Światowa produkcja zbóż: Nowy sezon pod znakiem deficytu
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) opublikował pierwsze, fundamentalne prognozy dla sezonu 2026/27. Ten dokument wyznaczy kierunek dla giełdowych graczy na najbliższe miesiące. Najważniejszy wniosek płynący z majowego raportu WASDE? Nadchodzący rok gospodarczy będzie stał pod znakiem wyraźnego napięcia w bilansach, a globalna produkcja zbóż okaże się niewystarczająca, by w pełni zaspokoić rosnący popyt.
Będziemy „przejadać” zapasy – produkcja poniżej zużycia
To, co najbardziej rzuca się w oczy w nowych prognozach, to powrót do niebezpiecznej relacji, w której produkcja nie pokryje rocznego zapotrzebowania. O ile kończący się sezon przyniósł chwilową stabilizację, o tyle nadchodzące miesiące będą wymagały sięgnięcia do rezerw.
- Globalny bilans (Total Grains): Przewiduje się, że świat wyprodukuje 2945,5 mln ton zbóż, podczas gdy zużycie wyniesie aż 2972,9 mln ton. Oznacza to, że z globalnych magazynów będzie musiało ubyć ponad 27 mln ton ziarna.
- Pszenica pod presją: W nowym sezonie produkcja pszenicy spadnie o blisko 3% (rok do roku), osiągając poziom 819,1 mln ton. Przy stabilnym zużyciu rzędu 823,2 mln ton, bilans zamknie się niedoborem, co definitywnie zakończy okres budowania nadwyżek.
- Zboża paszowe z największą luką: Tutaj deficyt będzie najbardziej odczuwalny. Prognozuje się, że światowa konsumpcja przewyższy zbiory o blisko 20 mln ton, co zmusi rynek do mocnej redukcji zapasów końcowych (aż o 6% r/r).
Zapasy końcowe zbóż stopnieją – bufor bezpieczeństwa zmaleje
Konsekwencją takich prognoz będzie kurczenie się światowych rezerw. USDA przewiduje, że na koniec sezonu 2026/27 zapasy ogółem będą o 3,4% niższe niż na koniec tego sezonu.
Dla handlowców i rolników to sygnał, że w nadchodzącym roku rynek stanie się niezwykle wrażliwy na wszelkie anomalie pogodowe. Przy tak niskim marginesie błędu, każde doniesienie o suszy czy powodziach w kluczowych regionach eksportowych będzie generować znacznie gwałtowniejsze reakcje cenowe na MATIF i CBoT niż w latach ubiegłych.
Analiza: Co przyniosą nadchodzące miesiące?
Majowy raport USDA zdejmuje z rynku ciężar nadpodaży, który dominował w ostatnich kwartałach. Choć przed nami jeszcze wiele niewiadomych, fundamenty na sezon 2026/27 będą budowane na bazie niedoboru.
W obliczu trwającej wojny z Iranem i niepewności na szlakach morskich, mniejsza podaż nowej produkcji będzie premiować kraje posiadające nadwyżki eksportowe. Dla polskich producentów oznacza to wejście w sezon, w którym fundamentalne przesłanki do wzrostów cen będą znacznie silniejsze niż rok temu.
Źródło danych: USDA (WASDE)








