czwartek, 29 stycznia, 2026

Rabobank: Światowa produkcja drobiu 2026 zwolni po latach dynamicznych wzrostów

spot_imgspot_img

Globalna produkcja drobiu 2026 wzrośnie o około 2,5%, co oznacza wyraźne wyhamowanie po trzyletnim okresie, w którym sektor rozwijał się w tempie 3% rocznie. Według najnowszego raportu Rabobank „Poultry Quarterly Q1 2026”, branża drobiarska wchodzi w fazę stabilizacji rynkowej, w której priorytetem staje się efektywność kosztowa, a nie tylko zwiększanie skali działalności.

Produkcja drobiu 2026 – prognozy i wyzwania dla rynku

Analizując nadchodzące miesiące, eksperci wskazują, że produkcja drobiu 2026 będzie kształtowana przez dwa przeciwstawne trendy. Z jednej strony mamy silny popyt konsumencki napędzany dostępnością cenową kurczaka i modą na diety wysokobiałkowe (wspieraną m.in. przez popularność leków GLP-1). Z drugiej strony, producenci muszą mierzyć się z potrzebą „rebalansowania” rynku, szczególnie w Europie, gdzie nadpodaż zaczęła wywierać presję na ceny zbytu.

Pasze: rekordowe zbiory stabilizują koszty

Dobrą wiadomością dla sektora jest sytuacja na rynku surowców paszowych. Choć produkcja drobiu 2026 będzie wymagać dużej dyscypliny operacyjnej, niskie ceny zbóż powinny wspierać marże. Warto tu przypomnieć o rekordowej podaży pszenicy i kukurydzy na świecie.

Ryzyka geopolityczne i epizootyczne

Mimo że globalna produkcja drobiu 2026 ma przed sobą solidne fundamenty, nad rynkiem wiszą czarne chmury w postaci grypy ptaków (HPAI). Sytuacja w północnej półkuli jest napięta, co może prowadzić do nagłych blokad w handlu międzynarodowym. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest potencjalna umowa UE-Mercosur oraz odbudowa mocy produkcyjnych na Ukrainie, co może znacząco zwiększyć konkurencję na rynku europejskim.

Przeczytaj również – Drób z Ukrainy: Rekordowe przychody mimo unijnych barier i monitoringu w Polsce

Podsumowanie: Polski eksport pod presją mocnego złotego

Dla krajowych producentów rok 2026 będzie czasem próby. Choć niskie ceny pasz sprzyjają stronie kosztowej, istotnym zagrożeniem dla opłacalności sprzedaży zagranicznej staje się umacniający się złoty. Silna polska waluta sprawia, że nasz drób staje się droższy dla odbiorców z krajów strefy euro czy Wielkiej Brytanii, co przy jednoczesnym spowolnieniu globalnego popytu może uderzyć w marże eksporterów. W obliczu tych wyzwań, kluczem do sukcesu będzie optymalizacja procesów fermowych oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii w celu utrzymania konkurencyjności na trudnym, międzynarodowym rynku.

spot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna należący do WGT S.A. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x