Stan rzek na Żuławach w połączeniu z ulewami i cofką grozi powodzią
O ile nadchodzący sztorm znacząco podniesie poziom wód wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego, Zatoki Gdańskiej i na Żuławach to tym razem powodzi nie będzie. Ale w pogodzie nigdy nic nie wiadomo. Może za tydzień, dwa lub za dwa miesiące sytuacja opadowo- wiatrowa sprzed roku może się powtórzy bo w pogodzie niczego pewnym być nie można szczególnie w ostatnich latach a Wody Polskie jak widać na załączonych obrazkach nie odrobili lekcji na przyszłość.
Niektóre rzeki jak Balewka jest całkowicie zarośnięta wodną roślinnością, która jest tak gęsta, że patrząc z mostu można by odnieść wrażenie, że to jest łąka bagnista a nie ciek wodny, który ma regulować stosunki wodne w okolicy i odprowadzać nadmiar deszczówki, która spada np. podczas burz z nawalnym deszczem.
Gdyby jutro sytuacja pogodowa powtórzyła się sprzed roku mielibyśmy liczne zalania pól; przerwane wały powodziowe na zarośniętych rzekach oraz zagrożenie zdrowia i życia mieszkańców zalanych terenów.
Mieszkańcy Żuław zastanawiają się, co jeszcze musi się stać, aby Wody Polskie zajęły się czyszczeniem rzek i odmulaniem rowów melioracyjnych; które na Żuławach pełnią funkcję ochronną dla wsi i pól uprawnych przed powodzią.




Zdjęcia: Damian Murawiec
Konkurs- Konkurs z okazji Jubileuszu 10–lecia Agro Profil
Sklep z deszczomierzami- https://sklep.agroprofil.pl/produkt/deszczomierz-fold/









