Strona główna Blog Strona 92

Zabieg T1 w zbożach – fundament ochrony i klucz do wysokiego plonu

0
Po zimie musimy ocenić stan fitosanitarny plantacji. Rośliny delikatnie wykopujemy i z bliska przyglądamy się korzeniom, podstawie źdźbła i liściom. Fot. M. Piśny

Zabieg w terminie T1 to jeden z kluczowych elementów agrotechniki zbóż. Daje podwaliny dla dalszej skutecznej ochrony. Na plantacjach ekstensywnych, dobrze dopasowany, pozwala ograniczyć zwalczanie chorób do technologii jednozabiegowej.

Uprawa zbóż w Polsce – rola i wyzwania

W naszym kraju zasadnicze znaczenie mają rośliny zbożowe. GUS na podstawie prowadzonych szacunków ocenia, że ich powierzchnia ogółem wyniosła ok. 6,9 mln ha w 2025 r., w tym powierzchnia zasiewów zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi ok. 5,5 mln ha i była o 0,2 mln ha mniejsza niż w roku 2024. Największą powierzchnię zajmowała pszenica – 2,4 mln ha, a następnie pszenżyto – 1,1 mln ha.

Diagnoza roślin pozwala na ocenę występowania chorób grzybowych i stopnia porażenia. Fot. M. Piśny

Monokultura zbóż występuje przede wszystkim w wielkopowierzchniowych gospodarstwach rolnych. Dominuje w nich pszenica ozima, która wykazuje największą wrażliwość na niekorzystne zmianowanie. Prowadzenie zbóż, ale i innych gatunków roślin rolniczych w monokulturze skutkuje zmniejszeniem potencjału plonowania, zwiększonym zachwaszczeniem i wzrostem występowania chorób. Stopień porażenia roślin przez patogeny chorobotwórcze może być różny. Wpływ na to ma kilka czynników – stanowisko, typ gleby, przebieg pogody, sposób prowadzenia plantacji oraz odporność odmiany.

Podsuszki w zbożach – jak je rozpoznać i zwalczać?

Uprawa zbóż po sobie wpływa na wzrost porażenia roślin przez sprawców chorób płodozmianowych określanych mianem podsuszek, czyli chorób podstawy źdźbła. Zespół chorób podsuszkowych stanowią: łamliwość źdźbła zbóż i traw, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni, zgorzel korzeni i podstawy źdźbła oraz ostra plamistość oczkowa (rizoktonioza). Choroby te występują w gatunkach zbóż ozimych i jarych. 

Pojawienie się chorób płodozmianowych może prowadzić do około 15–20% zniżki w plonie, a w skrajnych przypadkach nawet do 50%. Sprawcy podsuszek osłabiają rośliny, które nie są w stanie zaopatrzyć się w odpowiednie ilości wody i składników pokarmowych. Chore rośliny gorzej się krzewią, łamią się u podstawy i wylegają, słabo nalewają ziarno, a kłosy przedwcześnie bieleją. Jednym z najpoważniejszych objawów jest przedwczesne zamieranie już wykłoszonych roślin.

W warunkach polowych rzadko występuje tylko jedna z wyżej wymienionych chorób. Na ogół atakuje zespół sprawców, a prawidłowa identyfikacja jednostki chorobowej może być trudna. Przy pierwszej wiosennej ochronie w terminie T1 powinniśmy więc stosować preparaty działające kompleksowo przeciwko chorobom podstawy źdźbła.

Zabieg T1 w zbożach – dlaczego ochrona liści jest ważna?

Nie możemy zapomnieć o ochronie liści. W uprawie pszenicy, pszenżyta i żyta należy zwalczać przede wszystkim mączniaka prawdziwego zbóż i traw, brunatną plamistość liści oraz zwrócić uwagę na presję rdzy brunatnej i żółtej. W spektrum działania stosowanego fungicydu powinna znaleźć się także rynchosporioza, jeśli zaobserwowano ją w łanie. W pszenicy zwalczamy również septoriozę paskowaną liści, a w jęczmieniu, obok mączniaka prawdziwego, plamistość siatkową liści.

Co sprzyja chorobom zbóż? Najważniejsze czynniki

Z uwagi na to, że monokultura zbóż stwarza dogodne warunki do rozwoju chorób podsuszkowych, strategia ochrony powinna uwzględniać przede wszystkim odpowiedni płodozmian. Do siewu najlepiej wybierać wysokoplonujące odmiany o podwyższonej tolerancji na choroby. Ochrona może być wówczas nieco bardziej ekonomiczna – nie zachodzi konieczność stosowania wieloskładnikowych fungicydów.

Pamiętajmy też, że zboża siane za gęsto, za głęboko i zbyt wcześnie są bardziej podatne na rozwój chorób – zarówno podstawy źdźbła, jak i liści. Ponadto do intensywnego rozwoju poduszek mogą przyczynić się systemy uprawy uproszczonej, wykonywane zwłaszcza w pierwszych 3–4 latach.

Zboża wysiane za gęsto, za głęboko i za wcześnie są bardziej podatne na rozwój chorób. Fot. K. Szulc

Lustracja plantacji przed zabiegiem T1 – kluczowy krok

Przed przystąpieniem do ochrony fungicydowej należy przeprowadzić lustrację plantacji. W przypadku zaobserwowania objawów porażenia na roślinach eliminujemy w pierwszej kolejności sprawcę choroby występującego w największym nasileniu. 

Podczas lustracji należy zwrócić uwagę także na pozostałe agrofagi, zwłaszcza jeśli wskazuje na to historia pola czy wrażliwość wysianej odmiany. Na początku ruszenia wiosennej wegetacji atakować będzie przede wszystkim mączniak prawdziwy zbóż i traw oraz rynchosporioza. Na plantacjach pszenicy może wystąpić również septorioza paskowana liści, która rozwija się na martwych tkankach roślin i wykorzystuje chlorozy spowodowane przez mróz. W jęczmieniu dużym zagrożeniem jest natomiast plamistość siatkowa jęczmienia.

Strategia ochrony zbóż

Zwalczanie chorób podstawy źdźbła należy wykonać w terminie T1. Preparaty dobieramy tak, aby w ich spektrum zwalczania była uwzględniona między innymi łamliwość źdźbła zbóż i/lub fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła. Istotny jest również termin aplikacji fungicydów –  spóźniony nie zapobiegnie skutkom porażenia przez podsuszki. 

Przeciwko chorobom liści powinniśmy również działać już w terminie T1, hamując ich rozwój. Bez fundamentu ochrony efektywność kolejnych zabiegów będzie niewystarczająca. Na intensywnie prowadzonych plantacjach zabieg ochrony liści będziemy powtarzać w terminie T2 (ochrona liścia flagowego) i T3 (ochrona kłosa).

Natomiast w odmianach paszowo-przemysłowych, chcąc ograniczyć koszty uprawy, możemy zastosować tylko jeden zabieg preparatem grzybobójczym. Stosowany fungicyd musi działać kompleksowo i być mieszaniną kilku substancji czynnych z różnych grup chemicznych, najlepiej o odmiennym działaniu. Po rozwiązanie jednozabiegowe sięgnąć można w sytuacji braku odpowiedniego preparatu lub niewielkiej jego opłacalności i na plantacjach mniej intensywnych, gdzie wysiano odmiany o podwyższonej odporności na choroby. 

Optymalny termin wykonania zabiegu T1 w zbożach

Zabieg w terminie T1 jest fundamentem w wiosennej ochronie zbóż. Termin wykonania ochrony jest ruchomy i zależy od przebiegu pogody, intensywności porażenia przez dominującą chorobę oraz przyjętej przez nas strategii ochrony. Wskazane jest, aby nie opóźniać zabiegu. Lepiej wykonać go 1–2 dni wcześniej, niż spóźnić się o kilka dni.

Skuteczna ochrona przeciwko podsuszkom musi zostać wykonana w takim terminie, w którym roślina może pobrać substancję czynną liśćmi. Zabieg przeprowadza się po ruszeniu wegetacji od końca fazy krzewienia (BBCH 29), w fazie strzelania w źdźbło (BBCH 30), pierwszego lub drugiego kolanka (BBCH 31-32). Za najlepszy uważa się jednak fazę pierwszego kolanka (BBCH 31). W tym stadium dysponujemy największą ilością fungicydów zwalczających choroby podstawy źdźbła.

Zabieg T1 – różne scenariusze ochrony

Na plantacjach z wczesnych terminów siewu i po przedplonach zbożowych zabieg ochrony wykonujemy możliwie wcześnie, zwłaszcza gdy odmiany są mniej odporne. Wczesna interwencja jest niezbędna, szczególnie gdy gleba jest wilgotna, a temperatury oscylują w granicach 6–12°C. W takich warunkach na plantacjach jęczmienia ozimego termin zabiegu T1 będzie przypadał w fazie końca krzewienia (BBCH 28-29). W pozostałych gatunkach zbóż aplikację fungicydu należy wykonać nie później niż w końcu krzewienia do początku strzelania w źdźbło (BBCH 29-30). 

Rośliny z plantacji słabo rozwiniętych również wymagają ochrony profilaktycznej. Do aplikacji fungicydu przystępujemy możliwie wcześnie, czyli gdy warunki na polu umożliwiają wjazd maszyn. Podpowiedzią dla wyznaczenia właściwego momentu interwencji jest monitorowanie zagrożeń, historia pola, informacja o odmianie – jej mrozoodporności i podatności na choroby. W przypadku gdy system wspomagania decyzji informuje o zagrożeniu, działamy natychmiast, nie zwlekając z zabiegiem. Nawet niewielkie jego przesunięcie pozwala grzybom na intensywniejszy rozwój, rozprzestrzenianie i utrwalanie zarodników, które tworzą rezerwuar dla kolejnych infekcji. 

Duży udział zbóż w płodozmianie potęguje presję chorób grzybowych, w tym szczególnie podsuszek. Fot. M. Piśny

Plantacje dotknięte uszkodzeniami pomrozowymi również wymagają dość wczesnej interwencji, gdyż w miejscach uszkodzeń szybko będą rozwijać się choroby grzybowe. Jeśli warunki pogodowe będę nieodpowiednie, to w tym przypadku lepiej odczekać kilka dni. Uszkodzenia pomrozowe i opryskiwanie fungicydem w niskich temperaturach, jeśli po zabiegu nie nastąpi ocieplenie, będą przyczyną silnego stresu fitotoksyczności dla roślin i dodatkowo mogą je częściowo osłabić. 

Po przedplonach niezbożowych pierwszą ochronę w terminie T1 przeprowadza się od fazy strzelania w źdźbło do pierwszego kolanka (BBCH 30-31). W plantacjach z terminów opóźnionych zabieg można przeprowadzić później, także w fazie drugiego kolanka (BBCH 32).

Temperatura a skuteczność zabiegu T1

Wykonując zabieg w termnie T1, należy zwrócić uwagę na warunki atmosferyczne panujące podczas i krótko po aplikacji fungicydów. Substancje czynne na ogół działają najlepiej w temperaturze powyżej 12°C (dla triazoli to temperatura graniczna). Są też takie, które mogą być użyte w niższych temperaturach. Dolna granica temperatury ich stosowania to 5–6°C. Aplikacja fungicydów przy temperaturze poniżej 5°C nie powinna być wykonywana, ponieważ procesy fizjologiczne roślin są spowolnione. 

Możliwość stosowania ochrony w temperaturze poniżej 12°C to ważny atut, bowiem wiele grzybów doskonale zarodnikuje w niskich temperaturach. Przykładowo grzyb wywołujący łamliwości podstawy źdźbła dobrze zarodnikuje już w 3–4°C, a infekuje intensywnie przy 8–10°C. Z kolei septorioza może nie dawać oznak chorobowych nawet przez ok. 30 dni, a już w okresie jesienno-zimowym czynić spustoszenie w tkankach roślin.

Przy doborze fungicydów należy zwrócić uwagę na wymagania substancji względem temperatury minimalnej. Oznacza to, że suma temperatur dnia i nocy (nieprzekraczająca temperatury minimalnej) musi utrzymywać się do kilku dni po zabiegu, żeby był on w pełni skuteczny. Jeśli w trakcie zabiegu lub w nocy po nim zapowiadane są przymrozki, wówczas przesuwamy opryskiwanie fungicydem. Pamiętajmy, że jeśli zastosujemy fungicyd w osłabione zboża w niższych temperaturach, to będziemy obserwować fitotoksyczność na roślinach. 

Kluczowy dobór fungicydów

W terminie T1 do zwalczania chorób podstawy źdźbła zarejestrowana jest spora liczba substancji czynnych. Część z nich zwalcza grzyby z rodzaju Fusarium, które są sprawcami fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła i korzeni, a część łamliwości źdźbła. Natomiast niewielka liczba jest zarejestrowana do zwalczania obu chorób. Ważna jest więc historia pola i lustracja, którą powinniśmy prowadzić regularnie od jesieni. Część objawów chorobowych pojawia się już w okresie jesiennym, zarówno powodowanych przez podsuszki (objawy na źdźble i pochwach liściowych), jak i choroby liści.  

Do zwalczania chorób podstawy źdźbła i liści w terminie T1 użyć możemy substancji czynnych: cyprodynil, proquinazid, protiokonazol, mefentriflukonazol, spiroksamina, metrafenon czy fenpropidyna. W zbożach ozimych zwalczają one mączniaka prawdziwego, septoriozę paskowaną liści, a część z nich działa na łamliwość podstawy źdźbła. Do wyboru są zarówno preparaty z substancjami solo, jak i mieszaniny.

Dla poprawy skuteczności ochrony sięgnąć możemy po sprawdzone, kompleksowe mieszaniny tych substancji, najlepiej z różnych grup chemicznych, wówczas mamy pewność szerokiego spektrum zwalczania chorób. Ponadto często mieszanina substancji pozwala na użycie środka (np. zawierającego triazol) w niższych temperaturach.

Kompleksowe mieszaniny

Skuteczną metodą ochrony zbóż są mieszaniny dwu- i trzyskładnikowe, np. proquinazyd + protiokonazol + spiroksamina. Takie połączenie działa zarówno na łamliwość źdźbła zbóż i traw, jak i na choroby liści, w tym mączniaka prawdziwego zbóż i traw w pszenicy ozimej, jęczmieniu ozimym, pszenżycie ozimym. Mieszanina chroni również przed brunatną plamistością liści oraz septoriozą paskowaną liści. Dodatkowo zabezpiecza pszenżyto i żyto ozime przed rynchosporiozą, a jęczmień ozimy przed plamistością siatkową.

Zabieg T1 Objawy mączniaka prawdziwego zbóż
Objawy mączniaka prawdziwego zbóż i traw na liściach. Fot. K. Szulc

Kolejnym przykładem skutecznej ochrony jest fabryczna mieszanina trzech substancji czynnych – biksafen + fluopyram + protiokonazol. Preparat działa zarówno na łamliwość źdźbła zbóż, jak i na mączniaka prawdziwego zbóż i traw w zbożach ozimych, a dodatkowo chroni pszenicę i pszenżyto ozime przed septoriozą paskowaną liści oraz brunatną plamistością liści. Mieszanina działa też na rdze w większości gatunków zbóż, rynchosporiozę w życie ozimym oraz jęczmieniu ozimym i jarym, a w jęczmieniu zabezpiecza przed ramularią. Dzięki szerokiemu oknu aplikacji preparat skutecznie ogranicza również fuzariozę liści i kłosów w pszenicy ozimej, zapewniając kompleksową ochronę i stabilny potencjał plonowania.

Równie szerokim spektrum zwalczania chorób odznacza się trzyskładnikowa mieszanina zawierająca protiokonazol, spiroksaminę i trifloksystrobinę. Mamy tu skuteczny triazol połączony z substancją z grupy ketoamin, co pozwala użyć preparat wczesną wiosną, w niższych temperaturach. Dodatek związku o działaniu systemicznym i wgłębnym z grupy strobiluryn hamuje oddychanie grzybów, prowadząc do ich wyniszczenia.

Środki ochrony roślin – na co uważać przy zakupie?

Sięgając po środki ochrony roślin, najlepiej nabywać je z zaufanych źródeł. Powinniśmy zwrócić uwagę na opakowania i oznaczenia etykiety, która w każdym miejscu musi być zgodna. Fałszerze wykorzystują np. stare opakowania po preparatach, opatrując je nowymi, podrobionymi etykietami. Jeśli dany preparat jest nam dobrze znany, to podejrzliwość powinien wzbudzić np. zmienione kolor, zapach konsystencja środka.

Skuteczna ochrona zbóż – kluczowe zasady

Ochrona każdej plantacji powinna być traktowana indywidualnie, ponieważ warunki w polu – takie jak wilgotność, temperatura, nasilenie presji chorób czy kondycja roślin – mogą znacząco wpływać na skuteczność zastosowanych środków ochrony. Strategia ochrony roślin wymaga więc uwzględnienia aktualnej sytuacji na własnych plantacjach  oraz obserwacji stanu roślin, tak aby zabiegi były wykonywane w optymalnym momencie.

Kluczowym elementem skutecznej strategii jest rotacja substancji czynnych fungicydów. Stosowanie preparatów o różnych mechanizmach działania ogranicza ryzyko powstawania odporności patogenów, która może znacznie zmniejszyć efektywność ochrony w kolejnych sezonach.

Indywidualne podejście do każdej plantacji pozwala dostosować dawki, terminy i częstotliwość zabiegów do specyfiki odmiany i warunków środowiskowych, co w praktyce przekłada się na efektywną ochronę roślin przy zrównoważonym wykorzystaniu fungicydów.

Kierujący ciągnikiem próbował rozjechać policjanta

0
KPP Łosice
KPP Łosice
KPP Łosice

Nietrzeźwy kierujący próbował rozjechać policjanta traktorem

Na wschodzie Mazowsza w powiecie łosickim policjanci interweniowali wobec kierującego ciągnikiem rolniczym. Kierowcą okazał się 47 letni mężczyzna z gminy Olszanka, który jak się okazało był nietrzeźwy.

Ursus nie posiadał aktualnych badań technicznych. W dodatku podczas interwencji mężczyzna próbował rozjechać jednego z policjantów. Kierowca ciągnika teraz odpowie przed sądem za swoje zachowanie.

Do zdarzenia doszło w piątek 27 marca o godzinie 17:40, kiedy to wpłynęło zgłoszenie i mężczyźnie, który jedzie ciągnikiem rolniczym bez posiadanych uprawnień. Policjanci podjęli interwencję, gdzie na drodze publicznej w jednej z miejscowości gminy Olszanka zauważyli Ursusa, którego kierujący na widok radiowozu zjechał z drogi na pobliskie pola.

Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, ale kierujący ciągnikiem kontynuował jazdę poprzez pola. Jeden z policjantów wyskakując z auta pobiegł za ciągnikiem- gdy kierujący ciągnikiem zobaczył policjanta, który machając rękami dawał znak by się zatrzymać mężczyzna przyspieszył i próbował rozjechać policjanta. Funkcjonariusz uskoczył na bok po czym przez tył ciągnika dostał się do środka, obezwładnił traktorzystę i zatrzymał ciągnik. Kontrola stanu trzeźwości wykazała prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

.

Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe dając traktorzyście czytelny sygnał do zatrzymania, jednak kontynuował on jazdę polem, nie zamierzając się zatrzymywać. W pewnym momencie jeden z policjantów opuścił radiowóz i pobiegł na pole, by zatrzymać traktorzystę. Gdy 47-latek zobaczył policjanta dającego mu ręką sygnał do zatrzymania, mężczyzna przyspieszył i próbował go rozjechać. Funkcjonariusz uskoczył. Przez tył ciągnika rolniczego wskoczył do pojazdu i obezwładniając traktorzystę zatrzymał pojazd. Mężczyzna nie dawał jednak za wygraną, uderzał funkcjonariusza w głowę i próbował się wyrwać. Policjanci obezwładnili go i zatrzymali. Już podczas zatrzymania wyczuli od niego alkohol. Kontrola stanu trzeźwości wykazała, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.

KPP w Łosicach

Maksymalne ceny paliw wzrosły w środę! Mamy prognozę na czwartek

0
Ceny paliw - MAKSYMALNE

Ceny paliw w środę 01.04.2026: Poniedziałkowe sesje na rynkach surowcowych przyniosły lekkie umocnienie cen ropy i gotowych paliw, co błyskawicznie przełożyło się na krajowe podwórko. Polski gigant paliwowy, Orlen, zareagował podniesieniem stawek hurtowych we wtorek: cena netto dla Pb95 wzrosła do poziomu 5,45 zł, a dla Diesla do 6,80 zł za litr. Ponieważ system wyliczania cen maksymalnych opiera się na codziennych raportach od największych graczy, ruch ten stał się bezpośrednim zapalnikiem dla urzędowej aktualizacji w górę stawek w najnowszym obwieszczeniu (Poz. 344).

Nowe ceny maksymalne (brutto) – Obowiązujące od 01.04.2026

Prognoza na czwartek

W związku z tym, że PKN Orlen podniósł dzisiaj cenę hurtową diesla o skromne o 1,4 grosza za litr i cenę benzyny Pb95 o 1,6 grosza, analogicznych zmian należy się spodziewać w cenach maksymalnych wyznaczonych na czwartek. Co ciekawe, ropa taniała wczoraj, podobnie jak diesel ARA, a złoty umocnił się do dolara.

Kto zyskuje na pakiecie CPN? Kierowcy i rolnicy ryczałtowi

Wprowadzony pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej) pozostaje rozwiązaniem korzystnym przede wszystkim dla kierowców indywidualnych oraz rolników ryczałtowych. Dzięki obniżeniu stawki VAT do 8% oraz sztywnemu ograniczeniu marży detalicznej do 30 groszy, ceny na pylonach są wyraźnie niższe, niż wynikałoby to z czystej gry rynkowej. Dla osób, które nie odliczają podatku VAT, każda złotówka zaoszczędzona dzięki interwencji państwa zostaje bezpośrednio w portfelu, chroniąc przed pełnym impaktem drożejącej ropy.

Hurt zjada akcyzę: „Vatowcy” pod największą presją

Mimo osłonowego charakteru nowych przepisów, ostatnie podwyżki w hurcie niemal całkowicie skonsumowały efekt obniżki akcyzy. Sytuacja ta jest szczególnie trudna dla przewoźników oraz rolników będących płatnikami VAT. Dla tej grupy obniżka VAT do 8% nie przynosi realnej ulgi (podatek ten jest dla nich neutralny), co oznacza, że uderza w nich pełny wzrost cen netto dyktowany przez rynek hurtowy.


Źródło: MONITOR POLSKI, PKN Orlen

Podsumowanie pogody w marcu 2026- w Suwałkach i Łodzi to był najsuchszy marzec w historii

0
Suma opadów w marcu 2026
Link-https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=37592

Podsumowanie- marzec ze skrajną suszą z małym wyjątkiem

Tegoroczny marzec tak jak przewidywaliśmy zapisał się niezwykle ciepło. Byliśmy blisko rekordowo ciepłego miesiąca. Na nizinach i wyżynach ani razu w marcu nie spadł śnieg co jest anomalią. W kwietniu przelotny opad śniegu to norma bowiem kwiecień plecień to przeplata trochę zimy, trochę lata w w marcu powinny być jeszcze ogólnokrajowe ataki zimy przeplatane z wiosną.

Dodatkowo na wschodzie i południu kraju dni z przymrozkami było bardzo mało bo raptem kilka.

Podsumowanie opadów w marcu 2026

Suma opadów w marcu 2026

Marzec zapisał się w Polsce jako miesiąc skrajnie suchy. W Łodzi i Suwałkach był to najsuchszy marzec od początku stałych pomiarów czyli od 1951 roku. Na zachodzie kraju popadało głównie z przelotnych opadów deszczu. Od Żuław po wschód i centrum i południe Wielkopolski, Opolskie, popadało z dwóch stref z ciągłym niewielkim deszczem. Kolejna wąska strefa opadów zaznaczyła się między Białymstokiem, Siedlcami, Kałuszynem, Kielcami gdzie spadło od 8 do 17 mm deszczu. Ostatnio popadało też na ścianie wschodniej- zwłaszcza wzdłuż Bugu. Północne wiatry, które wieją od około tygodnia na południu kraju wywołały wymuszenie opadów orograficzne. Im wyżej tym częściej i mocniej padało. W Zakopanem w ciągu tygodnia spadło aż ponad 100 mm opadu- głównie w postaci śniegu. Generalnie ładny deszcz spadł na pola w całej Małopolsce, Górnym Śląsku oraz na południowym zachodzie Podkarpacia i południu Opolskiego w tym zagłębia Kietrz.

Anomalia opadów- 100% to jest norma wieloletnia. Powyżej 100% opady powyżej normy zaś poniżej 100% poniżej normy. Jak widać na południe od Krakowa marzec zapisał się jako miesiąc mokry a na Podhalu skrajnie mokry. W takim Tarnowie czy Katowicach, gdzie popadało ostatnio trochę to wciąż jest za mało jak na marzec ale dla upraw jak najbardziej wystarczy na najbliższe 2 tygodnie.

Nad resztą kraju- nawet tam, gdzie spadło ostatnio 5-13 mm na polach jest sucho jak na pustyni.

W centrum kraju największe parowanie

Parowanie wody z gleby uwzględniają warunki opadowe, wiatry, usłonecznienie i temperatura.

Najczęściej, najdłużej słońce świeciło w marcu 2026 w centrum kraju i na wschodzie ale uwzględniając opad na wschodzie kraju to największe parowanie mieliśmy między Koninem, Płockiem, Kutnem, Łowiczem, Warszawą. Na północnym wschodzie na początku marca na polach leżał jeszcze śnieg więc on też wpłynął na większe uwilgotnienie gleby niż w innych wyżej wymienionych regionach.

W dodatku co jest ciekawe najsilniejsze wiatry w marcu wiały między Toruniem, Kaliszem, Łodzią a Warszawą.

Anomalia usłonecznienia- 100% to norma. Tutaj nie dość, że marzec był suchy, ciepły to jeszcze w wielu regionach rekordowo słoneczny. Np. w Warszawie czy Białymstoku był to najbardziej słoneczny marzec od 1951 roku.

Temperatura w marcu 2026

Powyżej mapa ze średnią temperaturą- czyli średnia z nocy i dni jednocześnie. Nie jednokrotnie zimny kwiecień potrafił mieć taką średnią temperaturę miesięczną. Oznacza to, że było wyjątkowo ciepło.

Anomalia temperatury: 0,0 to jest norma termiczna. Największe anomalia była właśnie na wschodzie kraju, gdzie przymrozki były w marcu rzadkością.

Najniższe temperatury jakie zostały zmierzone o poranku w marcu. Notowaliśmy głównie większe przymrozki, których przyczyną była nie tyle adwekcja powietrza z północy a bardzo przesuszona gleba i mała ilość drzew. Zielona Góra była najcieplejsza nocami. Dlaczego? Miasto i wiele wsi na Ziemi Lubuskiej otoczona jest lasami a lasy jak wiadomo nie tylko trzymają dłużej wilgoć ale i zmniejszają amplitudy temperatur- są mniejsze różnice między nocami a dniem. Najzimniej na nizinach było w Łodzi- aż -6 stopni na 2 metrach. Stacja znajduje się w pobliżu źródeł rzeki Ner, gdzie nie ma lasów a są głównie pola uprawne.

Na koniec zajrzyjmy do najsuchszego miejsca w Polsce aby sprawdzić wilgotność gleby w profilu pionowym:

Miejscowość leży w województwie Łódzkim w cieniu opadowym Wzniesień Łódzkich- suma opadów w marcu wyniosła tutaj zaledwie 1,5 mm przy rekordowym usłonecznieniu i silnych wiatrach. Jak widać wilgotność gleby wskazuje tutaj na skrajną suszę dla roślin. Korzenie w warstwie 20-40 cm nie mają praktycznie dostępnej wody dla roślin. Jest to jeden z pierwszych regionów w Polsce, który stepowieje a przedłużająca się susza na kwiecień może okazać się dla tego regionu finansową katastrofą.

Mapy: https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=37592

Link do śledzenia pogody w najsuchszym miejscu w Polsce: http://meteor.iung.pulawy.pl/view2.php?u=Lipce

Sklep= https://sklep.agroprofil.pl/

Orlen przejmuje stery w Polimerach Police. Przełomowe porozumienie warte miliardy

0

Orlen wyrasta na głównego rozgrywającego w jednym z najważniejszych projektów petrochemicznych w Polsce. Koncern zawarł przedwstępną umowę, na mocy której przejmie pełną kontrolę nad spółką Grupa Azoty Polyolefins (GAP). To nie tylko transakcja biznesowa, ale przede wszystkim potężny zastrzyk gotówki, który ratuje inwestycję „Polimery Police” przed widmem upadłości.

Miliardy na ratunek i restrukturyzację

Zgodnie z zapisami porozumienia, Orlen zapewni finansowanie o łącznej wartości 1,35 mld zł. Środki te są niezbędne do dokończenia skomplikowanego procesu restrukturyzacji przedsiębiorstwa. Choć umowa przedwstępna jest już faktem, finalizacja całej transakcji planowana jest na III kwartał 2026 roku.

Proces ten nie jest jednak automatyczny. Aby transakcja doszła do skutku, musi zostać spełnionych kilka kluczowych warunków:

  • Zatwierdzenie przez sąd tzw. układu częściowego.
  • Zawarcie porozumień z wierzycielami.
  • Uzyskanie niezbędnych zgód administracyjnych (w tym m.in. organów antymonopolowych).

Ciekawym elementem umowy jest zastosowanie mechanizmu earn-out. Pozwala on na wypłatę części wynagrodzenia dla wierzycieli w przyszłości (nawet do 12 lat), o ile spółka osiągnie konkretne cele finansowe lub operacyjne.

Koniec sporów z wykonawcą

Kluczowym elementem „czyszczenia przedpola” pod inwestycję jest zakończenie wielomiesięcznego sporu z generalnym wykonawcą projektu – firmą Hyundai Engineering Co.

Strony wypracowały ugodę, która zakłada, że kontrakt na realizację projektu zostanie uznany za definitywnie rozwiązany ze skutkiem od 1 września 2025 roku. Orlen, występując w roli gwaranta, zapewni środki na spłatę zobowiązań wobec Koreańczyków (w tym 118 mln zł tuż po zamknięciu transakcji). Co istotne, obie strony zrzekają się wzajemnych roszczeń, co definitywnie kończy spory arbitrażowe.

Nowa strategia Grupy Azoty: powrót do korzeni

Dla Grupy Azoty oddanie kontroli nad projektem Polimery Police to moment „oddechu”. Prezes zarządu, Marcin Celejewski, nie ukrywa, że transakcja jest punktem zwrotnym dla firmy.

„Przekazując projekt w ręce partnera o silnych kompetencjach w obszarze downstreamu petrochemicznego, uwalniamy organizację od części długu, który ogranicza naszą elastyczność operacyjną” – podkreśla Celejewski.

Dla Azotów oznacza to możliwość powrotu do ich „fundamentu”, czyli produkcji nawozów, przy jednoczesnym odzyskaniu należności w wysokości blisko 54 mln zł.

Stabilność dla regionu

Z perspektywy lokalnej, przejęcie przez Orlen to przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa. Małgorzata Królak, prezes GA Polyolefins, zaznacza, że porozumienie pozwala uniknąć najczarniejszego scenariusza, czyli upadłości spółki. To kluczowa informacja dla tysięcy pracowników i stabilności ekonomicznej całego regionu zachodniopomorskiego.

Po sfinalizowaniu przejęcia, obie grupy kapitałowe – Orlen i Azoty – zamierzają kontynuować współpracę handlową, jednak już na czysto rynkowych zasadach. Do czasu ostatecznego domknięcia transakcji, Grupa Azoty przedłużyła porozumienia z bankami finansującymi do końca kwietnia 2026 roku.

źródło: money.pl

Pogoda 2 kwietnia- nad ranem do -5 stopni

0
pogoda 2 kwietnia
pogoda 2 kwietnia

W suchych i pogodnych regionach nawet -5 stopni na wysokości 2 metrów

Najbliższa noc to kalka tych poprzednich. Ciepło i pochmurno na wschodzie i południu kraju oraz mroźnie na zachodzie, północy aż po Łódź, Warszawę, Bielsk Podlaski.

Najzimniej jutro nad ranem będzie od Żuław po Powiśle, Warmię i Wzgórza Lubawskie- tu lokalnie -6/-5 stopni na wysokości 2 metrów. Około -4/-3 stopni wskażą termometry w rejonie Łodzi, Torunia, Piły, Szczecinka; -3/-1 stopień nad resztą zachodniej i północnej Polski aż po centrum. Na południu i wschodzie od 2 do 5 stopni na plusie. Na południe od Krakowa popada deszcz i deszcz ze śniegiem.

2 kwietnia z chmurami na południu kraju i bezchmurnym niebem na zachodzie i w centrum

W ciągu dnia niewiele zmian. Nadal od Lubelskiego po Świętokrzyskie, Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacia na niebie wisieć mają chmury z których pokropi od Cieszyna po Limanową. Na północy kraju nad ranem miejscami mgły i niskie chmury a na zachodzie i w centrum od rana do wieczora bezchmurne niebo.

Zrobi się ciut cieplej w ciągu dnia, głównie za sprawą słabszego wiatru. Ale nadal będzie on zimny bowiem powieje z północnego wschodu.

pogoda 2 kwietnia

Sklep Agro= https://sklep.agroprofil.pl/

Temperatura dziś rano przy gruncie= https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=7575

KSeF dla rolnika: Od dziś nowy obowiązek! Jak się zalogować i wystawić e- fakturę?

1

Rewolucja w fakturowaniu staje się faktem. Od 1 kwietnia 2026 r. wszyscy rolnicy czynni podatnicy VAT zostaną objęci obowiązkiem korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). To koniec ery papierowych bloczków i przejście w pełną cyfryzację rozliczeń z fiskusem.

Dwa kluczowe terminy wdrożenia KSeF

Resort finansów nie pozostawia złudzeń – system obejmie całą branżę agro, choć w dwóch etapach. Dla większości gospodarstw kluczowa jest wiosna przyszłego roku:

  • 1 lutego 2026 r. – obowiązek dla największych przedsiębiorstw (sprzedaż powyżej 200 mln zł).
  • 1 kwietnia 2026 r. – ostateczny termin dla wszystkich pozostałych podatników, w tym rolników czynnych VAT.

Rolnik VAT-owiec vs Rolnik ryczałtowy: Kogo dotyczy obowiązek?

Zasady korzystania z systemu różnią się w zależności od statusu podatkowego gospodarstwa:

  1. Rolnicy czynni VAT: Dla tej grupy nie ma wyjątków. Wszystkie transakcje – od sprzedaży płodów rolnych po usługi mechanizacyjne – muszą być rejestrowane w systemie. KSeF logowanie będzie codziennością, wymagającą posiadania Profilu Zaufanego, podpisu kwalifikowanego lub pieczęci elektronicznej.
  2. Rolnicy ryczałtowi: Tutaj ustawodawca pozostawił furtkę. KSeF jest dla nich opcjonalny. Rolnik ryczałtowy może pozostać przy tradycyjnych fakturach VAT RR. Może jednak upoważnić nabywcę (np. punkt skupu) do wystawiania e-faktur w jego imieniu w systemie, co zdejmuje z gospodarza ciężar dokumentacji.

Logowanie do KSeF i wystawianie faktur

Jak zalogować się do KSeF od 1 kwietnia? Wybierz swoją metodę

Od dziś brama do Krajowego Systemu e-Faktur staje się głównym narzędziem w Twoim gospodarstwie. System jest dostępny online przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, co pozwala na wystawianie faktur w dowolnym momencie – nawet późnym wieczorem po powrocie z pola.

Oto trzy główne ścieżki logowania, które musisz znać:

1. Metoda najprostsza: login.gov.pl

To najpopularniejszy sposób, który większość rolników zna już z obsługi wniosków w ARiMR (eWniosekPlus). Jeśli masz smartfona lub dostęp do bankowości online, to rozwiązanie dla Ciebie. Możesz wykorzystać:

  • Profil Zaufany – autoryzacja kodem SMS lub w aplikacji bankowej.
  • Aplikację mObywatel – szybkie logowanie kodem QR.
  • e-Dowód lub logowanie przez bankowość elektroniczną.

2. Metoda profesjonalna: Certyfikat kwalifikowany

Jeśli prowadzisz większe gospodarstwo lub firmę usługową i korzystasz z kwalifikowanego podpisu elektronicznego, możesz użyć go do wejścia do KSeF.

  • Podpis kwalifikowany: Ma taką samą moc prawną jak Twój podpis odręczny na papierze.
  • Pieczęć elektroniczna: Cyfrowy odpowiednik pieczątki firmowej gospodarstwa, idealny do masowego wystawiania dokumentów.

3. Metoda „na odcisk palca” (dla certyfikatów bez NIP/PESEL)

To opcja dla osób, których podpis kwalifikowany nie posiada wpisanego numeru NIP ani PESEL. W takim przypadku musisz najpierw pobrać tzw. odcisk palca certyfikatu. Pozwoli to systemowi rozpoznać Twój klucz i przypisać go do konkretnego konta w KSeF. Jest to czynność jednorazowa.

Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tu: LOGOWANIE KSEF

Przejście na system cyfrowy to nie tylko zmiana przepisów, ale i konieczność modernizacji technicznej gospodarstwa. Aby wystawić fakturę, konieczne będzie:

  • Stabilne połączenie z internetem.
  • Urządzenie (komputer lub smartfon z aplikacją mKSeF).
  • Uwierzytelnienie tożsamości.

Nowy system eliminuje ryzyko zgubienia dokumentu – każda faktura będzie bezpiecznie archiwizowana w centralnej bazie przez 10 lat. To duże ułatwienie podczas kontroli skarbowych czy ubiegania się o kredyty rolnicze.

Korekty faktur i nowa rola biur rachunkowych

KSeF wprowadza sztywne ramy: jeśli faktura została wystawiona błędnie, jej korekta również musi przejść przez system. Nie ma już możliwości „anulowania” dokumentu w tradycyjnym sensie. Wiele gospodarstw, które dotychczas samodzielnie prowadziły uproszczoną księgowość, może teraz potrzebować wsparcia profesjonalnych biur rachunkowych lub specjalistycznego oprogramowania agro-fakturującego.

Podsumowanie: Czy warto czekać do ostatniej chwili?

Choć do kwietnia 2026 roku zostało jeszcze trochę czasu, eksperci radzą, by nie odkładać nauki systemu na moment żniw czy intensywnych prac polowych. Warto już teraz przetestować darmową aplikację przygotowaną przez Ministerstwo Finansów i sprawdzić, jak wygląda proces logowania oraz wystawiania dokumentów „na sucho”.

A jakie jest Wasze zdanie na temat cyfryzacji wsi? Czy KSeF to faktyczne ułatwienie, czy tylko kolejny biurokratyczny ciężar? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Ceny nawozów 2026: Podwójne uderzenie wojny z Iranem i rosyjskiego embarga. Co czeka rolników?

1
ceny nawozów w 2026

Ceny nawozów 2026: W analizach rynkowych standardowo skupiamy się na cenach nawozów azotowych, które są nierozerwalnie związane z notowaniami gazu ziemnego. W tym segmencie sytuacja jest obecnie krytyczna, ponieważ Rosja – wykorzystując globalne napięcia – wprowadziła embargo na eksport saletry amonowej, uderzając w podaż w samym szczycie sezonu. Jednak to, co dzieje się od końca lutego 2026 roku w Zatoce Perskiej, w połączeniu z najnowszymi decyzjami Moskwy dotyczącymi siarki, tworzy bezprecedensowy kryzys dla całego sektora agro. Jak te wydarzenia wpłyną na ostateczne ceny nawozów?

Wojna z Iranem i paraliż Cieśniny Ormuz (trwająca od lutego 2026)

Głównym zapalnikiem obecnego kryzysu stał się wybuch konfliktu z Iranem pod koniec lutego 2026 roku. Destabilizacja regionu Zatoki Perskiej ma charakter strategiczny, ponieważ odpowiada on za blisko 50% światowego handlu morskiego siarką.

Blokada Cieśniny Ormuz przez siły irańskie doprowadziła do:

  • Drastycznych podwyżek cen surowca: Od wybuchu wojny globalne ceny siarki wzrosły o ok. 40%. W marcu 2026 r. tona surowca na Bliskim Wschodzie podrożała z 500 USD do poziomu 700–800 USD.
  • Paraliżu logistycznego: Szacuje się, że każdy miesiąc blokady wycofuje z rynku od 1 do 1,5 mln ton siarki, odcinając eksport z Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
  • Zniszczeń infrastruktury: Ataki na zakłady koncernów takich jak QatarEnergy wymusiły wstrzymanie produkcji amoniaku i siarki, co pogłębia globalny deficyt.

Rosja potęguje kryzys: Embargo na siarkę do czerwca 2026

W odpowiedzi na zawirowania wywołane wojną, Rosja wykonała kolejny ruch na surowcowej szachownicy. Premier Michaił Miszustin podpisał dekret przedłużający tymczasowy zakaz eksportu siarki (płynnej, granulowanej i bryłowej) aż do 30 czerwca 2026 roku.

W praktyce ruch ten odcina Europę od alternatywnego źródła surowca w momencie, gdy dostawy z Zatoki Perskiej są sparaliżowane. Rosja konsekwentnie wykorzystuje kontrolę nad surowcami – od gazu po siarkę – co bezpośrednio podbija ceny nawozów na rynkach światowych, faworyzując jednocześnie własną produkcję rolną.

Dlaczego te wydarzenia podnoszą ceny nawozów? (Gaz vs Ropa)

Obecny wzrost kosztów produkcji wynika z nałożenia się dwóch różnych czynników energetycznych:

  1. Gaz ziemny (Fundament produkcji): Ceny gazu pozostają kluczowe dla produkcji amoniaku (baza nawozów azotowych). Niepewność co do dostaw LNG i rosyjskie ograniczenia utrzymują te koszty na bardzo wysokim poziomie.
  2. Ropa i logistyka (Skok do 120 USD): Skok ceny ropy do poziomu 120 USD za baryłkę drastycznie podnosi koszty transportu morskiego i kołowego. Ponieważ siarka jest produktem ubocznym rafinacji ropy, zniszczenia infrastruktury w Iranie oznaczają, że surowca fizycznie powstaje mniej.
  3. Kryzys nawozów wieloskładnikowych: Siarka jest niezbędna do wytworzenia kwasu siarkowego, bez którego produkcja superfosfatów (nawozów fosforowych) jest niemożliwa. Brak siarki to nie tylko droższe nawozy siarkowe (jak siarczan amonu), ale i ogromne problemy z dostępnością NPK.

Skutki dla polskiego rolnictwa: Rzepak pod znakiem zapytania

Kryzys, który rozpoczął się pod koniec lutego, uderzył w najgorszym możliwym momencie – tuż przed startem wiosennych prac polowych 2026. Dla polskich producentów rzepaku – rośliny szczególnie siarkolubnej – wysokie koszty zakupu i utrudniona logistyka mogą przełożyć się na spadek rentowności i niższe plony.

Prognoza: Połączenie blokady w Zatoce Perskiej z rosyjskim embargiem stworzyło lukę podażową, której inne regiony (Kanada, USA) nie są w stanie szybko wypełnić. Należy przygotować się na to, że ceny nawozów utrzymają trend wzrostowy przez cały drugi kwartał 2026 roku, a ich fizyczna dostępność pozostanie kluczowym wyzwaniem dla handlu i rolników.

Cena mleka pod presją: Komisja Europejska odrzuca wnioski o regulację podaży

1
Cena mleka

Cena mleka stała się głównym punktem sporu podczas ostatniego posiedzenia Rady Ministrów Rolnictwa UE w Brukseli (30 marca 2026 r.). Choć grupa państw członkowskich alarmuje o kryzysie rentowności i domaga się unijnych dopłat do dobrowolnej redukcji produkcji, Komisja Europejska oficjalnie odrzuciła te postulaty, stawiając na samoregulację rynku.

Bruksela gra na zwłokę: „Rynek sam wróci do normy”

Komisarz UE ds. rolnictwa, Christophe Hansen, mimo sygnałów o drastycznie malejących marżach producentów, zachowuje powściągliwość. Bruksela argumentuje swoją decyzję kilkoma czynnikami:

  • Odbicie cen przetworów: Notowania mleka w proszku wykazują pierwsze oznaki wzrostów.
  • Stabilny eksport: Unijne sery i nabiał wciąż cieszą się dużym popytem na rynkach światowych.
  • Prognozy produkcji: KE ma wątpliwości, czy obecna dynamika wzrostu dostaw utrzyma się w kolejnych miesiącach 2026 roku.

Szczegółowy raport analityczny KE ma zostać opublikowany dopiero w lipcu 2026 r. Do tego czasu Komisja zamierza jedynie „zachować szczególną czujność”.

Sytuacja w Polsce: Wyhamowanie spadków i 18-procentowy regres roczny

Cena mleka w polskich skupach, według najświeższych danych GUS za luty 2026 r., wykazuje lekkie wyhamowanie tendencji spadkowej, jednak dane w skali roku pozostają alarmujące. Średnia stawka krajowa obniżyła się z 1,89 zł/l w styczniu do 1,86 zł/l w lutym.

W ujęciu rocznym sytuacja wygląda znacznie gorzej – średnia cena mleka w lutym była o 18% niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Analiza regionalna pokazuje przy tym ogromne rozwarstwienie:

  • Województwo podlaskie: Tutaj producenci otrzymywali najwyższe stawki, średnio 2,03 zł/l.
  • Województwo świętokrzyskie: Rolnicy z tego regionu borykają się z najniższymi cenami, rzędu 1,70 zł/l.

Stanowisko Warszawy: Finansowanie WPR zamiast limitów

Polskie Ministerstwo Rolnictwa podczas obrad w Brukseli położyło główny nacisk na stabilność finansową sektora. Polska stoi na stanowisku, że Wspólna Polityka Rolna (WPR) musi posiadać silny budżet, który pozwoli rolnikom przetrwać wahania cenowe bez konieczności odgórnego ograniczania produkcji. Resort podkreślił również konieczność zapewnienia równych zasad konkurencji w obliczu importu produktów spoza UE.


Rynek mleczarski w liczbach (luty 2026)

Geopolityczne czarne chmury: Iran, ropa i Chiny

Mimo optymizmu Komisji Europejskiej, nad sektorem gromadzą się ryzyka zewnętrzne, które mogą pokrzyżować plany stabilizacji:

  1. Konflikt na Bliskim Wschodzie: Trwająca wojna już przekłada się na wzrost kosztów energii i pasz, uderzając w rentowność gospodarstw.
  2. Rynek surowców: Nadpodaż ropy na globalnym rynku oraz wahania kursu dolara pozostają kluczowymi zmiennymi dla kosztów logistyki i produkcji.
  3. Protekcjonizm Chin: Pekin wprowadził niedawno środki ochronne na import niektórych produktów mlecznych z UE, co może znacząco pogorszyć perspektywy eksportowe w drugiej połowie roku.

Podsumowanie: Chociaż rolnicy oczekują szybkich mechanizmów wsparcia, Bruksela wybiera strategię wyczekiwania. Może dlatego, że giełda GDT pokazała wzrost indeksu cen produktów mleczarskich aż o 1/4 od grudniowego dołka. Nie wiadomo czy i kiedy przełoży się to na ceny mleka w skupach? Brak działań KE oznacza, że że cena mleka w najbliższych miesiącach pozostanie zakładnikiem globalnej gry rynkowej i polityki budżetowej UE.

Czy integrowana produkcja to ekoschemat? Sprawdź, jak uzyskać dopłaty w 2026 roku

0

Wprowadzenie Planu Strategicznego dla WPR przyniosło rolnikom wiele nowych możliwości, ale i wyzwań interpretacyjnych. Jednym z najczęściej zadawanych pytań w biurach powiatowych ARiMR oraz u doradców rolniczych jest to, czy Integrowana Produkcja Roślin jest tożsama z ekoschematem i czy każda certyfikowana uprawa gwarantuje dodatkowe fundusze. Odpowiedź nie jest jednowymiarowa, a błąd w interpretacji przepisów może kosztować gospodarstwo utratę znacznych środków.

Integrowana Produkcja Roślin a ekoschemat – jaka jest zależność?

Wielu producentów zadaje sobie pytanie: czy integrowana produkcja to ekoschemat? Wyjaśnijmy to jasno: Integrowana Produkcja (IP) to system jakości żywności, natomiast w ramach płatności bezpośrednich funkcjonuje dedykowany ekoschemat Integrowana Produkcja Roślin.

Oznacza to, że przystąpienie do systemu IP jest fundamentem, ale samo posiadanie certyfikatu nie zawsze jest równoznaczne z otrzymaniem dopłaty. Aby ubiegać się o Integrowana Produkcja Roślin dopłaty 2026, rolnik musi spełnić konkretne wymogi formalne i – co najważniejsze – prowadzić uprawę, która znajduje się na liście roślin refundowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Integrowana produkcja roślin – zasady i wymagania w 2026 roku

Aby móc myśleć o wsparciu finansowym, kluczowe jest zrozumienie, na czym polegają integrowana produkcja roślin zasady. System ten opiera się na zrównoważonym wykorzystaniu postępu technicznego i biologicznego w uprawie, ochronie roślin oraz nawożeniu.

Do najważniejszych integrowana produkcja roślin wymagania należą:

  • Ukończenie szkolenia: Rolnik musi posiadać aktualne zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie Integrowanej Produkcji Roślin.
  • Prowadzenie dokumentacji: Niezbędny jest Notatnik Integrowanej Produkcji, w którym rzetelnie zapisuje się wszystkie zabiegi agrotechniczne.
  • Certyfikacja: Produkcja musi być nadzorowana przez uprawnioną jednostkę certyfikującą.
  • Nawożenie i ochrona: Stosowanie środków ochrony roślin i nawozów musi odbywać się w oparciu o rzeczywiste zapotrzebowanie, analizy gleby i progi ekonomicznej szkodliwości agrofagów.

Metodyki IP a lista upraw dotowanych – nie daj się zmylić!

Ważnym sygnałem dla branży jest komunikat Wielkopolskiej Izby Rolniczej: posiadanie metodyki nie jest równe prawu do dopłaty. Obecnie Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa (GIORiN) zatwierdził aż 63 metodyki. Obejmują one szerokie spektrum roślin – od zbóż, przez rośliny jagodowe, aż po warzywa i rośliny ozdobne.

Jednak lista w ramach ekoschematu jest znacznie węższa. To krytyczny punkt przy planowaniu zasiewów pod. Jeśli wybierzesz integrowana produkcja roślin odmiany lub gatunki, dla których istnieje metodyka (np. niektóre rośliny zielarskie czy ozdobne), ale nie ma ich w wykazie roślin objętych ekoschematem MRiRW, otrzymasz certyfikat jakości, ale nie otrzymasz dodatkowej płatności do hektara.

Czy integrowana produkcja to ekoschemat?

Integrowana produkcja roślin – jakie rośliny dają prawo do płatności?

Przed złożeniem wniosku w kampanii 2026, rolnik musi zweryfikować aktualny wykaz roślin. System IP w ramach ekoschematów promuje przede wszystkim uprawy o dużym znaczeniu gospodarczym i środowiskowym.

Zazwyczaj na liście znajdują się:

  1. Zboża (np. pszenica, jęczmień).
  2. Rośliny oleiste (np. rzepak).
  3. Uprawy sadownicze (jabłonie, grusze, borówki).
  4. Wybrane warzywa gruntowe.

Ważne: Zawsze sprawdzaj aktualny załącznik do rozporządzenia na dany rok, ponieważ lista roślin objętych wsparciem może ulegać modyfikacjom w stosunku do lat ubiegłych.

Tu znajdziesz aktualną listę:

Integrowana Produkcja Roślin – zmiany od 2025 r.

Czy planujecie w tym roku rozszerzyć listę upraw w systemie Integrowanej Produkcji, czy zostajecie przy sprawdzonych gatunkach? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach pod artykułem oraz do śledzenia aktualności na łamach naszego serwisu!

źródło: WIR/ MRIRW

Wiosenne ubezpieczenie upraw z dopłatą 65%. Jak zabezpieczyć plony po mroźnej zimie?

0
ubezpieczenia wiosenne upraw
ubezpieczenia wiosenne upraw

Od 30 marca polscy rolnicy mogą już zabezpieczać swoje pola w ramach nowej kampanii ubezpieczeniowej. Tegoroczne wiosenne ubezpieczenie upraw startuje w cieniu wyjątkowo długiej zimy, co sprawia, że ochrona roślin przed przymrozkami i gradem staje się kluczowym elementem strategii każdego gospodarstwa. Dzięki wsparciu z budżetu państwa, składka na wiosenne ubezpieczenie upraw może być niższa nawet o 65%.

Zmienność aury w ostatnich latach zmusza producentów rolnych do rewizji podejścia do ryzyka. Tradycyjne metody ochrony często zawodzą w starciu z ekstremalnymi zjawiskami, dlatego profesjonalne wiosenne ubezpieczenie upraw to dziś standard w nowoczesnym agrobiznesie.

Gdzie zawrzeć wiosenne ubezpieczenie upraw?

Sprzedaż polis prowadzona jest przez agentów i pośredników na terenie całego kraju, a ofertę w tym zakresie przygotowały m.in. AGRO Ubezpieczenia. Towarzystwo to, powiązane z Funduszem Składkowym Ubezpieczenia Społecznego Rolników, od lat specjalizuje się w sektorze agro, oferując warunki dostosowane do specyfiki polskiej wsi. Wybierając wiosenne ubezpieczenie upraw, warto zwrócić uwagę na zakresy, które realnie odpowiadają zagrożeniom występującym w danym regionie.

SPRAWDŹ TAKŻE: Ile wynosi składka KRUS w drugim kwartale 2026 roku?

Dostępne pakiety ochrony na sezon 2026

Wybierając wiosenne ubezpieczenie upraw, rolnicy mają do dyspozycji kilka wariantów, które różnią się zakresem ryzyk. Pozwala to na optymalizację kosztów polisy przy zachowaniu maksimum bezpieczeństwa.

  • Ochrona podstawowa: Skupia się na ryzyku gradu.
  • Pakiety łączone: Obejmują przymrozki wiosenne, deszcze nawalne, huragany czy pioruny.
  • Ochrona kompleksowa (Klimat Wiosna): To najbardziej rozbudowane wiosenne ubezpieczenie upraw, które zabezpiecza gospodarza również na wypadek dotkliwej suszy.

Innowacja: Wiosenne ubezpieczenie upraw od wszystkich ryzyk

Współczesne rolnictwo potrzebuje ochrony, która nie kończy się na sztywnych definicjach ustawowych. Jak zauważa Przemysław Saltarski, wiceprezes AGRO Ubezpieczeń, warto rozważyć rozszerzenie ochrony o tzw. „wszystkie ryzyka pogodowe”.

Dzięki temu wiosenne ubezpieczenie upraw zadziała nawet wtedy, gdy wiatr wyrządzi szkody, mimo że formalnie nie został sklasyfikowany jako huragan. To elastyczne podejście sprawia, że wiosenne ubezpieczenie upraw staje się realną tarczą finansową, a nie tylko dokumentem wymaganym przy wnioskach o dotacje.

Dodatkowe korzyści i ochrona plonów za 1 złoty

Decydując się na wiosenne ubezpieczenie upraw, rolnik może za symboliczną złotówkę (za hektar) dołączyć do polisy ochronę od ognia dla zbóż i rzepaku. Warto również pomyśleć o bezpieczeństwie plonów po zbiorze – ubezpieczenie transportu do skupu oraz magazynowania to logiczne dopełnienie, jakie oferuje solidne wiosenne ubezpieczenie upraw.

Podsumowanie: Dlaczego warto wykupić wiosenne ubezpieczenie upraw już teraz?

Dofinansowanie z budżetu państwa w wysokości do 65% sprawia, że koszt ubezpieczenia jest ułamkiem strat, jakie może przynieść jedna nawałnica czy majowy przymrozek. 30 marca to oficjalna data startu sprzedaży, a doświadczenie uczy, że limity na dotowane wiosenne ubezpieczenie upraw mogą wyczerpać się przed końcem sezonu.

A Ty na jaki zakres ochrony decydujesz się w tym roku?

źródło: informacja prasowa

Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”

0
Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”

98 kilogramów chrzanu utarło ponad 100 Kół Gospodyń Wiejskich podczas finału konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne”. Wydarzenie organizowane przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego oraz Gminę Żerków przyciągnęło tłumy odwiedzających i uczestników, prezentujących najlepsze potrawy z chrzanem oraz rywalizujących w widowiskowej konkurencji tarcia na czas.

Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”

Za najlepszą potrawę z chrzanem kapituła konkursowa uznała „Chrzanić schematy – chrzanowy zawrót głowy” (tort chrzanowy z kremem chrzanowym) autorstwa KGW „HutaWianki” z Gminy Czarnków. Z kolei najwięcej – aż 2,259 kg chrzanu w ciągu trzech minut – utarło KGW Leśnictwo z gminy Kawęczyn.

Ponad 100 KGW i wielkopolskie tradycje wielkanocne

Czwarta edycja konkursu w Chrzanie, w gminie Żerków (powiat jarociński), której finał odbył się 28 marca, zgromadziła ponad 100 Kół Gospodyń Wiejskich z całej Wielkopolski. Uczestnicy przygotowali niepowtarzalne potrawy z chrzanem, ale nie zabrakło również innych wielkanocnych specjałów, inspirowanych lokalną tradycją.

Odwiedzający wydarzenie mogli podziwiać bogato przygotowane stoiska oraz degustować regionalne przysmaki, które od lat goszczą na świątecznych stołach.

Finał czwartej edycji konkursu „Tarcia Chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne” to forma promocji Wielkopolskiego dziedzictwa kulinarnego. Sala Sportowa w Chrzanie wypełniła się po brzegi kolorowymi i przystrojonymi stoiskami KGW prezentującymi konkursowe potrawy oraz wiele innych przysmaków. Zarząd Województwa Wielkopolskiego organizując konkurs chce zainspirować mieszkańców naszego Regionu do sięgania po lokalne produkty oraz czerpania z dawnych receptur na Wielkanocne dania. – mówi Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski.

Najlepsze potrawy z chrzanem – wysoki poziom rywalizacji

W konkurencji kulinarnej komisja konkursowa miała niełatwe zadanie, ponieważ poziom przygotowanych dań był bardzo wysoki. Ostatecznie zwyciężyło KGW „HutaWianki” z Gminy Czarnków. Drugie miejsce zajęło KGW w Chojnie z Gminy Pakosław za potrawę „Chojeńska Chrzanica (Chłodnik Chrzanowy)”, natomiast trzecie miejsce przypadło KGW „KLARA” z Kaliszkowic Kaliskich (Gmina Mikstat) za danie „Chłopska Perła w Chrzanie” (galart mięsny z sosem chrzanowym).

Ponad 100 KGW, z całego regionu, które przybyło do Chrzanu dowodzi, że takie inicjatywy są okazja do wspólnego spędzenia czasu i poznania innych ciekawych dań Wielkanocnych. Bardzo cieszy, że KGW chętnie angażują się w przygotowania do konkursu prezentując wyjątkowe i często oryginalne pomysły na potrawę z chrzanem. – dodaje Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski

Tarcie chrzanu na czas – emocjonująca konkurencja

Dużo emocji wzbudziła także druga konkurencja – tarcie chrzanu na czas. Oficjalnego otwarcia dokonali Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski, Burmistrz Żerkowa Michał Surma, Dyrektor Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Rozwoju Wsi w Sielinku Sebastian Ławniczak oraz Ewa Kubacka – Sołtys Wsi Chrzan.

Po zakończeniu rywalizacji zwyciężyło KGW z Leśnictwa (gm. Kawęczyn), które utarło 2,259 kg chrzanu. Drugie miejsce zajęło KGW Blizanówek (gm. Blizanów) z wynikiem 1,991 kg, a trzecie KGW Twardów (gm. Kotlin) – 1,909 kg. Łącznie uczestnicy utarli blisko 98 kg chrzanu.

Nagrody i integracja lokalnej społeczności

Laureaci I, II i III miejsca w obu kategoriach otrzymali nagrody finansowe w wysokości odpowiednio 1500 zł, 1300 zł i 1000 zł. Komisja przyznała również 40 wyróżnień – po 20 w każdej kategorii – wraz z nagrodami po 500 zł. Dodatkowo każde KGW otrzymało żeliwny kociołek myśliwski jako symboliczne podziękowanie za udział w wydarzeniu.

Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”

Wydarzenie pełne tradycji i dobrej zabawy

Finał konkursu był nie tylko kulinarną rywalizacją, ale także świętem lokalnej społeczności. Wydarzenie uświetniły występy zespołu „Chrzanianki” oraz DJ MEIK, a na zakończenie publiczność rozbawił kabaret EWG z Doruchowa.

Konkurs „Tarcie chrzanu w Chrzanie” po raz kolejny udowodnił, że regionalne produkty i tradycje kulinarne mają ogromny potencjał integracyjny i promocyjny, a Wielkopolska może być dumna ze swojego dziedzictwa.

Wyniki konkursu

Kategoria – tarcie chrzanu:

1.         miejsce – KGW Leśnictwo, gmina Kawęczyn w powiecie tureckim – 2,259 kg,

2.         miejsce – KGW Blizanówek, gmina Blizanów w powiecie kaliskim – 1,991 kg,

3.         miejsce – KGW Twardów, gmina Kotlin w powiecie jarocińskim – 1,909 kg.

Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”
Laureaci katagoria Tarcie Chrzanu

Wręczono także po 20 wyróżnień w kategorii tarcia chrzanu na czas z nagrodami po 500 zł.

1.         Koło Gospodyń Wiejskich Żółków 1 834g

2.         Koło Gospodyń Wiejskich Czempisz Zaleśna  1 815g

3.         Koło Gospodyń Wiejskich „Rudawa” w Oleśnicy 1 696g

4.         Koło Gospodyń Wiejskich w Komorzu Przybysławskim  1 584g

5.         Koło Gospodyń Wiejskich w Gąsinie 1 496g

6.         Koło Gospodyń Wiejskich Kolonia Obory 1 489g

7.         Koło Gospodyń Wiejskich Raszewy 1 464g

8.         Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich w Zarzewie 1 441g

9.         Koło Gospodyń Wiejskich w Jarantowie 1 419g

10.       Koło Gospodyń Wiejskich w Albertowsku 1 412g

11.       Koło Gospodyń Wiejskich „Dziewinianki” w Dziewiniu Dużym 1 409g

12.       Koło Gospodyń Wiejskich w Skokowie 1 405g

13.       Koło Gospodyń Wiejskich Żerniki 1 397g

14.       Koło Gospodyń Wiejskich w Dzióbinie „KREATYWNE DZIÓBINIANKI”      1 392g

15.       Koło Gospodyń Wiejskich w Kuźnicy Trzcińskiej 1 371 g

16.       Koło Gospodyń Wiejskich w Żelazkowie 1 367 g

17.       Koło Gospodyń Wiejskich w Sobótce 1 361 g

18.       Koło Gospodyń Wiejskich w Pośredniku 1 345 g

19.       Koło Gospodyń Wiejskich w Chrzanie 1 306 g

20.       Koło Gospodyń Wiejskich w Szymanowie 1 284 g

Kategoria – potrawa z chrzanu lub z chrzanem:

1. miejsce – KGW w Hucie „HutaWianki” za: CHRZANIĆ SCHEMATY- CHRZANOWY ZAWRÓT GŁOWY, gmina Czarnków w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim – nagroda 1500 zł,

2. miejsce – Kołu Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Chojnie za: CHOJEŃSKA CHRZANICA (CHŁODNIK CHRZANOWY), gmina Pakosław w powiecie rawickim – nagroda 1300 zł,

3. miejsce – KGW „KLARA” Kaliszkowice Kaliskie za: CHŁOPSKĄ PERŁE W CHRZANIE (galart mięsny z sosem chrzanowym), gmina Mikstat w powiecie ostrzeszowski – nagroda 1000 zł.

Utarto blisko 100 kg CHRZANU! Finał konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie 2026”
Laureaci kategoria potrawa z Chrzanem

Wręczono także po 20 wyróżnień w kategorii na najlepszą potrawę z chrzanem  z nagrodami po 500 zł.

1)         Koło Gospodyń Wiejskich „Zgodna Wieś” Stare

2)         Koło Gospodyń Wiejskich w Ogorzelczynie

3)         Koło Gospodyń Wiejskich w Starych Prażuchach

4)         Koło Gospodyń Wiejskich w Zębowie „RÓWNI SOBIE””

5)         Koło Gospodyń Wiejskich w Wysogotówku

6)         Koło Gospodyń Wiejskich Chocz

7)         Koło Gospodyń Wiejskich Rychwalanki w Rychwale

8)         Koło Gospodyń Wiejskich w Lewkowcu

9)         Koło Gospodyń Wiejskich w Mórce

10)       Koło Gospodyń Wiejskich Garzynianki

11)       Koło Gospodyń Wiejskich Jaźwiny

12)       Koło Gospodyń Wiejskich we Wronowie

13)       Koło Gospodyń, Gospodarzy Wiejskich „Głos Daszewic” w Daszewicach

14)       Koło Gospodyń Wiejskich Żelazno

15)       Koło Gospodyń Wiejskich Zasutowska Chata

16)       Koło Gospodyń Wiejskich Granowo

17)       Koło Gospodyń Wiejskich w Lasocicach XXI Wieku

18)       Koło Gospodyń Wiejskich w Kwilczu „Kwilecka Wiaruchna”

19)       Koło Gospodyń Wiejskich w Buczu Nowym

20)       Koło Gospodyń Wiejskich w Krzykosach