środa, 24 kwietnia, 2024
spot_imgspot_img

Uprawa pasowa konopii siewnych odpowiedzią na wyzwania na rynku zbóż?

spot_img

Rolnicy w obliczu sytuacji na rynku zbóż szukają alternatywy dla swoich dotychczasowych upraw. Dywersyfikacja płodozmianu pozwoli im poszukać rozwiązania, które poprawi dochodowość prowadzonej działalności. Jednym z coraz częściej rozważanych rozwiązań są konopie.

W poszukiwaniu nowych rozwiązań

Przy naszych słabych glebach i ogromnym napływie zbóż z Ukrainy musimy szukać nowych rozwiązań. W produkcji kukurydzy czy pszenicy, przy takiej konkurencji z naszym sąsiadem, nasza pozycja jest przegrana. Dlatego postanowiliśmy poszukać nowych rozwiązań i nowych upraw.” – mówi Mariusz Rybak rolnik z powiatu zamojskiego i inspirator nowego projektu „Roztoczańskie Konopie”.

„Roztoczańskie Konopie”
W projekcje „Roztoczańskie Konopie” uczestniczą (od lewej:) Grzegorz Kasprzyk – dyrekor sprzedaży w firmie Roltex, Mariusz Rybak – rolnik z powiatu zamojskiego, prof. Zbigniew Krzysiak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, Katedra Inżynierii Mechanicznej i Automatyki oraz Marek Siuciak z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Fot. K. Grzeszczyk

Zainspirowani sukcesem Czechów, którzy opanowali rynek maku i stali się praktycznie jego monopolistami, grupa rolników podjęła decyzję o eksperymencie z uprawą konopi. Mimo że rynek konopi jest wciąż w początkowej fazie rozwoju, postanowili oni skupić się na tej roślinie. Do tej pory przeprowadzili już dwie próbne uprawy, pomimo braku infrastruktury przetwórczej i niepewności dotyczącej zastosowań medycznych.

Nie zważając na wyzwania, zdecydowali się kontynuować uprawę konopi, planując rozwój nowej technologii uprawy pasowej oraz budowę specjalistycznego siewnika. Współpracują oni również z uczelnią, aby przeprowadzić badania nad efektywnością uprawy konopi w różnych warunkach. W ramach tego celu, postanowili stworzyć konsorcjum, które będzie skupiać się m.in. na opracowaniu innowacyjnego sprzętu rolniczego. Obecnie projekt jest w fazie budowy, a rolnicy z projektu „Roztoczańskie Konopie” są gotowi przetestować nowe podejście w praktyce.

Wykorzystanie systemów rolnictwa precyzyjnego

„W tej chwili budujemy agregat do uprawy pasowej, który zlecił Mariusz Rybak. Z racji naszych wieloletnich doświadczeń w budowie maszyn, podjęliśmy się tego zadania i zbudowaliśmy agregat według założeń pana Mariusza. Będzie to sprzęt wielofunkcyjny, wyposażony również w siewnik punktowy z napędem elektrycznym oraz zbiornik na nawóz umieszczony na przednim TUZ ciągnika” – mówi Grzegorz Kasprzyk, dyrektor sprzedaży w firmie Roltex.

Całość ma być skonfigurowana z ciągnikiem Claas Axion 960 z przekładnią bezstopniową CMATIC. Jest to agregat z 6 sekcjami z możliwością regulacji rozstawu, gdzie każda sekcja zawieszona jest na równoległoboku i wyposażona w zabezpieczenie hydrauliczne. Do budowy użyto stali Hardox ze względu na możliwość pracy elementów spulchniających na głębokości do 60 cm. Końcówka redlicy o szerokości 2 cm wykonana jest w formie odlewu i dodatkowo posiada płytki z węglika spiekanego celem zwiększenia trwałości.

Założenia projektowe zakładają głębokie spulchnianie gleby i aplikację nawozu na dwóch głębokościach, gdzie pierwsza dawka startowa ma być na około 10 cm, a kolejna nieco głębiej. Planuje się również korzystanie z map aplikacji nawozu i stosowanie zmiennej obsady nasion w zależności od zasobności gleby, co ma wpłynąć na optymalizację kosztów nawożenia i materiału siewnego. Wysiew nasion będzie dokonywany siewnikiem punktowym z sekcją siewną napędzaną silnikiem elektrycznym.

Testy będą przeprowadzone na działce o powierzchni około 3,5 ha, podzielonej na uprawę tradycyjną i pasową, z eksperymentami dotyczącymi różnych szerokości międzyrzędzi, obsady nasion oraz odmian konopi. Rama siewnika będzie regulowana hydraulicznie, a pierwsze siewy planowane są na maj. Cały proces monitorowany będzie przez firmę FarmNet 365.

Do oceny maszyna, rośliny i gleba

„My, jako uniwersytet, jesteśmy otwarci na wszechstronną współpracę zarówno z rolnikami, jak i firmami produkującymi maszyny. Ta współpraca jest dla nas owocna zarówno na etapie samej maszyny i całego projektu. Chcemy stwierdzić, czy ten pomysł całego konsorcjum „Roztoczańskie Konopie” będzie przydatny i spełni swoje zadanie.” – mówi prof. Zbigniew Krzysiak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, Katedra Inżynierii Mechaniki i Automatyki.

Według prof. Zbigniewa Krzysiaka, przedstawiona koncepcja stanowi pierwszą hipotezę, która wymaga potwierdzenia lub obalenia. Badania te mają na celu ocenę efektywności nowej metody uprawy w porównaniu z tradycyjnymi praktykami, kładącymi nacisk na odpowiednie pielęgnowanie roślin do zbioru. Całość projektu zmierza do trwałej ochrony gleby, klimatu i zasobów wodnych, wykorzystując potencjał systemu uprawy bezorkowej, który jest przyjazny dla środowiska i nie prowadzi do utraty wilgotności gleby.

Badania będą prowadzone w kilku kierunkach. Po pierwsze, skupią się na analizie działania maszyny oraz współpracy agregatu z ciągnikiem. Po drugie, zespół badawczy zostanie powołany do oceny samej jakości roślin, w tym ich plonności i jakości. Planowane jest wysiewanie czterech różnych odmian konopi. Trzeci zespół zajmie się badaniem gleby, zarówno na początkowym etapie, jak i w trakcie wzrostu roślin. W tym procesie kluczową rolę odgrywa Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, będący także jednym z partnerów konsorcjum w tej dziedzinie. Istnieje jednak konieczność wypełnienia wielu dokumentów w celu realizacji tego wniosku i innych aspektów projektu.

Bez dokumentacji ani rusz

W projekt zaangażowany jest także Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. Jego podstawową rolą była pomoc rolnikom, przedsiębiorcom i uczelni w zawiązaniu konsorcjum.

„Współpraca jest nowym działaniem w tej edycji i to, co teraz realizujemy, było działaniem innowacyjnym w skali historii funduszy europejskich. Nasza rola w tym projekcie ogranicza się do pomocy w promocji tego przedsięwzięcia i całej idei współpracy.” – mówi Marek Siuciak z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli.

W ramach projektu przewidziano opracowanie strony internetowej związanej z projektem oraz publikowanie osiągniętych rezultatów, z nadzieją, że projekt osiągnie wyznaczone cele w przewidzianym czasie i będzie gotowy do wdrożenia do produkcji. Kwota dofinansowania projektu przekracza 2 miliony złotych, a czas realizacji projektu przewidziany jest do końca grudnia 2024 roku.

Krzysztof Grzeszczyk
Krzysztof Grzeszczyk
Redaktor Naczelny, technika. Posiadam własne gospodarstwo rolne o profilu roślinnym i zwierzęcym, pochodzę z rodziny rolniczej i całe życie związany jestem z rolnictwem.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x