sobota, 18 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 59

Czy kury mogą jeść chleb? To musi wiedzieć każdy hodowca

0
kura

Wielu rolników od lat podaje kurom resztki chleba, traktując go jako naturalny dodatek do codziennej paszy. W rzeczywistości chleb nie jest toksyczny dla drobiu, jednak jego wartość odżywcza jest ograniczona, a w niektórych przypadkach może nawet zaszkodzić. Kury mogą jeść chleb, ale tylko w bardzo małych ilościach i pod pewnymi warunkami. W diecie drobiu najważniejsze jest dostarczenie odpowiednich proporcji białka, tłuszczu, węglowodanów, minerałów i witamin – a chleb, szczególnie biały, nie spełnia tych wymagań.

Wypiekane pieczywo jest wysoko przetworzonym produktem, który zawiera sól, drożdże i często dodatki technologiczne. U kur, których układ pokarmowy jest delikatny i przystosowany do ziarna, nadmiar chleba może prowadzić do problemów z trawieniem, fermentacji w wolu, a nawet do chorób metabolicznych.

Jakie rodzaje chleba są bezpieczne dla kur?

Nie każdy chleb jest taki sam, dlatego warto rozróżnić, co może trafić do kurnika, a co powinno trafić do kompostu.

  • Chleb żytni lub pełnoziarnisty – to najlepszy wybór spośród pieczywa. Zawiera więcej błonnika i składników mineralnych, dzięki czemu jest mniej szkodliwy niż biały chleb pszenny. Jednak i ten rodzaj należy podawać okazjonalnie, jako uzupełnienie diety, a nie jej podstawę.
  • Chleb suchy – może być podany po wcześniejszym namoczeniu w wodzie, aby uniknąć pęcznienia w przewodzie pokarmowym. Suchy chleb w dużych ilościach może powodować zaparcia i odwodnienie.
  • Chleb spleśniały – absolutnie zakazany. Nawet niewielka ilość pleśni może spowodować zatrucie mikotoksynami, które są niezwykle groźne dla drobiu. Objawy to apatia, spadek nieśności i problemy z układem oddechowym.
  • Chleb słodki, z dodatkami – wszelkie bułki, pieczywo tostowe, drożdżówki czy ciasta są niebezpieczne. Zawierają cukry, tłuszcze i konserwanty, które szkodzą metabolizmowi ptaków.

Jak często można podawać chleb kurom?

Chleb może stanowić co najwyżej 5–10% całkowitej diety kury. Nie powinien zastępować mieszanek zbożowych, kukurydzy, owsa, otrębów czy pasz pełnoporcjowych. Najlepiej traktować go jako przysmak, który można podać raz lub dwa razy w tygodniu, zwłaszcza zimą, gdy kury potrzebują dodatkowej energii.

Warto pamiętać, że chleb dostarcza głównie węglowodanów, a brakuje mu aminokwasów i mikroelementów niezbędnych do prawidłowego tworzenia skorup jaj. Nadmiar tego produktu może doprowadzić do osłabienia kości i obniżenia jakości jaj, szczególnie jeśli jest to chleb biały.

Jak prawidłowo przygotować chleb dla kur?

Podanie chleba w odpowiedniej formie ma duże znaczenie. Najbezpieczniej jest:

  1. Namoczyć chleb w wodzie lub serwatce – miękki, wilgotny chleb jest łatwiejszy do strawienia.
  2. Pokroić go na małe kawałki – zbyt duże fragmenty mogą utknąć w wolu, co prowadzi do zatoru.
  3. Połączyć z innymi składnikami – można wymieszać chleb z siekaną zielonką, warzywami lub otrębami, tworząc mieszankę uzupełniającą.
  4. Nie przechowywać mokrego chleba – szybko pleśnieje, dlatego należy przygotowywać tylko tyle, ile kury zjedzą od razu.

W praktyce najlepiej wykorzystywać chleb jako sposób na zagospodarowanie resztek, jednak zawsze z zachowaniem zasad higieny i zdrowego rozsądku.

Jakie zagrożenia niesie nadmiar chleba w diecie kur?

Podawanie zbyt dużych ilości chleba może prowadzić do kilku poważnych problemów zdrowotnych:

  • Zaburzenia trawienia – nadmiar glutenu i drożdży wpływa negatywnie na mikroflorę jelitową.
  • Otyłość – wysoka zawartość węglowodanów może powodować przyrost tłuszczu, co obniża produkcję jaj.
  • Fermentacja w wolu – chleb pęcznieje w przewodzie pokarmowym, powodując stan zapalny i ryzyko uduszenia.
  • Niedobory składników odżywczych – zastąpienie paszy chlebem prowadzi do braku białka i minerałów.

Hodowcy często zauważają, że kury karmione chlebem stają się mniej aktywne, rzadziej grzebią w ziemi i szybciej przybierają na wadze. W dłuższej perspektywie oznacza to spadek produktywności stada.

Co zamiast chleba?

Rolnik, który chce wykorzystać domowe resztki, ma wiele zdrowszych alternatyw. Kury bardzo dobrze reagują na podawanie:

  • gotowanych warzyw, zwłaszcza marchewki, ziemniaków i buraków,
  • ziarna owsa, pszenicy lub jęczmienia,
  • zielonek – koniczyny, lucerny, trawy lub pokrzywy,
  • otrębów i śruty sojowej,
  • owoców w małych ilościach (jabłka, gruszki, jagody).

Takie dodatki wzbogacają dietę o cenne mikroelementy i nie powodują problemów trawiennych. Warto też pamiętać o stałym dostępie do żwirku lub piasku, które pomagają kurom rozdrabniać pokarm w żołądku mięśniowym.

Wpływ chleba na nieśność i zdrowie stada

Kury, które otrzymują zbilansowaną dietę, znoszą jaja regularnie, a skorupy są twarde i gładkie. Gdy w jadłospisie pojawia się zbyt dużo pieczywa, jaja mogą stawać się cieńsze, a liczba zniesień spada. Brak odpowiednich aminokwasów i minerałów – zwłaszcza wapnia, fosforu i witaminy D3 – odbija się bezpośrednio na wydajności.

Chleb, choć może wydawać się tanim i łatwym dodatkiem, nie jest rozwiązaniem ekonomicznym w dłuższym okresie. Kury karmione pieczywem szybciej zapadają na choroby, a koszt leczenia i utraty produkcji jaj przewyższa potencjalne oszczędności.

Praktyczne wskazówki dla rolników

  1. Nigdy nie podawaj spleśniałego chleba – nawet w minimalnych ilościach.
  2. Zawsze namaczaj pieczywo przed podaniem.
  3. Ogranicz częstotliwość – chleb tylko okazjonalnie.
  4. Uzupełniaj dietę o źródła białka i wapnia.
  5. Obserwuj zachowanie kur – jeśli pojawiają się objawy apatii lub wzdęcia w wolu, natychmiast przerwij podawanie pieczywa.

Dobre praktyki żywieniowe to klucz do zdrowego i wydajnego stada. Nawet tak pozornie prosty produkt jak chleb wymaga wiedzy i umiaru. W hodowli drobiu każda decyzja żywieniowa ma swoje konsekwencje – zarówno dla zdrowia ptaków, jak i dla efektywności gospodarstwa.

DLG wzmacnia zaplecze testowe. Martin Hanstein nowym szefem DLG Test Center Technology & Farm Inputs

0
DLG wzmacnia zaplecze testowe. Martin Hanstein nowym szefem DLG Test Center Technology & Farm Inputs
Martin Hanstein

Niemieckie Towarzystwo Rolnicze DLG konsekwentnie rozwija swoje kompetencje w obszarze niezależnych badań i certyfikacji technologii rolniczych. Od 1 stycznia 2026 roku funkcję dyrektora jednostki DLG Test Center Technology & Farm Inputs w strukturach DLG TestService GmbH objął Martin Hanstein – doświadczony menedżer i inżynier związany z technologią pojazdów oraz badaniami wydajnościowymi. Decyzja ta wpisuje się w długofalową strategię wzmacniania międzynarodowej pozycji DLG jako jednego z kluczowych ośrodków testowych dla maszyn rolniczych i środków do produkcji rolnej.

Strategiczny rozwój niezależnych testów maszyn i środków produkcji

DLG Test Center Technology & Farm Inputs z siedzibą w Gross-Umstadt należy do najbardziej rozpoznawalnych, niezależnych instytucji testujących technologie rolnicze w Europie. Ośrodek realizuje badania i certyfikacje m.in. ciągników, maszyn rolniczych oraz środków produkcji, opierając się na uznanych standardach DLG oraz międzynarodowych normach technicznych. Wraz z objęciem stanowiska przez Martina Hansteina szczególny nacisk położony zostanie na dalszy rozwój testów praktycznych, zorientowanych na realne warunki eksploatacyjne gospodarstw rolnych.

Zakres działań obejmuje między innymi pomiary wydajności i zużycia paliwa, testy funkcjonalne i wytrzymałościowe, oceny bezpieczeństwa oraz jakości, a także badania zgodności z krajowymi i międzynarodowymi regulacjami, w tym procedury realizowane w ramach OECD Tractor Codes. Równolegle rozwijana będzie oferta badań dedykowanych dla producentów, wspierających procesy badań i rozwoju nowych technologii.

Doświadczenie z przemysłu motoryzacyjnego i badań pojazdów

Martin Hanstein wnosi do DLG niemal dwudziestoletnie doświadczenie w obszarze technologii pojazdów, układów napędowych oraz testów walidacyjnych. Od 2023 roku kierował działem Vehicle Technology and Performance Testing w DLG TestService, odpowiadając za rozwój kompetencji technicznych oraz realizację złożonych programów badawczych. Wcześniej zdobywał doświadczenie na stanowiskach inżynierskich i menedżerskich w branży motoryzacyjnej, w tym we współpracy z producentami OEM, dostawcami oraz firmami inżynieryjnymi.

Wykształcenie inżynierskie oraz wieloletnia praca w międzynarodowym środowisku badawczo-rozwojowym pozwalają mu skutecznie łączyć wymagania regulacyjne, innowacje technologiczne oraz potrzeby rynku rolniczego. Jednym z kluczowych obszarów jego działań będzie również wspieranie rozwoju technologii zrównoważonych oraz budowanie międzynarodowych sieci współpracy w sektorze maszyn rolniczych i pojazdów użytkowych.

DLG Test Center jako filar jakości i innowacji w rolnictwie

DLG TestService, będące częścią Niemieckiego Towarzystwa Rolniczego, pełni istotną rolę w transferze wiedzy pomiędzy nauką, producentami a praktyką rolniczą. Test Center Technology & Farm Inputs oferuje zarówno standaryzowane procedury badawcze, jak i indywidualnie projektowane programy testowe dostosowane do potrzeb producentów oraz instytucji badawczych. Niezależność, rzetelność oraz wysoki poziom merytoryczny badań sprawiają, że certyfikaty DLG stanowią ważny punkt odniesienia dla rynku maszyn rolniczych w Europie i na świecie.

Objęcie kierownictwa przez Martina Hansteina ma wzmocnić pozycję DLG Test Center jako europejskiego lidera w obszarze testów technologii rolniczych, odpowiadając jednocześnie na rosnące znaczenie efektywności energetycznej, bezpieczeństwa, automatyzacji oraz zrównoważonego rozwoju w nowoczesnym rolnictwie.

Sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe – nowy kierunek studiów dla specjalistów przyszłości

0
Sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe – nowy kierunek studiów dla specjalistów przyszłości

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, automatyzacji i technologii bezzałogowych sprawia, że rynek pracy coraz pilniej poszukuje specjalistów łączących wiedzę informatyczną, inżynierską i praktyczne umiejętności operacyjne. W odpowiedzi na te potrzeby Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu uruchamia nowy kierunek studiów magisterskich – sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe, który integruje nowoczesne algorytmy AI z praktycznym wykorzystaniem dronów i systemów autonomicznych.

Nowy program studiów odpowiada na realne wyzwania gospodarki cyfrowej, przemysłu 4.0, rolnictwa precyzyjnego oraz ochrony środowiska, oferując studentom kompetencje, które już dziś należą do najbardziej poszukiwanych na rynku.

Studia magisterskie otwarte na absolwentów różnych kierunków

Kierunek realizowany jest na Wydziale Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej i został zaprojektowany jako propozycja dla absolwentów studiów pierwszego stopnia – zarówno inżynierskich, jak i licencjackich. Program umożliwia zdobycie tytułu magistra osobom, które chcą poszerzyć swoje dotychczasowe wykształcenie o zaawansowane technologie cyfrowe, niezależnie od wcześniejszego profilu studiów.

To szczególnie istotne w kontekście rosnącej interdyscyplinarności nowoczesnych zawodów, gdzie umiejętność łączenia danych, algorytmów i wiedzy inżynierskiej staje się kluczowa dla dalszego rozwoju kariery.

Sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe – nowy kierunek studiów dla specjalistów przyszłości

Sztuczna inteligencja, dane i systemy autonomiczne w praktyce

Studenci kierunku rozwijają kompetencje z zakresu sztucznej inteligencji, analizy danych, uczenia maszynowego oraz projektowania systemów autonomicznych. Program obejmuje także praktyczne zastosowania nowych technologii w rolnictwie, leśnictwie, ochronie środowiska i przemyśle, co pozwala lepiej zrozumieć, jak rozwiązania cyfrowe funkcjonują w realnych warunkach operacyjnych.

Istotnym elementem kształcenia są również zagadnienia cyberbezpieczeństwa oraz odpowiedzialnego wykorzystania technologii wysokiego ryzyka, zgodnie z aktualnymi regulacjami Unii Europejskiej dotyczącymi sztucznej inteligencji.

Technologie dronowe i systemy bezzałogowe jako fundament programu

Szczególny nacisk położono na technologie bezzałogowe i systemy dronowe, które znajdują coraz szersze zastosowanie w monitoringu środowiska, rolnictwie precyzyjnym, planowaniu przestrzennym i przemyśle. Studenci poznają od podstaw prawo lotnicze, budowę dronów oraz zasady profesjonalnego pilotażu, zdobywając certyfikaty uprawniające do wykonywania lotów.

Program kształcenia obejmuje pracę z nowoczesnym sprzętem, w tym kamerami multispektralnymi, sensorami środowiskowymi oraz technologią LiDAR. Uczestnicy studiów uczą się tworzenia map, modeli 3D, analiz satelitarnych i interpretacji danych przestrzennych, które stanowią podstawę nowoczesnych systemów decyzyjnych.

Nowoczesne laboratoria i współpraca z przemysłem

Zajęcia realizowane są w nowoczesnych laboratoriach oraz przestrzeniach typu makerspace, z wykorzystaniem rzeczywistych zbiorów Big Data. Program zakłada ścisłą współpracę z partnerami przemysłowymi oraz sektorem badawczo-rozwojowym, co przekłada się na wysoki poziom praktyczności kształcenia.

Studenci mają możliwość udziału w stażach, projektach wdrożeniowych oraz realizacji doktoratów wdrożeniowych, co znacząco zwiększa ich atrakcyjność na rynku pracy po ukończeniu studiów.

Jak podkreślają twórcy programu, celem kierunku jest kształcenie specjalistów, którzy potrafią projektować inteligentne, a jednocześnie bezpieczne systemy technologiczne, łączące świat cyfrowy z rzeczywistymi wyzwaniami środowiskowymi i gospodarczymi.

Kierunek zgodny z europejską strategią rozwoju AI

Utworzenie kierunku sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe wpisuje się w cele europejskiego programu Digital Decade oraz krajową Politykę rozwoju sztucznej inteligencji do 2030 roku. Program został zaprojektowany w oparciu o najnowsze regulacje UE dotyczące odpowiedzialnego wykorzystania AI oraz systemów autonomicznych wysokiego ryzyka.

Absolwenci kierunku będą przygotowani do współtworzenia rozwiązań, które realnie kształtują przyszłość – od inteligentnych systemów wspierających produkcję żywności, przez autonomiczne platformy monitorujące środowisko, po zaawansowaną analizę danych w przemyśle i administracji publicznej.

Sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe – nowy kierunek studiów dla specjalistów przyszłości

Konferencja „Naturalne metody uprawy w nowoczesnym gospodarstwie”

0
Konferencja „Naturalne metody uprawy w nowoczesnym gospodarstwie” – praktyczna wiedza dla rolników

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie, we współpracy z Klubem Dobrego Rolnika w Strzelnie, zaprasza na konferencję hybrydową „Naturalne metody uprawy w nowoczesnym gospodarstwie”, która odbędzie się 14 lutego 2026 roku w Strzelnie. Wydarzenie adresowane jest do rolników, doradców rolniczych oraz wszystkich osób zainteresowanych nowoczesnymi i zrównoważonymi technologiami produkcji roślinnej.

Naturalne metody uprawy jako odpowiedź na wyzwania współczesnego rolnictwa

Konferencja skoncentruje się na praktycznych rozwiązaniach, które pozwalają ograniczać koszty produkcji, poprawiać kondycję gleby oraz zwiększać stabilność plonowania. Naturalne metody uprawy coraz częściej postrzegane są jako realne wsparcie dla nowoczesnych gospodarstw, które muszą reagować na zmiany klimatyczne, presję ekonomiczną oraz rosnące wymagania środowiskowe.

Uczestnicy wydarzenia poznają aktualne trendy związane z rolnictwem regeneratywnym, biologiczną aktywnością gleby oraz rolą mikroorganizmów w procesach produkcyjnych. Szczególną uwagę poświęcono zagadnieniom poprawy struktury gleby, retencji wody oraz ograniczania degradacji stanowisk uprawowych.

Wiedza ekspercka i doświadczenia z praktyki gospodarstw

Program konferencji obejmuje wystąpienia ekspertów ze świata nauki i praktyki rolniczej, którzy zaprezentują wyniki badań, doświadczenia wdrożeniowe oraz przykłady skutecznego stosowania naturalnych metod uprawy w różnych typach gospodarstw. Prelekcje zostaną uzupełnione o omówienie rzeczywistych przypadków wdrożeń, co pozwoli uczestnikom lepiej ocenić potencjał tych rozwiązań w warunkach własnych gospodarstw.

Spotkanie będzie także przestrzenią do wymiany doświadczeń i dyskusji na temat łączenia nowoczesnych technologii z biologicznymi i naturalnymi rozwiązaniami wspierającymi produkcję roślinną.

Formuła hybrydowa i dostępność wydarzenia

Konferencja odbędzie się w formule hybrydowej, co umożliwia udział zarówno stacjonarny, jak i online. Takie rozwiązanie pozwala dotrzeć do szerokiego grona odbiorców z całego regionu i kraju, bez konieczności fizycznej obecności na miejscu.

Rejestracja na wydarzenie prowadzona jest za pośrednictwem strony internetowej kpodr.pl w zakładce „Kalendarium”. Konferencja stanowi wartościową propozycję dla wszystkich, którzy chcą rozwijać swoje gospodarstwa w kierunku nowoczesnego, efektywnego i środowiskowo odpowiedzialnego rolnictwa.

Konferencja „Naturalne metody uprawy w nowoczesnym gospodarstwie”

Opony przyszłości dla nowoczesnych ciągników – BKT stawia na technologię i precyzję

0
Opony przyszłości dla nowoczesnych ciągników – BKT stawia na technologię i precyzję

Dynamiczny rozwój nowoczesnego rolnictwa sprawia, że zmienia się nie tylko konstrukcja maszyn, ale również elementy, które do niedawna traktowano jako oczywiste i niezmienne. Jednym z nich są opony rolnicze, które dziś pełnią znacznie bardziej zaawansowaną rolę niż tylko przenoszenie mocy na podłoże. BKT, jako jeden z liderów segmentu opon Off-Highway, odpowiada na te zmiany, rozwijając rozwiązania dostosowane do coraz bardziej zaawansowanych technologicznie ciągników rolniczych.

Rolnictwo pozostaje fundamentem działalności BKT, ale jednocześnie jest sektorem, w którym tempo rozwoju technologii – od automatyzacji po rolnictwo precyzyjne – jest dziś najszybsze. Integracja systemów GPS, czujników, sztucznej inteligencji oraz zaawansowanego oprogramowania zarządzającego pracą maszyn powoduje, że również opony muszą sprostać nowym wymaganiom w zakresie stabilności, nośności, współpracy z elektroniką i ochrony gleby.

Opony BKT w kontekście inteligentnego rolnictwa

Nowoczesne ciągniki coraz częściej pracują w oparciu o systemy półautonomiczne i w pełni zautomatyzowane. Precyzyjne prowadzenie, zmienne dawki, praca na stokach czy zdalne monitorowanie floty sprawiają, że opona staje się kluczowym ogniwem łączącym maszynę z podłożem. Musi nie tylko przenosić obciążenia, ale również zapewniać powtarzalność parametrów pracy, stabilność kierunkową oraz przewidywalne zachowanie w każdych warunkach.

Jak podkreśla Piero Torassa, Field Engineering Director w BKT Europe, rozwój rolnictwa cyfrowego otwiera zupełnie nowe obszary dla inżynierii opon. Konstrukcja karkasu, zachowanie śladu opony czy odporność na zmienne obciążenia mają dziś bezpośredni wpływ na skuteczność systemów wspomagania operatora, a nawet algorytmów sztucznej inteligencji sterujących maszyną.

AGRIMAX V-FLECTO – precyzyjna współpraca z systemami zarządzania ciśnieniem

Jednym z najbardziej zaawansowanych rozwiązań w ofercie BKT jest AGRIMAX V-FLECTO, opona zaprojektowana specjalnie z myślą o nowoczesnych ciągnikach wyposażonych w systemy zarządzania masą i automatycznej regulacji ciśnienia. Zastosowanie technologii VF (Very High Flexion) pozwala przenosić nawet o 40% większe obciążenie przy tym samym ciśnieniu lub – przy tym samym obciążeniu – znacząco obniżyć ciśnienie robocze zgodnie z zaleceniami systemów pokładowych.

Niższe ciśnienie oznacza mniejsze ugniatanie gleby, lepszą trakcję oraz wyższy komfort jazdy, co ma kluczowe znaczenie w rolnictwie precyzyjnym i w pracy na dużych areałach. Opona staje się aktywnym elementem całego ekosystemu maszyny, wspierając optymalizację zużycia paliwa i ochronę struktury gleby.

RIDEMAX IT 696 – stabilność i wydajność w transporcie i pracy ciągłej

Drugą odpowiedzią BKT na potrzeby nowoczesnych gospodarstw jest RIDEMAX IT 696, opona zaprojektowana z myślą o maksymalnej stabilności i niskich oporach toczenia. Jej konstrukcja minimalizuje odkształcenia boczne, dzięki czemu zachowuje równomierny ślad nawet podczas pracy na zboczach czy przy dużych prędkościach transportowych.

RIDEMAX IT 696 doskonale sprawdza się w transporcie drogowym, pracach utrzymaniowych oraz w intensywnych zastosowaniach, gdzie opona jest narażona na długotrwałe i powtarzalne obciążenia. Zmniejszone opory toczenia przekładają się na niższe zużycie paliwa i ograniczenie emisji, co doskonale wpisuje się w aktualne priorytety gospodarstw i firm usługowych.

Opony przyszłości dla nowoczesnych ciągników – BKT stawia na technologię i precyzję

AGRIMAX FORCE – wytrzymałość i stabilność dla automatyzacji

AGRIMAX FORCE, wykorzystująca technologię IF (Improved Flexion), została zaprojektowana z myślą o pracy w warunkach zmiennego obciążenia i długich cyklach roboczych. Wzmocniona konstrukcja karkasu oraz zaawansowana mieszanka gumowa zapewniają wysoką trwałość i odporność, co ma kluczowe znaczenie w zautomatyzowanych operacjach polowych.

Stabilność opony wpływa bezpośrednio na działanie systemów wizyjnych i algorytmów wykrywania przeszkód, a przewidywalne zachowanie pod obciążeniem jest niezbędne przy pracy półautonomicznej. AGRIMAX FORCE wspiera więc nie tylko mechanikę maszyny, ale również cyfrowe systemy sterowania i kontroli.

Opona jako kluczowy element nowoczesnego rolnictwa

W świecie, w którym technologia coraz mocniej przenika do rolnictwa, opona przestaje być jedynie elementem eksploatacyjnym. Staje się strategicznym komponentem wpływającym na efektywność, precyzję i zrównoważony charakter produkcji rolnej. Rozwiązania BKT pokazują, że przyszłość rolnictwa to nie tylko inteligentne maszyny, ale również inteligentne opony, zdolne do pełnej integracji z nowoczesnymi systemami zarządzania.

Opony przyszłości dla nowoczesnych ciągników – BKT stawia na technologię i precyzję

Pogoda- do 13 lutego we Wrocławiu czy Legnicy odwilż

0
Pogoda 8 luty
Pogoda 8 luty
Pogoda 8 luty

Pogoda- na Dolnym Śląsku odwilż wygra z zimą na Dolnym Śląsku

Ta zima też nie będzie taka sama jak była. Resztki śniegu, które na polach były jeszcze w Łódzkiem stopniały. Granica śniegu cofa się coraz bardziej na wschód. Wpływ na pogodę jest taki, że odwilż jest za każdym razem coraz silniejsza i coraz dalej na wschód i północ Europy dociera.

Według prognoz cofnięcie się o 100 km na wschód granicy śniegu sprawi, że tym razem na Dolnym Śląsku każdego popołudnia do przynajmniej 13 lutego będzie w ciągu dnia na plusie. W środę i czwartek za tydzień nawet ponad +8/9 stopni.

Pogoda na najbliższą noc i dzień

W nocy chłód z północy spływał będzie powoli na południe kraju. Gdzieniegdzie poprószy śnieg do 1-2 cm- na południu z racji odwilży się nie utrzyma.

Nad ranem temperatura będzie taka sama jak w samo południe. Po południu na wschód od Wisły temperatura zacznie gwałtowniej spadać- głównie tam gdzie leży jeszcze śnieg. Wieczorem na Podlasiu możemy mieć już -11 stopni.

Wiatr na południu niemal nieodczuwalny. W centrum, wschodzie i zachodzie powieje słabo a na północnym wschodzie kraju dość silnie z północnego wschodu.

W poniedziałek nad ranem na północnym wschodzie Polski miejscami -20 stopni. W centrum kraju temperatura spadnie do -10/-7 stopni a na zachodzie kraju do -5/-2 stopni.

W ciągu dnia zanotujemy od -8 na Podlasiu i -5 w centrum kraju do -2 na południu i zachodzie oraz do +1/2 stopni od Opola po Wrocław, Legnicę. Wiatr w centrum, wschodzie i północy powieje dość silnie wywiewając spadły w ilości 1-2 cm z soboty na niedzielę śnieg.

We wtorek na Podlasiu nad ranem od -15 do -11 stopni. Na wschodzie, północy i w centrum około -9/-5 stopni a na zachodzie i południu od -4 do -1 stopnia.

W ciągu dnia zmiany w pogodzie- niestety znów na sucho. Jeśli się pogoda nie zmieni to czeka nas potężna susza na wiosnę.

W najcieplejszym momencie dnia zanotujemy -8 stopni w Suwałkach; -6 w Olsztynie, Białymstoku; -5 w Gdańsku, Warszawie i Włodawie do -3 na Kaszubach, Kujawach. Od Szczecina po Poznań, Łódź, Radom, Sandomierz, Zamość około 0 stopni. Na Ziemi Lubuskiej, południu Wielkopolski i w woj. Świętokrzyskim około 1-3 stopni na plusie. Na południu kraju już odwilż sięgnie nawet +6 stopni- najcieplej tym razem w Tarnowie.

FAO: Indeks cen olejów roślinnych uderza w 3,5-letnie szczyty. Koniec stagnacji w Polsce?

0
skup

Indeks cen olejów roślinnych FAO: Światowy rynek olejów roślinnych wszedł w 2026 rok z dużą siłą. Indeks FAO osiągnął w styczniu poziom 168,6 punktu. To nie tylko wzrost o 2,1% w skali miesiąca, ale przede wszystkim powrót w okolice maksimów z jesieni 2025 roku – najwyższych odczytów od lipca 2022 roku.

Globalny impuls: Palma i soja dyktują warunki

Wzrost światowego indeksu to efekt splotu kilku czynników, które z nawiązką zrekompensowały styczniowe spadki cen rzepaku:

  • Olej palmowy i sojowy: Ceny rosną dzięki sezonowemu spadkowi produkcji w Azji oraz ogromnemu popytowi na biopaliwa w USA.
  • Olej słonecznikowy: Odbicie po słabym 2025 roku wywołane niedoborem podaży z regionu Morza Czarnego.

WYKRES: Indeks cen olejów roślinnych – FAO

Polska: Styczeń pod presją, Luty z wybiciem?

W kraju sytuacja się zmienia. Przez cały styczeń obserwowaliśmy:

  • Trend boczny: Cena oleju rafinowanego (zgodnie z wykresem) od miesięcy poruszała się w stabilnym korytarzu ok. 6000–6300 zł/t.
  • Niskie ceny skupu: W styczniu tona rzepaku kosztowała średnio 2100 zł/t, co było poziomem o ok. 13% niższym niż rok wcześniej.

WYKRES: Cena oleju rzepakowego rafinowanego w Polsce

Aktualizacja: Przebudzenie na MATIF

To, co działo się w styczniu, staje się nieaktualne. Od kilku dni obserwujemy gwałtowne wybicie:

  • Giełda MATIF: Kontrakt majowy wystrzelił do poziomu 485,75–487,75 €/t.
  • Krajowe skupy: Cenniki w Polsce nareszcie drgnęły. W pierwszym tygodniu lutego średnie ceny rzepaku zaczęły rosnąć, a niektóre oferty sięgają już poziomu 2160–2200 zł/t.

Wniosek: Rynek rzepaku w Polsce, po sennym i tanim styczniu, wreszcie reaguje na globalną drożyznę olejów raportowaną przez FAO. Inwestorzy z MATIF oraz polskie tłocznie zaczynają wyceniać obawy o podaż, kończąc wielomiesięczny okres stagnacji?

Źródło danych: FAO, MRiRW

TYDZIEŃ NA MATIF: Cena pszenicy i kukurydzy w dół a rzepaku mocno w górę

0
Cena pszenicy, kukurydzy i rzepaku

Cena pszenicy i kukurydzy w dół w skali tygodnia. Mijający tydzień na Matif i CBoT przyniósł rzadko spotykane rozwarstwienie nastrojów. Podczas gdy kompleks oleisty notuje wielomiesięczne maksima, rynek zbóż kapituluje przed globalną nadpodażą i odwilżą na Wschodzie. Sytuację krajowych producentów dodatkowo komplikuje silny złoty, który mrozi ceny w portach.

1. Cena pszenicy: Odwilż i rekordy z Półkuli Południowej

Początek lutego straszył mrozami, co na krótko wywindowało ceny pszenicy czarnomorskiej do trzymiesięcznych szczytów. Jednak piątkowe zamknięcie przyniosło szybkie otrzeźwienie:

  • Zdjęcie premii pogodowej: Na Ukrainie i w Rosji fala arktycznych mrozów ustępuje, a łagodniejsze prognozy dla USA poprawiły kondycję upraw ozimych. Rynek błyskawicznie zareagował na te doniesienia wyprzedażą kontraktów.
  • Presja Argentyny i Australii: Globalna podaż pozostaje rekordowa. Giełda w Buenos Aires (BAGE) potwierdziła doskonałe perspektywy dla kukurydzy (szacowane rekordowe 57 mln ton), a Australia i Argentyna kontynuują agresywny eksport taniego ziarna, blokując unijną pszenicę na rynkach azjatyckich.
  • Notowania: Pszenica na MATIF spadła do 190,00 EUR/t (-2,2% tyg.), a kukurydza zamknęła tydzień na podobnym poziomie, oddając zyski z przełomu stycznia i lutego.

2. Oleiste: Hossa „polityczna” i chińskie obietnice

Zupełnie inne nastroje panują w sektorze oleistych, gdzie rzepak przebił psychologiczną barierę 480 EUR/t:

  • Efekt Trump-Xi: Deklaracja Chin o zwiększeniu zakupów amerykańskiej soi do 20 mln ton oraz wsparcie administracji USA dla sektora biopaliw stały się paliwem dla wzrostów.
  • Rzepak na szczytach: Kontrakt majowy na rzepak zamknął tydzień na poziomie 487,75 EUR/t (+3,2% lub 15 euro w skali tyg.), co jest najwyższym wynikiem od ponad pół roku.
  • Kontra z Brazylii: Jedynym czynnikiem hamującym dalszą hossę są napływające dane o rekordowych zbiorach soi w Brazylii (prognozowane 177,6 mln ton), które wkrótce zaleją światowe terminale.

3. Makro i Waluty: Silny złoty barierą dla eksportu

Największym wyzwaniem dla rentowności polskich gospodarstw pozostaje obecnie rynek walutowy:

  • Kursy: W piątek złoty umocnił się względem obu kluczowych walut – dolar spadł do poziomu 3,56 PLN, a euro do 4,21 PLN. Przy jednoczesnym wzroście eurodolara (1,18 USD), polskie i unijne ziarno staje się zdroższe dla odbiorców zewnętrznych.
  • Rynek paliw: Rolnicy muszą liczyć się z wyższymi kosztami prac wiosennych – ceny diesla na pylonach odbiły od dna i dążą w stronę 6 zł/l (średnio), reagując na drogą ropę Brent (67,81 USD/bbl).

Tabela: Zamknięcie tygodnia (06.02.2026)

Wnioski dla rolnika: Rynek zbóż wrócił do fundamentów podażowych, co przy silnym złotym nie daje nadziei na szybkie odbicie cen skupu. Szansą dla eksporterów byłaby obniżka stóp procentowych przez RPP i ewentualne osłabienie waluty. Z kolei na rynku rzepaku warto rozważyć zabezpieczenie cen, póki trwa polityczna hossa, zanim rekordowa podaż soi z Brazylii schłodzi nastroje.

Ile koni ma Fendt 714 Vario i dlaczego ta liczba robi różnicę w codziennej pracy?

0
Fendt 714 Vario

Fendt 714 Vario to ciągnik, który często pojawia się w rozmowach o maszynach uniwersalnych do średnich i większych gospodarstw. Jego silnik osiąga 128 koni mechanicznych, co plasuje go w segmencie maszyn zaprojektowanych do wszechstronnych zadań. Ta wartość została dobrana w taki sposób, aby ciągnik mógł efektywnie pracować zarówno w polu, jak i w transporcie, bez konieczności sięgania po cięższe konstrukcje.

Moc 128 KM pozwala zachować dobrą równowagę pomiędzy wydajnością a ekonomiką użytkowania. Dla wielu rolników to właśnie ten zakres mocy okazuje się najbardziej praktyczny, ponieważ umożliwia współpracę z szeroką gamą narzędzi, bez nadmiernego zużycia paliwa.

Charakterystyka silnika i kultura pracy ciągnika Fendt 714 Vario

Pod maską Fendt 714 Vario znajduje się czterocylindrowy silnik o pojemności 4,04 litra, wyposażony w nowoczesny układ wtryskowy. Jednostka została zaprojektowana z myślą o stabilnej pracy pod obciążeniem, co ma ogromne znaczenie podczas długich dni w polu. Silnik nie wymaga utrzymywania wysokich obrotów, aby zachować odpowiednią dynamikę, co przekłada się na spokojną i przewidywalną reakcję na zmiany obciążenia.

Dzięki temu operator ma wrażenie płynnej pracy, bez szarpnięć i nagłych spadków mocy, nawet przy zmiennych warunkach glebowych.

Bezstopniowa przekładnia, a wykorzystanie mocy w Fendt 714 Vario

Jednym z elementów, który najmocniej wpływa na odbiór osiągów Fendt 714 Vario, jest bezstopniowa przekładnia Vario. To właśnie ona sprawia, że 128 koni mechanicznych jest wykorzystywane w sposób ciągły i efektywny. Brak klasycznych przełożeń pozwala idealnie dopasować prędkość jazdy do aktualnych warunków pracy.

Podczas orki, uprawy czy siewu ciągnik sam dostosowuje parametry jazdy tak, aby utrzymać stałą prędkość roboczą i optymalne obciążenie silnika. W praktyce oznacza to lepszą jakość pracy i mniejsze zmęczenie operatora.

Jak 128 KM Fendt 714 Vario sprawdza się w pracy polowej?

W codziennym użytkowaniu Fendt 714 Vario bez problemu radzi sobie z pługami obrotowymi, agregatami uprawowymi czy maszynami do uprawy przedsiewnej. Moc silnika pozwala na stabilną pracę nawet na cięższych glebach, bez konieczności ciągłego redukowania tempa. Zapas siły napędowej daje poczucie kontroli nad maszyną, co jest szczególnie ważne przy pracy na większych areałach.

Ciągnik dobrze sprawdza się również w pracach zielonkowych, gdzie liczy się płynność jazdy i możliwość precyzyjnego dostosowania prędkości do warunków na łące.

Transport i praca z WOM w Fendt 714 Vario

128 koni mechanicznych to także solidna baza do pracy transportowej. Fendt 714 Vario osiąga prędkość do 50 km/h, co znacząco skraca czas przejazdów między polami lub do punktów odbioru plonów. Stabilność jazdy i wysoki komfort kabiny sprawiają, że nawet dłuższe trasy nie są uciążliwe dla operatora.

Wałek odbioru mocy oferuje kilka zakresów prędkości, co umożliwia dopasowanie obrotów do konkretnej maszyny. Dzięki temu silnik nie musi pracować na wysokich obrotach, aby zapewnić odpowiednią wydajność, co pozytywnie wpływa na spalanie.

Hydraulika i zapas siły roboczej w ciągniku Fendt 714 Vario

Ważnym uzupełnieniem mocy silnika jest wydajny układ hydrauliczny, oferujący przepływ na poziomie 109 litrów na minutę. Taka wartość pozwala na komfortową obsługę nowoczesnych maszyn wymagających dużego zapotrzebowania na olej hydrauliczny. Podnośnik tylni zapewnia odpowiedni udźwig, dzięki czemu ciągnik może współpracować z cięższym osprzętem bez utraty stabilności.

Połączenie mocy silnika i wydajnej hydrauliki sprawia, że Fendt 714 Vario pozostaje maszyną elastyczną, gotową do wielu zadań w jednym gospodarstwie.

Dla kogo Fendt 714 Vario będzie najlepszym wyborem?

Fendt 714 Vario z mocą 128 KM to propozycja dla rolników, którzy szukają jednego ciągnika do większości prac. Sprawdzi się tam, gdzie liczy się uniwersalność, komfort oraz możliwość pracy z różnorodnym osprzętem. To maszyna, która nie przytłacza gabarytami, a jednocześnie oferuje wystarczającą siłę do wymagających zadań, płynnie wpisując się w rytm codziennej pracy w gospodarstwie.

Wyciąg z czosnku dla kur. Domowy sposób na wsparcie zdrowia stada

0
kura

Czosnek od dawna uchodzi za naturalny dodatek żywieniowy, który wspiera organizm ptaków na wielu poziomach. Zawarte w nim związki siarkowe wpływają korzystnie na trawienie, odporność oraz ogólną kondycję kur. Regularne stosowanie wyciągu z czosnku może pomóc w utrzymaniu równowagi mikroflory jelit i poprawić apetyt, co jest szczególnie ważne w okresach zwiększonego stresu, zmiany pogody lub ograniczonego dostępu do zielonki. Dla wielu hodowców to prosty sposób na urozmaicenie diety bez sięgania po gotowe preparaty.

Jak działa wyciąg z czosnku podawany kurom?

Wyciąg czosnkowy działa łagodniej niż świeży czosnek, a jednocześnie zachowuje większość jego cennych właściwości. Forma płynna sprawia, że jest łatwy do podania razem z wodą lub paszą. Kury szybciej go przyswajają, a smak jest mniej intensywny, co zmniejsza ryzyko odrzucenia przez ptaki. Taki dodatek bywa stosowany wspomagająco przy obniżonej odporności, w czasie pierzenia lub jako element okresowej profilaktyki żywieniowej.

Jak dobrać czosnek do przygotowania wyciągu?

Do przygotowania wyciągu najlepiej wybrać świeże, jędrne główki czosnku bez oznak pleśni i przebarwień. Im lepsza jakość surowca, tym skuteczniejszy będzie gotowy preparat. Ząbki należy obrać z łupin i dokładnie oczyścić. Nie zaleca się używania czosnku długo przechowywanego lub przesuszonego, ponieważ zawiera on mniej substancji aktywnych. Przygotowanie warto zaplanować tak, aby cały proces przebiegał w czystych warunkach.

Prosty przepis na wyciąg z czosnku krok po kroku

Obrane ząbki czosnku należy drobno posiekać lub rozgnieść. Następnie przekłada się je do szklanego słoja i zalewa letnią, przegotowaną wodą. Proporcja, która dobrze sprawdza się w praktyce, to jedna główka czosnku na około litr wody. Całość trzeba dokładnie wymieszać, przykryć i odstawić w zacienione miejsce na kilkanaście godzin. W tym czasie woda nabiera charakterystycznego zapachu i właściwości czosnku. Po zakończeniu maceracji płyn należy przecedzić, aby pozbyć się resztek stałych.

Jak przechowywać przygotowany wyciąg z czosnku?

Gotowy wyciąg najlepiej przechowywać w lodówce, w szczelnie zamkniętym naczyniu. Dzięki temu zachowa świeżość przez kilka dni. Z czasem jego zapach staje się bardziej intensywny, co jest naturalnym efektem. Jeśli pojawi się nieprzyjemna woń lub zmętnienie inne niż początkowe, lepiej przygotować nową porcję. Wyciąg warto robić regularnie w mniejszych ilościach, zamiast przechowywać go przez długi czas.

Sposoby podawania wyciągu z czosnku kurom

Najwygodniejszym rozwiązaniem jest dodanie wyciągu do wody pitnej. Zazwyczaj stosuje się niewielką ilość, na przykład kilka łyżek na poidło, aby smak nie był zbyt intensywny. Alternatywnie można delikatnie zwilżyć nim suchą paszę. Ważne jest, aby obserwować reakcję stada i w razie potrzeby zmniejszyć dawkę. Wyciąg podaje się okresowo, na przykład przez kilka dni, po czym robi się przerwę.

Częstotliwość stosowania i obserwacja stada

Wyciąg z czosnku najlepiej traktować jako dodatek, a nie stały element codziennej diety. W wielu hodowlach stosuje się go raz lub dwa razy w tygodniu albo w krótkich cyklach. Kluczowe jest uważne obserwowanie kur. Jeśli ptaki są aktywne, chętnie jedzą i piją, oznacza to, że dodatek jest dobrze tolerowany. Każde stado może reagować nieco inaczej, dlatego warto dostosować sposób podawania do własnych warunków.

Najczęstsze błędy przy przygotowaniu wyciągu z czosnku dla kur

Jednym z częstszych problemów jest używanie zbyt dużej ilości czosnku, co sprawia, że smak staje się nieakceptowalny dla kur. Innym błędem bywa zalewanie czosnku gorącą wodą, która niszczy część cennych składników. Ważne jest także zachowanie czystości naczyń, ponieważ zanieczyszczenia mogą pogorszyć jakość wyciągu. Przy odpowiednim podejściu i prostych zasadach przygotowanie czosnkowego dodatku staje się łatwym elementem codziennej troski o dobre samopoczucie i formę kur, a naturalne metody żywieniowe zyskują coraz większe uznanie wśród hodowców.

Cena pszenicy czarnomorskiej najwyższa od trzech miesięcy. Czy polski eksport uratują mrozy i RPP?

0
eksport pszenicy

Cena pszenicy czarnomorskiej najwyższa od trzech miesięcy. W obliczu rekordowej światowej podaży ziarna, lokalne anomalie pogodowe i zatory logistyczne doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen w regionie Morza Czarnego, stawiając unijny i polski rynek zbóż przed nowymi wyzwaniami.

Lokalna hossa w cieniu globalnej nadpodaży

Luty 2026 roku przyniósł paradoksalną sytuację na rynkach rolnych. Podczas gdy globalne bilanse zbóż są rekordowe, lokalna cena pszenicy czarnomorskiej wystrzeliła do poziomu 230,75 USD/t. To najwyższa wycena od połowy listopada, napędzana obawami o tzw. winterkill – w kluczowych regionach Rosji mrozy spadły do -30°C, co przy niewystarczającej okrywie śnieżnej zagraża zasiewom. Dodatkowo logistyka stała się „wąskim gardłem”: statki w rosyjskich portach czekają na załadunek nawet 15 dni, co drastycznie ogranicza bieżącą podaż.

Kanada liderem dostaw do UE i presja z Półkuli Południowej

Choć sytuacja na Wschodzie wspiera notowania, unijna cena pszenicy na giełdzie MATIF pozostaje pod silną presją potężnej konkurencji. W strukturze importu do Unii Europejskiej zaszła historyczna zmiana – obecnie to Kanada stała się głównym dostawcą pszenicy do UE, wypierając dostawców wschodnich dzięki stabilności i wysokiej jakości ziarna. Jednocześnie Europa musi mierzyć się z agresywną ofertą z innych kierunków:

  • Australia i Argentyna: Dzięki rekordowym zbiorom, te dwa kraje zalewają światowe rynki tanią pszenicą (nawet o 20 USD taniej niż ziarno czarnomorskie), blokując unijny eksport do Azji i Afryki.
  • USA: Amerykańscy eksporterzy dynamicznie reagują na wahania cen ropy (Iran) i dolara, walcząc o udziały w rynku.

Złoty i stopy procentowe: Klucz do konkurencyjności Polski

Dla krajowego rynku najważniejszym czynnikiem pozostaje matematyka walutowa. Przy kursie dolara w okolicach 3,50 PLN, polska cena pszenicy w portach staje się niekonkurencyjna wobec taniego ziarna z Argentyny czy Australii. Sytuację pogarsza mocne euro (EUR/USD powyżej 1,18), które czyni unijne ziarno drogim dla nabywców dolarowych.

Nadzieją dla eksporterów jest spodziewana obniżka stóp procentowych przez RPP. Ewentualne osłabienie złotego w następstwie decyzji NBP mogłoby automatycznie podnieść ceny skupu w portach, przywracając polskiemu ziarnu atrakcyjność na rynkach światowych.

Podsumowanie i prognozy

Obecna wysoka cena pszenicy czarnomorskiej jest wynikiem lokalnych napięć, które mogą szybko ustąpić wraz z poprawą pogody. Rolnicy powinni uważnie śledzić komunikaty RPP oraz sytuację na rynku paliw i ropy/gazu (ceny nawozów), gdyż to one, w obliczu rekordowej podaży światowej, będą miały decydujący wpływ na portfel polskiego producenta w nadchodzących miesiącach.

Odszedł Jan Smoleński – wizjoner, mentor i filar polskiego rolnictwa

0
Odszedł Jan Smoleński – wizjoner, mentor i filar polskiego rolnictwa

Z głębokim smutkiem, a jednocześnie z ogromnym szacunkiem dla życia wypełnionego pasją, informujemy o śmierci Jana Smoleńskiego, współzałożyciela firmy Ampol-Merol.

Odszedł człowiek niezwykły

Jan Smoleński zostawił po sobie dziedzictwo, które wykracza daleko poza ramy sukcesu biznesowego. Nie był jedynie przedsiębiorcą, ale przede wszystkim architektem nowoczesnego rolnictwa. Od początku swojej drogi zawodowej kierował się misją wnoszenia realnej wartości do pracy rolnika.

Jego nazwisko stało się synonimem innowacyjności – to on z determinacją wprowadzał nowoczesne technologie i rozwiązania, które pozwalały stale podnosić jakość polskich upraw, czyniąc je konkurencyjnymi na skalę europejską.

Wierzył, że rolnictwo to nie tylko zawód, ale misja wymagająca dbałości o detale i nieustannego rozwoju. Misja, którą realizował razem ze swoją żoną stała się inspiracją dla najbliższych, dała początek niezwykłej firmie rodzinnej, w której tradycja Ampol-Merol przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

Jego wkład w rozwój branży został również doceniony na najwyższym szczeblu państwowym. W 2025 roku Stefania i Jan Smoleńscy zostali uhonorowani dyplomem gratulacyjnym od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Czesława Siekierskiego, co stanowiło symboliczne podziękowanie za dekady pracy na rzecz polskiej wsi.

Odszedł Jan Smoleński – wizjoner, mentor i filar polskiego rolnictwa

Mimo licznych sukcesów, Jan Smoleński pozostał człowiekiem niezwykle skromnym, otwartym i pełnym życzliwości. Jego firmowym znakiem rozpoznawczym był ciepły uśmiech oraz autentyczny szacunek do drugiego człowieka – zarówno do najbliższych współpracowników, jak i partnerów biznesowych.

To właśnie miłość do rodziny była paliwem dla jego działań. Każdy sukces dedykował najbliższym, a domowe ognisko było dla niego bezpieczną przystanią, z której czerpał energię do zmieniania świata na lepsze.

W oficjalnym komunikacie Rodzina Smoleńskich podzieliła się poruszającymi słowami:

    „Z głębokim smutkiem, ale także z ogromną miłością, czułością i wdzięcznością za wspólnie przeżyte lata przekazujemy wiadomość, że odszedł nasz Najukochańszy Mąż, Tatuś, Dziadek, Pradziadek, Brat, Współzałożyciel Ampol-Merol i Szef. Przeżył piękne 78 lat – życie pełne i wartościowe. Trudno ubrać w słowa nasze rozdarcie, ale równie mocno czujemy wdzięczność za każdą wspólną chwilę, która na zawsze pozostanie częścią naszej historii”.

Branża agro traci dziś Wizjonera, a my – mentora i przyjaciela. Jan Smoleński nauczył nas, że nowoczesny biznes można budować na fundamencie tradycyjnych wartości: uczciwości, zaufaniu i ciężkiej pracy. W tym wzorze na sukces Jana Smoleńskiego ukryte są jednak najważniejsze składowe, które są początkiem tych małych i wielkich sukcesów – miłość i rodzina. To te wartości sprawiają, że nie mówimy żegnaj, tylko do zobaczenia.