czwartek, 14 maja, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 262

Czy rolnictwo mogłoby istnieć bez kobiet? Zdecydowanie nie! Rolniczki, gospodynie, menadżerki agrobiznesu

0

Kobiety odgrywają kluczową rolę w rolnictwie, choć ich codzienna praca bywa niedostrzegana. 8 marca to idealna okazja, by docenić ich codzienny trud i przypomnieć, że kobiety to niezastąpiona siła napędowa polskiego rolnictwa.

Praca, którą nie zawsze widać 

Rolnictwo od zawsze było domeną ciężkiej pracy, w której liczy się siła, wytrwałość i determinacja. Jednak za codziennym funkcjonowaniem gospodarstw rolnych stoją nie tylko silne ręce mężczyzn, ale również i kobiety będące silnym filarem. Choć często ich wysiłek pozostaje w cieniu, to właśnie one łączą w sobie rolę zarządcy, księgowej, kucharki, opiekunki, a nawet i stratega biznesowego.

Kiedy mężczyźni zajmują się pracą w polu czy hodowlą zwierząt, kobiety czuwają nad wieloma innymi, ale równie ważnymi rzeczami, począwszy od zarządzania domem, przez finanse jak i organizację pracy w gospodarstwie. Nie ma więc mowy o podziale na kobiece i męskie obowiązki. Rolniczki codziennie wstają o świcie by nakarmić zwierzęta. Wychowują dzieci i pilnują by zdążyły one do szkoły, po drodze zajmując się księgowością gospodarstwa, a nawet planowaniem upraw. Są wielozadaniowe – jednego dnia potrafią być na traktorze, a drugiego negocjować warunki dostaw odbiorcami.

Kobiecy fundament wspólnot wiejskich

To właśnie najczęściej kobiety dostrzegają potencjał w agroturystyce i ekologicznym rolnictwie. Tworzą gospodarstwa przyjazne turystom, organizują warsztaty kulinarne, rękodzielnicze, czy szkolenia edukacyjne, które pozwalają mieszkańcom miast poczuć atmosfery wiejskie życia. Dzięki ich zaangażowaniu rośnie też popularność zdrowej ekologicznej żywności, ponieważ kobiety coraz częściej stawiają naturalne uprawy – to one edukują klientów i pokazują jak ważna jest żywność i troska o środowisko. Prawdą jest, że kobiety na wsi od zawsze trzymały się razem, a dziś ich działalność nabiera nowego znaczenia. Koła Gospodyń Wiejskich to nie tylko miejsce spotkań, ale też prawdziwe centrum aktywności społecznej i biznesowej płci pięknej.

Kobiety na traktory

Dobrym przykładem tej wyjątkowej siły i wielozadaniowości jest rolniczka, Dominika Kwiatkowska, która swoje piękno łączy z pracą na gospodarstwie. Nie ma sobie równych w obsłudze traktora, co tylko udowadnia, że kobieta na wsi może być jednocześnie zaradna, silna i pełna wdzięku. Jej codzienna praca pokazuje, że w rolnictwie piękno nie polega tylko na wyglądzie, ale przede wszystkim na determinacji, pasji i miłości do ziemi.

– Nazywam się Dominika i wspólnie z rodzicami prowadzę 70 hektarowe gospodarstwo rolne, gdzie uprawiamy rzepak, pszenicę, buraki cukrowe i fasolę. W rolnictwie najbardziej cenię jego różnorodność i zmienność. To branża, która wymaga od nas ciągłego szkolenia się i rozwoju. Choć od zawsze pomagałam na roli, dopiero teraz w pełni zrozumiałam ile wiedzy i umiejętności potrzeba, by prowadzić gospodarstwo. To zawód pełen wyzwań, ale i też ogromnej satysfakcji. Pomimo trudnych czasów widzę, że rolnictwo wraca do łask wśród młodych ludzi, a kobiety w branży agro są coraz bardziej doceniane. Ja sama spełniam się w tym zawodzie i nie wyobrażam sobie innego życia. Jestem wdzięczna rodzicom za to, że zarazili mnie pasją do rolnictwa – bo bycie rolniczką to nie tylko praca, ale sposób na życie dumnie podkreśla Dominika Kwiatkowska. 

Obiad na pole – rytuały każdej rolniczki 

Jak sami wiemy rolnictwo bywa wymagające. Pogoda nie zawsze sprzyja, maszyny lubią się psuć w najmniej odpowiednim momencie, a doba wydaje się za krótka na wszystkie zaplanowane obowiązki. I wtedy to właśnie wkracza kobieta, nie tylko z pomocą fizyczną ale i mentalnym wsparciem. Każda rolniczka wie, że mężczyzna na głodniaka to mężczyzna w złym humorze. Dlatego jedną z największych misji kobiet na wsi jest dostarczenie obiadu tam, gdzie akurat toczy się praca – na pole, do budynku inwentarskiego czy do warsztatu, gdzie trwa naprawa ciągnika. W trakcie żniw można zobaczyć charakterystyczny widok kobiety jadącej rowerem lub autem po polnej drodze z torbą pełną jedzenia, termosem z herbatą i dokładką pierogów ,,żeby nie zabrakło”. Bo przecież praca pracą, ale nawet największy rolnik nie da rady orać cały dzień na pusty żołądek. I to właśnie nasz damski pierwiastek, wychodzący prosto z serca, ku wspólnemu celowi.

Siła, której nie da się zastąpić 

Gdyby ktoś zapytał, czy mężczyźni daliby sobie radę bez kobiet w rolnictwie, odpowiedź jest prosta – nie. Bo to właśnie my, kobiety spajamy gospodarstwa w całość, jesteśmy odpowiedzialne wielozadaniowe i pełne pasji. Łączymy tradycję z nowoczesnością, ciężką pracę z innowacjami, a rodzinne wartości z rozwojem własnego biznesu.

Dziś Dzień Kobiet warto przypomnieć, że działalność rolniczki to nie tylko praca na gospodarstwach. Rolniczki to liderki, menedżerki kreatorki przyszłości polskiego rolnictwa, ale także żony i partnerki. Bez ich pracy wiele wsi straciłoby swój rytm, a wiele gospodarstw nie miałoby szansy na rozwój. Więc jeśli spotkasz dziś kobietę pracującą w sektorze rolnym, powiedz jej jedno – dziękuję za to co robi na co dzień, nawet jeśli nie zawsze jest to widoczne.

Eksport rosyjskiej pszenicy załamał się w lutym

0
Rosyjski eksport zbóż

Eksport pszenicy z Rosji w trwającym sezonie 2024/25 może zmniejszyć się do 40–41 mln ton z 54,1 mln ton w sezonie poprzednim. Taką prognozę ogłosili eksperci z ośrodka analitycznego Rusagrotrans – informuje agencja TASS

Eksport w lutym był najsłabszy od 5 lat (dla tego miesiąca)

Jak zauważyli analitycy, według zaktualizowanych danych, w lutym z Rosji wyeksportowano około 1,95 mln ton pszenicy, co było najniższym wynikiem w tym miesiącu w ciągu ostatnich pięciu lat. Jednocześnie, według prognoz, w marcu zmniejszy się również eksport, gdyż wolumen zamówień w portach głębokowodnych, które zazwyczaj odpowiadają za ok. 80% całkowitego eksportu, wynosi obecnie mniej niż 1 mln ton.

„Utrzymanie obecnych stawek pozwala na sytuację, w której eksport pszenicy na sezon 2024/25 mógłby wynieść 40-41 mln ton (poprzednia prognoza – 42 mln ton) i mieścić się w limicie 10,6 mln ton obowiązującym od połowy lutego do czerwca 2025 r.

Trend spadkowy w eksporcie będzie trwał w marcu

Szacuje się, że wolumen eksportu rosyjskiej pszenicy w marcu wyniesie 1,5–1,6 mln ton, co będzie najniższym wynikiem od czterech lat.

„Głównymi powodami spadku są gwałtownie ujemna rentowność eksporterów, spowodowana utrzymaniem się wysokich cen dostaw w kraju oraz ciągłym spadkiem cen pszenicy na rynku zagranicznym” – wyjaśniają analitycy.

USDA – Prognozy eksportu rosyjskiej pszenicy

Amerykańskie prognozy dla Rosji są bardziej optymistyczne. W swoim ostatnim raporcie (początek lutego) USDA obniżył prognozę eksportu z 46 do 45,5 mln ton w porównaniu do rekordowych 55,5 mln ton sezon wcześniej. Zapewne USDA dokona cięć swoich prognoz w reakcji na silniejsze spowolnienie wysyłek z Rosji.

Źródło: TASS, USDA

Części do maszyn rolniczych i budowalnych w Inter Cars? Jasne, że mają!

0
Intercars części

35 lat na rynku

W tym roku Inter Cars świętuje 35. rocznicę obecności na rynku. Przez trzy i pół dekady firma przekształciła się z niewielkiego przedsiębiorstwa w ogromną organizację, zatrudniającą ponad 3 tysiące pracowników i 12 tysięcy współpracowników w ponad dwudziestu krajach Europy. Na ten sukces zapracowały zarówno setki prywatnych przedsiębiorców – klientów zewnętrznych (np. warsztaty i sklepy), jak i sieć filii działających w ramach firmy.

Inter Cars to rodzinna, polska spółka o globalnym zasięgu. Została założona ponad 30 lat temu przez Krzysztofa Oleksowicza, który przekazał stery i funkcję Prezesa Zarządu swojemu synowi, Maciejowi. Od lat aktywnie wspiera polską gospodarkę, dostarczając najwyższej jakości części do maszyn rolniczych, przemysłowych i budowlanych oraz pomagając rolnikom w ich codziennej pracy.


Wartości firmy

W Inter Cars cenimy uczciwość, rzetelność i sumienność. Doskonale rozumiemy, czym jest ciężka praca i potrafimy ją właściwie docenić. Naszym filarem są ludzie – ich wiedza, doświadczenie i zaangażowanie. Dzięki temu potrafimy znaleźć rozwiązanie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Ponadto szczególnie zależy nam na wspieraniu polskich producentów, dlatego w naszej ofercie można znaleźć części pochodzące od większości krajowych dostawców.


Dział OFF HIGHWAY – części do maszyn rolniczych i budowlanych

Dział Off Highway w Inter Cars to stosunkowo młody, ale dynamicznie rozwijający się segment. Jego sprawne funkcjonowanie umożliwia rozbudowana sieć dystrybucji, obejmująca blisko 250 filii i kilka centrów logistycznych zlokalizowanych w różnych regionach Polski.

Oferta

W asortymencie Inter Cars klienci znajdą części do ciągników, maszyn rolniczych i budowlanych – od elementów silnikowych, przez elektrykę i oświetlenie, filtry, łożyska, chemię, płyny i oleje, aż po akcesoria.

W ofercie znajdują się również produkty do diagnostyki pojazdów, wyposażenia warsztatu, ogumienia, sprzęgieł i układów napędowych.

Inter Cars posiada niezwykle szeroką gamę produktów, również dla rolnictwa!

Kontakt

W celu uzyskania szczegółowych informacji o ofercie lub w sprawie doboru części zapraszamy do kontaktu:

  • e-mail: callcenteroff@intercars.eu
  • telefon: +48 667 706 776

Dlaczego warto współpracować z Inter Cars?

1. Logistyka na najwyższym poziomie

  • Blisko 250 filii w całym kraju.
  • Szybka dostawa – nawet w ciągu 12 godzin, sześć dni w tygodniu.
  • Nowoczesne, w pełni zautomatyzowane centrum logistyczne w Zakroczymiu oraz trzy dodatkowe centra logistyczne w Polsce.

2. Szeroka oferta i wysoka jakość produktów

  • Ponad 2 miliony dostępnych części zamiennych.
  • Około 15 000 produktów do ciągników dostępnych od ręki.
  • Współpraca z producentami OE i klasą premium, a także szeroka gama marek własnych.
  • Dynamicznie rozwijana oferta – co roku wprowadzanych jest ponad 5 000 nowości na rynek agro.
  • Gwarancja jakości dzięki stałemu monitorowaniu produktów.

3. Dedykowane wsparcie dla klienta

  • Profesjonalna obsługa poprzez Call Center Off Highway.
  • Wsparcie i pomoc dla niezależnych sklepów oraz warsztatów.
  • Fachowe doradztwo techniczno-sprzedażowe.
  • Atrakcyjne warunki handlowe, spersonalizowane promocje oraz oferta leasingowa.

4. Nowoczesne narzędzia i wsparcie techniczne

  • Inter Cars e-Catalog – intuicyjna platforma do wyszukiwania i zamawiania części.
  • e-Sowa – program do kompleksowego zarządzania sklepem lub warsztatem.
  • IC Assistant – mobilny asystent umożliwiający śledzenie zamówień.
  • HaynesPro – unikalna baza danych techniczno-diagnostycznych.

Inter Cars to sprawdzony partner zarówno dla rolników, jak i dla posiadaczy maszyn budowlanych czy warsztatów specjalizujących się w tego typu urządzeniach. Firma gwarantuje szybką logistykę, konkurencyjne warunki handlowe i szeroki wybór produktów. Dzięki solidnym fundamentom i nieustannemu rozwojowi Inter Cars zapewnia najwyższy poziom usług oraz indywidualne podejście do potrzeb każdego klienta.

Mocno spadły ceny zbóż i jeszcze bardziej rzepaku w portach i magazynach krajowych. Ile płacono w piątek 7.03.2025 ?

0
Ceny pszenicy

Niestabilna sytuacja geopolityczna przełożyła się na zamieszanie i spadek cen na rynku krajowym. Od początku roku sprzedaż ziarna była niewielka, a wielu producentów planowało sprzedaż w marcu.

W portach pszenica potaniała od początku roku o ok. 80-90 zł/t

Okazało się, że nie była to dobra decyzja, ponieważ na początku roku za pszenicę konsumpcyjna 12,5% białka można było uzyskać w portach 1000 zł/t, na koniec lutego b.r. było to 950 zł/t, a dzisiaj (07.03.25) rano 910-920 zł/t i ceny cały czas spadają. W odpowiedzi na tą sytuację dużo producentów rolnych wstrzymało decyzją sprzedaży zboża.

Rzepak w dwa tygodnie potaniał o 180 zł/t

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w rzepaku, gdzie w ciągu 2 tygodni cena spadła o 180 zł/t. Aktualnie na rynku nie ma ofert zakupu tych nasion powyżej 2200 zł/t. Średnio w kraju jest to cena 2140-2200 zł/t netto.

Ceny transakcyjne starych zbóż i rzepaku z dnia 07.03.2024

Ogłaszane cenniki na skup ziarna ze zbiorów 2025 roku wskazują aktualnie cenę pszenicy konsumpcyjnej 12,5% z dowozem do portów na poziomie 910-925 zł/t.

Na wysokim poziomie jest też oferta zakupu pozostałych zbóż – jęczmień do 50 zł//t, żyto 700-710 zł/t i pszenżyto nawet do 790 zł/t netto.

Bardzo nisko, bo poniżej 2000 zł/t, jest dzisiaj wyceniany rzepak ze zbiorów 2025 r.

Ceny transakcyjne nowego zbioru zbóż i rzepaku z dnia 07.03.2024

Źródło: eWGT

Jakie stawki VAT dla rolnika w 2025? Planowane są zmiany!

0

W 2025 roku planowane są zmiany w ustawie o VAT, które uproszczą przepisy dotyczące nawozów, środków ochrony roślin i pasz dla zwierząt. Nowe regulacje mają pozwolić rolnikom na łatwiejsze stosowanie obniżonych stawek VAT, eliminując wątpliwości interpretacyjne i wspierając rozwój polskiego rolnictwa. Sprawdź, co ma się zmienić!

VAT dla rolnika – problem z interpretacjami

Obecna sytuacja w zakresie VAT-u dla rolnika nie jest łatwa. Choć stawka VAT na nawozy, środki ochrony roślin oraz pasze dla zwierząt wynosi 8%, przepisy nie precyzują, które dokładnie produkty podlegają tej stawce. Brak jednoznacznych definicji powodował, że rolnicy musieli zmagać się z wieloma wątpliwościami interpretacyjnymi, a to prowadziło do ryzyka popełnienia błędów podatkowych i, co za tym idzie, konieczności zmierzenia się z kontrolami skarbowymi. Planowane zmiany mają zatem na celu wyeliminowanie tych problemów, upraszczając życie wszystkim osobom, które korzystają z obniżonej stawki VAT na nawozy i środki ochrony roślin.

Kilkanaście zmian w VAT dla rolnika – co się zmieni?

Ministerstwo Finansów zapowiedziało kilka kluczowych zmian, które wejdą w życie w 2025 roku i które mają znacząco ułatwić życie rolnikom. Jedną z najważniejszych zmian będzie obniżenie stawki VAT na nawozy mieszane, które w chwili obecnej objęte są stawką 23%. Od 1 kwietnia 2025 roku rolnicy będą mogli liczyć na niższy VAT na nawozy mieszane, który wyniesie 8%.

VAT dla rolnika – przedłużenie preferencji

Kolejną ważną zapowiedzią dotyczącą VAT-u dla rolnika jest przedłużenie obniżonej stawki VAT na inne produkty rolnicze, takie jak stymulatory wzrostu, mikrobiologiczne produkty nawozowe, polepszacze gleby czy podłoża do upraw. Dzięki tym zmianom rolnicy będą mogli nadal korzystać z niższego VAT-u na te środki. Preferencyjna stawka VAT ma obowiązywać do końca marca 2025 roku i obejmować nie tylko krajowe dostawy, ale również import i wewnątrzwspólnotowe nabycia.

Co sądzicie o tym pomyśle?

Nowe odmiany roślin warzywnych wpisane do Krajowego Rejestru

0

W lutym 2025 roku do Krajowego Rejestru (KR) zostało wpisanych 42 nowych odmian roślin warzywnych. Wśród tych odmian znajdują się zarówno nowości hodowlane, jak i odmiany, które zyskały szerokie uznanie na rynku międzynarodowym. Poniżej przedstawiamy szczegóły najciekawszych z nich.

Nowości w Krajowym rejestrze Odmian – marzec 2025

Arbuz
W lutym do KR wpisano dwie odmiany arbuza: Nives i Valzer, obie odmiany mieszańcowe. Odmiana Nives to nowość od firmy Cora Seeds, natomiast Valzer to kolejny produkt tej samej hodowli. Arbuz jest coraz popularniejszym warzywem w Polsce, a te odmiany cieszą się uznaniem z uwagi na wysoką jakość owoców i dobrą odporność na zmienne warunki pogodowe.

Bakłażan (oberżyna)
Do Krajowego Rejestru trafiła także odmiana bakłażana Rembrandt, zgłoszona przez Bakker Brothers z Holandii. Jest to odmiana mieszańcowa, której owoce charakteryzują się intensywną barwą i wysoką jakością, co sprawia, że są idealne do sprzedaży na rynku krajowym i międzynarodowym.

SPRAWDŹ TAKŻE: Dobra wiadomość! Tańsze badania bulw ziemniaka

Cebula
Wśród nowych odmian cebuli wyróżnia się Swana, odmiana zimująca o brązowej barwie suchej łuski, zgłoszona przez MIRA Seeds. Jest to odmiana mieszańcowa, której wczesna dojrzałość sprawia, że jest bardzo ceniona przez rolników nastawionych na szybkie zbiory.

Czosnek pospolity
Nowością wśród roślin czosnku jest forma ozima Ludmierzycki, zgłoszona przez Józefa Gadzickiego z Raciborza. Odmiana ta wyróżnia się odpornością na choroby oraz wysoką jakością zębów czosnku, co zapewnia jej duży potencjał w produkcji na dużą skalę.

Dynia zwyczajna
Do rejestru trafiły także trzy odmiany dyni: Izolda, Loma oraz Mandarina. Wszystkie są odmianami mieszańcowymi, a ich różnorodność typów owoców (w tym cukinia) oraz późniejsza dojrzałość sprawiają, że są one interesującą propozycją dla polskich rolników.

Fasola zwykła tyczna
Wśród nowych odmian fasoli warto wyróżnić Fiji, Movida oraz Tuba, które charakteryzują się wysoką jakością zielonych i żółtych strąków. Te odmiany zostały zgłoszone przez firmy Bakker Brothers oraz Cora Seeds i cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony rolników zajmujących się uprawami w systemach ekologicznych.

Kapusta głowiasta biała
W tej grupie znajdziemy dwie nowe odmiany: Bagradion oraz Lotto. Bagradion to odmiana o bardzo wczesnym do wczesnym terminie dojrzałości, idealna do upraw na rynku świeżych warzyw, a Lotto to odmiana o średnim do późnego terminie dojrzałości, co sprawia, że jest ceniona w późniejszych zbiorach.

Marchew jadalna
Do Krajowego Rejestru trafiły również cztery odmiany marchwi, w tym Beluga, Freja, Jawa i Rosmerta. Te mieszańce charakteryzują się różnorodnymi terminami dojrzewania, co daje rolnikom elastyczność w doborze odpowiednich nasion do różnych warunków upraw.

Ogórek
Odmiany ogórków, które zostały zarejestrowane to Apollo Skierniewicki, Aspre, Copernic, Joran, Jowisz, Splendor, Supraski. Te mieszańce różnią się między sobą przeznaczeniem do upraw w polu lub pod osłonami, a także rodzajem owoców – zarówno konserwowe, jak i sałatkowe.

Papryka
W grupie papryki znajdują się odmiany Choice, Furioza, Solu, Tola, które są przeznaczone do upraw pod osłonami i w polu. Odmiany o słodkim i ostrym smaku cieszą się dużym zainteresowaniem rolników uprawiających warzywa na rynku krajowym.

Pomidor
Rejestracja nowych odmian pomidora obejmuje zarówno te o samokończącym, jak i ciągłym typie wzrostu. Wśród nowych odmian znajdują się m.in. Bard, Bombardino, Demon, Gullit, Kuantum, Kunuri, Sawitar, Sylwan, Syriusz, Tyton, które różnią się terminem dojrzewania oraz przeznaczeniem do upraw w polu lub pod osłonami.

Pełną listę odmian znajdziesz na stronie COBORU – nowe odmiany wpisane do KR odmian.

źródło: COBORU

Zaskakujący wzrost rejestracji ciągników w lutym 2025

0

Rynek ciągników rolniczych w Polsce zaskoczył w lutym 2025 roku, odnotowując znaczący wzrost. Rolnicy zarejestrowali w tym miesiącu aż 673 nowe traktory, co stanowi wzrost o 36,79% w porównaniu do lutego 2024 roku, kiedy to zarejestrowano 492 ciągniki. Oznacza to wzrost o 191 maszyn w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Co ciekawe, w styczniu 2025 roku zarejestrowano 640 traktorów, co pokazuje, że rynek ciągników w lutym 2025 roku wzrósł w stosunku do poprzedniego miesiąca, utrzymując pozytywną tendencję. Od początku roku zarejestrowano już 1313 nowych ciągników rolniczych.

New Holland liderem lutowego rynku

Zgodnie z przewidywaniami, New Holland utrzymuje pozycję lidera na polskim rynku ciągników. W lutym zarejestrowano 109 nowych traktory tej marki, co daje jej udział rynkowy na poziomie 15,31% od początku roku. Niebiesko-białe maszyny cieszą się dużym zainteresowaniem rolników, a ich popularność w Polsce nie słabnie.

SPRAWDŹ TAKŻE: Top 5 największych ciągników rolniczych na świecie

Kubota na drugim miejscu

Drugie miejsce w lutowym zestawieniu zajmuje japońska marka Kubota, z wynikiem 75 zarejestrowanych ciągników. Pomarańczowe traktory zdobyły 10,97% rynku, co stanowi solidny wynik, biorąc pod uwagę konkurencję. Kubota od lat zdobywa zaufanie polskich rolników, a jej maszyny wyróżniają się niezawodnością i nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi.

Claas i Deutz-Fahr równi na trzecim miejscu

Na trzeciej pozycji, z wynikiem 69 zarejestrowanych ciągników, znalazły się dwie marki – Claas i Deutz-Fahr. Zielono-czerwone traktory Claas oraz zielono-szare maszyny Deutz-Fahr są od lat obecne na polskim rynku i cieszą się dużym uznaniem rolników. Obie marki mają po 69 rejestracji, co pozwoliło im osiągnąć identyczny wynik w lutowym zestawieniu.

John Deere i Case IH na kolejnych miejscach

Na piątym miejscu uplasowała się John Deere, z wynikiem 52 zarejestrowanych zielono-żółtych traktorów. Dla tej marki to tradycyjnie mocna pozycja na polskim rynku, choć w lutym musiała ustąpić miejsca nieco mniej popularnym producentom.

Z kolei Case IH zarejestrował 44 ciągniki, co pozwoliło marce zająć szóste miejsce w lutowym rankingu. O jedno mniej, bo 43 ciągniki, zarejestrowano w lutym pod marką Massey Ferguson, co dało jej siódmą pozycję w zestawieniu.

Jaka sytuacja na rynku przyczep? Mamy dane za luty 2025!

0

Z raportu opracowanego przez AgriTrac wynika, że rynek przyczep rolniczych w lutym 2025 roku zanotował wyraźny wzrost. W tym miesiącu rolnicy zarejestrowali 475 nowych przyczep, co stanowi wzrost o 84 sztuki w porównaniu do lutego 2024 roku. W ubiegłym roku w tym samym okresie zarejestrowano 391 przyczep, co daje wzrost o 21% w porównaniu do poprzedniego roku. Na przestrzeni dwóch miesięcy bieżącego roku zarejestrowano już 890 przyczep.

Pronar na czołowej pozycji

Najwięcej nowych rejestracji odnotowała marka Pronar. Zarejestrowano aż 132 przyczepy tej marki, co daje jej ponad 28% udziału w rynku. Firma z Narwi pozostaje liderem, ciesząc się dużym zainteresowaniem wśród rolników.

Drugie miejsce dla Metal-Fach

Na drugiej pozycji znalazła się marka Metal-Fach. Zarejestrowano 68 przyczep z Sokółki, co zapewniło jej udział rynkowy wynoszący 14,83%. To dowód na to, że marka ta cieszy się ciągłym zainteresowaniem i zaufaniem rolników w Polsce.

SPRAWDŹ TAKŻE: TOP 5 NAJWIĘKSZYCH CIAGNIKÓW NA ŚWIECIE

Trzecie miejsce dla Metaltech

Na trzeciej pozycji uplasowała się marka Metaltech, z wynikiem 35 zarejestrowanych przyczep. Producent z Mirosławca osiągnął udział w rynku na poziomie 6,07%. Choć to wynik niższy niż w przypadku liderów, wciąż pokazuje solidną obecność marki na rynku.

Pozostali producenci

Tuż za podium, na czwartej pozycji, znalazła się marka Meprozet z 26 zarejestrowanymi przyczepami. Piąte miejsce przypadło marce Wielton, która zarejestrowała 23 sztuki swoich przyczep. Zasław, z 22 zarejestrowanymi przyczepami, znalazł się na szóstej lokacie, a na siódmej miejscu uplasowała się marka Joskin z 19 nowymi rejestracjami.

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku w Polsce zarejestrowano już 890 przyczep.

Siew zbóż jarych – terminy, obsada, odmiany

0
Siew zbóż jarych

Siew zbóż jarych warto zaplanować z wyprzedzeniem, zwracając uwagę na wiele istotnych czynników mogących wpłynąć na ich plonowanie. Przedstawiamy podstawowe zasady oraz terminy siewu.

Siew zbóż jarych w obecnym klimacie

Można by rzec, że od założenia plantacji wszystko się zaczyna. Miniona wiosna rozpoczęła się w wielu regionach od burz piaskowych. Z odkrytej gleby poddanej na silne działanie wiatru utraciliśmy bezpowrotnie wiele cennych frakcji ilastych. Przypominam szczególnie o tym gdyż w kolejnych latach zjawiska zapewne będą się nasilać w momencie wiosennych siewów i wegetacji. W konsekwencji wspomnianych zjawisk znacząco spadło ich plonowanie oraz udział w strukturze zasiewów. Tendencje w ostatnich latach pokazują, że zboża jare warto siać wcześniej niż mówią podstawowe zalecenia.

Kiełkowanie roślin następuje już przy temp. 1–3°C, a do ich jarowizacji wystarczy 3–4°C. Wytrzymałość na przymrozki sięga -6°C, jednak im rośliny są w bardziej zaawansowanej fazie rozwojowej tym odporność ich spada. Dla zbóż jarych kluczowym okresem zaopatrzenia w wodę jest czas od III dekady kwietnia do przełomu maja i czerwca.

Kiedy siać jęczmień jary?

Jęczmień spośród zbóż jarych charakteryzuję się najlepszą krzewistością. Jego okres wegetacji jest także stosunkowo krótki (203-204 dni). Wcześniej zasiany jęczmień jary lepiej wykorzystuje zimowe zapasy wody w glebie, można wówczas znacząco obniżyć obsadę.

Szczególną uwagę należy zwrócić zakładając plantacje jęczmienia z przeznaczeniem na cele browarne. Do jego wysiewu przystępujemy gdy wierzchnia warstwa gleby przekroczy 3-4°C. Każdy dzień zwłoki wpływa niekorzystnie na zawartość białka w ziarnie, która może przekroczyć zalecaną normę i zdyskwalifikować ziarno w słodowni. Do kwietniowego siewu wybieramy już tylko odmiany z przeznaczeniem paszowym o bardzo dobrej krzewistości. Zalecana norma wysiewu wynosi 250-300 roślin na m2 tj. 130 – 160 kg/ha. 

Termin siewu pszenicy jarej – im wcześniej, tym lepiej

Pszenicę jarą wysiewamy możliwie jak najwcześniej, aby rośliny rozwinęły w pełni silny system korzeniowy. Wczesny termin siewu przedłuża okres wegetacji, a szczególnie fazę krzewienia i strzelania w źdźbło, natomiast opóźnienie sprawia, że początkowy rozwój przechodzi w wyższej temperaturze i przy dłuższym dniu. Takie warunki powodują skrócenie okresu krzewienia, co ogranicza liczbę wytworzonych pędów i kłosów. Ujemny wpływ opóźnionego wysiewu pszenicy w niewielkim stopniu może być wyrównany poprzez zwiększoną normę. Optymalna ilość wysiewu pszenicy jarej wynosi 450-550 nasion na m2 tj. 190-230 kg/ha.

Termin siewu owsa i pszenżyta zaplanuj z wyższą obsadą

Owies i pszenżyto charakteryzują się niską zdolnością krzewienia. Gatunki te są jednak tolerancyjne na wczesny siew, stąd też założenie plantacji powinno odbyć się możliwie wcześnie. Ma to szczególne znacznie w przypadku siewu na glebach lekkich. W przypadku pszenżyta opóźnienie siewu może skutkować także bardzo późnym zbiorem, ponieważ gatunek charakteryzuje się długim okresem wegetacji (210-212 dni). Owies kiełkuje już przy temp. 2–3 ℃, a optymalna temperatura dla szybkiego początkowego rozwoju wynosi 5–7 ℃. Rośliny z wczesnych siewów wykorzystują lepiej zapasy wody zimowej oraz silniej się ukorzeniają. Zalecana obsada dla owsa wynosi 400- 500 roślin /m2 tj. 170 – 210 kg/ha. Pszenżyto jare wysiewamy w obsadzie 450 – 550 ziaren na m2  tj. 200 – 250 kg/ha.

W przypadku owsa warto wspomnieć także o dwóch kluczowych zasadach mających wpływ na gęstość i plonowanie – termin siewu: im późniejszy, tym mniejsza gęstość ziarna; gęstość siewu: największe znaczenie w formowaniu plonu i jakości (hektolitr) ma pęd główny, przy gęstym siewie produkowane są pędy wtórne o mniejszej produktywności i niosące ziarno o niższej gęstości.

Odmiany zbóż jarych – to ma znaczenie

Postęp hodowlany przyczynił się w ostatnich latach do znaczącego wzrostu plonów zbóż oraz pozostałych gatunków uprawnych. Prawidłowy dobór odmiany może wpłynąć w dużej mierze na wynik finansowy. W krajowym rejestrze figuruje obecnie 76 odmian jęczmienia jarego, 44 odmiany pszenicy jarej, 35 odmian owsa i 15 odmian pszenżyta jarego. Szeroki wachlarz współtworzą hodowle polskie i zagraniczne.

Jak jednak w tym wszystkim się nie zagubić? Oprócz charakterystyk odmian w broszurach i na stronach internetowych hodowców oraz dystrybutorów pomocne mogą okazać się informacje z Centralnego Ośrodka Badań Odmian Roślin Uprawnych. Wyniki plonowania PDO oraz Listy Odmian Zalecanych (LOZ) są istotnymi narzędziami ułatwiającymi dobór odmian. Przydatna może okazać się także porównywarka odmian znajdującą się na portalu COBORU, gdzie oprócz plonu możemy sprawdzić m.in odporność na choroby grzybowe, podatność na wyleganie, parametry ziarna. 

odmiany poznańska hodowla roślin
Duży postęp hodowlany oraz wysoka jakość kwalifikowanego materiału siewnego wpływają istotnie na zebrany plon zbóż jarych.

Postaw na kwalifikowany materiał siewny zbóż jarych

Materiał siewny wpływa na wschody, które powinny być pełne i wyrównane. Zaważają one na prawidłowym wzroście roślin oraz otrzymaniu wysokiego plonu ziarna. Rolnicy wykorzystują jednak nadal w niskim stopniu kwalifikowany materiał siewny i obsiewają swoje pola ziarnem z własnego rozmnożenia, które jest często bardzo niskiej jakości. Po skrupulatnej kalkulacji i uwzględnieniu wymiernych zysków okazuję się jednak, że oszczędność na nasionach może być pozorna.

Dobry producent nasion jest w stanie przygotować profesjonalnie partię nasion z informacjami o MTN i zdolności kiełkowania co umożliwia precyzyjne obliczenie normy wysiewu. Dzięki zastosowaniu nasion kwalifikowanych można także uzyskać dodatkowe dopłaty do każdego hektara obsianego kwalifikatem. Zachęcam do przeanalizowania tego ważnego czynnika i wysiewu sprawdzonych i nasion z pewnego i legalnego źródła.

Pryszczyca na Węgrzech. To pierwszy przypadek po pół wieku!

0
Czy napewno skarmiasz bydło odpowiednią paszą?

Pryszczyca, choroba, która przez niemal 20 lat nie dawała o sobie znać w Unii Europejskiej, ponownie uderzyła na Węgrzech. Michał Kołodziejczak, wiceminister rolnictwa, potwierdził wczoraj wieczorem, że w kraju tym wykryto ognisko choroby. Choć szczegóły są jeszcze niepełne, mówi się o możliwym związku z bydłem. Jednak brak informacji o lokalizacji ogniska wywołuje jeszcze większe zaniepokojenie wśród rolników.

Po ogłoszeniu tej wiadomości, polscy hodowcy natychmiast zaczęli domagać się wstrzymania importu zwierząt z Węgier. Obawy o szybkie rozprzestrzenienie się wirusa na terenie Polski są uzasadnione, zwłaszcza w kontekście niedawnego ogniska pryszczycy w Niemczech, które zostało zlokalizowane zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy.

Pryszczyca w Europie. Polscy rolnicy w obawie

Minister Kołodziejczak zapewnia, że władze krajowe już podjęły odpowiednie środki, by chronić polskie hodowle przed rozprzestrzenieniem się choroby. Wkrótce odbędzie się spotkanie z Ministrem Rolnictwa oraz Głównym Lekarzem Weterynarii, podczas którego szczegóły działań prewencyjnych będą bliżej przedstawione.

Komunikacja leży

Wczorajsza informacja o ognisku pryszczycy na Węgrzech, którą przekazał wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak na swoim prywatnym profilu w mediach społecznościowych, wywołała mieszane uczucia. Oczywiście, nie jest niczym nowym, że politycy i urzędnicy korzystają z mediów społecznościowych, by szybko dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Jednak w przypadku tak poważnej kwestii, jak zagrożenie pryszczycą, które może mieć ogromne konsekwencje dla polskiego rolnictwa, nasuwa się pytanie: czy to odpowiednia platforma do przekazywania takich informacji?

Warto zwrócić uwagę, że na oficjalnych stronach zarówno polskich, jak i węgierskich instytucji, nie ma żadnej wzmianki o tej sprawie. W sytuacji, kiedy zagrożenie jest realne, a choroba może dotknąć polskich hodowców, brak oficjalnych komunikatów rodzi uzasadnione wątpliwości.

Dlaczego tak ważne informacje nie trafiają do obywateli poprzez rządowe kanały, w sposób odpowiedzialny i transparentny? Rolnicy mają prawo oczekiwać szybkiej reakcji, jasnych komunikatów i pełnej informacji na temat zagrożenia. To nie czas na domysły, spekulacje czy ogłoszenia na prywatnych profilach. W takich momentach rządowe komunikaty powinny być priorytetem, a nie medialnym „postem” w sieci.

SPRAWDŹ TAKŻE: Pryszczyca – jak rozpoznać pierwsze objawy?

Po ogłoszeniu informacji o wykryciu pryszczycy na Węgrzech, wśród polskich rolników pojawił się zdecydowany apel o natychmiastowe wstrzymanie importu zwierząt z krajów, w których choroba została wykryta. „Nie możemy ryzykować – musimy działać teraz, zanim będzie za późno” – mówią hodowcy.


Mistrzostwa Polski Gospodarstw Rodzinnych 2025 [SZCZEGÓŁY]

0
Screenshot

CLAAS zaprasza rolników z rodzinami do udziału w Mistrzostwach Polski Gospodarstw Rodzinnych podczas Family Farming Days. Będzie można nie tylko wygrać cenne nagrody i miło spędzić czas, ale także poznać najnowszą ofertę: serię ciągników AXOS 3, dedykowanych do gospodarstw rodzinnych.

Mistrzostwa Polski Gospodarstw Rodzinnych 2025

Mistrzostwa Polski Gospodarstw Rodzinnych podczas ogólnopolskiej serii otwartych dni  „Family Farming Days” u Autoryzowanych Dealerów CLAAS będą okazją poznania najnowszej serii ciągników CLAAS AXOS 3 o mocy od 92 do 120 KM. Zainteresowani zakupem będą mogli otrzymać voucher na pakiet oświetlenia LED jeśli zarejestrują się na specjalnej stronie internetowej LINK do nowego AXOS 3 – pakiet oświetlenia LED za symboliczną złotówkę. 

Obok głównych bohaterów tych wydarzeń ciągników CLAAS serii AXOS 3 uczestnicy będą mogli zapoznać z innymi modelami ciągników CLAAS, maszynami do zbioru zielonki oraz maszynami towarzyszącymi, które zaprezentują specjaliści Autoryzowanych Dealerów CLAAS. 

Family Farming Days to nie tylko okazja, aby przymierzyć się do maszyn ze znaczkiem CLAAS. To przede wszystkim dobra zabawa. W tym roku CLAAS przygotował Mistrzostwa Polski Gospodarstw Rodzinnych. Są one otwarte dla wszystkich chętnych – ale każde gospodarstwo mogą reprezentować dwie osoby, które zapoznają się z regulaminem LINK i zarejestrują się na specjalne stronie LINK .

Mistrzostwa Polski Gospodarstw Rodzinnych – zadania

Wśród zadań konkursowych przewidziano m.in.:

  • Przeciągnięciu sznurka na czas przez wszystkie otwieralne, okna i drzwi w kabinie ciągnika, aż do tylnego zaczepu transportowego. Tu liczy się czas wykonania zadania.
  • Dokładna regulacja długości górnego cięgła TUZ. Tutaj też liczy się czas wykonania tej regulacji.
  • Precyzja w opuszczeniu ładowacza czołowego jak najbliżej leżącego jajka.
  • Test wiedzy o maszynach zielonkowych marki CLAAS.

Wyjątkowe, markowe nagrody 

Podczas każdego wydarzenia u Autoryzowanych Dealerów CLAAS trzy najlepsze dwuosobowe zespoły zdobędą  cenne nagrody LINK: profesjonalną myjką ciśnieniową (za pierwsze miejsce), parownice (za drugie miejsce) oraz profesjonalny odkurzacz (za trzecie miejsce).  

Trzy zespoły, które uzyskały najlepsze wyniki wśród wszystkich startujących w całej Polsce zostaną zaproszone do CLAAS Polska w dniu 12.06.2025  i odbiorą wyjątkowe nagrody:  duży gazowy grill (za pierwsze miejsce), automatyczny odkurzacz (za drugie miejsce) i ekspres ciśnieniowy (za trzecie miejsce).

Zgłoś swój udział do Mistrzostw Polski Gospodarstw Rodzinnych

Jak wziąć udział w Mistrzostwach Polski Gospodarstw Rodzinnych podczas CLAAS Family Farming Days? Podpowiadamy:

  • Stwórz swoją dwuosobową drużynę.
  • Sprawdź terminy i lokalizację Family Farming Days u wybranego Autoryzowanego Dealera LINK.
  • Zapoznaj się konieczne z Regulaminem Mistrzostw LINK, ponieważ rejestrując się, akceptujesz go.
  • Zarejestruj się na specjalnej stronie LINK w pisując: „MISTRZOSTWA” i wybraną datę w polu „Twoja wiadomość”.
  • Odwiedź wybranego Autoryzowanego Dealera w czasie Family Farming Day i stań w szranki o wyjątkowe nagrody!  

Terminy Family Farming Days i lokalizacje

08.03. woj. małopolskie, Targowisko/Kłaj, dealer Świerkot Tech Agro

22.03. woj. śląskie, Pawłowice, dealer Świerkot

27.03. woj. dolnośląskie, Gołaczów, dealer Agroas

30.03. woj. podlaskie, Łomża, dealer Contractus Agro

11.04. woj. kujawsko-pomorskie, Śmielin, dealer Agro-Land Marek Różniak

06.04. woj. mazowieckie, Sokołów Podl., dealer Contractus Agro

24.04. woj. mazowieckie, Żurominek, dealer PHZ Kalchem

10.05. woj. pomorskie, Nowa Karczma, dealer Agrimasz

26.04. woj. wielkopolskie, Rydzyna, dealer Agrimasz

08.05. woj. kujawsko-pomorskie, Wiktoryn, dealer Kalchem

17.05. woj. zachodniopomorskie, Rymań, dealer Ulenberg

01.06. woj. lubelskie, Niedrzwica Duża, dealer Roltex

Szczegółowe informacje i telefony kontaktowe do Autoryzowanych Dealerów CLAAS znajdują się na poniższej stronie:

https://www.claas.com/pl-pl/maszyny-rolnicze/promocje-sprzedazy/family-farming-days)

Liczba miejsc na liście startowej w konkursie ograniczona. 

CLAAS Polska z Autoryzowanymi Dealerami zaprasza! Zgłoś się już teraz!

Sekrety udanej produkcji nasion traw – historia gospodarstwa Walentego Horszczaruka

0

Walenty Horszczaruk z miejscowości Motwica w gminie Sosnówka w woj. lubelskim prowadzi 80 ha gospodarstwo nastawione na produkcję roślinną. Jest ono nastawione w głównej mierze na produkcję nasion traw trawnikowych. W płodozmianie jest też rzepak i pszenica, ale dominuje uprawa traw gazonowych. Rolnik gospodaruje na glebach klasy od III do V. Dominuje jednak IV klasa bonitacyjna. Gospodarstwo oparte jest o park maszynowy z firmy Claas, który był zakupiony w firmie Roltex. Pan Walenty jest użytkownikiem m.in ciągnika Claas Axos 330 CX od 2013 roku. Warto dodać, że został on zakupiony w roku, którym firma Claas świętowała jubileusz 100 lat. 

Jak Claas Axos 330 CX się spisuje w gospodarstwie?

Jestem z tego ciągnika bardzo zadowolony. Przy zakupie ciągnik był dość bogato wyposażony ze względu na lepszą specyfikację oznaczoną jako CX. W kabinie jest dostępna klimatyzacja, pneumatycznie amortyzowany fotel, skrzynia przekładniowa jest z elektrohydrauliczne sterowanym rewerserem i do tego są na każdym biegu dostępne dwa półbiegi załączane pod obciążeniem. Oprócz tego jest ładowacz czołowy FL 80 c. 

Do jakich prac Claas Axos 330 CX jest wykorzystywany?

Jest to ciągnik uniwersalny, a w gospodarstwie służy głównie do prac pomocniczych. Axos 330 jest wyposażony w ładowacz czołowy, którym bez problemu można załadować każde auto ciężarowe materiałem w big bagach. Wysięgnikiem ładowacza pracuje się bardzo komfortowo, a to ze względu na jego elektryczne sterowanie. Pod maską pracuje jednostka napędowa z firmy Perkins, która słynie z niezawodności i małego zużycia paliwa. Jest to ciągnik kompaktowy więc bez trudu można nim wjechać do ciasnych pomieszczeń. Oprócz prac w podwórzu ciągnik dobrze się sprawdza w pracach polowych z kultywatorem czy też siewnikiem oraz wałowaniem pola po zasianej trawie. Ciągnik jest godny polecenia, a cenię sobie w nim również niezawodność. 

Jaki jest przebieg i czy były jakieś poważne awarie?

Od 2013 roku do chwili obecnej Claas Axos 330 przepracował w gospodarstwie ponad 2000 godzin. Wszystkie okresowe przeglądy był wykonywane przez autoryzowana serwis z firmy Roltex. Przez 12 lat nie było problemu z ciągnikiem i nie wystąpiły żadne poważne awarie. Jak się wszystko wykonuje zgodnie z zaleceniami producent i należycie się użytkuje traktor to można się cieszyć długą i bezproblemową eksploatacją. Taki kompleksowy przegląd ciągnika był wykonywany raz do roku. 

Jakie inne maszyny są wykorzystywane w gospodarstwie?

Poza ciągnikiem Axos 330 w gospodarstwie pracują także dwa ciągniki Claas Arion 620 i 610. Najnowszą inwestycją jest zakup kombajnu zbożowego Claas Evion 410. Wcześniej w gospodarstwie pracował kombajn Claas Dominator 150. Ten kombajn służył do zbioru traw nasiennych. Uprawa traw nasiennych zbytnio nie odbiega od uprawy zbóż. Trzeba tylko po siewie trawy zastosowań na polu wały, calem łatwiejszego podsiąkania wody, ale też ważne jest wyrównanie terenu. Trawy są zbierane z pnia. 

Jaka technologia uprawy gleby jest stosowana w gospodarstwie?

Od dwóch lat przechodzimy stopniowo na technologię bezorkową. W uprawie trawy nie da się zastosować uprawy pasowej ze względu na zbyt szeroki rozstaw między rzędami. Przedplonem dla traw jest zazwyczaj rzepak. Po jego zbiorze są wykonywane płytkie uprawy broną talerzową Rubin z firmy Lemken celem zniszczenia samosiewów, a przed wysiewem gleba jest spulchniana pługiem dłutowym. Trawy są wysiewane jesienią. Plony trawy szacowane są na 1000 do 1600 kg/ha. Zebrane nasiona są suszone zimnym powietrzem i potem czyszczone. Za gotowe nasiona można w skupie otrzymać 6 zł. netto za 1 kg.