poniedziałek, 23 lutego, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 1033

Satelitarna wojna z suszą?

0

Susza i towarzyszące jej zjawiska atmosferyczne, z uwagi na narastającą skalę zagrożeń, a także na ich dynamikę, wymagają organizacji sprawnego systemu informowania oraz ostrzegania. Nie do przecenienia jest tu np. wykorzystanie precyzyjnych danych teledetekcyjnych pozyskiwanych dzięki satelitom. Dane tego rodzaju są wartościowe zarówno dla instytucji wspierających rolnictwo jak i dla rolników indywidualnych. Zdjęcia wykonywane przez satelity są coraz bardziej precyzyjne, a rozdzielczość najlepszych z nich sięga nawet 30 cm.

Rolnictwo precyzyjne

Interesującą dziedziną jest tzw. „rolnictwo precyzyjne”, rozwijane dzięki wykorzystaniu zdjęć satelitarnych, a także fotografii wykonywanych przez drony.  Zastosowanie technik określanych jako „rolnictwo precyzyjne” przyczynić się może, nie tylko do znaczących oszczędności w zużyciu paliwa, ale też do zmniejszenia zużycia nawozów, które w tym przypadku, są dostarczane bezpośrednia do roślin i gleby, w ściśle określonych dawkach. Konsekwencją mniejszego zużycia paliwa i nawozów są niższe koszty prowadzenia gospodarstw a jednocześnie, zmniejszenie negatywnych skutków ich oddziaływaniu na środowisko naturalne. Metody te mają również duży potencjał przy analizie stanu upraw, jak również przy szacowaniu strat spowodowanych niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi.

 

Satelity na polskim podwórku

7 sierpnia 2019 roku, w Instytucie Geodezji i Kartografii w Warszawie, odbyło się spotkanie poświęcone możliwościom monitorowania suszy przy wykorzystaniu technik satelitarnych. Uczestniczył w nim Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, a także Zastępca Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Wojciech Kędzia, Dyrektor IGiK dr inż. Robert Władysław Bauer, Sekretarz Naukowy Instytutu prof. Jan Kryński oraz Kierownik Centrum Teledetekcji prof. Katarzyna Dąbrowska – Zielińska.
Dyskutanci zwrócili uwagę na coraz szybszy światowy postęp w dziedzinie wykorzystania danych satelitarnych, a także wzrost przydatności tego rodzaju metod w Polsce.

 

Krajowy Program Kosmiczny

Ważnym elementem wspierającym tego rodzaju działania jest m.in. Krajowy Program Kosmiczny 2019-2020, w którym zawarto zalecenia dotyczące organizacji systemu „inteligentnego” wsparcia dla administracji państwowej, w tym dla obsługi rolnictwa. Dokument opracowany przez Polską Agencję Kosmiczną (PAK), w bliskiej współpracy z podmiotami naukowymi i przemysłowymi oraz otoczeniem administracyjnym krajowej branży kosmicznej, ma charakter organizacyjno-prognostyczny. Wiadomo jednak, że wsparcie obsługi rolnictwa, także pod kontem ochrony środowiska i przeciwdziałania suszy, to jeden z głównych priorytetów Programu.
Możliwości są bardzo szerokie. Przykładowo, satelita znajdujący się na orbicie okołoziemskiej, który okrąża Ziemię w około 90 minut, dostarczać może zdjęcia w zakresie widzialnym, zdjęcia w podczerwieni lub radarowe, obszaru na który aktualnie jest skierowany. Z danych radarowych można np. oszacować niewielkie zmiany wysokości gruntu, czy przesunięcia obiektów w terenie. Przy czym, pomiary wykonywane są w czasie rzeczywistym, co jest bardzo ważne, szczególnie dla dynamicznych zmian.

Tekst przygotował Robert Gorczyński na podstawie www.polsa.gov.pl;  www.gov.pl
Foto: Pixabay

Rynek przyczep

0

Rynek przyczep nowych

W lipcu zarejestrowano aż 1012 szt. nowych przyczep rolniczych. Był to najlepszy wynik w perspektywie ostatnich 4 lat. Więcej nowych przyczep w ciągu jednego miesiąca zarejestrowano ostatnio w czerwcu 2015 roku (1422 szt.). 1012 szt. oznacza wzrost w stosunku do poprzedniego miesiąca (539 szt.) o 87,7%, a do lipca 2018 roku (762 szt.) o 32,8%. Bardzo duża ilość rejestracji w lipcu sprawiła, że w analizie sprzedaży od początku roku notujemy lepszy wynik o 176 szt., czyli o 5,4%.

Najpopularniejsze marki

Niezmiennie najpopularniejszą marką jest Pronar. W ciągu siedmiu pierwszych miesięcy roku zarejestrowano 1418 szt. przyczep tej marki. To o 111 szt. mniej niż rok wcześniej, kiedy to zarejestrowano 1529 szt. Udziały rynkowe marki Pronar wciąż są na poziomie powyżej 40 % i wynoszą dokładnie 41,6%. Na drugim miejscu jest Metal-Fach z wynikiem 446 szt. co daje 13,1% udziałów, trzecie miejsce dla marki Wielton, który notuje 332 rejestracje i udziały 9,8%. Czwarte miejsce dla marki Metaltech – 238 szt. i 7,0% udziałów rynkowych. Piątkę zamyka Zasław – 214 szt. i 6,3% udziałów w rynku.

 

Województwa i powiaty

Województwem o największej ilości rejestracji, w okresie styczeń-lipiec 2019 roku, jest woj. lubelskie z 443 rejestracjami. Wielkopolskie, z ilością 396 rejestracji tylko o 4 szt. wyprzedza mazowieckie (392 rejestracje).

 

Topowe modele

Tabela znajdująca się poniżej przedstawia sprzedaż modeli przyczep rolniczych w okresie styczeń-lipiec 2019. Pierwsza piątka nadal należy do marki Pronar. Najpopularniejsze modele to Pronar T653/2 (189 szt.), PT612 (132 szt.), P610 (98 szt.). Na czwartym miejscu jest model Pronar T672 – 80 szt., kolejne miejsce to Pronar PT606 – 79 szt.

Rynek przyczep używanych

Rynek wtórny po siedmiu miesiącach jest niemal na identycznym poziomie jak rok temu. Zarejestrowano 2926 szt. używanych przyczep, podczas gdy w 2018 roku było to 2909 szt. Różnica to tylko 17 szt. Województwo wielkopolskie dominuje w rynku wtórnym przyczep rolniczych, gdzie w pierwszych siedmiu miesiącach roku zarejestrowano 667 szt. używanych przyczep.

 

źródło: PIGMiUR

XXVI Krajowe Dni Ziemniaka

0

 

Serdecznie zapraszamy!

 

„Biopaliwa transportowe – szanse, zagrożenia, wyzwania”

0

Z przyjemnością informujemy, że wystartowała rejestracja na VIII. edycję konferencji Krajowej Izby Biopaliw „Biopaliwa transportowe – szanse, zagrożenia, wyzwania”, która odbędzie się w dniu 26 września w Warszawie.

Program konferencji:

  • Prof. Szymon Malinowski z Instytutu Geofizyki UW o wyzwaniach związanych ze zmianami klimatu,
  • Remigijus Lapinskas z World Bioenergy Association na temat megatrendów w energetyce odnawialnej,
  • Ministerstwo Energii oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa na temat dotychczasowych doświadczeń i legislacyjnych perspektyw
  • Debata panelowa z udziałem ekspertów z branży: Jarosława Wiśniewskiego z MRiRW, Leszka Wiwały z POPiHN, Krzysztofa Rutkowskiego z KDCP Rutkowski i Wspólnicy oraz Zygmunta Gzyry z Krajowej Izby Biopaliw,
  • Wiele innych, ciekawych pozycji.

 

Po raz pierwszy konferencja polsko-angielska z tłumaczeniem symultanicznym!

Zarys programu dnia:
09:00 – 10:00 Rejestracja uczestników konferencji, powitalna kawa

10:00 – 10:15 Oficjalne otwarcie konferencji

10:15 – 11:00 Wyzwania związane ze zmianami klimatu – prof. Szymon Malinowski, Instytut Geofizyki, Uniwersytet Warszawski

11:00 – 11:20 Megatrendy w energetyce odnawialnej – Remigijus Lipinskas, World Bioenergy Association

11:20 – 11:40 NCW do 2020 i co dalej: nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych – przedstawiciel Ministerstwa Energii

11:40 – 12:00 Wyzwania branży biopaliw wobec liberalizacji handlu światowego – Bartek Czyczerski, Business & Science Poland
12:00 – 12:30 Dyskusja z prelegentami

12:30 – 13:00 Przerwa kawowa

13:00 – 13:20 Sunliquid: zrównoważona technologia dla dekarbonizacji transportu – Paolo Corvo, Clariant

13:20 – 13:40 Dotychczasowe doświadczenia krajowe w zakresie mechanizmu podwójnego naliczania – Wojciech Rylski, KOWR

13:40 – 14:00 Akty delegowane ILUC – Barbara Smerkowska, DEKRA Certification

14:00 – 15:00 Debata ekspercka:
(1) Zygmunt Gzyra, Prezes KIB,
(2) Leszek Wiwała, Prezes POPiHN,
(3) Jarosław Wiśniewski, MRiRW,
(4) Krzysztof Rutkowski, Partner KDCP

15:00 – 15:05 Podsumowanie i zakończenie konferencji
Lunch

Serdecznie zapraszamy!

Szczegóły znajdują się na stronie Krajowej Izby Biopaliw.

Zmiany personalne w Nufarm Polska

0

Zmiany personalne w zespole Nufarm Polska

Od 1 września 2019, Manfred Weiser obecny Country i HUB Manager, po udanej rozbudowie biznesu w krajach Europy Wschodniej i Centralnej, poprowadzi projekt którego celem jest budowa strategii dla nowego rynku w Rosji, Kazachstanie, na Ukrainie i Białorusi.

Tym samym, od 1 września 2019, Moshik Fish, obejmie stanowisko Manfreda Weisera jako Country Managera w Polsce oraz Head of Hub, Polska (Polska, kraje Bałtyckie, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Ukraina) z siedzibą w Warszawie. Moshik Fish obejmował stanowisko Country Managera w branży Agro w Polsce do końca 2018 roku i posiada ponad 20-letnie doświadczenie oraz wiedzę z branży rolniczej.

źródło/fot. mat. prasowe Nufarm

Czy warto siać międzyplony?

0

Z roku na rok gleby w Polsce wyjaławiają się. Obniżenie pogłowia zwierząt, a także spotykana często sprzedaż słomy powoduje, że nasze gleby są coraz uboższe w próchnicę. Czy międzyplony mogą pomóc temu zaradzić?

Z racji uproszczeń stosowanych w gospodarstwach, spadku pogłowia zwierząt gospodarskich, stosowania monokultury zbożowej czy też spotykanej często praktyki sprzedaży słomy obserwuje się silny trend spadku zawartości próchnicy w glebie. Wraz ze spadkiem zawartości próchnicy w glebie zmniejsza się jej zasobność, co prowadzi do wyjaławiania się gleby. Warto również zaznaczyć, że próchnica zatrzymuje wodę w glebie, a 1% próchnicy jest w stanie zatrzymać dodatkowo 15 l/m2 wody. Jest to bardzo ważne w przeciwdziałaniu skutkom suszy, które stają się coraz bardziej dotkliwe. Obserwując tendencje przebiegu pogody to z suszą będziemy musieli się mierzyć coraz częściej i pomimo pomocy rządowej, również my powinniśmy zapobiegać wystąpieniu negatywnym skutkom suszy, a jednym ze sposobów jest dbałość o próchnicę.

Wartość poplonów

Duży udział zbóż w strukturze zasiewów w Polsce sprawia, że dosyć często mamy do czynienia z monokulturą zbożową. Wrasta również intensywność użytkowania gleb, które w połączeniu z uproszczeniami i dominacją zbóż w płodozmianie prowadzi do ograniczania ilości resztek organicznych, które wchodzą w cykl przemian próchnicy, co w konsekwencji prowadzi do spadku jej zawartości w glebie. Wrasta również udział gospodarstw bez inwentarzowych na korzyść tych, które prowadzą wyłącznie produkcję roślinną. Wiąże się to ze ograniczaniem nawożenia organicznego, co również powoduje ograniczenie wprowadzania masy organicznej. Inną praktyką, jaką można obserwować jest sprzedaż słomy, która przynosi rolnikowi jedynie pozorne zyski. Być może 60 zł za balot słomy podreperuje nieco budżet domowy, jednak tak naprawdę rolnik traci, gdyż zubożenie gleb w próchnicę i składniki pokarmowe obniża poziom uzyskiwanych plonów nie tylko bezpośrednio, ale również pośrednio poprzez nasilenie się strat spowodowanych m.in. suszą. Stąd też szczególnie w gospodarstwach bez inwentarzowych oraz o dużym udziale zbóż w płodozmianie warto rozważyć wysianie międzyplonów.

Nie tylko biomasa

Płodozmian zbożowy powoduje również narastający problem z zachwaszczeniem, szkodnikami oraz chorobami. Międzyplony stanowią dobry przerywnik i dosyć często są uważane za rośliny fitosanitarne, przez co poprawiają stan sanitarny środowiska glebowego, głównie poprzez specyficzne oddziaływanie ich wydzielin korzeniowych. Ograniczają także liczebność czynników chorobotwórczych i szkodników, stymulując jednocześnie rozwój pożytecznych mikroorganizmów glebowych. W tym przypadku warto zwrócić uwagę np. na mieszankę poplonową złożoną z gorczycy białej, rzepiku oraz rzodkwi oleistej, która pozwoli ograniczyć rozwój chwastów, nicieni i drutowców. Pamiętajmy jednak, że taka mieszanka nie powinna być międzyplonem dla roślin krzyżowych. Niektóre odmiany facelii błękitnej, rzodkwi oleistej czy gorczycy mają również właściwości mątwikobójcze, co sprawia, że są one zalecane w przypadku uprawy buraka cukrowego. Innym ciekawym rozwiązaniem jest uprawa rzodkwi płużnej, której uprawa nie tylko może dostarczyć wartości w postaci biomasy, ale również jest przydatna w likwidacji nadmiernego zagęszczenia gleby.

Rolnicy wysiewający poplony mogą skorzystać z programu Ochrony gleb i wód (Pakiet 2.1), dla których kwota płatności do ha stanowi 650 zł. Również w ramach EFA, które obowiązuje dla każdego ubiegającego się o tzw. „dopłaty”, można zgłosić uprawę międzyplonów. Warto jednak pamiętać, że obszar podany w ramach EFA nie może być włączony w ramach wniosku składanego o płatności z programu Ochrony gleb i wód.

Wybór poplonu

Wybór rośliny lub mieszanki poplonowej uzależniony jest od wielu czynników. Jednym z nich jest spełnienie terminów wymaganych we wnioskach do dopłat. Międzyplon ścierniskowy należy wysiać latem w terminie 1 lipca do 20 sierpnia i powinien zostać na polu przynajmniej do 15 października. Możliwe jest również indywidualne podejście do rośliny uprawianej, w których roślina pozostaje na polu przez 8 tygodni (należy w tym przypadku złożyć odpowiednie dokumenty do ARMiR). Międzyplon ozimy możemy wysiewać od 1 lipca do 1 października, ale musi on pozostać na polu do 15 lutego następnego roku. Osoby korzystające z pakietu 2.1 muszą spełnić pewne wymagania, w których międzyplon złożony przynajmniej 3 gatunków roślin wysiewany jest w terminie do 15 września, ale na polu musi pozostać do 1 marca. Komponując mieszankę musimy pamiętać, że gatunek rośliny dominującej w mieszance lub gatunki zbóż wykorzystane w mieszance nie mogą przekroczyć 70% jej składu. Mieszanka nie może składać się wyłącznie ze zbóż. Międzyplonów nie można nawozić, w tym stosować komunalnych osadów ściekowych i nie można stosować środków ochrony. Tego typu międzyplony można spasać pod warunkiem pozytywnej opinii doradcy rolnośrodowiskowego, a tego typu praktykę należy odnotować w działalności.

Międzyplony mogą stanowić również źródło paszy w przypadku, gdy z różnych przyczyn brakuje jej w gospodarstwie. Pamiętajmy jednak, że zabieranie zielonej masy wiąże się jednoczesnym zabieraniem pobranych przez rośliny składników pokarmowych. Warto zwrócić na to szczególną uwagę na glebach lekkich i ubogich w próchnicę, gdzie zabieramy w ten sposób materię organiczną. Ważne jest również grupa roślin pod jakie wybieramy rośliny poplonowe. Pamiętajmy by nie wysiewać roślin z rodziny krzyżowych pod inne rośliny z tej rodziny, stąd też rzodkiew oleista czy gorczyca nie będzie dobrym rozwiązaniem dla rzepaku. Uważa się również, że stosowanie międzyplonów jest bardziej korzystne dla roślin jarych, gdyż pomagają łagodzić skutki erozji wodnej i wietrznej, ale w przypadku ich uprawy pod rośliny ozime mogą przyczynić się do przesuszenia gleby. Wybór roślin okrywowych uzależniony jest również od typu gleby. Na gleby żyzne gleby polecane są takie gatunki, jak rzepik, bobik czy wyka jadalna. Na glebach ciężkich sprawdzą się groch, gorczyca biała, łubin wąskolistny, rzodkiew oleista czy wyka ozima. Natomiast na glebach lekkich warto postawić na łubin żółty, facelię czy seradelę (jako wsiewka). Mieszanki poplonowe możemy wykonać sami, ale warto skorzystać ze skomponowanych przez specjalistów mieszanek. Podmioty mające w swej ofercie mieszanki poplonowe zostały zebrane w poniżej tabeli.

Podmiot Oferta
Agrohause Mieszanki poplonowe
Agrolok Sp. z o.o. Mieszanki poplonowe
Agronas Sp. z o.o. Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
Barenburg Mieszanki poplonowe
Caussade Semences Mieszanki poplonowe
DSV Mieszanki poplonowe
FN Granum Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
HR Danko Pojedyncze gatunki
HR Smolice Pojedyncze gatunki
Małopolska Hodowla Roślin Mieszanki poplonowe oraz pojedyncze gatunki
Poznańska Hodowla Roślin Pojedyncze gatunki
Rolimpex Mieszanki poplonowe
Przedsiębiorstwo Nasienne Rolnas Sp. z o.o. Gatunki strączkowych, gorczyca mątwikobójcza
Stemppol Agro Mieszanki poplonowe
Top Farms Mieszanki poplonowe

 

Podwyżki dla pracowników Inspekcji Weterynaryjnej

0

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski poinformował, że od 1 sierpnia 2019 r., wynagrodzenia pracowników Inspekcji Weterynaryjnej wzrosły średnio o 630 zł miesięcznie. W roku 2019, pieniądze na finansowanie tej podwyżki, pochodzić będą z budżetu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Podwyżka ma charakter stały i w przyszłym roku planuje się uwzględnienie jej w ustawie budżetowej. Ponadto, także w przyszłym roku (podobnie jak pracowników innych służb), również Inspekcję Weterynaryjną objąć mają dodatkowo, ponad 6 procentowe podwyżki płac.

Ze wzrostem wynagrodzeń wiąże się też intensyfikacja działań Inspekcji Weterynaryjnej. Chodzi tutaj szczególnie o zakres zwalczenia ognisk ASF, a także innych współczesnych zagrożeń dla hodowli.
W najbliższym czasie zostanie powołana specjalna grupa ekspertów, której zadaniem będzie opracowanie standardów dobrostanu zwierząt i przygotowanie systemu certyfikacji produkcji zwierzęcej. W tym przypadku istotne będą kwestie systemowe i ekologiczne.

Ważne będzie również wsparcie służb weterynaryjnych dla popularyzacji Rolniczego Handlu Detalicznego jako sposobu na utrzymanie społecznej i ekonomicznej żywotności wsi. Ze szczególnym naciskiem na tworzenie warunków do rozwoju małych gospodarstw rolnych, które proporcjonalnie do swych możliwości, zasilać mają lokalne rynki spożywcze.| Robert Gorczyński

 

 

 

Plany przeciwdziałania suszy

0

Nawadnianie i retencja

Widoczna w Polsce, Europie i na Świecie susza, a także związane z nią ekstremalne zjawiska pogodowe, warunkują konieczność podejmowania  przemyślanych, kompleksowych, a przede wszystkim, szybkich działań. Ważnym narzędziem jest modernizacja systemu nawadniania i retencji.

 

Działania Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi dokonało zmian w poddziałaniu pod nazwą: „Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych”, wchodzącym w skład Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 (w zakresie operacji p.n.: „Modernizacja gospodarstw rolnych”). Przewiduje się m.in. realizację inwestycji polegających na modernizacji istniejącego systemu nawadniania lub wykonaniu nowych nawodnień w gospodarstwach rolnych. Na ten cel przeznaczono środki w wysokości 100 000 000 euro.

Nowe nawodnienia

Rolnicy będą mogli realizować operacje polegające na wykonaniu: nowych nawodnień (ewentualnie łącznie z wykonaniem ujęć wodnych z wód podziemnych lub powierzchniowych); modernizacji istniejącej instalacji nawadniającej (ew. z modernizacją ujęcia wody); modernizacji instalacji nawadniającej wraz z powiększeniem powierzchni nawadnianej (nowe nawodnienia) – w tym przypadku łącznie z modernizacją zaopatrzenia tej instalacji w wodę. Możliwość uzyskania wsparcia uzależniono od zainstalowania systemu pomiaru wody (jeżeli dotychczas nie był on zainstalowany). Warunkiem przyznania wsparcia będzie też spełnienie wymagań wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w szczególności dotyczących ochrony środowiska i prawa wodnego.

Wysokość wsparcia i preferencje

Maksymalna wysokość pomocy udzielonej pojedynczemu beneficjentowi na jedno gospodarstwo rolne, w ramach omawianego poddziałania (w okresie realizacji PROW 2014–2020), na operacje związane z nawadnianiem, nie może przekroczyć 100 tys. zł, przy czym pomoc przyznaje się na operację o planowanej wysokości kosztów kwalifikowalnych powyżej 15 tys. zł.

Zakłada się refundację do 50% lub nawet 60% kosztów kwalifikowanych (w przypadku operacji realizowanej przez młodego rolnika). Ponadto, preferowane będą inwestycje realizowane na obszarach zagrożonych wystąpieniem suszy.

Kiedy zapadnie decyzja?

Projekt rozporządzenia uwzględniającego powyższe zmiany został skierowany do Rządowego Centrum Legislacyjnego. Ostateczne brzmienie przepisów, w tym regulacji dotyczących katalogu kosztów kwalifikowalnych oraz zasad kwalifikowalności kosztów, będzie znane po zakończeniu prac nad projektem rozporządzenia. Termin naboru wniosków zostanie podany do publicznej wiadomości po zakończeniu wszystkich procedur związanych z opracowaniem przepisów szczegółowych.

Plan przeciwdziałania skutkom suszy

Ponadto, w fazę uzgodnień, wszedł projekt Planu przeciwdziałania skutkom suszy, opracowywany przez Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie” (w uzgodnieniu z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi). Dokument zawiera szereg propozycji działań, których celem jest przeciwdziałanie i łagodzenie skutków suszy. Zalicza się do nich m.in. kreowanie świadomości rolników w zakresie możliwości tworzenia retencji na obszarach rolnych oraz propagowanie działań zmniejszających straty w rolnictwie podczas suszy. Zakłada się też opracowanie wytycznych do racjonalnego zużycia wody w rolnictwie, a także działania na rzecz zwiększenia retencji na obszarach rolniczych. Planuje się również realizację inwestycji w zakresie kształtowania, bądź zwiększania sztucznej retencji. Ważnym elementem planu będzie nacisk na budowę lub rozbudowę systemów melioracyjnych nawadniających lub nawadniająco-odwadniających oraz przebudowa systemów odwadniających na nawadniająco-odwadniające. Opracowanie ostatecznej wersji planu ma nastąpić w 2020 r.

 

Program rozwoju retencji

Kolejnym dokumentem uwzględniającym zagadnienia związane z suszą, jest opracowywany przez Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej projekt „Założeń do Programu rozwoju retencji na lata 2021–2027 z perspektywą do roku 2030”. Zasadniczym celem Programu będzie określenie, a następnie wdrożenie działań, których realizacja zwiększy retencję wody i umożliwi zatrzymanie jej przez długi czas w środowisku. Uwzględniono tu wszystkie rodzaje retencji wód powierzchniowych, ze względu na skalę – dużą, małą i mikro retencję oraz rodzaj retencji – naturalną i sztuczną. Program rozwoju retencji obejmie także retencję krajobrazową oraz glebową. W ramach Programu rozwoju retencji planowane jest opracowanie zestawienia działań z uwzględnieniem m.in. podziału na obszary dorzeczy i regiony wodne. Przewiduje się również wskazanie efektów realizacji działań, podmiotów  odpowiedzialnych za ich realizację oraz źródeł finansowania. Projekt zostanie poddany konsultacjom społecznym, którym towarzyszyć będzie kampania informacyjno-promocyjna.

Założenia programu

Główne założenia Programu rozwoju retencji ogniskują się na: realizacji i odtwarzaniu obiektów małej retencji i mikroretencji na terenach rolniczych; promowaniu i wdrażaniu zabiegów agrotechnicznych zwiększających retencję glebową; tworzeniu i odtwarzaniu stawów hodowlanych. Planuje się też budowę  nowych oraz przebudowę istniejących systemów melioracyjnych w celu zapewnienia funkcji nawadniająco-odwadniających. Istotnym aspektem będzie tworzenie i odtwarzanie zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i przywodnych oraz budowa obiektów retencjonujących wodę.

O dalszych postępach ministerialno-rządowych prac, w palącej kwestii przeciwdziałania suszy, informować będziemy na bieżąco. | Robert Gorczyński

Źródło: Biuro Prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Fot. firmowe

Wapno na ściernisko

0

Okres jesienno-letni jest uważany za najlepszy moment na wapnowanie użytków rolnych. Czy są od tej reguły jakieś wyjątki? Podpowiadamy jak dobrać nawóz wapniowy i ustalić dawkę nawożenia wapnem. 

Rozpuszczalność nawozów wapniowych w glebie wzrasta z wzrostem wilgotności i spadkiem temperatury gleby – z reguły takie warunki mamy jesienią i zimą. Skuteczność wapnowania istotnie zależy od dobrego wymieszania wapna z glebą i warto przy tym wykorzystać naturalny harmonogram zabiegów agrotechnicznych.

Decydując się na rozsianie wapna na ściernisko zyskujemy możliwość dobrego wymieszania nawozów wapniowych z glebą bez wykonywania dodatkowych uprawek. Mieszamy wapno z glebą przy okazji podorywki, uprawy właściwej oraz uprawy przedsiewnej a nawet siewu. Jest to duży plus letniego terminu wapnowania, ponieważ zakwaszenie gleby ma charakter przestrzenny i powinniśmy dążyć do regulacji odczynu w całym zakresie głębokości uprawy.

Wyjątki od reguły

Generalnie nie powinniśmy obawiać się wapnowania pod zboża i rośliny jare, ale są tutaj pewne wyjątki. W przypadku roślin wrażliwych: buraków cukrowych, rzepaku i jęczmienia najlepszym rozwiązaniem jest regulacja odczynu pod przedplon (rok wcześniej). Jeśli tego nie zrobiliśmy zostaje nam ograniczenie dawki i postawienie na formę węglanową.

W przypadku rzepaku wapnowanie jest szczególnie ryzykowne ze względu na krótkie terminy agrotechniczne. Wapnowanie może zakłócić wschody i zaburzyć pobieranie niektórych składników pokarmowych takich jak fosfor oraz mikroelementy.

Optymalne pH dla rzepaku to 6,0-7,0, jeśli stanowisko charakteryzuje się niższym odczynem to warto zdecydować się na rozsiew wapna tuż po zbiorze przedplonu (ważne, by od wapnowania do siewu rzepaku upłynęło jak najwięcej czasu). Pod rzepak należy stosować ograniczone dawki nawozów węglanowych. Warto również postawić na wapna starsze, wolniej działające – unikajmy popularnej kredy, która jest najszybciej odkwaszającym nawozem wapniowo-węglanowym.

Ustalenie dawki nawozów wapniowych

Ustalając potrzeby wapnowania i dawkę nawozów wapniowych powinniśmy kierować się wynikami analiz chemicznych gleby, które kosztują kilkanaście złotych od próbki (poza odczynem w tej kwocie mamy wyniki zasobności: P,K,Mg). W wydruku z badań w Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej zajdziemy w kontekście wapnowania takie informacje jak:

  • klasa agronomiczna gleby,
  • pH oznaczone w KCL,
  • określenie potrzeb wapnowania w pięciostopniowej skali.

Zgodnie z sztuką mając oznaczone pH i znając kategorię agronomiczną gleby oceniamy potrzebę wapnowania (Tab.1.). W praktyce robi to za nas stacja chemiczno-rolnicza, choć warto zweryfikować, czy laboratorium dobrze zakwalifikowano kategorię agronomiczną gleby.

Kiedy już wiemy, że wapnowanie naszej gleby jest np. konieczne lub wskazane ustalamy dawkę w tonach czystego CaO na hektar (Tab. 2.) biorąc pod uwagę ocenę potrzeb wapnowania i klasę agronomiczną gleby.

 

Na gleby lżejsze i średnie powinniśmy dobierać wapna węglanowe, które działają co prawda wolniej jednak dłużej, dzięki temu unikniemy ryzyka przenawożenia na słabszych stanowiskach. Na gleby ciężkie charakteryzujące się bogatym kompleksem sorpcyjnym zalecane są wapna tlenkowe, które zadziałają szybciej. Oczywiście na cięższe stanowiska nie ma żadnych przeciwwskazań, aby zastosować nawóz wapniowy węglanowy.

W tabeli nr 3. Na przykładach różnych gleb jest pokazane jak wykorzystać tabelę nr 1. i 2. przy ustalaniu potrzeb wapnowania i dawek nawozów wapniowych.

W zależności od tego jakie wapno chcemy zastosować,  może pojawić się potrzeba przeliczenia ustalonej dawki z ton tlenku wapnia (CaO) na tony węglanu wapnia (CaCO3). Stosujemy wówczas przelicznik, według którego 1 tona czystego tlenku wapnia ma taką sama wartość odkwaszającą jak 1 785 kilogramów węglanu wapnia (1 t CaO = 1,785 t CaCO3). Zazwyczaj producenci nawozów wapniowych podają zawartość wapna w swoich produktach zarówno w CaO jak i  CaCO3.

Kolejnym krokiem jest uwzględnienie zawartości „wapna w wapnie” i odpowiednie skorygowanie dawki. Im mniejsza zawartość czystego składnika w nawozie, tym więcej nawozu musimy zastosować i tak samo to działa w przypadku wapnowania.

Roślina uprawna a optymalny odczyn

Roślinami szczególnie wrażliwymi na kwaśny odczyn gleby są: burak cukrowy, lucerna, koniczyna, soja, jęczmień a w mniejszym stopniu pszenica, jęczmień rzepak, kukurydza,  groch, bobik.

Na glebach kwaśnych dobrze radzi sobie żyto, owies, len, seradela, łubin żółty i ziemniaki, trochę gorzej wygląda to przy pszenżycie i mieszankach zbożowych.

 

 

Psotnik toksyczny glin

Toksyczne formy glinu (Al3+) pojawiają się w glebie przy PH ok. 5,5. Wraz z spadkiem odczynu gleby wzrasta zawartość toksycznego glinu, który bardzo mocno zakłóca wzrost systemu korzeniowego.

Zredukowany system korzeniowy ma mniejsze możliwości pobrania składników pokarmowych i wody z gleby. Skutki kwaśnego odczynu gleby i toksycznego glinu są szczególnie bolesne w latach suchych, a rośliny są wrażliwe nawet na krótkotrwałe susze i reagują redukcją plonu. Im mniejsze pH, tym bardziej drastyczne jest redukcja systemu korzeniowego.

Objawy działania toksycznego glinu nie jest łatwo zidentyfikować i można je pomylić z deficytem fosforu. Można zaobserwować fioletowe przebarwienia na liściach i łodygach (związane z ograniczoną dostępnością fosforu), ograniczone krzewienie, karlenie, zwijanie i opadanie młodych liści czy zamieranie wierzchołków wzrostu. Najbardziej charakterystyczne objawy występują na korzeniach, które są grube, krótkie, kruche, brązowe a nawet mogą obumierać. Znacznie zredukowana jest ilość korzeni bocznych i włosków korzeniowych.

ZAPAMIĘTAJ!

  • Na gleby cięższe zalecane jest wapno tlenkowe CaO (szybciej uzyskamy pożądane pH. Na gleby lekkie stosujemy wapno węglanowe CaCO3działające wolniej (unikniemy ryzyka przenawożenia).
  • Wapno równomiernie rozsiewamy i mieszamy z glebą
  • Bezpośrednio przed jak i po wapnowaniu nie powinno się stosować nawozów zawierających formę amonową azotu jak i nawozów fosforowych. Oba rodzaje wapna (tlenkowe, węglanowe) można łączyć w małych ilościach z mocznikiem i solą potasową.
  • Nie można rozsiewać wapna na obornik lub gnojowicę. Między stosowaniem nawozów naturalnych i wapnowaniem powinna być przerwa 6 tyg. (uwstecznianie fosforu, straty azotu).
  • Przy dużych potrzebach wapnowania, regulacje odczynu warto rozłożyć na np. 2 lata (przy dużych dawkach i mokrym roku może dojść do wymycia nawet 25% wapnia już w pierwszym roku po zastosowaniu).
  • Lepiej „niedowapnować” glebę niż przewapnować (w warunkach zasadowych jony amonowe przekształcają się w toksyczny dla młodych roślin amoniak).
  • Tuż po wapnowaniu nie powinno się wysiewać roślin uprawnych.

Artykuł ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika Agro Profil
Autor: Dariusz Śmigielski

 

 

 

 

Stabilizacja na rynku ciągników

0

Rynek ciągników nowych

W lipcu zarejestrowano niemal identyczną ilośc nowych ciągników jak w czerwcu br. Zarejestrowano bowiem 856 szt. ciągników i jest to tylko o 11 szt. więcej niż w czerwcu. Tym samym jest to dotychczas najlepszy tegoroczny miesięczny wynik dotyczący rejestracji nowych ciągników. Lipiec 2019 był również lepszy od lipca ubiegłego roku. Rok wcześniej zarejestrowano dokładnie o 30 szt. maszyn mniej, czyli 826 szt. Tegoroczny lipiec jest też najlepszym w perspektywie ostatnich trzech lat. Patrząc na sumę rejestracji od początku roku jest ona jednak najniższa, ale tylko niewiele niższa niż przed rokiem. Można właściwie uznać, że utrzymuje się utrzymuje się na tym samym poziomie, gdyż zarejestrowano tylko 16 szt. mniej ciągników niż w pierwszych siedmiu miesiącach 2018 roku.

Najpopularniejsze marki

Od początku roku do końca lipca najpopularniejszą marką była marka New Holland. Zarejestrowano 844 szt. nowych ciągników tej marki. To o 150 szt. mniej niż przed rokiem (spadek o 15%). Taka ilość zarejestrowanych nowych ciągników pozwoliła na uzyskanie 17,6% udziałów rynkowych. John Deere znajdujący się na drugim miejscu osiągnął wynik 751 rejestracji. To również gorzej niż w 2018 roku, kiedy zarejestrowano 812 nowych ciągniki tej marki (spadek o 7,5%). Udziały rynkowe John Deera to 15,6%. Trzecie miejsce przypadło marce Kubota. Zarejestrowano 16 szt. więcej ciągników tej marki, niż w analogicznym okresie 2018 roku. 568 szt. pozwoliły na osiągnięcie 11,8% udziałów rynkowych. Czwarte miejsce zajmuje Zetor z 448 rejestracjami – to więcej o 28 szt. niż rok wcześniej (wzrost o 6,6%). Zetor po pierwszych siedmiu miesiącach roku posiada 9,3% udziałów rynkowych. Piątkę zamyka marka Deutz Fahr. Deutz Fahr uzyskuje lepszy wynik niż rok wcześniej o 51 szt. (wzrost o 14,3%). W sumie przez siedem miesięcy br. zarejestrowano 406 szt. nowych ciągników tej marki, co pozwoliło na osiągnięcie 8,5% udziałów rynkowych.

Województwa i powiaty

Województwo mazowieckie pozostaje liderem jeżeli chodzi o ilość rejestracji nowych ciągników. W mazowieckim zarejestrowano 781 szt. nowych ciągników, to mniej niż przed rokiem o 130 szt. Na kolejnym miejscu znajduje się woj. lubelskie z ilością 499 szt. oraz wielkopolskie z ilością 454 rejestracji.

 

Topowe modele

Po siedmiu miesiącach roku dwoma najpopularniejszymi modelami ciągników są modele John Deere 6120M (155 rejestracji) oraz 6155 M (119 rejestracji). Trzecie miejsce to model Zetor Major CL80 i po lipcu notuje wynik 104 szt. zarejestrowanych maszyn. Kolejne dwa miejsca to modele New Hollanda: TD5.85 – 88 szt. oraz T7.165 – 74 szt.

 

Rynek ciągników używanych

O ile rynek ciągników nowych pozostaje mniej więcej na zeszłorocznym poziomie, tak rynek ciągników używanych notuj spadek sprzedaży. W bieżącym roku zarejestrowano 10 479 szt. używanych maszyn w stosunku do 11 108 szt. rok wcześniej (spadek o 5,6%). Liderem rynku wtórnego pozostaje marka John Deere. Zarejestrowano 1549 szt. ciągników używanych tej marki. John Deere notuje 14,8% udziałów w rynku używanych ciągników. John Deere jest liderem we wszystkich kategoriach wiekowych poza najstarszą – powyżej 20 lat, gdzie najwięcej rejestracji notuje Zetor. Nadal jednak to Massey Fergusson zajmuje drugie miejsce w całym rynku ciągników używanych z ilością 1380 szt. i 13,2% udziałów. Na trzecim miejscu jest Zetor z ilością 1104 szt. i 10,5% udziałów rynkowych.

Najwięcej ciągników używanych w okresie styczeń-lipiec 2019 zarejestrowanych zostało w woj. mazowieckim, lubelskim, wielkopolskim i podlaskim.

 

źródło: PIGMiUR

Wydajniejsza praca ładowarkami teleskopowymi

0

Ładowarka teleskopowa to sprzęt, który często pracuje najwięcej z całej floty maszyn. Podczas żniw nasilenie prac ładowarkami rośnie ze względu na m.in. ilość załadunków i rozładunku słomy czy prac w spichlerzach.  Duża  liczba  przepracowanych godzin, świadczy o przydatności i użyteczności tego typu maszyn. Warto dokładnie skupić się na różnych opcjach i rozwiązaniach, które  mogą znacząco wpłynąć na  wydajność pracy, jak również na trwałość maszyny.

Dzięki zastosowaniu systemów wspomagających operatora podczas pracy ładowarką teleskopową możemy uzyskać wyższą wydajność, precyzję oraz komfort pracy maszyną, która należy do najczęściej wykorzystywanych w gospodarstwie, a co za tym idzie jej wydajność wpływa zdecydowanie na szybkość wykonywanych prac.

Amortyzacja ramienia roboczego

Amortyzacja wysięgnika jest bardzo przydatną funkcją. Chroni ramię, maszynę oraz operatora przed niepożądanymi wstrząsami podczas transportu materiału. W celu zwiększenia precyzji pracy  przydatną opcją  jest system włączający i wyłączający amortyzację wstrząsów ramienia teleskopowego, bez ingerencji operatora. Amortyzacja włącza się po przekroczeniu 7 km/h oraz wyłącza poniżej tej prędkości w trakcie pracy ładowarką marki CLAAS.

 

Automatyka kąta położenia narzędzia

Podczas pracy z narzędziem, ważnym elementem jest jego pozycja względem podłoża lub ładunku. – W momencie kiedy pracujemy z łyżką lub widłami, za każdym razem operator musi ustawić odpowiedni kąt. W przypadku wideł do palet dobra widoczność ułatwia to zadanie. Jednak w przypadku łyżki nie jest to już takie proste. Pomocny okazuje się układ automatyki kąta położenia narzędzia. Wystarczy wypozycjonować narzędzie, następnie przytrzymać przycisk, a pozycja narzędzia zostaje  zapamiętana. Krótkie naciśnięcie przycisku sprawi, że  narzędzie samo ustawi się do wcześniej zapamiętanej pozycji.” – mówi Emil Kaźmierczak Produkt Manager z CLAAS Polska.

 

 Automatyka hamulca postojowego

Rolnicza ładowarka teleskopowa pracuje nie tylko na równym terenie, ale również na pochyłościach. W celu zapewnienia jej stabilnej pracy przy załadunku, by zapobiec jej toczeniu się, konieczne jest używanie hamulców. System zintegrowanych hamulców w przedniej osi, nie tylko dobrze chroni je przed czynnikami zewnętrznymi ale umożliwia również automatyczną pracę układu hamulcowego. Podczas postoju hamulec jest automatycznie aktywowany, co zapewnia bezpieczeństwo i komfort pracy. Ładowarka samoczynnie utrzymuje swoją pozycję. Co ciekawe, opuszczenie przez operatora fotela, również załącza hamulec i chroni przed przypadkowym przemieszczeniem maszyny.

 

Automatyka przekładni

Ładowarka powinna być mocna, szybka,  precyzyjna i  charakteryzować się niskim zużyciem paliwa. Oznacza to, że musi dopasowywać się do zmiennych warunków pracy. – Podczas przepychania materiału lub wbijania się w pryzmę, potrzebujemy dużej siły pchania. Przy pracach z paletami, lub big-bagami niezbędna jest precyzja pracy. Szybkie i płynne przyspieszanie konieczne jest do sprawnego wykonania cyklu załadunku. A duża prędkość z obniżonymi obrotami silnika ułatwia ekonomiczne przemieszczanie się ładowarki na większych dystansach – dodaje ekspert CLAAS Polska

Jak pogodzić te wszystkie elementy? Odpowiedzią jest przekładnia bezstopniowa z inteligentnym sterowaniem. W zależności od warunków pracy, obciążenie silnika oraz przełożenie przekładni jest dobierane w zależności od warunków pracy.

Odpuszczanie ciśnienia na ramieniu

Podczas zmiany narzędzi dużym ułatwieniem jest hydrauliczna blokada. Obok tego systemu, przydatną opcją jest możliwość obniżenia ciśnienia w trzecim obwodzie hydraulicznym, bez konieczności wyłączania silnika ładowarki. Węże odpowiedzialne za działanie krokodyla, albo chwytaka do bel po wciśnięciu przycisku można bezproblemowo odpiąć od ładowarki.

 

Układ ręcznego sterowania prędkością obrotową silnika

Karmienie zwierząt , zamiatanie podwórza lub ścielenie, wymaga od operatora utrzymywania stałej prędkości. Podczas pracy w ciasnych pomieszczeniach lub omijaniu przeszkód nie jest to priorytetem. Ładowarka może utrzymywać samoczynnie wyznaczoną przez operatora prędkość. Raz ustawiona prędkość jazdy pozostaje niezmieniona do czasu dotknięcia hamulca.

Automatyka rewersowania wentylatora

Praca w trudnych warunkach prowadzi do zmniejszenia wydajności chłodzenia poprzez zatykanie otworów wlotowych powietrza. Bez systemu wstecznego ciągu wentylatora, konieczne jest zatrzymanie pojazdu i ręczne ich oczyszczenie. Dlatego klienci tak chętnie wybierają układ rewersji wentylatora. Ważne jest również to, jak powietrze jest kierowane przez maszynę. Czy nie jest kierowane na podłoże i nie powoduje niepotrzebnego rozdmuchiwania kurzu? Po załączeniu ciągu wstecznego, warto zwrócić uwagę na to skąd zasysane jest powietrze. Czy z części czystej, czy brudnej? Podczas pracy, zapomnienie o wciśnięciu przycisku, może prowadzić do zbyt dużej temperatury maszyny oraz większego zużycia paliwa. System automatycznej rewersji wentylatora, samoczynnie załącza ciąg wsteczny i utrzymuje otwory wlotowe wolne od zanieczyszczeń.

 

Układ centralnego smarowania

Obsługa codzienna jest jak wizyta u dentysty. Niezbędna, ale zazwyczaj nie wykonywana z radością. Jej uproszczenie i sprowadzenie do minimum, pozwala na utrzymanie wysokiego stanu technicznego maszyny przez długie lata pracy. Proste do przeprowadzania rozwiązania ułatwiają wykonanie czynności konserwacyjnych. Zgrupowanie punktów smarnych ułatwia operatorowi dostarczenie smaru w odpowiednie miejsce bez pominięcia. Fabryczny układ centralnego smarowania obejmuje wszystkie punkty smarownicze, przez to doskonale wypełnia swoje obowiązki, mające na celu ułatwienie czynności konserwacyjnych. Z głównego zbiornika, smar pod ciśnieniem trafia do rozdzielacza, który odpowiednio dobraną ilość, w zależności od zapotrzebowania kieruje do każdego punktu w ładowarce.

Dokładne przeanalizowanie i wybór różnych opcji w ładowarce pozwoli na uzyskanie wyższej wydajności, precyzji i komfortu pracy maszyną, która należy do bardzo mocno wykorzystywanych w gospodarstwie, a co za tym idzie jej wydajność wpływa zdecydowanie na szybkość wykonywanych prac w gospodarstwie.

źródło/fot. mat. prasowe Claas

XVII Ogólnokrajowy Konkurs Bezpieczne Gospodarstwo Rolne rozstrzygnięty!

0

Konkurs Bezpieczne Gospodarstwo Rolne promuje zasady ochrony zdrowia i życia w gospodarstwach rolnych. Organizatorami Konkursu są: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Państwowa Inspekcja Pracy, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictw oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Partnerem strategicznym jest Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych. Konkurs objęty jest Patronatem Honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

Do wzięcia udziału w XVII edycji konkursu zgłoszono 1 153 gospodarstwa. Jego uczestnikami były osoby pełnoletnie, prowadzące produkcyjną działalność rolniczą oraz  ubezpieczone w KRUS. Konkurs odbył się w trzech etapach: regionalnym, wojewódzkim i centralnym. W finale uczestniczyło: 11 gospodarstw z produkcją roślinną (w tym warzywa i owoce), 2 z hodowlą bydła, 2 z hodowlą drobiu oraz 1 z hodowlą trzody chlewnej.

Komisje Konkursowe na każdym szczeblu oceniały:

  • organizację obejścia i podwórza gospodarstwa,
  • ład i porządek w obrębie podwórza, zabudowań i stanowisk pracy,
  • stan techniczny budynków inwentarskich i gospodarczych,
  • stan techniczny maszyn, urządzeń i narzędzi stosowanych w gospodarstwie rolnym,
  • warunki obsługi i bytowania zwierząt gospodarskich,
  • wyposażenie w ubrania robocze i środki ochrony osobistej,
  • sposób przechowywania środków ochrony roślin i innych substancji niebezpiecznych,
  • estetykę gospodarstw,
  • zastosowane rozwiązania organizacyjne, technologiczne i techniczne wpływające na bezpieczeństwo osób pracujących i przebywających w gospodarstwie rolnym.

Centralna Komisja Konkursowa, w skład której wchodzili reprezentanci Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ubezpieczenia Rolników, Państwowej Inspekcji Pracy, patronów medialnych i sponsorów konkursu (dwutygodnik AGRO SERWIS, magazynu rolniczego Agro Profil oraz Gospodarz.pl Twój Portal Rolniczy), wizytowała i oceniała finalistów Konkursu.

Na posiedzeniu w dniu 01.08.2019r. Centralna Komisja Konkursowa wyłoniła zwycięzców tegorocznej edycji. Za najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w Polsce uznano gospodarstwo Państwa Anny i Mariusza Chrzanowskich z Nowego Chodnowa w województwie łódzkim. Laureaci otrzymują nagrodę Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, którą jest ciągnik rolniczy Zetor Major CL 80 o mocy 55 KW oraz voucher Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.

Miejsce drugie i nagrodę pieniężną Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz voucher Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych otrzymuje gospodarstwo Państwa Alicji i Konrada Gilowskich z Łowców w województwie podkarpackim.

Trzecie miejsce przyznano ex aequo gospodarstwom Państwa: Beaty i Leszka Kamińskich z Malinowa w województwie warmińsko-mazurskim oraz Grażyny i Leszka Bobrowskich w Wólki Kurdybanowskiej w województwie mazowieckim. Laureaci otrzymają nagrody pieniężne Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz voucher Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.

Nagrodę specjalną Głównego Inspektora Pracy za stosowanie innowacyjnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo pracy w gospodarstwie rolnym przyznano Państwu Magdalenie i Tomaszowi Szczęsnym ze Złotej w województwie świętokrzyskim.

Wyróżnienia specjalne otrzymali:

  • za stosowanie bezpiecznych i innowacyjnych technologii produkcji rolniczej sprzyjających utrzymaniu dobrostanu zwierząt Państwo Izabela i Łukasz Dyczkowscy z Berezówki w województwie lubelskim,
  • za ciekawą aranżację siedliska gospodarstwa oraz wykorzystanie i dbałość o walory architektoniczne starych budynków gospodarskich Państwo Bogusława i Ryszard Rojkowie z Chwałowa w województwie dolnośląskim,
  • za wyposażenie i organizację warsztatu narzędziowego w gospodarstwie Państwo Weronika i Sebastian Błachowie z Bożnowa w województwie lubuskim.

Pozostali laureaci etapu centralnego otrzymują nagrody przyznane przez organizatorów i fundatorów za udział w finale Konkursu oraz stosowanie rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo pracy w gospodarstwie rolnym:

  • Państwo Ewelina i Tomasz Dąbrowscy z Kalinowa-Czosnowa w województwie podlaskim,
  • Państwo Joanna i Rafał Zalewscy z Łowina w województwie kujawsko-pomorskim,
  • Pani Renata Wiesner z Bieńkowic w województwie śląskim,
  • Państwo Halina i Bogusław Kamińscy ze Stanisławowa w województwie pomorskim,
  • Państwo Sylwia i Andrzej Szmucowie z Podańska w województwie zachodniopomorskim,
  • Państwo Ewelina i Grzegorz Zapałowie z Posądzy w województwie małopolskim,
  • Państwo Violetta i Norbert Jantos z Łowkowic w województwie opolskim,
  • Państwo Grażyna i Michał Nowaczykowie ze Strzydzewa w województwie wielkopolskim.

Centralna Komisja Konkursowa podjęła decyzję o przyznaniu dodatkowego wyróżnienia za dbałość o estetykę obejścia gospodarstwa oraz duży wkład pracy w tworzenie wspaniałych krajobrazów:

  • Pani Renata Wiesner z Bieńkowic w województwie śląskim,
  • Państwu Joannie i Rafałowi Zalewskim z Łowina w województwie kujawsko-pomorskim,
  • Państwu Halinie i Bogusławowi Kamińskim ze Stanisławowa w województwie pomorskim
  • Państwu Violetcie i Norbertowi Jantos z Łowkowic w województwie opolskim.

Właściciele 16 gospodarstw uczestniczących w finale Konkursu otrzymują ponadto:

  • grawertony okolicznościowe Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
  • grawertony okolicznościowe oraz zestawy odzieży roboczej  i środków ochrony indywidualnej ufundowane przez Głównego Inspektora Pracy,
  • zestawy odzieży ochronnej do wykonywania oprysków ufundowane przez Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin,
  • dyplomy od organizatorów,
  • roczne prenumeraty Tygodnika Poradnika Rolniczego, dwutygodnika AGRO SERWIS, miesięczników: Agro Profil, Rolniczy Przegląd Techniczny i Wieści Rolnicze).

Uroczysta Gala konkursowa odbędzie się 20 września br. podczas Międzynarodowych Targów AGRO SHOW w Bednarach k. Poznania.