Strona główna Blog Strona 58

Susza 2026: Katastrofalny bilans wiosny. Czy trzeba będzie zaorać uprawy?

0

Polska wieś po raz kolejny staje w obliczu dramatycznego deficytu wody. Po fali niszczycielskich przymrozków, które zdziesiątkowały sady, rolnicy mierzą się z ekstremalną suszą atmosferyczną i hydrologiczną. Brak opadów w kluczowych fazach rozwojowych roślin sprawia, że prognozy dla tegorocznych zbiorów są pesymistyczne, a apele o interwencyjny skup zbóż przybierają na sile.

Kumulacja strat: Od mroźnych nocy po spękaną ziemię

Tegoroczny sezon wegetacyjny od początku nie oszczędza producentów rolnych. Pierwszy cios nadszedł ze strony przymrozków. Jak wskazuje Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, w wielu rejonach o profilu sadowniczym straty są katastrofalne – wynoszą od kilkudziesięciu do nawet 100%. Tam, gdzie przetrwały zawiązki owoców, pojawił się kolejny, jeszcze groźniejszy przeciwnik: susza rolnicza.

Minister rolnictwa, Stefan Krajewski, zapowiedział już pełne wsparcie w szacowaniu szkód. Resort planuje uruchomienie pomocy z budżetu krajowego oraz środków unijnych, o ile straty zostaną odpowiednio udokumentowane przez komisje klęskowe.

Susza atmosferyczna i hydrologiczna – alarmujące dane IMGW

Sytuacja wodna w Polsce jest dramatyczna. Kwiecień okazał się miesiącem skrajnie suchym. W województwach takich jak kujawsko-pomorskie, opolskie, mazowieckie czy lubelskie, odnotowano opady rzędu zaledwie 10 mm. Przy normie wynoszącej 30–60 mm, deficyt ten jest zabójczy dla młodych roślin.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) bije na alarm:

  • 74% stacji hydrologicznych w kraju notuje niskie stany wód.
  • Zaledwie 1% rzek znajduje się w strefie wody wysokiej.
  • Okresy bezdeszczowe w wielu miejscach przekraczają już 20 dni, co przekłada się na tzw. suszę geologiczną i hydrologiczną.

Pola do zaorania: Rolnicy liczą straty w zbożach i rzepaku

Deficyt wody w glebie najsilniej uderza w Polskę centralną i zachodnią. Przedstawiciele NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” donoszą o tragicznej kondycji zbóż ozimych na Dolnym Śląsku. W powiecie wołowskim, gdzie deszczu nie widziano od lutego, rośliny są „całkowicie wypalone”.

Adrian Wawrzyniak z „Solidarności” przyznaje, że na 35 hektarach jego rzepaku nie ma już czego ratować. Rolnicy z obawą patrzą w przyszłość, zastanawiając się, czy przy tak niskim poziomie wód gruntowych inwestowanie w kolejne zasiewy ma jakikolwiek sens ekonomiczny.

Apel KRIR: Skup zbóż jako stabilizator rynku i bezpieczeństwa

W obliczu niepewnych zbiorów w 2026 roku, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych podjął zdecydowane kroki. 5 maja skierowano wniosek do Ministerstwa Rolnictwa o uruchomienie skupu zbóż na rezerwy strategiczne.

KRIR argumentuje, że takie działanie jest niezbędne z dwóch powodów:

  1. Bezpieczeństwo żywnościowe: Przewidywane niskie plony w nadchodzącym sezonie wymagają zabezpieczenia zapasów z ubiegłorocznych, obfitych zbiorów.
  2. Płynność finansowa: Rolnicy wciąż przechowują ziarno z 2025 roku, którego niskie ceny uniemożliwiają im zakup nawozów i spłatę kredytów. Zdjęcie nadwyżki z rynku mogłoby ustabilizować ceny i uratować wiele gospodarstw przed upadkiem.

Zagrożenie pożarowe i braki wody w kranach

Skutki suszy wykraczają daleko poza sektor Agro. Wilgotność ściółki w lasach (np. w Puszczy Solskiej) spadła poniżej 10%, co odpowiada wilgotności kartki papieru. Tylko w ciągu jednego dnia w kraju odnotowano ponad 130 pożarów lasów.

Problemy dotykają również mieszkańców obszarów zurbanizowanych. Gminy podwarszawskie, takie jak Piaseczno czy Konstancin-Jeziorna, apelują o zaprzestanie podlewania trawników i napełniania basenów. Drastyczne spadki ciśnienia w sieciach wodociągowych stają się codziennością, zmuszając samorządy do wprowadzania ograniczeń w korzystaniu z wody do celów innych niż socjalno-bytowe.

źródło: Next

Zuchwała kradzież pszenicy: 1,5 hektara uprawy zniknęło w dwie godziny

0

To miały być rutynowe żniwa, a skończyło się międzynarodowym skandalem i interwencją służb. W egipskiej prowincji Asz-Szarkijja doszło do bezprecedensowego incydentu – w ciągu zaledwie 120 minut z pola zniknął cały plon pszenicy. Jak się okazało, za „ekspresowym zbiorem” stał nieuczciwy sąsiad wykorzystujący ciężki sprzęt rolniczy.

Nocny nalot na plantację: Jak ukraść 1,5 ha zboża?

W rolnictwie okres żniwny to czas największego napięcia, ale nikt we wsi Zankaloun nie spodziewał się, że pole może stać się celem tak zuchwałego ataku. Rolnik Attallah, właściciel półtorahektarowej plantacji, doglądał swoich upraw do późnych godzin wieczornych. Ziarno było w pełnej dojrzałości technologicznej, a zbiór planowano na najbliższe dni.

Scenariusz, który rozegrał się w nocy, przypomina dobrze zaplanowaną operację logistyczną. Pod osłoną ciemności na pole wjechał kombajn zbożowy w asyście ciągnika z przyczepami. Czujny sąsiad, słysząc pracujące maszyny, zaalarmował właściciela o „podejrzanym ruchu sprzętu”, sugerując akt sabotażu.

Szokujące znalezisko o świcie: Zostało tylko ściernisko

Gdy poszkodowany rolnik dotarł na miejsce rano, zastał jedynie puste pole i resztki słomy. Sprawcy wykazali się niebywałą sprawnością – w ciągu zaledwie dwóch godzin skosili, wymłócili i wywieźli plon z całego areału. Dla Attallaha, dla którego 1,5 ha pszenicy stanowiło główne źródło rocznego dochodu, był to cios prosto w fundamenty egzystencji.

Kulisy śledztwa: Konflikt sąsiedzki w tle

Służby bezpieczeństwa, zaalarmowane natychmiast po zdarzeniu, wykazały się wyjątkową skutecznością. Rozwiązanie zagadki zajęło im zaledwie godzinę. Głównym podejrzanym okazał się Hani – sąsiad poszkodowanego, z którym Attallah od lat toczył spór o granice i własność gruntów.

Złodziej, który został niezwłocznie aresztowany, przyznał się do winy. W toku przesłuchania ujawnił, że:

  • Do pomocy zaangażował trzech pracowników (prawdopodobnie nieświadomych przestępstwa).
  • Zboże zostało natychmiast przetransportowane do punktu skupu.
  • Za skradziony towar otrzymał 85 tysięcy funtów egipskich (ok. 5 800 zł).

Dzięki szybkiej reakcji policji, skradzione mienie udało się zabezpieczyć w magazynach skupu. Choć prokuratura w Az-Zakazik poinformowała, że strony konfliktu doszły do porozumienia (tzw. ugoda sąsiedzka), sprawcy wciąż grozi surowa kara. Za kradzież zuchwałą w egipskim systemie prawnym przewidziane jest do 3 lat pozbawienia wolności.

Paradoksalnie, poszkodowany rolnik może mówić o swoistym „szczęściu w nieszczęściu”. Dzięki akcji złodzieja, jego ziarno zostało skoszone i dostarczone do skupu całkowicie bezkosztowo, a on sam dysponuje już gotówką za plon.

wp.pl

Mleko na celowniku Mercosur. Polska walczy w TSUE o zamrożenie importu!

0

Mleko i produkty nabiałowe stały się centralnym punktem najgorętszego sporu na linii Warszawa–Bruksela. Polski sektor mleczarski, będący jedną z naszych narodowych specjalności, stoi w obliczu bezprecedensowego zagrożenia związanego z wejściem w życie umowy handlowej z krajami Mercosur. Rząd RP, reagując na alarmujące głosy producentów, oficjalnie przenosi walkę o polskie mleko do Trybunału Sprawiedliwości UE, domagając się natychmiastowego zablokowania importu z Ameryki Południowej.

Mleko w centrum batalii: Polska składa skargę do TSUE

Wicepremier i lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, postawił sprawę jasno: „Dotrzymujemy słowa!”. Rada Ministrów oficjalnie przyjęła wniosek o skierowanie umowy Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. To nie tylko polityczny manifest, ale realna walka o mleko, wołowinę i drób produkowane w polskich gospodarstwach.

Jak czytamy na RMF FM, brukselska korespondentka Katarzyna Szymańska-Borginon, w polskiej skardze znajdzie się tzw. wniosek o zabezpieczenie. To najmocniejszy instrument prawny, jaki mamy pod ręką. Jeśli Trybunał go uwzględni, stosowanie umowy zostanie zawieszone (zamrożone) do czasu wydania prawomocnego wyroku. Biorąc pod uwagę, że na rozstrzygnięcie TSUE czeka się średnio 20 miesięcy, taki ruch jest niezbędny, by ochronić rynek przed cenowym krachem.

Czy tanie mleko ominęło parlamenty?

Kontrowersje budzi nie tylko sama treść porozumienia z krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj), ale przede wszystkim sposób, w jaki Komisja Europejska przeforsowała te przepisy. Bruksela zastosowała sprytny zabieg – rozdzieliła umowę na dwie części:

  1. Część handlową – która bezpośrednio uderza w polskie mleko, obniżając cła w ramach kontyngentów. Weszła ona w życie już 1 maja 2026 roku, bez konieczności pytania o zdanie parlamentów narodowych.
  2. Umowę o partnerstwie – która wymaga pełnej ratyfikacji przez kraje członkowskie.

Polska, ramię w ramię z Parlamentem Europejskim, kwestionuje legalność tego podziału. Nasz kraj ma czas do 10 lipca, by oficjalnie dołączyć do postępowania przed TSUE. Zaangażowanie polskich eurodeputowanych, w tym Krzysztofa Hetmana, pokazuje, że obrona sektora agro jest obecnie priorytetem ponad podziałami.

ierówna walka: Standardy UE vs. rzeczywistość Ameryki Południowej

Dlaczego umowa z Mercosur budzi taki lęk u producentów nabiału? Odpowiedź jest prosta: koszty produkcji. Polskie mleko powstaje w reżimie wyśrubowanych norm środowiskowych, dobrostanowych i higienicznych. Nasi hodowcy inwestują miliony w dostosowanie się do unijnych wymogów, podczas gdy farmerzy w Brazylii czy Argentynie korzystają z tańszych pasz, środków ochrony roślin i leków, które w Europie są od dawna zakazane.

Od 1 maja na unijny rynek mogą wpływać:

  • Mleko i nabiał po drastycznie niższych stawkach celnych,
  • Wołowina i drób w ogromnych ilościach,
  • Cukier oraz etanol.

Co dalej? Wyścig z czasem w Luksemburgu

Polska jest obecnie jedynym krajem, który zdecydował się na tak odważną, indywidualną skargę. Choć przeciwko umowie opowiadały się także Francja, Irlandia, Węgry i Austria, to Warszawa wykonała najbardziej konkretny krok prawny.

Jeśli uda się zamrozić umowę, polskie mleko zyska niezbędną osłonę. W przeciwnym razie ceny w skupach mogą zareagować bardzo gwałtownie na nową, południowoamerykańską podaż.

źródło: RMF FM

Nieoprocentowana pożyczka dla producentów świń na obszarach ASF – jak uzyskać wsparcie?

0
Nieoprocentowana pożyczka dla producentów świń na obszarach AS

Pożyczka dla producentów świń to kluczowy instrument wsparcia finansowego, który pozwala na sfinansowanie nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych powstałych w wyniku prowadzenia działalności na terenach objętych restrykcjami ASF. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) prowadzi nabór wniosków o pomoc o symbolu NP2, dedykowaną rolnikom, którzy zmagają się z trudnościami w regulowaniu płatności z powodu ograniczeń w handlu i produkcji. Nabór wniosków w trybie ciągłym prowadzą biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Od 2017 ARiMR udzieliła niemal 1900 takich pożyczek na kwotę ok. 415 mln zł.

Zasady, na jakich przyznawana jest pożyczka dla producentów świń

Wsparcie ma charakter pomocy de minimis w rolnictwie. Największą zaletą tego mechanizmu jest całkowity brak oprocentowania – Agencja nie pobiera żadnych opłat, a koszt odsetek w całości pokrywany jest przez państwo. Rolnicy spłacają wyłącznie pożyczony kapitał, a okres spłaty może wynosić nawet 10 lat. Środki można przeznaczyć na spłatę faktur i umów związanych z działalnością rolniczą (z wyłączeniem odsetek i zobowiązań wobec budżetu UE).

Kwoty wsparcia: ile wynosi pożyczka dla producentów świń?

Wysokość pomocy jest ściśle uzależniona od skali produkcji w gospodarstwie, mierzonej średnioroczną liczbą sztuk trzody chlewnej w 2022 roku:

  • 50 000 zł – przy stadzie do 50 sztuk;
  • 100 000 zł – przy stadzie powyżej 50 do 100 sztuk;
  • 300 000 zł – przy stadzie powyżej 100 do 500 sztuk;
  • 500 000 zł – przy stadzie powyżej 500 do 1000 sztuk;
  • 1 000 000 zł – przy stadzie powyżej 1000 sztuk.

Jak ubiegać się o pożyczkę dla producentów świń?

Wnioski należy składać w Biurze Powiatowym ARiMR właściwym dla miejsca zamieszkania lub siedziby producenta. Należy to zrobić nie później niż przed upływem 12 miesięcy od dnia zakończenia obowiązywania ograniczeń ASF na danym obszarze. Do wniosku niezbędne jest dołączenie dokumentacji potwierdzającej zobowiązania (np. faktury VAT, umowy), oświadczeń o pomocy de minimis oraz zgód współmałżonka lub współwłaścicieli gospodarstwa.

Źródło: ARiRM

Pogoda 7 maja- lokalnie spadnie 40 mm deszczu

0
Mapa opadów 6-7 maja
Mapa opadów 6-7 maja

Pogoda- duża różnica temperatur i wąskie strefy opadów

Najbliższej nocy popada w większości bardzo wąskiego regionu ciągnącego się od okolic Karpacza po Legnicą, Wrocław, Rawicz, Kalisz, Konin- tu są największe szanse chociaż na wyższe sumy opadów szanse mają mieszkańcy między Kaliszem a Karpaczem. Wyżej na południu Kujaw, północno zachodnim Mazowszu, Suwalszczyźnie czy Mazurach opad będzie jeszcze bardziej wąski i bardziej lokalny.

Być może- nie ma pewności, popada także na zachodzie, północy Mazowsza oraz Ziemi Łódzkiej i zachodzie Opolskiego- opady dość niewielkie ale każda kropla jest na wagę złota.

Mapa opadów 6-7 maja

Jutro zaś największe szanse na lokalnie większy opad nawet pod 20-40 mm będzie lokalnie na wschodzie i południu kraju. Będą to wąskie strefy burz i nie popada w każdej miejscowości. Gdybym miał rysować mapę największe szanse na burze z deszczem- ale nie na 100% obszarze narysował bym od okolic Terespola i Włodawy po Lublin, Puławy, Sandomierz, Biłgoraj, Staszów, Kolbuszową.

Za frontem chłód napłynie już do większości kraju a nad tym chłodem zawisną niskie chmury stratus. Deszcz ma szansę przepadywać przelotnie na południowym zachodzie- aż po okolice Gorzowa, Babimostu, Leszna.

Podczas burz głównym zagrożeniem będzie zlewny deszcz oraz grad do 1-3 cm. Wichur podczas burz nie będzie.

Wiatr przed frontem czyli w Lubelskim, wschodzie Świętokrzyskiego, Podkarpaciu nadal silny z południowego zachodu. Nad resztą kraju powieje już głównie z północy, północnego wschodu.

Sklep- https://sklep.agroprofil.pl/

Radar opadów- https://www.eumetnet.eu/observations/opera-radar-animation/

Zbiory rzepaku 2026 w Polsce – KE tnie prognozy

0
Plony rzepaku w Polsce 2026

Sytuacja na polskim rynku nasion oleistych w 2026 roku jest wyjątkowo dynamiczna i pełna napięć. Choć Polska umacnia swoją pozycję w UE, tegoroczna kampania stoi pod znakiem zapytania ze względu na skrajne zjawiska pogodowe. Pytanie brzmi: Na ile rekordowy areał rzepaku uratuje poziom zbiorów w tym roku?

Kontekst pogodowy: Trudny start sezonu 2026

Początek okresu wegetacyjnego w Polsce przyniósł rolnikom kumulację negatywnych czynników. Pogłębiająca się od marca susza rolnicza, połączona z falami dotkliwych przymrozków, znacząco osłabiła kondycję ozimin. Rośliny, które weszły w fazę kwitnienia w warunkach stresu wodnego, mają ograniczone możliwości zawiązywania nasion. W wielu regionach kraju, szczególnie w centrum i na zachodzie, wilgotność gleby spadła do krytycznych poziomów, co bezpośrednio uderza w potencjał plonotwórczy rzepaku.

Poniżej prezentujemy najnowszą prognozę zbiorów nasion oleistych w Polsce opublikowaną przez KE 30 kwietnia 2026 roku. Trzeba pamiętać, że są to oczekiwania aktualne na początku II połowy kwietnia i będą korygowane w dół w kolejnych aktualizacjach.


Zbiory rzepaku 2026 – najważniejsze fakty

  • Areał: Rolnicy obsiali rekordowe 1 105 tys. ha. To o 4,1% więcej niż średnia z ostatnich 5 lat.
  • Zbiory rzepaku 2026: KE przewiduje produkcję na poziomie 3 647 tys. ton. To o tylko 220 tys. ton mniej niż prognozowano jeszcze miesiąc temu.
  • Plon: Spodziewana wydajność spadła do 3,3 t/ha. Miesiąc temu KE liczyła na 3,5 t/ha.
  • Ryzyko: Statystyki te są jedynie prognozą i nie uwzględniają jeszcze ostatecznego obszaru pól, które zostaną przeorane z powodu strat suszowych oraz mrozowych.
  • Rynek: W Polsce nie ma problemu ze sprzedażą rzepaku, ponieważ krajowe tłocznie mają moce przerobowe znacznie większe niż wynosi obecna produkcja (sięgające blisko 5 mln ton).

Pozostałe rośliny oleiste

  • Soja: Produkcja mocno rośnie – prognoza to 86 tys. ton, co stanowi wzrost o 51,5% powyżej średniej. Wydajność prognozowana prawie dogoniła rzepak i wynosi 3,0 t/ha.
  • Słonecznik: Zbiory prognozowane są na około 77 tys. ton (o 38,3% powyżej średniej). Plony rosną najszybciej w całym sektorze i wynoszą 3,0 t/ha.
  • Len: Ta uprawa niemal znika z Polski – zbiory to tylko 1 tys. ton, co oznacza spadek o 68,2% względem średniej.

Tabela zbiorcza (Prognoza na 2026)

Główne wnioski

Polska stawia na rzepak ze względu na pewny popyt w krajowych tłoczniach, ale zbiory rzepaku 2026 będą mniejsze niż planowano jeszcze miesiąc temu przez słabsze oczekiwane plony (zapewne będą kolejne cięcia). Soja i słonecznik stają się coraz ważniejszym dodatkiem w płodozmianie, a len praktycznie przestaje się liczyć. Na ostateczny wynik finansowy wpłyną nie do końca znane jeszcze straty pogodowe oraz przyszłe ceny sprzedaży.

Źródło danych: KE

Płonie Puszcza Solska. Ponad 300 ha w ogniu i katastrofa samolotu gaśniczego [AKTUALIZACJA]

0

Puszcza Solska stała się miejscem dramatycznych wydarzeń. Od wtorkowego popołudnia trwa tam walka z żywiołem, która została naznaczona tragicznym wypadkiem lotniczym. Podczas akcji gaśniczej w powiecie biłgorajskim rozbił się samolot gaśniczy Dromader, grzebiąc w swoich szczątkach doświadczonego pilota. Na Lubelszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, a służby ratunkowe pracują w ekstremalnie trudnych warunkach.

Puszcza Solska w ogniu – ogromny pożar lasu w powiecie biłgorajskim

We wtorek około godziny 15:00 w pobliżu miejscowości Kozaki (nadleśnictwo Józefów) wybuchł pożar lasu, który błyskawicznie zaczął się rozprzestrzeniać. Silny wiatr oraz niska wilgotność ściółki sprawiły, że ogień objął obszar szacowany obecnie na ponad 300 hektarów. Sytuacja na Roztoczu jest krytyczna – płomienie trawią cenne przyrodniczo tereny objęte siecią Natura 2000.

Pożar lasu Biłgoraj zaklasyfikowano jako wierzchołkowy, co oznacza, że ogień przenosi się koronami drzew, znacznie utrudniając bezpośrednie działania strażaków na ziemi. Gęsty dym jest odczuwalny nawet w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów Lublinie i Zwierzyńcu, o czym informują lokalne media, w tym serwis Lublin112.

Tragiczny wypadek: Samolot Dromader rozbił się pod Biłgorajem

W trakcie intensywnych zrzutów wody nad płonącym kompleksem leśnym doszło do katastrofy. Samolot Dromader z bazy lotniczej RDLP, który wystartował z Warszawy, zniknął z radarów o godzinie 20:41. Świadkowie zdarzenia relacjonują, że maszyna nagle zaczęła tracić wysokość i runęła na ziemię.

W wyniku wypadku zginął pilot. Jak podaje prokuratura w Zamościu, wszczęto już śledztwo w kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym. Na miejscu pracują prokuratorzy oraz przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL). Samolot gaśniczy Dromader (PZL M18) to kluczowa maszyna w polskim systemie ochrony przeciwpożarowej lasów, jednak praca za jego sterami w warunkach silnego zadymienia i prądów termicznych wiąże się z ogromnym ryzykiem.

Akcja gaśnicza na Lubelszczyźnie: Black Hawk i wsparcie z powietrza

Obecnie w okolicach miejscowości Osuchy i Józefów trwa walka o powstrzymanie linii ognia, która ma około 800 metrów szerokości. Pożar w lubelskim angażuje:

  • Ponad 400 strażaków i druhów OSP,
  • Policyjny śmigłowiec Black Hawk wyposażony w zbiornik Bambi Bucket,
  • Kolejne samoloty Dromader wspierające jednostki naziemne,
  • Specjalistyczny sprzęt leśny do tworzenia pasów zaporowych.

Powiat biłgorajski został objęty alertem RCB. Mieszkańcom gmin Łukowa, Józefów i Aleksandrów zaleca się nieotwieranie okien oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz ze względu na toksyczne zadymienie.

Aktualna sytuacja

Ten ogromny pożar lasu to nie tylko wielka strata dla polskiej przyrody i nadleśnictwa Józefów, ale przede wszystkim tragedia ludzka. Najnowsze szacunki mówią o objęciu aż 300 ha lasu przez ogień.

Aktualna sytuacja w Puszczy Solskiej pozostaje skrajnie dynamiczna, a optymizm służb jest tonowany przez niekorzystne prognozy. Choć wiatr – kluczowy czynnik determinujący tempo rozprzestrzeniania się ognia – obecnie zelżał, synoptycy ostrzegają przed jego ponownym przybraniem na sile w godzinach popołudniowych. Całkowity brak opadów deszczu oraz postępująca susza hydrologiczna sprawiają, że walka z żywiołem wkracza w nową, trudniejszą fazę.

Potężny pożar, który dotychczas niszczył korony drzew, przeniósł się w niższe partie lasu, obejmując unikalne i niezwykle trudno dostępne torfowiska. Pożary torfowe są wyjątkowo trudne do ugaszenia i mogą tlić się pod powierzchnią gruntu przez wiele tygodni, stanowiąc stałe zagrożenie dla sąsiednich upraw i drzewostanów.

Służby przewidują, że dogaszanie pogorzeliska w powiecie biłgorajskim może potrwać jeszcze wiele dni.

Źródła: Komunikaty MSWiA, Prokuratura Okręgowa w Zamościu, Remiza.pl, Lublin112.

Zbiory rzepaku 2026: KE publikuje optymistyczne prognozy dla Unii Europejskiej

0
Produkcja rzepaku w 2026

Zbiory rzepaku 2026 (w skali UE) zapowiadają się według najnowszych danych Komisji Europejskiej wyjątkowo okazale, osiągając poziomy nieobserwowane od ponad dekady. Mimo lokalnych trudności agrotechnicznych, unijny bilans opiera się na rekordowym zwiększeniu powierzchni upraw.


Zbiory rzepaku 2026 w ujęciu historycznym

Zgodnie z danymi zaprezentowanymi w raporcie, prognozowana produkcja ma wynieść 20 786 tys. ton. Jest to wynik o 10,6% wyższy od średniej 5-letniej, która wynosi 18 790 tys. ton. Analiza historyczna wskazuje, że:

  • Zbiory rzepaku 2026 są najwyższą prognozą od rekordowego 2014 roku, kiedy zebrano 21 821 tys. ton.
  • Przewidywany wynik jest znacznie wyższy od dołków produkcyjnych z lat 2019–2021, gdy zbiory oscylowały w granicach 15–17 mln ton.
  • W skali miesiąca KE podniosła prognozę o blisko 900 tys. ton (z 19 904 tys. ton), co świadczy o rosnącym optymizmie analityków.

Produkcja rzepaku w UE (tys. ton) – WYKRES

Areał jako fundament wzrostu produkcji

Kluczowym czynnikiem wpływającym na wysokie zbiory rzepaku 2026 jest znaczące rozszerzenie powierzchni zasiewów, które zrekompensowało korekty plonów:

  • Areał upraw wzrósł w skali miesiąca do poziomu 6 196 tys. ha.
  • Obecna powierzchnia jest o 5,5% większa od średniej 5-letniej (5 874 tys. ha).
  • To właśnie to zwiększenie areału pozwoliło podnieść prognozę całkowitej produkcji, mimo że oczekiwany plon średni w kluczowych krajach, takich jak Polska, został zweryfikowany w dół.

Wydajność i ryzyka dla prognozy

Chociaż KE zakłada wysoką wydajność, realne zbiory rzepaku 2026 będą zależeć od utrzymania kondycji roślin w kluczowych regionach:

  • Średni plon dla UE-27 prognozowany jest na poziomie 3,35 t/ha, co stanowi wzrost o 3,6% względem średniej wieloletniej.
  • W skali miesiąca prognoza plonu została podniesiona z poziomu 3,23 t/ha, co stanowi najbardziej optymistyczny wariant od 2014 roku.
  • Istnieje jednak ryzyko korekty, gdyż plon w Polsce został już obniżony z 3,50 do 3,30 t/ha, co nadal wygląda zbyt optymistycznie w kolejnych raportach może negatywnie wpłynąć na ogólnounijne zestawienie.

Źródło danych: Komisja Europejska

Ceny paliw na czwartek: Gwałtowny spadek cen ropy wymusza obniżki [PROGNOZA]

0
Cena diesla i benzyny

Ceny paliw na czwartek: Na rynkach surowcowych obserwujemy nagły zwrot akcji. Wczoraj ropa Brent potaniała o 4,5%, co całkowicie zniwelowało poniedziałkowe, duże wybicie. Trend spadkowy kontynuowany jest w środę rano – surowiec traci kolejne 2% i kosztuje obecnie 108 USD/b (seria na lipiec 2026). Choć sytuacja geopolityczna w cieśninach Ormuz pozostaje napięta, a rozejm z Iranem jest niepewny, rynek zdaje się dyskontować gwałtowną korektę po osiągnięciu historycznych szczytów.

Rynek krajowy: Orlen reaguje na spadki

Po dwóch dniach utrzymywania stawek maksymalnych na stacjach na poziomie 6,49 zł za Pb95 oraz 7,31 zł za ON, PKN Orlen zdecydował się na obniżkę cen hurtowych:

  • Benzyna Pb95: Cena w hurcie spadła do poziomu 5 686 zł/m³.
  • Olej Napędowy: Cena hurtowa obniżyła się do 6 426 zł/m³.
  • Mechanizm cenowy: Do wyliczenia ceny maksymalnej stosowana jest stała marża detaliczna w pakiecie CPN, która wynosi 0,30 zł/l.

Ceny na stacjach: Zestawienie i prognoza na czwartek

Wyliczenia uwzględniają dzisiejszą obniżkę hurtową, stałą marżę oraz obowiązującą tarczę VAT 8%.

Paliwo05.05 (Wt)06.05 (Śr)07.05 (Czw) – PROGNOZAZmiana
Pb956,49 zł/l6,49 zł/l6,46 zł/l▼ 3 gr
ON7,31 zł/l7,31 zł/l7,26 zł/l▼ 5 gr

Sektor Agro: Oddech przy 108 USD/b

Obniżka ceny diesla w hurcie do 6 426 zł/m³ to bezpośredni skutek taniejącej o blisko 7% ropy Brent. Dla rolników to szansa na tańsze zakupy przed krytyczną datą 15 maja, kiedy to kończy się obecny termin obowiązywania tarczy VAT 8% (choć może on zostać jeszcze przedłużony). Powrót do pełnej, 23-procentowej stawki VAT przy cenie ropy na poziomie 108 USD/b nadal oznaczałby skok cen detalicznych w okolice 8,20 zł/l.

Źródło cen: PKN Orlen

Skup zbóż na rezerwy strategiczne – KRIR wnioskuje o ratunek dla rynku

0
KRIR apeluje o skup zbóż na rezerwy strategiczne

Skup zbóż na rezerwy strategiczne to kluczowy postulat Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych, który 5 maja 2026 r. wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilną interwencję. Samorząd rolniczy wskazuje, że obecna sytuacja gospodarcza i geopolityczna wymaga od państwa natychmiastowych działań w celu zabezpieczenia kraju i wsparcia producentów.

Skup zbóż na rezerwy strategiczne jako tarcza przed kryzysem

Zarząd KRIR podkreśla, że skup zbóż na rezerwy strategiczne jest w pełni uzasadniony ekonomicznie ze względu na utrzymujące się, bardzo niskie ceny płodów rolnych. Rolnicy wciąż magazynują znaczne ilości ziarna z rekordowych żniw 2025 roku, co skutkuje:

  • Zamrożeniem kapitału: Brak sprzedaży uniemożliwia zakup nawozów oraz spłatę bieżących zobowiązań i kredytów.
  • Zagrożeniem upadłością: Przedłużająca się bessa pogłębia kryzys finansowy i prowadzi do utraty płynności w wielu gospodarstwach.
  • Brakiem miejsca w silosach: Konieczne jest zwolnienie przestrzeni magazynowej przed nadchodzącymi żniwami 2026 r.

Bezpieczeństwo narodowe i widmo suszy

W piśmie skierowanym do ministra Stefana Krajewskiego, Prezes KRIR Wiktor Szmulewicz zaznacza, że wysokie zagrożenie konfliktem zbrojnym determinuje konieczność utrzymywania zwiększonych zapasów. Dodatkowym argumentem jest niepewna przyszłość tegorocznych plonów. W związku z widoczną już suszą na terenie niemal całego kraju, zbiory w 2026 r. mogą być znacznie niższe niż w roku ubiegłym.

Uruchomienie procedury przez resort rolnictwa pozwoliłoby na zdjęcie z rynku nadmiaru surowca, co zdaniem samorządu, bezpośrednio wpłynie na stabilizację cen i zapewni bezpieczeństwo żywnościowe państwa.


Źródło: Na podstawie wniosku KRIR/MR/624/2026.

TRiLiada 2026, czyli cyfrowy wymiar inżynierii rolniczej

0
TRiLiada 2026, czyli cyfrowy wymiar inżynierii rolniczej

Już 21 maja br., zgodnie z wieloletnią tradycją, odbędzie się TRiLiada, orgaznizowana przez Studenckie Koło Naukowe Inżynierii Rolniczej, działające przy Katedrze Inżynierii Biosystemów, na Wydziale Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej UPP. TRiLiada to wyjątkowe wydarzenie, które łączy tradycję akademicką z wiedzą o najnowszych technologiach cyfrowych. TRiLiada 2026 to pomost pomiędzy studiami i praktyką. Wydarzenie składa się z merytorycznych wykładów prowadzonych przez ekspertów z przedsiębiorstw branży inżynierii rolniczej oraz z intelektualnej i sportowej rywalizacji studentów.

TRiLiada 2026, czyli cyfrowy wymiar inżynierii rolniczej

TRiLiada 2026 w obliczu cyfrowej rewolucji

Rewolucja cyfrowa (4.0) dynamicznie zmienia otaczający nas świat, wpływając także na sposób postrzegania techniki i technologii oraz redefiniując procesy produkcji żywności. Skuteczna transformacja cyfrowa sektora rolnego wymaga jednak nie tylko innowacyjnych rozwiązań, lecz przede wszystkim sprawnego i kompleksowego transferu wiedzy do praktyki.

Inżynieria rolnicza 4.0 to interdyscyplinarna dziedzina łącząca zagadnienia techniczne, rolnicze i ekonomiczne. To właśnie ona odpowiada za rozwój i wdrażanie nowoczesnych technologii – takich jak automatyzacja, cyfryzacja czy wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych – w produkcji rolniczej.

TRiLiada 2026 interdyscyplinarnym świętem studentów

TRiLiada 2026, organizowana przez studentów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, to wydarzenie, które podkreśla znaczenie cyfrowego wymiaru inżynierii rolniczej i jego rosnącą rolę w nowoczesnym systemie produkcji żywności.

Inżynieria rolnicza implementuje do procesów produkcji rolniczej technologię Internetu Rzeczy (IoT), Big Data, Chmurę Informatyczną, sieć 5G oraz systemy Sztucznej Inteligencji (AI), bezzałogowe statki powietrzne (drony) i agroroboty wykonujące zdefiniowane przez te systemy zadania. Te technologie i systemy umożliwiają tworzenie lokalnych sieci, służące wzajemnemu komunikowaniu się aplikacji, maszyn i ludzi. Tworzą informatyczno-fizyczne systemy zarządzania, co oznacza, że inteligentne urządzenia podłączone do Internetu kontrolują funkcjonowanie całego gospodarstwa.

Kreowanie i praktyczne zastosowanie tych technologii wymaga interdyscyplinarnej wiedzy eksperckiej z zakresu techniki i technologii stosowanych w produkcji rolniczej oraz technologii pozyskiwania i obróbki cyfrowych danych. Takich ekspertów kształci Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu na kierunkach: inżynieria rolnicza, informatyka i inżynieria danych, a TRiLiada jest wspólnym świętem studentów tych kierunków studiów.

TRiLiada łączy ze sobą merytoryczną wiedzę, praktyczną naukę, rywalizację oraz dobrą zabawę. Więcej o zeszłorocznej edycji, przeczytacie poniżej:

Inflacja w kwietniu najwyżej o 1 roku: Paliwa i energia napędzają wzrosty

0
Inflacja w czerwcu
Inflacja roczna według GUS

Inflacja w kwietniu 2026: Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował „szybki szacunek” wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych za kwiecień 2026 roku. Dane wskazują na ponowne przyspieszenie dynamiki wzrostu cen, wykraczające poza prognozy analityków rynkowych.

Kluczowe wskaźniki (rdr i mdm)

Według danych GUS, inflacja w kwietniu wyniosła:

  • 3,2% w ujęciu rocznym (wobec 3,0% w marcu),
  • 0,6% w ujęciu miesięcznym.

Eksperci spodziewali się niższego odczytu na poziomie 3,0% rdr. Obecny wynik jest najwyższym poziomem inflacji od blisko roku, co potwierdza utrzymującą się presję cenową w polskiej gospodarce.

Co drożeje najszybciej?

Głównym motorem napędowym kwietniowej inflacji były koszty transportu oraz energii. Szczegółowe dane prezentują się następująco:

  • Paliwa do prywatnych środków transportu: wzrost o 8,4% rdr (choć w skali miesiąca odnotowano lekki spadek o 1,8%).
  • Nośniki energii: wzrost o 4,7% rdr.
  • Żywność i napoje bezalkoholowe: wzrost o 1,9% rdr.

Perspektywa dla rolnictwa

Dla sektora agro kluczowe pozostają rosnące koszty energii i paliw, które bezpośrednio wpływają na rentowność produkcji polowej w szczycie sezonu. Choć dynamika cen żywności jest niższa niż ogólny wskaźnik CPI, presja kosztowa po stronie środków produkcji (paliwo, energia) może w kolejnych miesiącach wymusić korekty cenowe u producentów.

Pełny raport zawierający szczegółowy rozkład wszystkich kategorii wydatków GUS opublikuje 15 maja.

Źródło: GUS