Rolnik zaorał asfalt, bo był przekonany, że nowa droga powstaje na jego prywatnej działce – ta sprawa zelektryzowała całą Polskę. Gdy po przyznaniu się do czynu Sąd Rejonowy w Gliwicach zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 60-latka, wybuchła dyskusja o proporcjonalności środków zapobiegawczych. Teraz do akcji wkracza Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.
Przypomnijmy: do głośnego incydentu doszło na ulicy Rybackiej w gliwickiej dzielnicy Ostropa. Mężczyzna wjechał ciągnikiem z pługiem na plac budowy i uszkodził około 200 metrów nowo ułożonej nawierzchni. Mimo że od początku nie ukrywał swoich motywów i złożył wyjaśnienia, sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego najsurowszy środek zapobiegawczy.
Czytaj również:
Rolnik zaorał asfalt – RPO żąda wyjaśnień od sądu
Surowa decyzja wymiaru sprawiedliwości wzbudziła poważne wątpliwości prawne. Pełnomocnik Terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach, Aleksandra Wentkowska, podjęła sprawę z urzędu i wszczęła postępowanie wyjaśniające. Przedmiotem badania jest ewentualne naruszenie wolności i praw człowieka zagwarantowanych w Konstytucji RP.
RPO skierował oficjalne pismo do prezes Sądu Rejonowego w Gliwicach, Danuty Wocław-Klyty, z prośbą o przedstawienie pisemnego uzasadnienia decyzji o aresztowaniu mężczyzny. Rzecznik dopytuje również, czy postanowienie jest już prawomocne, a jeśli nie – na jakim etapie znajduje się obecnie postępowanie odwoławcze.
Do sprawy będziemy wracać na łamach Agroprofil.
Źródło: Komunikat RPO








