Strona główna Blog Strona 26

Ceny paliw w czwartek i prognoza na piątek. Eskalacja konfliktu z Iranem podnosi notowania ropy

0
ceny paliw

Ceny paliw w czwartek i prognoza na piątek. Sytuacja na rynku paliw staje się coraz bardziej nieprzewidywalna i całkowicie wymyka się standardowym regułom ekonomicznym. Środowy handel na światowych giełdach przyniósł gwałtowne uderzenie popytu i powrót premii wojennej po nocnej eskalacji konfliktu na linii USA-Iran. Choć gotowe paliwa w Europie wyraźnie podrożały, a w ujęciu długoterminowym ich ceny wręcz galopują, czwartkowy poranek przyniósł na krajowym rynku sensację. PKN Orlen podjął decyzję o kolejnej głębokiej obniżce hurtowej ceny oleju napędowego, całkowicie odcinając się od trendów globalnych.

Środowe zamknięcie giełd: Świat reaguje na eskalację w wojnie z Iranem

Uderzenie odwetowe USA na cele powiązane z Teheranem natychmiast zmieniło nastroje inwestorów giełdowych. Środowa sesja (10.06.2026 r.) przyniosła odbicie, co wyraźnie widać na danych rynkowych:

  • Ropa WTI: podrożała o +2,07%, osiągając poziom 90,03 USD za baryłkę.
  • Ropa Brent: wzrosła o +1,80%, kończąc dzień na poziomie 93,10 USD za baryłkę.
  • Kurs dolara (USD/PLN): amerykańska waluta zyskała na wartości +0,29%, rosnąc do poziomu 3,6855 PLN.

Najbardziej znaczący i niepokojący ruch odnotowano jednak na rynku gotowych produktów naftowych w Europie. Giełdowy diesel na rynku ARA wzrósł w środę o kolejne +2,6%, osiągając poziom 1058 USD za tonę. Patrząc na sprawę szerzej, wskaźnik ten obnaża duży kryzys paliwowy na świecie – od końca lutego cena diesla ARA wzrosła 40%! W normalnych warunkach rynkowych wzrost kosztów bazy oraz nagłe nasilenie konfliktu wokół Iranu przełożyłyby się na natychmiastowy wzrost cen na polskich stacjach.

Zaskakujący ruch w Płocku: Nowy hurt Orlenu (czwartek, 11.06.2026 r.)

Czwartkowy poranny cennik płockiego koncernu przyniósł jednak zupełnie odwrotne rozstrzygnięcia, pokazując głęboki rozłam między rynkiem krajowym a sytuacją na świecie:

  • Olej napędowy (Ekodiesel): Jak czarno na białym pokazuje oficjalna tabela Orlen całkowicie zignorował fakt, że diesel w Europie drożeje w oczach i od lutego zyskał 40%. Po środowej cenie na poziomie 5 650 zł/m³, dzisiejszy (11-06-2026) cennik przyniósł kolejną obniżkę – o 51 złotych – do poziomu 5 599 zł/m³. To jedna z najniższych stawek w tym roku.
  • Benzyna Pb95 (Eurosuper 95): Tutaj koncern zareagował bardziej tradycyjnie na wzrosty ropy i dolara. Po wczorajszym dołku (5 183 zł/m³), dzisiejsza cena hurtowa wzrosła o 53 złote, do poziomu 5 236 zł/m³.

Prognoza: Jak zmienią się oficjalne ceny maksymalne w piątek (12.06.2026 r.)?

Krajowy mechanizm kalkulacji dziennych limitów cenowych na stacjach detalicznych uwzględnia ruchy hurtowe z jednodniowym przesunięciem. Jak pokazuje oficjalne obwieszczenie Ministra Energii, dzisiaj (w czwartek, 11.06.2026) na stacjach obowiązywały stawki maksymalne na poziomie 5,92 zł/l dla Pb95 oraz 6,43 zł/l dla ON.

Dzisiejsze, skrajnie różne decyzje hurtowe Orlenu przyniosą w piątek od północy zupełnie przeciwne tendencje przy dystrybutorach:

  • ⛽️ Olej napędowy (ON): Dzięki dzisiejszej obniżce hurtowej do poziomu 5 599 zł/m³, w piątek limit ceny maksymalnej na stacjach detalicznych zaliczy kolejny zauważalny spadek – prognozujemy zjazd z obecnych 6,43 zł/l w okolice 6,37 – 6,39 zł/l (spadek o około 4-5 groszy na litrze). Dla rolników w pełnym sezonie prac to doskonała wiadomość.
  • ⛽️ Benzyna Pb95: Tutaj odczujemy dzisiejszą podwyżkę w Płocku o 53 zł/m³. Piątkowa cena maksymalna wzrośnie z obecnych 5,92 zł/l do poziomu 5,96 – 5,98 zł/l.

Podsumowanie: Diesel tańszy w hurcie dzisiaj a na stacjach w piątek

Rynkowy rozjazd wymusza na producentach rolnych precyzyjne rozplanowanie logistyki tankowania:

  1. Zakup oleju napędowego (ON): Ponieważ hurt Orlenu spadł dziś do poziomu 5 599 zł/m³, oficjalna cena maksymalna na stacjach detalicznych będzie najniższa w piątek (12.06). Jeśli planujecie uzupełnianie zbiorników wielkoobjętościowych w gospodarstwach, już dzisiaj powinno być taniej.
  2. Zakup benzyny (Pb95): Tutaj tendencja jest odwrotna. Dzisiejszy hurt podrożał, więc najniższa cena detaliczna (5,92 zł/l max.) obowiązuje tylko dzisiaj (w czwartek). W piątek benzyna nieuchronnie podrożeje na stacjach.

Niezmiennie nad rynkiem wisi ryzyko wygasającej w najbliższy poniedziałek (15 czerwca) tarczy paliwowej. Fakt, że krajowy hurt spada wbrew 40-procentowemu rajdowi diesla na świecie, sugeruje, że ceny mogą być sztucznie zaniżane przed tą kluczową datą. Decyzje resortu finansów w sprawie przedłużenia osłon przesądzą o tym, czy w drugiej połowie czerwca unikniemy gwałtownego skoku cen.

Źródło cen: PKN Orlen, Monitor Polski

Rynek nawozów: KE zaoferuje rolnikom 500 mln euro pomocy w obliczu kryzysu

0
Rynek nawozów: Europa oferuje rolnikom 500 mln euro pomocy w obliczu kryzysu

Rynek nawozów w Europie znalazł się pod ogromną presją, co zmusiło Komisję Europejską do natychmiastowej reakcji. W odpowiedzi na drastyczny wzrost cen środków do produkcji, wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie, Bruksela przedstawiła konkretny pakiet wsparcia. Do rolników ma trafić co najmniej pół miliarda euro.

Przeczytaj również:

Budżetowy zastrzyk na kolejny sezon

Zapowiadane od połowy maja „wyjątkowe wsparcie” zyskało w końcu konkretny wymiar finansowy. Podczas przesłuchania w Parlamencie Europejskim komisarz ds. budżetu, Piotr Serafin, oficjalnie potwierdził plany uruchomienia funduszu w wysokości 500 milionów euro.

Środki te mają trafić do producentów rolnych najbardziej poszkodowanych przez drożyznę jeszcze w tym roku. Aby uzbierać tę kwotę, Bruksela planuje nowelizację budżetu i zasilenie obecnej rezerwy kryzysowej (wynoszącej ok. 200 mln euro) dodatkową kwotą 300 mln euro. Propozycja czeka teraz na akceptację Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich.

„Ta szybka pomoc pozwoli rolnikom kupić nawozy potrzebne na kolejny sezon” – podkreśla unijny komisarz ds. rolnictwa, Christophe Hansen. Co ważne, unijne wsparcie będzie mogło być dodatkowo uzupełniane z budżetów krajowych.

Jak konflikt na Bliskim Wschodzie zmienił rynek nawozów?

Obecny kryzys to bezpośrednia konsekwencja geopolitycznej blokady handlowej. Przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie, aż 30% światowego handlu nawozami przechodziło przez kluczową Cieśninę Ormuz. Odcięcie tego strategicznego szlaku wodnego wywołało natychmiastowy rajd cenowy.

Globalne zawirowania sprawiły, że europejski rynek nawozów zanotował gwałtowne skoki stawek w bardzo krótkim czasie. Nawozy azotowe kosztują obecnie około 460 euro za tonę, podczas gdy jeszcze w grudniu ich cena oscylowała wokół 380 euro. Sytuację gospodarstw pogarszają stale rosnące ceny oleju napędowego do ciągników, co już zmusiło wiele rządów do uruchamiania krajowych dopłat do paliwa.

Przeczytaj również:

Producenci zbóż pod ścianą

Nowy pakiet pomocowy to przede wszystkim koło ratunkowe dla producentów zbóż. Sektor ten znajduje się w niezwykle trudnym położeniu, będąc potężnym konsumentem nawozów. Unijni rolnicy od trzech lat zmagają się z kumulacją negatywnych czynników:

  • katastrofalnymi zbiorami pszenicy w 2024 roku,
  • fatalnym i drogim sezonem 2025,
  • gigantyczną, globalną konkurencją cenową na rynku ziarna przy rekordowych zapasach na świecie.

Plan długofalowy: Uniezależnić się od importu

Obecny kryzys obnażył strukturalną słabość Europy, która w zależności od komponentu musi importować od 30% do nawet 70% zużywanych nawozów. KE zapowiada więc działania długoterminowe: dywersyfikację kierunków dostaw oraz stymulowanie rodzimej produkcji wewnątrz UE.

Doraźnym i budzącym spore emocje krokiem ma być również złagodzenie przepisów dotyczących azotanów. Bruksela chce pozwolić rolnikom na szersze wykorzystanie odpadów pofermentacyjnych (pofermentu z biogazowni). Choć decyzja ta cieszy producentów szukających tańszego azotu, już teraz wywołuje ostry sprzeciw organizacji ekologicznych, które alarmują o ryzyku zanieczyszczenia wód gruntowych.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie AFP

Lnianka siewna wraca do łask. UPP i ORLEN rozwijają projekt dla biopaliw

0
Lnianka siewna wraca do łask

Lnianka siewna w centrum projektu „Międzyplony dla Biopaliw”

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu nawiązał współpracę z ORLEN w ramach projektu „Opracowanie optymalnych warunków uprawy lnianki siewnej (lnicznik siewny, Camelina sativa) z przeznaczeniem na cele biopaliwowe”. Inicjatywa stanowi element strategii koncernu związanej z rozwojem krajowych surowców wykorzystywanych do produkcji biopaliw zaawansowanych, w tym paliw transportowych i lotniczych.

Projekt wpisuje się w działania ORLEN związane z budową własnych łańcuchów dostaw surowców dla sektora energetycznego oraz wykorzystaniem potencjału polskiego rolnictwa w procesie transformacji energetycznej.

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu odpowiada za badania nad lnianką

Kluczową rolę w przedsięwzięciu odgrywa Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Naukowcy z Wydziału Rolnictwa, Ogrodnictwa i Biotechnologii prowadzą badania mające na celu określenie optymalnych warunków agrotechnicznych uprawy lnianki siewnej w zróżnicowanych warunkach glebowych i klimatycznych.

Zakres prac obejmuje między innymi ocenę plonowania roślin, analizę możliwości wykorzystania gleb marginalnych, badanie odporności na stres suszy oraz ocenę jakości pozyskanego surowca pod kątem wykorzystania go do produkcji biopaliw zaawansowanych.

Projekt stanowi przykład praktycznego połączenia nauki i biznesu, gdzie wiedza badawcza wspiera rozwój nowoczesnych technologii energetycznych oraz zrównoważonego rolnictwa.

Nauka i przemysł wspólnie dla bezpieczeństwa energetycznego

„Współpraca z ORLEN pokazuje, jak istotną rolę mogą dziś odgrywać uczelnie przyrodnicze w tworzeniu innowacyjnych rozwiązań dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu dysponuje zarówno zapleczem badawczym, jak i wieloletnim doświadczeniem w zakresie agronomii, upraw roślin oleistych oraz oceny potencjału gleb marginalnych. Dzięki temu możemy prowadzić badania, które mają nie tylko wymiar naukowy, ale również realne znaczenie wdrożeniowe i gospodarcze” – podkreśla prof. UPP dr hab. Zuzanna Sawinska z Katedry Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

ORLEN rozwija krajowe źródła surowców do biopaliw

ORLEN konsekwentnie rozwija sektor biopaliw zaawansowanych, opierając się na współpracy z krajowymi ośrodkami naukowymi oraz polskim rolnictwem. Jednym z celów jest budowa stabilnego zaplecza surowcowego dla produkcji paliw alternatywnych oraz zwiększenie udziału krajowych surowców w całym procesie produkcyjnym.

Realizowany projekt „Międzyplony dla Biopaliw” zakłada wykorzystanie potencjału polskiego rolnictwa do produkcji surowców przeznaczonych na cele energetyczne. Działania te mogą przyczynić się zarówno do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju, jak i do dalszej dywersyfikacji źródeł energii.

Lnianka siewna alternatywą dla rzepaku

Coraz większe zainteresowanie budzi sama lnianka siewna, która może stanowić atrakcyjną alternatywę dla rzepaku. Roślina wyróżnia się większą odpornością na niekorzystne warunki glebowe i klimatyczne, co ma szczególne znaczenie w obliczu coraz częściej występujących okresów suszy.

Dodatkowym atutem jest możliwość uprawy lnianki na glebach słabych klas bonitacyjnych V i VI, które często nie nadają się do produkcji bardziej wymagających gatunków roślin. Dzięki temu możliwe staje się zagospodarowanie gruntów marginalnych oraz zwiększenie wykorzystania potencjału produkcyjnego polskiego rolnictwa.

Pozyskiwany z lnianki olej może stanowić wartościowy surowiec do produkcji biopaliw zaawansowanych, a sama roślina dobrze wpisuje się również w koncepcję upraw międzyplonowych.

Local content kluczem do rozwoju biopaliw

„Rozwój sektora biopaliw zaawansowanych to naturalny kierunek dla ORLEN, który pozwala łączyć kompetencje przemysłu paliwowego z potencjałem polskiego rolnictwa. Kluczowym warunkiem powodzenia tej transformacji jest budowa local content surowcowego, czyli krajowego zaplecza opartego na stabilnych i zrównoważonych łańcuchach dostaw surowców do produkcji paliw alternatywnych. Dlatego zaangażowanie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz szeroka współpraca z rolnikami stanowią istotny element realizacji tego celu” – dodał Grzegorz Jóźwiak Dyrektor Wykonawczy ds. Biopaliw i Wodoru.

Nowe możliwości dla rolników i energetyki

Projekt realizowany przez ORLEN i Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu pokazuje, że przyszłość biopaliw może być ściśle związana z polskim rolnictwem. Rozwój upraw takich jak lnianka siewna daje szansę na zagospodarowanie gruntów słabszej jakości, tworzenie nowych źródeł dochodu dla gospodarstw oraz budowę krajowego zaplecza surowcowego dla sektora paliwowego.

To przykład współpracy, w której korzyści mogą odnieść zarówno rolnicy, jak i branża energetyczna, wspólnie budując fundamenty gospodarki niskoemisyjnej opartej na krajowych zasobach.

Nowe przepisy przeciw oszustwom żywnościowym. Rząd przyjął projekt ustawy

0
IJHARS kontroluje żywność

Konsumenci mają wiedzieć, co naprawdę trafia na ich stół. Rząd przyjął projekt zmian w ustawie o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Nowe przepisy ułatwią walkę z fałszowaniem żywności, pozwolą skuteczniej kontrolować informacje publikowane w internecie i wzmocnią ochronę przed oszustwami żywnościowymi.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw. Zmiany mają na celu nie tylko uszczelnienie rynku, ale przede wszystkim odbudowanie zaufania konsumentów do transparentności łańcucha dostaw.

– Fałszowanie żywności to nie tylko problem nieuczciwej konkurencji, ale także kwestia zaufania konsumentów. Chcemy, aby każdy miał pewność, że informacje o produkcie są prawdziwe – niezależnie od tego, czy kupuje żywność w sklepie, czy przez internet. Dlatego wzmacniamy możliwości kontroli i zaostrzamy walkę z oszustwami żywnościowymi – powiedział minister Stefan Krajewski.

Czym jest produkt zafałszowany? Nowe definicje

Do tej pory interpretacja przepisów bywała wyzwaniem. Nowelizacja wprowadza jasne granice prawne. Zafałszowaniem będzie m.in.:

  • Podanie nieprawdziwych informacji o pochodzeniu produktu,
  • Ukrywanie lub fałszowanie rzeczywistego składu,
  • Zmienianie terminów przydatności do spożycia.

Co kluczowe, po raz pierwszy w polskich przepisach pojawi się oficjalna definicja oszustwa żywnościowego. Chodzi o w pełni celowe wprowadzanie do obrotu zafałszowanych produktów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Czytaj również:

IJHARS wkracza do sieci. Większy nadzór nad e-commerce

Ponieważ coraz większa część handlu produktami spożywczymi przenosi się do sieci, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) zyskuje zupełnie nowe uprawnienia.

Kontroli będą podlegać nie tylko fizyczne etykiety na opakowaniach, ale również:

  • Treści publikowane na stronach internetowych i w e-sklepach,
  • Reklamy internetowe i telewizyjne,
  • Ulotki oraz wszelkie cyfrowe materiały promocyjne.

Jeżeli IJHARS uzna, że informacje wprowadzają konsumentów w błąd, będzie mogła wszcząć postępowanie wyjaśniające i nakazać ich natychmiastową zmianę lub opublikowanie oficjalnego sprostowania.

Koniec z omijaniem kontroli na granicy

Nowe przepisy uderzą też w nieuczciwych importerów. IJHARS zyska narzędzia do skuteczniejszego reagowania na próby omijania procedur kontrolnych. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy produkty są sprowadzane w niewielkich, „rozbitych” partiach lub ich deklaracja celna budzi wątpliwości co do rzeczywistego przeznaczenia. Zgłaszanie żywności niezgodnie z jej charakterem ma być natychmiast wychwytywane.

Surowe kary: Od grzywny do więzienia

Koniec z symbolicznymi mandatami, które nieuczciwi przedsiębiorcy wliczali w koszty prowadzenia biznesu. Nowelizacja wprowadza odpowiedzialność karną za celowe oszustwa żywnościowe.

Osoby dopuszczające się takich działań będą podlegały:

  1. Wysokim grzywnom,
  2. Karze ograniczenia wolności,
  3. Karze pozbawienia wolności (surowsze sankcje przewidziano w przypadku produktów o znacznej wartości).

Edukacja i unijne standardy

Oprócz działań restrykcyjnych, ustawa kładzie nacisk na prewencję. IJHARS ma prowadzić szerokie akcje edukacyjne i informacyjne, wspierając konsumentów w świadomym wyborze produktów.

Projekt dostosowuje także krajowe przepisy do prawa Unii Europejskiej w zakresie norm handlowych dla owoców, warzyw, jaj oraz innych kluczowych produktów rolnych, co uczyni kontrole bardziej przejrzystymi i spójnymi na rynku unijnym.

Opracowanie własne na podstawie komunikatu MRiRW

Ceny mleka pod presją. Globalne indeksy w dół, majowy skup z bolesnym tąpnięciem

0
ceny mleka w Polsce spadają

Ceny mleka oraz globalne indeksy produktów mleczarskich nie pozostawiają złudzeń – majowe próby giełdowego odbicia okazały się krótkotrwałe, a rynek wciąż szuka trwałej równowagi. Sytuację producentów w kraju dodatkowo komplikuje silna presja kosztów pozasurowcowych, która skutecznie ogranicza rentowność gospodarstw, spychając realne stawki płacone dostawcom w dół.

Przeczytaj również:

Giełda GDT i raport FAO: Krótkotrwały optymizm ustępuje miejsca stabilizacji

Wiosenne ożywienie na nowozelandzkiej giełdzie Global Dairy Trade (GDT) szybko wyhamowało. Jak wynika z najświeższych danych z aukcji, która odbyła się 2 czerwca 2026 roku, główny indeks cen nabiału GDT odnotował spadek o -0,6%, przerywając serię majowych wzrostów. Średnia cena wygranych aukcji ukształtowała się na poziomie 4 021 USD/MT. W handlu wzięło udział 147 oferentów, a łączny wolumen sprzedanych produktów wyniósł 14 364 MT.

Ten czerwcowy spadek na GDT doskonale wpisuje się w szerszy, bardziej stonowany obraz globalnego rynku, który prezentuje Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Według najnowszego raportu, majowy indeks cen produktów mlecznych FAO (FAO Dairy Price Index) wyniósł średnio 119,2 punktu, co oznacza symboliczny spadek o 0,5% w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Szerszą perspektywę tego kryzysu doskonale widać na wykresie. Prezentuje on długoterminowy indeks światowych cen nabiału FAO, z którego jasno wynika, że po potężnym szczycie z 2022 roku (w okolicy 160 pkt) oraz kolejnym, mniejszym odbiciu w połowie 2025 roku, rynek zaliczył drastyczny zjazd. Od przełomu roku globalne stawki poruszają się w trendzie bocznym, szorując po dnie w granicach 119–120 punktów. Obecny wynik jest aż o 34,5 punktu (22,4%) niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Co ciekawe, na rynku gotowych produktów widać potężne rozwarstwienie strukturalne:

  • Masło i sery pod presją: Międzynarodowe ceny masła w Europie i Oceanii spadają z powodu większej dostępności tłuszczu mlecznego i ostrej konkurencji eksporterów. Sery zanotowały lekką korektę, choć ich wyceny ratuje stabilny rynek serwatki i białek.
  • Proszki mleczne w górę: Ceny odtłuszczonego mleka w proszku (OMP) rosną, zwłaszcza na Starym Kontynencie, napędzane silnym importem z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Dlaczego droższy nabiał nie podnosi stawek u rolnika?

Obserwowane na pojedynczych aukcjach wzrosty cen niektórych gotowych produktów mleczarskich nie przekładają się automatycznie na wyższe stawki dla producentów surowca. Wyższe wyceny przetworów w sklepach czy na giełdach wynikają bowiem w dużej mierze z drastycznego wzrostu kosztów pozasurowcowych – droższej energii, logistyki, paliw oraz stale rosnących kosztów pracy w zakładach przetwórczych.

W efekcie krajowa inflacja kosztowa wewnątrz fabryk natychmiast pochłania wypracowane marże. Mleczarnie, zmuszone chronić własną rentowność finansową przed rosnącymi rachunkami i presją płacową, nie mają przestrzeni do podnoszenia cen w skupie, przerzucając ciężar rynkowej presji na dostawców.

Krajowe ceny mleka w maju: Polska i Unia pod kreską. Przepaść w ujęciu rocznym

Najnowsze, wstępne dane Komisji Europejskiej potwierdzają, że trend spadkowy utrzymał się również w maju, dotykając zarówno polskich, jak i unijnych producentów.

Według raportów Brukseli, średnia cena skupu mleka w całej Unii Europejskiej (UE-27) spadła w maju do poziomu 42,53 EUR/100 kg (wobec 42,79 EUR/100 kg w kwietniu). Spadki nie ominęły również polskiego rynku – na podstawie wstępnych szacunków krajowe ceny mleka obniżyły się w maju do poziomu 43,15 EUR/100 kg, podczas gdy w kwietniu wynosiła jeszcze 43,50 EUR/100 kg.

Choć na poziomie unijnych statystyk wyrażonych w euro Polska utrzymała w maju minimalną przewagę nad średnią UE-27, to skala dramatu naszych producentów staje się jasna dopiero wtedy, gdy zestawimy te dane z ubiegłym rokiem. Dla porównania: w maju 2025 roku średnia cena skupu mleka w Polsce wynosiła aż 53,48 EUR/100 kg. Oznacza to, że w ciągu zaledwie roku stawka płacona polskim rolnikom skurczyła się o ponad 10 euro na każdych 100 kg surowca, co drastycznie uderzyło w płynność finansową gospodarstw.

Bolesny koniec ery „cen z dwójką” w oficjalnych danych GUS

Krajowe dane urzędowe GUS za marzec i kwiecień tylko potwierdzają powagę sytuacji w polskich gospodarstwach, gdzie stawki wyrażone w złotówkach topnieją w oczach. Średnia krajowa cena skupu mleka według GUS obniżyła się do poziomu 183,23 zł/hl (ok. 1,83 zł/l). To oznacza spadek o 1,7% miesiąc do miesiąca oraz drastyczny zjazd o blisko 19,6% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Miesiące wiosenne przyniosły symboliczny, ale niezwykle dotkliwy koniec ery cen powyżej 2 złotych za litr. Próg ten został przełamany w dół we wszystkich województwach, wliczając w to dotychczasowego lidera krajowej produkcji – województwo podlaskie. Jednocześnie dysproporcje regionalne w kraju pozostają ogromne. W regionach o najsłabszej i najbardziej rozdrobnionej strukturze skupu (łódzkie, pomorskie, świętokrzyskie) stawki średnie spadły w okolice 170 zł/hl (1,70 zł/l), potęgując fatalną sytuację finansową wielu gospodarstw mlecznych.

Źródła danych: GDT, FAO, Komisja Europejska, GUS

VII Krajowe Dni Pola 2026. Szepietowo zaprasza rolników z całej Polski

0
Targi Szepietowo

W dniach 19-21 czerwca 2026 roku Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie będzie gospodarzem jednego z największych wydarzeń rolniczych w Polsce. VII Krajowe Dni Pola Szepietowo 2026 połączone zostaną z XIII Ogólnopolską Wystawą Bydła Hodowlanego, XXXII Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych, XIII Ogólnopolską Wystawą Królików Rasowych oraz III Ogólnopolską Szkołą Młodych Hodowców.

Przez trzy dni Szepietowo stanie się miejscem spotkań rolników, hodowców, naukowców, doradców oraz firm prezentujących najnowsze technologie dla nowoczesnego rolnictwa.

Krajowe Dni Pola 2026 w Szepietowie – kiedy?

Tegoroczna edycja wydarzenia została zaplanowana na 19-21 czerwca 2026 roku na terenie Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Organizatorzy zapowiadają trzy dni wypełnione pokazami, wystawami, warsztatami i prezentacjami nowoczesnych rozwiązań dla rolnictwa.

Targi w Szepietowie – program wydarzenia

Godzina Wydarzenie
PIĄTEK • 19 CZERWCA 2026 • GŁÓWNA SCENA
09:30Otwarcie VII Krajowych Dni Pola Szepietowo 2026 i Dnia Młodego Rolnika
10:00Występ Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca „Skowronki”
10:30Rozpoczęcie III Mistrzostw Szkół Rolniczych
10:30XX Posiedzenie Komitetu Monitorującego PROW 2014–2020 – sala konferencyjna Ośrodka Szkoleniowego PODR Szepietowo
11:00Debata uczniów Szkół Rolniczych ze Stefanem Krajewskim, Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi
12:00Występ zespołu z ZSCKR Sejny
12:30Występ Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca „Skowronki”
13:00Występ uczniów z ZSCKR Zduńska Dąbrowa
13:30Sesja dotycząca WPR po 2027 – sala konferencyjna Ośrodka Szkoleniowego PODR Szepietowo
13:30Rozstrzygnięcie konkursu kulinarnego dla KGW „Danie idealne na Dni Pola” – scena
13:45Rozstrzygnięcie konkursu dla szkół rolniczych: „Zapraszamy na VII Krajowe Dni Pola Szepietowo 2026”
14:00Występ uczniów z ZSCKR Suwałki
14:30Rozstrzygnięcie III Mistrzostw Szkół Rolniczych
SOBOTA • 20 CZERWCA 2026 • GŁÓWNA SCENA
10:00Rozpoczęcie drugiego dnia VII Krajowych Dni Pola Szepietowo 2026
10:30Nadanie odznaki honorowej „Zasłużony dla Rolnictwa”
11:00Występ Zespołu „Kurpie Zielone”
11:30Występ Zespołu Sygnalistów z Technikum Leśnego w Białowieży
11:40Pokaz psów myśliwskich
12:00Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Podlasie” z Szepietowa
12:30Pokaz wabienia – Technikum Leśne w Białowieży
13:00Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Podlasie” z Szepietowa
13:30Występ Zespołu Sygnalistów z Technikum Leśnego w Białowieży
13:40Pokaz psów myśliwskich
14:00Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Podlasie” z Szepietowa
14:30Rozstrzygnięcie konkursu „Rękodzieło w wykonaniu KGW”
15:00Występ Zespołu „FORTI”
NIEDZIELA • 21 CZERWCA 2026
08:30Msza św. polowa – ołtarz przed budynkiem głównym PODR Szepietowo
10:00Rozpoczęcie trzeciego dnia VII Krajowych Dni Pola Szepietowo 2026 – główna scena
10:30Wręczenie Hitów KDP Szepietowo 2026 / Wystawy
11:00Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Szepietowo na Ludowo”
11:30Przekazanie organizacji Krajowych Dni Pola
11:40Rozstrzygnięcie Ogólnopolskiego Konkursu „Doradca Roku”
12:10Rozstrzygnięcie Ogólnopolskiego Konkursu „Najlepsze Wydawnictwo Wojewódzkich Ośrodków Doradztwa Rolniczego”
12:40Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Szepietowo na Ludowo”
13:10Występ Zespołu Sygnalistów z Technikum Leśnego w Białowieży
13:20Pokaz wabienia
13:40Występ Zespołu „Czeremszyna”
14:25Rozstrzygnięcie konkursu na wystrój stoiska KGW
14:45Występ Zespołu „Czeremszyna”

Krajowe Dni Pola w Szepietowie – co czeka na odwiedzających?

Program wydarzenia obejmuje zarówno część polową, jak i hodowlaną oraz targową. Na uczestników czekają:

  • pokazy maszyn i nowoczesnych technologii,
  • prezentacje rolnictwa precyzyjnego,
  • demonstracje dronów i robotów rolniczych,
  • ponad 1200 poletek doświadczalnych,
  • wystawy zwierząt hodowlanych,
  • warsztaty i panele eksperckie,
  • strefy tematyczne dla rolników, rodzin i młodzieży.

Wystawa Zwierząt Hodowlanych Szepietowo 2026 – program

Ważnym elementem wydarzenia będzie część hodowlana, podczas której zaprezentowanych zostanie około 800 zwierząt różnych gatunków. Zwiedzający zobaczą bydło mleczne i mięsne, konie, owce oraz króliki rasowe.

Godzina Wydarzenie
PIĄTEK • 19 CZERWCA 2026 • RING
13:00 Finał III Ogólnopolskiej Szkoły Młodych Hodowców
SOBOTA • 20 CZERWCA 2026 • RING
07:30 Wycena zwierząt i wybór superczempionów Wystawy w kategorii: bydło mięsne, konie, owce i króliki
09:00 Uroczyste otwarcie XIII Ogólnopolskiej Wystawy Bydła Hodowlanego i XXXII Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych
10:00 Wycena bydła mlecznego
14:30 Wybór superczempionów i grandczempiona
15:00 Ogłoszenie wyników XIII Ogólnopolskiej Wystawy Bydła Hodowlanego i XXXII Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych oraz XIII Ogólnopolskiej Wystawy Królików Rasowych
15:30 Wręczenie nagród przez samorządy i sponsorów
NIEDZIELA • 21 CZERWCA 2026 • RING
10:00 Konkurs Młodych Hodowców
11:00 Wręczenie Wigorów i Złotej Odznaki PFHBiPM
11:30 Pokazy grandczempiona, superczempionów, czempionów i wiceczempionów Wystawy Zwierząt Hodowlanych
12:30 Wręczenie nagród hodowcom za zdobycie tytułów: grandczempiona, superczempiona, czempiona i wiceczempiona
XIII Ogólnopolska Wystawa Bydła Hodowlanego

Podczas wystawy zaprezentowanych zostanie około 120 najlepszych sztuk bydła z całego kraju. Na ringu pojawią się m.in. krowy ras: polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, simentalskiej, jersey, białogrzbietej, polskiej czerwonej.

XIII Ogólnopolska Wystawa Królików Rasowych

Miłośnicy królików będą mogli podziwiać około 700 zwierząt reprezentujących liczne rasy i odmiany barwne oceniane przez sędziów hodowlanych.

III Ogólnopolska Szkoła Młodych Hodowców

Młodzi pasjonaci hodowli bydła w wieku od 14 do 24 lat wezmą udział w warsztatach dotyczących przygotowania zwierząt do wystaw, pielęgnacji, żywienia i prezentacji na ringu.

Pole doświadczalne – ponad 1200 poletek

Jedną z największych atrakcji wydarzenia będzie rozbudowane pole doświadczalne. Zwiedzający będą mogli porównać odmiany roślin oraz efekty stosowania różnych technologii produkcji. W Szepietowie zaprezentowane zostaną m.in. doświadczenia PDO i EDO, kolekcje odmian firm hodowlanych, mieszanki traw, zioła, rośliny energetyczne, demonstracje polowe.

Pokazy maszyn rolniczych, dronów i robotów rolniczych

W Strefie Pokazów Polowych organizatorzy zaplanowali prezentacje nowoczesnych technologii wykorzystywanych w gospodarstwach. Rolnicy zobaczą m.in. pobieranie próbek glebowych, odkrywki glebowe, drony rolnicze, autonomiczne roboty do siewu i odchwaszczania, samojezdne opryskiwacze wykorzystujące rozwiązania Rolnictwa 4.0 pokazy zielonkarskie.

Szepietowo targi – ponad 300 firm na wystawie rolniczej

Organizatorzy informują, że swoją obecność potwierdziło już ponad 300 firm z branży rolnej. Na stoiskach będzie można zapoznać się z ofertą producentów maszyn, urządzeń, środków produkcji oraz rozwiązań wspierających nowoczesne gospodarstwa.

Strefy tematyczne dla rolników i rodzin

Podczas Krajowych Dni Pola powstaną liczne strefy tematyczne, w tym:

  • Strefa Nauki i Doradztwa,
  • Strefa Innowacji,
  • Strefa Pszczelarstwa,
  • Strefa Kół Gospodyń Wiejskich,
  • Strefa Przetwórstwa,
  • Strefa Regionu,
  • Strefa Rękodzieła i Zagród Edukacyjnych,
  • Strefa Myślistwa, Łowiectwa i Leśnictwa.

Nie zabraknie również degustacji lokalnych produktów, pokazów kulinarnych, warsztatów edukacyjnych oraz atrakcji dla dzieci.

Krajowe Dni Pola 2026 – gdzie? Lokalizacja i organizator

VII Krajowe Dni Pola odbędą się na terenie Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, który od lat jest gospodarzem największych wydarzeń rolniczych w północno-wschodniej Polsce. Rozległy teren wystawowy pozwala na organizację pokazów polowych, wystaw zwierząt hodowlanych, prezentacji maszyn oraz licznych stref tematycznych.

Podczas wydarzenia zwiedzający będą mogli odwiedzić zarówno poletka doświadczalne, jak i rozbudowaną część wystawową z udziałem firm, instytucji oraz organizacji związanych z rolnictwem.

Jak dojechać na Krajowe Dni Pola Szepietowo 2026?

Szepietowo położone jest przy trasie krajowej nr 66, dzięki czemu dojazd na wydarzenie jest dogodny zarówno dla mieszkańców województwa podlaskiego, jak i osób przyjeżdżających z innych regionów kraju. Na czas wydarzenia organizatorzy przygotowują oznakowanie prowadzące bezpośrednio na teren wystawy oraz parkingi dla odwiedzających.

Czy wstęp na Krajowe Dni Pola 2026 jest bezpłatny?

Tak. Wstęp na Krajowe Dni Pola Szepietowo 2026 jest bezpłatny. Zwiedzający mogą bez opłat korzystać z atrakcji przygotowanych przez organizatorów, odwiedzać stoiska wystawców, uczestniczyć w pokazach, wykładach oraz prezentacjach odbywających się podczas wydarzenia.

Targi w Szepietowie – parking

Organizatorzy przygotowują bezpłatne parkingi dla odwiedzających, zlokalizowane w pobliżu terenu wystawy. Dzięki dużej powierzchni wystawowej możliwe jest sprawne przyjęcie zarówno samochodów osobowych, jak i pojazdów przyjeżdżających z dalszych części kraju.

Warto zaplanować przyjazd nieco wcześniej, szczególnie w sobotę i niedzielę, kiedy frekwencja podczas wydarzenia jest zazwyczaj największa.

Lokalizacja wydarzenia

Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
w Szepietowie
Szepietowo-Wawrzyńce 64,
18-210 Szepietowo

Otwórz trasę w Google Maps

Sprawdź również inne wydarzenia rolnicze w swojej okolicy

Jeśli interesują Cię targi rolnicze, wystawy, dni pola i inne wydarzenia agro organizowane w całej Polsce, koniecznie zajrzyj również do naszej zakładki z wydarzeniami rolniczymi. Regularnie publikujemy tam informacje o najważniejszych imprezach branżowych, programach wydarzeń oraz atrakcjach przygotowanych dla rolników i całych rodzin. Dzięki temu łatwo sprawdzisz, co dzieje się w Twojej okolicy i zaplanujesz udział w najciekawszych wydarzeniach sezonu.

Źródło foto: krajowednipola2026.com.pl

MTZ 82 po latach nadal daje radę. Sprawdź moc popularnego Belarusa

1
mtz 82

Propozycja tytułu pod Discover:Ciągnik MTZ 82, znany również jako Belarus 82, należy do najbardziej rozpoznawalnych maszyn rolniczych, jakie trafiły do gospodarstw w Polsce. Przez lata zdobył opinię sprzętu prostego w obsłudze, wytrzymałego i stosunkowo taniego w eksploatacji. Wielu rolników poszukujących informacji o tym modelu zastanawia się przede wszystkim, ile koni mechanicznych oferuje ten ciągnik i czy jego możliwości są wystarczające do współczesnych prac polowych.

Choć konstrukcja powstała wiele lat temu, Belarus 82 nadal spotykany jest zarówno w mniejszych, jak i średnich gospodarstwach. Dzięki nieskomplikowanej budowie oraz łatwej dostępności części zamiennych ciągnik pozostaje atrakcyjnym wyborem dla osób szukających niezawodnej maszyny do codziennych zadań.

Ile koni mechanicznych ma MTZ 82?

Według danych technicznych Belarus 82 wyposażono w silnik rozwijający około 81 koni mechanicznych. Jednostka napędowa osiąga moc przy 2200 obr./min, co pozwala na wykonywanie szerokiego zakresu prac rolniczych.

W praktyce oznacza to, że ciągnik może współpracować z wieloma maszynami wykorzystywanymi podczas uprawy gleby, siewu, transportu czy prac gospodarskich. Moc na poziomie około 80 KM przez wiele lat była uznawana za bardzo uniwersalną, ponieważ pozwalała obsługiwać zarówno mniejsze pola, jak i większe areały bez konieczności inwestowania w znacznie droższy sprzęt.

Warto pamiętać, że rzeczywista liczba koni mechanicznych może nieznacznie różnić się w zależności od stanu technicznego konkretnego egzemplarza. Na osiągi wpływają między innymi stopień zużycia silnika, jakość układu paliwowego oraz regularność przeprowadzanych przeglądów.

Jaki silnik zastosowano w Belarusie 82?

Sercem ciągnika jest czterocylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 4,75 litra. Jednostka została zaprojektowana z myślą o trwałości oraz możliwości pracy w trudnych warunkach terenowych.

Duża pojemność skokowa sprawia, że silnik generuje wysoki moment obrotowy już przy stosunkowo niskich obrotach. To szczególnie ważne podczas ciężkich prac polowych, gdy ciągnik musi utrzymywać stałą siłę uciągu mimo zmieniających się warunków gleby.

Prosta konstrukcja ma jeszcze jedną zaletę. Naprawy często można wykonać bez zaawansowanego sprzętu diagnostycznego, co dla wielu użytkowników oznacza niższe koszty utrzymania maszyny.

Czy 81 KM wystarcza do pracy w gospodarstwie?

Odpowiedź zależy od charakteru wykonywanych prac. W przypadku niewielkich i średnich gospodarstw moc około 81 KM okazuje się w pełni wystarczająca do wielu codziennych zadań.

MTZ 82 dobrze radzi sobie podczas:

  • orki lekkich i średnich gleb,
  • agregatowania,
  • siewu zbóż,
  • koszenia użytków zielonych,
  • transportu płodów rolnych,
  • pracy z ładowaczem czołowym,
  • obsługi rozrzutników i przyczep.

W gospodarstwach nastawionych na intensywną produkcję oraz wykorzystujących bardzo szerokie maszyny uprawowe taka moc może być jednak niewystarczająca. W takich warunkach częściej wybierane są ciągniki przekraczające 100 lub nawet 150 KM.

Napęd 4×4, a wykorzystanie mocy ciągnika

Jednym z najważniejszych atutów modelu Belarus 82 jest napęd na cztery koła. Dzięki niemu dostępna moc silnika może być efektywniej przenoszona na podłoże.

Podczas pracy w grząskiej glebie lub na terenach o dużym nachyleniu napęd przedniej osi ogranicza poślizg kół. Operator może wówczas lepiej wykorzystać potencjał jednostki napędowej i utrzymać odpowiednią wydajność pracy.

To właśnie połączenie około 81 koni mechanicznych z napędem 4×4 sprawiło, że model MTZ 82 zdobył tak dużą popularność w wielu krajach Europy Wschodniej.

Zużycie paliwa, a moc silnika

Dla wielu użytkowników równie ważne jak liczba koni mechanicznych jest spalanie. Belarus 82 uchodzi za ciągnik oszczędny w stosunku do oferowanej mocy. Prosta konstrukcja silnika pozwala utrzymywać rozsądne zużycie oleju napędowego podczas większości prac gospodarskich.

W praktyce spalanie zależy od rodzaju wykonywanego zadania, obciążenia maszyny oraz warunków terenowych. Podczas lekkich prac zapotrzebowanie na paliwo jest wyraźnie niższe niż podczas głębokiej orki czy transportu ciężkich ładunków.

Rolnicy często podkreślają, że korzystny stosunek mocy do kosztów eksploatacji stanowi jedną z największych zalet tego modelu.

Dlaczego MTZ 82 nadal cieszy się popularnością?

Mimo pojawienia się nowoczesnych ciągników wyposażonych w elektronikę, automatyczne skrzynie biegów i zaawansowane systemy zarządzania pracą silnika, Belarus 82 nadal znajduje swoich zwolenników.

Decydują o tym przede wszystkim:

  • nieskomplikowana budowa,
  • łatwość napraw,
  • dostępność części zamiennych,
  • dobra siła uciągu,
  • napęd na cztery koła,
  • korzystne koszty użytkowania.

Moc wynosząca około 81 koni mechanicznych sprawia, że ciągnik pozostaje uniwersalnym narzędziem do wielu zastosowań rolniczych. Dla właścicieli mniejszych i średnich gospodarstw taki parametr często okazuje się optymalnym kompromisem pomiędzy wydajnością a ekonomią pracy. Dzięki temu MTZ 82 wciąż można spotkać zarówno podczas prac polowych, jak i w codziennych zadaniach wykonywanych wokół gospodarstwa.

Kapusta małosolna w 3 dni. Ten prosty przepis znały już nasze babcie

0
kapusta małosolna

Kapusta małosolna to jeden z tych domowych przysmaków, które doskonale wpisują się w tradycję polskiej kuchni. Jest chrupiąca, lekko kwaśna, pełna naturalnego smaku i cennych bakterii probiotycznych. Stanowi świetny dodatek do obiadu, kanapek, sałatek czy dań z grilla. W przeciwieństwie do klasycznej kapusty kiszonej nie wymaga długiego czasu fermentacji. Już po kilku dniach można cieszyć się jej delikatnym smakiem i przyjemną świeżością.

Czym różni się kapusta małosolna od kiszonej?

Kapusta małosolna przechodzi ten sam proces fermentacji mlekowej co tradycyjna kapusta kiszona, jednak trwa on znacznie krócej. Dzięki temu warzywo zachowuje więcej świeżości, pozostaje jędrne i ma łagodniejszy smak. Nie jest jeszcze mocno kwaśne, dlatego często trafia do gustu osobom, które nie przepadają za intensywnie ukiszonymi produktami.

Proces przygotowania jest bardzo prosty i nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Wystarczy odpowiednie naczynie, świeża kapusta oraz kilka dodatków wzbogacających smak.

Jaką kapustę wybrać?

Najlepiej sprawdzi się świeża biała kapusta o zwartej i ciężkiej główce. Liście powinny być jędrne, bez przebarwień oraz oznak uszkodzeń. Im świeższe warzywo, tym większa szansa na uzyskanie chrupiącego efektu.

W sezonie warto wybierać kapustę od lokalnych rolników. Takie warzywa często zawierają więcej naturalnych bakterii kwasu mlekowego, które wspomagają prawidłowy przebieg fermentacji.

Przed szatkowaniem należy usunąć zewnętrzne liście, a następnie dokładnie umyć główkę. Głąb można pozostawić lub usunąć, w zależności od własnych preferencji.

Składniki potrzebne do przygotowania kapusty małosolnej

Do przygotowania domowej kapusty małosolnej potrzebne będą:

Składniki na kapustę małosolną

  • 1 główka białej kapusty
  • 1 l wody
  • 1 łyżka soli kamiennej niejodowanej
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 pęczek kopru z łodygami
  • 2-3 szt. liści laurowych
  • 4-5 ziaren ziela angielskiego
  • opcjonalnie kawałek chrzanu lub kilka plasterków marchewki

Można również dodać kawałek chrzanu, pieprz ziarnisty lub kilka plasterków marchwi. Takie dodatki wzbogacają aromat i wpływają na końcowy smak.

Jak przygotować zalewę?

Podstawą udanej fermentacji jest odpowiednia proporcja soli do wody. Najczęściej stosuje się około jednej łyżki soli kamiennej na litr przegotowanej i ostudzonej wody.

Sól niejodowana jest szczególnie ważna, ponieważ nie zakłóca rozwoju bakterii odpowiedzialnych za fermentację. Zalewa powinna być całkowicie chłodna przed zalaniem kapusty.

Jeżeli planujemy przygotować większą ilość warzyw, należy zachować tę samą proporcję. Dzięki temu proces będzie przebiegał prawidłowo i bez ryzyka zepsucia produktu.

Jak zrobić kapustę małosolną krok po kroku?

Kapustę należy drobno poszatkować i przełożyć do dużej miski. Następnie warto lekko ją ugnieść dłońmi, aby puściła część soku. Nie trzeba robić tego tak intensywnie jak przy klasycznym kiszeniu.

Na dnie słoja lub kamionkowego naczynia układamy koper, czosnek oraz przyprawy. Następnie stopniowo dodajemy kapustę, lekko ją dociskając.

Po napełnieniu naczynia całość zalewamy przygotowaną wcześniej solanką. Warzywa powinny być całkowicie zanurzone pod powierzchnią płynu. To bardzo ważne, ponieważ kontakt z powietrzem może prowadzić do rozwoju niepożądanych mikroorganizmów.

Na wierzchu można umieścić czysty liść kapusty oraz niewielkie obciążenie, które pomoże utrzymać zawartość pod powierzchnią zalewy.

Ile trwa fermentacja?

Kapusta małosolna nie wymaga długiego oczekiwania. W temperaturze pokojowej pierwsze oznaki fermentacji pojawiają się już po 24 godzinach. Na powierzchni mogą pojawić się drobne pęcherzyki gazu, co świadczy o aktywności bakterii kwasu mlekowego.

Najczęściej najlepszy smak osiąga po 3 do 5 dniach. W tym czasie staje się lekko kwaśna, ale nadal zachowuje świeży charakter.

Jeżeli preferujemy bardziej wyrazisty smak, można pozostawić ją na kilka dni dłużej. Warto jednak regularnie próbować kapustę, aby zatrzymać fermentację w momencie, gdy osiągnie idealny poziom kwaśności.

Jak przechowywać kapustę małosolną?

Po uzyskaniu odpowiedniego smaku najlepiej przenieść naczynie do chłodniejszego miejsca lub wstawić do lodówki. Niska temperatura znacząco spowalnia proces fermentacji.

Kapusta zachowuje świeżość przez kilka tygodni, pod warunkiem że pozostaje zanurzona w zalewie. Za każdym razem należy używać czystych sztućców do jej wyjmowania.

Jeżeli na powierzchni pojawi się niewielki biały nalot, zwykle jest to naturalny efekt fermentacji. Wystarczy go usunąć. Niepokojące są natomiast intensywne przebarwienia, pleśń lub nieprzyjemny zapach.

Najczęstsze błędy podczas przygotowywania kapusty małosolnej

Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest użycie zbyt małej ilości soli. Może to doprowadzić do nieprawidłowego przebiegu fermentacji i szybkiego psucia się warzyw.

Problemem bywa także pozostawienie kapusty ponad poziomem zalewy. Fragmenty wystające nad powierzchnię są bardziej narażone na rozwój pleśni.

Niektórzy wykorzystują sól jodowaną, która może negatywnie wpływać na proces fermentacyjny. Warto również unikać szczelnego zamykania naczyń w pierwszych dniach, ponieważ wytwarzające się gazy muszą mieć możliwość wydostania się na zewnątrz.

Z czym podawać kapustę małosolną?

Kapusta małosolna doskonale komponuje się z pieczonymi mięsami, ziemniakami oraz daniami z grilla. Można dodawać ją do burgerów, hot dogów czy domowych kanapek.

Świetnie sprawdza się także jako składnik surówek. Wystarczy połączyć ją z marchewką, jabłkiem lub cebulą, aby stworzyć lekką i pełną smaku sałatkę.

Coraz więcej osób wykorzystuje ją również jako dodatek do dań kuchni azjatyckiej, gdzie jej chrupkość i delikatna kwasowość doskonale przełamują smak bardziej wyrazistych potraw. Dzięki prostemu przygotowaniu oraz naturalnemu procesowi fermentacji kapusta małosolna może na stałe zagościć w domowym menu, dostarczając nie tylko wyjątkowego smaku, ale także wielu cennych składników wspierających codzienną dietę.

Aquaman SL — strategiczna inwestycja w przypadku postępujących zmian klimatycznych

0

Przez dekady susza postrzegana była jako zjawisko losowe — dotkliwe, ale epizodyczne. Współczesna nauka i ostatnie doświadczenia brutalnie weryfikują rzeczywistość. Dane hydrologiczne wskazują, że Polska coraz częściej dotykana jest nie tylko krótko-, ale również długotrwałą suszą. Coraz mniej opadów zimą i wiosną przekłada się na obniżenie zapasu wody zgromadzonej w glebie, co z kolei ma swoje konsekwencje widoczne na polach uprawnych.

Susza jako ryzyko ekonomiczne

Z perspektywy ekonomicznej susza przestała być czynnikiem, który można zaakceptować jako epizodyczne zjawisko i element prowadzenia działalności rolniczej. Susza bezpośrednio wpływa na obniżenie plonów, a przy aktualnych i wciąż rosnących kosztach produkcji — nasion, nawozów, środków ochrony roślin — każdy procentowy ubytek plonu bezpośrednio zmniejsza zysk z hektara. Ma to szczególne znaczenie dla wszystkich gospodarstw niezależnie od intensywności uprawy, ponieważ każde odczuje negatywne skutki braku wody.

Biologiczna odpowiedź na abiotyczne czynniki ograniczające plon

Aquaman SL produkt na suszę (warto przeczytać https://agrobiotics.com/aquaman-sl-produkt-stworzony-by-chronic-rosliny-przed-susza/) od AgroBiotics, stanowi realne wsparcie w walce z deficytem wody, nie przez działanie na sam czynnik sprawczy, lecz wzmacniając rośliny, zanim spowoduje ekonomiczne straty. Szczep bakterii zwarty w produkcie charakteryzuje się elastycznością bytowania- jest egzo i endofitem. Oznacza to, że zasiedla ryzosferę i bytuje wewnątrz rośliny, osiągając tym samym pełną funkcjonalność.

Przedłużone działanie

Co istotne — bakterie po aplikacji pozostają aktywne w roślinach i glebie nawet przez ponad dwa miesiące. Migrują z asymilatami do wszystkich części rośliny. Oznacza to, że zabieg wykonany w przypadku ryzyka wystąpienia suszy lub w okresie intensywnego wzrostu zmniejsza jej negatywny wpływ na plon przez dłuższy czas, a w przypadku niektórych roślin uprawnych nawet do ich zbioru.

Jak działa Aquaman SL?

Bakterie zawarte w Aquaman SL wydzielają i udostępniają roślinie trehalozę. Jest to naturalny dwucukier, który pełni kluczową rolę w ochronie roślin przed skrajnymi warunkami środowiskowymi, jednak zdolność jego syntezy posiadają tylko rośliny pustynne (tzw. rezurekcyjne), które odradzają się z długotrwałego zasuszenia w krótkich okresach deszczowych. Jako, że generalnie nie występuje w roślinach w naszej strefie klimatycznej jego pozyskanie od bakterii jest istotnym wzmocnieniem strategii przetrwania rośliny. Trehaloza chroni błony komórkowe podczas odwodnienia i umożliwia ich regenerację po powtórnym dostępie do wody z opadów.

Zmniejszyć poziom etylenu

W tkankach rośliny pod wpływem stresu wydzielane są tzw. hormony stresu. Jednym z nich jest etylen, który w normalnych warunkach reguluje dojrzewanie i starzenie się roślin. W warunkach stresu (np. suszy) jego produkcja gwałtownie wzrasta, powodując przedwczesne starzenie i hamowanie fotosyntezy oraz wzrostu korzeni. Szczep Aquaman produkuje enzym ACC-deaminazę. Enzym ten rozkłada prekursor etylenu (ACC –1-aminocyklopropano-1-karboksylan) na amoniak i α-ketomaślan. Zmniejszenie poziomu etylenu w roślinie minimalizuje negatywne skutki stresu. Umożliwia roślinom utrzymanie wzrostu korzeni i części nadziemnej, poprawiając ich zdolność adaptacji do stresów abiotycznych.

Aquaman SL działa też w glebie

Bakterie Aquaman wydzielają egzopolisacharydy (EPS) – śluzowate substancje polimerowe. EPS działają jak mikrogąbki, wiążąc cząsteczki wody i zwiększając zdolność gleby do retencji wilgoci. Tworzą wokół korzeni stabilne agregaty glebowe, poprawiając strukturę gleby i zapewniając roślinom krytyczny zapas wody w okresach największej suszy.

Ekonomika zastosowania —liczby, które przekonują

Wymierne efekty stosowania Aquaman SL potwierdzają doświadczenia polowe. W technologii uprawy buraka cukrowego rekomendowana dawka 1,0 l/ha skutkowała wzrostem plonu korzeni o ponad 10 t/ha — z 95,6 do 106,5 t/ha, co stanowi wzrost o 11,4%. Równie dobry efekt uzyskano w plonie cukru: z 17,43 do 19,62 t/ha, czyli +12,6%.

W plonie ziarna kukurydzy zaobserwowano wzrost na poziomie 3,2% oraz zielonki na poziomie 3,6%. Choć wzrosty plonu w kukurydzy są mniej spektakularne, to również przekładają się one na wymierne korzyści finansowe z każdego hektara uprawy.

Kogo dotyczy ryzyko suszy?

Powszechnie przyjmuje się, że problem suszy dotyczy przede wszystkim gleb lekkich i piaszczystych. Natomiast współczesne susze meteorologiczne o dużym natężeniu i wydłużonym czasie trwania prowadzą do negatywnych skutków wodnych nawet na glebach średnich i ciężkich.

Profilaktyczne zastosowanie Aquaman SL przed wystąpieniem suszy ma zatem uzasadnienie agrotechniczne w zasadzie na wszystkich typach gleb. Szczególnie w uprawach o umiarkowanych i wysokich wymaganiach wodnych, do których zaliczane są najważniejsze gatunki roślin uprawnych.

Pogoda 11 czerwca- spadnie do 60 mm deszczu

0
11 czerwca
11 czerwca
11 czerwca

Pogoda 11 czerwca- przez pół kraju przejdzie solidny deszcz

W nocy dotrze do Polski silna strefa opadów deszczu

Znad Czech i zachodniej Słowacji w nocy wkroczy nad Dolny Śląsk, Opolskie, Górny Śląsk, Małopolskę strefa ciągłych i silnych opadów deszczu- w Małopolsce, Podkarpaciu i w Świętokrzyskiem miejscami zagrzmi.

Następnie ulewy rozprzestrzenią się nad większość Wielkopolski, Ziemi Łódzkiej, Mazowsza; woj. Kujawsko Pomorskiego a nad ranem Pomorskiego oraz na Warmii. Na wschodzie ryzyko opadów będzie tylko pochodzenia burzowego czyli nie popada dłużej niż 1-3 godziny.

Suma opadów wyniesie przeważnie od 12 do 22 mm ale miejscami spadnie od 30 do 50 mm a w regionach podgórskich nawet ponad 55-60 mm.

Na termometrach od 10 stopni na Pomorzu Zachodnim do 12-14 nad resztą kraju. Najcieplej na wschodzie- tam 15-16 stopni na plusie.

11 czerwca

Przed południem ulewy na Kaszubach i Żuławach

Przed południem mocno padać ma od Warmii po Kaszuby, północ Wielkopolski i Kujaw. Po południu opady zaczną odsuwać się nad Morze Bałtyckie. W ich miejsce od Kaszub po Wielkopolskę, Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską, Dolny Śląsk. Być może- wieczorem się mam nadzieję wyjaśni czy popada też na Podlasiu, Mazurach.

Po porannym deszczu na południu kraju aż po wschód Łódzkiego w ciągu dnia powinno być sucho i coraz bardziej słonecznie.

Wiatr na wschodzie i w centrum powieje silnie z zachodu. Na Kaszubach wiatr cały dzień słaby.

Radar opadów- https://radar-opadow.pl/?radartype=cappi

Sklep- https://sklep.agroprofil.pl/

MATIF, CBOT: Cena pszenicy wzrosła we wtorek. Rynek reaguje na fatalny stan upraw ozimych w USA i poziomy wsparcia na wykresach

0
Cena pszenicy na Matif

Cena pszenicy w Paryżu i Chicago: Wtorkowy handel na światowych giełdach towarowych przyniósł wyczekiwane odbicie cen zbóż i przerwanie dotkliwej serii spadków. Choć w ciągu dnia rynkowi mocno ciążyła taniejąca ropa naftowa oraz silniejsze euro, to ostatecznie kluczowe poziomy wsparcia technicznego zostały obronione. Impulsem dla kupujących stał się przede wszystkim poniedziałkowy, dramatyczny raport USDA dotyczący kondycji upraw w Stanach Zjednoczonych.

MATIF: Nerwowa walka i obrona 200 EUR/t

Na paryskiej giełdzie Euronext sesja miała bardzo zmienny przebieg. W południe, pod wpływem ponad 2-procentowej przeceny ropy naftowej (wywołanej informacjami o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie) oraz silniejszego kursu euro do dolara, kontrakt wrześniowy na pszenicę osunął się do niebezpiecznego poziomu 200,50 EUR/t.

Ostatecznie jednak rejon psychologicznej bariery 200 EUR/t zadziałał jako twarde dno cenowe. Ostateczne zamknięcie przyniosło wzrost o 1,00 EUR/t (+0,50%) do poziomu 201,75 EUR/t.

W ślad za pszenicą poszły notowania kukurydzy (kontrakt listopadowy), która wzrosła o 0,50 EUR/t (+0,24%), osiągając 206,25 EUR/t. Z kolei sektor oleistych uległ presji tańszej ropy – unijny rzepak (sierpień) potaniał o -0,75 EUR/t do poziomu 520,75 EUR/t.

CBOT: 40-letnie minima kondycji i obawy o jakość ziarna

W Chicago techniczne odbicie pozwoliło pszenicy SRW przerwać czarną serię sześciu spadkowych sesji z rzędu. Lipcowy kontrakt podrożał o 0,34% do poziomu 5,85 USD/buszel.

Fundamentalnym paliwem do wzrostów były skrajne dane z raportu USDA Crop Progress:

  • Historycznie złe oziminy: Stan amerykańskiej pszenicy ozimej pogorszył się o kolejny punkt i wynosi zaledwie 25% ocen dobrych do doskonałych. To oficjalnie najgorszy wynik w 40-letniej historii prowadzenia tych statystyk przez USDA.
  • Problem z jakością: Oliwy do ognia dolały późne, intensywne deszcze na Środkowym Zachodzie USA. Budzą one poważne obawy o jakość zbieranego ziarna, co przy i tak niskich prognozach plonów niepokoi przetwórców.
  • Szybkie żniwa: Presję wzrostową hamuje jedynie bardzo szybki postęp zbiorów na południu USA (krajowe zaawansowanie to już 11%, a w Oklahomie skoszono 44% upraw).

Amerykańska kukurydza (lipiec) zyskała symboliczne +0,18%, zamykając się na poziomie 4,19 USD/buszel. Poza stabilną kondycją upraw w USA (67% dobry/doskonały), rynek dostał mocny impuls eksportowy – tygodniowe inspekcje portowe kukurydzy wystrzeliły do poziomu 1,91 mln ton, wyraźnie przebijając oczekiwania analityków.

Soja (lipiec) zamknęła się na minusie, spadając o -0,18% do poziomu 11,14 USD/buszel. Choć USDA obniżyło jej kondycję o 1 punkt (do 65%), to sprzyjające prognozy pogody dla amerykańskiego Pasa Kukurydzy oraz taniejąca ropa utrzymały ten kompleks pod kreską.

Co to oznacza dla rynku?

Wtorkowe zamknięcie pokazało, że rynki zbóż po obu stronach Atlantyku znalazły mocne punkty oparcia na wykresach. Fatalny stan amerykańskich ozimin (25%) i ryzyko gorszej jakości ziarna z powodu deszczów blokują przestrzeń do dalszych spadków. Z drugiej strony napływ nowego ziarna z trwających żniw w USA oraz spodziewane podwyżki prognoz produkcji dla Australii (po ostatnich optymistycznych danych ABARES) na ten moment ograniczają potencjał do większych wzrostów. Inwestorzy przechodzą teraz w tryb wyczekiwania na kluczowy, czwartkowy raport WASDE (11 czerwca).

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT

Ceny paliw w środę i prognoza na czwartek: Orlen obniża dzisiaj hurt, ale geopolityka znów straszy [PROGNOZA]

0
ceny paliw

Ceny paliw w środę i prognoza na czwartek: Środowy poranek przynosi na krajowym rynku paliw trudną do jednoznacznego zinterpretowania dynamikę. Choć najnowsze obwieszczenie Ministerstwa Energii wprowadziło na środę lekkie podwyżki oficjalnych cen maksymalnych na stacjach, to dzisiejszy cennik hurtowy PKN Orlen przyniósł cięcia stawek dla obu kluczowych paliw. To bezpośredni efekt tąpnięcia na światowych giełdach naftowych, do którego doszło we wtorek. Spadki mogą jednak okazać się chwilowe. Doniesienia (już w nocy naszego czasu) o starciach zbrojnych między siłami USA i Iranu na Bliskim Wschodzie natychmiast wyhamowały przecenę. Przed rolnikami planującymi zaopatrzenie gospodarstw staje kluczowe pytanie: czy środa a może czwartek będzie optymalnym dniem na zakupy?

Stan obecny: Oficjalne ceny maksymalne w środę (10.06.2026 r.)

Zgodnie z wcześniejszą decyzją regulatora, w środę na stacjach detalicznych weszły w życie wyższe limity cenowe. Oficjalne ceny maksymalne na dziś kształtują się następująco:

  • ⛽️ Benzyna Pb95: cena maksymalna 5,96 zł/l
  • ⛽️ Olej napędowy (ON): cena maksymalna 6,46 zł/l

Warto podkreślić, że sytuacja obu paliw na przestrzeni ostatnich tygodni jest skrajnie odmienna. Benzyna Pb95 – mimo środowej korekty – porusza się w rejonach swoich absolutnych minimów w historii trwania pakietu osłonowego. Z kolei olej napędowy (ON), który ma kluczowe znaczenie dla sektora rolniczego, pozostaje o blisko 20 groszy droższy od swoich lokalnych minimów z końcówki maja, kiedy to ceny maksymalne potrafiły zbliżać się do granicy 6,25–6,28 zł/l.

Tąpnięcie na giełdach paliwowych i natychmiastowa reakcja Orlenu

Wtorkowa sesja na światowych rynkach surowcowych przyniosła gwałtowne uderzenie podaży. Inwestorzy masowo wyprzedawali kontrakty terminowe, co doprowadziło do załamania dotychczasowych poziomów cenowych:

  • Amerykańska ropa Crude Oil WTI zanurkowała o mocne -2,85%, spadając głęboko poniżej psychologicznej bariery do profesjonalnego poziomu 88,70 USD za baryłkę.
  • Europejska ropa Crude Oil Brent straciła -2,57%, kończąc handel na poziomie 91,83 USD za baryłkę.
  • Najważniejszy z punktu widzenia rolnictwa giełdowy diesel na rynku ARA (gotowe paliwa) zaliczył potężny zjazd o aż -3,43% (tąpnięcie o -36,38 USD), zamykając notowania na poziomie 1 022,87 USD za tonę.

Reakcja płockiej rafinerii w środę rano była natychmiastowa i przyniosła głębokie spadki stawek hurtowych, całkowicie kasując zapowiadane wcześniej podwyżki. Hurtowa cena benzyny Eurosuper 95 została ścięta do poziomu 5 183 zł/m³, co stanowi absolutne minimum od momentu uruchomienia programu osłonowego. Z kolei cena hurtowa oleju napędowego (Ekodiesel) spadła do poziomu 5 650 zł/m³. Dla rolników oraz przedsiębiorców zamawiających paliwo całocystonowo bezpośrednio do zbiorników w gospodarstwach, te korzystniejsze warunki zakupu stały się dostępne natychmiast w środę rano.

Nocna eskalacja na linii USA-Iran przerywa paliwową odwilż?

Szanse na głębsze i trwalsze spadki cen na stacjach zostały jednak brutalnie przerwane przez najnowsze doniesienia geopolityczne z nocy. We wtorek doszło do zestrzelenia amerykańskiego śmigłowca przez siły irańskie. W odpowiedzi, o godzinie 23:00 czasu polskiego, armia USA przeprowadziła uderzenia odwetowe na cele powiązane z Teheranem. Choć Waszyngton oficjalnie nazwał te działania aktem samoobrony i zadeklarował chęć utrzymania dotychczasowego rozejmu, reakcja rynków finansowych mogła być tylko jedna.

Wojenna premia za ryzyko powróciła na parkiety. Nocne notowania ropy naftowej na świecie znów lekko rosną, co oznacza, że środowe, niskie tabele hurtowe Orlenu mogą okazać się jedynie krótkotrwałym okienkiem przed kolejną falą drożyzny w hurcie.

Prognoza: Jak zmienią się ceny maksymalne w czwartek (11.06.2026 r.)?

Krajowy mechanizm ustalania dziennych limitów dla stacji dolicza do bazy hurtowej Orlenu stałą marżę detaliczną wraz z podatkami. Ponieważ środowy poranek przyniósł spadki w Płocku, przełoży się to bezpośrednio na obniżenie poprzeczki cenowej na stacjach w czwartek.

Zgodnie z kalkulacją wskaźników rynkowych, oficjalne ceny maksymalne, które zaczną obowiązywać od czwartku (11.06.2026 r.) od północy, wyniosą:

  • ⛽️ Benzyna Pb95: prognozowany spadek ceny maksymalnej do 5,91 zł/l (w dół o -0,05 zł/l względem stawki środowej). Będzie to oficjalnie najniższa cena benzyny w historii funkcjonowania pakietu CPN.
  • ⛽️ Olej napędowy (ON): prognozowany spadek ceny maksymalnej do 6,41 zł/l (w dół o -0,05 zł/l względem stawki środowej).

Podsumowanie dla rolnika: Kiedy tankować?

Obecna sytuacja wymaga od producentów rolnych dużej czujności logistycznej. Z jednej strony, środowy cennik hurtowy Orlenu zabezpieczył spadki cen maksymalnych na czwartek – od północy zarówno benzynę, jak i olej napędowy zatankujemy na stacjach detalicznych o 5 groszy taniej na litrze. Czwartek będzie więc optymalnym dniem na uzupełnianie baków.

Z drugiej strony, dzisiejsze odbicie cen ropy na świecie wywołane nocnymi starciami USA-Iran oznacza, że w czwartek rano Orlen najprawdopodobniej podniesie hurt. Istnieje duże ryzyko, że niższe ceny maksymalne na stacjach utrzymają się tylko przez jeden dzień.

Dodatkowo nad rynkiem wisi kluczowe pytanie o przyszłość tarczy „Ceny Paliw Niżej”, która wygasa już w najbliższy poniedziałek, 15 czerwca. Minister energetyki Miłosz Motyka zapowiedział, że będzie rekomendował przedłużenie osłony o kolejne dwa tygodnie, jednak ostateczne decyzje Ministerstwa Finansów poznamy dopiero pod koniec tego tygodnia. Jeśli tarcza nie zostanie utrzymana, od połowy czerwca powrót do pełnych stawek VAT i akcyzy podbije ceny na stacjach o kilkadziesiąt groszy na litrze.

Źródło cen: PKN Orlen, Monitor Polski, Giełdy Towarowe