Aktualna cena pszenicy, a także notowania kukurydzy i soi na światowych giełdach towarowych zaliczyły pod koniec maja spadki. Na giełdowych ekranach w Paryżu i Chicago na zamknięciu miesiąca dominował głównie czerwony kolor w notowaniach. Maj upłynął pod znakiem przedżniwnej korekty, wywołanej spekulacją pod zbliżające się zbiory w USA oraz gwałtownym tąpnięciem na rynku ropy naftowej. Choć dane z szerszej, 12-miesięcznej perspektywy oraz najnowsze prognozy fundamentalne dają producentom pewne nadzieje na nowy sezon 2026/27, należy pamiętać, że na tym etapie to wciąż jedynie szacunki analityków.
Krótkoterminowy zjazd cen: Maj pod znakiem mocnej korekty
Wskaźniki krótko- i średnioterminowe z zamknięcia giełd w piątek 29 maja 2026 roku pokazują, że rynek ugiął się pod presją nadchodzących zbiorów i szybkich siewów na świecie:
- Pszenica MATIF: Unijne ziarno w kontrakcie z najbliższym terminem dostawy zakończyło miesiąc na poziomie 207,50 EUR/t. Dane z rynku pokazują pełen wymiar majowych spadków – w skali całego miesiąca notowania w Paryżu straciły -4,5% (-9,75 EUR/t), z czego większość tego zjazdu, bo aż -3,5% (-7,50 EUR/t), przypada na miniony tydzień.
- Tąpnięcie w Chicago: Amerykańska pszenica na giełdzie CBoT ucierpiała najmocniej, notując miesięczny spadek o -6,5% i tygodniowy o -5,5% (zamknięcie na poziomie 224,41 USD/t). To efekt słabszego raportu eksportowego USDA oraz czyszczenia portfeli przez inwestorów przed zbliżającym się kombajnem w USA.
- Kukurydza pod presją siewów i ropy: Kukurydza na MATIF schodzi do poziomu 211,75 EUR/t, co oznacza spadek o -1,6% w tydzień i -2,0% w skali 30 dni. W Chicago miesięczny zjazd kukurydzy sięgnął -6,5% (zamknięcie 175,83 USD/t). Rynek reaguje tak na szybkie tempo siewów w USA oraz 11-procentowe tąpnięcie cen ropy naftowej w minionym tygodniu.
- Presja na rynku soi: Oleiste za oceanem również odczuły przedżniwną korektę. Soja w Chicago zamknęła maj na poziomie 436,25 USD/t, notując spadek o -0,8% w skali tygodnia i -0,9% w ciągu ostatnich 30 dni. Głównym powodem jest ekspresowe tempo siewów w USA, gdzie farmerzy zdemolowali 5-letnią średnią (obsiewając około 79% zakładanego areału), a także spadki cen oleju sojowego wywołane przeceną na rynku ropy.
- Rzepak najstabilniejszy w Europie: Kontrakt na rzepak na giełdzie MATIF (524,25 EUR/t) jako jeden z nielicznych mocniej obronił się przed majową wyprzedażą. W skali 30 dni zanotował nawet symboliczny wzrost o +0,5% (+2,75 EUR/t), tracąc w skali tygodnia zaledwie -0,4%.
Giełda długoterminowo: Cena pszenicy i rzepaku na plusie r/r
Dla rolników planujących sprzedaż nowego ziarna pewnym punktem odniesienia może być porównanie obecnych stawek giełdowych do analogicznego okresu ubiegłego roku (zmiana 12-miesięczna). Pokazuje ono, że wyjściowy poziom cen przed nowym sezonem na wielu rynkach wydaje się stabilniejszy niż rok temu:
- Soja z solidnym rocznym zyskiem (+12,8% r/r): Mimo majowej, bocznej korekty, amerykańska soja kosztuje w ujęciu rocznym znacznie więcej niż przed rokiem. Pokazuje to silny, długoterminowy popyt globalny, choć bieżąca obfitość zasiewów w USA tymczasowo studzi nastroje spekulacyjne.
- Rzepak ze sporym rocznym zyskiem (+11,0% r/r): W ujęciu rocznym rzepak w Paryżu kosztuje o blisko 52 EUR/t więcej niż rok temu. Może to świadczyć o tym, że popyt na nasiona oleiste w Europie pozostaje wysoki, a bilans tłuszczowy na nowy sezon zapowiada się jako dość napięty.
- Kukurydza MATIF wyżej niż przed rokiem (+11,0% r/r): W skali 12 miesięcy kukurydza w Europie podrożała o 21 EUR/t. Podczas gdy w Chicago roczna zmiana oscyluje w granicach zera (-0,1%), stary kontynent płaci więcej. Analitycy wiążą to z majowym raportem Komisji Europejskiej, która przez suszę i przymrozki obniżyła prognozy tegorocznych zbiorów w UE o 800 tysięcy ton. Szacuje się, że Unia może potrzebować dużego importu, co na razie podtrzymuje wyceny w Paryżu.
- Sytuacja na pszenicy: Mimo gorszego miesiąca, giełdowa cena pszenicy w Europie w ujęciu rocznym wciąż utrzymuje się +2,7% (+5,50 EUR/t) powyżej stawek z zeszłego roku. Z kolei amerykańska pszenica w Chicago, pomimo bieżących spadków, jest w skali roku o +14,3% droższa, co odzwierciedla mniejsze prognozy zbiorów globalnych, o których wspominał majowy raport USDA WASDE.
Nowy sezon pod znakiem prognozowanego deficytu
Sugerowane odbicie cen na giełdach w dłuższej perspektywie opiera się w dużej mierze na fundamentalnych danych szacunkowych, opublikowanych przez Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) w majowym raporcie WASDE. Należy jednak pamiętać, że są to wczesne bilanse, które pogoda i polityka mogą jeszcze wielokrotnie zweryfikować.
Na ten moment amerykańscy urzędnicy prognozują napięcie w globalnych bilansach i ewentualne uszczuplenie zapasów:
- Globalny bilans (Total Grains): Wstępne założenia mówią o światowej produkcji na poziomie 2945,5 mln ton zbóż, przy przewidywanym zużyciu sięgającym 2972,9 mln ton. Według tych wyliczeń z magazynów mogłoby ubyć ponad 27 mln ton ziarna.
- Pszenica pod lupą synoptyków: Według wstępnych szacunków światowa produkcja pszenicy może spaść o blisko 3% (rok do roku) do poziomu 819,1 mln ton. Przy prognozowanym zużyciu rzędu 823,2 mln ton, globalny bilans zamknąłby się niedoborem, ale rzeczywisty popyt zweryfikują nadchodzące miesiące.
- Zboża paszowe: Konsumpcja może przewyższyć zbiory o blisko 20 mln ton, co według analityków zmusiłoby rynek do redukcji zapasów końcowych (szacunkowo o 6% r/r).
Unijny bilans handlowy i ostra walka o klienta
Zgodnie z prognozami Komisji Europejskiej, z powodu niesprzyjających warunków pogodowych (kwietniowa susza oraz fale mrozów z przełomu kwietnia i maja), prognoza łącznych zbiorów zbóż w UE została obniżona o ponad 2,45 mln ton (do poziomu 275,2 mln ton). Najmocniej ucierpiały przewidywania dla jęczmienia i kukurydzy.
Mimo to, Bruksela zakłada, że Unia Europejska utrzyma status silnego eksportera netto w przypadku pszenicy miękkiej – prognoza przewiduje wywóz aż 29,6 mln ton poza kraje wspólnoty.
Gdzie leży ryzyko dla cen? Główny odbiorca unijnego ziarna, czyli Afryka Północna (głównie Maroko i Algieria), notuje dobre warunki pogodowe i może zebrać spore własne plony. Jeśli ich potrzeby importowe spadną, unijni eksporterzy – chcąc zrealizować zakładany plan wywozu blisko 30 mln ton pszenicy – będą musieli wejść w bardzo ostrą, agresywną rywalizację cenową na rynkach światowych. Taki scenariusz, obok wahań dolara czy cen ropy naftowej, może skutecznie blokować większe wzrosty na giełdach.
Podsumowanie dla praktyka: Czy fundamenty obronią ceny?
Zaktualizowany układ sił na rynkach finansowych pokazuje, jak duże znaczenie ma obecnie giełdowa spekulacja. Obecny zjazd cen to w dużej mierze reakcja na napływ pierwszego ziarna z nadchodzących wczesnych żniw w USA, bardzo dobre wschody amerykańskiej kukurydzy i soi oraz chwilowe uspokojenie sytuacji geopolitycznej wokół Iranu, co zbiło wyceny ropy.
Czy wskaźniki 12-miesięczne (rok do roku) oraz majowe prognozy USDA WASDE i Komisji Europejskiej o stratach pogodowych są gwarantem wyższych cen w skupach? Absolutnie nie. Rynek na starcie sezonu jest niezwykle elastyczny. Choć papierowe prognozy wskazują na potencjalny deficyt, ostateczny kierunek, w jakim pójdzie cena pszenicy, soi i kukurydzy w drugiej połowie roku, będzie zależał od rzeczywistego tonażu, jaki zjedzie z pól, oraz realnej chęci zakupowej ze strony krajów trzecich. Przed nami kluczowe miesiące, które zweryfikują giełdowe przewidywania.
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT












