Digitalizacja po niemiecku: Światłowód trafił do obory zamiast do domów. Wszystko przez przepisy

Advertisement
spot_imgspot_img
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski
artiGLAN Osadkowski

Internet światłowodowy miał być symbolem cyfrowego rozwoju niemieckiej wsi. Tymczasem w niewielkiej miejscowości Grabenitz doszło do sytuacji, która dla wielu brzmi jak żart. Szybkie łącze otrzymała obora, podczas gdy mieszkańcy nadal muszą korzystać z wolnego internetu. Sprawa stała się na tyle głośna, że zainteresował się nią satyryczny program Extra 3.

Światłowód trafił do obory, a nie do domów

Wieś Grabenitz na Pojezierzu Meklemburskim doczekała się budowy sieci światłowodowej. Mieszkańcy byli przekonani, że ich domy zostaną podłączone do nowoczesnej infrastruktury. Prace ziemne objęły całą miejscowość, dlatego wydawało się, że dostęp do szybkiego internetu jest już tylko kwestią czasu.

Ostatecznie okazało się jednak, że światłowód doprowadzono wyłącznie do jednej obory. Domy mieszkańców pozostały bez nowego przyłącza, mimo że sieć przebiega tuż obok.

Powodem okazał się program finansowania

Nietypowa sytuacja wynika z zasad programu dofinansowania określanego jako program białych plam. O wsparcie mogą ubiegać się miejsca, w których prędkość internetu nie przekracza 30 Mb/s lub nie ma dostępu do sieci w ogóle.

Obora spełniła te kryteria, ponieważ wcześniej nie była podłączona do internetu. Dzięki temu zakwalifikowano ją do finansowania, podczas gdy budynki mieszkalne nie zostały objęte tym samym etapem inwestycji.

Mieszkańcy nadal muszą czekać

Lokalny rolnik przyznaje, że jakość internetu we wsi od dawna pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie latem, gdy do okolicy przyjeżdżają turyści, sieć jest przeciążona i działa wyjątkowo wolno.

Według informacji przedstawionych w programie Extra 3, domy mieszkańców mają zostać podłączone dopiero w kolejnej turze finansowania. Oznacza to konieczność ponownego rozkopania ulic i ułożenia nowych przewodów, co może potrwać nawet cztery lata oraz wygenerować dodatkowe koszty.

Eksperci zwracają uwagę, że technicznie możliwe było wykonanie wszystkich przyłączy podczas obecnych prac ziemnych. Z różnych względów nie zdecydowano się jednak na takie rozwiązanie.

Sprawa stała się tematem programu satyrycznego

Historię nagłośnił magazyn Extra 3 w materiale z cyklu Real Madness. Prowadzący Christian Ehring podsumował całą sytuację słowami: – Digitalizacja po niemiecku: kosztowna, gruntowna i zaskakująco trafna, jeśli chodzi o niezauważanie rzeczywistego problemu.

Materiał szybko zyskał popularność, a internauci rozpoczęli dyskusję nad tym, jak można byłoby rozwiązać problem bez wieloletniego oczekiwania.

Internauci proponują własne rozwiązania

W komentarzach pojawił się pomysł wykorzystania światłowodu doprowadzonego do obory jako punktu dostępowego dla całej wsi. Jeden z użytkowników zaproponował stworzenie bezprzewodowego mostu radiowego, który przesyłałby sygnał do miejscowości, a następnie rozprowadzał internet lokalnie.

– Widzę tu szansę dla rolnika. Powinien on zaoferować wsi kontrakt komercyjny na swoją oborę, a wieś mogłaby wówczas zbudować łącze mikrofalowe, przesłać sygnał do wsi, a następnie rozpowszechnić go lokalnie.

Inni zwracali uwagę, że szybkie łącze w gospodarstwie wcale nie musi być zbędne.

– Szybkie połączenie internetowe z pewnością przyda się przy obsłudze inteligentnej dojarki.

Choć sama obora faktycznie może korzystać z nowoczesnych technologii, dla mieszkańców Grabenitz pozostaje to jedynie przypomnieniem, że dostęp do szybkiego internetu wciąż nie jest dla wszystkich równie oczywisty.

AgrarHeute

spot_imgspot_img
Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze. Agro Wydawnictwo powstało w styczniu 2016 roku i od tego czasu regularnie przekazuje polskim rolnikom wiedzę ułatwiającą prowadzenie nowoczesnego gospodarstwa. Każdego roku Magazyn Agro Profil uczestniczy w wielu wydarzeniach branżowych - między innymi Agro Show, Agro Tech Kielce, Polagra Premiery, Agro-Park, Targi Książki i wielu innych. Wydawnictwo współpracuje z wieloma pracownikami naukowymi takich placówek jak np. Instytut Ochrony Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu czy też Politechniki Bydgoskiej.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników