ją za siebie – kształt litery, którą przyjęła, miał wskazywać inicjał przyszłego ukochanego.
Kartki z imionami na Andrzejki
Na kartkach zapisywano imiona męskie i żeńskie, a następnie losowano je spod poduszki lub serca z papieru. Imię, które wylosowano, miało należeć do przyszłego małżonka.
Andrzejki – tradycja żywa do dziś
Dawne tradycje andrzejkowe, choć zmodyfikowane, są obecne w naszych domach do dziś. Wspólne wróżby i zabawy, takie jak lanie wosku czy przestawianie butów, niezmiennie bawią i inspirują. To wyjątkowy czas, w którym magia łączy się z historią, a tradycja przypomina o naszych korzeniach.
W jednej z najważniejszych spółek Grupy Azoty doszło do przełomowego wydarzenia. Grupa Azoty Polyolefins złożyła wniosek o upadłość – jednak, jak podkreśla zarząd, nie oznacza to końca działalności, a jedynie uruchomienie formalnego procesu porządkowania finansów. Wszystko przez ogromne problemy związane z projektem Polimery Police, który zamiast napędzać rozwój, stał się poważnym obciążeniem dla firmy.
Projekt za miliardy, który wciąż nie działa tak, jak powinien
Polimery Police miały być inwestycją strategiczną – ich zadaniem była produkcja polipropylenu na światową skalę. Jednak skala trudności przerosła oczekiwania. Instalacje nie osiągają pełnej sprawności, a kolejne awarie i przerwy w testach sprawiły, że projekt znacznie przekroczył planowany budżet.
Łączny koszt inwestycji przekroczył już 7 miliardów złotych, a zakład mimo oficjalnego otwarcia wciąż nie pracuje tak, jak zakładano. To oznacza ogromne straty dla całej Grupy Azoty, której zadłużenie zbliża się do granicy 10 miliardów złotych.
Upadłość nie oznacza końca – to element planu
Wniosek o upadłość, jak wyjaśnia prezes Grupy Azoty, Andrzej Skolmowski, jest jednym z narzędzi, które mają pomóc uporządkować finanse i otworzyć drogę do rozmów z wierzycielami.
– Naszym celem jest kontynuacja działalności Polyolefins. Wniosek o upadłość ma charakter czysto formalny – zaznacza Skolmowski.
Spółka chce przeprowadzić restrukturyzację, aby odzyskać płynność i stworzyć podstawy do dalszego funkcjonowania inwestycji w Policach.
Orlen na horyzoncie – możliwe przejęcie
Równolegle trwają rozmowy z Orlenem, który wyraził chęć przejęcia 100% akcji Polyolefins. Warunek jest jeden – uporządkowane zadłużenie. To właśnie dlatego formalna restrukturyzacja jest tak ważna.
Ewentualne wejście Orlenu mogłoby wprowadzić do projektu nowy kapitał i stabilność, a to z kolei zwiększa szansę na uruchomienie docelowej produkcji.
Co to wszystko oznacza dla rolników?
Choć problemy dotyczą działu tworzyw sztucznych, to cała Grupa Azoty jest jednym z filarów polskiego rynku nawozowego. Dlatego sytuacja Polyolefins może pośrednio wpływać także na rolnictwo.
Dla gospodarstw rolnych kluczowe mogą być:
Potencjalne wahania cen nawozów w przyszłości, jeśli grupa będzie musiała szukać dodatkowych oszczędności.
Ryzyko ograniczenia produkcji, gdyby sytuacja finansowa Grupy Azoty się pogorszyła.
Możliwe zmiany właścicielskie, które mogą wpłynąć na strategię firmy w najbliższych latach.
Na ten moment zarząd zapewnia, że segment nawozowy działa stabilnie, a zakłady produkujące nawozy funkcjonują bez przeszkód.
Branża czeka na dalsze decyzje
Najbliższe miesiące będą kluczowe zarówno dla Grupy Azoty, jak i dla tysięcy jej odbiorców, w tym rolników. Od efektów rozmów z Orlenem i powodzenia restrukturyzacji zależy nie tylko przyszłość inwestycji w Policach, ale także finansowa kondycja całej grupy.
Prawo jazdy od 17 lat i szybsza prędkość dla ciągników.Prezydent podpisał nowelizację ustawy o ruchu drogowym, która wprowadza szereg oczekiwanych zmian. Najważniejsza dla branży rolniczej to podniesienie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych. Z kolei młodzi w gospodarstwach zyskają szansę na szybszą mobilność dzięki możliwości zdobycia prawa jazdy kategorii B już w wieku 17 lat. Sprawdź, co dokładnie się zmienia
Dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego 2025
Postulaty rolników wreszcie zostały wysłuchane. Z jaką prędkością może jechać ciągnik rolniczy w terenie zabudowanym?
Dotychczasowe ograniczenie prędkości dla ciągników rolniczych wynoszące 30 km/h było często krytykowane jako nieprzystające do realiów nowoczesnego rolnictwa. Obecne maszyny, szczególnie te z wyższej półki, charakteryzują się nie tylko znacznie większą mocą, ale przede wszystkim wysokimi standardami bezpieczeństwa, zaawansowanymi układami hamulcowymi i stabilizacją.
Nowelizacja umożliwia zwiększenie dopuszczalnej prędkości poruszania się ciągników rolniczych do 40 km/h. Ta zmiana to ukłon w stronę agrobiznesu i znaczące usprawnienie logistyki w gospodarstwach. Szybszy przejazd między polami, szczególnie na dłuższych dystansach, to realna oszczędność czasu i paliwa, co bezpośrednio przekłada się na efektywność pracy rolnika.
Kluczowa zmiana: Zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h. Zapewni to większą efektywność transportu na trasie pole-gospodarstwo-magazyn.
Prawo jazdy od 17 lat – szczegóły
Drugą, równie istotną zmianą, szczególnie dla następców w gospodarstwach i młodych mieszkańców terenów wiejskich, jest możliwość rozpoczęcia jazdy i zdobycia prawa jazdy kategorii B już od 17. roku życia. Ma to na celu walkę z wykluczeniem komunikacyjnym i zwiększenie mobilności młodych osób.
Chociaż zmiana jest z pewnością pozytywna, Nowe przepisy prawo jazdy od 17 lat wiążą się z surowymi obostrzeniami, które mają zapewnić bezpieczeństwo.
Prawo jazdy od 17 lat wiąże się z surowymi obostrzeniami
Prawo jazdy od 17 lat wymagania
Zgoda rodziców: Obowiązkowa pisemna zgoda rodziców lub opiekunów.
Wymagany nadzór: Przez pierwsze pół roku (lub do ukończenia 18 lat), 17-latek będzie musiał jeździć pod nadzorem osoby, która:
Ma co najmniej 24 lata.
Posiada minimum 5-letni staż za kierownicą.
Okres Próbny: Nowa ustawa wprowadza dwuletni okres próbny dla wszystkich nowych kierowców, podczas którego będą podlegać zaostrzonym rygorom.
W trakcie dwuletniego okresu próbnego należy szczególnie uważać na przestrzeganie przepisów:
Wydłużenie Okresu Próbnego: Poważne wykroczenia (np. wyprzedzanie na przejściu, znaczące przekroczenie prędkości) mogą spowodować wydłużenie okresu próbnego o kolejne 2 lata.
Zerowy Limit Alkoholu: Obowiązuje absolutny zakaz spożywania alkoholu lub środków odurzających.
Ograniczenia Prędkości: Bardziej rygorystyczne limity niż standardowo: 50 km/h w obszarze zabudowanym, 80 km/h poza nim i 100 km/h na autostradach/drogach ekspresowych.
Przewóz Osób: Zakaz przewożenia osób niepełnoletnich bez obecności doświadczonego dorosłego pasażera.
Prawo jazdy od 17 lat od kiedy
Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkami.
Pozostałe nowości dla wszystkich kierowców
Nowelizacja dotyka także innych obszarów ruchu drogowego:
Egzaminatorzy: Zmniejszenie ograniczeń w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego (WORD) – egzaminatorzy będą mogli prowadzić własną działalność gospodarczą, z wyjątkiem jednoczesnej pracy jako instruktorzy nauki jazdy.
Punkty Karne: Koniec z możliwością redukowania punktów karnych za poważne wykroczenia (jak np. jazda z nadmierną prędkością) poprzez szkolenia.
Zatrzymanie Prawa Jazdy: Nowa przesłanka do natychmiastowego zatrzymania dokumentu to przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Podniesienie limitu prędkości dla ciągników rolniczych do 40 km/h to istotne wsparcie dla agrotechniki i wydajności pracy. Jednocześnie, umożliwienie zdobycia prawa jazdy kat. B od 17 lat to szansa na lepszą mobilność młodych na wsi. Obie zmiany mają na celu modernizację i zwiększenie bezpieczeństwa – zarówno przez dostosowanie przepisów do możliwości maszyn, jak i poprzez surowe zasady dla niedoświadczonych kierowców.
Od kiedy zmiany w przepisach?
Prawo jazdy od 17 lat i szybsza prędkość dla ciągników, z wyjątkiem niektórych przepisów, wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Z każdej strony Polski ciepłe powietrze. Nie ma zatem szans na trzymanie się mrozu i śniegu w nieskończoność od Warmii po centrum i Śląsk.
O ile w nocy w rejonie śniegu jeszcze poniżej zera to jutro rozpoczną się pierwsze zmiany- temperatura w dzień przejdzie na lekki plus. Jedynie na zachodzie Kurpi i Mazurach około -1/0 stopni.
Na Dolnym Śląsku powieje lekki halny i w rejonie Legnicy, Strzegomia będziemy mieć w ciągu dnia nawet +7 stopni.
Wiatr na Podkarpaciu, Małopolsce, Górnym Śląsku- lokalnie tu powieje halny; a także w woj, Świętokrzyskim, wschodzie i południu Mazowsza aż po rejon Warszawy oraz na wschodzie i południu Łódzkiego będzie nieodczuwalny z towarzyszącymi mgłami.
Na północy powieje umiarkowanie z południa.
Na słońce są szanse na zachodzie i południowym zachodzie kraju.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.