Cena kukurydzy na Matif pnie się w górę, kończąc ostatni tydzień na poziomie 230,75, a początek tego tygodnia przynosi dalsze wzrosty. Na rynkach rolnych panuje duża nerwowość, a głównym powodem jest pogoda we Francji – zapowiadane tam upały mogą poważnie zaszkodzić tegorocznym plonom.
Co się dzieje na polach we Francji?
Francuscy rolnicy i analitycy z niepokojem patrzą na prognozy pogody. Ma być bardzo gorąco, a temperatury w wielu miejscach przekroczą 35 °C. To dla kukurydzy będącej w fazie intensywnego wzrostu bardzo zła wiadomość.
Potwierdzają to najnowsze dane – jeszcze tydzień temu 76% upraw kukurydzy we Francji oceniano jako bardzo dobre, a teraz już tylko 58%. Ten wyraźny spadek jakości sprawia, że cena kukurydzy na Matif idzie w górę, bo rynek wycenia wysokie ryzyko niższych zbiorów.
Przeczytaj również:
Historyczne szczyty cen
Sytuacja na rynku kukurydzy jest obecnie wyjątkowo dynamiczna. Analiza wykresów cenowych pokazuje, że seria najbliższa notuje najwyższe poziomy od trzech lat. Jest to sytuacja bez precedensu, która stawia tegoroczną kukurydzę w rzędzie najdroższych w historii ostatnich lat, co wywołuje ogromną presję na łańcuch dostaw i zmusza producentów oraz przetwórców do szybkiej weryfikacji strategii zakupowych.
Cena kukurydzy na Matif – WYKRES

Wzrosty na giełdzie w Chicago
Po przerwie świątecznej rynki w USA wznowiły w poniedziałek handel i kontynuują trend wzrostowy podczas sesji nocnej. Kukurydza w Chicago drożeje o ponad 2%, a soja notuje skok o 2,50%. Dla rolników to potwierdzenie, że problemy z pogodą są globalne – w USA również obawiają się, że upały zaszkodzą uprawom.
Co z resztą rynku?
- W ślad za kukurydzą na wartości zyskuje w poniedziałek także pszenica, której notowania rosną.
- Rzepak również drożeje, podążając za ogólnym trendem wzrostowym na rynkach surowcowych.
- Zbiory we Francji idą pełną parą – skoszono już ponad 1/4 areału pszenicy, a pierwsze wyniki potwierdzają dużą niejednorodność plonów.
Co to oznacza dla rolników?
Obecna sytuacja na giełdach to przede wszystkim reakcja na trudne warunki pogodowe. Dla producentów oznacza to dużą niepewność – z jednej strony giełdowe wzrosty mogą wydawać się korzystne, z drugiej strony wiążą się one z ryzykiem mniejszych plonów i bardzo zmiennymi kosztami produkcji. W tak niepewnych czasach branża skupia się na zabezpieczaniu swoich kosztów, uważnie śledząc prognozy pogody, które są teraz najważniejszym czynnikiem wpływającym na notowania giełdowe.
Analiza na podstawie danych rynkowych z 6 lipca 2026 r.








