Zapalenie stawów u bydła może początkowo wyglądać jak zwykła kulawizna albo niewielki uraz nogi. Problem w tym, że zwierzę nie powie, gdzie dokładnie odczuwa ból, a rozwijająca się infekcja może w krótkim czasie doprowadzić do poważnych zmian w obrębie stawu. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na cielęta, u których zapalenie stawów może mieć związek z zakażeniem ogólnoustrojowym. Jak rozpoznać pierwsze objawy i czym różnią się one od zwykłego urazu?
Zapalenie stawów u bydła objawy, które można zauważyć jako pierwsze
Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest kulawizna. Jej nasilenie zależy od tego, który staw został zajęty i jak zaawansowany jest proces chorobowy. Zwierzę może początkowo jedynie ostrożniej stawiać kończynę, skracać krok albo przenosić ciężar ciała na pozostałe nogi. Przy silnym stanie zapalnym może praktycznie przestać obciążać chorą kończynę.
W przypadku septycznego zapalenia stawu kulawizna może pojawić się nagle i być bardzo wyraźna. Według Merck Veterinary Manual zajęty staw jest często powiększony, ciepły oraz bolesny podczas dotykania.
Rolnik powinien więc zwrócić uwagę nie tylko na sposób chodzenia krowy czy cielęcia, ale również na wygląd kończyny. Alarmujące mogą być:
- obrzęk w okolicy stawu,
- wyraźne ocieplenie skóry,
- bolesność podczas dotyku,
- niechęć do obciążania nogi,
- sztywniejszy chód,
- częstsze leżenie,
- trudności ze wstawaniem,
- zmniejszona aktywność.
Przy ciężkim przebiegu zwierzę może mieć poważny problem z poruszaniem się. Jeżeli zapaleniem objętych jest kilka stawów, normalne wstawanie i chodzenie może być jeszcze trudniejsze.
Jak wygląda chory staw u krowy lub cielęcia?
Zmiany nie zawsze są bardzo dobrze widoczne z kilku metrów. Warto porównać podejrzany staw ze stawem znajdującym się na przeciwległej kończynie. Różnica wielkości, obrzęk albo nietypowy kształt mogą być pierwszym sygnałem problemu.
Przy ostrym procesie zapalnym okolica stawu może być wyraźnie cieplejsza. Zwierzę może reagować na ucisk odsuwaniem nogi, napinaniem mięśni, próbą odejścia lub inną reakcją wskazującą na ból.
W septycznym zapaleniu stawu może dochodzić również do gromadzenia się płynu w jamie stawowej. Badanie radiologiczne na początkowym etapie może wykazywać obrzęk tkanek miękkich i zwiększoną ilość płynu w stawie. W bardziej zaawansowanych przypadkach możliwe są już zmiany dotyczące kości oraz struktur znajdujących się wokół stawu.
To jeden z powodów, dla których długotrwałej kulawizny nie powinno się obserwować przez wiele dni z nadzieją, że sama ustąpi. Im dłużej trwa poważny stan zapalny, tym większe może być uszkodzenie struktur stawowych.
Czy przy zapaleniu stawów bydło ma gorączkę?
Gorączka może wystąpić, ale jej brak nie wyklucza choroby stawu. Jest to szczególnie ważne w praktyce, ponieważ prawidłowa temperatura ciała może uśpić czujność hodowcy.
Jeżeli zapalenie stawów jest częścią zakażenia ogólnoustrojowego, oprócz kulawizny mogą pojawiać się osowiałość, pogorszenie apetytu, słabsze pobieranie mleka przez cielę, zahamowanie wzrostu czy inne oznaki choroby. U młodych cieląt zakażenia ogólnoustrojowe mogą prowadzić między innymi do zapalenia stawów. MSD Veterinary Manual opisuje takie miejscowe infekcje między innymi u cieląt w wieku od około 7 do 28 dni.
Z drugiej strony przy niektórych zakażeniach cielę może pozostawać stosunkowo aktywne mimo bolesnych, powiększonych stawów. Dlatego ważniejsza od pojedynczego objawu jest ocena całego zwierzęcia.
Zapalenie stawów u cieląt może mieć związek z inną infekcją
Szczególną uwagę należy poświęcić problemom stawowym u najmłodszych zwierząt. Bakterie mogą przedostawać się do krwiobiegu, a następnie docierać do różnych tkanek, w tym do stawów.
Jednym z możliwych źródeł zakażenia u młodego cielęcia jest okolica pępka. Ryzyko poważnych infekcji zwiększa się również wtedy, gdy noworodek nie otrzyma odpowiedniej ilości dobrej jakości siary i ochrona wynikająca z przeciwciał matczynych jest niewystarczająca.
Nie zawsze zajęty jest tylko jeden staw. W przypadku zapalenia wielu stawów należy brać pod uwagę proces ogólnoustrojowy. Merck Veterinary Manual wskazuje między innymi na zakażenia związane z pępkiem oraz Mycoplasma jako możliwe przyczyny takiego obrazu.
Problemy ze stawami mogą również występować podczas zakażeń określonymi drobnoustrojami. Przykładem jest Mycoplasma bovis, która jest jedną z przyczyn przewlekłych chorób układu oddechowego i zapalenia stawów u młodego bydła.
Czy każda kulawizna oznacza zapalenie stawu?
Nie. To bardzo istotne, ponieważ kulawizna jest objawem wielu chorób bydła. Źródłem bólu może być racica, skóra międzyracicowa, kość, mięsień, ścięgno albo sam staw.
Przy nagłym pojawieniu się kulawizny trzeba więc obejrzeć również racicę. Owrzodzenie podeszwy, uraz, ciało obce, choroba linii białej czy infekcja tkanek stopy mogą dawać objawy przypominające problemy stawowe.
Sama obserwacja sposobu chodzenia zazwyczaj nie wystarczy do pewnego rozpoznania. Trzeba ustalić, skąd dokładnie pochodzi ból. Lekarz weterynarii może przeprowadzić badanie kończyny, ocenić poszczególne stawy i racice oraz zdecydować, czy konieczne są dalsze badania.
Jak lekarz weterynarii rozpoznaje zapalenie stawu?
Podstawą jest badanie kliniczne. Ocenia się stopień kulawizny, wielkość stawu, jego temperaturę, bolesność oraz zakres ruchu. Informacje o wieku zwierzęcia, wcześniejszych urazach, chorobach układu oddechowego, problemach z pępkiem czy zachorowaniach innych sztuk również mogą naprowadzić na przyczynę.
W razie podejrzenia infekcji stawu możliwe jest pobranie płynu maziowego, czyli wykonanie artrocentezy. Analiza płynu pomaga ustalić, czy w stawie trwa proces zapalny lub zakaźny. Przy septycznym zapaleniu płyn może być mętny i zawierać dużą liczbę komórek zapalnych.
W diagnostyce wykorzystuje się również ultrasonografię i badanie RTG. USG pozwala między innymi ocenić ilość płynu, pogrubienie struktur stawu oraz obecność włóknika czy innych nieprawidłowości. RTG może pomóc wykryć bardziej zaawansowane zmiany dotyczące kości.
Kiedy zapalenie stawu u bydła wymaga szybkiej reakcji?
Szczególnie niepokojąca jest nagła, silna kulawizna połączona z gorącym, obrzękniętym i bolesnym stawem. Takiego przypadku nie warto traktować jak zwykłego przeciążenia kończyny.
Pilnego kontaktu z lekarzem weterynarii wymaga również sytuacja, gdy cielę nie chce wstawać, nie obciąża kończyny, ma powiększonych kilka stawów, przestaje pobierać pokarm lub wykazuje dodatkowe objawy zakażenia.
W przypadku infekcji czas rozpoczęcia właściwego leczenia ma duże znaczenie. Nieleczone septyczne zapalenie może prowadzić do postępującego niszczenia struktur stawu. W zaawansowanych przypadkach badania obrazowe mogą wykazywać między innymi uszkodzenia kości podchrzęstnej i zmiany okołostawowe.
Nie powinno się również samodzielnie dobierać antybiotyku wyłącznie na podstawie obecności kulawizny. Najpierw trzeba ustalić jej przyczynę, ponieważ zupełnie inaczej postępuje się przy zakażeniu stawu, urazie, schorzeniu racicy czy przewlekłych zmianach zwyrodnieniowych.
Co obserwować w stadzie, aby szybciej wykryć problem?
Najłatwiej zauważyć pierwsze zmiany podczas regularnego obserwowania bydła w ruchu. Warto patrzeć, czy wszystkie sztuki poruszają się podobnie, swobodnie podchodzą do stołu paszowego i bez wyraźnego wysiłku wstają z legowiska.
Podejrzenie powinno wzbudzić zwierzę, które nagle zaczyna zostawać z tyłu, krócej obciąża jedną nogę, stoi z kończyną ustawioną w nietypowej pozycji albo częściej niż zwykle leży. U cieląt należy dodatkowo oglądać pępek i zwracać uwagę na ogólną kondycję, apetyt oraz ewentualne objawy ze strony układu oddechowego.
Wczesne wykrycie kulawizny daje możliwość szybszego zlokalizowania problemu. Jeżeli jednocześnie pojawia się obrzęk, ciepło i bolesność stawu, podejrzenie zapalenia staje się znacznie większe i zwierzę powinno zostać zbadane przez lekarza weterynarii.








