Dzień Sołtysa to nie tylko czas podziękowań, ale i konkretnego wsparcia. Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił nowy program „Aktywna wieś”, w ramach którego do lokalnych społeczności trafi 10 mln zł. To szansa na dofinansowanie oddolnych inicjatyw kwotą do 15 tys. zł na projekt.
Podczas ogólnopolskiego spotkania sołtysów w Warszawie, minister Stefan Krajewski podkreślił kluczową rolę gospodarzy wsi. – Sołtys to władza, która nie zdradza. Jesteście na pierwszej linii działania i to od was często zależy, co w danej miejscowości się wydarzy – mówił szef resortu rolnictwa.
Nowe środki dla sołectw
Program „Aktywna wieś” ma stać się impulsem do integracji mieszkańców. Pieniądze z budżetu państwa będzie można przeznaczyć na:
Wydarzenia kulturalne (pokazy rękodzieła, występy kapel, podtrzymywanie tradycji),
Bezpieczeństwo i ekologię (np. szkolenia z pierwszej pomocy).
Nabór wniosków ruszy 30 marca 2026 r. i potrwa równy miesiąc. Formularze będą dostępne na stronach Ministerstwa Rolnictwa. Realizacja wybranych projektów przewidziana jest na sezon letnio-jesienny (do końca października).
Wieś musi zachować swój charakter
Minister Krajewski zwrócił również uwagę na istotny aspekt urbanizacji terenów wiejskich. Zaznaczył, że rozwój osadnictwa nie może odbywać się kosztem rolnictwa. – Wieś musi pozostać wsią, a rolnik rolnikiem. Funkcje produkcyjne wsi muszą być chronione, bo to one stanowią o naszym bezpieczeństwie żywnościowym – podkreślił minister.
Odznaczenia dla liderów
Uroczystość w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa Wsi była także okazją do wręczenia odznak „Zasłużony dla Rolnictwa”. Wyróżnienia trafiły do osób, dla których praca sołtysa to nie tylko funkcja, ale prawdziwa misja na rzecz lokalnej wspólnoty.
Ceny zbóż: Najnowszy raport USDA – WASDE* z 10 marca 2026 roku dostarczył teoretycznych argumentów do spadków, ale rynek pozostał na nie niewrażliwy. Choć globalne zapasy rosną, to aktualne ceny zbóż zamiast podążać za fundamentami, kierują się rytmem wyznaczanym przez notowania ropy naftowej oraz narastające problemy w globalnej logistyce.
Fundamenty kontra rzeczywistość: Zboża ogółem
Z punktu widzenia tabelarycznych danych, sytuacja opisana przez analityków USDA wygląda na niedźwiedzią (sprzyjającą obniżkom). Globalny bilans zbóż wskazuje na rekordy:
Produkcja globalna: Wzrosła o 3,02 mln t względem lutego, osiągając rekordowy poziom 2976,5 mln t. W skali roku to potężny przyrost o 123,13 mln t.
Zapasy końcowe: Wyniosły 792,27 mln t, co oznacza wzrost o ponad 4 mln t miesiąc do miesiąca. W ujęciu rocznym zapasy są wyższe o blisko 17 mln t.
Struktura zapasów: To przede wszystkim pszenica buduje te nadwyżki (+17,33 mln t r/r), podczas gdy w segmencie kukurydzy widać napięcie – jej globalne zapasy powinny się obniżyć o ok. 3,1 mln t rok do roku.
Pułapka korelacji z ropą
Wielu obserwatorów mogło odnieść wrażenie, że raport USDA uderzył w rynek, gdyż w dniu jego publikacji (wtorek) ceny zbóż na giełdach CBOT i MATIF zanotowały wyraźną przecenę. Była to jednak korelacja złudna.
Spadek notowań ziarna we wtorek był ściśle powiązany z pierwszą od dłuższego czasu korektą na rynku ropy naftowej. Potwierdziła to środowa sesja – gdy tylko ceny ropy wróciły do wzrostów (wybijając poziomy powyżej 90 USD Brent), kontrakty na zboża natychmiast ruszyły w górę, całkowicie ignorując „niedźwiedzie” dane o zapasach sprzed 24 godzin.
Dlaczego rynek ignoruje zapasy?
W obecnej sytuacji geopolitycznej tradycyjne bilanse ustępują miejsca dwóm kluczowym czynnikom:
Szok kosztowy i energetyczny: Drożejąca ropa drastycznie podnosi koszty siewów, nawozów i transportu. Przy obecnych cenach paliw rolnicy na całym świecie nie są skłonni do sprzedaży ziarna po cenach wynikających tylko z nadwyżki podaży.
Trudna logistyka: Konflikt z Iranem i paraliż szlaków morskich sprawiają, że realna wartość zboża w porcie (z gwarancją dostawy) jest znacznie wyższa niż wartość ziarna w silosie. Rynek wycenia dziś ryzyko niedostarczenia towaru, a nie jego brak w ujęciu globalnym.
Wniosek dla producentów
Marcowy raport WASDE przeszedł bez echa, ponieważ został przykryty przez czynniki makroekonomiczne. Ceny zbóż budują nową bazę cenową w ślad za drożejącą energią. Fundamenty rynkowe (podaż/popyt) stały się jedynie tłem dla twardej geopolityki i kosztów logistyki, które w najbliższych tygodniach będą głównym motorem zmienności na giełdach.
*Raport WASDE (World Agricultural Supply and Demand Estimates) publikowany przez USDA to najważniejszy na świecie miesięczny bilans rynków rolnych. Można go określić jako „rolniczą biblię”, która wyznacza kierunek cen na giełdach w Chicago (CBOT) i Paryżu (MATIF).
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. nawiązały współpracę w obszarze technologii bezzałogowych. Porozumienie podpisane 10 marca otwiera drogę do wspólnych działań badawczych, dydaktycznych i wdrożeniowych, które mają łączyć potencjał naukowy uczelni z doświadczeniem przemysłowym jednego z kluczowych podmiotów sektora lotniczego w Polsce.
Dokument podpisali rektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. Krzysztof Szoszkiewicz oraz prezes Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. Jakub Gazda. Współpraca ma obejmować rozwój i zastosowania systemów bezzałogowych, realizację wspólnych projektów badawczo-rozwojowych oraz inicjatywy dydaktyczne.
Technologie bezzałogowe o podwójnym zastosowaniu
Rozwijane dziś technologie bezzałogowe coraz częściej mają charakter dual-use, czyli podwójnego zastosowania. Oznacza to rozwiązania, które mogą być wykorzystywane zarówno w sektorze cywilnym, jak i wojskowym.
W praktyce obejmuje to między innymi zastosowania w:
rolnictwie precyzyjnym,
monitoringu środowiska,
analizie danych przestrzennych,
sektorze bezpieczeństwa,
przemyśle lotniczym.
Właśnie w obszarze technologii dual-use szczególnie wyraźnie widać uzupełniające się role partnerów. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu wnosi potencjał badawczy i ekspercki, natomiast Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. dysponują doświadczeniem technologicznym i wdrożeniowym w sektorze lotniczym.
Nowy kierunek studiów: sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe
Podpisane porozumienie ma również szczególne znaczenie w kontekście nowego kierunku studiów uruchomionego na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu – sztuczna inteligencja i systemy bezzałogowe.
Program studiów odpowiada na rosnące zapotrzebowanie rynku pracy na specjalistów posiadających kompetencje z zakresu:
technologii dronowych,
analizy danych,
sztucznej inteligencji,
systemów autonomicznych.
Współpraca z przemysłem ma umożliwić studentom dostęp do praktycznych projektów oraz realnych zastosowań technologii rozwijanych w sektorze lotniczym i przemysłowym.
Spotkanie „Systemy bezzałogowe – od badań do wdrożeń”
Podpisaniu porozumienia towarzyszyło spotkanie „Systemy bezzałogowe – od badań do wdrożeń”, poświęcone rozwojowi technologii bezzałogowych oraz współpracy nauki z przemysłem.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele:
środowiska akademickiego,
administracji publicznej,
sektora przemysłowego,
branży rolniczej.
Podczas spotkania zaprezentowano potencjał badawczy uczelni w zakresie technologii bezzałogowych, kierunki ich dalszego rozwoju oraz przykłady zastosowań w gospodarce i rolnictwie. Z kolei przedstawiciele Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. przedstawili perspektywę przemysłu, omawiając rosnącą rolę systemów bezzałogowych w sektorze lotniczym oraz w systemach bezpieczeństwa.
Współpraca nauki i przemysłu dla technologii przyszłości
Podpisane porozumienie stanowi ważny krok w kierunku rozwijania współpracy między środowiskiem naukowym a przemysłem oraz wzmacniania potencjału regionu w obszarze nowoczesnych technologii i systemów bezzałogowych.
Wspólne działania w zakresie dronów, sztucznej inteligencji i analizy danych mają sprzyjać tworzeniu rozwiązań odpowiadających na potrzeby współczesnej gospodarki, bezpieczeństwa oraz sektora rolnego. Jednocześnie współpraca ta ma wspierać kształcenie specjalistów przygotowanych do pracy z technologiami przyszłości.
Afera mleczna w Gostyniu: To największy proces w historii polskiego mleczarstwa. Skala oszustw na szkodę Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu była tak ogromna, że lokalny sąd nie pomieścił wszystkich oskarżonych. 11 marca 2026 roku prokurator odczytał akt oskarżenia w sali kina „Pod Kopułą”. Na jaw wychodzą szokujące szczegóły: woda w cysternach, lewe zawory i łapówki płacone laborantom przez blisko 20 lat.
Przed obliczem sądu stanęła armia oskarżonych: 79 osób, w tym hodowcy bydła (dostawcy), kierowcy cystern oraz pracownicy laboratorium. Jak podkreśla prezes spółdzielni, Stefan Stachowiak, rozpoczęcie tego procesu to kluczowy moment dla firmy, która przez lata była systematycznie okradana przez własnych kontrahentów i pracowników.
Ze względu na liczbę oskarżonych i ich obrońców, Sąd Rejonowy w Gostyniu zdecydował się na nietypowy krok – wynajęcie sali widowiskowej kina „Pod Kopułą”. To tam, pod godłem państwowym zawieszonym nad kinowym ekranem, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Łukasz Wawrzyniak, przedstawił mechanizm przestępstwa. Proceder polegał na zaniżaniu jakości i ilości dostarczanego mleka poprzez dolewanie do produktu wody oraz manipulowanie odczytami liczników.
Korupcja w laboratorium: 450 zł miesięcznie za „święty spokój”
Z odczytanych dziś zeznań wyłania się obraz wieloletniej korupcji, która wykracza daleko poza ramy czasowe głównego aktu oskarżenia (2015–2019). Jeden z oskarżonych przyznał, że jego ojciec opłacał laboranta od 2000 roku aż do swojej śmierci w 2020 roku. Za kwotę około 450 zł miesięcznie pracownik laboratorium miał fałszować wyniki badań tak, aby surowiec zawsze trafiał do najwyższej klasy „Extra” oraz – co najbardziej niepokojące – by w raportach nie pojawiały się informacje o antybiotykach czy substancjach hamujących. Takie działanie mogło narazić spółdzielnię na ogromne straty z tytułu przyjęcia surowca nienadającego się do obróbki.
Metoda „na zaworek” i dobrowolne poddania się karze
Główny mechanizm oszustwa opierał się na tzw. „bypassach” (obejściach) montowanych w cysternach. Dzięki nim liczniki wskazywały pełne dostawy, podczas gdy część surowca była zastępowana wodą. Na pierwszej rozprawie trzech oskarżonych, po porozumieniu z pokrzywdzoną spółdzielnią, złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Ich sprawy zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Pozostali oskarżeni, którym grozi kara pozbawienia wolności do lat 8 (a w przypadkach uczynienia sobie z tego stałego źródła dochodu nawet więcej), będą musieli ponownie stawić się w kinie 21 maja 2026 roku.
Nowoczesne systemy: Dlaczego dziś to „Mission Impossible”?
Dla współczesnych mleczarni sprawa z Gostynia jest bolesną lekcją, która przyspieszyła technologiczną rewolucję. Dzisiejsze systemy odbioru mleka praktycznie eliminują ryzyko podobnych nadużyć:
Automatyczne blokady: Nowoczesne przepływomierze wykrywają każdą próbę manipulacji ciśnieniem lub kierunkiem przepływu (bypass).
Analiza w czasie rzeczywistym: Sensory wbudowane w cysterny badają przewodność i gęstość cieczy w locie – dodatek wody jest wykrywany natychmiast, a pompa zostaje zablokowana jeszcze przed zrzutem surowca do tanku.
Anonimizacja próbek: Próbki są pobierane automatycznie, kodowane i trafiają do laboratorium bez nazwiska rolnika. Laborant nie wie, czyje mleko bada, co ucina drogę do korupcji personalnej.
Monitoring GPS i Geofencing: System rejestruje każdy postój cysterny. Każde zatrzymanie się „w polu” celem dolania wody generuje natychmiastowy alert w systemie nadzoru.
Źródło: Na podstawie relacji Agaty Fajczyk dla portalu Gostyn24.pl, Rozpoczął się proces w sprawie tzw. afery mlecznej. Kierowcy, laboranci, hodowcy bydła na ławie oskarżonych, publikacja: 11.03.2026 r.
CENY DIESLA: Relacjonujemy sytuację z godziny 08:30 (11.03.2026). Po fali wojennej paniki środa przynosi konkretną korektę. Wczorajsze notowania pokazały potężne uderzenie podaży – ropa Brent (CBK26) spadła o ponad 11%, osiadając w okolicach 87,80 USD. To bezpośredni efekt interwencji G7 oraz sygnałów od Donalda Trumpa o możliwym szybkim zakończeniu konfliktu.
Hurtowa korekta w Orlenie: Diesel i Benzyna w dół
Dzisiejszy cennik PKN Orlen wreszcie odzwierciedla giełdowe spadki (kierunek ale zakres niekoniecznie), choć do cen sprzed wybuchu wojny wciąż brakuje bardzo dużo:
Olej Napędowy (Ekodiesel): Cena spadła do 6 195 PLN/m³ netto. W przeliczeniu na litr daje to 7,62 zł brutto (z 23% VAT) – to obniżka o 20 groszy na litrze względem wczorajszego szczytu.
Benzyna Pb95 (Eurosuper 95): Cena spadła do 5 178 PLN/m³ netto, co daje 6,37 zł/l brutto – spadek o 11 groszy na litrze.
Paradoks na stacjach: Detal wciąż w tyle za hurtem
Choć ceny hurtowe zaczęły spadać, kierowcy mogą jeszcze nie widzieć tych zmian na pylonach. Na wielu stacjach ceny detaliczne nie dogoniły jeszcze ostatnich rekordowych skoków cen hurtowych. Właściciele stacji, którzy wcześniej zwlekali z drastycznymi podwyżkami, teraz mogą utrzymywać ceny na stabilnym poziomie, zamiast od razu wprowadzać obniżki, aby wyrównać marże po okresie strat.
Porównanie cen (Brutto z VAT 23%):
Produkt
27.02.2026 (Przed wojną)
10.03.2026 (Szczyt)
11.03.2026 (Dziś)
Zmiana d/d
Bilans od wojny
Olej Napędowy
5,88 zł/l
7,82 zł/l
7,62 zł/l
– 0,20 zł 📉
+ 1,74 zł
Benzyna Pb95
5,50 zł/l
6,48 zł/l
6,37 zł/l
– 0,11 zł 📉
+ 0,87 zł
Eksportuj do Arkuszy
Fiskalny beneficjent i nadzwyczajne zyski
Mimo dzisiejszej korekty, sytuacja budzi kontrowersje:
VAT jako hamulec: Przy stawce 23%, budżet państwa wciąż „zarabia” rekordowo na każdym litrze. Przy obecnej cenie diesla, fiskus pobiera ok. 1,43 zł VAT-u (przed wojną było to ok. 1,10 zł).
Nadzwyczajne marże: Orlen wciąż wyprzedaje zapasy wyprodukowane znacznie taniej, co generuje ogromne marże rafineryjne. Stoi to w sprzeczności z deklaracją premiera Donalda Tuska, że nikt nie powinien bogacić się na kryzysie.
Ulga w aplikacji, ale co z rolnikami?
Orlen ogłosił powrót kuponów rabatowych w aplikacji dla klientów indywidualnych oraz obniżenie marż detalicznych. Niestety, w deklaracjach wciąż brakuje konkretów dla rolników i przewoźników kupujących w hurcie. Sektor Agro wciąż płaci o 1,74 zł więcej za litr diesla niż przed 27 lutego.
Ceny mięsa na rynkach międzynarodowych odnotowały w lutym kolejny wzrost, kontynuując trend zwyżkowy z początku roku. Według najnowszego raportu FAO, indeks cen mięsa wzrósł do poziomu 126,2 pkt, co stanowi skok o 8,0% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Głównym motorem napędowym podwyżek były rekordowe notowania baraniny oraz silny popyt na wołowinę ze strony globalnych potęg gospodarczych.
Rekordowe notowania baraniny i stabilizacja sektorów
Największą dynamikę wzrostu odnotowano w segmencie baraniny, gdzie ceny mięsa osiągnęły nowy, historyczny rekord. Sytuacja ta jest wynikiem ograniczonej podaży eksportowej z Oceanii, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego zapotrzebowania na rynkach azjatyckich i bliskowschodnich. Z kolei na rynku wołowiny kluczową rolę odegrały Chiny oraz USA – ich wzmożona aktywność zakupowa pozwoliła utrzymać wysokie marże u czołowych dostawców, takich jak Brazylia i Australia.
W sektorach wieprzowiny i drobiu sytuacja pozostaje relatywnie stabilna. W Unii Europejskiej udało się rozładować poświąteczne zatory ubojowe, co zatrzymało wcześniejsze spadki. Z kolei w przypadku drobiu, mimo dużego popytu importowego, wysoka produkcja w krajach takich jak USA czy Brazylia skutecznie hamuje dalszą presję na globalne ceny mięsa drobiowego.
Pogoda- w nocy popada głównie od Kłodzka po Wrocław i od Szczecina po Koszalin
W nocy dotrze do Polski front chłodny. Solidne opady przyniósł na zachodzie Europy a w Polsce miejscami pokropi a miejscami nie.
Nad ranem deszcz popada miejscami- do 1-2 mm na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej- najmniej szans oraz na Dolnym Śląsku- największa szansa od Kłodzka po Namysłów, Wrocław. Potem te szanse z upływem dnia przesuwać mają się wraz z chmurami czyli z okolic Namysłowa i Kłodzka chmury z przelotnym deszczem przejdą lokalnie przez woj. Opolskie, Górny Śląsk a po południu docierając nad Małopolskę dodatkowo w rejonie Gorlic, Bieczy, Ciężkowic może zagrzmieć i to jedyne miejsce w Polsce gdzie może spaść do 3-7 mm deszczu.
Chmury z opadem znad Pomorza przesuwać mają się w pobliżu wybrzeża w stronę Zatoki Gdańskiej i dalej po południu wzdłuż granicy z Rosją- tu opady będą znikome rzędu 0-2 mm.
Po południu szansa na przelotne opady z konwekcji na obszarze może 5-15% pojawią się w woj. Lubelskim, Świętokrzyskim czy na południowym wschodzie Mazowsza- opady do 3 mm.
Nad resztą kraju pogodnie i sucho.
To będzie bardzo ciepła noc
Pogoda nie pasuje do obecnej daty w kalendarzu. W nocy zanotujemy od 3-5 stopni na wschodzie kraju do 5 stopni w centrum i na południu do aż +7/9 stopni na północy kraju oraz na zachodzie.
W dzień za frontem zacznie się ochładzać. Na wschód kraju front dotrze po południu i tu zdąży temperatura wzrosnąć do +18 stopni.
Wiatr umiarkowany z południowego zachodu przed frontem a po przejściu frontu powieje z zachodu i północnego zachodu.
Ceny pszenicy na światowych giełdach odnotowały we wtorek gwałtowne hamowanie po poniedziałkowych rekordach. Głównym powodem spadków nie były dane o zbiorach, a nagłe uspokojenie na rynku ropy, wywołane deklaracjami z USA. Paryski Matif nadrabiał zaległości i wyrównywał do giełdy w Chicago, która na słowa Donalda Trumpa zareagowała spadkami już w poniedziałek wieczorem.
Trump „kończy” wojnę i spycha ceny pszenicy w dół
Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że konflikt z Iranem jest „praktycznie zakończony”. To wystarczyło, by rynek ropy wpadł w korkociąg – cena Brent spadła o ponad 20 USD (z 120 na 88 USD). W ślad za energią natychmiast ruszyły ceny pszenicy. Na giełdzie Matif pękła psychologiczna granica 210 EUR, a notowania zatrzymały się na 204 EUR/t. Rynek błyskawicznie wyrzucił z cen „wojenną premię”, mimo że fizyczny transport przez Cieśninę Ormuz nadal jest zablokowany.
Kukurydza i rzepak tracą paliwo do wzrostów
Kukurydza: Taniejąca ropa obniżyła opłacalność produkcji biopaliw, co uderzyło w ceny ziarna. Dodatkowo raport USDA potwierdził ogromne zapasy kukurydzy na świecie (wzrost o 4 mln ton), spychając Matif do poziomu 203 EUR/t.
Rzepak: Stracił aż 13 EUR na tonie, zamykając sesję na poziomie 501 EUR. Jako surowiec najmocniej powiązany z cenami paliw, rzepak najsilniej odczuł krach na rynku ropy.
Niepewna stabilizacja – rzepak w blokach startowych
Mimo wczorajszego optymizmu Donalda Trumpa, sytuacja na rynku ropy pozostaje skrajnie niepewna. Potwierdza to środowy poranek w Azji, w którym ropa WTI drożeje o blisko 6%, odrabiając część strat. Dopóki Trump faktycznie nie zakończy wojny twardym porozumieniem, ceny ropy mogą w każdej chwili wrócić na poniedziałkowe maksima. W takim scenariuszu to właśnie rzepak skorzysta najmocniej, błyskawicznie wracając do trendu wzrostowego. Rynek chwilowo uwierzył w słowa Trumpa, ale pozostaje w pełnej gotowości do zmiany kierunku.
Nowa grupa badawcza zajmie się zaawansowanymi technologiami wykrywania, analizy i automatyzacji
Firma Deere & Company ogłosiła nazwy pięciu przedsiębiorstw wybranych do udziału w Startup Collaborator Program 2026. Program ten został uruchomiony w 2019 roku w celu wzmocnienia i pogłębienia współpracy John Deere z przedsiębiorstwami typu start-up, których technologie mogą stanowić wartość dodaną dla klientów z branży rolniczej, budowlanej i drogowej.
– W ramach Startup Collaborator Program współpracujemy ze start-upami, których technologie odpowiadają na kluczowe wyzwania w różnych branżach, w których działamy – mówi Wes Robinson, wiceprezes ds. rozwoju korporacyjnego i strategii w John Deere. – Młode firmy oferują cały wachlarz innowacji: od dostarczania informacji o sprzęcie i flocie w czasie rzeczywistym, przez zaawansowane czujniki, po robotykę opartą na sztucznej inteligencji i cyfrowe rozwiązania w zakresie upraw. Współpraca z tak kreatywnymi i zdolnymi zespołami pomaga nam szybciej wdrażać w rolnictwie praktyczne innowacje, które poprawiają precyzję, wydajność i zrównoważony rozwój gospodarstw – podkreśla Robinson.
Firmy uczestniczące w programie Startup Collaborator 2026
AIRS ML
AIRS ML – firma zajmująca się sztuczną inteligencją, która tworzy rozwiązania sprzętowe łączące czujniki i uczenie maszynowe w celu monitorowania akcji w czasie rzeczywistym oraz przewidywania związane z konserwacją kluczowych zasobów przemysłowych i mobilnych.
Na czym polega jej rozwiązanie?
Na podstawie danych ze sprzętów, w czasie rzeczywistym, pozwala przewidzieć potencjalne awarie zanim jeszcze wystąpią. Umożliwia to proaktywne planowanie konserwacji, ogranicza nagłe przestoje i przedłuża żywotność kluczowych komponentów.
IoTag
IoTag – dostarcza opatentowane rozwiązanie telematyczne, które przekształca surowe dane dotyczące pracy maszyn w informacje pozwalające zoptymalizować wydajność flot mieszanych dla klientów z branży rolniczej i budowlanej.
resonAg
resonAg – australijska firma z branży agrotechnicznej specjalizująca się w dostosowywaniu sprawdzonych technologii z sektorów medycznego, górniczego, naftowego i gazowego do potrzeb zaawansowanych systemów monitorowania gleby dla rolnictwa precyzyjnego.
Na czym polegają ich rozwiązania?
Opatentowane systemy czujników firmy resonAg wykorzystują zaawansowaną technologię rezonansu magnetycznego (MR) i radiometrycznego wykrywania promieniowania gamma do charakteryzowania gleby w czasie rzeczywistym z wysoką rozdzielczością przestrzenną. Techniki MR umożliwiają precyzyjne pomiary wilgotności związanej z gliną, struktury porów i ruchliwości płynów. Czujniki radiometryczne wykrywają naturalnie występujące emisje promieniowania gamma z izotopów takich jak potas-40, tor i uran, które różnią się w zależności od składu mineralnego gleby i zawartości gliny.
TorqueAGI
TorqueAGI – zajmuje się stworzeniem modelu podstawowego sztucznej inteligencji, który zasili nową generację autonomicznych robotów przemysłowych zdolnych do rozumowania w świecie rzeczywistym.
Aerobotics
Aerobotics – pomaga branży owocowej podejmować mądrzejsze i bardziej zrównoważone decyzje dotyczące upraw dzięki wykorzystaniu zdjęć z dronów i urządzeń mobilnych w połączeniu z przodującą w branży technologią komputerowego przetwarzania obrazu i sztuczną inteligencją. Precyzyjne informacje umożliwiają plantatorom, pakowaczom i spedytorom dokładne oszacowanie plonów i optymalizację działalności.
Na czym polegają ich rozwiązania?
Wystarczy zrobić zdjęcia owoców na polu, aby natychmiast otrzymać już na początku sezonu ich aktualny, dokładny opis uwzględniający: wymiary, kolor, jakość owoców oraz inteligentne prognozy dotyczące ich rozwoju. Platforma Aerobotics ułatwia to zadanie dzięki pomiarom opartym na sztucznej inteligencji i danym wprowadzanym przez tysiące użytkowników.
– To już ósma edycja naszej współpracy ze start-upami, ale ten rok będzie wyjątkowy. Start-upy świetnie uzupełniają się pod względem proponowanych technologii. Mamy monitorowanie, wykrywanie, robotykę, sztuczną inteligencję, analizę danych – zauważa Colton Salyards, dyrektor ds. rozwoju korporacyjnego w firmie John Deere. – Dzięki bliskiej współpracy możemy lepiej zrozumieć i sprawdzić w praktyce, jak technologie przyszłości przełożą się na realne korzyści dla klientów z branży rolniczej i budowlanej.
Już po raz czwarty Chrzan w gminie Żerków stanie się prawdziwą stolicą chrzanu – nie tylko z nazwy. To właśnie tam odbędzie się kolejna edycja wydarzenia „Tarcie chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne”, podczas którego uczestnicy zmierzą się zarówno w konkursie kulinarnym na najlepszą potrawę z chrzanem, jak i w widowiskowej konkurencji tarcia chrzanu na czas.
Zarząd Województwa Wielkopolskiego ogłosił nabór zgłoszeń do czwartej edycji konkursu. Formularze można składać do 20 marca, natomiast wielki finał wydarzenia odbędzie się 28 marca w Chrzanie w gminie Żerków (powiat jarociński).
Chrzan – smak tradycji i zdrowia
Chrzan od pokoleń uważany jest za klasyczny dodatek do wielu potraw. Oprócz charakterystycznego smaku, który odgrywa ważną rolę w tradycyjnej kuchni wielkanocnej, roślina ta znana jest także ze swoich właściwości zdrowotnych i leczniczych.
Celem konkursu jest zachęcenie mieszkańców Wielkopolski do uprawy i wykorzystywania chrzanu w kuchni, a także promocja jego walorów smakowych i prozdrowotnych. Wydarzenie sprzyja również popularyzacji kuchni regionalnej, która stanowi ważną część dziedzictwa kulinarnego Wielkopolski.
Koła Gospodyń Wiejskich, bazując na lokalnych recepturach i tradycjach, będą mogły zaprezentować przed publicznością swoje autorskie potrawy z chrzanem. Motyw przewodni konkursu jest ściśle związany z okresem Świąt Wielkanocnych, który sprzyja kultywowaniu dawnych zwyczajów kulinarnych.
Konkurs „Tarcie chrzanu w Chrzanie” – rywalizacja i tradycja
Czwarta edycja konkursu „Tarcie chrzanu w Chrzanie – Wielkopolskie Tradycje Wielkanocne”, organizowana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego we współpracy z Gminą Żerków, to okazja do promocji regionalnych smaków i tradycji.
Jak podkreśla Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski, wydarzenie ma na celu popularyzację chrzanu, ale także licznych zwyczajów świątecznych związanych z Wielkanocą. Konkurs stanowi również inspirację dla młodych pokoleń do poznawania dziedzictwa kulinarnego regionu oraz aktywnego udziału w życiu lokalnych społeczności.
Dużych emocji dostarczy także widowiskowa konkurencja tarcia chrzanu na czas, która pokazuje, że uczestnicy oprócz talentu kulinarnego muszą wykazać się również siłą i kondycją.
Kategorie konkursowe dla Kół Gospodyń Wiejskich
Konkurs skierowany jest do Kół Gospodyń Wiejskich z terenu Wielkopolski. Rywalizacja odbędzie się w dwóch kategoriach:
Tarcie chrzanu na czas
W tej konkurencji mogą wziąć udział jedna lub dwie osoby z danego KGW, które będą tarły chrzan przez maksymalnie 3 minuty – pojedynczo lub na zmianę. O zwycięstwie zdecyduje waga utartego korzenia.
Najlepsza potrawa z chrzanu
W drugiej kategorii uczestnicy przygotowują i dostarczają potrawę zgłoszoną w ramach konkursu. Jury oceniać będzie m.in.:
sposób prezentacji potrawy,
wygląd i estetykę,
oryginalność,
walory smakowe i zapachowe,
sposób podania.
Duże zainteresowanie konkursami kulinarnymi
Zainteresowanie Kół Gospodyń Wiejskich udziałem w tego typu inicjatywach jest bardzo duże. W ubiegłorocznej edycji konkursu uczestniczyło ponad 100 KGW z regionu, a poziom prezentowanych potraw z chrzanem zaskoczył nawet członków kapituły konkursowej.
Wydarzenie z roku na rok staje się ważnym lokalnym świętem kulinarnym, które przyciąga zarówno uczestników, jak i miłośników regionalnej kuchni.
Nagrody i szczegóły konkursu
Laureaci konkursu otrzymają nagrody finansowe za zajęcie I, II i III miejsca w każdej z dwóch kategorii. Organizatorzy przewidzieli również dodatkowe wyróżnienia.
Szczegółowe informacje dotyczące konkursu dostępne są na stronach:
Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Rozwoju Wsi w Sielinku – www.wscrw.pl
Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego – www.umww.pl
Finał wydarzenia odbędzie się 28 marca w Chrzanie w gminie Żerków, gdzie uczestnicy zaprezentują swoje potrawy i zmierzą się w konkursie tarcia chrzanu.
Eksport polskiej żywności: Polscy rolnicy i eksporterzy patrzą w stronę Azji. Choć rynki europejskie wciąż dominują w naszej wymianie handlowej, to dywersyfikacja i zdobywanie nowych, wymagających rynków premium staje się kluczem do stabilności i wysokich marż. W tym kontekście wizyta wiceministra rolnictwa Adama Nowaka w Japonii, która rozpoczęła się 10 marca 2026 r., ma znaczenie strategiczne. W centrum rozmów jest jedno: eksport polskiej żywności i wsparcie dla rodzimych firm na targach Foodex Japan 2026.
To była mocna inauguracja polskiej obecności w Tokio. Wiceminister Nowak otworzył polskie stoisko narodowe „Poland Tastes Good”, przygotowane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Wartość tej inicjatywy jest nie do przecenienia, bo w ubiegłym roku eksport polskiej żywności do Japonii przekroczył poziom 80 mln euro. Japońscy konsumenci cenią najwyższą jakość, którą Polska oferuje, i są gotowi za nią zapłacić.
„Przypomnę, że eksport polskich produktów rolno-spożywczych stanowi już 15% naszego całkowitego eksportu, a rekordowy wynik 58,4 mld euro osiągnięty w 2025 r. potwierdza najwyższe standardy jakości polskich produktów” – podkreślił wiceminister, cytowany przez resort. To jasny sygnał, że jesteśmy gotowi na podbój najbardziej wymagających rynków świata.
Dyplomacja dla eksportu: Rozmowy o dostępnie do rynku
Targi to jednak nie tylko promocja, ale przede wszystkim trudne rozmowy biznesowe i dyplomatyczne. Aby eksport polskiej żywności mógł się swobodnie rozwijać, konieczne jest przełamywanie barier fitosanitarnych i proceduralnych. Delegacja MRiRW zaplanowała intensywny program spotkań z japońskimi Ministerstwami Rolnictwa (MAFF) oraz Zdrowia (MHLW).
Kluczowe tematy rozmów to:
Ułatwienia w eksporcie wołowiny i drobiu;
Przyspieszenie procedur weterynaryjnych;
Wsparcie dla polskich producentów soków i słodyczy w dostępie do sieci handlowych.
Foodex Japan 2026: Wielka szansa dla polskich firm
Krajowa reprezentacja na 51. edycji targów Foodex Japan jest wyjątkowo silna. Łącznie w Tokio, w ramach różnych pawilonów (KIG, Stowarzyszenia Rzeźników, Polskiego Stowarzyszenia Przetwórców Ryb), prezentuje się ponad 50 polskich przedsiębiorców. Dla wielu z nich jest to okno na cały region Azji, a rozmowy prowadzone przez wiceministra Adama Nowaka mają za zadanie udrożnić kanały sprzedaży i stworzyć lepsze warunki dla polskich rolników.
Eksport polskiej żywności to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim konkretne pieniądze, które wracają do polskich gospodarstw i firm przetwórczych. Udział w Foodex Japan 2026 to inwestycja w przyszłość.
Światowe ceny olejów roślinnych były w lutym najwyższe od czerwca 2022 roku. Jak wynika z najnowszego raportu FAO, indeks cen olejów skoczył o 3,3% w skali miesiąca, osiągając poziom 174,2 punktu. Choć organizacja wskazuje na czynniki fundamentalne, nie da się ukryć, że paliwem dla tych wzrostów była drożejąca ropa naftowa i rosnące napięcie na linii USA-Iran.
Luty pod znakiem geopolityki
Już w lutym, gdy Waszyngton zaostrzył retorykę wobec Teheranu, rynki surowcowe zaczęły wyceniać ryzyko konfliktu. Drożejąca ropa Brent błyskawicznie przełożyła się na wyższe notowania olejów roślinnych. Mechanizm ten zadziałał dwutorowo:
Biopaliwa: Wzrost cen energii automatycznie podniósł rentowność produkcji biodiesla, zwiększając popyt na olej sojowy i rzepakowy.
Wzrost indeksu to efekt drożejącej „wielkiej trójki”:
Olej palmowy: Drożeje trzeci miesiąc z rzędu. Oprócz popytu energetycznego, wpływ na ceny ma sezonowo niższa produkcja w Azji Południowo-Wschodniej.
Olej sojowy: Tu głównym silnikiem były oczekiwania co do nowej polityki biopaliwowej w USA, która ma preferować surowce odnawialne przy wysokich cenach ropy.
Olej rzepakowy: Mocno odbił po słabszym początku roku, napędzany silnym popytem na dostawy z Kanady i mniejszą podażą w Europie. Drożejący olej rzepakowy ciągnie w górę ceny krajowego rzepaku (70-80 zł/t w lutym i 150 zł/t w marcu).
Jedynym wyłomem w tym trendzie był olej słonecznikowy, który nieznacznie potaniał dzięki zwiększonemu eksportowi z Argentyny, choć jego ceny i tak pozostają na poziomach znacznie wyższych niż przed rokiem.
Co przyniósł marzec?
Warto zaznaczyć, że lutowe odczyty były jedynie „rozgrzewką”. Wybuch otwartego konfliktu z Iranem w marcu spowodował, że rynek olejów roślinnych, idąc śladem ropy, wszedł w fazę pionowych wzrostów. Dla rolników i przetwórców oznacza to czas ogromnej zmienności i konieczność bacznego śledzenia już nie tylko raportów pogodowych, ale przede wszystkim komunikatów z frontu geopolitycznego.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.