Tak silnej nawałnicy dawno nie było. Blisko 9,5 tys. gospodarstw bez prądu na Mazowszu!

Advertisement
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Przez Mazowsze i Kujawsko-Pomorskie przeszła fala gwałtownych burz, pozostawiając za sobą poważne zniszczenia w sieci energetycznej. Silny wiatr powyrywał przewody i uszkodził stacje transformatorowe, odcinając prąd tysiącom mieszkańców. W kilku miejscach zwisające kable całkowicie zablokowały ruch drogowy.

Skala zniszczeń: prawie 9,5 tysiąca odbiorców bez zasilania

Jak podaje Energa Operator, w wyniku nawałnicy bez prądu pozostaje obecnie około 9300 gospodarstw domowych i firm, a uszkodzeniu uległo aż 520 stacji transformatorowych. Najmocniej ucierpiały mieszkańcy powiatów: ciechanowskiego, makowskiego, mławskiego, nowodworskiego, płockiego, płońskiego, pułtuskiego, sierpeckiego oraz żuromińskiego.

Spółka potwierdza, że przerwy w dostawach energii mają bezpośredni związek z gwałtownym, porywistym wiatrem, który towarzyszył burzom. Fala uszkodzeń objęła rozległy obszar regionu, a skala awarii jest na tyle duża, że jej usuwanie zajmie służbom energetycznym wiele godzin.

Zerwane linie i uszkodzona infrastruktura

Wiatr nie oszczędził instalacji energetycznej — w wielu miejscach doszło do zerwania przewodów oraz uszkodzenia kluczowych elementów sieci przesyłowej. Ekipy techniczne pracują obecnie na miejscu, próbując zlokalizować wszystkie usterki i jak najszybciej przywrócić zasilanie mieszkańcom.

Operator zaznacza, że tempo napraw zależy od charakteru uszkodzeń oraz od tego, jak szybko brygady zdołają bezpiecznie dotrzeć do zniszczonych fragmentów sieci. W praktyce oznacza to, że część odbiorców może pozostać bez prądu jeszcze do popołudnia. Gdzie aktualnie nie ma prądu? Aktualne awarie można sprawdzić np. na stronie operatora energa:

Złamany słup wysokiego napięcia w Kujawsko-Pomorskiem

Równie dotkliwe skutki żywiołu odnotowano w sąsiednim województwie kujawsko-pomorskim. Wiatr okazał się na tyle silny, że doprowadził do złamania słupa linii wysokiego napięcia — to jeden z bardziej spektakularnych efektów burzowej nawałnicy w regionie.

W efekcie zniszczeń w kilku lokalizacjach przewody energetyczne zwisają bezpośrednio nad jezdniami, co całkowicie uniemożliwia przejazd. To realne zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych — a dodatkowo poważnie utrudnia pracę służb, które starają się jak najszybciej zabezpieczyć teren.

Nie zbliżaj się do zerwanych przewodów

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Do momentu pełnego zabezpieczenia uszkodzonej infrastruktury nie wolno zbliżać się do zerwanych ani zwisających kabli energetycznych — to może być śmiertelnie niebezpieczne. Każdy taki przypadek należy natychmiast zgłaszać służbom ratunkowym lub bezpośrednio operatorowi sieci.

Mieszkańcy terenów objętych awarią powinni na bieżąco śledzić komunikaty operatorów energetycznych oraz lokalnych służb porządkowych. Przywracanie prądu będzie odbywać się stopniowo — w miarę zabezpieczania kolejnych zniszczonych odcinków sieci.

Dane dotyczące zasięgu wyłączeń oraz przewidywanego czasu przywrócenia zasilania mają charakter orientacyjny i mogą się zmieniać — informacje na mapach operatora bywają aktualizowane z opóźnieniem sięgającym kilkunastu minut.

źródło: WP.pl; miejskireporter.pl

spot_imgspot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników